Allegro - SPOR

15.06.08, 20:07
Kupowałyście cokolwiek? Bo cena jest powalająco niska, ale nie wiem, czy w
ogóle ma to sens? Jakoś w takie cuda nie wierzę:
www.allegro.pl/item380397608_miekki_z_elegancka_gipiura_75e_f_sliwka.html
    • ottiss Re: Allegro - SPOR 15.06.08, 20:14
      moja mama ma taki stanik i wedlug mnie jest to rozmiarowka raczej polska,sa rozciagliwcami :)
    • nisiaczek28 Re: Allegro - SPOR 15.06.08, 20:16
      Mnie to chińszczyzną pachnie...
    • mauzonka odpuść sobie;) 15.06.08, 20:23
      Szew na misce jakiś taki krzywy, pomarszczony, a ramiączka szerokie i nieciekawie też zszyte. Też mi ChRL zalatuje:)
      • ottiss Re: odpuść sobie;) 15.06.08, 20:26
        popieram.serio. odpusc :) szkoda wyrzucac kase w bloto :)
      • sineira Re: odpuść sobie;) 15.06.08, 20:32
        Rozpatrywałam po prostu taki jeden fioletowy ciuch na takie jedno wyjście, a do
        tego ciucha byłby jak znalazł... Ale faktycznie, wygląda tandetnie, odpuszczę go
        sobie. I ciuch też.
        BTW kiedy jeszcze mieściłam się w "normalne" staniki, miałam pewien rewelacyjny
        wyrób ChRL, który służył mi wiernie prawie 4 lata i okazał się dużo solidniejszy
        od pewnej znanej i ceniącej się marki.
        • ottiss Re: odpuść sobie;) 15.06.08, 20:36
          coz,prawda jest taka ,ze sporo "dobrych" firm takze zleca szycie ChRL,Sri Lance,Saipei(czy jak sie to pisze)itp.z tym ,ze niektore firmy wymaga odpowiedniego poziomu jakosci,a inne tylko tego by bylo jak najtaniej. Hak jest jeszcze w tym ,ze np nie zawsze-wedl. toku myslenia szarego kupujacego-napis z metki o miejscu uszycia pokrywa sie z rzeczywistoscia. np Saipei-mala wysepka,z kilkunastoma wielkimi szwalniami,ludzie zarabiaja po kilka centow,pracuja ludzie z ChRL i Tajlandii itp,ale na podstawie jakichs umow ,uni czy czegostam na metce pisze "made in USA" ;)
    • lilith_01 Re: Allegro - SPOR 16.06.08, 20:39
      to nie ma sensu. Chińszczyzna po prostu. Kupiłam u nich w
      zamierzchłych czasach (oczywiście 75D ;p) parę staników.
      Rozciągliwce były ale to w sumie jeszcze by się dało przeżyć, za to
      rozwaliła mnie technika ramiączek które były... zgrzewane a nie
      zszywane!! Nie dziwne że kosztują tyle ile kosztują... Chociaż w
      sumie to nawet ładne niektóre były (oczywiście w rozmiarze 75D!)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja