Dodaj do ulubionych

Kolorystyka - na ekranie i w naturze

18.07.08, 01:46
Jesli byl juz taki watek - prosze o upomnienie:)

Wiem, ze duzo zalezy od ustawien monitora, ale takie np. TangoII
Plunge na ekranie mialo sliczna zywa jasna czerwien, a w realu -
czerwien wpadajaca w maline. Facet by pewnie nie zauwazyl roznicy
(sliwka to owoc, a granatem sie rzuca), ale ja nie dosc, ze baba, to
jeszcze wrazliwa na kolorystyke, a stanik w kolorze strazackiej
czerwieni snil mi sie od niepamietnych lat.

Freya Coral - jest zdecydowanie rozowa nie koralowa jak na
zdjeciach.

Jak na ironie - majtki, ktore zamowilam z mysla o noszeniu do tych
stanikow, ZIG ZAG Shortie - kolor maja idealny (tylko za duze...)

Czy ktos ma podobne doswiadczenia, czy tylko ja mam zly monitor?
Obserwuj wątek
    • nessie-jp Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 01:57
      Ja się niestanikowo wypowiem, ale...

      Skusiłam się ostatnio i zamówiłam przez Internet włóczki do robótek. Kolory,
      jakie przyszły, były zupełnie inne, niż to, co było widać na ekranie. :( Numery
      się zgadzają, ale kolorystyka totalnie różna.

      To nie jest, niestety, tylko kwestia ustawień monitora. Gdyby tak było,
      wystarczyłoby sobie podregulować... Ale tu dochodzi jeszcze przekłamanie kolorów
      w momencie robienia zdjęcia, a potem przy jego obróbce przed wrzuceniem do sieci.

      W rezultacie nigdy nie wiem, jaki dokładnie kolor dostanę, gdy coś zamawiam
      przez Internet. Miłym zaskoczeniem był pewien stanik, który miał być cielisty
      (jak te niesławne 'namioty'), a okazał się złocisto-piaskowy :)
    • kaczencja Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 02:00
      Kojarzę taki wątek, ale z poprzedniego roku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=70488639&a=70488639
      Kolor w Tango II Cherry też mnie zaskoczył tą maliną, ale raczej miło. Nie miało to jednak wielkiego znaczenia, bo stanik i tak nie leżał dobrze. Dla mnie największym stanikowym zaskoczeniem była Lara w kolorze silver rose. Na zdjęciach ten stanik wygląda na szary, zabudowany i robiący dziwny kształt. W rzeczywistości jest tak piękny i misternie zrobiony, że trudno się nim znudzić. Niby codzienny biustonosz, ale naprawdę widać jakość, staranność wykonania, te wyhaftowane róże wyglądają pięknie i fantastycznie współgrają z popielatym tłem. Na zdjęciu zwykły balkonik, a w rzeczywostości po prostu dzieło.
    • maith Też padłam ofiarą tego problemu 18.07.08, 03:35
      That Flowery Feeling Bra bardzo by mi się podobał, gdyby nie ta ciemnoróżowa
      lamówka. No i nie wzięłam. A tu pewnego dnia czytam wkurzoną wypowiedź kogoś,
      kto zamówił, że ta lamówka to jest czerwona i wcale w żadne bordo ani nic nie
      wchodzi. A mojego rozmiaru już dawno nie ma :(

      Za to stanę w obronie Tanga - inny odcień ma w świetle dziennym, a inny w
      sztucznym. W dzień wpada w malinę, nocą jest czerwone.
    • aadrianka Moje największe rozczarowanie w tym sezonie 18.07.08, 07:01
      Freya Matilda, która na zdjęciach w Intimo jest intensywnie
      szafirowa, w rzeczywistości (podobno, a na innych zdjęciach na
      pewno) ma odcień różowofioletowy...
      • friday133 Re: Moje największe rozczarowanie w tym sezonie 18.07.08, 09:25
        Ona jest wściekle fioletowa z różowym, widziałam na żywo - IMHO
        okropna.
        • anias0401 Re: Moje największe rozczarowanie w tym sezonie 18.07.08, 12:47
          Zgadzam sie całkowicie!!. Bardzo sie napaliłam na ten staniczek,
          mając nadzieję, że kolor jest zblizony do zdjęć z figleaves. Czar
          prysnął w konfrontacji z rzeczywistością. Widziałam go w Intimo.
          Paskudek straszny- kolory ciut jaśniejsze niz na zdjęciach Intimo,
          co nie znaczy że mniej wściekłe.
      • narcyza5 Re: Moje największe rozczarowanie w tym sezonie 18.07.08, 17:13
        aadrianka napisała:

        > Freya Matilda, która na zdjęciach w Intimo jest intensywnie
        > szafirowa

        u mnie na monitorze szafirowa nie jest ani trochę.
        Za to od fioletu aż zęby bolą.
        • aadrianka Re: Moje największe rozczarowanie w tym sezonie 19.07.08, 11:54
          Możliwe, że kwestia ustawień monitora. Nie mam pojęcia, czy mój jest
          skalibrowany, czy nie:)
    • kura17 Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 08:59
      cos w tym jest - kolory na zdjeciach czesto maja sie nijak do prawdziwych
      kolorow. tango peach, ktory jako jedyny widzialam w realu, jest duzo
      intensywniejszy, niz na zdjeciach. na angielskim e-bay czesto zdarzaja sie
      komentarze typu "w rzeczywistosci kolor jest ... (inny) niz na zdjeciu" i tutaj
      opis tej "innosci". takie postawienie sprawy mi sie podoba.

      i tez kolorowo, ale niestanikowo. ja zamawialam przez net chuste (do noszenia
      dziecka). na zdjeciu wygladala na srebrno-bezowa, bardzo delikatne kolory. a
      dostalam chuste... zielonawa... owszem, jest piekna, ale ja kocham zielen i ta
      niespodzianka mnie ucieszyla. ale wyobrazam sobie rozczarowanie kogos, kto
      chcial chuste malo kolorowa... zreszta znajoma kupowala chuste z tego samego
      zrodla i tez mi pisala, ze kolor na zdjeciu jest mocno przeklamany. napisalam do
      nich maila, moze poprawia zdjecia ;)

      jesli te przeklamania w kolorach stanikow sa znaczace, to moze warto by napisac
      i poprosic chocby o korekte slowna (ze kolor troche inny niz na zdjeciu)? zeby
      za duzo ludzi sie nie rozczarowalo.
      • amilos Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 09:14
        w maju wiele z nas (ja na pewno)skusiło sie w Brastopie na Portię teal, która na
        zdjęciu była ślicznie niebiesko-turkusowa, gdy ja wyjęłam z koperty, okazałop
        się, że to zwyczajny zielony, nawet nie był ładny, juz nie mówię, że nie pasował
        do milionów niebieskich bluizek w mojej szafie. Więc róż i czerwony to chociaz
        podobne...
    • greylin Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 09:21
      dużo zależy od monitora. Przed drukowaniem fotografii wykalibrowałam sobie
      monitor, żeby nie zawieść się przy otrzymaniu wydruków :D
      Wszystkie zdjęcia reklamowe staników na monitorze mam takie jak w
      rzeczywistości. Real foto, jak są dobrze zrobione to też, ale jak ktoś ma balans
      bieli w aparacie poprzestawiany i robi w jakiś nieludzkich warunkach
      oświetleniowych, to nie ma bata, kolory nigdy nie wyjdą takie jak trzeba.

      Ostatnio oglądałam swoje zdjęcia na komputerze u rodziców. Pół godziny zajęło mi
      ustawienie monitora do względnie dobrych ustawień, potem się poddałam. Na moim
      monitorze oczywiście wszystko było ok (histogram też w porządku).
    • ocisza Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 09:49
      Na pewno nie można do końca polegać na zdjęciu - kolor w rzeczywistości może być
      identyczny jak na zdjęciu, ale może być zupełnie inny. Nawet zakładając, że masz
      super monitor i w dodatku dobrze ustawiony. Ale nawet opisy z cyklu "kolor
      ciemniejszy niż na zdjęciu" albo "kolory bardziej intensywne inż na zdjęciu" nie
      są moim zdaniem przydatne. Bo co znaczy "ciemniejszy" albo "bardziej". Każdy
      może rozumieć to trochę inaczej.

      Ale przecież kupując w sieci nie mamy też gwarancji, że stanik będzie na nas
      leżał tak jak na modelce ze zdjęcia. Ba! Mamy wręcz pewność, że będzie leżał
      inaczej. Jeśli nie spełnia naszych oczekiwań - trzeba odesłać, wymienić na inny,
      odsprzedać. To samo z kolorem - jeśli jest nieakceptowalny, trzeba się go pozbyć.
    • narcyza5 Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 09:56
      drzazga1 napisała:

      > ale ja nie dosc, ze baba, to
      > jeszcze wrazliwa na kolorystyke, a stanik w kolorze strazackiej
      > czerwieni snil mi sie od niepamietnych lat.

      kup sobie czerwone rio
      :)
      • beakarp Rio 18.07.08, 10:01
        o taaak, jest zdecydowanie strażackie:D
      • butters77 Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 10:19
        Albo Millie:)
        • drzazga1 Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 20.07.08, 01:11
          Nie chcem Rio <foch>
          A to dlatego, ze wlasnie nosze czarne kilkudniowe dopiero i mam
          zamiar znosic go mozliwie szybko. Urode na taka jak ma, gorsze
          rzeczy sie nosilo, duuzo gorsze... ale on w dotyku taki jakis
          sznurkowy jest (moje jedyna Anita, liczne Feliny i M&S w dotyku o
          niebo milsze), a pomimo zabudowania wcale nie unieruchamia piersi,
          jak zbiegam ze schodow to one robia jo-jo:(
          A ja jak kupuje zabudowany stanik to on ma trzymac na mur beton i
          poxipol. Niezabudowanemu pewna mobilnosc biustowa latwiej wybacze.

          Millie mowisz... hmmm... zobacze czy w Brastopie maja, bo akurat
          bede odsyla to co nie przypasowalo (3-4 - waham sie - sztuki z
          zamowionych 9, to i tak niezly wynik).

          A Arabelli plunge czerwonej nie robia? Bo nawet ladna w naturze i
          taka eteryczna;) w porownaniu do Rio np.

          Curvy Cate jest na zdjeciach czerwoniutka, co prawda ja bym wolala
          bez dodatkow w innym kolorze, ale moze te wstazeczke daloby sie
          wyciagnac bezbolesnie.
    • vasylkova Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 10:27
      bardzo duzo zalezy od ustawien monitora - co z tego, ze u mnie kolory sa takie, jak w rzeczywistosci, kiedy u kogos innego moga byc zupelnie inne.
      Najbezpieczniej chyba jest opisywac odnoszac sie do natury - sliwka wegierka, arbuz czy krewetki to dajelepsze wyobrazenie o kolorze.

      Poza tym ja np. nigdy nie moge na zdjeciu uzyskac takiej czerwieni jak w rzeczywistosci, chyba aparat ma z tym problem (a mam dobry aparat).
      • boziaj Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 11:15
        ja tez zawsze mam problem z czerwienią, przeważnie wychodzi coś
        posredniego miedzy strażacką a wściekłym pomarańczem :(
    • kokainistka Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 11:59
      to nie tylko twoj monitor, kolor stanika, ktory widzimy na ekranie
      ulega nastepujacym przeklamaniom:
      - przy robieniu zdjecia, zwlaszcza ze sztucznym oswietleniem
      - przy tego zdjecia obrobce, kiedy ulega ono kompresji i dostaje
      profil kolorystyczny, wg ktorego bedzie wyswietlane
      - i tu dopiero wchodzi monitor, lwia czesc uzytkownikow ma monitory
      nieskalibrowane (i w zasadzie kalibracja im nie potrzebna, chyba ze
      zabieraja sie za grafike pod druk - jedna szkola webdesignu mowi, ze
      wrecz nie nalezy miec perfekcyjnie skalibrowanego monitora, bo tylko
      my bedziemy widziec te kolory w ten sposob ;)). w sieci sa
      instrukcje dotyczace wlasnolapnej "kalibracji" dla amatorow
      (www.displaycalibration.com/), czyli jak ustawic jasnosc,
      zeby byly widoczne wszystkie odcienie szarosci etc. jest tez czynnik
      jakosci monitora, lcd zwlaszcza te starsze i z nizszej polki
      pozostawiaja troche do zyczenia.

      • lawendowata Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 12:34
        a widział ktoś większą różnicę niż tu? :D
        images.figleaves.com/product/220x308/r497095-p497246-style.jpg
        i120.photobucket.com/albums/o170/lawenda99/1-2.jpg
        Charnos Geisha
        • anias0401 Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 12:54
          no to wrzuce tą nieszczęsną Matildę
          www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=FRA-AA5923&mci=&size=&colour=&image=r605909-p606060-style

          i to

          www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=FRA-AA5923&mci=&size=&colour=&image=r605909-p606060-style
          • anias0401 Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 12:56
            drugi link to oczywiście :

            www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=FRA-AA5923&mci=&size=&colour=&image=r605909-p606060-style
            • anias0401 Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 12:56
              www.intimo4you.com/_,k49/Biustonosz_Matilda,t828.html
              - w końcu sukcs :)
              • ksiezniczka256 Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 20:20
                eee, tak naprawdę matilda jest jeszcze inna ;) (patrz zdjęcia w galerii
                małobiuściastych)
        • maith Skutek opalania 18.07.08, 16:01
          Obawiam się, że to może być częściowo skutek niestety częstego "opalania"
          modelek razem ze stanikiem.

          Aczkolwiek typowym skutkiem takiego opalania jest przerabianie staników czarnych
          na brąz, oczywiście tylko na zdjęciu.
        • dziudziulek Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 20.07.08, 08:00
          ale bym się wkurzyła, gdybym to cudo nabyła drogą kupna. Nie mogę
          się nadziwić.....
      • nessie-jp Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 15:44
        > - i tu dopiero wchodzi monitor, lwia czesc uzytkownikow ma monitory
        > nieskalibrowane

        Ja powiem więcej, większość ma monitory celowo rozkalibrowane, to znaczy jasność
        dopasowaną do komfortu wzroku przy pisaniu w Wordzie, a nie do wierności kolorów
        w Photoshopie :))
        • myrtille Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 20:23
          Wg mnie mocno różnią się te kolory. Często na niekorzyść wyglądu 'na żywo'. Ale
          zdjęcia przecież robi się tak by były jak najlepsze.
          Rozczarowało mnie liliowe tango. Tak mocno, że po jednym założeniu już mi się
          nie podoba i nie zamierzam go nosić (sprzedać niestety nie mogę bo przerobiłam
          na karmnik)
          • victoria08 Gossard superboost czerwony jest burdelowo red 18.07.08, 20:41
            a tango red mam, piekne, tylko lekko w maline wpadajace.
            i tez choruje na red red stanik ech.
            a rio ma taka czerwien hm z tych jasnych.
            ladną..
            jednoczesnie ja wole ta gossarda. tyle ze stanik nie moj kroj ech.
          • victoria08 Kalyani w bravissimo 18.07.08, 21:09
            widzialam na zywo takie jasnozielone w kwiatki - piekne. na zdjeciu jakis blady
            kolor nie wiadomo jaki.
            mowie o tym modelu kalyani be a sweet
            www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/kalyani/balconette-bras/ka91-details.aspx?colour=Limey+Lemon
    • aga.kai Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 21:22
      Dla mnie szokiem był widok Freyi Matisse na zlocie. Po obejrzeniu
      zdjęć miałam na nią taka ochotę- i dobrze że miałam okazję ją sobie
      obejrzeć w naturze zanim ją zamówiłam. Ochota przeszła.
      • adryjanna Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 21:47
        Kupiłam od forumki Madison, wcześniej oglądałam masę jej zdjęć. Zawsze mi się
        wydawało, że te kokardki na łączeniu miseczki z ramiączkiem są białe - w
        rzeczywistości są seledynowe.
    • slim.fast Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 18.07.08, 23:16
      Freya Pippa w naturze ma kolory bardzo, bardzo rozmyte, nie mogłam uwierzyć, że
      to ten sam stanik, co na zdjęciach. Jest blada, po prostu blada :(
    • nomina Re: Kolorystyka - na ekranie i w naturze 20.07.08, 10:01
      Nic na to nie poradzisz. Najpierw każdy monitor (nie tylko tradycyjny vs. LCD,
      ale każdy w ogóle) trochę inaczej pokazuje kolory, potem, jak mówisz, kwestia
      zdjęcia. Każda drukarka inaczej drukuje. Dlatego np. przy drukowaniu książki
      najpierw robi się próbne wydruki okładki, żeby zobaczyć, jak w realu wyjdzie z
      tej właśnie drukarni.

      Najlepiej byłoby opisywać kolorystykę produktów wg Pantone'a, no i mieć próbnik
      pantonowski w domu :).
    • thorrey Freya i Fantasie - często przekłamane! 20.07.08, 12:16
      Słuchajcie, to nie może być tylko kwestia niewykaliborwanych
      monitorów. To widać na zdjęciach z figleaves. Porównajcie sobie:
      www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=FE-1014&mci=&size=&colour=red&image=r485899-p536671-style
      a to:
      intimo4you.com/_,k15/Biustonosz_Shannon_Berry_Red,t569.html
      No przecież zdjęcie producenta, to, ktre zamieszcza intimo, jest tak
      przekłamane, że aż strach. Ozdóbki żarówiasto różowe, wręcz biją po
      oczach, w rzeczywistości stanik ma kolory bardziej zbliżone do
      zdjęcia figleaves tyle, że bardziej wyraziste i tu rzeczywiście może
      być kwestia źle wykalibowanego monitora.
      W ogóle wydaje mi się że Freya i Fantasie to celuje w "podkręcaniu"
      zdjęć. Popatrzcie na Arabellę "purple haze" różowiutka na zdjęciu
      Frei, zupełnie inna, "szarawa" na zdjęciu Bravissimo. Arabella
      Oyster jest na zdjeciu taka biaława wpadająca w seledyn, na żywo to
      zupełnie inny kolor, taka "gumowa lalka" i tak dalej i tak dalej...

      Strasznie, ale to strasznie mnie to wkurza. Mam ogromną ochotę na
      Freyę Cassie, ale już ktoś mówił (Kasica chyba) że w rzeczywistości
      to arbuzowe cudko wygląda zupełnie inaczej.
      • narcyza5 Re: Freya i Fantasie - często przekłamane! 20.07.08, 12:45
        a na stronie producenta shannon wygląda tak:
        www.fantasie.com/product.asp?range_id=535&season=SS2008
        A btw. moje największe stanikowe rozczarowanie (jeśli o kolorystykę
        chodzi) - karmelowa polyanna, było spowodowane tym, że w to, co
        widzę na monitorze nie uwierzyłam. No jak karmelowa, to karmelowa,
        spodziewałam się jasnego, ciepłego brązu. Niestety rzeczywistość
        okazała się dużo bliższa zdjęciu ze strony producenta, a stanik
        zajął wysokie miejsce na mojej liście staników 'antygwałtowych'.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka