girlinacoma Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 19.06.08, 11:24 Hobby moje największe to malowanie - szczególnie na cermiace, przykłady tu: agatka.etsy.com i tu: www.flickr.com/photos/agatkaonflickr/ Od czasu do czasu zajmuję się też tworzeniem witraży, właśnie jestem w trakcie projektowania serii witrażowych ramek do zdjęć:-) Odpowiedz Link
brykanty Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 19.06.08, 14:46 Ceramika super, żyrafy i myszy zwłaszcza. Jeże też b. sympatyczne. A kota masz pięknego:) Odpowiedz Link
girlinacoma Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 19.06.08, 15:20 Prawda, że się ślicznie do zdjęcia uśmiechnął?;-) Odpowiedz Link
rockiemar Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 19.06.08, 15:06 Zyrafki rzadza, zwlaszcza te na talerzu :) Odpowiedz Link
siamese67 Żyrafy 19.06.08, 22:41 Tak, popieram - żyrafy na talerzu z tym pionowym układem są szczególnie fajne. Zachwycnął mnie pomysł, bo normalnie to każdy by je umieścił promieniście - a te tak fajnie wyciągaja szyje w układzie równoległym. Odpowiedz Link
dziudziulek Amy Tan, J.Irving, J.Fowles, Marquez, Zadie Smith 19.06.08, 23:39 mogę czytać kilka razy te same książki, wystarczy, że zrobię odpowiednią przerwę :)) Mam dobrą pamięć, bo krótką. A z tego najbardziej cieszy się mój mąż. Opowiada mi cyklicznie te same kawały, bo pamiętam tylko ich początki. Obcy by się obraził, że jednym uchem wpuszczam, a drugim wypuszczam. Książkowy rekord pobiłam chyba z Love Story. Dostałam ją mając 13 lat jako kolonijną nagrodę. Przestałam liczyć ile razy ją czytałam gdy liczba przekroczyła 20. 2. Podobnie jest z filmami. Kiedyś miałam lekkiego hopla. Namiętnym uczuciem darzyłam: Edward Nożycoręki, Greystoke: Legenda Tarzana, Władcy małp (w Lambercie się podkochiwałam :)), Nieśmiertelny, Nikita (Bessona), Leon Zawodowiec, Bagdad Cafe, Kochankowie z kręgu polarnego, Orkiestra, Wielka miłość. I wiele wiele innych. Lubię brytyjskie i francuskie f. obyczajowe. Z seriali: Statek miłości, M.A.S.H (wszystkie filmy z Alanem Alda) Przystanek Alaska, Ostry Dyżur, Ally McBeal, tych świeższych nie wspominam, ale przyznam się do jednej produkcji peruwiańskiej :)) była to Fiorella, a wciągnęła mnie mama. 3. Drutowanie, szydełkowanie, haftowanie, maszyna do szycia też. 4. Miałam osiedlowo-podwórkową przygodę z fryzjerstwem. Czasami jeszcze się zdarza. Najczęściej poprawiam to, co uczynił mi fryzjer. A myślę, że za niedługo będę się wprawiać na potomku. 5. Uwielbiam "siedzieć" w domu. Ładna pogoda nie jest dla mnie powodem wyjścia na dwór. 6. Najlepszy odpoczynek: Bieszczady i Bałtyk. 7. Kurnik; miałam fazę uzależnienia. Zadziałało odcięcie netu. Mam nadzieję, że historia się nie powtórzy. Tym razem z Lobby. 8. Muzyka: Frank Sinatra, Miles Davis, Cass Elliot, Moby, Antonio Carlos Jobim, Ibrahim Ferrer, Stan Getz, Grechuta, Nieszpory Ludźmierskie, i mogę jeszcze tak długo Więcej hobby nie pamiętam...... Normalnie się uzewnętrzniłam :))) Odpowiedz Link
chocochoco To może troszkę o mnie... 19.06.08, 23:48 1. Książki- uwielbiam czytac, moj ulubiona książka to "Mistrz i Małgorzata" - absolutny nr. 1 znam prawie na pamięc, książki Orwella, Mastertona, wstyd się przyznac, ale także mało ambitne romansidła- bardzo mnie odprężają. 2. Koty- kocham, zawsze jak widzę kota na ulicy to od razu mi się humor poprawia, chce kiedyś hodowac Norweskie Leśne. 3. Zjawiska nadprzyrodzone wszelkiego rodzaju i zaginione cywilizacje. 4. Filmy, wszystkie oprócz horrorów- te, które ukazują się ostatnio nie są na moje nerwy. 5. Gotowanie- uwielbiam gotowac, moje popisowe danie to placek po węgiersku. 6. Zakupy na Allegro- często nietrafione, muszę je potem odsprzedawac, ale jak widzę okazję to nie potrafię nie skorzystac. Zakupy w sklepach stacjonarnych, a w szczególności w galeriach handlowych mnie męczą. Odpowiedz Link
baryszka to i ja :) 30.06.08, 12:37 kiedys kochałam muzykę - po skończeniu akademii muzycznej trochę mi obrzydła. Ale nadal uwielbiam Turnaua. Książki - wszystko o górach, każda tematyka, szczególnie Gorce. Dlatego kocham prozę Orkana. Poza tym z książek: Varga, Cortazar, Marquez... Robię biżuterię, chociaż nie umiem ;) To mnie odpręża. Uwielbiam mój rower i narty. Kości na kurniku. Staniki ;) Odpowiedz Link
heidowata Języki, książki i inne 30.06.08, 23:23 1)Języki - uwielbiam język niemiecki, uczę się 6 lat i im większe zawiłości gramatyczne, tym dla mnie ciekawiej. Oprócz tego znam podstawy hebrajskiego i mam zamiar kontynuować naukę. Dla wszystkich zainteresowanych strona, która mi na początku bardzo pomagała: www.iwrit.pl/index.php/. Oprócz tego jeszcze bardzo fajna strona www.languageguide.org/. 2)Książki - Pratchett, Orwell, Jostein Gaarder. I Agata Christie oraz Joanna Chmielewska. I wiele innych, za dużo, by wymieniać wszystkie. 3)Joga - jestem nią wielce zafascynowana, niestety miałam rok przerwy, a wcześniej też niewiele ćwiczyłam. Ale obiecuję sobie, że od przyszłego roku szkolnego zacznę regularnie ćwiczyć. 4)Skandynawia - marzy mi się wycieczka po krajach skandynawskich, bo jest w nich coś, co mnie przyciąga. Odpowiedz Link
aadrianka imię psa 14.07.08, 07:06 Nie bardzo wiedziałam, gdzie to wpisać, żeby nie śmiecić. Wprawdzie jestem zdeklarowaną kocią mamą, ale tak się złożyło z różnych względów, że od wczoraj jestem współposiadaczką psa. Psicy konkretnie, 7tygodniowej uroczej bokserki. Imię Freya pasuje do niej znakomicie i takie będzie nosić:D Odpowiedz Link
ottiss Re: imię psa 14.07.08, 09:43 Skoro mojego kota nazwalam "Uzi",to "Freya" wydaje sie idealnym iminiem dla Twojej bokserki :) Odpowiedz Link
aadrianka Re: imię psa 27.07.08, 20:09 To ze bokser, to przypadek:) Suczka sąsiadów się oszczeniła, rodzice tak długo wiercili mi dziurę w brzuchu, aż się zgodziłam. Do tej pory uważałam, że boksery sapią, ślinią się i mają okropne pyski... Freya zawojowała mnie kompletnie i teraz rozpuszczam ją jak dziadowski bicz:) Odpowiedz Link
antosia.mama Po pierwsze: perfumy... 16.07.08, 14:01 ...po drugie: perfumy:) Po trzecie: tłumaczenia. Perfumy kolekcjonuję, testuję, kupuję, sprzedaję, recenzuję - starając się jednocześnie, z uwagi na niewielkie gabaryty mieszkania, aby nigdy ilość posiadanych flakoników nie przekroczyła kilkudziesięciu. Hobbystycznie chyba w sumie tłumaczę. Nauka języków obcych nigdy nie sprawiała mi trudności, a kasa się zawsze przydaje - lubię tłumaczyć na zlecenie, głównie z ang. i niem. na nasze, niezależnie od tego, czy są to instrukcje do generatorów wodoru, czy ustawy:)W robo również, poza tym czym się zajmuję, robię za tłumacza. Kiedyś, kiedyś, kiedy jeszcze nie byłam w posiadaniu kompletu przyległości w postaci małżonka i dziecięcia, nie pracowałam tam, gdzie pracuję - robiłam i zdobiłam paznokcie, tak dla sportu, zupełnie nie dla kasy. Żeby się wyżyć plastycznie, bo lubię wszystko, co na tworzeniu się opiera (robótki na drutach dajmy na to, ale o tym nikomu nie mówię, bo się nie wiedzieć czemu śmieją..:/) Odpowiedz Link
scarlet_agta Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 16.07.08, 15:21 Już daaaawno miałam się tu dopisać, ale jakoś uleciało mi to z pamięci. Przede wszystkim co tu dużo ukrywać jestem bardzo mało wytrwała i szybko porzucam moje „nowe zainteresowania”. Jedyne co mi pozostaje to zamiłowanie do nauki języków. Niestety całkowicie wierna jestem tylko angielskiemu i tylko o tym języku mogę powiedzieć, że znam go na przyzwoitym poziomie. Oczywiście im dłużej się go uczę tym większą mam świadomość, że nigdy się go nie nauczę w 100%. Od prawie 4 lat z różną systematycznością uczę się niemieckiego i mam nadzieję, że kiedyś poznam go jeszcze lepiej. Kiedyś przez 3 lata uczyłam się też włoskiego, ale teraz już niewiele pamiętam. :( Poza tym miałam też (bardzo krótką) przygodę z rosyjskim – jeszcze kiedyś do tego języka powrócę. A od jakiegoś czasu staram się poznać podstawy francuskiego. Z nauką języków łączy się też moje zamiłowanie do podcastów. Akurat słuchanie w języku obcym sprawdza się u mnie dość dobrze jako metoda jego nauki. Kiedyś słuchałam bardzo dużo podcastów z BBC - pewnie dlatego, że to ze strony BBC dowiedziałam się co to jest podcast. ;) Poza stanikami i językami ostatnio dużo czasu poświęcam na taniec brzucha - na zajęcia poszłam oczywiście po wspaniałych opiniach przeczytanych na Lobby. ;) Na razie nie zanosi się na to, abym miała zrezygnować. Na początku lipca uczestniczyłam nawet w warsztatach z drum solo z Suraiyą, które były po prostu fantastyczne. Wszystkim zainteresowanym tematem mogę polecić bardzo ciekawe forum belly dance: www.belly-dance.pl/forum/index.php Jest tam też wątek stanikowy ;) Poza tym, dość często zdarza mi się rozwiązywać sudoku, obrazki logiczne, krzyżówki liczbowe, krzyżówki panoramiczne itp. A gdy mam więcej czasu to chętnie czytam jakąś (zazwyczaj mało ambitną) książkę. Ostatnio jeśli już czytam to głównie po angielsku. W tej chwili na nadmiar czasu oczekuje „The Clinet” Johna Grishama. Na pewno nie mogę nazwać się molem książkowym, choć czytam więcej niż statystyczny Polak ;) Poza tym miałam wiele różnych przelotnych zainteresowań, takich jak robienie kartek, origami, naturalne kosmetyki, czy też zdobienie paznokci – do wszystkiego chętnie bym powróciła, gdyby doba była dłuższa. Odpowiedz Link
kizombalover TANGO argentyńskie ( i inne tańce wszelakie) 21.07.08, 15:21 Tańczę sobie na kursie tańca towarzyskiego od jakichś 4 lat, ale od roku pochłonęło mnie tango argentyńskie. Jestem na prawie każdej milondze w Szczecinie (czyli co tydzień, w czwartek), w okresie letnim także na świeżym powietrzu we wtorki. Teraz wybieram się do Kazimierza Dolnego i Puław na dwie ogromne milongi, w Puławach ponoć w pałacu ma być... Tańczyłam też w Berlinie - pierwsza moja milonga tamże była w czasie świąt Bożego Narodzenia, a odbywała sie w kościele - przeżycie niezapomniane. A najlepsze w tangu jest to, że nie trzeba przychodzić z partnerem - zasadą milong na całym świecie jest taniec z wieloma partnerami/partnerkami. Polecam z całego serca ;-). Patrycja Odpowiedz Link
kizombalover i kizomba oczywiście ;-) 21.07.08, 15:35 to taka odmiana tańca, łącząca w sobie trzymanie, kroki i figury tanga argentyńskiego z rytmem fokstrota i ruchem bioder bachaty. Bardzo fajny taniec, tylko w niewielu miejscach go uczą, przynajmniej na razie. Odpowiedz Link
armyofme Fotografia analogowa :) 26.07.08, 22:35 Jestem zawziętym przeciwnikiem fotografii cyfrowej,dla mnie ona nie ma duszy :) To nie znaczy że nie używam cyfrowego aparatu, jednak tylko do zdjęć " chwilowych" tzn staników, zakupów i imprez :) Odpowiedz Link
victoria08 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 27.07.08, 17:35 hehe 1)staniki i gorsety, sexy bielizna, coz to nic dziwnego ze tu jestem, prawda?;) 2)ostatnio fajne buty 3)grafika, rysowanie, malarstwo,projektowanie graf. (co jest poniekad moja praca rowniez) 4)od czasu do czasu, a kiedy regularnie TKD - taekwondo 5)taniec, kiedys takze przelotnie towarzyski 6)Wino czerwone, tylko. ostatnio moldawskie i kalifornijskie 7)ksiazki sf 8)psychologia interpersonalna, NLP, rozwoj osobisty szeroko pojety 9)podroze po miejscach nietypowych 10)rower/plywanie 11)kiedys fotografia teraz moze troche mniej Odpowiedz Link
polta Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 27.07.08, 20:53 Hobby w dziwnym zestawieniu jak na kobietę. 1) ASG. Od roku głównie w okół tego kręci się moje życie. Poligon i strzelanie :) 2) Własny wyrób kolczyków. Podobno śliczne, ja je po prostu lubię. Można obejrzeć na stronie polta.deviantart.com/ :) Odpowiedz Link
ilonapl5 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 28.07.08, 11:55 Witajcie ja pasjonuję sie fotografią i grafika komputerową. Ale tera jest to głownie fotografia po zakupie nowego sprzętu lubie to coraz bardziej. Odpowiedz Link
malen.ka pozdróże, książki 21.08.08, 22:31 ostatnio po raz drugi czytam "Cappucino" Marieli Righini, malarstwo, a poza tym zawsze pasjonowała mnie piękna bielizna... szkoda, że wyrzuciłam tak wiele kasy na dziesiątki uroczych, seksownych komplecików w nieodpowiednim rozmiarze (biustonosza oczywiscie) ... teraz nadrabiam... maskaradkami ;) Odpowiedz Link
semele2 Historia, książki, Kaczmarski itd 21.08.08, 23:29 1. Historia, zwłaszcza starożytna. Po dwóch latach studiów uniwersytet jeszcze mnie nie zniechęcił ;). Fascynuje mnie Archimedes. 2. Książki, kiedyś więcej, teraz niestety mniej. Kiedyś głównie polskie klasyki typu Sienkiewicz czy (z młodszej półki) Nienacki, teraz odbija mi bardziej na fantastykę i klasykę europejską. Z fantastyki Pratchett ("Wyprawa czarownic"!!!), Tolkien, Sapkowski (chociaż za "Lux perpetua" jestem na niego bardzo głęboko obrażona), Białołęcka (Promień!!!). Z innych lubię konkretne pozycje: "Katedrę panny Marii" Hugo, "Karierę Nikodema Dyzmy" Dołęgi - Mostowicza (Polska też Europa ;) ) i wiele innych, które też mi się świetnie czytało, tylko oczywiście nie mogę sobie teraz przypomnieć. 3. Kaczmarski, co u studentki historii daje ciekawe efekty. Bo owszem, można słuchać "Marcina Lutra" czytając materiały na ćwiczenia o reformacji, ale jak się potem idzie na te ćwiczenia i śpiewa pod nosem "Pieriestrojka szlaki mości do osiągnięć i honorów, nie posiada się z radości Ukraina i Białoruś!", to robi się groźnie ;). 4. Sudoku - falami. Długo nie robię w ogóle, a jak mnie najdzie, to przez jakiś czas w każdej wolnej chwili. Przy czym sudoku, które jestem w stanie rozwiązać szybciej, niż w pół godziny, to nudne sudoku. 5. Amatorskie pisanie. Bawię się od trzech lat w fanfiction różnorakie, próbuję sił w tzw. "tekstach własnych". Świetna sprawa. 6. Seriale - bardziej dla ćwiczenia angielskiego i odmóżdżenia, niż czegokolwiek innego. Póki co "Lost" i "Grey's Anatomy", ale przymierzam się powoli do "Dra House'a". Mam wrażenie, że jeszcze o czymś zapomniałam, ale przecież wątku jeszcze nie zamykają ;). Odpowiedz Link
brykanty Re: Historia, książki, Kaczmarski itd 22.08.08, 09:40 Dr House znakomity, właśnie we wtorek wkurzyłam się maksymalnie na TVP, jak włączyłam telewizor, a tam Oficerowie czy jak im tam, zamiast mojego House'a. A Hugha Lauriego lubiłam już wcześniej - był w Czarnej Żmii. Ostatnio podglądałam na youtubie stare skecze ze Stephenem Fry, niestety nie wszystko rozumiem. Fanfiki - czy dobrze kojarzę, że forum mirriel? Jeżeli tak, to świat jest naprawdę mały. Toroj kiedyś dawała namiary, nie wiem czy właśnie nie stamtąd wlazłam na LB i Stanikomanię. Odpowiedz Link
semele2 Re: Historia, książki, Kaczmarski itd 22.08.08, 09:47 Pewnie, że Mirriel. Świat jest maleńki, a Toroj faktycznie zalinkowała Lobby na Mirriel. Miga mi tutaj kilka dziewczyn stamtąd, na czele z Plechą1, która jako jedyna nigdy nie traci cierpliwości do mojego mówienia o biustach... Zresztą sama jest sobie winna, bo pierwsza mnie zmierzyła. Odpowiedz Link
nathd Manga, czytanie, kupowanie ;p 04.09.08, 11:06 Ja od lat interesuję się mangą i anime, swoją drogą, jak zaczęłam czytać o "zlotach" to przypomniały mi się "mangowe spotkania" :) Niby zupełnie inne sprawy (staniki a manga) a "robi się" zupełnie to samo :) Chyba dzięki też temu czuję się tu jak w domu ;p Poza tym uwielbiam czytać :) Obecnie kocham się w B. Sandersonie, choć fantastyka nie jest moim ulubionym gatunkiem. Zakupy staników - nowe hobby, niestety jak książki i mangi można od kogoś pożyczyć tak stanika nie bardzo ;p Podsumowując kiedyś za granicą latałam do sklepów z mangą aby wydać każdy grosz, teraz muszę dzielić wydatki na sklepy ze stanikami ;p Aha, są jeszcze komputery :) Mam już 2 laptopy, 1 PC i szykuje się więcej, nie tylko dlatego, że teraz zamieszkam z moim facetem (2PC) :) Ok, staniki nie są drogie ;p Odpowiedz Link
the_mariska Re: Manga, czytanie, kupowanie ;p 04.09.08, 11:37 nadth - kolekcjonowanie komputerów to jeszcze gorsza choroba niż kolekcjonowanie staników. Moja 7-osobowa rodzina posiada na chwilę obecną 9(!!) komputerów (trzy na szczęście są służbowe i wywiezione do biura, ale i tak w domu pozostaje 6 sztuk), a rodzice odgrażają się, że kupią jeszcze jakieś. I oni śmią twierdzić, że za dużo wydaję na staniki... Odpowiedz Link
yaga7 Re: Manga, czytanie, kupowanie ;p 04.09.08, 16:10 Manga i anime to zasadniczo konik mojego Lubbego, ale zaraził mnie w miarę skutecznie. Z konwentów mangowych to tylko DojiCon i MagnifiCon w Krakowie - przynajmniej raz w roku na jednym albo drugim jesteśmy :) (i skutecznie zawyżamy średnią wieku, ale co tam :P ) Odpowiedz Link
xclone Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 04.09.08, 13:52 heheh :> ja to raczej żadnych pomocnych Wam linków nie podam.. ;) ale w razie pytań technicznych zapraszam :> zainteresowania: - dobre kino - dobra muzyka (przepraszam, większości umcy-umcy mówię: nie) - technologie informatyczne jestem informatykiem (sieci, serwis) i to jest moje główne źródło zainteresowań.. lubię sobie pooglądać dobre filmy na dobrym sprzęcie.. lubię przy tym popatrzeć na piękno kobiety ubranej w piękną bieliznę.. ;) ot, zwykły facet ze mnie.. ;) a.. i mieszkam bliżej morza, niż gór :P a szkoda. -- Pozdr. xclone Odpowiedz Link
xclone Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 04.09.08, 16:07 a. lubię też sobie poeksperymentować w kuchni.. ale staram się nie za często, żeby nikogo nie przyzwyczajać ;) ;) ;) dzieciństwo całe spędziłem w kuchni, bo jeden byłem, więc mateczce we wszystkim pomagałem - wszelkie wariacje kuchenne mam więc opanowane (placki, mięsa, sałatki, desery, dziwactwa), ale staram się tym za bardzo nie chwalić i zostawiam sobie na "Special Ocasions" hmm.. zabrzmiało jakoś stanikowo-gorsetowo.. ;) -- Pozdr. xclone Odpowiedz Link