Gość: kaku
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
10.10.07, 08:13
Byłam ostatnio w LL na pizzy. Okazało się, że nie ma tam już tych
sympatycznych babeczek, zostały zastąpione nowymi...
Najpierw Pani poinformowała mnie, że mam usiąść bo teraz
jest "kelnerowanie". Czekaliśmy 10 minut na złożenie zamówienia.
Zamówiliśmy dania i piwo. Pani przyniosła Colę z zestawu a o piwie
zapomniała. Potem nie zapytała czy piwo ma być z kija czy z butelki,
ani o to czy przelewać do kufli. Po upomnieniu się otrzymaliśmy piwo
w kuflach (choć tego nie lubimy) - ja dostałam piwo mojego faceta a
on moje. Po 10 minutach nadeszło danie. Podano dwa te same (łagodne)
sosy do zimnego Gyrosa. Po zwróceniu uwagi Pani przyniosła... chili
w proszku żeby doprawić łagodny sos i zrobić z niego ostry...
To była moja ostatnia wizyta w LL. Pizza słaba, ale dotychczas
przynajmniej obsługa była bardzo sympatyczna (szczególnie dwie
blondynki). Teraz... mogę czekać nawet pół godziny na pizze u Gucia -
bo pizza rewelacyjna, a dodatkowo obsługa PYTA czego oczekujesz.
Gucio pomyśl wreszcie o dowozie!