kantaberka
27.08.08, 21:23
Słyszałam kilkukrotnie pogląd, że chudnąc, nie "ubywa" w biuście, a pod nim -
i stąd wrażenie "luzu" stanikowego. Może któraś z was zaobserwowała to
nabiustnie? :)
Co prawda sama mocno chudłam w swoim czasie (treningi lekkoatletyczne gdy
byłam młodsza), ale i nosiłam nieodpowiednie staniki... Także zauważyłam, że
staniki zrobiły się "za duże", ale z jakiego powodu - to już było trudno mi to
ocenić - bo staniki, jak się okazuje, nosiłam za małe w misce a za luźne w
obwodzie, standard nieuświadomionej. :)
I jeszcze jedno - chudnąc, biust traci na jędrności? Czy tylko przy ubywaniu
wagi na skutek głodówek, a nie wysiłku fizycznego? I jak trzeba dbać o biust w
czasie odchudzania, by był piękny i "po" przemianach?
A może znacie jakieś sposoby, by wyszczuplić figurę, a by z biustu nie
schodziło? ;) Bo powiem szczerze, biust taki, jaki mam, mi się podoba... A
chciałabym trochę wyszczuplić bioderka.
Podsumowując, piszemy tutaj wszystko, co przychodzi nam do głowy w związku z
tak określonym tematem.
:)