Dodaj do ulubionych

WĄTEK RATUNKOWY - 6

    • caroline.1 Po wycięciu guzka z piersi 28.07.09, 20:45
      Dziewczyny, ja z LMB, ale piszę w sprawie pewnej właśnie-
      uświadamianej-biuściastej. Dziewczyna nosi oczywiście doskonale
      dobrane 75C z Trumpha, a na moje oko nie ma więcej, niż 75 pod i
      około 100 w - jutro się sprawdzi. Chodzi o to, że miała usunięty
      guzek z piersi i pani doktor nakazała jej 2-tygodniowe chodzenie w
      staniku sportowym, bez fiszbinów (tutaj akurat bym z panią doktor
      podyskutowała, ale mnie przy tym nie było). Wg mojej opinii, to nie
      może być jakiś unieruchamiający Shock Absorber z mocno sztucznej
      tkaniny, a raczej coś w rodzaju bandeau, z ciasnym obwodem. Co Wy
      myślicie o tym, czy możecie polecić jakiś konkretny model, a może
      macie podobne doświadczenia?
      • ballerinapl Odparzenia :( 29.07.09, 12:01
        Nie wiem czy to odpowiedni wątek, najwyżej wytnijcie:

        Noszę brytyjskie 30 G już od dłuższego czasu - nie miałam z tym
        problemu, wszystko zawsze było OK, na początku staniki trochę
        uciskały na ziobrach, ale później przestawały.
        Aż tu w tym tygodniu dwa staniki pod rząd - oba to Freye - wyrżnęły
        mi mięsiste odparzenia pod biustem.
        Nie wiem o co chodzi, pomyślałam, że może schudłam/utyłam, ale waga
        pokazuje mniej więcej to samo.
        Wyprałam je w za gorącej temperaturze i się skurczyły, czy co? :)
        • kryklu Re: Odparzenia :( 31.07.09, 09:24
          U mnie bywa to wynikiem nieznacznie za luźnego obwodu. Stanik
          minimalnie, praktycznie niezauważalnie podjeżdża z tyłu do góry, a
          wtedy fiszbiny i często często przednia część obwodu wbijają się od
          dołu w piersi. Pomaga przepięcie na ciaśniejsze haftki.
          Może Twoje staniki trochę się rozciągnęły?
          • ballerinapl Re: Odparzenia :( 31.07.09, 10:37
            Hmm. Stanik chyba nie jest za lużny, bo właściwie muszę go solidnie
            naciągnąć, żeby zapiąć go na pierwszą haftkę.. Drugi jest troche
            luźniejszy, ale chyba nie aż tak...
      • boziaj Re: Po wycięciu guzka z piersi 01.08.09, 20:12
        ja bym sie akurat zgodzila z p.doktor
        stanik poop. ma dobrze trzymac i nie uwierac
        mysle ze dosc trudno jest naprawde dobrze dobrac ciasne bandeau na
        biust jednostronnie obrzekniety (jak zawsze po zabiegu), czesto
        bolesny
        shock absorber przy tym byłby o tyle dobry, że ze lekko kompresuje,
        co przeciwdziala obrzekowi
    • maggie134 Poddaję się 29.07.09, 12:40
      Wygląda na to, że wszystkie Wasze zasady stanikowe mogę sobie niestety wsadzić w
      buty. Napaliłam się jak głupia na te "super staniki" i leżą totalnie nieużywane
      w szufladzie. Ale od początku. Biust mam mały ja na moje gabaryty:
      95/118

      Zawsze miałam problem ze stanikami - bo takie obwody znaleźć to sztuka nad
      sztuki. Dlatego znalezienie "Lobby" ucieszyło mnie niezmiernie. Zaczęłam zakupy:
      Na początek Curvy Cate 40FF - DRAMAT.
      Miski są ZA WILKIE - biust mi się w nich toooooopi!!! Do tego z racji moich
      szerokich pleców efekt wizualny jest obrzydliwy -
      dol między piersiami przybiera rozmiary mariańskiego. Ale nic próbujemy dalej: 40F

      Miska nadal za duża za to pod cycem ciśnie niemiłosiernie - chodzić się nie da --;.

      Kate się nie nadaje - więc wypróbujemy sławne Panchie - 38FF
      I co? - Kolejny dramat --;. NIE ZAPNĘ SIĘ! A miski są dużo za wielkie po raz
      kolejny - rów mariański jak był tak jest... odechciewa mi się...
      • kk345 Re: Poddaję się 30.07.09, 21:46
        Czy przy tym 40F porządnie wygarnęłaś wszytko do miseczki? Fałdki zawsze na
        początku będę, szczególnie przy pulchniejszej budowie, ale ładnie sie
        wygarniają; tyle, ze w miseczce musi być miejsce. A może masz możliwośc, by coś
        przymierzyć stacjonarnie?
      • ewelina_1 Re: Poddaję się 31.07.09, 01:48
        Wiem, że przy zakładaniu stanika powinno się pochylić do przodu, wtedy piersi
        same wpadają do misek, ale mi bra-fitterka pokazała też, by przy zakładaniu (po
        zapięciu) lekko unieść pierś, aby fiszbina idealnie była pod piersią. Potem
        wsunąć palec (z obu rąk) pod zapięty obwód (przy zapięciu) i przesunąć od pleców
        do przodku. Później lekko odchylić fiszbinę z boku jedną ręką a druga ręką (całą
        dłonią) przesunąć (najdalej jak możliwe) od pleców do miski, zgarniając wszystko
        po drodze. Gdy dojdziesz do miski puszczasz fiszbinę. Próbowałaś mniej więcej
        tak? Bo może się też okazać, że za jakiś czas pod wpływem porządnego
        wygarniania, te miski staną się za małe.
        • hermenegilda_k Re: Poddaję się 31.07.09, 09:48
          w 38FF mialaś pewnie wrażenie zaciasności z powodu zbyt małych misek
          z Twoimi wymiarami spróbuj przymierzyć 38GG i 38G
          ja mam pod biustem 93 i noszę wyłącznie 36, Tango II też! -
          tłuszczyk jest kompresowalny :)
          ale w za malej misce obwód też mnie ciśnie
          może oprócz Panache spróbuj przymierzyć też Freyę, najlepiej model
          Antoinette albo Rio?
          jako osoba z podobnych okolic rozmiarowych śmiem twierdzić, że obwód
          40 jest na pewno za luźny
    • ko_kartka Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 30.07.09, 16:26
      Zagapiłam się, przeklejam ze starego wątku:

      Jak podawałam wymiary w rozmiarowym, to miałam 100 pod biustem, mierzone ściśle.
      Po 3 tygodniach zmierzyłam się ściśle powoli i jak się zaprę nogą, to mam 95.
      Czy to błąd pomiarowy, czy rzeczywista rzeczywistość, że migracja (orzeszku)?Bo
      obwody staników minimalnie luźniejsze owszem, ale kładę to na karb rozciągnięcia
      staników (Panache Verona mogę się zapiąć po 3 tyg. na najluźniejszą haftkę, a
      ledwo się dopięłam na początku), bo w miskach ciaśniej nie jest i wszystkie
      fałdki oraz bułeczki na swoim miejscu. Jak te staniory tak się rozciągają, to ja
      kupuję tylko czarne Tango, bo ono rozciągnęło się dosłownie o milimetr po 2
      tyg., a akurat tu nie miałabym nic naprzeciwko lekkiemu "naddaniu się" obwodu.

      Tak, wiem, to już było razy tysionc pińcet dwa dziewieńcet, tak sobie na głos
      wypowiadam myśli ;)

      A druga sprawa - nabyłam stanik Naturally Close 38H, nowy, z metkami, którym
      mogę się obwinąć jeszcze raz dookoła (inne staniki też mam w tym rozmiarze), a w
      miskę upakować 2 piersi naraz. Ja mam wrażenie, że to rozmiar najmarniej 42H,
      jeśli nie HH - czy ktoś kupił jeszcze aż tak nieodpowiadający wymiarom stanik?
      • ewelina_1 Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 31.07.09, 01:35
        a ja też się zagapiłam i odpowiedziałam w starym. :)
        forum.gazeta.pl/forum/w,32203,92207994,98476196,Re_WATEK_RATUNKOWY_5_62_do_ko_kartka.html
        • ko_kartka Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 31.07.09, 09:03
          Dziękuję ;)
          • nowokaina123 english rose i nemesis - pomocy!!! 01.08.09, 17:33
            Kupilam wlasnie english rose i nemesis, obie 65G. I mam problem. Po
            pierwszym przymierzeniu bylam pewna, ze zostawiam nemesis (choc
            wyglądem nieco, ale tylko nieco, mnie rozczarowala) - ukladala sie
            cudnie, robila piękne jabłuszka.
            ER - choc bardziej mi sie spodobala, na gorze wyraznie odstawala i
            miski powiewaly (biust jest niepelny gorą i hmmm - raczej nie nalezy
            do jędrnych)
            Tak wyglądala sprawa wieczorem
            Rano - zonk - nemesis na jednej piersi robi malą bułkę, ER - powiewa
            mniej, ale jednak nadal troche (pod bluzką tego nie widac, a
            bułeczke w nemesis i owszem).
            Jestem teraz w ciązy (początek II trymestru), więc chyba jest
            szansa, że biust nieco jeszcze urośnie.
            Doradzcie, prosze: zostawic nemesis czy ER?
            Obie kupione na wyprzedazy i zal sie rozstawac z ktorąkolwiek, ale
            chyba bez sensu zostawic stanik na styk, jak piersi zaraz moga mi
            się powiększyć, prawda? (no chyba, ze sie nie powiekszą)
            Na po ciązy raczej też nie mam co zostawiać, bo przecież nie
            przewidzę rozmiaru.
            Przemowice mi, Kochane, do rozumu...
            • madzioreck Re: english rose i nemesis - pomocy!!! 01.08.09, 17:38
              Cóż, jeśli w nemezis masz bułkę już teraz, to raczej ją odsprzedaj :) A english
              rose zostaw sobie, dopóki nie wyrośniesz z niej, jeśli mówisz, że powiewania
              góry nie widać pod ubraniem :)
              I gratuluję ciąży :D
              • nowokaina123 Re: english rose i nemesis - pomocy!!! 01.08.09, 18:27
                dziękuję za gratulacje :)

                jeszcze coś mi przyszło do głowy: a może z tą ER jest inny problem,
                mianowicie za długie ramiączka? - bo jak je sobie podciągnę ręką, to
                nic nie odstaje... Tyle, ze skrócic więcej sie nie da. Za długie są
                choc skrocone do oporu :/
                a w robótkach ręcznych jestem słaba, oj bardzo słaba
                Poza tym mam wrazenie, ze ramiaczka są wszyte jakos za szeroko i
                stąd ten efekt falowania :/ - moze tak byc?
                • nowokaina123 Re: english rose i nemesis - pomocy!!! 01.08.09, 18:30
                  Aha - ta bulka w nemesis to taka mini (sexi ;)) buleczka
                  no ale jest

                  /kurcze, przed uswiadomieniem, to nawet bym jej nie zauwazyla (ba
                  moja koleznka uwaza, ze bardzo ok moj biust wygląda w kokietce 65FF,
                  choc tam buły są widoczne na kilometr. No ale ona nosi 75B i za nic
                  nie chce sie nawrocic/
                  • boziaj Re: english rose i nemesis - pomocy!!! 01.08.09, 20:07
                    kwestia indywidualna
                    mi biust urósł jako pierwszy objaw ciązy, potem juz minimalnie i
                    dopiero przy laktacji znowu
                    choc rozsadek mówi, zebys zostawila ER, to podejrzewam, ze ja bym
                    nemesis zostawiła, chocby do popatrzenia ;)
                    • nowokaina123 Re: english rose i nemesis - pomocy!!! 01.08.09, 23:51
                      no toś mi zabiła ćwieka!
                      własnie zamowilam - zachęcona notka Kasicy - oriona (na wymiane, za
                      nemesis...) - mam ulubioną koszulkę z dekoltem w kolorze fuksji i te
                      róże bardziej by mi do niej pasowały
                      Tylko boję się, że w orionie będę miec kacze dzioby (w polce miałam
                      okrutne), i ten wzor wypukly bardzo :/

                      A jeszcze sie zanstanawiam nad indią. Ale... nie ma mojego rozmiaru
                      i chcialam wziąć 70f (zamiast swoejgo 65g)
                      Tymczasem czytam, że to rozciągliwiec. Jest więc sens? Moze jest, bo
                      chyba trochę sie w tej ciązy w klatce też poszerzę.
                      Ech
                      Doradzcie cos...plissssss
                      • jako.tako Re: english rose i nemesis - pomocy!!! 11.08.09, 21:55
                        Witam,
                        po wielu godzinach spędzonych na czytaniu forum i próbie zorientowania się co,
                        gdzie i jak (skomplikowane :) ), mam problem, więc postanowiłam poradzić się
                        ekspertek:
                        moje wymiary 76/97, kalkulator podpowiadał rozmiar 32F.
                        Nabyłam zatem w tym właśnie rozmiarze Freyę Mimi i Masquerade English Rose 30FF.
                        W przymierzalni wszystko super, pani również stwierdziła że leżą idealnie (oba).
                        Na pierwszy ogień poszła Freya - o ile na początku wszystko było ekstra, o tyle
                        po chwili biust mi gdzieś znika :) Miski odstają, marszczą się u góry. Z czego
                        to wynika - zły model na początek? Za duży obwód? Coś za małe/za duże? Garbienie
                        się?
                        English rose nie sprawia takich problemów, układa się dobrze i nic się zmienia w
                        ciągu dnia, sama przyjemność :)

                        Pozdrawiam serdecznie i proszę o pomoc :)
                        • jako.tako Re: english rose i nemesis - pomocy!!! 11.08.09, 21:56
                          Oj, przepraszam, zapomniałam zmienić temat, mam nadzieję że nie robię za dużego
                          bałaganu
                        • kotwtrampkach Re: english rose i nemesis - pomocy!!! 18.08.09, 20:10
                          hmm, tłumaczyłoby dużo gdyby Twój biust był rozesłany w rożne rejony - pach,
                          obwodu, pleców.. Wtedy systematycznym i częstym wygarnianiem do miseczek
                          "zgubionego" ciała wypełnisz miseczki biustonosza. i wtedy trzeba by dac czas
                          nowemu stanikowi na "zadziałanie" ;-)

                          Czy kupowałaś w którymś z naszych sklepów? (polecanych na lobby)
                          jeżeli tak, ja bym zaufała ocenie ekspedientki

                          - ale możesz podesłać do galerii zdjęcia biustu 1.właśnie ubranego w stanik" i
                          2."po kilku ruchach w staniku". (jak to zrobić instrukcjew tym wątku )
                          • jako.tako Re: english rose i nemesis - pomocy!!! 24.08.09, 00:03
                            Dziękuję bardzo za odpowiedź.
                            Kupowałam w LiParie na Chmielnej, a po przeczytaniu wszystkich opinii na forum o
                            tym sklepie nabrałam rezerwy do opinii ekspedientek :)
                            Chyba faktycznie czas działa na korzyść, bo mam wrażenie, że teraz już coraz
                            mniej odstaje :)
                      • pdubno fantasie,panache-wbiaja mi sie w motek-dlaczego? 14.09.09, 22:32
                        Nosze rozmiar 36f. Willow i co jeszcze. Okropnie wbijają mi się w mostek,
                        freya, nie pamiętam jaka nie. co może być przyczyną? ( biustonosz dobierany w
                        sklepie :) )
    • tremadok Problem z Veroną 14.08.09, 16:01
      Przymierzyłam swoją nową Veronę i mam z nią problem. Od strony fiszbiny
      (dokładnie pomiędzy fisbiną i początkiem ramiączka)mam trochę odstającego
      materiału, taką jakby kieszonkę, żeby ją zlikwidować muszę mocno podciągnąć
      ramiączka (chociaż i wtedy materiał tam leciutko odstaje). Jednak ramiączko
      ciągnie również szew poprzeczny, który dzieli wpija się w pierś i dzieli ją na
      dwa. Mam pytanie, czy to objaw za dużej/małej miski, czy może źle dobranego fasonu?
      • capribb Jaki model? 18.08.09, 19:50

        Prosze o porade modelu stanika
        mam 38G - co kupic by raczej eksponowal biust a nie zmniejszal. Zalezy
        mi na czyms z materialu nie-tiulu, głęboko podcięte pod pachą przy
        przedniej części ramienia.
        Doradźcie, prosze coś wygodnego na codzień.
        • tfu.tfu elomi? 18.08.09, 20:22
          to full cupy, dość głęboko wyciete pod pachą i niesamowicie wygodne. w ogóle
          full cupy są wygodniejsze od balkonetek, mam kilka fantasie i jeden pour moi? i
          bardzo sobie chwalę :)
      • ko_kartka Re: Problem z Veroną 27.08.09, 14:40
        A, to dokładnie ja mam tak samo! I też się zastanawiałam nad tym.
        Wykoncypowałam, że miska nie jest za mała (jeśli już, to raczej o rozmiar za
        duża, ale miękka koronka na górze skutecznie tę zadużość maskuje), tylko
        materiał za miękki i za bardzo rozciągliwy do tego kroju - ramiączko ciągnie go
        do góry i wtedy jest i kieszonka, i marszczenia, i szew się wpija w pierś,
        przecinając ją. Przy poluzowanym ramiączku wszystkie efekty są zminimalizowane,
        ale wciąż są. A może ramiączko szersze być powinno?
        • tremadok Re: Problem z Veroną 29.08.09, 19:53
          Wypróbowałam rozmiar mniejszą i niestety.. W bezruchu miska idealna, ale gdy
          podskoczyłam, to fiszbiny przesunęły się na brzuch i pojawiły się bułki, chociaż
          obwód wydawał się idealny. To chyba wina fasonu, a stanik piękny.
    • dejanira.ja fiszbiny :| 20.08.09, 14:54
      Witam
      Od jakiegoś czasu czytam wasze mądrości (choć się nie udzielam) no i próbuje znaleźć dla siebie stanik. Ze względu na ograniczony budżet łatwe to to nie jest ;/

      Mam problem - zapewne łatwy do rozwiązania, ale muszę się poradzić...
      Na początek moje wymiary(mierzyłam się najdokładniej jak tylko potrafię ;] ):
      *pod biustem:
      >ciasno(aż miarka trzeszczy a mnie tchu brak) 70cm
      >tak po prostu ciasno :D 72cm
      >luźno 82cm
      *w biuście:
      >normalnie 97cm
      >w zwisie 106cm

      Mój pierwszy zakup to Panache Ariza 65G [na marginesie - niezbyt urodziwy, ale to rzecz gustu ;P]
      Fiszbiny zdecydowanie za szerokie i nie trzeba mieć wprawnego oka by to ocenić - na pewno nie kończyły się tuż za piersią. Wydaje mi się, że właśnie przez szerokie fiszbiny miseczka była za płytka, a do tego przez ten poziomy szew piersi wyglądały potwornie ;| Poza tym mimo, że obwód był OK - taki nie za ciasny nie za luźny - to mi z przodu odstawał i z łatwością mogłam go podnieść. Piersi niby nie uciekały ale nie czułam się z tym komfortowo.
      Już już prawie powędrował w świat - mam nadzieje, że z biustem nowej właścicielki bardziej się polubi :)

      Drugi zakup to M&S 70F o taki:
      ecx.images-amazon.com/images/I/41B1CD%2BClXL._SL500_.jpg
      Zdecydowanie bardziej w moim guście ;] Obwód jest OK, troszkę luźny ale dobrze trzyma więc nie ma co się niepotrzebnie ściskać :)
      W tym staniku fiszbiny też są za szerokie :( o dobre 5cm. Miski przymałe..ALE! Cycki mam w nim jakieś takie kanciaste ;| Jak odegnę fiszbiny tam gdzie być powinny to kształt jest OK a miski robią się przyduże (chyba nie o cały rozmiar - to ten pierwszy więc może by się wypełniły).

      Tu teraz moje pytanie... Co mam z nim zrobić? Da rade jakoś te fiszbiny odgiąć czy lepiej puścić go w świat i kupić coś z węższymi??? Tylko co? ;|


      ----
      "Cała mądrość życia to umieć czekać i mieć nadzieję."
      • mam_to_w_nosie Re: fiszbiny :| 24.08.09, 07:35
        dejanira.ja napisała:

        > Drugi zakup to M&S 70F
        > Zdecydowanie bardziej w moim guście ;] Obwód jest OK, troszkę luźny ale dobrze
        > trzyma więc nie ma co się niepotrzebnie ściskać :)
        > W tym staniku fiszbiny też są za szerokie :( o dobre 5cm. Miski przymałe..ALE!

        Nie jestem ekspertką i mogę się mylić, ale za szerokie o 5cm?? Nie pomyliłaś
        szerokości z długością? Jeśli rzeczywiście są za szerokie o 5cm, tzn. mają
        U powiedzmy 20cm a Ty powinnaś mieć 15cm to chyba nie da się odgiąć aż tyle.
        Szerokość fiszbinu to jest miara U, czyli od jednego do drugiego końca
        fiszbinu mierzone w linii prostej (tak jakby "otworek" U :))
        Generalnie, jeśli uważasz, że są aż tyle za szerokie to nie może tak zostać.

        > Tu teraz moje pytanie... Co mam z nim zrobić? Da rade jakoś te fiszbiny odgiąć
        > czy lepiej puścić go w świat i kupić coś z węższymi??? Tylko co? ;|

        Nigdy nie odginałam fiszbin, więc tu nie pomogę,
        ale spróbuj celować może we Freya, która jest
        uważana za bardziej wąskofiszbinową, ale do miseczek G, więc ja bym sugerowała
        spróbować coś mniej rozciągliwego ale w rozmiarze 70 żeby miska nie wskoczyła
        w strefę G+ to wtedy jest szansa, że fiszbiny będą lepsze. Ale może wypowie
        się jeszcze ktoś bardziej doświadczony.
        • roszczypalka fiszbiny :( 25.08.09, 21:50
          Niedawno stałam się posiadaczką tango two tone w rozmiarze 85F. Coś nie tak jest
          z tym rozmiarem, bowiem fiszbiny niemiłosiernie wrzynają się w pachę. W
          rozmiarze 85FF pojawiały się luzy w górnej partii miseczek, stąd wybór padł na
          model z miseczką mniejszą. Sądziłam naiwnie, że postępuję słusznie. W codziennym
          noszeniu okazało się, że wybrałam źle. Przy moich rozmiarach (95/116)
          teoretycznie powinnam wybrać 38(85)FF.
          Jakie kombinacje liczbowo-literowe powinnam przeprowadzić w tym przypadku, aby
          podobne niedogodności z fiszbinami w tym wybranym modelu biustonosza (balkonetka
          tango II tone) nie miały więcej miejsca? Ile jeszcze można zaniżać obwód i
          zwiększać miskę, by dało się jeszcze oddychać?
          • olga0s Re: fiszbiny :( 27.08.09, 14:17
            Wiesz, fiszbiny prawdopodobnie wbijają się,ze względu na zbyt ciasny obwód. Na
            mnie np. nie wszystkie 65 się nadają,w niektórych aż mnie żebra bolą, a może
            spróbowałabyś 90F? Jeśli przy zwiększonym obwodzie nadal się będą wżynać, może
            to być kwestia nieodpowiedniego modelu. Spróbuj z większym obwodem:)
            • roza_am Re: fiszbiny :( 27.08.09, 16:21
              Jeśli obecny obwód jest za ciasny, to może faktycznie spróbuj z szerszym. Na próbę dopnij przedłużkę i zobacz, czy sytuacja się poprawi.
              Jeśli jednak długość obwodu i wielkość miski są OK, to problemem może być wysokość fiszbin od strony pachy. W takiej sytuacji najlepiej spróbować innych modeli. A jeśli upodobałaś sobie akurat Tango, to być może zapowiadana na jesień poprawiona wersja okaże się korzystniejsza dla Ciebie.
              • roszczypalka Re: fiszbiny :( 29.08.09, 18:25
                Dzięki za odzew. Z tym nieszczęsnym Tango nie obwód stanowi problem, a krój
                miseczek i fiszbiny, które nie dość dobrze zbierają do środka biust.
                Pomierzyłam inne rozmiary już nie w celach zakupowych. Zauważyłam, że te
                biustonosze lepiej leżą, nie wbijają się fiszbiną w pachę, które mają dodatkowy
                pionowy pas materiału wszyty po zewnętrznej stronie miseczki i łączący się z
                ramiączkiem. Ten dodatkowy pas materiału znacznie lepiej utrzymuje wygarnięte
                spod pachy piersi, nie dopuszcza do ich rozjeżdżania na boki. Tak sądzę. I tu
                muszę przyznać rację: Tango nie jest dla mnie. Oznacza to, że dalej muszę szukać
                jedynie słusznego fasonu.
    • st-efa czy kształt piersi może być problemem?? 27.08.09, 14:27
      Mój problem trwa już od ponad roku, ale wczoraj doszłam do wniosku,
      że to chyba jednak nie wina stanika, a kształtu moich piersi. Nie
      wiem czy dobrze to potrafię opisać ale spróbuję. Moje piersi są
      osadzone blisko siebie i jest ich najwięcej na środku klatki
      piersiowej, w okolicach mostka i u góry - czyli są tak jakby pełne w
      części "środko-górnej" (jejku ale kretyńsko wyrażenie - wybaczcie).
      Jakiś rok temu zapałałam nieuzasadnioną miłością do Freyi
      (oczywiście strefa do G, powyżej G trudno ją kochać). W każdym razie
      moją pierwszą była eleanor 34FF - w przymiarzalni wszystko super i
      fajnie. Później mniej fajnie - przycinała mi piersi tworzac małą
      bułkę. Pomyślałam, ża za mała i kolejne już kupowałam w rozmiarze
      34G (kolejna eleanor, darcey, arabella) i znowu to samo wcinanie się
      w piersi. Wychodząc z założenia, że nadal za małe kupiłam gretę,
      kolejną elanor i darcey tym razem w rozmiarze 36G (nie chciałam
      freyi powyżej G) no i nadal lipa. Okazało się, że dekolt wygląda tak
      samo jak w 34G z tą różnicą, że w miseczkach 36G zrobiło się miejsce
      na piłeczkę do tenisa stołowego w okolicy pachy (którą swoją drogą
      większe miseczki zaczęły mi piłować)- na łączeniu ramiączka z
      miseczką. Spróbowałam curvy kate portia 34GG - wcinała się, kupiłam
      34H - ta sama historia, tylko więcej miejca na piłeczkę.
      Stwierdziłam, że przeskoczę sobie na plunge - kupiłam polkę i
      coquette, ale w tych znowu biust ucieka mi środkiem po 2-3 godzinach
      noszenia. Zaczęłam się więc zastanawiać nad kupnem jakiegoś 34HH. Aż
      do wczoraj. Do bluzki, którą chciałam założyć pasował tylko i
      wyłącznie mój stary aragon 34G więc wygrzebałam go z szuflady z
      nadzieją, że może nie będzie aż tak źle i tą godzinkę czy dwie
      wytrzymam. Okazało się, że leży najlepiej z wszystkiego, co posiadam
      w szufladzie, nic nie tnie piersi i jest mi w nim wygodnie. Szok
      normalnie. Mam go dzisiaj na sobie od rana. Więc pytam czy jest
      możliwe, że cały czas moim problemem był kształt piersi, a nie
      rozmiar stanika??? Czy może coś jeszcze robię nie tak??
      • luliluli Re: czy kształt piersi może być problemem?? 27.08.09, 14:44
        nie wiem, jakie masz wymiary, więc nie odniosę się do pytania o to, czy rozmiar
        jest dobry:) ale coś kojarzę, że małobiuściaste miewają często podobny problem -
        stanik jest ok lub nawet za duzy, a mimo tego miska wcina się w pierś. I ten
        problem (o ile kojarzę) występuje najczęściej w balkonikach. A nie chciałabyś
        przesłać paru zdjęć z przykładem do galerii?:) łatwiej możnaby ocenić, co jest
        prawdziwym problemem.
        • st-efa Re: czy kształt piersi może być problemem?? 27.08.09, 15:48
          Wymiary to 81cm w obwodzie pod biustem i 107 cm w obwodzie biustu.
          Jesli chodzii o galerię to jakoś tak się trochę wstydzę ;)))
      • ko_kartka Re: czy kształt piersi może być problemem?? 27.08.09, 14:54
        Chciałabym sobie wyobrazić kształt Twoich piersi i nie wiem, czy dobrze -
        zrozumiałam, że są na środku klatki, bardzo blisko siebie, a od góry jabłuszka,
        a od dołu...? Leżą na płask na klatce piersiowej? Czy może są tak uniesione, że
        od dołu masz linię prostą licząc od aureolki, sutka? I to "cięcie" piersi to
        miseczki tną obie piersi od góry? Mostek nie przylega? Bo ja mam chyba właśnie
        dokładnie odwrotnie ;) i mnie się wydaje, że plandże nie są najszczęśliwszym
        wyborem dla blisko osadzonych piersi, bo są dosyć sporo rozdzielone na środku i
        piersi wracając do naturalnego kształu właśnie wypadywują z plandża pośrodku
        albo tnie piersi od góry. Mnie plandże ogólnie pasują jako krój ze względu na
        niski mostek, nic mi nie wypada ani nie tnie (pomijając za małe miseczki), ale
        za to większość rozstawia mi piersi sporo na boki, bo mam między nimi wyraźną
        przerwę (w podstawie biustu).
        • st-efa Re: czy kształt piersi może być problemem?? 27.08.09, 15:58
          Trochę się zakręciłam z tym kształtem piersi ;)) Żadne twarde kulki
          to to już nie są. Mają swoje lata niestety. Chodzi o to, że nawet
          bez stanika mam kreseczkę. W momencie jak zakładam stanik i piersi
          się ładnie podnosza do góry, to robią się kulki, ale głównie na
          środku. Takie zliżone do siebie. Mostek przylega w tych stanikach z
          tym, że nie zawsze mieści się miedzy piersiami, po zdjęciu stanika
          widać, że fiszbiny nachodzą na piersi w okolicach mostka. I nic nie
          daje to, że uparcie je rozgarniam na boki, żeby zrobić miejsce dla
          mostka. Rozsuwam je na boki kilka razy dziennie ale one zawsze
          wracają do siebie.
          • ava.adore Re: czy kształt piersi może być problemem?? 27.08.09, 16:16
            Nie rozgarniaj ich na siłę, to nic nie da. Spróbuj jedynie przepchnąć fiszbiny z mostka pod pachę (większość staników ma dłuższe kanaliki niż same druty, Aragon też :)). Takie przepchnięcie spowoduje kilka rzeczy:
            1) fiszbiny będą na mostku niżej, więc nie będą Ci wchodzić na pierś
            2) będą lepiej trzymać pod pachą
            3) zmieni się trochę kształt miski. Jeśli jest dobrana dobrze, powinna leżeć jeszcze lepiej. Jeśli jest trochę za duża - cóż, koronka może się bardziej marszczyć.

            A co do balkoników to jasne, że możesz być z nimi niekompatybilna. I mówi się trudno, zresztą - half-cupy są często ładniejsze ;)))
          • ko_kartka Re: czy kształt piersi może być problemem?? 27.08.09, 16:17
            Czyli mam dokładnie odwrotnie ;) Ja nie mam kreseczki pomiędzy piersiami, każdy
            mostek się zmieści, nawet autostrada jak w Wiedniu, za to mam dolinkę ;) I chyba
            na nic Tobie się zda rozsuwanie piersi, będą wracać na swoje miejsce. Nie jestem
            super-doświadczona, ale moim zdaniem Curvy Kate i większość balkonetek mają za
            szeroki mostek dla Twoich piersi. Nie mam porównania na co dzień z Freyą, ale
            nie wygląda na wąskie mostki. Ja bym taki biust, jak Twój widziała w
            maskaradkach, bo one miski mają blisko siebie oraz sporo wykrojone i krój
            bardotkowy, albo w bardzo niskich mostkach (ale nie typowych plandżach z
            tasiemką zamiast mostka, bo te rozstawiają nawet moje, naturalnie rozstawione,
            piersi), które nie będą włazić na piersi.
      • roza_am Re: czy kształt piersi może być problemem?? 27.08.09, 16:06
        Więc pytam czy jest
        > możliwe, że cały czas moim problemem był kształt piersi, a nie
        > rozmiar stanika???

        Możliwe, że problemem jest _fason stanika_ niedopasowany do Twojego kształtu piersi. Czyli tzw. niekompatybilność. Wiele dziewczyn o piersiach pełnych u góry preferuje modele typu half-cup, do których należy m. in. Aragon. Możliwe, że Ty też powinnaś w ten fason celować. Na szczęście w Twoim rozmiarze half-cupów nie brakuje.

        Jeszcze raz: to nie jest wina kształtu Twoich piersi, tylko źle dobranego fasonu stanika.
        • st-efa Re: czy kształt piersi może być problemem?? 27.08.09, 21:37
          Dziękuję Wam bardzo dziewczyny za pomoc i szybki odzew :)) Wychodzi
          na to, że mam całą szufladę do wymiany :(
    • excelsa Pomocy - za duże miski. 27.08.09, 21:56
      Bardzo proszę o pomoc. Podejmuje próby zdobycia Pierwszego Dobrze Dobranego.

      Rozmiar, który dobrano mi w sklepie z profesjonalną obsługą brafiterską to 28G.
      Po uduszeniu centymetrem przez sprzedawczynię okazało się, że mam 65cm pod
      biustem. Nie spytałam o wynik w biuście, gdy mierzę się sama wychodzi 92cm.

      Przeczytałam jednak o małomiseczekowości zielonego Cleo George'a i czerwonej
      "Princess" Curvy Kate i zdecydowałam się na internetowy zakup obu modeli w
      rozmiarze 28GG. Niestety, fiszbina zamiast celować w środek pachy, wskazuje za
      pachę. "George", choć zbyt duży, leży zupełnie ładnie. Natomiast "Princess"
      bardzo mocno wbija mi się w mostek - po minucie mam wręcz siniaki. Mogę łatwo
      wymienić bądź zwrócić staniki - kupiłam na "Dopasowanej". Czy George 28G
      powinien pasować? Czy warto próbować mniejszej miski w "Princess"; może wpijanie
      w mostek to kwestia fiszbin i zmiana miski nie poprawi komfortu?

      Chciałabym już mieć dobry stanik! Nie mogę patrzeć na stare 75D. Będę wdzięczna
      za wszystkie rady; z góry dziękuję!
      • dwa_przecinki Re: Pomocy - za duże miski. 28.08.09, 22:28
        jakbyś przesłała zdjęcia do galerii, to mogłybyśmy wtedy zobaczyć w czym rzecz.
        Takie zdjęcia na życzenie przesyłającej można od razu po oględzinach problemu
        wykasować z galerii.
        Jeżeli jesteś drobną osóbką, to ten rozmiar - 28GG może być zbyt zabudowany, za
        długie fiszbiny, za wysokie boczki pod pachą etc, będzie boleć :/
        Może poszukaj czegoś trwalszego, mniej rozciągliwego w 30tkach?
        ja ściśniętą przez brafitterkę miałam 68cm, kto wie, czy nie da się mniej, raz w
        sklepie stacjonarnym mierzyłam 28ki, fakt, fajnie leżały, ale noszę 30tki i żyję :]
        • excelsa Re: Pomocy - za duże miski. 30.08.09, 00:21
          Bardzo dziękuję za odpowiedź.

          Niestety, może jeszcze brak mi biuściastego obycia i śmiałości, ale -
          przynajmniej na razie - nie umieszczę zdjęć w galerii.

          Od czasu uświadomienia mierzyłam 28 i obwód przeważnie zachowywał się wzorowo.
          Trochę się obawiam 30. Naprawdę, mogą być dobre? Zmierzyłam "Maię" mojej Mamy z
          obwodem 30, miseczką F: obwód za luźny, miseczka za mała, choć powinna pasować.
          Dobrze się czułam w 28G - co prawda tylko przymierzanym; jedynie "Verona"
          odcinała mi ramiona. GG wybrałam, sugerując się małomiseczkowością. 28G będzie
          mniej zabudowane od GG? Czy warto próbować mniejszy rozmiar "CK", jeżeli po
          minucie w "Princess" miałam siniaki?

          Jestem zupełną neofitką stanikową; dopytuję o wszystko, bo bardzo chciałabym
          wreszcie mieć odpowiedni stanik. Napisałam także w wątku poświęconym pierwszym
          stanikom, ale na razie nie dostałam odpowiedzi; poczekam :-).

          Nawet przyjemnie było pierwszy raz w życiu ubrać ciasny stanik z za dużymi
          miseczkami. :-)
          • ava.adore Re: Pomocy - za duże miski. 30.08.09, 01:09
            Mniej przyjemnie będzie Ci się potem ze stanika rozbierać, kiedy ślady przestaną schodzić :] ale to oczywiście Twój wybór.

            Generalnie Maia ma opinię rozciągliwca, George wręcz przeciwnie, więc w 30 powinnaś być bezpieczna. A powiedz mi jeszcze, ile masz pod biustem luźno, z normalną ilością powietrza w płucach?
            • excelsa Re: Pomocy - za duże miski. 31.08.09, 03:14
              Absolutnie nie upieram się przy sześćdziesiątkach. Zwłaszcza, że "Masquerade"
              produkuję od 30. ;-)

              Luźno, z powietrzem mam pod biustem ok. 73/74 cm. Nie wiem jednak, czy to
              wiarygodny pomiar, ponieważ mierzyłam się sama. Poza tym - gdy ja próbuję się
              ciasno zmierzyć, wychodzi mi najmniej 69cm, a jak napisałam brafitterce wyszło 65.

              Może powinnam przejść się do sklepu stacjonarnego i zmierzyć 30F?
              :(
              • ava.adore Re: Pomocy - za duże miski. 31.08.09, 14:54
                OK, czyli tak: producenci na Twoje wymiary przewidują obwód 75. On się nie będzie trzymał, zgoda, ale im bardziej go zaniżysz, tym bardziej Twoje wymiary rozminą się z wymiarami, na jakie de facto dany stanik był uszyty. I tym gorzej będzie leżeć. Z 28 pożegnałabym się definitywnie na Twoim miejscu.
                • excelsa Re: Pomocy - za duże miski. 31.08.09, 18:17
                  Dziękuję za porady.

                  Mówisz, że 28 będą źle dobrane. Jak więc możliwe, że właściwie leży na mnie 28G?
                  Przymierzyłam jeszcze raz "Maię" Mamy. Ubrana dotychczas ze trzy razy; jeszcze
                  jej nie prałyśmy. Choć "Maia" słynie z rozciągliwości, nie miała jeszcze okazji
                  tego zaprezentować. ;-) Łatwo mogę ją odciągnąć na plecach bardziej, niż
                  pokazuje modelka Brastopu na filmie z tej notki:
                  stanikomania.blox.pl/2008/12/O-biustonoszach-na-YouTube-czyli-wideo-instruktaze.html,
                  a przecież jeszcze się rozejdzie.
                  Dlaczego to takie trudne? Ja już bym chciała nosić właściwy stanik! :-(

                  Czy Twoim zdaniem zmiana rozmiaru "Princess" cokolwiek pomoże, jeżeli tak mocno
                  wbija się mostek?
                  • excelsa Re: Pomocy - za duże miski. 31.08.09, 18:25
                    Na dodatek nie mam zbyt wiele czasu na zastanowienie. Bardzo chciałabym mieć
                    "George'a", a rozmiary już przebrane. Swoją drogą, czy on się nadaje na pierwszy
                    dobry stanik? Mam siedemnaście lat i chyba jeszcze nie zdążyłam dorobić się
                    dużych bułek.

                    Miski "Maii" 30F okazały się także dla mnie za małe, a przecież miski 28G,
                    powinny być równe 30F. Czy winę ponosi sztywny fason?

                    To chyba wszystko z moich rozterek stanikowych. brrr

                    Z góry dziękuję za podopowiedzi!
                    • ava.adore Re: Pomocy - za duże miski. 31.08.09, 20:20
                      Po kolei (chyba ;)):
                      - Dlaczego Maia ma się jeszcze rozejść? Mnie się nigdy żaden stanik nie rozciągnął tak, żebym musiała go przepinać ;)

                      - Dlaczego na Tobie leży 28G? Ależ ja nie mam pojęcia, czy leży ;) Skoro nie chcesz się pokazać, muszę bazować na swoim doświadczeniu, które mówi, że 28 w każdym przypadku będzie za ciasna na osobę, która ma luźno pod biustem 73 cm. Większość 28, które mierzyłam, rozciagała się do jakichś 70 cm. Pokażę Ci na sobie. Ścisło mierzone mam 69 cm, a luźno - 78. Żeby zaniżać obwód, musiałam sięgać po 30 i 28 (z miską G przede wszystkim). I wyglądałam jak na zdjęciu z profilu w tej notce. Różowe Tango i kwiatowa Maisie mają właśnie obwody 28, które mnie wcale nie ściskały. Ale nie ściskały mnie nie dlatego, że obwód był luźny, a dlatego, że przez zbyt szerokie fiszbiny miska "weszła w obwód", który nie musiał się tak bardzo rozciągać. Teraz noszę 32 i 34 z mniejszymi miskami. Tak wyglądam w Isis 34DD. Fiszbiny są na swoich miejscach, obwód naciąga się tyle, ile powinien i absolutnie nie jeździ. Mam też 32 i ona jest już mocno ścisła. Nie wiem, jak jest w Twoim przypadku, być może w 28 naprawdę Ci najlepiej, sama musisz ocenić. Ale szczerze mówiąc - wątpię.

                      - Dlaczego Princess masakruje Ci mostek i czy przestanie? Dobrze dopasowany biustonosz to taki, który nie robi krzywdy, więc coś jest z nią ewidentnie nie tak. Może zmiana rozmiaru pomoże, a może to zupełnie nie Twój model, ale tego wiedzieć nie mogę.

                      - Czy George nadaje się na pierwszy stanik? Jak najbardziej. Mnie też się szalenie podoba i będę na niego polować. Jeśli nie zależy Ci na konkretnym kolorze, za dwa tygodnie wchodzi na rynek wersja niebieska i znowu będzie pełna rozmiarówka dostępna, więc nie masz się co martwić :)
                      • excelsa Re: Pomocy - za duże miski. 07.09.09, 17:43
                        Bardzo dziękuję za pomoc! Pozdrawiam!
    • anetusiam Czarna Pollyanna 31.08.09, 13:40
      Naprzymierzałam się tych staników w sklepie, wszystko pięknie, łądnie leżało, w domu naszły wątpliwości czy czasem nie zaciasny.
      Idąc za wszelkimi radami zaniżyłam swoje ciasne 74 pod biustem do 65, myśląc - no na pewno się rozciągnie.
      Po 3 tygodniach użytkowania zastanawiam się czy dawać jej szansę dalej na rociągnięcie czy odstawić?
      bez naciągania obwód ma 62cm, po moim zdaniem maksymalnym rociągnięciu jest już 75cm.
      eugh. pomocy! ;)
      • mam_to_w_nosie Re: Czarna Pollyanna 31.08.09, 14:29
        Kwestia ścisłości to sprawa bardzo indywidualna, ale 9 cm to już spore zaniżenie
        obwodu, moim zdaniem za duże, zwłaszcza, że Polyanna jest ścisła.
        Skoro już ją nosisz i nie ma możliwości wymiany to dokup przedłużkę
        i noś razem z nią, pomoże. Bo jeśli nie ma innych wad / niewygód,
        to szkoda, żeby się stanik marnował. A następnym razem podczas mierzenia
        patrze przede wszystkim czy jest Ci wygodnie!
      • irenka65f Re: Czarna Pollyanna 31.08.09, 14:50
        Mam kremową polly 30FF (już przymała w miskach) i obwód czasem muszę dopiąć na
        środkową lub najciaśniejszą haftkę (wymiary 70-73/92-94). Mierzyłam czarną 30G i
        nie umiałam się dopiąć, a miski to już na oko wyglądały na mniejsze niż w mojej
        FF. Wniosek - czarna wypada mniejsza i w miskach i w obwodzie. Czyli jak
        miseczki masz dobre to dopnij przedłużkę i noś, a jak i miski za małe to wystaw
        na giełdę bo raczej nie założysz. Po co ma Ci leżeć.
      • roza_am Re: Czarna Pollyanna 31.08.09, 15:22
        Na moje 72-74 cm pod biustem mierzyłam czarną Polly w obwodach 65 i 70. Była pomiędzy nimi spora różnica - 70 zdecydowanie za luźna, 65 dobra na styk. Możliwe więc, że w tym konkretnym przypadku ciaśniejszy wybór + ew. przedłużka jest trafniejszym wyborem niż mniejsze zaniżanie obwodu. Niestety, nie zatrzymałam żadnego rozmiaru, więc nie powiem Ci, jak wygląda rożciągliwość obwodu Polly w trakcie użytkowania.

        Jak bardzo obwód jest dla Ciebie za ciasny? Możesz w nim swobodnie oddychać, schylać się itp.? Jeśli dolegliwości są niewielkie, a stanik dobrze kształtuje Ci i trzyma biust, polecam dopiąć przedłużkę.
      • anetusiam Re: Czarna Pollyanna 31.08.09, 15:36
        kurczę, że też pani w sklepie nie poratowała informacją, że ta czarna to taaka ścisła.
        głupio chodzić w staniku za taką kasę z jakimiś elementami doczepianymi jak przedłużka - choć właśnie teraz tak mam ubrany ;D
        a co do samych miseczek też mam jakieś wątpliwości, niby nie za duże, ale z przedłużką koronka jakoś tak się marszczy. eugh.
        w takim razie raczej wybiore się jeszcze raz do sklepu, kupię coś innego a to będziem sprzedawać. szkoda mi, bo bardzo polubiłam moją Polly. :(

        co do pytań roz_am to mogę oddychać, mogę również nabrać tyle powietrza w płuca ile dam radę, no ale wżyna się jednak za bardzo i nieraz ściągałam ją już z większą ulgą.
        biust wygląda jak marzenie, ale ciśnie i ciśnie.. wrr.
        • irenka65f Re: Czarna Pollyanna 31.08.09, 19:16
          Jeśli z przedłużką Ci wygodnie to noś. Nie przejmuj się, że koronka troszkę się
          marszczy. Jak to pierwszy stanik w takim rozmiarze to zaraz dorośniesz. Daj
          sobie kilka tygodni. A może jak piersi zmigrują to i obwód zrobi się luźniejszy?
          • gzymsiku Re: Czarna Pollyanna 03.06.10, 14:18
            Słyszałam, że czarna jest najmniej rozciągliwa - choć nie wiem dlaczego miałoby
            to zależeć od koloru??
            Ja swoją sprzedalam niestety bo fiszbiny mi robiły taką masakrę, ze nawet po
            ściągnięciu stanika miałam ślady.
            Koronki szorowały - zwłaszcza w ramiączkach.
            Nie dałam rady nosić go na tyle by się rozciągnął. Ból i jeszcze raz ból!
    • black_halo freya eleonor 34HH 31.08.09, 19:33
      Kupilam, przyszedl i okazuje sie, ze sporo za duza miseczka - mysle, ze
      conajmniej o 2 rozmiary. Do tego za luzny obwod. Moje wymiary to 86/113
      a w dniu zakupu bylo az 116. Na jaki radzicie wymienic - chodzi mi o
      Cleo George.
    • anik0987 70G- co zamiast? 02.09.09, 13:19
      Mam problem, ponieważ w sklepach (stacjonarnych) nie znalazłam karmnika 70G.
      Wiem, że produkuje takowe melissa (tylko nie wiem, jaki to rozmiar u nich, bo
      mają trochę inną rozmiarówkę). W sklepach znalazłam tylko 75G (mam 76 pod
      biustem, 96 w biuście). Stanik jest mi potrzebny szybko. Czy będzie wielką
      tragedią, jeśli kupię taki (jest mi potrzebny na "wielkie wyjście", ale nie chcę
      stanika na jeden raz). Czy mój biust jakoś to przeżyje?:) Dodam tylko, że w 75E
      się nie mieściłam.
      • madzioreck Re: 70G- co zamiast? 07.09.09, 18:58
        Biust przeżyje wszystko, tylko pytanie, w jakiej będzie kondycji po tych
        przeżyciach :) Generalnie: mało firm robi takie staniki, żeby na 76 pod biustem
        obwód 75 nie podjeżdżał. To raz. Dwa - jeśli jednak zdecydujesz się na obwód 75,
        to musisz przeliczyć miseczkę. Nie napisałaś tez, czy szukasz w rozmiarówce
        polskiej, czy brytyjskiej. W brytyjskiej 70G -->75F. Jeśli jest na Ciebie dobre
        70G, to w 75G będzie za duża miseczka (w ramach jednego modelu, bo w różnych
        jest różnie). Po prostu musisz przymierzyc.
    • after.midnight Masquerade Orion 30G za duzy! 04.09.09, 17:38
      ratunkuu! kupiłam na allegro oriona w rozm 30G. W czerwcu stacjonarnie
      przymierzałam brytyjskie 30FF i było ono przymałe, wtedy kupiłam daliowe 35G, i
      teraz postanowiłam kupić takowy brytyjski rozmiar. Problem w tym że : ramiączka
      są za długie, i miseczki są na większej piersi prawie, prawie dobra, na
      mniejszej przyduża (jak się pochylę to już w ogóle odstaje)...
      ratunku! co robić? podczas lata nie schudłam jakoś znacznie, jednak mam wrażenie
      że biust mi się mniejszy zrobił. Wymiary nadal mam te same, 70/94 cm, 98 w zwisie.
      • olga0s Re: Masquerade Orion 30G za duzy! 13.09.09, 14:43
        Rozmiar rozmiarowi nierówny! Wszystko zależy od kształtu piersi. Rozumiem,że
        kupiłaś daliowe 65G, tak? Ona ma dość duże miseczki,więc porównywalne do FF
        brytyjskiego,więc pewnie dlatego jest dobra.Myślę,że jeśli przymierzałaś 30FF
        masquerade przed wakacjami i było przymałe,to może ze względu na wiosenne
        zapasy, które w trakcie lata zgubiłaś(choćby z góry piersi,dlatego stanik
        odstaje)i jak teraz kupiłaś 30G, to jest za duże:) Jest również taka opcja,że
        nie jest to po prostu model dobrany do twojego kształtu piersi.
        Ja miewałam klientki,które mierząc 70E miały bułki a w 70F przestrzeń otwartą.
        Jeśli chcesz kupować przez internet, to pomierz dokładnie swój optymalny stanik
        i swoje piersi i chcąc zamówić, porównuj te wymiary do stanika z internetu. Ja
        tak robię:)
    • uswiadomiona za duża miseczka vs migracja 08.09.09, 00:43
      Do tej pory nosiłam przyciasne w miseczce i za szerokie w obwodzie staniki, co
      niestety poskutkowało większym rozstawem piersi i ucieczką pod pachę. Nowy
      stanik zakupiłam więc przede wszystkim z zamiarem poprawienia wyglądu biustu i
      nadzieją na jego powrót we właściwe miejsce. Przymierzyłam kilkadziesiąt
      staników i wreszcie znalazł się jeden, który znakomicie zebrał całą pierś, ma
      ścisły obwód i równie ściśle przylega do mostka - Coquette Bra Ivory 70 FF. Przy
      sylwetce wyprostowanej miseczki bardzo ładnie przylegają do piersi, jednak gdy
      się nieznacznie pochylę odstają od piersi w górnej części. I tu moje pytanie -
      czy za duża miseczka nie spowoduje dalszej deformacji biustu, np utraci on
      jędrność i czy nie wykluczy oczekiwanego efektu migracji? Po zdjęciu stanika
      pozostają odciśnięte ślady (na ramionach, klatce piersiowej i leciutko pod
      pachą), które jednak znikają po kilku minutach, niemniej czy to jest aby
      prawidłowe/normalne? Obecnie bardzo mocno "czuję" stanik, zwłaszcza w obwodzie,
      nie mogę powiedzieć, aby był on super wygodny - czy to uczucie znika w miarę
      noszenia stanika?

      Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź doświadczonej osoby :)
      • mam_to_w_nosie Re: za duża miseczka vs migracja 08.09.09, 08:33
        Na forum przewijają się opinie, że pierwszy uświadomiony stanik lepiej, żeby
        był ciut za duży w miseczce niż za mały :) Z mojego doświadczenia - moje
        pierwsze uświadomione staniki były dobre w miskach, nie miałam luzów, może
        lekkie na mniejszej piersi (no ale przy asymetrii, zwłaszcza sporej nie da
        się dopasować idealnie na obie piersi), z czasem te miseczki zaczynały bułkować,
        przeskoczyłam na większy rozmiar i od jakiegoś czasu już nic się nie zmienia.
        Ja zaczynałam od balkoników lub half-cupów, plunge (jak kokietka) nie udało
        mi się dobrać do tej pory więc nie wiem jak to jest, ale on jest sztywny
        więc trochę zaburza rzeczywisty obraz, przy braku doświadczenia można na
        początek źle ocenić rzeczywiste dopasowanie stanika ...

        Ale najważniejsze co napisałaś tutaj:

        > prawidłowe/normalne? Obecnie bardzo mocno "czuję" stanik, zwłaszcza w obwodzie,
        > nie mogę powiedzieć, aby był on super wygodny - czy to uczucie znika w miarę
        > noszenia stanika?

        Stanik powinien być wygodny i NIE powinnaś go czuć. Jeśli tak jest to znaczy,
        że jest za ciasny. Jeśli masz możliwość to spróbuj przymierzyć większy
        obwód z odpowiednio przeliczoną miseczką, poczujesz się bardziej komfortowo.
        Wtedy może się okazać, że miseczka jest jednak za duża, bo w mniejszym
        ciasnym obwodzie jest ciągnięta przez naciągające się zanadto fiszbiny,
        a co za tym zmniejsza się jej głębokość. Jeśli nie możesz go już wymienić
        to kup chociaż przedłużkę. Nie męcz się w za ciasnym obwodzie, żeby pięknie
        wyglądać wcale nie trzeba cierpieć ;))
        Po dopięciu przedłużki też się może okazać, że miska jest jednak za duża
        kiedy fiszbiny wrócą na swoje właściwe miejsce.
        • uswiadomiona Re: za duża miseczka vs migracja 08.09.09, 14:50
          Stanik dobierała mi pani w polecanym tu sklepie z obsługą brafiterską (Lingeria
          w Gdańsku) twierdząc, iż obwód 70 i tak jest jeszcze za luźny...Dodam, że
          wszystkie staniki, które przymierzałam w tym sklepie cisnęły w obwodzie.
          Przymierzałam staniki zarówno miękkie jak i usztywniane i żaden oprócz
          zakupionego nie radził sobie z problemem porządnego zebrania tkanki spod pachy.
          Nabrałam więc przekonania, że widocznie dobrze dobrany stanik musi cisnąć.
          Niemniej jest to absolutna mordęga, nie mówiąc już o tym, że wokół stanika
          tworzą się małe wałeczki. Stanęłam więc przed wyborem - albo ładnie zbierający
          całą pierś niewygodny stanik, albo utrzymujący efekt migracji biustu pod pachy
          niecisnący, wygodny stanik. Dziękuję za radę dotyczącą przedłużki, mam wielką
          nadzieję, że dzięki niej przestanę przeklinać dzień, w którym kupiłam podobno
          dobrze dobrany stanik...
          • mam_to_w_nosie Re: za duża miseczka vs migracja 15.09.09, 14:03
            uswiadomiona napisała:

            > twierdząc, iż obwód 70 i tak jest jeszcze za luźny...

            Hmmm, no jednak nie jest skoro Cię ciśnie.

            > wszystkie staniki, które przymierzałam w tym sklepie cisnęły w obwodzie.
            > Przymierzałam staniki zarówno miękkie jak i usztywniane i żaden oprócz
            > zakupionego nie radził sobie z problemem porządnego zebrania tkanki spod pachy.

            Cóż, jeśli wczytałas się w forum powinnaś zauważyć, że dziewczyny nieraz
            muszą przymierzyć kilkanaście, ba kilkadziesiąt staników zanim trafią na ten
            właściwy, zbierający wszystko, nadający ładny kształt i przede wszystkim
            wygodny!!! Widocznie w tym sklepie było jeszcze za mało modeli w twoim rozmiarze
            i powinnaś szukać dalej.

            > Nabrałam więc przekonania, że widocznie dobrze dobrany stanik musi cisnąć.

            Nie, absolutnie nie musi, a wręcz nie powinien.

            > Niemniej jest to absolutna mordęga, nie mówiąc już o tym, że wokół stanika
            > tworzą się małe wałeczki.

            Nie noś stanika, którego noszenie jest dla Ciebie mordęgą! Kup przedłużkę,
            ale tak jak napisałam, przy przedłużce może się okazać, że miseczki są za
            duże.
            • gzymsiku Re: za duża miseczka vs migracja 03.06.10, 14:22
              Hm ja się już trochę pogubiłam bo zmieniłam wymiary w przeciągu pół roku z 68/89
              na 72/89. Choć przy pierwszych kilku pomiarach pod biustem miałam 94 cm. Nie
              wiem skąd. W biuście rozumiem, że migracja? a pod biustem? Przytycie? Od
              pilatesu mięśnie mogły przybrać?
    • gzymsiku Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 11.09.09, 18:24
      Ja zakupiłam ostatnio Panache tango II tone 65DD. Niestety jest mniejszy niż
      przypuszczałam. Polka Masquerade 65E była lekko za duża, ale widać model
      modelowi nie równy.
      Stanik mimo wszystko bardzo fajny, miękki materiał. Koloru jest czarnego w białe
      listki. Z chęcią zakupię ten sam model lecz 65E, mam nadzieję, że tym razem
      będzie pasował.
      • pdubno fantasie, panache-wbija sie w mostek-dlaczego? 15.09.09, 08:36
        Nosze rozmiar 36f. Willow i co jeszcze. Okropnie wbijają mi się w mostek,
        freya, nie pamiętam jaka nie. co może być przyczyną? ( biustonosz dobierany w
        sklepie :) )
        • turzyca Re: fantasie, panache-wbija sie w mostek-dlaczego 30.09.09, 12:58
          Niekompatybilnosc stanika z czlowiekiem. Nie ma co sie upierac, nie kazda firma
          produkuje pasujace nam staniki.
      • gzymsiku Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 03.06.10, 14:24
        To znowu ja. Buszuję po forum i szukam, ale nie widzę. Cóż to za firma DM ?
        Wygrałam licytację ale zupełnie nie wiem co to za firma (wiem, nie powinnam tak
        robić ale to był bardzo impulsywny a pozniej przypadkowy zakup) :)
        • akj77 Re: WĄTEK RATUNKOWY - 6 03.06.10, 15:38
          gzymsiku napisała:

          > To znowu ja. Buszuję po forum i szukam, ale nie widzę. Cóż to za firma DM ?

          Myślę, że Discover Mademoiselle. Wśród mniejszych biustów cieszy się dobrą
          opinią (dla większych nie ma rozmiarówki)
    • iks54 Szukam SOPRTOWY 60 DD Sklep? Typ? Poznań, internet 14.09.09, 10:45
      Witam, niedawno odstawiłam karmienie. Panie w Yosi ładnie dobrały
      mi Freyę Rio 60DD i Retro 65E.
      Nie noszę ich stale (bo do przedwczoraj pogoda była na bluzki z
      odkrytymi piersiami)

      Nie wytrzymam w Rio na aerobiku. Wolałabym zupełnie miękki,
      najlepiej typowy sportowy.
      Czy możecie polecić jakiś sklep w Poznaniu lub jakiś internetowy ze
      staniczkami sportowymi w moim rozmiarze?

      Z góry wielkie dzięki.
      • iks54 Re: Szukam SOPRTOWY 60 DD Sklep? Typ? Poznań, int 14.09.09, 11:17
        > na bluzki z odkrytymi piersiami
        z odkrytymi plecami miało być :DDD
      • kasica_k Re: Szukam SOPRTOWY 60 DD Sklep? Typ? Poznań, int 14.09.09, 23:07
        iks54 napisała:
        > Nie wytrzymam w Rio na aerobiku. Wolałabym zupełnie miękki,
        > najlepiej typowy sportowy.
        > Czy możecie polecić jakiś sklep w Poznaniu lub jakiś internetowy ze
        > staniczkami sportowymi w moim rozmiarze?

        Jeśli polski sklep, to np. tutaj jest model sportowy:
        ebras.pl/?m=2/1/64/65#rozmiar_2
        Więcej modeli znajdziesz np. w angielskim Bravissimo:
        www.bravissimo.com/products/lingerie/sports-bras?back=28&cup=dd
        Jeszcze jedna uwaga: jeśli chcesz pisać na Lobby, prosimy o zmianę sygnaturki,
        wulgaryzmy nie są tu mile widziane.
        • iks54 Re: Szukam SOPRTOWY 60 DD Sklep? Typ? Poznań, int 15.09.09, 10:51
          Bardzo dziękuję za pomoc - już nie pierwszy raz zresztą :)


          Co do sygnaturki - jakoś się do niej przywiązałam, bo mi przypomina,
          że nie zawsze warto do końca dyskutować i szukać jednej jedynej
          prawdy. I żeby było śmieszniej to real mnie tego nauczył.

          Szanuję zasady tego forum i u Was po prostu zawieszę tę sygnaturkę.
    • dancia23 ratunku 20.09.09, 19:04
      ja już nie mogę z tymi stanikami i szukaniem. jestem z podkarpackiego więc
      zostaje mi tylko internet. moje wymiary to 82/104. szukam głównie na allegro by
      w końcu znaleźć jakiś rozmiar który pasuje na mnie.w tej chwili mam na sobie
      M&S. rozmiar 70G. niby wszystko Ok, ale kształt wcale mi się nie podoba.a o
      ładnym dekolcie nie ma mowy. są pod pachami. kupiłam nowy Dalia semi soft 70G.
      pani w sklepie twierdziła że jest idealny. okazał się za mały w miskach, ale
      kształt podoba mi się. mój biust jest po ciąży i karmieniu, więc już jest taki
      sobie. chciałabym podratować go stanikiem, ale te które dotąd miałam odsuwają je
      na metr od siebie. poradźcie coś, nie wiem co robię źle, jak szukać i na co
      zwrócić uwagę. :(
      • maheda Re: ratunku 30.09.09, 10:54
        Jeśli nie podoba Ci się kształt, to być może miseczka jest za mała?
        Spróbuj założyć sobie stanik wedle opisu w artykule podlinkowanym w
        mojej sygnaturce - czy nadal ze stanikiem jest wszystko w porządku?
        Pamiętaj, żeby nie wpychać ewentualnych bułeczek wychodzących górą z
        przodu z powrotem do stanika, bo one oznaczają wyłącznie tyle, że
        miseczki są za małe.
        Jeśli są za małe - próbuj większej miseczki przy tym samym obwodzie.
        A jeśli są OK - próbuj innych krojów staników.
        Był tu gdzieś na Lobby wątek o stanikach kształtujących biust w
        jabłuszka, trzeba by było użyć wyszukiwarki.
    • ederlezi1981 Melissa 0059 21.09.09, 12:33
      Wiem, że jest to wątek raczej dla osób mających kłopot z ustaleniem rozmiaru w ogóle, ale wpisałam sie jakis czas temu w temacie melissowym i cisza.
      Podoba mi się nowy model 0059:
      www.melissa.com.pl/kolekcja/model.php?menu=Melissa0059
      No i nijak nie wiem, jaki rozmiar- pisałamw tej sprawie do Melissy:
      "mam ok 74 cm w obwodzie ciasno mierzone i 99 w biuście. Daje
      to odpowiednio miskę H dla obwodu 70 (29 cm różnicy) lub J dla 65. Na
      co dzień noszę staniki brytyjskie (Freya, Panache) rozmiaru 30(65)GG,
      z polskich firm pasują na mnie: 70H(Comexim Lily), 70I(Gorsenia
      Andrea), 70J(Gaia Linea Maxima)" i dostałam odpowiedź:
      "Na podstawie podanych wymiarów proponujemy rozmiar 75 F lub 70 G, jeżeli lubi Pani ciasno w obwodzie pod biustem".
      75F w ogóle do mnie nie przemawia, 70-tak, ale G? ja bym byla skłonna wziąć raczej H. A Melisaa ma drogą wysyłkę, więc nie wiem:
      - zaryzykować 70G?
      - słuchac własnej intuicji- zamówić 70H?
      - wziąć obydwa, odesłac jeden (kasy mi szkoda, bo jednak powyzsze opcje daja cień szansy, że trafię z rozmiarem).
      Aha, nigdy żadnej Melissy nie miałam, nawet nie mierzyłam, więc nie wiem, jaki jest mój melissowy rozmiar.
      • maheda Re: Melissa 0059 30.09.09, 10:56
        Jeśli możesz sobie pozwolić na zamrożenie kasy, to opcja zakupu dwóch
        rozmiarów wydaje się być sensowna...
    • marciasek kostium Miss Mandalay - co robić??? 23.09.09, 14:55
      Pomóżcie, mam tu dylemat z kostiumem MM z Bravissimo. Stanik pasuje jak ulał, jeszcze nie widziałam takiego fajnego halterka na 34G - z taaakim dekoltem, bez żadnych bułek, świetnie trzyma i jest niziutki pod pachami. Fiszbinki idealne, piersi zebrane, okrągłe, zupełnie jak na fotce w katalogu. Ale majtki classic są do niczego :( Rozmiar niby dobry, ale te metalowe klamry po bokach wrzynają mi sie w tłuszcz i wyglądam jak baleron :/ Medytuję i medytuję: zamienić na wiązane, czy zrezygnować i odesłać? Mam obawy, że wiązane wcale nie będą lepsze :((( Czas mija i muszę najpóźniej jutro odesłać pakiecik. Co robić???
      • psuj-ka Re: kostium Miss Mandalay - co robić??? 23.09.09, 15:04
        Hmm, ale wiązane też mają takie klamry, tak? czyli mogą się wrzynać tak samo. Plusem wiązanych jest to, że możesz je ciut luźniej zawiązać i powinny być ok, ja bym wymieniła.
        • marciasek Re: kostium Miss Mandalay - co robić??? 23.09.09, 15:11
          Kurczę, sama nie wiem; mam wrażenie, że na tłustych biodrach każdy wąski element będzie się wrzynał, nawet jeśli będzie luźny - i tylko szerokie gacie lub szorty mają szansę.
          Z drugiej strony kokarda mogłaby zakryć ten dołek, hmmm.
          No ale ja mogę tylko się domyślać jak by to było, bo bikini nigdy nie miałam, a tankini mam z szortami i właśnie z takimi szerokobocznymi majtkami (są OK). Jak to jest naprawdę?
          • urkye Re: kostium Miss Mandalay - co robić??? 23.09.09, 21:00
            Mam taką propozycję-prześlij swoje zdjęcia w tym komplecie do galerii, wstawię w
            trybie ekspresowym i doradzimy:) Słowo pisane ma to do siebie, że nie można
            ocenić, na ile faktycznie coś ma miejsce (np. takie wrzynanie w tłuszczyk), a na
            ile autorka wyolbrzymia;)

            Z mojego doświadczenia-ładnie wyeksponowany dekolt odwraca uwagę obserwatora od
            dolnych partii ciała obiektu obserwowanego:P
            • marciasek @Urkye 23.09.09, 23:58
              Urkye, bardzo, BARDZO Ci dziękuję za życzliwość, ale niestety, tak się nie da. Nie każdy ma odpowiednią konstrukcję psychiczna do pokazywania swoich baleronów komukolwiek na zdjęciach w internecie :) Musisz uwierzyć mi na słowo: Rowy Mariańskie o głębokości 4 cm z każdej strony :/ Mam tłuste biodra, a do kompletu brakuje mi napiętej, jędrnej skóry (37 lat + wielokrotne wahania wagi).

              No i postanowiłam odesłać :((((( Płakać będę za tym stanikiem, ale na nic mi stanik bez majtek. Za to będę go gorąco polecać wszystkim tym, które mają szczupłe, jędrne biodra: dziewczyny, to jest kosmiczny krój! Diabelnie elegancki kostium, który jest lekki, niezabudowany, wygodny i seksowny. Nie wiem jak oni to zrobili, ale miałam w nim pół cycków na wierzchu i ani śladu bułki. Pionowe cięcie układa piersi okrągło, lecz naturalnie i sprawia wrażenie lekkości. Fiszbiny nie za szerokie, nieuwierające, a obwód ciasny. Niziutkie zabudowanie pod pachami. Wygląda jak na zdjęciu katalogowym. Ech...

              Obiecałam sobie, że jak kiedyś wyprodukują go w jakimś kolorze łatwiejszym do dobrania zastępczych majtek to od razu go kupię. O, na przykład czarny, brązowy albo niebieski. Niestety, ten czerwony "garnet red" był bardzo nietypowy i nie znalazłam niczego innego do kompletu :(
    • anette_29 Poznanianki pomóżcie!!! 24.09.09, 20:44
      Sorki,jeżeli to nieodpowiedni wątek,ale czasu mam mało i ratunku potrzebuję jak najbardziej.Właśnie się dowiedziałam,że jutro jadę do Poznania i spędzę w nim całą sobotę.Jest więc okazja,żeby pierwszy raz w życiu zajść do profesjonalnego sklepu z bielizną?Który mi polecacie?Proszę o pomoc:)
      • psuj-ka Re: Poznanianki pomóżcie!!! 24.09.09, 20:53
        Masz do wyboru 2 sklepy z pełną rozmiarówką:
        - Yoshi yoshi-lingerie.pl/
        - nowo otwarte Lawendowe Wzgórza www.lawendowewzgorza.com/
        Yoshi jest zdecydowanie bliżej centrum, mają Panache, Maskaradki, Cleo, kilka polskich firm i resztki Freyi, Fantasie, Fauve. Ogólnie atmosfera sympatyczna, ekspedientki miłe i pomocne. Ceny brytyjczyków - ok. 150-180zł bez promocji.
        Lawendowe Wzgórza - nie byłam tam jeszcze, trochę dalej od centrum. Chwilowo chyba mają uboższy asortyment od Yoshi, dopiero się rozwijają. Mają na pewno nowe Panache i nowe Cleo, coś z Comeximu. Freye są w planach, nie wiem czy już dostali ;)

        Mam nadzieję, że pomogłam.
        • anette_29 Re: Poznanianki pomóżcie!!! 24.09.09, 21:16
          psuj-ka,wielkie dzięki!Do Yoshi na pewno trafię,jeżeli jest bliżej centrum,w końcu x lat temu studiowało się w Poznaniu:)
    • lukrecjabo Effuniak- proszę pilnie o pomoc 28.09.09, 19:48
      Właśnie przed chwilą otrzymałam mojego pierwszego Effuniaka. Oczywiście przed
      zamówieniem, zmierzyłam się dokładnie i skorzystałam z pomocy kalkulatora.
      Prosiłam też o pomoc w doborze rozmiaru na stronie Ewy (w szufladzie), ale
      odpowiedziano mi, że nic więcej niż kalkulator mi nie powiedzą:(
      Na wymiary 86(pod ciasno)/94(pod luźno)/124 (zwis) kalkulator wyliczył mi
      rozmiar 85GG. Na własne ryzyko postanowiłam zamówić miseczkę o jeden rozmiar
      większą, bo coś mi z tym GG nie grało, poza tym stwierdziłam, że teraz biust
      będzie mi się powiększać (ciąża), więc zamówię większą. Jakież było moje
      rozczarowanie, gdy stanik 85H okazał się drastycznie za mały w miskach. No to
      kalkulator się sypnął i to nieźle, szkoda, że nie wiedziałam wcześniej, że się myli.
      Teraz nie wiem na co wymienić ten stanik. Niby już nie mam za bardzo na co, bo
      chciałam tylko czarny (żaden inny), jakoś mnie nie przekonuje wzornictwo, teraz
      się waham, ale chciałabym wiedzieć na co ewentualnie wymieniać.
      Jaki wg Was mam zamówić teraz rozmiar? Miska zrobiła mi coś dziwnego z piersią,
      tak mocno podniosłą ją do góry, że powstało jakby zagięcie na piersi (w galerii
      widać takie zachowania większych biustów i ja mam tak samo), poza tym dzięki
      temu rozmiarowi zyskałam 1 bułę podpachową więcej (jedną mam swoją naturalną,
      która nijak nie daje się zapędzić do misek, w Effuniaku mam swoją bułę i drugą
      gratis). Obwód natomiast wydaje mi się być za luźny, od razu zapięłam się na
      najciaśniejszą haftkę, a po kilku ruchach przed lusterkiem czułam, że nie trzyma
      się stabilnie. Z tego, co czytałam, dziewczyny są zadowolone z obwodów, to czy
      trafiłam na taki felerny model?:(
      Zaznaczam, że brytyjczyki noszę 34HH (na razie), a zawsze wydawało mi się, że
      miska w rozmiarze Effuniaka powinna być mniejsza w nazwie niż brytyjczyki
      (gdzieś kiedyś wydawało mi się, że tak to działa).
      Dziękuję Wam bardzo za pomoc.
      • jul-kaa Re: Effuniak- proszę pilnie o pomoc 29.09.09, 22:09
        A ten czarny to z serii mniejszych, czy większych..? Bo były dwie różne, o czym,
        info trudno znaleźć. Ja mam dwa 85J i jeden jest baardzo za mały, drugi idealny.
        Może chcesz ode mnie odkupić ten mniejszy? Mało noszony, w stanie bardzo dobrym.
        • lukrecjabo Re: Effuniak- proszę pilnie o pomoc 30.09.09, 19:03
          Nie mam pojęcia, czy on był większy, czy mniejszy, bo za mało "siedzę" w temacie
          Effuniaków. One się robią bardzo tajemnicze:) Jeśli chodzi o ten stanik, to będę
          próbować z obwodem 80 jednak, a jeśli się okaże za mały, a Ty dalej będziesz
          dysponować tym stanikiem, to się odezwę. Dziękuję:)
          • jul-kaa Re: Effuniak- proszę pilnie o pomoc 30.09.09, 19:07
            lukrecjobo, a może Ci go po prostu wysłać, to zobaczysz, pomierzysz, pamiętaj,
            że jesteś w ciąży, jeszcze Ci obwód urośnie buahahahhahaha :)
            Nie chcę nalegać, mogę Ci go wysłać tak po prostu, bez zobowiązań, u mnie leży i
            czeka na właścicielkę :)

            Biuściaste ciężarne muszą się trzymać razem!
            • lukrecjabo Już piszę do Ciebie maila:) n/t 30.09.09, 19:15

      • maheda Re: Effuniak- proszę pilnie o pomoc 30.09.09, 10:51
        W rozmiarach miseczek około J trzeba brać taką samą miseczkę, jak
        wynika z brytyjczyków, albo i trochę większą.
        Teoretycznie z tabel wynika, że powinnaś celować w 85HH lub 80J.
        Jeśli jednak 85 Ci lata w obwodzie, powinnaś raczej wg mnie próbować
        ze stanikiem 80J, względnie 80JJ, skoro 85H jest drastycznie za małe
        w miskach.
        • lukrecjabo Re: Effuniak- proszę pilnie o pomoc 30.09.09, 19:06
          Dziękuję bardzo. Spróbuję w takim razie z 80JJ, mam nadzieję, że się zapnę.
          Bałam się na początku brać mniejszy obwód, tyle było mowy o prawdziwej
          ściśliwości effuniaków, że nie pomyślałam, że wejdę w 80. Będę próbować, bo
          obwód 85 w modelu, który dostałam, nie trzyma, niestety.
          Dziękuję bardzo za pomoc i pozdrawiam:)
    • anka.be pogubilam sie w rozmiarach 30.09.09, 12:02
      wlasnymi silami dopasowalam sobie stanik i wyszlo mi 65G
      (modelu nie pamietam, a na metce nic nie ma; na pewno nie jest to zadna znana
      firma, ktora moge kojarzyc z tego forum)

      potem mialam okazje wstapic do naprawde fajnego sklepu (w warszawie na
      pulawskiej 24 - naprawde polecam) i tam pani obejrzala mnie i okazalo sie, ze
      powinnam miec 65H
      niestety, wybor w tym sklepie byl na tyle duzy(!), ze nie wiedzialam na co sie
      zdecydowac i wyszlam z niczym :/


      teraz chcialam sobie obejrzec co maja w intimo i ewentualnie pojechac na
      kurdwanow (to troche daleko, jesli mozecie polecic jakies inne miejsce w
      krakowie, blizej centrum, to prosze o informacje)
      intimo4you.com/szukajadv.html
      tam, w wyszukiwarce, sa rozmiary typu DD, FF itd.

      i teraz mam watpliwosc: to moje 65H chyba nie jest tozsame z tym 65H z
      wyszukiwarki?

      pod biustem mam 77, w biuscie 94
      • turzyca Re: pogubilam sie w rozmiarach 30.09.09, 13:09
        O ile dobrze pamietam pani z Pulawskiej ma polskie staniki czyli oferowala Ci
        polskie 65H. Co do stanika, ktory sama dobralas, to albo jest to brytyjskie 65G
        o malych miseczkach albo polskie 65G o duzych miseczkach - trzeba by na to
        rzucic okiem, ale obstawialabym to pierwsze.
        Intimo sprzedaje zasadniczo bielizne brytyjska, w ktorej odpowiednikiem
        polskiego 65H jest mniej wiecej 30(65)F.
        Tu
        masz zestawiona tabele polska i brytyjska (wybierz w zakladce na dole), mozesz
        sobie porownac wielkosci.


        Wiesz co? Ja bym sie na ten Kurdwanow przejechala, mimo ze to taki kawal drogi.
        To jest chyba najstarszy polski sklep z brafittingiem, dziewczyny sa naprawde
        doswiadczone. Bo tak naprawde to 65H dla Ciebie mnie nie przekonuje, celowalabym
        raczej w 65I (lub 30FF), a wiem z doswiadczenia, ze pani z Pulawskiej jest
        przesympatyczna i sprawia profesjonalne wrazenie, ale umie dobrac rozmiar nie do
        konca wlasciwy, wiec tym bardziej mam watpliwosci.
        • anka.be Re: pogubilam sie w rozmiarach 30.09.09, 13:27
          jesli moge cos dodac, to ten biustonosz
          www.skapiec.pl/site/cat/2500/comp/190595
          w rozmiarze 75F ma dobra miske, tylko obwod wiadomo...

          ten, ktory ja wybralam, po wizycie na pulawkiej rzeczywiscie wydaje mi sie
          troche za maly w misce
          • anka.be Re: pogubilam sie w rozmiarach 30.09.09, 13:49
            anka.be napisała:

            > jesli moge cos dodac, to ten biustonosz
            > www.skapiec.pl/site/cat/2500/comp/190595
            > w rozmiarze 75F ma dobra miske, tylko obwod wiadomo...\
            jest chyba minimalnie za mala
            gdy sobie docisne do konca do ciala miseczke, to na gorze nie jest idealnie
            gladko, tylko pojawa sie lekkie wzniesienie

            ale mieszam ;)
            • maheda Re: pogubilam sie w rozmiarach 30.09.09, 14:04
              Czy jeśli Ci powiem, że w konkretnych butach danej firmy dobre są na
              mnie buty X, to czy będziesz w stanie powiedzieć mi na 100%, że będą
              na mnie dobre buty Y innej firmy w tym samym rozmiarze?... Raczej nie
              :)
              My też tutaj nic mądrego Ci nie powiemy - trzeba iść do sklepu i
              przymierzyć.
              • anka.be Re: pogubilam sie w rozmiarach 30.09.09, 14:12
                > My też tutaj nic mądrego Ci nie powiemy - trzeba iść do sklepu i
                > przymierzyć.
                wiec po co ten watek?
                forum.gazeta.pl/forum/w,32203,100167874,100167874,JAKI_POWINNAM_NOSIC_ROZMIAR_STANIKA_42.html
                i po co kazas mi sie zapytac tutaj, aby odpowiedziec, ze nic mi nie powiesz?
    • jul-kaa Melissa - największe miseczki? 30.09.09, 12:11
      Zastanawiam się nad zakupem Melissy. Największe miski, to u nich 80L i 85K,
      dobrze widzę?
      Moje wymiary 92/98-126/136 i będą się zwiększać z powodu ciąży. Z brytyjczyków
      mój teoretyczny rozmiar to 36HH/J, ale zdarza mi się nosić dużomiseczkowe 38G
      (wiem, ciężki grzech, ale jaki przyjemny :))) Effuniakowy rozmiar to 85J.
      Teraz wymiary mi się jeszcze nie zwiększyły (mierzyłam), ale za to jestem mniej
      ściśliwa - staniki wcześniej dobre, teraz mnie cisną w obwodzie.
      Mierzyłam kiedyś dwie Melissy - 85J i 80H, ale były za małe, przy czym 85J
      (czarny) się nawet nie zapinał, a 80H (beżowy) bez trudu.

      I zastanawiam się, czy dawać szansę temu Melissowemu 85K, czy od razu będzie
      duuużo za małe. Jak myślicie?
      A jeśli już, to jaki model?
    • rysia_zdzisia Effuniak- odsyłać czy nie, pilne. 01.10.09, 10:53
      Przed chwilą dostałam czerwonego Effuniaka w kropki i wydaje mi się, że jest za
      mały w miskach. Panie w szufladzie Effuniaka stwierdziły, że powinnam zamówić
      70FF- przyznam, że to była dla mnie lekki szok i jako ten niedowiarek zamówiłam
      65GG, gdyż na co dzień noszę 28H- przyszedł no i wszystko pięknie tylko jak się
      wyprostuje to miski są ciut za małe, obwód jest dobry więc nie ma co wymieniać
      na większy (zresztą nie ma), a 65H też już sprzedany. Dziewczyny pomocy, bo nie
      wiem co robić- takiego stanika, który by mi robił tak piękny dekolt jeszcze nie
      miałam (wyobrażam sobie, że taki sam musi robić niedostępny dla mnie rozmiarowo
      Panache Inferno), że nie wspomnę o fiszbinach, które kończą się pod pachą a nie
      na plecach?
    • marciasek Piekielne Inferno 01.10.09, 13:27
      Przed chwilą wyciągnęłam ze skrzynki inferniaka 36FF (na obwód 78/106-108, w zależności od dnia miesiąca) i myślę co z nim zrobić... Nadaje się do noszenia wyłącznie z ramiączkiem na szyję lub na krzyż, bo kiedy mu przypnę ramiączka "normalnie", czyli na ramiona, wtedy michy odstają po bokach (tzn pod pachami, między obwodem a ramiączkiem) i widać w nich sporo wolnego miejsca. Natomiast po skrzyżowaniu ramiączek/zawieszeniu na szyi puste miejsce zupełnie znika.

      ...i podejrzewam, że tak ma być, że projekt konstrukcji zakładał przepinanie ramiączek i do tego ułożenia skroił miski.

      Pytanie do nosicielek Inferno: jak to jest u Was? Też tak się dziwnie układa? Tak ma być, czy kupiłam za duży/za mały?
      • margo13ak Re: Piekielne Inferno 01.10.09, 14:55
        Aż wyciągnęłam z szuflady moje Inferno 36G midnight, które stanowi totalną
        herezję rozmiarową przy moich obecnych 71/108... I nic nie odstaje - przy
        przepięciu ramiączek miska robi się mniej pojemna/bardziej płaska - i lekko
        bułkuje. Ale też moje Inferno jest miskowo na mnie nieco za małe. Wychodzi na
        to, że Twoje jest chyba odrobinę przyduże...
        Może wypowie się jeszcze ktoś, kto chodzi więcej w Inferno, albo ma
        doświadczenie z sąsiadującymi rozmiarami, ja nie mam pojęcia, jak się układa w
        tym staniku za duża miska :-\
      • urkye Re: Piekielne Inferno 01.10.09, 19:21
        Też wyciągnęłam moje rzadko używane inferniaki;) i oto co stwierdzam: miski leżą
        w obu położeniach podobnie-nic nigdzie nie odstaje, różnica jest tylko w
        wielkości kreseczki-ramiączko za szyją jest bardziej kreseczkogenne.
        Warto jednak zaznaczyć, że mam mniejszy biust, niż Ty-możliwe, że miski w Twoich
        rejonach tabelkowych inaczej są konstruowane, ale prawdę mówiąc wątpię. Obawiam
        się, że masz po prostu za duże michy:(
        • marciasek Re: Piekielne Inferno 04.10.09, 02:11
          Chyba zamówię skądś 34G i porównam. Jak na razie to wydaje mi się, że powinnam
          mieć dwa: 34G do noszenia normalnie i 36FF do przepinania. Bo ten, który tu mam,
          po przepięciu lezy bardzo ładnie - ale tylko po przepięciu.

          No właśnie: na moje 78/106 (luźno mierzone 82, a w biuście - 106 w staniku, 108
          na golasa) jaki rozmiar brać jako mniejszy od 36FF: 34G czy 36F? Ech, już nic
          nie wiem :(((
          • urkye Re: Piekielne Inferno 04.10.09, 10:55
            Jeśli obwód 36 oceniasz jako wygodny, to na Twoim miejscu bym brała 36F-w
            inferniakach przy mocnym zaniżeniu obwodu zaczynają się łamać na dole miski,
            fiszbiny są szersze i ogólnie już nie jest zbyt fajnie:P
            Osobiście z chęcią wymieniłabym moje 30G na 32FF, właśnie ze względu na obwód;)
    • bebe.lapin Confetti czarne 04.10.09, 22:36
      Dziewczyny, ja mam jednak pecha :( W koncu kupilam naprawde ladny stanik (nie
      trzeba sie utwierdzac w tym, ze stwierdzenie to jest prawda), ktory podobal mi
      sie wlasciwie od samego poczatku, od kiedy trafilam na forum..
      Ma bardzo ladna koronke, jest delikatny, elegancki, w G+ (moj to 36JJ)wyglada
      tak samo jak na zdjeciach w katakogu: brak dodatkowej tasmy pod miseczkami, bez
      upancernieznia gornej czesci miski, po prostu cudo, w dodatku _uwaga_ jest tak
      wyciety, ze to taki pra<ie half-cup bardziej nawet niz balkonetka..
      No i nie pasuje ;( Obwod jest luzny dosc, bez problemu zapinam na najciasniejsza
      haftke juz na starcie; przez ten brak upancernienia i zabudowania nie trzyma
      rewelacyjnie, na zajecia z tanca afrykanskiego bym w nim nie poszla (poze na
      rientalny predzej), ale w sumie to mam nadzieje, ze bede miala jeszcze w zyciu
      okazje randkowo-rozbierane, i taki stanik by mi sie przydal :p, wiec to az taki
      problem nie jest..
      Przede wszystkim zas, miski sa duze i stanik jakos dziwnie lezy, a ja nie wiem,
      czy to taka jego natura, czy po prostu zly rozmiar..takie jakies rozjechane
      piersi robi, maja dziwny ksztalt z profilu(albo mi sie tak tylko wydaje, grr),
      ale tak sobie myslalam, ze moze bym zwezila mostek i to by sie jakos uladzilo? i
      chyba ma podobnie jak sienna, tzn szew przez srodek miski lekko sie wbija i nad
      nim tworzy sie (albo moze sie zrobic) lekka bulka (z tej czesci piersi, ktora
      jest w staniku)..sama nie wiem juz co mam zrobic, a aparatu oczywiscie nie mam,
      zeby wam zdjecia poslac :(

      Bosz, a tak mi sie ten stanik podoba, buuuu;(;(;(
      • margo13ak Re: Confetti czarne 05.10.09, 11:29
        Obawiam się, że nie powiem Ci nic optymistycznego... Confetti jest specyficzne i jednym pasuje bardzo, a innym wcale. Sama od ponad roku próbuję je mierzyć w różnych rozmiarach przy każdej okazji - i za każdym razem stwierdzam, że jest przepiękny, ale nie dla mnie... Robi właśnie coś dziwnego z moim biustem spłaszcza w poziomie, rozrzuca właśnie poziomo i tworzy bułę (i za mały i za duży) właśnie nad szwem miski, powyżej w zależności od rozmiaru albo powiewa koronka, albo leży ładnie na piersi, tylko co z tego, jak poniżej mam Wielki Kanion w poprzek...
        A są dziewczyny, którym pasuje cudnie, również te z krańca tabelki - zbiera, podnosi, kulkuje...
        A mi nie... i też nie mogę odżałować...
        • bebe.lapin Re: Confetti czarne 05.10.09, 12:40
          AAAA, buu ;(;(;(
          A mnie sie on tak podoba, i to we wszystkich wersjach kolorystycznych...

          Swoja droga, jak ktos chce, to moge odsprzedac, bo z tego, co widze, to trudno o
          ten model, ale nie bedzie mozliwosci zwrotu. Odsylam w srode albo czwartek.
    • mamua Panache Harmony 05.10.09, 00:44
      Poczytuję Wasze forum od jakiegoś czasu i próbuję się prawidłowo ostanikować. Wydaje mi się, że znalazłam mój rozmiar a mianowicie 65F (przy wymiarach 74/91-92). Ostatnim moim zakupem jest Panache Harmony w kolorze cielistym, rozm.30F i nie wiem co jest nie tak, niby wszystko ładnie leży, miska ok, ładny kształt i w ogóle, fiszbiny może ciut za szerokie. Problem mam z obwodem, który z tyłu podjeżdża, mimo że czuję jednak ścisk. Z przodu nic się nie przesuwa, ale z tyłu jedzie do góry i przez to wychodzą mi wałki tuż za pachą. Nie wydaje mi się żeby obwód był za luźny bo na początku ledwo się dopinałam, teraz się ciut naciągnął, ale w mniejszy bym chyba nie weszła. Zresztą z przodu siedzi dobrze. Może któraś z was może mi coś podpowiedzieć?
      • psuj-ka Re: Panache Harmony 05.10.09, 17:19
        Mogę się mylić, ale mam wrażenie, że to przez fiszbiny Harmony, które nie są wbudowane w obwód i trochę zjeżdżają na żebra przy noszeniu, przez co obwód z tyłu się podnosi. Możesz mieć też za bardzo skrócone ramiączka, które ciągną obwód za sobą ;) Mniejszy obwód byłby zbyt ciasny. A podjeżdża Ci cały obwód, czy tylko zapięcie?
        • mamua Re: Panache Harmony 05.10.09, 22:18
          Dzięki z odpowiedź. Podjeżdża mi cały tył, nawet na najciaśniejszej haftce, a
          nie mogę tak chodzić, bo wtedy fiszbiny mnie miażdżą. A może faktycznie
          za bardzo skróciłam ramiączka, spróbuję trochę popuścić i zobaczę.
      • ja-minka Re: Panache Harmony 05.10.09, 17:55
        Wpisałam się już na listę obecności, ale witam się raz jeszcze. Ja jestem
        uświadomiona stanikowo od kilku miesięcy. Na wymiary 77 ciasno, 81 luźno noszę
        obwody 32 i zaczęłam się zastanawiać, czy słusznie, również po noszeniu kilka
        razy Harmony białego i Brooke niebieskiej, których obwody jakoś dziwnie leżały.
        Mi pomogło kupienie przedłużki. Nie podjeżdża obwód, nie ciśnie, a wałeczki
        mniejsze. Może ktoś z większym doświadczeniem lepiej doradzi, bo ja sama nie
        wiem jak to jest z tym zaniżaniem obwodów. Bardziej zależy od modelu stanika,
        czy "modelu" ostanikowanej? Arabelkę brązową 32 noszę od 10 miesięcy i na
        środkowej haftce jest ok.
        • psuj-ka Re: Panache Harmony 05.10.09, 18:05
          @ja-minka, jak najbardziej możesz nosić obwody 75, jeśli jest Ci w nich wygodniej i trzymają dobrze biust :) zaniżanie raczej bardziej zależy od konkretnej osoby, czy ma miękki tłuszczyk, który można ścisnąć czy zbite ciałko, a także od ciężaru biustu. Mniejsze i średnie biusty nie potrzebują dużego zaniżania obwodów.
          • ja-minka Re: Panache Harmony-dziękuję :) 05.10.09, 20:50
            Dziękuję za odpowiedz.
            Psuj-ka, wcześniejszy post zaczęłam pisać zanim Ty udzieliłaś odpowiedzi i nie
            widziałam jej gdy odpowiadałam na post mamua, nie chciałam Cię poprawiać, bo
            sama się dopiero uczę, a może tak wyszło.
            • psuj-ka Re: Panache Harmony-dziękuję :) 05.10.09, 20:58
              Nie przejmuj się, nie poczułam się poprawiona ;) poza tym żadną wszechwiedzącą tu nie jestem :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka