jolka-pol-ka Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 02.09.08, 17:03 Dziś mi się śniło, że dwa staniki Effuniak ważą tylko 1 gram i z całą pewnością nie spowodują nadbagażu na lotnisku! Odpowiedz Link
julija_primic Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 02.09.08, 23:00 Kupiłam sobie cienie pod kolor stanika (sic!). Żeby nie było, stanika jeszcze nie mam (ale zamierzam poczekać na effuniaki i wtedy zdobyć), a po umalowaniu się cieniami wyglądam jak hmm hmmm... kosmitka lub pani lżejszych obyczajów. :) Więc w zasadzie 15euro poszło się kochać, bo dokupiłam eye-liner do koloru. Odpowiedz Link
mamiko_rj Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 03.09.08, 00:54 Jeej!! jestem normalna!. Lobby czytam od dawna od niedawna zalogowałam się ale.. Miarkę noszę, mąż umie ocenić dobrze i źle ostanikowaną kobietę i pyta koleżanki które uświadamiałam czy dalej migrują:)). Też gładzę się po piersiach, tez zadzieram bluzkę, też ciągle sprawdzam allegro i sklepy internetowe. Mąż co 2 dni pyta: Zapłacić ci jakiś staniczek? Też prawie rozmawiam ze stanikami, zakładam je też w zalezności od nastroju,np fiestę kiedy mam ochotę uczesać się w 2 kucyki i nastrój mam nieco szalony, czarne flamenco kiedy załatwiam poważne sprawy itd. Poza tym staram się trzymac język za zębami w wielu sytuacjach, ale to trudne więc nie trzymam... a że nie tak łatwo jest uświadomić niektóre kobiety więc dostaje kosza. Najszczęśliwsza bym była gdybym mogła uświadomić każdą źle ostanikowaną którą znam. Ostatnio kiedy uświadomiłam dwie koleżanki na wakacjach, poszłyśmy spać bardzo wcześnie... ok 4 rano. Mężowie byli oszołomieni. A.. i zabieram ze sobą wszystkie moje staniki na wyjazdy:))) Odpowiedz Link
mai_clamor Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 11.10.08, 11:05 ŁAAAA!!!!!!!!:D:D:D Ja nie mogę, dziewczny, z waszych pomysłów!:D Jesteście super:D:D:D Odpowiedz Link
zmijunia.lbn Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 03.09.08, 15:20 Dzisiaj na niemieckim: Ania: Łomie, co Ty robisz? o.O ja: Oglądam kokardkę.. Zobacz jaka ładna, zielona. :)))))))) (podziwiając zawartość swojego dekoltu, a mianowicie Eleanorka :D) Odpowiedz Link
the_mariska Mózg mi się lasuje... - muzycznie :) 04.09.08, 14:02 Słucham sobie wraz z moim bratem operowego wycia którejś z wokalistek Theriona (offtopicowo: kto się wybiera w sobotę na ich koncert do Płocka? :) Za darmo grają! :)), i tak mnie naszło coby sprawdzić, czy jestem w stanie wyciągnąć wokalnie tę partię. Krzyczę więc do mojego braciszka: "Daj mi z pianina FF dwukreślne!" Chwila konsternacji... Zaraz, ten dźwięk pomiędzy F a G wcale nie nazywa się FF tylko Fis! :) I teraz brat się ze mnie śmieje, że mi całkiem te staniki na łeb padły. I tak mnie naszło na kolejne stanikowe porównanie - mówienie, że noszę stanik w rozmiarze C, to tak jakby powiedzieć, że mam skalę głosu w górę do C. Którego C? C razkreślne to szczyt męskich możliwości (poza nielicznymi wyjątkami), C dwukreślne wyciąga lepiej lub gorzej każde dziecko z podstawówki, C trzykreślne to już wysoka poprzeczka, C czterokreślne jest w stanie zaśpiewać kilka osób na świecie. Sama literka bez podanej liczby oznaczającej oktawę nic nie znaczy, podobnie jak przy rozmiarach staników ;) Odpowiedz Link
ocisza the_mariska 05.09.08, 10:04 Odniesienie do muzyki jest dla mnie tak niezrozumiałe, że aż jestem pod wrażeniem. To prawdopodobnie było bardzo mądre ^^ Ale na pewno szalone! The_mariska - masz bzika ;-) Odpowiedz Link
the_mariska Re: the_mariska 05.09.08, 10:33 Hihihi, lata skrzywiania się w różnych chórach i szkole muzycznej zrobiły ze mną swoje :) Chociaż i tak trochę nakłamałam w poprzednim poście (c1 wcale nie jest szczytem męskich możliwości ;)). Faktycznie wyszło to trochę niezrozumiałe, więc się poprawię: wyobraź sobie klawiaturę fortepianu z czarnymi i białymi klawiszami. Dźwięki pod nimi ukryte mają swoje nazwy (głównie literki od A do H), a co 12 klawiszy nazwa się powtarza. To znaczy, dwanaście klawiszy na prawo od dźwięku C też jest C tylko inne, bo dwa razy wyższe. (Na pewno znasz gamę do-re-mi-fa-sol-la-si-do? To pierwsze 'do' to właśnie C razkreślne, to drugie 'do' jest 2 razy wyższe, i nazywa się je C dwukreślnym). A kolejne 12 klawiszy dalej jest jeszcze inne C, a potem jeszcze inne... Dlatego mówienie, że mam skalę głosu do C jest równie idiotyczne i nieprecyzyjne, jak stwierdzenie że noszę stanik w rozmiarze C. Sama literka nic nie znaczy ;) Odpowiedz Link
quintafalsa Re: Mózg mi się lasuje... - muzycznie :) 05.09.08, 16:05 FF dwukreślne!!! - buahahahahaha, oplułam monitor. No genialne! A analogia do oktaw "róznokreślnych: po prostu boska... pozwolę ją sobie wykorzystać przy uświadamianiu dziewczyn w chórze :) Odpowiedz Link
stary_dywanik @quintafalsa a proposito Twojej sygnaturki 05.09.08, 16:15 "Mały biust" nie znaczy "zbyt mały biust" tak samo jak "rude włosy" nie znaczy "włosy niewystarczająco blond". Pozdrawiam :)) Odpowiedz Link
mamiko_rj Re: Mózg mi się lasuje... - muzycznie :) 05.09.08, 16:51 :))) cuuudne porównanie :)))) Odpowiedz Link
malen.ka a poza tym 05.09.08, 00:12 moja szafeczka z bielizną jest "najświętszą szafką w domu" :))) Odpowiedz Link
velika Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 05.09.08, 09:26 Mój chłopak maluje kuchnie u siebie w domu i próbuje mi wytłumaczyć jaki to kolor będzie: ON:Na opakowaniu jest napisane szampański... Ja:A to już wiem! Miałam stanik w takim kolorze!:D Odpowiedz Link
a_gneskka Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 06.09.08, 18:35 Czytam przed chwilą na Joemonsterze kawał: "Dziewczyna dostała w prezencie od bogatego chłopaka, który starał się o jej względy, nowiusieńką Fiestę - full wypas. Koleżanki pytają: - No i jak? Na co obdarowana: - Ahhhh!!!... A potem słup." Gonitwa myśli: Fiesta full wypas? ??? jak bogaty to nie mógł R&Pellera jej zafundować? I co ma do tego słup? Trzeba było dłuższej chwili, żebym zaskoczyła, że tu wyjątkowo Fiesta oznacza jeździdło na kółkach a nie stanik w kratkę :D (żeby było śmieszniej to jestem niepanachowa i panachowe modele ogólnie kojarzę nader pobieżnie ;) Odpowiedz Link
nessie-jp Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 21.09.08, 22:25 TOTALNIE nie mogłam zrozumieć, skąd ten słup i dlaczego jej zaszkodził na stanik :))) Ale ja z motoryzacji jestem jeszcze mniej obcykana, niż z modeli staników :) Odpowiedz Link
koza-1985 dj 06.09.08, 18:56 piątek wieczór, idę z wielkim plecakiem przez miasto, ciężko i w ogóle jedyne co chcę to dojść na miejsce. rzut oka na plakat czarno-biały, pierwsze co, to wychwyciłam literki D-J !!!! trzy sekundy namysłu i wizji staników w moim rozmiarze w małej mieścinie na podbeskidziu...... 3 sekundy później konfrontacja z rzeczywistością.........didżej jakiś tam występ gdzieś tam :((((( buuuuuu... Odpowiedz Link
mai_clamor Re: dj 11.10.08, 11:13 ŁAAA!!!!!!!!! Oplułam monitor:D:D Też się wyszukuję wszędzie literówek :D Odpowiedz Link
mankencja Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 07.09.08, 16:41 tekst, ktory pojawil sie w mojej glowie w tracie pewnej dyskusji, a ktorego nie osmielilam sie wyglosic: "twój biust, twoja sprawa, ale gdybym pozyczyla ci swoj, to chyba tylko razem z opakowaniem." i pozniejsze rozwazania: czy gdyby mozna bylo pozyczyc komus biust, to czy nastepowalaby migracja i jak rozwiazywaloby sie problem zwrotu - przeciez to, co przemigrowalo, nalezaloby do innej osoby :P kiedy moj chlopak narzekal na zaczatki meskiego biustu (ma lekka nadwage): kupimy ci puszapa 100aa, wszystko ci ladnie rozsmaruje po klatce piersiowej ps. zazwyczaj udzielam sie (niestety niewiele) na lmb, ale spodobal mi sie bardzo ten watek :) Odpowiedz Link
aeyola Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 21.09.08, 22:07 mankencja napisała: > kiedy moj chlopak narzekal na zaczatki meskiego biustu (ma lekka > nadwage): kupimy ci puszapa 100aa, wszystko ci ladnie rozsmaruje po > klatce piersiowej Hahahaha :-D popłakałam się i zaplułam ze śmiechu, jak to przeczytałam :-D No nie wytrzymam i przedstawię to mojemu przyjacielowi :-D Odpowiedz Link
samo_zloto Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 10.09.08, 17:56 wiadomość na tvn24.pl "inferno w uzdrowisku"- moja myśl: no pewnie, w sanatoriach warto propagować dobre ostanikowanie :) po jakimś ułamku sekundy zdałam sobie sprawę, że chodziło o pożar... Odpowiedz Link
eriu Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 15.09.08, 20:22 Jestem na wakacjach, idę sobie ulicą. Dzień zimny więc ubrałam się warstwowo i nagle dopada mnie przerażająca myśl: moja turkusowa (już dość wyblakła ulubiona) bluzka nie pasuje do brązowych spodni. Zestresowałam się. Idę dalej. Nagle doznaję olśnienia: SKORO JEST STANIK, GDZIE BRĄZ JEST ŁĄCZONY Z TURKUSEM TO NIE JEST ZE MNĄ TAK ŹLE!! Od razu humor mi się poprawił. Myślałam akurat o Emily Curvy Kate ;) Odpowiedz Link
a.nika Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 15.09.08, 23:00 Latac do Polski po staniki :) Zwiedzac kraj szlakiem sklepow dla biusciastych. I tak zwiedzilam Krakow...Intimo, Warszawe...Peachfield i Avocado. Juz zapowiedzialam mezowi ze ja znow musze KONIECZNIE do Polski....Lodz bede zwiedzac :) A znak informujacy o pieszych na drodze widzialam jako PIERSI. I tak sie zastanawialam jakie to piersi na tej drodze beda :) Odpowiedz Link
biedrona_a Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 16.09.08, 13:31 acha... :))))) czyli to, że oglądam inne kobiety pod kątem dobrze dobranego stanika to dopiero początek tego co będzie się ze mną działo... hmmm... następne stadia są bardzo intrygujące :D Odpowiedz Link
sineira Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 16.09.08, 20:09 Spaceruję sobie po promenadzie w Świnoujściu, widzę stada Niemców wydających forsę na pierdoły i kombinuję, jak pięknie można by tam biznes rozkręcić. Nie kawiarnię, nie pensjonat, nie spa - o, co to, to nie. W mej porytej mózgownicy kwitła wizja namiotu lub pawilonu z pięknym napisem po niemiecku: "perfekcyjne dobieranie staników"! Odpowiedz Link
turzyca Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 29.09.08, 12:54 Jak tylko jeszcze po niemiecku wytlumaczysz kobietom, ze nie dostana raka ani nic innego to masz murowane powodzenie. Tu jest jeszcze gorzej niz w Polsce. Niewiarygodne, nie? Odpowiedz Link
koza-1985 TOREBKA 17.09.08, 17:24 www.e-potpourri.com/index.php/2008/03/18/stylish-brag-bra-bags-the-designer-travel-bag-for-your-bras/ wieczorowa antośka byłaby rewelacyjna;) Odpowiedz Link
zmijunia.lbn Ines, pani mej duszy :D 18.09.08, 15:01 Taką książkę dziś w radiu reklamowali. Hmmm, czy z CZYMŚ Wam się to nie kojarzy? :> Odpowiedz Link
semele2 Bridget Jones 21.09.08, 00:37 Spędziłam dzisiaj pół dnia na otwarciu wrocławskiej Milli jako ekspedientka (więc ciągle między stanikami). Wieczorem przysiadłam się na moment do mamy, która akurat oglądała Bridget Jones. Trafiłam na scenę łóżkową - bywa. Bridget Jones uprawiała seks w staniku - bywa. Tylko że ja zamiast patrzeć na Hugh Granta (względnie śledzić akcję) odruchowo przyjrzałam się temu stanikowi i zidentyfikowałam Freyę Retro... Odpowiedz Link
zmijunia.lbn Re: Bridget Jones 21.09.08, 11:55 Aaa, dziś jest w TV, chyba aż obejrzę. :D Odpowiedz Link
xclone Re: Bridget Jones 21.09.08, 21:26 siedzę i oglądam tę samą Bridget.. lecą reklamy, czytam lobby, przeglądam czy coś się w sklepach pojawiło interesującego.. luba rzuca: "ale ma ładne jabłuszka!".. myślę: "ładne są w Antoinette" (gorset).. patrzę - reklama soku jakiegoś.. cholera, to zaczyna być chore.. :P -- Pozdr. xclone Odpowiedz Link
xclone Re: Bridget Jones (swoja drogą...) 21.09.08, 21:37 mam nadzieję, że celowo ten króliczy gorsecik był tak fatalnie dobrany.. a przecież mogło to wyglądać naprawdę.. ładnie.. pewnie wystarczyłyby tylko większe miseczki i już za ciasny obwód wyglądałby inaczej.. tak tylko chciałem wtrącić.. inną drogą - lubię ten film, choć nie za często.. dla własnego bezpieczeństwa.. -- Pozdr. xclone Odpowiedz Link
mefistofelia Re: Bridget Jones 21.09.08, 22:05 tak tak tak! tez to zauwazylam :D nie wygladala nawet na zle dobrana Odpowiedz Link
zmijunia.lbn Reformacja w Europie 21.09.08, 11:59 W sobotę (taa, kocham moją szkołę) na historii: Sor F: ..i stąd dochodziło do licznych migracji. Myślę, myślę.. No tak, w XVI wieku to laski chyba gorsety nosiły? Szczegół to, że cała reszta klasy pomyślała o migracji ludzi do innych części Europy. :D Odpowiedz Link
the_mariska Re: Reformacja w Europie 21.09.08, 12:11 Ooo, lublinianka? ;) Gdzie do szkoły chodzisz? :) Też mam wesołe szkolne skojarzenie - na moim wydziale największym postrachem oprócz probabilistyki jest przedmiot o nazwie "Teoria Obwodów", elektroniczny, żeby nie było. (Moja współlokatorka zaliczyła za 3. podejściem, niektórzy robią toto nawet 7 razy...). I kiedy na hasło 'Teoria Obwodów' wszystkim znajomym włos jeży się na głowie, ja myślę raczej nad czymś takim... Odpowiedz Link
zmijunia.lbn Re: Reformacja w Europie 21.09.08, 22:20 Do biskupiaka - chyba jedyna szkoła w całym Lublinie, w której 02.01 odrabia się we wrześniu.. -.-' Odpowiedz Link
the_mariska Re: Reformacja w Europie 24.09.08, 23:45 Zmijunia - to jak najlepiej, tam chodził mój ex, tam chodził mój najlepszy kumpel i jeszcze sporo moich znajomych :) Ta szkoła naprawdę wyprowadza na ludzi :) Odpowiedz Link
nessie-jp Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 21.09.08, 22:20 W chwilach relaksu, żeby odpocząć po wyczerpującej pracy, zamiast pograć w Pasjansa Odpowiedz Link
martulka_s Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 21.09.08, 22:49 Nessie, to się nie nadaje do tego wątku. wszystko, co opisujesz to zupełnie normalne objawy ; DDD Odpowiedz Link
fanaberia.fanaberia Piękny kraj! 25.09.08, 10:57 Radiowa 3 gra dzisiaj z Kraju Basków. Z tym że ile razy o tym wspomną, tyle razy staje mi przed oczami brastopowe zdjęcie dziewczyny w kremowo-czarnym "basque'u" antoinette. Zaiste przepiękny byłby to kraj! ;D Odpowiedz Link
zmijunia.lbn Milionerzy 28.09.08, 13:32 Wczoraj oglądając z rodzicami Milionerów: - Ej, a czemu odpowiedzi są tylko do D? Przecież alfabet się na D nie kończy! Odpowiedz Link
antyka gadu gadu 29.09.08, 17:11 Nie wiem, czy bylo, ale mi GG kojarzy sie tylko i wylacznie z miska gg... Odpowiedz Link
julija_primic stanikowe sny 29.09.08, 17:14 Całą noc śniło mi się dzisiaj Roses&Bow, takie śliczne, granatowe, przezroczyste ;) Odpowiedz Link
cissnei Re: gadu gadu 17.09.09, 11:37 Mam to samo :) Ostatnio ktoś mnie zapytał, jakie mam GG, a ja wypaliłam "70GG!" :P Inna sprawa, że ja w ogóle gadu gadu nie uznaję, wolę gtalka ;) Odpowiedz Link
stary_dywanik Walizki 30.09.08, 15:52 Oglądałam dzisiaj walizki. Zastanawiałam się przez chwilę czemu na metce jest samo 32 lub 28 i czemu 32 to według nich 80cm :) Odpowiedz Link
sineira zgubny nawyk prania 30.09.08, 20:55 Dostałam przesyłkę z ebay. Otwarłam, przymierzyłam, stwierdziłam, że pasuje i odruchowo wyprałam. Dopiero parę godzin później uświadomiłam sobie, że absolutnie nie kupowałam fioletowego stanika! Przysłali mi nie ten model, nie w tym kolorze co trzeba, a ja... nawet tego nie zauważyłam. Źle ze mną. A stanik zostaje, nieważne, że zdecydowanie NIE JEST czerwony;) Odpowiedz Link
h4szi Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 05.10.08, 22:04 Mamy rok 2008, dookoła masa rozrywek a ja niczym moja babka, prababka i praprababka siedzę przy ogniu (no nie przesadzajmy- kominku) z igłą i nitką w ręku. Co robię? Oczywiście podszywam obwód. :) Odpowiedz Link
nanah Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 05.10.08, 22:17 Świetny wątek:) Gdy kupiłam dobrze dopasowaną Pollyannę, byłam tak szczęśliwa, że nie mogłam się z nią rozstać, oglądałam nawet przed snem i położyłam obok siebie na sąsiedniej poduszce:D Zupełnie nie panuję także nad oglądaniem biustów i staników innych kobiet. Zawsze patrzę, czy mają dobrze dobrany stanik. Gorzej jest na przykład w damskiej przebieralni, bo też się gapię:) Oczywiście oglądanie staników w Internecie dla relaksu, rozmowy z przyjaciółką, uświadamianie znajomych itd. są u mnie na porządku dziennym. Odpowiedz Link
schaetzchen Re: stanikowe dziwactwa, zboczenia i skrzywienia; 06.10.08, 12:05 Miałam dziś sen-koszmar stanikowy. Otóż oglądałam w tym śnie zdjęcia z jakiejś imprezy, na której byłam w nieco prześwitującej bluzce (bluzka była nawet ładna, szkoda że takiej nie mam ;)). Miałam na sobie stanik nieokreślonego modelu, dość delikatny i w sumie niebrzydki, ale robil koszmarne kacze dzioby/czapeczki krasnoludka. Oglądałam te zdjęcia i byłam załamana. Wyglądało to strasznie... Myślałam sobie (śniąc) "mam tyle ładnych stanikow, dlaczego zalożyłam to paskudztwo? Już arabelka byłaby lepsza!" Odpowiedz Link
zmijunia.lbn Znów stanikowy sen.. 08.10.08, 00:39 Tym razem dziwny. Poszłam do tryjumPHa załamać panią ekspedientkę.. - Dzień dobry, są obwody 65.. albo 60? :> - Przy jakiej miseczce? - Jak 65, to FF, przy 60 - GG. - Eh, jak ja nie lubię tych dziwnych rozmiarów Frei.. :/ Po czym pani podreptała do półki, którą dopiero wtedy zauważyłam - małej, ale w 100% zapełnionej Freyą. Wygrzebała jakieś 65FF i odesłała mnie do przymierzalni. W końcu nawet tego biustonosza nie zmierzyłam, bo byłam w zbyt wielkim szoku. Kto by się spodziewał Frei w tryjumPHie? o.O Poza tym rozmawiałam wczoraj wieczorem na gg z chłopakiem, którego praktycznie nie znam i jakoś tak się złożyło, że w pewnym momencie zaczęłam go uświadamiać. :D Widział materiał w Faktach! Ale zapamiętał tylko Rudą@. :( Odpowiedz Link