Tango II a Harmony

05.12.08, 18:06
Bardzo proszę o radę. Jestem poczatkującą lobbystką i trochę się
gubię w tym gąszczu informacji.Ostatnio kupiłam Panache Harmony w
rozmiarze 38 F i jest idealny. Teraz chciałbym kupić Tango II.
Proszę doradźcie jak on sięma do Harmony. Czy kupić ten sam rozmiar
czyli 38F? Czy też się tak rozciąga jak Harmony? Dodam że nie
pasuje nammnie fasony wysoko zabudowane, więc musi to być balkonetka.
    • madzioreck Re: Tango II a Harmony 05.12.08, 18:48
      Zadaj swoje pytanie w wątku o Panache, czyli tu :)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=85102015
    • mauzonka to ja może już tu odpowiem 05.12.08, 19:17
      bo w watku Panache'owym się może problem zgubić.

      IMO Harmony jest ciut bardziej rozciągliwe niż Tango II. Jeżeli jednak Harmony nie jest odczuwasz jako jakies super ciasne, to weź ten sam rozmiar Tanga.

      Teraz, jeśli bierzesz Tango plunge, czyli to głęboko wycięte, to ono z kolei, wg moich doświadczeń jest super rozciągliwe, szczególnie w kolorze apricot. Może więc warto zaniżyć bardziej obwód.

      Najlepiej, jeśli przejrzysz pod kątem rozciągliwości naszą tabelę:
      spreadsheets.google.com/pub?key=pxpi6szJEGjb8-r-aEKk9Hw&output=html
      Znajdziesz tam i Harmony i Tango.
    • drzazga1 Re: Tango II a Harmony 05.12.08, 21:01
      Napisalam kilkanascie minut temu post i gdzies zniknal:(

      Wiec tak w skrocie:
      Harmony rozciaga sie bardziej niz TangoII - Tango nawet po 3
      miesiacach codziennego niemal noszenia rozciagnelo sie minimalnie,
      na tyle, ze ciagle zapinam na najluzniejsza haftke.
      TangoII mam w obwodzie 32 i absolutnie nie moglby byc ciasniejszy, a
      Harmony bralabym 30.

      W porownaniu z miekkim i milym materialem Harmony TangoII to
      drapiaco-obcierajacy sztywniak (moj zmiekl troche dopiero po
      kilkukrotnym praniu w pralce z wirowaniem, a do tego bardzo odciska
      sie na mostku - nadal musze podkladac zlozona kilkakrotnie
      chusteczke higieniczna:((, zeby mnie doslownie nie ranil.

      Jesli Harmony ma dla Ciebie dobry fason to polecalabym raczej Tango
      Pure - material mily w dotyku, tak jak w Harmony fiszbiny na mostku
      sa szerzej rozstawione i niewbudowane w obwod - dla mnie,
      waskofiszbinowego 32HH to sa jedyne wady tego stanika, tak samo mam
      przy harmony, nad czym placze z zalu, bo Harmony wizualnie bardzo mi
      sie podoba w przeciwienstwie do TangaII, ktore jest nieladne i dosc
      nieprzyjemne w dotyku, co jest odczuwalne zwlaszcza przy sporym
      wysilku fizycznym, kiedy cialo jest rozgrzane i spocone.
Pełna wersja