Dodaj do ulubionych

są miejsca dla bezrobotnych

29.11.11, 18:55
Rabin Stas Wojciechowski tak mówi,cytuję za Polityką nr 48 z 23.XI.b.r. str.92 tytuł artykułu
" Rabin w wersji light ":

"Przez ostatnie lata pracowałem w Rosji,rosyjski jest mym ojczystym językiem.Szukałem pracy,ponieważ moja kadencja dobiegła końca.Rabini w odróżnieniu od księży,którzy maja zagwarantowaną pracę w tej czy innej parafii,skazani są na wolny rynek.Szukamy pracy,gminy szukają pracowników.I tak,we wrzesniu zeszłego roku,zostałem zaproszony przez gminę warszawską na miesięczny rekonesans.
Gmina podpisała ze mną umowę na rok,a ostatnio przedłużono ją na kolejne dwa lata."
- koniec cytatu:

...szczery ten rabin do szpiku kości,w tej kwesti to bezrobotni znależliby sporo miejsca dla siebie w tej naszej chrześcijańskiej Polsce.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka