Dodaj do ulubionych

Alergia/uczulenie na piersiach.

22.01.09, 14:06
Znalazłam same zarchiwizowane wątki, więc zakładam nowy. Otóż po raz pierwszy
w listopadzie pojawiła mi się alergia na piersiach, tzn. piersi ( i okolice
pod piersiami) bardzo mnie swędziały, także sutki. Potem to jak gdyby przeszło
na całe ciało, więc nie dotyczy tylko piersi, także ud, łydek, pleców, ale
piersi najbardziej. Piłam wapno, przeszło...
Teraz powraca znowu i nie mogę powstrzymać się od drapania - mam rozoraną
wręcz jedną pierś, tzn podrażniłam tam skórę.

Nie mogę odkryć, co uczula. Proszek do prania nie, był zmieniamy. nagle
balsam? Coś w moim pokoju? Kurz? Jak reagować, gdzie się zwrócić? Kompletnie
nie wiem, co robić.

Swędzenie nasila się przy noszeniu staników z mniej miłych materiałów jak
Portia CK czy Princess CK, więc praktycznie ich nie tykam... Ale pojawia się
także w stanikach, w których mi dobrze - np. Sahara, Aragon i inne
masqueradki, gdzie materiał ( usztywnienie) jest milusie. Swędzi też w okolicy
fiszbin, ale także np. w okolicy kolana.

Jednak najmocniej reaguje właśnie piersi...
Ktoś spotkał się z czymś takim? Nie wiem, co przestać jeść. W tej chwili nie
użyłam balsamu, zmieniam pościel i sprzątam pokój, sprawdzę proszki, ale NIGDY
nie miałam skórnej alergii na cokolwiek...
Obserwuj wątek
    • masza.s Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 14:09
      I kolejne pytanie - jaką maścią ratować podrapaną pierś? Mam tam niemal idealnie białą skórę i taki czerwony plac i parę mniejszych czerwonych kropek.

      Zaciskam zęby i nie drapię już.
      • myszonor Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 23.01.09, 22:11
        z opisu: "taki czerwony plac i parę mniejszych czerwonych kropek" wynika ze to
        może być łupież gilberta - niegroźne ale denerwujące.
        opisałam poniżej
    • qqleczka78 Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 14:13
      A nie czasem fiszbiny i któryś z metali w nich? Np. nikiel?
      • masza.s Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 14:17
        I to się może "roznieść" na całe ciało? :>
        Hmmmmm.
        Ktoś ma wiadomości z czego są robione fiszbiny poszczególnych staników w
        poszczególnych firmach?
        • masza.s Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 14:18
          Zresztą nosiłam paskudne bigle do kolczyków z podejrzanych materiałów, tzn. nie
          tylko srebrne i złote i nic mi się nie babrało nigdy, żadnej reakcji...
    • lucja-w Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 14:18
      A nie zmieniałaś czasem płynu do płukania tkanin? Jesli będzie się to nasilać, a
      zwłaszcza pojawiać na całym ciele to chyba trzeba by iść do dermatologa. Może
      spróbuj posmarować maścią na odparzenia (taki dla dzieci) Sudokrem, do dostania
      w aptece bez recepty. Tylko on trochę brudzi bo biały jest...
      • m_oments Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 14:40
        sudokrem,albo coś na bazie cynku - działa odkażająco i gojąco;
        nie przegrzalaś skóry? ja bym wzieła przez 2-3 dni tabletki
        antyhistaminowe, i zobaczyła czy przechodzi - jesli świąd przejdzie,
        jedynie obserwując się mozesz sprawdzić po czym masz taką reakcję -
        ja podobnie reagowalam na fiszbiny w Milavitsie, ujawnilo mi sie po
        3 miesiącach moszenia;
        Uczulenie może byc od wszystkiego, skora między i pod piersiami jest
        wrażliwa, moze byc po jedzeniu cytrusów, marchewki.. trzymam kciuki
        żebyś szybko odgadła na co masz taka reakcję;
        Zasada- gdy mam ja lub moje dziecko jakąś wysypkę, używamy do mycia,
        płukania samej wody, bez żadnych detergentow - ograniczam wtedy
        ryzyko dodatkowych podrażnień;
    • myszka.xww Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 14:43
      Objawy skorne wcale nie musza dotyczyc wylacznie alergii kontaktowej
      (chemia, metale, rosliny, bialko zwierzat). Moga byc objawami
      alergii pokarmowej (nie jadlas ostatnio czegos innego, niz zwykle?
      Jakies nowosci? Niedokladnie umyte owoce?) czy wziewnej (plesnie,
      grzyby, kurz itp). A nawet zwyklego przesuszenia powietrza w
      mieszkaniu, a co za tym idzie - przesuszenia skory, zwlaszcza tej
      delikatnej - na piersiach, w zgieciu lokcia czy kolana.
      Sudocrem zawiera b. duzo cynku, pomagajacego goic mikrouszkodzenia
      skory (podraznienia), na pewno sie przyda.
      Jestem zatwardzialym alergikiem wziewnym, skornym i pokarmowym, wiec
      swedzi mnie to tu, to tam nieustannie. Wapno i inne antyhistaminy
      pomagaja opanowac objawy i pozbyc sie swiadu, sudocrem na pewno
      dziala kojaco na podrapana skore. Warto sie tez zastanowic nad
      uzupelnieniem krzemu w organizmie. Skora nadwrazliwa, sklonna do
      podraznien moze go miec po prostu zbyt malo, by wlasciwie reagowac
      na czynniki zewnetrzne.
      Inna sprawa - niewykluczone, ze masz dosc wrazliwa skore sama w
      sobie. Zdarza sie i tak. Zwlaszcza, jesli jest sklonna do
      przesuszen. Pomaga intensywne nawilzanie i zrezygnowanie na jakis
      czas z najbardziej drazniacych biustonoszy.


      Napisala Mysz intensywnie drapiac sie w lewa piers.
    • pitupitu10 Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 14:47
      Na twoim miejscu od razu poszłabym do dermatologa. Sama raczej nie dojdziesz od
      czego to, musisz zrobić badania.
    • ma_go Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 15:33
      Przyczyn swiądu są niestety tysiące, nie tylko alergia.
      Alergia może wystapic po latach, mnie dopadła po 40 latach, na sery
      plesniowe(uwielbiam), nawet nie mogę ich zblizyć do ust, bo mam
      dusznosci:(
      forumzdrowia.pl/index.php?id=216&art=785
      Ja bym radziła jednak do lekarza, samemu cięzko odkryć.
      Skutkiem ubocznym niektórych leków może być swędzenie, np."trucizn
      na bociany":), a nawet zwykłych salicylanów.
      Choroby wątroby lubią się tak objawiać i wiele innych.
      Zdrowia życzę:)
    • pierwszalitera Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 15:52
      Alergia kontaktowa nie musi pokazywać się w miejscu kontaktu. Ja reaguję na pewien płyn do mycia naczyń podobną swędzącą wysypką, ale tylko bardzo rzadko na rękach. Najczęściej wychodzi mi to paskudztwo w miejscach, gdzie skóra jest cieńsza i wrażliwsza, tzn. na dekolcie, brzuchu, a czasem nawet na wewnętrznych stronach ud. Pomagają mi wtedy chłodne, wilgotne okłady i dobre natłuszczenie skóry. Każde fizyczne podrażnienie, np. szorstki materiał ubrania, pogarsza sytuację, ale wiem, że nie jest za nią odpowiedzialny. U ciebie może być podobnie.
    • elrosa Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 16:08
      Miałam podobny kłopot, z tym że uczulenie dotyczyło tylko mostka i okolic pod biustem, skóra stawała się czerwona pod wpływem wody, była strasznie sucha i niemożliwie swędziała. Do dermatologa wprawdzie się nie dostałam, "zwykły" lekarz polecił smarować Sudocremem i fakt, pomogło, choć teraz znów skóra zaczyna się przesuszać. Podejrzewam, że to sprawka CK Emilki, którą noszę teraz praktycznie cały czas, ona jest z takiego "nieprzewiewnego" materiału.
    • boziaj Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 16:11
      tak jak juz wspomniała Magoalergia jest tylko 1 z przyczyn świądu..
      zaczełabym od wizyty u lekarza rodzinnegojak przeprowadzi z Toba
      dokładny wywiad, to może złapiecie jakis trop
      bo tu na forum przeciez nie bedziemy Cie przecież publicznie
      spowiadać ;)
    • amishak Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 17:09
      Od pewnego czasu mam te same objawy. U mnie to nie proszek, nie płyn, nic z jedzenia. Przeszło, kiedy przez tydzień nie nosiłam stanika.
      Zupełnie nie wiem, co z tym zrobić. :( Nie mogę nie nosić bielizny.
      Zastanawiam się nad kupieniem sobie jakiegoś stanika z bawełny, może bez fiszbin, a póki co łykam witaminy i wapno.

      Stanik, który jest winny, to Panache Sienna.
      • masza.s Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 17:16
        No to mnie zmartwiłaś... Ja też podejrzewam stanik. Siennę mam, czasem w niej
        śpię, choć trochę za duża, ale podejrzewam Curvy Kate Portię i Princess.

        Zobaczymy, i tak niedługo idę do lekarza, sudokrem będzie, leki będą, wapno piję
        i będzie okej.

        Wiem,że taka reakcja to objaw wszystkiego, ale badania miałam robione niedawno i
        niedługo znów będę miała, więc jednostka chorobowa toto nie jest.

        Zobaczymy - jeśli stanik, dam znać. Na razie mam na sobie Aragona i jest okej...
        • kryklu Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 17:51
          Zrób sobie testy.
          Wyeliminuj maksymalnie płyny do płukania prania, zwłaszcza bielizny
          (staniki to na ogół w 100% syntetyki - płyn b. nieznacznie je
          zmiękcza). Do prania stosuj raczej płyny niż proszki (łatwiej się
          wypłukują) i w mniejszej ilości, ewentualnie stosuj dodatkowe
          płukanie.
          NIE DRAP SIĘ ! Trudne ale konieczne.
          Staraj się osuszać skórę po spoceniu, szczególnie pod mocno
          przylegającym stanikiem.
          Jak już trafisz do lekarza, nie pozwól sobie aplikować sterydów w
          żadnej postaci. To ważne! Doraźnie dają spektakularny efekt, odległe
          skutki, zwłaszcza długotrwałego stosowania są tragiczne.
          Objawy mogą (nie muszą) wskazywać na tendencję do atopowego
          zapalenia skóry.
          Takie problemy w zachodnich społeczeństwach będą występować coraz
          częściej.
          Nie przejmuj się! Ja mam to samo i żyję :)
    • panthera_tigris Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 18:45
      Ja mam coś podobnego, nie na piersiach ale szczególnie nogi, pod kolanami, ręce.
      U mnie to objaw zimowy, za suche powietrze :) Regularnie używam balsamów do
      skóry wrażliwej, bardzo suchej, podrażnionej, w pokoju mam nawilżacz i jest
      dobrze. Ale oczywiście wizyta u dermatologa wskazana. Mam nadzieję, że to nic
      poważnego i przejdzie.
    • urkye Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 18:47
      KONIECZNIE idź do lekarza, na Twoim miejscu wstrzymałabym się ze smarowaniem
      skóry czymkolwiek-niektóre preparaty są niewskazane do stosowania w przypadku
      niektórych schorzeń-a Ty przecież nie wiesz co Ci dolega... To jeszcze oprócz
      alergii wszelakiej maści może być np. łupież pstry, grzybica skóry-zarazić tym
      cholerstwem możesz się wszędzie, nawet od osoby, która przed Tobą mierzyła
      staniki... Niestety możliwości jest zbyt wiele żeby stawiać teraz diagnozę;)
      Więc dla własnego dobra nic z tym nie rób do czasu konsultacji z dermatologiem.
      Powodzenia w jak najszybszym wyleczeniu się ze swędzącego problemu! :)
    • babajaga87 To też objaw CHŁONIAKA - nowotworu ukł. chłonnego! 22.01.09, 19:18
      Dziewczyny, nikogo nie chcę straszyć, ale trzeba koniecznie iść do lekarza i
      znaleźć przyczynę, bo uporczywe swędzenie ciała może również być objawem chłoniaka.

      Inne niepokojące objawy to:
      * Powiększone węzły chłonne,
      * Utrata wagi ciała i zmęczenie,
      * Podwyższona temperatura bez wyraźnej przyczyny,
      * Nocne poty,
      * Kaszel lub duszności,

      • masza.s Re: To też objaw CHŁONIAKA - nowotworu ukł. chłon 22.01.09, 20:07
        Mniej niż miesiąc temu miałam robioną morfologię, duzo badań moczu oprócz
        podstawowych oraz USG jamy brzusznej.
        Reszty objawów nie ma, badani mi węzły chłonne i tak dalej. :)

        Do alergologa udam się dość szybko, morfologię i badania moczu mam powtarzane w
        poniedziałek.
    • brykanty Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 19:40
      Jak pisały dziewczyny, to może być dużo różnych rzeczy, ale gdyby to miała być objawiająca się alergia /atopowe zapalenie skóry, to trzeba
      1. ograniczyć w jedzeniu to, co zwykle silnie uczula - czekolada, ostre przyprawy, sery pleśniowe, kiszona kapusta, ogórki, papryka - zajrzyj sobie do wątku, który kiedyś zakładałam na offtopach, tam podawałam całą listę.
      2. zrezygnować z różnych pachnących mazidełek i płynów do płukania, pranie może w płatkach mydlanych.
      3. do kąpieli (raczej letniej lub zaledwie ciepłej) proponuję Balneum Hermal Plus (to jest taki oleisty płyn, doskonale natłuszcza też wannę, ale mi pomaga, niestety kosztuje ok. 50 zł). Wersja tańsza - nagotować gar krochmalu z mąki ziemniaczanej (tak jak kisiel - rozrobić w zimnej wodzie i wlać na wrzątek), wanna też do mycia, ale jak garnek po kisielu. Pół kilo mąki kartoflanej to nie więcej niż 5 zł. Ten krochmal oczywiście nie natłuszcza, za to jakoś cudownie łagodzi podrażnienia. A jak się będziesz potem wycierać, to po obu rodzajach kąpieli tylko przykładaj delikatnie ręcznik, nie trzyj skóry.
      4. Po kąpieli warto jeszcze dodatkowo potraktować skórę balsamem dla alergików. Niezły, tani i wydajny jest balsam Ziai, a podobno znakomity i oczywiście drogi jest balsam SVR (chyba ok. 50 zł).
      Ja mam problemy z całą skórą, ale lubi mi się łuszczyć, wściekle swędzieć, a nawet pękać i sączyć się właśnie na piersiach, tak że zdarzało mi się zdejmować stanik dopiero w kąpieli, bo taki przyschnięty nie dawał się zdjąć bez dalszych obrażeń.
      5. Jeżeli rzeczywiście to kwestia atopowo-alergiczna, to dieta + kąpiele + balsamy powinny pomóc. Zanim dostaniesz się do lekarza, warto tego spróbować. Jeżeli swędzenie jest nie do zniesienia i najwyższym wysiłkiem powstrzymujesz się od zadrapania się na śmierć, to jeszcze przed wizytą chyba możesz spróbować oprócz wapna kupić sobie bez recepty w aptece Zyrtec lub Loratadynę (moim zdaniem lepsza, Zyrtec mnie strasznie zmula). Przed samym spotkaniem z lekarzem jednak może trzeba się od leków powstrzymać, bo nie będziesz mu miała co okazać:).
      Jesteś z Warszawy, mogę Ci dać namiar na alergologa, ale chyba nie przyjmuje w ramach NFZ. W razie czego pisz ijawor@interia.pl
    • tfu.tfu Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 19:59
      uczulenie na lakier do paznokci(bezbarwny, inglota) dostałam na dekolcie :)
      idź do dermatologa, a do prania staników używaj szarego mydła (powszechne, biały
      jeleń albo cos w tym stylu bo nie uczula :))
    • masza.s alergolog czy dermatolog? 22.01.09, 20:16
      Bo już nie wiem...
      Morfologię, mocz i OB i tak robię niedługo z innych przyczyn.
      A w moich skórnych sprawach gdzie się zwrócić?

      Faktycznie to atopowe zapalenie skóry... mam silną reakcję na stres - twarz i
      dekolt w czerwonych plamach, kiedy przemawiam ( dlatego zawsze mam szal),
      ustępuje szybko po zniknięciu stresu, jakieś 10 minut później jest okej. Nie
      zawsze to miałam.

      No dobra, zobaczymy, dam znać na dniach co i jak.
      • agastrusia Re: alergolog czy dermatolog? 22.01.09, 23:05
        Możesz iść i do jednego i do drugiego ;-)tyle że do alergologa trzeba mieć
        skierowanie - oprócz prywatnego ;-)

        A czy wśród szeregu badań sprawdzałaś hormony?
      • nanah Stres i AZS 22.01.09, 23:46
        To ja przewrotnie zapytam, czy nie masz jakichś egzaminów czy matury na głowie w
        ostatnim czasie?
        Mam problemy skórne praktycznie od urodzenia, więc wiem co mówię:) Również
        dawano mi diagnozę Atopowego Zapalenia Skóry, czasem jakichś dermatoz i innych
        świństw.
        Objawy AZS nasila właśnie stres oraz zawirowania emocjonalne, więc najlepiej
        działa na mnie po prostu szeroko pojęte dbanie o siebie. Do tego odpowiednia
        pielęgnacja: polecam oliwkę Topialyse SVR do mycia i balsam Xerial 10 SVR do
        smarowania (tańszy, a dobry odpowiednik to Kermuren 10, oba kremy mają to samo
        10% stężenie mocznika).
        Na odzyskanie balansu najlepsza jest joga:)
        Dodam, że wiele lat chodziłam do lekarzy po różne maścidła, próbowałam testów,
        ograniczania pokarmów, unikania metali itp. Nic jednak tak dobrze nie działało
        jak kombinacja, którą stosuję teraz:)
        Życzę Ci ulgi w skórnych dolegliwościach!
      • kryklu Re: alergolog czy dermatolog? 23.01.09, 01:20
        Poczytaj sobie może to:
        www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Atopedia
    • masza.s są plusy - zmotywowałam się do sprzątnięcia pokoju 22.01.09, 20:20
      no właśnie. kurzu było trochę ( mam ponad 1000 książek w pokoju wielkości klatki
      chomika).

      no :>

      może przynajmniej o czystość się dbać nauczę i zacznę być pedantką...
    • drzazga1 Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 22:46
      Do lekarza najszybciej jak mozesz - po to, zeby stwierdzil, czy to
      rzeczywiscie alergia czy cos innego.
      Ja kiedys zlapalam "parcha" od malych kotkow z niedobrego domu,
      kociakom wypadala siersc, a ja mialam na czole luszczacy sie,
      czerwony i bardzo swedzacy placek, ktory rosl z dnia na dzien.
      Weterynarz kazal Daktarinem smarowac i przeszlo.

      Jelsi alergia - to niestety sama musisz odkryc co Cie uczula, metoda
      eliminacji podejrzanych skladnikow (pokarmowe, chemia) i
      autoobserwacji, lekarz moze tylko zgadywac.

      Jak dziewczyny juz napisaly - plyny do plukania - won (to tylko
      dodatkowa niepotrzebna chemia), prac w plynach albo platkach
      mydlanych i plukac b.dokladnie, w cieplej wodzie, bo zimna plucze
      gorzej.
      Kosmetyki, potwierdzam, ze lakier do paznokci moze dawac nieciekawe
      objawy wcale nie na skorze rak, ale np. na szyi. Kapiele w krochmalu
      albo wywarze z siemienia lnianego zlagodza swedzenie, myc sie szarym
      mydlem, nawet wlosy mozna nim myc, tylko trzeba plukac w wodzie z
      sokiem z cytryny albo octem jablkowym (tym prawdziwym). Balsam do
      ciala najlepiej zamienic na czysty olej z jojoby, bo nawet balsamy
      dla alergikow moga uczulac i podrazniac.

      Pierwszym podejrzanym sa fiszbiny i material stanikow, takze
      barwniki do tkanin. Rozumiem, ze nie bardzo mozesz pozwolic sobie na
      chodzenie calkiem bez stanika np. przez tydzien? Sprobuj nie
      zakladac biustonosza bezposrednio na gole cialo, tylko na cienka
      bawelniana koszulke (tez uwaga na barwniki, najlepsza bedzie juz
      znoszona i sprana). Jelsi spocisz sie w ciagu dnia, delikatnie osusz
      cialo i zmien te koszulke na swieza, bo wilgotna skora ma slabsze
      naturalne bariery ochronne.

      Jedzenie: oprocz eliminacji mozliwych alergenow sprobuj wlaczyc
      suplementacje kwasami tluszczowymi omega, kup w aptece olej z
      ogorecznika (ew. wiesiolka czy nasion czarnej porzeczki),doskonaly
      jest olej lniany, ale problem polega na tym, ze wartosciowy jest
      tylko swiezy, zimnotloczony i przechowywany caly czas w lodowce, bo
      wybitnie szybko jelczeje, olej lniany mozna zastapic tranem.

      Warto tez na pewien czas wyeliminowac cukier i ograniczyc do minimum
      tluszcze trans (margaryny! i wszelkie potrawy smazone w goracym
      tluszczu to ich bogate zrodlo).
      • drzazga1 Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 22.01.09, 23:04
        Ps. Leki - w zadnym wypadku sterydy, jak juz Kryklu napisala
        poczatkowo cud-miod, a potem tragedia, zniszczona skora, niestety
        wciaz sa lekarze, ktorzy te masci przepisuja nawet dzieciom z
        atopowa skora. Branie Zyrtecu i tym podobnych na wlasna reke przed
        wizyta u lekarza moze utrudnic postawienie diagnozy.

        Bardzo mozliwe, ze powodem problemow jest 1-2 staniki, podraznily i
        uczulily, a ze mamy zime, w pomieszczeniach powietrze suche i
        nagrzane, zimno na dworzu, wiec skora jest przesuszona i zareagowala
        dosc gwaltownie. Piszesz, ze kiedy sie plytkiego unaczynienia?
        • brykanty Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 23.01.09, 10:07
          Jak pisałam, zyrtec czy loratadyna tylko wtedy, gdy do wizyty u lekarza jest sporo czasu, a wytrzymać się nie da.
    • plica Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 23.01.09, 07:18
      z doswiadczenia wiem, ze takie objawy moze dawac alergia na jakies co namniej 100 rzeczy. w pierwszej kolejnosci stawialabym na proszek (nawet ten zmieniany), materiał stanika (mnie uczula strasznie duzo ciuchow i materialow) albo metalowe fiszbiny.
      wizyte u lekarza polecam, ale nie zawsze ma sie to szczescie, ze wiadomo na co jest alergia. moja siostra od roku meczy sie z wedrujacym swedzeniem i do teraz nie wie co je powoduje.
      z rzeczy codziennego uzytku alergie juz powodowala u mnie odzywka do wlosow, odswiezacz powietrza, zeszyt albo spodnie, wiec wszystkie stosunkowo nowe rzeczy w domu sa podejrzane.
      • nikusz Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 23.01.09, 08:02
        wlasnie, jak jest z fiszbinami? wiecie, z czego sa robione (zwlaszcza Freyowe)?
        bo troche mi szkoda rozwalac stanikow, zeby sprawdzac, a tez swedzi.
      • beakarp AZS 23.01.09, 14:51
        mój syna ma AZS, dermatolog zakazał prania w Vizirze, to piorę w
        Jelpie. Orzechy, cytrusy, mleko, czekolada zakazane. Dym papierosowy
        i alkohol bardzo nasilają objawy, kontakt ze zwierzakami także. Myje
        się kostką Oilatum
    • where-is-my-mind Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 23.01.09, 17:14
      Witaj,
      miałam kiedyś podobny problem z biustem, straszne uczulenie i okropny
      stan zapalny.
      poszłam do dermatolog, przepisała mi Dexapolcort w sprayu na pierwsze
      zaleczenie i załagodzenie, a po zagojeniu się ranek maść Travocort,
      do tego zażywałam leki przeciwalergiczne, minęło bardzo szybko. Ulga
      natychmiastowa, a po paru dniach całkowicie się zagoiło :)
      lekarka kazała mi na przyszłość prać bieliznę w proszku dla niemowląt
      i alergików (np. Jelp, Lovella itp. ja używam Jelpa), dokładnie
      płukać i nie stosować żadnych płynów zmiękczających do płukania.
      Maści mi jeszcze trochę zostało i jak tylko czuję że skóra na
      piersiach zaczyna mnie swędzieć to od razu smaruję zapobiegliwie i
      pomaga. :)
      mam nadzieję że te informacje Ci pomogą. ale najlepiej idź do
      dermatologa żeby to zaleczyć bo potem może być jeszcze gorzej :/ to
      co podziałało na mnie niekoniecznie może pomóc Tobie, więc dobrze
      żeby to fachowiec zobaczył. powodzenia i szybkiego powrotu do
      zdrowia! ;)
      • m_oments Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 23.01.09, 18:03
        Wg mnie powinnaś poobserwowac się, po czym masz nawrót świądu;
        Ja się chyba zasugerowałam wątkiem, zjadłam pomarańczę, i od razu
        krostki między piersiami..buuu - ale ja wiem, że często cytrusy i
        jabłka mnie podrażniają, ale raz na pół roku skusze się i mam
        efekty :(
    • leokitty Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 23.01.09, 18:14
      A zaczęło się od plamy na piersi? Jak to wygląda? Ja miałam tak, że na lewej piersi zorbiły mi się takie plamki choćby suchej różowej skóry i zaczely rozsiewać na ręce, dekold, szyję i brzuch.. Myślam też, że to uczulenie, ale poszłam do dermatolog i okazało się, że to niegroźna wirusowa choroba skory - łupież Gilberta/Dilberta..
      • masza.s Re: Alergia/uczulenie na piersiach. 23.01.09, 18:54
        Mnie tylko swędzi - plamy i zaczerwienienia to wynik drapania.
      • myszonor Alergia/uczulenie na piersiach - łupież Gilberta 23.01.09, 22:06
        to może być tez łupież gilberta
        Miałam coś takiego parę miesięcy temu.

        Zaczęło się od piersi czerwone placki, łuszczące się - więc oczywiście wiązałam
        to ze stanikiem których wtedy sporo mierzyłam i kupowałam.
        Akurat miałam nową Elizkę, która założyłam od razu bez prania wiec ją obwiniałam
        ( a wiadomo ile to osób przed tobą zmierzyło :nowy: stanik?)

        Poszłam do lekarza i przyznała mi rację - pewno alergia lub grzyb (o,matko) i
        dała jakąś maść ze sterydami: jak po niej się rozrośnie to znaczy grzyb a jak
        zmalej znaczy alergia.
        Ale zmiany się nie zmieniły tylko powstały nowe na brzuchu, biodrach, szyi ?!?!
        Ki czort?

        Poszłam do niej raz jeszcze : obejrzała mnie i orzekła: łupież Gilberta.
        To niegroźna choroba wirusowa którą zarazić się można wszędzie np. w windzie
        dotykają klamki. Atakuje osłabione organizmy.
        Leczy się objawowo smarując np pudrodremem lub linomagiem , sudokremem, ale
        niestety nie skraca to, całkiem jak przy opryszczce, czasu choroby.
        Aha i charakterystyczna jest blaszka macierzysta, która jest pierwszą tą
        największą około 2cm i to z niej choroba rozsiewa się an cały korpus - i tu też
        cecha charakterystyczna umiejscawia się na korpusie tj. od szyi po biodra.
        NA obrzeżach te zmiany się łuszczą. Z czasem różowieją , bledną i znikają.
        Podręcznikowo trwa około 3tyg. ale mnie to dręczyło chyba ze 2 miesiące zanim
        ostatecznie zniknęło.

        Podobno głownie atakuje kobiety w średnim wieku, tak twierdzi pani dermatolog,
        bo bałam się ze zarażę dziecko lub męża. Ale nie.
        W sumie to najbardziej denerwujące jest to swędzenie i to jak ci te plamy widać
        na dekolcie. I to że nie możesz żadnym smarowidłem przyśpieszyć blednięcia tych
        plamek, pudroderm (taki jak przy ospie wietrzniej) łagodził świąd
        Faktem jest że miałam wtedy osłabiony organizm, który nie mógł się obronić przed
        wirusem...
        Lekarz dermatolog powinien rozpoznać w każdym razie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka