Dodaj do ulubionych

NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA

01.11.06, 22:13
Nazywam się Piotr Kalinowski Jestem kandydatem komitetu NASZE SPRAWY-GMINA
TOPÓLKA na wójta naszej gminy. Zaproponowałem moim kontrkandydatom rzeczową
dyskusję na programy i myślę, że wreszcie się odezwą. Doskonale wiem, że
każdy z nich starannie czyta i kontroluje to forum. Nie jest ono zbyt
licznie odwiedzane, ale jest. Chciałbym w skrócie się państwu przedstawić
Mam 50 lat , mieszkam w Orlu. Od 8 lat jestem radnym naszej gminy, a w
ostatnim czteroleciu Przewodniczącym Rady. Jak wiecie redaguję gminną
gazetkę Nasze Sprawy. W sezonie turystycznym prowadzę wraz z rodziną
kawiarenkę WIATRAK w starym wiatraku w Orlu. Lokal jest znany i chyba lubiany
wśród nie tylko mieszkańców naszego regionu ale i spoza niego . Z
wykształcenia jestem elektronikiem. Ukończyłem Pomaturalne Studium
Elektroniczne w Bydgoszczy na wydziale RTV. Posiadam uprawnienia akustyka .
Jestem również muzykiem W 1983 r uzyskałem uprawnienia do prowadzenia zespołu
muzycznego. W ostatnich jednak latach obudziła sie moja inna pasja, o której
nawet nie śniłem - dziennikarstwo. Zaczęło sie skromnie od kilku artykułów w
Naszych Sprawach. Tak się złożyło, że moje artykuły "wpadły w ręce"
doświadczonej dziennikarki Gazety Kujawskiej pani Jolanty Młodeckiej. To ona
zgodziła się abym zaczął pisać w Gazecie Kujawskiej, z którą podpisałem
stosowny kontrakt. NIestety mój język ostrej krytyki, okazał się niewygodny
dla rządzących tą gminą notabli. Używając starych kontaktów DOPROWADZILI DO
TEGO, ŻE KONTRAKT ZOSTAŁ ROZWIĄZANY. Nie zgodziłem się aby pisać artykuły
chwalące poczynania naszych władz. W kwietniu tego roku wystartowałem w
konkursie dziennikarskim na temat Sredniowiecznego klasztoru w Mogilnie
Wystartowało w nim wielu znanych dziennikarzy radiowych telewizyjnych i
prasowych. W tym doborowym towarzystwie mój artykuł zdobył w kategorii
dziennikarzy prasowych pierwsze miejsce. Nie pisałem o tym, w Naszych
Sprawach, bo przyznam szczerze nie wiedziałem, jak do tego podejść. Bałem się
że zostanie mi zarzucona chęć autopromocji za publiczne pieniądze itp.
Należę do dzienikarskiej organizacji Stowarzyszenie Polskich Mediów
skupiającej ponad 1000 dziennikarzy prasowych radiowych i telewizyjnych, że
wymienie choćby pana Michała Fajbusiewicza z programu 997. Cyklicznie
spotykamy się na dyskusyjnych forach w różnych miastach Polski. Wymieniamy
poglądy i doświadczenia. Obecnie jestem niestety bezrobotnym, nie posiadam
prawa do zasiłku, ale w tym miejscu proszę mnie źle nie zrozumieć, nie skażę
się pisząc te słowa, ale piszę bo mamy sobie mówić prawdę.
Jakie mam pomysły i plany w przypadku mojego sukcesu wyborczego, przedstawię
już jutro. Zamierzam go dość dokładnie omówić właśnie na tym forum. Mam
nadzieję, że będą pytania i mam jeszcze inną nadzieję, że moi przeciwnicy
podejmą wreszcie rękawicę i przestaną ignorować tak mnie jak również
internautów z tego forum. Pozdrawiam gorąco i zapraszam do dyskusji Piotr
Kalinowski
Obserwuj wątek
    • toronto123 Panie Przewodniczący... 01.11.06, 22:58
      Lepper po expose Millera powiedział "Marnie się tego słuchało" (czytało). Nie
      będę parafrazować jego słów w odniesieniu do Pana autoprezentacji. Całkiem
      konkretnie i na temat. Szkoda tylko, że Pan z PiS niestety

      ===========================
      PiSs on Drakes ;)
      • kalinowskipiotr Re: Panie Przewodniczący... 02.11.06, 13:36
        Sądziłem, że nie będziemy rozmawiać o przynależnościach partyjnych, gdyż
        musiałbym odnieść się do przynależności i sympatii( nie wiem co jest
        groźniejsze), moich wyborczych konkurentów. W demakratycznym państwie prawa,
        do kórego zmierzamy, istota poglądów politycznych szczególnie tu na szczeblu
        gminy, jest w istocie rzeczy marginalna. Jak pan wie nie startuję na wójta
        gminy z listy Prawa i Sprawiedliwości, nie dlatego, aby ukryć moją
        przynależność, ale dlatego, aby pokazać moją niezależność od polityków z
        wyższych półek. Gdyby pan wiedział więcej o mnie zrozumiałby pan, że nie
        jestem osobą, która pozwoliła by się komukolwiek sterować. Mam dosyć sztywny
        kark i może dlatego , kiedy wszyscy działacze partyjni z mojego szczebla
        posiadają jakąś pracę, ja nie. Jestem jak pan wie bezrobotnym również dlatego
        żę jestem dosyć oporny. Zastanawiam się jaka formacja jest dla pana do
        zaakceptowania. Z wypowiedzi wynika że PiS i Samoobrona nie, zapwene LPR
        również nie, zatem jakie ugrupowanie? Pozostało niewiele SLD, PO, PSL. bardzo
        proszę o odpowiedź i jednocześnie proszę o coś innego o nie ocenianie ludzi po
        jego poglądach tylko po jego możliwościach wpływania na rozwój gminy, na
        dokonania w kontekście jego możliwości. Zapraszam do dyskusji.
        • toronto123 Re: Panie Przewodniczący... 02.11.06, 16:48
          W najmniejszym stopniu nie oceniam Pana po poglądach. Tylko widzę co się dzieje
          z krajem rządzonym przez bliźnięta i boję się dalszych rządów i wygranej w
          wyborach samorządowych ich partii. Ostatnio musiałem nieźle się nastarać aby
          znajomemu Norwegowi wytłumaczyć, że wcale nie jest tak u nas ostatnimi czasy
          źle z utrzymaniem demokracji, i że bliżej nam wciąż do Zachodu niż do
          Białorusi. Jak dotąd wszystko co złe, te wszystkie teorie spisku, układy,
          rozdmuchiwane są przez politykę PiS. Głosując na ludzi PiSu wydaje mi się,
          tylko pogarsza się sytuację. Nie wiedziałem, że nie startuje Pan z listy PiS.
          Moje wcześniejsze wywody wynikają w związku z tym z mojego niedoinformowania. A
          skoro tak jest, to bardzo przepraszam. Tylko niech pan coś napisze jeszcze o
          swoim programie dla gminy. Jak Pan widzi przyszłość gminy? Jakie programy? Może
          jakieś kontakty z jednostkami samorządowymi krajów UE? Co z oświatą? Pański
          życiorys już znamy, teraz może coś o programie właśnie...

          pzdr.
          • kalinowskipiotr Re: Panie Przewodniczący... 02.11.06, 17:17
            wITAM, Coś mi się zdaje, żę jesteśmy na dobrej drodze do porozumienia się i do
            zrozumienia. Przyznam szczerze, że nie zawsze zgadzam się z tym co sie dzieje
            na politycznych salonach w dalekiej Warszawce. Niestety my tu na dole nie wimy
            o wszystkich niuansach wielkiej polityki i poddajemy ocenie rzeczy otrzymane i
            przetworzone w odpowiedni sposób tak przez media jak również przez tzw przekaz
            szeptany. ale nie o tym chciałem. Już za chwilkę zaprezentuję w oknie
            poświęconym mojemu programowi, jego ramowy zarys , zarys programu całkowicie
            realnego i w moim mniemaniu koniecznego do rozruszania tej stojącej lokomotywy
            jaką jest nasza gmina. Oczywiście ten program musi realizować Rada Gminy z
            którą nowy wójt musi prowadzć merytoryczną współpracę. W
            następnych "wejściach "omawiał będę w szczegółach punkt po punkcie poszczególne
            zagadnia . Zawarte w pana słowach pytanie dotyczące współpracy oraz sposobów
            pozyskiwania funduszy , oraz współpracy z gminami z innych państw UE, poruszę
            również, dlatego też nie chcę uprzedzać faktów ,jakie są przed nami. Cieszy
            mnie niezmiernie to, żę kolega (może koleżanka?) tak fachowo zadał pytania
            świadczące to o tym, że jest pan nieźle zoriętowany i kto wie może warto by
            było kiedyś porozmawiać "na żywo", bo myślę, że byłoby o czym. Dziękuję zatem
            za rzeczowość i zapraszam do programu KOMITETU YBORCZEGO NASZE SPRAWY
        • toronto123 Buuuuuuuuuu!!! 07.11.06, 17:09
          "(...) Jak pan wie nie startuję na wójta
          > gminy z listy Prawa i Sprawiedliwości, nie dlatego, aby ukryć moją
          > przynależność, ale dlatego, aby pokazać moją niezależność od polityków z
          > wyższych półek."

          No fakt, nie okłamał mnie Pan, ale calej prawdy też Pan nie napisał. Dziś
          wpadła mi w ręce ulotka kandydatów PiS chyba do rady powiatu, którą przed
          spaleniem przejrzałem i tam znalałem Pana zdjęcie i co za tym idzie pańską
          kandydtaturę. Czyżby grał Pan na dwa fronty? Chce Pan mieć jakąś furtkę na
          wypadek porażki w wypobarach na wójta? Dlazczego PiS? Dlaczego?
          pzdr.

          ================
          (a ja już się cieszyłem, że mam na kogo głosować)
          • kalinowskipiotr Re: Buuuuuuuuuu!!! 07.11.06, 18:08
            nie ukrywałem przed nikim że jestem powiatowym szefem PiS-u i jako lider tej
            partii mam swoisty obowiązek startu I dlatego z PiS-u Wierzę jednak że zmieni
            pan zdanie A teraz Czy PiS jest zły czy dobry tu na dole zależy od działaczy
            właśnie lokalnych Proszę pamiętać że góra nie jest w stasnie nas do niczego
            zmusić. tu liczą cię ludzie Proszę przeczytać nazwiska na ulotce czy poza mna
            który w/g pana jestem złym kandydatem są tam nieuczciwi ludzie? pan
            mikołajewski Matykiewicz czy Dzierżawski To dobrzy i uczciwi ludzie i taki jest
            nasz gminny PiS trochę mi smutno panie kolego internauto. ale trudno,
            straciłem głos
            • toronto123 Re: Buuuuuuuuuu!!! 07.11.06, 18:50
              nie no akurat mój głos na pana szczęście nie jest dla pana najważniejszy, ani
              decydujący. Zwyczjanie nie ufam ludziom, którzy mają cokolwiek wspólnego z tą
              partią. Jeśli dla Pana nie jest złem, to co robią ci z PiSs na samej górze, to
              ja jako wyborca zwyczajnie nie mogę obdarzyć Pana zaufaniem. Pan godzi się na
              ich rządy i wpewnym sensie ich Pan popiera. Dla mnie oddanie głosu na kogoś z
              PiS jest godzeniem się na IV LePPeR i jest sygnałem dla niektórych oszołomów,
              że godzę się na ich rządy i ich popieram. Ehhh szkoda...

              pzdr. i życzę powodzenia

              • kalinowskipiotr Re: Buuuuuuuuuu!!! 07.11.06, 20:48
                Niestety muszę w tym miejscu przyznać panu rację, ale nie zawsze jest z kim
                rządzić i jak to ktoś tu na tym forum napisał że na bezrybiu i rak rybą. Nie
                chcę wchodzić w szczegóły dlaczego nie doszło do innej oczekiwanej koalicji.
                Niestety my tu na dole mamy niewielki wpływ na to co tam się dzieje.
                Polską "rządzą " wielkie miasta które wygrywają wybory. Wsie jedynie
                głosują .Praktycznie nie ma szans na to aby jakikolwiek kandydat z małej
                miejscowości dostał się do sejmu , aby mógł tam coś mówiąc kolokwialnie
                namieszać. ale tu na dole to oni z tzw Warszawki nie mają nic do gadania.i to
                jest ważne. Tak jest w Pisie. Nie ma mowy o nakładaniu na regionalne koła PiS
                przysłowiowej "czapy". Powiem szczerze, że ja w tych dniach nie oglądam
                telewizji, aby się nie złościć. to jest dobra metoda. POzdrawiam Piotr
                Kalinowski
    • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 02.11.06, 17:48
      NASZE SPRAWY

      PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA NA KADENCJĘ 2006 – 20010 I DALSZE LATA

      1. Uczciwa i przejrzysta gmina.
      2. Podejmowanie kluczowych decyzji tylko po konsultacjach z mieszkańcami.
      3. Szybszy rozwój gospodarczy poprzez pozyskanie funduszy europejskich.
      4. Budowa tras turystycznych i ścieżek rowerowych na obszarach turystycznych.
      5. Opracowanie wieloletniego programu budowy dróg w całej gminie.
      6. Oświetlenie miejsc niebezpiecznych. ( docelowo pełne oświetlenie dróg w
      gminie)
      7. Uruchomienie funduszy na zajęcia pozalekcyjne w szkołach.
      8. Szeroka promocja gminy w celu pozyskania inwestorów.
      9. Ochrona środowiska naturalnego poprzez dofinansowanie urządzeń
      proekologicznych.
      10. Promowanie gospodarstw rodzinnych.
      11. Pomoc dla rolników pragnących przejść na produkcję żywności ekologicznej.
      12. Rozwój agroturystyki.
      13. Wprowadzimy ulgi podatkowe dla rozpoczynających działalność gospodarczą (
      również dla młodych rolników)
      14. Zwiększymy bezpieczeństwo obywateli poprzez powiększenie stanu osobowego
      posterunku policji.
      15 Podejmiemy szybkie działania zmierzające do budowy oczyszczalni i sieci
      kanalizacji w naszej gminie.
      16. Biuletyn „Nasze Sprawy” wydawany będzie w cyklu miesięcznym docelowo
      całkowicie uniezależnione od gminy.

      • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 02.11.06, 17:49
        AD 1 Uczciwa i przejrzysta gmina.
        To zdawało by się utarty i zdarty slogan wyborczy, jednakże warto by przy nim
        na chwilkę się zatrzymać . Uczciwa gmina to gmina gdzie wszyscy czują się
        jednakowo traktowani, gdzie bogaty i biedny przyjmowani są w biurach na takich
        samych zasadach, gdzie szanse na zdobycie pracy mają nie swoi, kumple rodzina
        itp., a profesjonaliści, gdzie urzędnicy bronią swoich mieszkańców przed
        okrutnym prawem, często niespójnym i wręcz wrogim wobec ludzi. Dlatego wójt ma
        stać nie tylko na straży przestrzegania prawa, ale i przed złym prawem chronić.
        To jest możliwe bowiem polskie prawo jest tak źle skonstruowane, a
        interpretacja przepisu zależy często wyłącznie od urzędnika i w takim przypadku
        powinna być zawsze na korzyść mieszkańca, lub grupy mieszkańców . Przejrzysta
        gmina to jawność wydatków, jawność do bólu, jawność rozstrzygnięć
        przetargowych, to otwarte drzwi biur , to przedstawienie bilansu otwarcia
        gminy wraz z nową kadencją, to wreszcie bezustanna podróż wójta po wioskach ,
        rozmowy z ludźmi w terenie – nie w biurze i pytanie , pytanie i jeszcze raz
        pytanie o to czego potrzeba im mieszkańcom, aby żyło im się lepiej, spokojniej,
        bezpieczniej . 3 lata temu byłem w biurze burmistrza Łęczycy to było
        pierwsze biuro w Polsce, w którym wszystkie rozmowy z jego biura przekazywane
        były na forum internetowe Łęczycy. Całkowita jawność, całkowita szczerość i
        uczciwość. To pokrótce omówienie pierwszego punktu mojego programu. Może
        dosyć pobieżne, ale proszę o pytania w związku z jego treścią. Postaram się na
        nie odpowiedzieć, a jeszcze dzisiaj przedstawię rozwinięcie punktu drugiego. .
        Pozdrawiam Piotr Kalinowski
        • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 02.11.06, 18:52
          Ad 2 podejmowanie kluczowych decyzji po konsultacjach z mieszkańcami.

          Jest to wymóg wręcz ustawowy, ale jak dotychczas w zasadzie nie stosowany. Ja
          w swoim ewentualnym urzędowaniu jako wójt naszej gminy, chciałbym zrobić
          swoistym standardem. Jak miałoby to wyglądać w praktyce. Otóż Kluczowe sprawy
          to np. ochrona środowiska, rozwój infrastruktury drogowej , wysokości
          podatków - to w skali makro, a w skali mikro czyli na poziomie sołectw, czy
          poszczególnych wiosek rzeczy dotyczące konsultacji i konsensusu całej
          społeczności czy to sołeckiej czy wiejskiej na konkretną inwestycję na ich
          terenie. Przykładem całkowitej ignorancji tej zasady, jest konflikt, który
          zaistniał we wsi Sadłóg , a dotyczący projektowanej tuczarni świń. Pozostawiona
          bez pomocy prawnej wieś, jak również mamiony obietnicami przez gminę
          inwestor, popadli w straszliwy konflikt. Wieś skłóciła się ze sobą. Powstało
          już nie dwa ale kilka obozów ze sobą walczących. Zgoda wójta na lokalizację
          budowli została w całości uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, ale
          złość i konflikt wraz z uchyleniem bzdurnej decyzji - bronionej na zebraniu
          wiejskim przez jednego z kandydatów na wójta nie przeminęła. Jak to w moim
          przekonaniu powinno być zrobione. Przychodzi do gminy inwestor z informacją.,
          że zamierza wystąpić o zgodę na budowę chlewni. Przedstawia swoje racje itp.
          Wójt zwołuje zebranie wiejskie w tej wsi i informuje o tym mieszkańców.
          Wszystko przed jakimikolwiek decyzjami. Mieszkańcy wraz z inwestorem dochodzą
          przy mediacji wójta do swoistego kompromisu . Wielkość inwestycji zostaje
          zmniejszona i konflikt jest zażegnany. Tego typu przykładów tak drastycznych
          lub mniej jest sporo , ale przy większej dynamice rozwoju gminy będzie ich
          zdecydowanie więcej Należy zawsze pamiętać że:
          GMINA TO WSPÓLNOTA MIESZKANCÓW I TO ONI DECYDUJĄ O KIERUNKACH JEJ ROZWOJU.
          Samorząd wybierany jest co cztery lata i należy zwrócić uwagę na to, aby
          utrzymać tempo zmian , a gwarantem tego tempa powinien być wójt. Przed
          oddaniem głosu trzeba chłodnym okiem spojrzeć na kandydatów- jest ich trzech,
          który daje może nie pewność , ale choćby nadzieję, że coś w tej gminie się
          zmieni. Nie namawiam usilnie na to aby głosować na mnie, proszę jednak
          podejmować decyzję na chłodno i bez emocji.
          Tu chodzi o przyszłość naszej gminy
          Pozdrawiam Piotr Kalinowski kandydat na Wójta Gminy Topólka.
          • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 03.11.06, 15:59
            Ad3. Szybszy rozwój gospodarczy poprzez pozyskanie funduszy europejskich.
            Ad 4. Budowa ścieżek rowerowych na obszarach turystycznych.
            Dzięki wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej, już w przyszłym roku nawet tu w
            małej gminie, możemy odczuć pozytywne skutki tego procesu. Do Polski szerokim
            strumieniem popłyną fundusze na rozwój infrastruktury wiejskiej, na drogi, na
            ochronę środowiska, na ścieżki rowerowe, na oczyszczalnie ścieków itp. Aby
            jednak te fundusze otrzymać, należy opracować konkretne projekty inwestycyjne.
            Niestety w naszej gminie nie jest z tym najlepiej choć jeszcze można wszystko
            nadrobić. W bezpośredniej rozmowie z ministrem rozwoju gospodarczego panią
            Grażyną Gęsicką, przedstawiłem stan naszej gminy. Zdziwiła się bardzo, że
            nie wystąpiliśmy jako gmina z wnioskami o dofinansowanie np.. budowy boisk
            wiejskich ogólnodostępnych, nie wystąpiliśmy o dofinansowanie budowy tras
            rowerowych itp. Już w tym roku można było uzyskać na takie inwestycje
            odpowiednie fundusze.
            W maju tego roku byłem w Holandii, jako jeden z trzech delegatów naszej gminy.
            Omawiano tam możliwość pozyskiwania funduszy UE na inwestycje o charakterze
            turystycznym, czyli wspominane trasy rowerowe, trasy turystyczno- widokowe, na
            rozwój i dofinansowanie osób pragnących swoje gospodarstwa przystosować do
            agroturystyki. Niestety na drugi wyjazd do Niemiec konkretyzujący te plany,
            nie pojechałem. Kto podjął taką decyzję – domyślcie się sami. Z końcem
            października do naszej gminy przyjechała delegacja gmin holenderskich aby
            zobaczyć naszą gminę, aby przekonać się o urokach tej ziemi. Przyjęto ich
            nieciekawie. Nie przybył wójt, nie przybył sekretarz. . Delegatów przyjęła
            reprezentacja radnych Piotr Kalinowski, Józej Dębowy, Anna Niedośmiałek . Z
            urzędników byli Andrzej Jarzynowski – osoba bardzo kompetentna i w ten projekt
            zaangażowana, oraz skarbnik gminy Teresa Głowacka. Pokazaliśmy Holendrom
            prehistoryczne miejsce gdzie stał klasztor w Chalnie pokazaliśmy jeziora ,
            pokazaliśmy mój wiatrak i kościół w Orlu. Byli zauroczeni, bowiem nasze
            krajobrazy poprzecinane jarami, dolinami, okraszone stawami, jeziorkami, czy
            potężnym jeziorem Głuszyńskim zapierało im dech w piersiach. Niestety nie
            mogliśmy ich poprowadzić, tam gdzie najciekawiej. Zaczął padać deszcz, droga
            zrobiła się błotnista, a na pytanie czy planujemy z tym coś zrobić
            odpowiadaliśmy wymijająco, jako że wstyd było mówić prawdę.
            Niestety nasza gmina nie ma żadnego porozumienia partnerskiego z inną gminą z
            UE jesteśmy w tej dziedzinie swoistym kopciuszkiem , a takie partnerstwo to
            chociażby wymiana młodzieży w okresie letnim, to uzyskiwanie wsparcia w
            pomysłach i w ich realizacji. Przecież tzw. stare państwa członkowskie UE mają
            doświadczenie w pozyskiwaniu funduszy. Mają również wiele rzeczy, które wg ich
            wymogów nie spełniają standardów, a dla nas byłyby doskonałymi i jeszcze wiele
            lat służącymi rzeczami, że wspomnę samochody strażackie, czy ich wyposażenie.
            W moim zamyśle pierwszą ścieżką rowerową jaka powinna powstać powinna być
            ścieżka z Topólki w kierunku jeziora Głuszyńskiego czyli Orla z rozwidleniem na
            Głuszynek. Dlaczego tam? Topólka i Orle – mówię tu o sołectwach- to dwa
            największe sołectwa w gminie. Zbliżone do siebie wielkością doskonale się
            uzupełniają. Orle posiada walory turystyczne, Topólka bazę handlową. To
            wszystko powoduje, że w okresie letnim
            z Topólki nad jezioro ciągną całe sznury rowerzystów. Przy olbrzymim ruchu
            samochodowym rowerzyści narażeni są na ogromne niebezpieczeństwo potrąceń. Z
            tego powodu zginęło w przeciągu 5 lat dwoje ludzi w Orlu – również . mój
            ojciec. Trzeba zakończyć przebudowę centrum Topólki, jako że jest to stolica
            naszej gminy. Stojący w środku Topólki budynek dawnej gminy, powinien być jak
            najszybciej wyburzony, a jego miejsce zagospodarowane zgodnie z opracowanym i
            leżącym od lat w szufladach projektem. To taka moja wizja, na kolejne dwa
            punkty mojego programu. Mojego i kolegów radnych z komitetu NASZE SPRAWY. Tylko
            z ich znaczącą pomocą będę mógł ten program zrealizować. Pozdrawiam wszystkich
            i zapraszam na następne omówienia. Piotr Kalinowski
            • toronto123 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 03.11.06, 20:10
              > "W maju tego roku byłem w Holandii, jako jeden z trzech delegatów naszej
              gminy.
              > Omawiano tam możliwość pozyskiwania funduszy UE na inwestycje o charakterze
              > turystycznym, czyli wspominane trasy rowerowe, trasy turystyczno- widokowe,
              na
              > rozwój i dofinansowanie osób pragnących swoje gospodarstwa przystosować do
              > agroturystyki. Niestety na drugi wyjazd do Niemiec konkretyzujący te plany,
              > nie pojechałem. Kto podjął taką decyzję – domyślcie się sami"


              Panie przewodniczący, wie Pan co mnie męczy najbardziej jeśli chodzi o
              rządzących krajem? Te wszsyskie teorie spiskowe. Nie doszukiwałbym się
              złośliwości w tym, że nie miał Pan szansy wyjazdu na drugi wyjazd. Instytucja w
              której pracuję również współracuje z zagranicą w ramach pewnego projektu. Na
              spotkania zagraniczne zawsze wyjeżdża koordynator projektu, ja lub inna os.
              (tylko ze względu na znajomość języka), a reszta jest dobierana pod względem
              stażu pracy i tym podobnych kryteriów. Więc jeśli pojechał Pan na jedno
              spotkanie, to na drugie postanowiono zapewne dać szansę komuś innemu. Taka jest
              kolej rzeczy.
              Błagam, mniej teorii spiskowych więcej konkretów, jak napisany przez Pana
              program wyborczy "N.S." a będzie dobrze.
              • wyborca10 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 04.11.06, 20:47
                NIESTETY W WIELU PAŃSKICH WYPOWIEDZIACH POJAWIA SIĘ ZBYT WIELE TEORII
                SPISKOWYCH, KTÓRE SĄ CECHĄ CHARAKTERYSTYCZNĄ DLA SYMPATYKÓW PiS. JEŚLI TE
                TEORIE MAJĄ DOMINOWAĆ PRZEZ KOLEJNE CZTERY LATA W PRZYPADKU WYGRANIA WYBORÓW,
                TO JA ZA TAKIE RZĄDY BARDZO DZIĘKUJĘ I ŻYCZĘ LEPSZYCH POMYSŁÓW NIŻ TA KIEŁBASA
                WYBORCZA, KTÓRĄ NAM PAN TU ZAPREZENTOWAŁ.
            • laura_d-b Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 05.11.06, 13:15
              Szanowny Panie Piotrze,

              zdecydowal sie Pan na podjecie dyskusji i mowienie o konkretach, wiec prosze byc
              konsekwentnym.
              chyba ze zle odczytuje Pana chęci.

              Pisze Pan "dziwiła się bardzo, że nie wystąpiliśmy jako gmina z wnioskami o
              dofinansowanie np..
              a co Pan zrobil zeby dana rzecz sie wydarzyla? oprocz czekania i unoszenia brwi
              ze zdziwienia?


              Stosownie takich zdań jak:
              Kto podjął taką decyzję – domyślcie się sami.
              Jest zwykla manipulacja. A to zle, wg mnie, o Panu swiadczy.
              Niechce pan pisac o konkretach? to prosze milczec, a nie zaczynac i nie konczyc.
              oprowadzal Pan wycieczke Holendrow? wiec powinien Pan to traktowac jako swoj atut.
              poza tym, jesli Pan pisze ze nie bylo ani Wojta, ani Sekretarza - to moze warto
              bylo by przedstawic
              ich argumenty i wyjasnienie dlaczego ich nie bylo?
              prosze o konkrety, a nie manipulacje.


              poza tym, napisal Pan:
              Stojący w środku Topólki budynek dawnej gminy, powinien być jak najszybciej
              wyburzony,
              .. czy naprawde Topólke na to stac? poza tym, po co?
              prosze zobaczyc, jak wiele miast i masteczek dba o historie, a Pan mowi
              "zburzyc".tak najlatwiej.
              moze lepszym pomyslem było by zrobic remont, stworzyc muzeum?
              czy portafi pan powiedziec czemu dotychczasowe wladze nie podjeły dzialań
              zwiazanych z budynkiem?
              Jesli, tak - to prosze o konkretne informajce. Jakie byly priorytety, co zostalo
              w zamian zrobione itp?

              Panie Piotrze - konkrety prosze.
              jak Pan zamierza zralizowac swoje plany, jakich ludzi Pan obsadzi na
              stanowskach. kto bedzie Pana zapleczem, prawą ręką.
              Wizja jest tylko elementem strategii.

              i jeszcze jedno, komunikat jednostronny stosuje sie dla ludzi ktorzy np.maja
              ograniczone mozliwosci w pojmowaniu tresci...
              tak zle Pan ocenia swoich wyborców?


              Pozdrawiam,
              Wyborca.
              • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 06.11.06, 18:40
                pani Lauro pani wzburzenie nie jest adekwatne do treści jaką zamieściłem,
                treści, która nie dotyczyła przecież pani - mam rację ? To nie pani nie wyszła
                na spotkanie z delegacją, a mówiąc, że niech się wytłumacza ci cio nie wyszli -
                no własnie niech się wytłumaczą. Co zrobiłem w sprawie wniosków o
                dofinansowanie. Otóż nic. Nic, ponieważ wnioski takowe przygotowuje urząd gminy
                i wójt nie rada Rada je akceptuje, ale najpierw muszą być. Jeśli idzie o
                budynek w środku Topólki Jest on przewidziany do wyburzenia od bodajże 6 lat!
                Na jego miejscu zaprojektowana za grube pieniądze jest przepiękna uliczka
                swoisty deptak Proszę iść do gminy i poprosić o dokumenty ale one już albo się
                przeterminowały albo stanie sie to za chwilkę. Muzeum? chce pani zrobić muzeum
                dobrze, ale co chce pani tam eksponować?? Jeśli zaś chodzi o stanowiska i
                ludzi. Jak powiedziałem nie potrzeba nikogo zwalniać. Aby machina ruszyła
                trzeba im dać impuls do działania. Trzeba stworzyć stanowisko informatyka
                odpowiadzialnego za ściąganie najmowszych informacji trzeba zwyczajnie to
                wszystko poukładać. Pozdrawiam
                • toronto123 Popieram pomysł! 06.11.06, 19:39
                  Ten budynek powinien już dawno być wyburzony. Oczywiście, drażliwa kwestia bo
                  wciąż tam mieszkają ludzie (do niedawna mój ulubiony nauczyciel z podstawówki).
                  Nie wiem, w jaki sposób można przemieścić do innych lokali mieszkańców i czy w
                  ogóle jest to możliwe. Sam też pewnie nie chciałbym się przeprowadzać na stare
                  lata do nowego mieszkania, nawt gdyby mi gmina takie zapewniła. Ale budynek
                  powinien zniknąć! To jest miejsce na jakąś ciekawą inwestycję. Ale to już nie
                  moja w tym glowa.


                  pzdr.
                  • laura_d-b Re: Popieram pomysł! - czyli na bruk? 06.11.06, 19:58
                    Witam,

                    dziękuje za zwrócenie uwagi na to ze sa ludzie ktorzy mieszkaja w budynku,
                    czy jest jakis konkretny sposob na rozwiazanie tej sprawy?
                    czy na bruk? a niech sobie radza sami?

                    jesli jestpodjerzenie ze projekt sie zdeakutalizował, to znczy ze trzeba bedzie
                    wydac konkrente pieniadze na inwestycje (projekt, przetarg, wykoannie, itp)
                    skad wezmie pan pieniadze? jakie sa priorytety w inwestycjach?
                    droga do domu.
                    droga dla rowerzystow
                    oswietlenie ciemnych uliczek
                    zburzenie budynku statej gminy > projekt nowego budynku >
                    budowa
                    co dalej? jakie plany? skad pieniadze?

                    Pozdrawiam,
                    Laura Dobek-Borowiecka.

                    • kalinowskipiotr Re: Popieram pomysł! - czyli na bruk? 07.11.06, 21:14
                      Nie na bruk, pani Lauro. Mieszkańców trzeba przekwaterować do mieszkań
                      zastępczych. Proszę postarać się zrozumieć mój postulat. Decyzja o
                      przebudowie centrum Topólki została podjęta jeszcze przez radę bodaj drugiej
                      kadencji. Decyzja jest, tylko trzeba ją zrealizować. Centrum Topólki to
                      wizytówka całej miejscowości i zarazem gminy. Przez to skrzyżowanie
                      przejeżdżają prawie wszyscy udający się nad jezioro wczasowicze. To osoby z
                      całej Polski. Wieżdżając do stolicy gminy z pięknym centrum, już na samym
                      początku uzyskują pozytywne wrażenie o gminie. Piszę o tym gdyż nie ja to w
                      zasadzie wymyśliłem. Mówili mi o tym właśnie wczasowicze. To jest wielka
                      promocja. Sądzę, że choć w tym punkcie panią przekonam pozdrawiam Piotr
                      Kalinowski
                      • laura_d-b Re: Popieram pomysł! - czyli na bruk? 07.11.06, 22:32
                        rozumiem - ze mamy w gminie mieszkania wolne zastepcze
                        jesli mamy - to tylko przyklasnac.zrobmy to juz dzis.
                        poprosze o szczegoly.
                        moze i dla mnie lokum sie znajdzie?;p

                        rozumiem ze wczasowicze panu leza na sercu - ale co z mieszkancami gminy - jakie
                        oni maja pomysly? i co z ich realizacja?

                        piekne centrum kosztuje.i to duzo. ja poprostu obawiam sie ze zbyt piekna wizje
                        pan snuje by ja zrealizac - dlatego pytam o szczegoly. jesli wladza podjela
                        decyzje, wykonala krok - i cos ja wstrzymalo, to warto by zastanowic sie nad
                        tym. przeciez dotychczas zostalo wykonanych szereg dzialań, zmierzajcych do tego
                        zeby Topolka byla przyjaznym miejscem, chociaz by
                        - mostek nad zglowiaczka
                        - stadion za rzeka.
                        - przystanek autobusowy.
                        - chodnik w strone czamanina/czamaninka
                        - itp itd
                        to wszystko kosztuje - nikt nam nie da wora pieniedzy, wiec warto zastanowic sie
                        nad tym, i majac taki program - mowci co jest priortytem, co w pierwszej
                        kolejnosci chce pan zrobic i skad i w jaki sposob pozyskac fundusze.
                        poprostu chce konkretnych rzetelnych inforajci a nie lania wody. to tak duzo?

                        "jeszcze bedzie przepieknie, jeszcze bedzie normalnie"
                • laura_d-b NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 06.11.06, 23:59
                  witam,

                  dlaczego uwaza pan ze jestem wzburzona? na czym opiera pan te domniemania?
                  skad pan wie ze mnie ta sprawa nie dotyczy?
                  jesli pan powoluje sie na jakies fakty - chcialabym by pokazal pan calosc,
                  obiektywnie.

                  co pan proponuje w miejce starego urzedu gminy? nowy budynek, stary pawilon -
                  tez nei prezentuja sie efektywnie.. zniszczmy wszystko..
                  bedzie pieknie,pusto:)

                  sporo podrózuje - i widze jak w najmniejszych miejscowosciach powstaja izby
                  pamieci, miejsca gdzie dba sie o tradycje, pokazuje dawne czasy, dawne stroje,
                  dawne zwyczaje. topolka ma tez dosc ciekawą historie (kabukowo, rucin)
                  byli niemcy, rosjanie, niedaleko jest sarnowo (wiem nie jest to gmina topolka),
                  w czamaninie (a moze to czamaninek) mamy zaskakujace figurki posrod pol,
                  mamy gluszynek, mamy pare legend - na ktorych sie wychowalam, mamy jeziora,
                  rzeke, strumyk, itp.

                  czemu gmina topolka ma byc tylko miejscem przelotowym dla turystow? odnosze
                  wrazenie ze dla pana nic nie znaczy tradycja, ze historia dla pana to tylko
                  powod do narzekań, a nie po to by rozwinac skrzydla.

                  ale tak jak pan stwierdzil "nic pan nie zrobil" wiec czy to jest powod do dumy?

                  LDB
            • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 06.11.06, 19:04

              7. Uruchomienie funduszy na zajęcia pozalekcyjne w szkołach.
              8. Szeroka promocja gminy w celu pozyskania inwestorów.

              Problem jest w miarę łatwy do realizacji
              Zajęcia pozalekcyjne będą się odbywać wtedy, jeśli znajdą się na to rzecz
              jasna środki finansowe. O te środki należy wystąpić do ministerstwa oświaty,
              które przygotowało w budżecie na przyszły rok stosowne środki. Trzeba jednak
              przedstawić program na te przedsięwzięcia. Przyznam, że nawet nie wiem, czy w
              gminie funkcjonuje drużyna harcerska, drużyna zuchów itp. Mogę powiedzieć ze
              swojego doświadczenia, kiedy byłem uczniem, takie formy zajęć pozalekcyjnych
              były. Sam brałem w nich aktywny udział byłem harcmistrzem ZHP. Brak tego
              typu zajęć powoduje u młodzieży złe skutki wychowawcze, jakie widzimy niestety
              na co dzień w szkołach. Powtarzam są na to środki w ministerstwie ale należy
              złożyć odpowiednie wnioski.

              Jeśli idzie o punkt 8 programu. Nie muszę wyjaśniać że jedną z form
              pozyskiwania inwestorów jest promocja. Proszę sprawdzić w budżecie gminy
              Topólka na 2006r ile gmina przeznacza na promocję To jest odpowiedź W
              dzisiejszej Gazecie Kujawskiej na pierwszej stronie pisze, że gmina Koneck
              pozyskała inwestorów. Gmina o połowę od nas mniejsza zdobywa inwestorów
              dlaczego? Proste. Wójt Ryszard Borowski niezwykle aktywny człowiek był bez
              przerwy w ruchu szukając tzw. dojść do decydentów i znalazł , ale trzeba
              jeździć szukać i pukać. Trzeba nawet swoją obecnością pokazywać, że istnieje
              taka gmina jak Topólka. To jest również promocja pozdrawiam Piotr Kalinowski
              • laura_d-b Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 06.11.06, 20:14
                komentarze w tekscie:

                >
                > 7. Uruchomienie funduszy na zajęcia pozalekcyjne w szkołach.
                > 8. Szeroka promocja gminy w celu pozyskania inwestorów.
                >
                > Problem jest w miarę łatwy do realizacji
                > Zajęcia pozalekcyjne będą się odbywać wtedy, jeśli znajdą się na to rzecz
                > jasna środki finansowe. O te środki należy wystąpić do ministerstwa oświaty,
                > które przygotowało w budżecie na przyszły rok stosowne środki. Trzeba jednak
                > przedstawić program na te przedsięwzięcia.
                > Przyznam, że nawet nie wiem, czy w gminie funkcjonuje drużyna harcerska, >
                drużyna zuchów itp. Mogę powiedzieć ze
                > swojego doświadczenia, kiedy byłem uczniem, takie formy zajęć pozalekcyjnych
                > były. Sam brałem w nich aktywny udział byłem harcmistrzem ZHP. Brak tego
                > typu zajęć powoduje u młodzieży złe skutki wychowawcze, jakie widzimy niestety
                > na co dzień w szkołach. Powtarzam są na to środki w ministerstwie ale należy
                > złożyć odpowiednie wnioski.

                LD-B: czy zorientowanie sie w tym co dzieje sie w gmienie jest takie trudne?
                wystarczy wykoanc pare telefonow, by uzyskac stosowne informaje. tym bardziej ze
                pisze pan ze byl pan harcerzem, wyglada to na puste hasło wyborcze. wstyd!
                nie wiem? nie musiał pan odpowiadac online - na pytanie - wystaczylo sie
                zorientowac, poza tym, ozncza to ze opracownie tego punktu jest ad-hock,i nie
                przemyslane,
                czy stac nas na chaos? myslama ze harcerzem staje sie do konca zycia. ze pewne
                wartosci kieruja człowiekiem. z drugiej strony..harcerzem w jakich latach?
                komu/czemu pan przysiegał?


                > Jeśli idzie o punkt 8 programu. Nie muszę wyjaśniać że jedną z form
                > pozyskiwania inwestorów jest promocja. Proszę sprawdzić w budżecie gminy
                > Topólka na 2006r ile gmina przeznacza na promocję

                LDB: a jakie sa priorytety gminy? Portafi pan podac? czy nie sprawdzał Pan tego?

                To jest odpowiedź W
                > dzisiejszej Gazecie Kujawskiej na pierwszej stronie pisze, że gmina Koneck
                > pozyskała inwestorów. Gmina o połowę od nas mniejsza zdobywa inwestorów
                > dlaczego? Proste. Wójt Ryszard Borowski niezwykle aktywny człowiek był bez
                > przerwy w ruchu szukając tzw. dojść do decydentów i znalazł , ale trzeba
                > jeździć szukać i pukać. Trzeba nawet swoją obecnością pokazywać, że istnieje
                > taka gmina jak Topólka. To jest również promocja pozdrawiam Piotr Kalinowski


                LDB: chce wiedziec co pan zamierza robic,. nie co sasiedzi robia.
                Pan konkretnie - jakie działania, do kogo i w jaki sposob bedzie pan pukał? jaki
                ma pan plan?
                mowienie o czyms ze jest proste...jest takim poziomem ogolnosci ze nic nie
                oznacza.procz braku pomyslu.
                okreslnie "szeroka promocja" co znaczy szeroka? na meter? na dwa? na szerokosc
                zglowiaczki? jeziora gluszynskiego?
                w jaki sposob? ile bedzie kosztowało (tak +/- ?)? jakich ludzi Pan potrzebuje by
                to zrealizowac? czy ma ich pan? czy jest to tak proste ze bedzie pan sam to robil?
                prosze o szczególowe inforamcje.

                Pozdrawiam,
                Laura D-B


                • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 07.11.06, 21:24
                  Trudno odpowiadać na pani pytania, ponieważ neguje pani wszystko. Programy
                  wyborcze nie mogą być zbyt szczegółowe, gdyż stają sie całkowicie nieczytelne i
                  nudne w czytaniu. Nie wierzę, że chce pani wiedzieć ile przeznaczymy na foldery
                  reklamowe, ile na promocję internetową, a ile będzie zarabiał człowiek
                  odpowiedzialny za tę promocję. Nie powiem również że szerokość reklamy
                  będzie rzędu szerokości jeziora Głuszyńskiego, gdyż obawiam się, że zapyta mnie
                  pani, czy to szerokość jeziora w Rybinach , Orlu czy Głuszynku. Używane słowa
                  są myślę dosyć zrozumiałe i proste. Szkoda, że jest pani absolutnie we
                  wszystkim na nie. Jestem jednak przekonany, że nie zna pani programów moich
                  kontrkandydatów. Dlaczego zatem tyle w pani złej woli? Pozdrawiiam Piotr
                  Kalinowski
                  • laura_d-b Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 07.11.06, 22:17
                    nikt nie obiecywal ze bedzie latwo - za to bywa ciekawie.

                    reklamacje - mozna zglaszac np. naszym wpolnym nauczycielom. choc jestem mlodsza
                    - to jednak mamy kilku nauczycieli ktorzy i na moje i na pana wyksztalcenie,
                    poglady i podejscie do zycia - mieli wplyw.

                    jestem krytyczna - jesli Pana to uspokoi - nie tylko wstosunku do Pana.
                    wybieram niezaleznie i swiadomie. tak wiec zadaje nie
                    wygdne pytania i chce uzyskac szczegolowe odpowiedzi.
                    nie ma we mnie zlej woli. chce tylko byc pewna ze kandydat na ktorego zaglosuje
                    - bedzie wart mojego glosu.

                    chcialabym poznac inforacje jaka pana byla rola i jakie pan sukcesy i porazki
                    odnosil - pracujac na rzecz gminy.

                    wierze, ze slowo ktore sie daje - wyborcom - nie jest pustym slowem,
                    ze potem nie usluszymy ze nie bedzie promocji, nie bedzie oswietlenia, nie ma
                    inwestycje w mlodziez - bo nie ma na to pieniedzy, wtedy nie sprawdzilem co i
                    jak - a teraz jest za pozno.

                    redaguje pan gazetke, przycznil sie pan do powstania kalendarza - wiec ma pan do
                    czynienia z brazna reklamowa - mozna okreslic ile co kosztuje. albo moze pan
                    nie uzywac slownictwa - ktore prowokuje pytanie "za co, za ile, w jaki sposob,
                    kto, po co"
                    na chwile obecna wiemy ze chce pan zatdunic:
                    informatyka
                    specjaliste ds. promocji.
                    doswiadczonych fachowców w tej dziedzinie trzeba sciagnac z rynku
                    komercyjnego.jesli chce sie to fachowo robic. a to kosztuje. nauka na bledach -
                    jest za droga jak na pieniadze gminne. chyba ze ma pan inny pomysł? czekam na
                    pociagniecie tematu dotyczacego zatrudnienia.
                    chcialabym wiedziec na jakiej podstawie pan twierdzi ze nie znam programów pana
                    kontrkandydatow? bo nie dyskutuje na forum? to pan wyrazil chec dyskusji,
                    zaprosil pan nas do niej.
                    a dyskusja nie polega na tym - ze sie klaszcze i wzdycha jak pieknie.
                    po wtedy mozna tylko zacytowac Gombrowicza "slowacki wielkim poeta byl"
                    bo nie o to chodzi, prawda?

              • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 07.11.06, 20:52
                PROGRAM CD.

                9. Ochrona środowiska naturalnego poprzez dofinansowanie urządzeń
                proekologicznych.
                10. Promowanie gospodarstw rodzinnych.

                Rozwinięcie punktu 9 jest proste
                Gmina musi dofinansować budowę przydomowych oczyszczalni ścieków. Rada gminy w
                tym roku podjęła taką uchwałę o dofinansowaniu tych urządzeń kwotą 3 tys.
                złotych dla każdego gospodarstwa naszej gminy To dzięki Radzie gminy kwota
                dofinansowania została zwiększona. W przyszłorocznym budżecie nie wiem ile
                jest przewidzianych na ten cel środków, jako że przed końcem kadencji radni nie
                otrzymali projektu budżetu. Nie można jednak proces budowy oczyszczalni
                przydomowych prowadzić w nieskończoność. Należy zdobyć fundusze, nie ze źródeł
                własnych czyli z podatków, ale z funduszy ochrony środowiska itp. Zapewniam że
                w UE do której przecież należymy kładziony jest ogromny nacisk na ochronę
                środowiska naturalnego i tam te fundusze są. Jak je pozyskać? Oczywiście należy
                opracować dobre programy . W gminie są doświadczeni w tym kierunku pracownicy.
                Trzeba ich jedynie odpowiednio zmotywować
                10
                Wieś polska powinna opierać się na gospodarstwach rodzinnych czyli na takich, w
                których pracuje cała rodzina , której areał jest wielkością wystarczającą tak
                do samodzielnego jej obrabiania, jak również do utrzymania rodziny . To takie
                gospodarstwa są podstawą rolnictwa w UE. Jak promować? Szczególne zadanie tu
                przed ośrodkami doradztwa rolniczego a poprzez gminę prowadzenie bezpłatnych
                szkoleń i pokazów , organizowanie wyjazdów w celu oglądania i „podglądania”
                rozwiniętych gospodarstw rodzinnych tak w Polsce jak również z zagranicą. Tu
                kłania się jeden z postulatów jakie wysuwamy.
                Należy podjąć współprace partnerską z gminą ze „starej” UE. Podjąć współpracę
                partnerską. Jak to zrobić? Składa się wniosek do ministerstwa spraw
                zagranicznych i jak na targu wybiera się partnera. To może brutalnie
                powiedziane ale takie w skrócie są procedury. To tyle na te dwa punkty
                Pozdrawiam Piotr Kalinowski
                • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 08.11.06, 17:15
                  11. Pomoc dla rolników pragnących przejść na produkcję żywności ekologicznej.
                  12. Rozwój agroturystyki.
                  13. Wprowadzimy ulgi podatkowe dla rozpoczynających działalność gospodarczą (
                  również dla młodych rolników)
                  14. Zwiększymy bezpieczeństwo obywateli poprzez powiększenie stanu osobowego
                  posterunku policji.
                  15 Podejmiemy szybkie działania zmierzające do budowy oczyszczalni i sieci
                  kanalizacji w naszej gminie.
                  16. Biuletyn „Nasze Sprawy” wydawany będzie w cyklu miesięcznym docelowo
                  całkowicie uniezależnione od gminy.


                  Ad11 pomoc taka powinna się wyrażać w dwu formach
                  a) ulgi podatkowe w okresie przechodzenia z produkcji intensywnej do
                  produkcji ekologicznej .
                  b) b) szerokie doradztwo z dziedziny sposobów gospodarowania jak również
                  poprzez ułatwianie kontaktów z dystrybutorami zdrowej żywności.
                  Ad12 Jest to punkt związany z naszymi warunkami krajobrazowo- turystycznymi.
                  Rozwój tego kierunku jest oczywisty. Należy stworzyć na terenie gminy sieć
                  punktów agroturystycznych, oraz połączyć ich w swoistą sieć tak aby klient
                  przyjeżdżający do jednego gospodarstwa, w którym są wszystkie miejsca zajęte,
                  nie musiał szukać wolnych pokoi i od razu otrzymywał informację o wolnych
                  miejscach. W innych gospodarstwach naszej gminy.
                  AD13 Ulgi podatkowe dla rozpoczynających działalność To ogólnie w kraju
                  stosowana metoda, nie jest moim wymysłem. Należy jedynie ustalić wysokość ulg
                  jak również zróżnicować w zależności od ilości zatrudnianych osób To samo
                  dotyczy młodych rolników przejmujących po rodzicach gospodarstwa.
                  Ad14 Problem naszego posterunku ciągnie się zbyt długo Bez przerwy występują
                  braki w jego stanie osobowym . Ostatnio od kilku miesięcy nie ma stałego
                  komendanta. To jest nienormalna sytuacja. Jeśli wyborcy powierzą mi funkcję
                  Wójta , jednym z pierwszych posunięć będzie wniosek o pilne uregulowanie tej
                  sprawy,
                  Ad15 Oczyszczalnia i kanalizacja. Z zazdrością czytam, że w Bytoniu oddano do
                  użytku kolejny odcinek kanalizacji, 70% kosztów pokrywają fundusze Europejskie.
                  Cóż mgę powiedzieć Jak najszybsze wnioski o dofinansowanie i to wszystko.
                  Ad16 Nasze Sprawy – miesięcznik? To postulat sporej grupy czytelników. Rzecz
                  jasna miesięcznik to poważne wyzwanie. Należy w moim przekonaniu powołać
                  stowarzyszenie które przejmie zadanie wydawania pisma. Potrzebni będą rzecz
                  jasna sponsorzy ale o tych nie powinniśmy się martwić. W naszej gminie sporo
                  osób prowadzących działalność gospodarczą byłoby chętnych aby dofinansować
                  pismo.

                  Szanowni państwo Przedstawiłem cały swój program Może trochę na wyros, ale
                  gdyby udało się go zrealizować nasza gmina, Topólka wyglądały by inaczej. Czy
                  go zrealizujemy? Dowiemy się już 12 listopada Zadecydują wyborcy. Nie bałem
                  się go przedstawić Nie bałem się krytyki Dodrze, że poza jednym przypadkiem jak
                  na razie obyło się od oszczerstw i ubliżania Fora rządzą się swoimi prawami,
                  jako że rozmówcy są anonimowi, choć jak powiedziała pani Laura można ich
                  zidentyfikować. Pytał mnie ktoś o to kiedy ukarze się biuletyn Nasze Sprawy.
                  Wszystko wskazuje, że przywiozę go do gminy jutro tj w czwartek. Jest w nim
                  również strona poświęcona wyborom, a konkretnie przedstawione są nazwiska
                  wszystkich kandydatów do rady gminy, powiatu i sejmiku , jak również nazwiska
                  kandydatów na wójtów.

                  Dziękuję wszystkim za uwagi od jutra chciałbym zaprosić wszystkich do innej
                  formy spędzenia wspólnego czasu. Zapraszam na czat. O szczegółach jutro. Do
                  usłyszenia Piotr Kalinowski
      • toronto123 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 02.11.06, 20:25
        przeczytałem właśnie pański program wyborczy punkt po punkcie. Kilka pomysłów
        wydaje mi się bardzo ciekawych, kilka dobrych ale też kilka nierealnych.
        Pkt. 2 - coś trochę nie realny do zrealizowania, bo niby jak mają te
        konsultacje wyglądać? Bo chyba nie będzie Pan zwoływać jakichś zebrań, ani też
        organizować jakieś referenda.
        Pkt. 3 - bardzo mi się podoba. Pracuję w gminie Osięciny i wydaje mi się, że
        oni pozyskują i w dobry sposób gospodarują zdobyte pieniądze.
        Pkt. 4 - piękny idea... ścieżki rowerowe, tylko skąd pozyska pan pieniądze? UE?
        Pkt. 6 - popieram.
        Pkt. 7 - mam nadzieję, że coś się zmieni! Dla porównania, w gminie Osięciny
        inwestuje się w szkołę, a przynajmniej w gimnazjum. Z tego co się orientuję to
        trochę się tam dzieje: doposażenie szkoły, nacisk na naukę języków obcych (3h
        tygodniowo z podziałem na małe grupy), współpraca ze szkołami z zagranicy itp.
        Na polu "Oswiata" będzie Pan miał szansę "poszaleć" i coś zmienić na lepsze. Bo
        coś cicho o naszym gimnazjum.
        Pkt. 13 - ulgi, jestem za. Ale główny dochód gminy to chyba podatki? Więc jak
        utrzymać budżet na plusie?
        Pkt. 15 - tak trochę pachnie kiełbasą wyborczą... Już 3 wybory kręcą sie wokół
        oczyszczalni. I nic... cisza... "a jak nie było tak ni'ma".


        Podsumowując, logiczny i przejrzysty program. Jakby się Panu udało choćby
        połowę z tych pkt-ów zrealizować, no to miałby Pan mój. Niewiele, ale zawsze
        coś.

        pzdr.
        • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 02.11.06, 22:30
          Dziękuję za szybką reakcję i muszę przyznać z miłym zaskoczeniem pochlebne
          opinie. To nie jest kiełbasa wyborcza, zapewniam i powoli dojdziemy do tych
          nazwijmy to kiełbasianych tematów. Wracając zaś do p 2 programu. Tu nie chodzi
          rzecz jasna o referenda w sprawach inwestycyjnych, tylko jak wyjaśniałem na
          przykładzie wsi Sadług nie doprowadzanie do konfliktów pomiędzy mieszkańcami,
          poprzez szerokie z nimi konsultacje. Konsultacje mogą mieć przeróżny charakter
          czy to wiejskich zebrań, czy też zapraszania mieszkańców na sesje rady, aby
          publicznie przedstawiali swoje racje. Tak prowadziłem przez ostatnie 4 lata
          Radę gminy i większych zadrażnień nie było, to dobra metoda zaręczam.
            • toronto123 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 04.11.06, 23:16
              hmmmm, wytykanie błędów ortograficznych ludziom piszącym posty na forum jest
              niesmaczne. A z tym Sadłogiem to dziwna spawa. Każdego dnia w drodze do pracy
              mijam znak "Sadłóg", a po drugiej stronie, jakieś 2 metry dalej zaczyna się
              inna miejscowość, a na znaku jest napisane "Sadłużek" (czy odwrotnie?!). Ale ja
              nie o tym. W każdym razie panuje taka powszechna zasada, że na forach wytyka
              się głpotę, raczej nie błędy ortograficzne. A! i wielkich liter też się nie
              używa. Ale to tak na przyszłość.

              pzdr.
      • wyborca10 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 04.11.06, 21:03
        Po pierwsze skąd zamierza Pan wziąść pieniędze na większośc tych rzeczy. Owszem
        można pozyskać środki z UE ale Ue nie finasuje całości inwestycji. Do tego
        potrzebny jest wkład własny a podatki i budżet mamy taki jaki mamy więc trochę
        oleju w głowie by sie przydało przy wypisywaniu takich rzeczy. Po za tym o ile
        się orientuję to obecne władze gminy już zajęły sie projektem budowy
        oczyszczalni ścieków i sieci kanalizacji oraz przydomowymi oczyszczalniami
        ścieków. Moi sąsiedzi już złożyli wniosek o dofinansowanie przydomowej
        oczyszczalni ścieków do urzędu gminy więc wydaje mi się że zamierza Pan
        postąpić jak bracia Kaczyńscy gdzie poprzedni rząd wybudował odcinek autostrady
        a Kaczyński go otworzył chełpiąc się że doprowadził do jego budowy. Tylko że
        wciągu miesiąca wybudowanie tej autostrady raczej nie było możliwe przy gąszczu
        naszych przepisów. Pan wydaje mi sie zamierza postąpić idetycznie. Obecne
        władze zajęły się już planami budowy a Pan się zamierza chełpić jeśli Pan
        wygra wybory, że do tego doprowadził.
      • laura_d-b Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 05.11.06, 13:31
        Witam,

        punkty, ktore Pan przedstawil, nie zaleza tylko od Pana, sa zwiazane z polityka
        państwa. prosze o informacje jak zamierza Pan wplynac na polityke Panstwa by
        zrealizwoac swoja wizje? co z finansowami? druk kalendarza a znalezienie
        pieniedzy na budowe sciezek rowerowych to zupełnie inna sprawa, inne pieniedze.

        nie napisal pan nic np. o dzieciach, mlodziezy - szkolnictwie, zajeciach dla
        nich itp?

        oswietlenie niezbezpiecznych miejsc? swietnie! ale dlaczego te miejsca sa
        niebezpieczne? co spowodowalo to ze zyskaly one opinie niebezpiecznych?
        co zamierza pan zrobic z tym fantem? wsadzic wszystkich 'niebezpiecznych' do
        szkól specjalnie dla nich przygotowanych, poprawczakow, wiezień?
        to nie rozwiazuje problemu. bo taki stan rzeczy powoduje ze zajmujemy sie
        skutkiem, a nie przyczyna? mozna kradnaca dłon odciac (jak w sredniowieczu) ale
        czy to jest rozwiazanie?
        co Pan proponuje? co Pan dotychczas z tym zrobił?
        konkrety prosze.

        Pozdrawiam,
        Wyborca.
          • laura_d-b kiedys , predzej a raczej pozniej , wcale? 07.11.06, 00:24
            'no' jak by to powiedziec. od 'no' nie zaczynamy zdania?i na nim nie konczymy?
            internet jest poblazliwy dla slowa, ale nie przesadzajmy.

            jezyk - plata figle, nie jednoznacznosc uzywanych slow (niebezpieczne miejsca-
            oznacza co innego dla mnie, a co innego dla pana, co oznacza to dla pana
            Corki?Zony,Syna?)
            precyzyjnosc jezyka - to wspaniala rzecz, pozniej - znaczy kiedy?
            czy moglby pan precyzyjnie okreslic czas, kiedy pojawi sie informacja dot. pana
            planow zwiazanych z mlodzieza? np.czy oznacza to termin luty 2007 - a moze jest
            to po wyborach? dzien przed?
            czy realizacja przed wyborczych obietnic dotyczacych publikacji szczegolowego
            programu - oznacza takie samo podejscie do realizacji obietnic wyborczyc?
            czyli kiedys , predzej a raczej pozniej - bedziecie miec oswietlenie..
            bede wdzieczna za pisanie mojego imienia z "L" a nie l.. drobiazg.prawda? duzo
            to bedzie kosztowalo pana?

            Laura D-B
            ------------------------------------------------
            za malo
            wszystkiego za malo
            i czasu
            i czasu jak braknie
            to okaze sie
            ze bylo w sam raz
            [IK]
            • lewatywa6 Re: kiedys , predzej a raczej pozniej , wcale? 07.11.06, 16:12
              Witam laurę d Wydaje mi się że przydałaby się pani jakaś konkretna lewatrywa
              najlepiej podwójna. Czytam pani wypowiedzi na tym forum i tak sobie myśle czy
              pani jest w trakcie przekwitu czy dopiero to przed panią To koszmar, olbrzymi
              potok bzdur i narzekania, że od no się nie zaczyna, że to, że tamto. Facet-
              kandydat przedstawia program pewnie na wyrost, ale coś przedstawia. Ty
              przekitający kwiatku krytykujesz wszystko, że źle, że niedobrze. Nie będe
              gościa bronił ponieważ sam zdecydował się tu usiąść. Ale kobitko, przepraszam
              przekwitko inni nie mają odwagi nawet włączyć kompa a może nie umieją.
              Mądralinko przekwitająca powiedz co w sprawie młodzieży oferuje Orłowski czy
              Dynbowski a co zrobił obecnie nam panyjący. I już ktos na tym forum to
              powiedział nie zwracaj uwagi nikomu jeśli idzie o błędy to jest forum gdzie sie
              pisze szybko. Jak chcesz aby było składnioe to poczytaj sobie Pana Tadeusza bo
              na dodatek się rymuje. Na przekwit są tabletki i walnij sobie odpowiednią
              dawkę albo jeśli jeszcze możesz to poszukaj Filona Nara Napisz jeszcze raz coś
              głupiego to ci dopiero dołożę. Taka z ciebie Laura D jak ze mnie trąbka do
              pierdzenia .
    • wyborca10 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 04.11.06, 20:37
      NIECH SOBIE SZANOWNY PAN ŻARTÓW NIE STROI Z TEJ PROMOCJI GMINY. PRZEZ CZTERY
      LATA ALBO WIĘCEJ NIE POTRAFIŁ PAN PRZEDSTAWIĆ PROJEKTU FOLDERU O TOPÓLCE I
      OKOLICY ANI POCZTÓWKI Z NASZEJ GMINY CHOĆ PAROKROTNIE O TYM PAN MÓWIŁ. A TERAZ
      NAGLE CHCE JĄ PAN PROMOWAĆ. JEŚLI Z TAKĄ SAMĄ SKUTECZNOŚCIĄ PRZEZ KOLEJNE
      CZTERY LATA TO GRATULUJE!!!!!!!!!!!
      • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 05.11.06, 09:31
        Sporo pan panie wyborco napisał słów, sporo ma pan wiedzy i sporo w panu
        najzwyklejszej złej woli, nakierowanej jedynie na krytykę mojej osoby. Coć mi
        się zdaje, żę jest pan osobą znaną mi pod innym loginem z tego forum, ale aby
        nie identyfikować się z jednym z kandydatów zmienił pan twarz. Ma pan do tego
        prawo,ale ja piszę otwartym tekstem, ze swoim imieniem i nazwiskiem pan skacze
        od początkowych pochwalnych wypowiedzi na temat jedynego i najlepszego
        kandydata, po krytykę mojej osoby. Login szanowny panie internauto łatwo
        zmienić, duszę, a co za tym idzie styl pisania nie. Jest pan dla mnie łatwo
        rozpoznawalnym człowiekiem, tym prostszym do rozpoznania, że sporo piszę i nie
        jest mi trudnym takie rzeczy identyfikować. Ale do meritum sprawy, czyli do
        zarzutów . Rzeczywiście z Sadłogiem to błąd ortograficzny , choć jak pan
        powienien wiedzieć od swojego guru- wie pan kto to jest guru, pisownia tych dwu
        miejscowości Sadłóg, Sadłużek i innych w naszej gminie miała zostać unormowana
        prawnie i tym miał się zająć właśnie pański guru, którego wstydzi się pan
        ostatnio wymieniać. Nie zrobił tego. Co do mojego niewykonania folderów i
        reklamówek gminy. Myślę, że jest pan całkowicie skołowany, czy to przez złą
        pogodę, czy też przez złą wolę. Od kiedy to Przewodniczący Rady opracowuje
        folder. Nie ma takiego uprawnienia , nie ma takiej prawnej możliwości. Od tego
        jest referat od spraw promocji gminy, który po opracowaniu takiej broszurki
        może, ale nie musi, skonsultować się z RADĄ, nie z przewodniczącym, a radą
        gminy. Aby czynić zarzuty trzeba znać ustawę samorządową, w której zapisane są
        uprawnienia przewodniczącego. MOja praca szanowny kolego jeśli idzie o promocję
        polegała na wydawaniu biuletynu Nasze Sprawy, ale sam wymyśliłem i opracowałem
        gminny kalendarz. Należy tu dodać że otrzymali go wszyscy mieszkańcy za darmo
        a gmina nie wyłożyła nawet złotówki!! Wszystkie fundusze na druk pozyskałem od
        sponsorów. Gmina nie zapłaciła nić. Wydrukowano tych kalendarzy 1500sztuk
        Rozeszły się nie tylko w gminie ale pojechały i w Polskę.To maleńki wkład w
        promocję, ale pokazujący, że fundusze można pozyskiwać bez większych kłopotów.
        tylko trzeba chcieć. Co do inwestycji. Oczywiście. Trzeba mieć udziały własne
        ale to nie jest kłopot. Jeśli źródła pomocowe gwarantują 70 czy więćej procent
        dofinansowania , można zaciągać kredyty, ale można mieć i większą ściągalność
        podatków w gminie a mówiąc wprost mniej umorzeń. Na koniec Proszę pisać
        zwykłymi literami nie drukowanymi bo taki wybór przez internautę czcionki,
        jest żle oceniany przez czytelników. Nie dość, że pan pisze co chwilka pod
        innym loginem, to jeszcze próbuje zacierać ślady pisząc drukowanymi literami-
        no chyba, że nie wie pan kiedy pisać dużą kiedy małą literą, ale w jednej z
        wcześniejszych wypowiedzi ktoś mądrze panu to wyłuszczył i to ktoś, kto wcale
        nie jest pewnie moim zwolennikiem , ale jest w miarę normalnie myślącym
        człowiekiem I na zakończenie Mniej jadu, mniej nieukrywanej wrogości i złości
        Nie wyrządziłem nigdy panu krzywdy, ani nie mam zamiaru. Dlatego proszę jeszcze
        raz o umiar choć pana uwagi wezmę do serca- głęboko. Pozdrawiam Piotr
        Kalinowski.
        • paniewowita Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 05.11.06, 11:34
          tak czytam i czekam na więcej program jest dobry bo innego nie znam i żaden
          tego nie przedstawił i jak to już ktoś napisał na bezrybiu i rak rybą. Jestem
          z paniewa z tzw mazur tu niewiele mówi się o wyborach tu mówi się o kandydacie
          z naszej wsi. Nie ma on dobrej opinii i choć jest osobą pewnie kompetentną to
          sobie sporo nagrabił. ale zobaczymy Sekretarz odpada w zupełności bo za stary i
          wugląda jak paragraf zgarbiony i chyba przestraszony. Trzeba by pomyśleć który
          z kandydatów w razie zwycięstwa zwolni go wcześniej dybowski czy kalinowski a
          może powinni złączyć siły i tego gociowi podziękować wspólnie Już czas
          sekretarze dawno już odeszli dop lamusa u nas jeszcze fika j ale koniec
          bliski. W paniewie i okolicy to jedynie sługus na niego zagłosuje a kto to
          taki wszyscy wiedzą. ja czekam na konkretne propozycje i mój głos jest do
          zagospodarowania ale muszę znać program 4 głosy jak w banku warto spróbować.
            • lewatywa6 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 07.11.06, 16:17
              Jeszcze tu nbapiszę przekwitce Czytam dalej i biedo z nędzą gość paniewowita
              pisze że daje głosy ta nawija że ma tylko jeden Głupoto nie łapiesz że gośc
              mówi w imieniu rodziny? ale ty problem rodziny masz za soba przekwit to poważna
              choroba akle mija z czasem Najlepiej sie nie odzywaj bo szkoda prądu na twohje
              pisanie.
        • wyborca10 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 05.11.06, 13:30
          jeśli uraziłem Pana wielkimi literami na forum to przepraszam. wczoraj wszedłem
          na to forum po raz pierwszy, zresztą wogóle jestem na jakimkolwiek forum poraz
          pierwszy i chyba jeszcze nie do końca wiem jak się na nim zachowywać. więc
          jeśli coś było nie tak to przepraszam. na krytke myślę, że był Pan przygotowany
          pisząc na tym forum. należy oddać Panu racje i wyrazić moje wyrazy uznania za
          to, że jako jedyny zdecudował się Pan zaprezentować na forum swoją kandydaturę
          w zwiazku z czym jestem dla Pana pełen uznania. jak już pwoiedziałem na forum
          byłem wczoraj po raz pierwszy więc reczej mało możliwe żeby mnie Pan z kimś
          kojarzył, jesli tak to jest Pan w błędzie. a odnośnie guru to musze Pana
          rozczarować bo poprostu nie mam żadnego. kieruję się tylko i wyłącznie swoim
          rozumem i odczuciami. w związku z tym chce Pana poinformować, że nie
          zdecydowałem jeszcze na kogo będę głosował i równie dobrze mój głos może być
          oodany na Pańską sobę. na przekonanie mnie do oddania głosu każdy z kandydatów
          ma tydzie czasu
          pozdrawiam
          • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 05.11.06, 19:16
            witam szanownego wyborcę. Myślę, że pan mnie źle zrozumiał. Nie obraziłem się
            w najmniejszym calu. Nie jest tak łatwo mnie obrazić ani zdenerwować. Pisząc
            na tym forum zdawałem sobie sprawę, że nie będzie łatwo, że muszę tu raczej
            walczyć o zwolenników, poprzez solidną pracę polegającą na rzeczowej dyskusji ,
            popartą konkretami. Dzięki za podjęcie, jak widzę w tej chwili rzeczowej
            dyskusji i czekam na dalsze uwagi. Za parę chwil przedstawię omówienie
            kolejnych punktów mojego programu wyborczego. Pozdrawiam Piotr Kalinowski.
        • kujawianka13 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 05.11.06, 14:25
          Dzień Dobry, Panie Piotrze!
          jak dla mnie, bardzo sie Pan zdenerwował, i po co?
          chcial Pan poznc opinie innych.. wiec prosze bez nerów..
          czemu mam glosowac na Pana - jesli Pan taki nerwowy..
          w polityce liczy sie dystans, spokojne, rzeczowe podejscie,
          emocje - nie sa tu na topie - wiecej szkodza niz pomoga..
          a poza tym..
          imie Piotr do czegos zobowiazuje.
          Piotr- to opoka, oparcie, a z greckiego: twardy jak skała
          wiec, po co te nerwy?

          pozdrawiam,
          K.


        • wyborca10 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 05.11.06, 15:40
          mam jedno małe pytanko????? a może właściwie stwierdzenie!!!!! zgadzam się z
          Panem, że jako Przewodniczący rady Gminy nie jest Pan od opracowywania folderu
          o naszej gminie (choc pracę w tym kierunku uważam, że można ukierunkować bo to
          Rada Gminy jest ciałem ustawodawczym i jakąś uchwałę w tej sprawie podjąc by
          mogła). ale jako przewodniczący Komisji ds. Promocji Gminy to myślę że w tym
          kierunku mógła Pan już coś zrobić z całą pewnością.
    • kujawianka13 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 05.11.06, 14:18
      Dzien Dobry!

      male sprostowanie:
      ze stopki wydawniczej Naszych Spraw:
      wydawca : Urzad i Rada Gminy Topólka
      Realizacja wydawnicza: Komisja ds. Promocji Gminy
      Redaguje zespol: Piotr Kalinowski, Tomasz Wardęcki, Kazimierz Łojewski, Danuna
      Szymańska-Mączka

      moze i archiwalny egzemplarz, ale dlaczego czytajac posty - odnosze wrazenie ze
      Pan Kalinowski jest jednoczesnie "sterem, zaglem i okretem"? a nie jedym z osob
      uczestniczacych w przygotowaniu i publikacji tego dwumiesiecznika?
      czy decydujac sie o tym ze ma on stac sie miesiecznikiem - bylo przeprowadzane
      jakies badanie? moze warto by bylo gdyby było dwutygodnkiem? przeciez Gmina
      Topólka nie jest najmniejsza gmina w Polsce.
      w jednym z postow jest informacja na temat podejmowania decyzji wspolnie, a nie
      narzucanie jej odgornie...hymm... cos mi tu nie gra.a to przeciez nie jest
      najistotniejsza rzecz poruszna na tym forum..

      poza tym, jesli kandydat bierze tak aktywny udzial w spotkanich zwiazanych z
      dziennikarstwem, bedzie mial czas na tak przyziemne sprawy jak sprawy topólki?
      nie pisanie o czyms bo "nie wiem" jak do tego podjesc - nie swiadczy dobrze..

      powolywanie sie na znane nazwiska (na Fajbusiewicza)- to taki chwyt ponizej
      pasa..plawienie sie w cudzej chwale?.. czy kandydat widzi jakas aktywana role
      swoich znajomych w zyciu Gminy Topólka? jesli tak, to jaka? wjaki sposob chce
      ich przyciagnac? co oni otrzymaja w zamian? jesli nie - to czemu ma to słuzyc -
      to co zostalo przedstawione?

      mam pewne wątpliwosci:
      z jednej strony kandydat prowadzi kawiarenke (ktora jak czytamy, cieszy sie
      popularnoscia), pisze do gazet, uczesticzny w spotkaniach dziennikarskich i
      jednoczesnie jest bezrobotnym.. wiec z czego zyje?
      czy przy takim wykształceniu, powolywaniu sie na znajomosci, uczestnictow w
      organizachach - twiedzenie ze sie jest bezrobotnym - nie swiadczy o braku
      obrotnosci? ale moze mi kandydat to wytłumaczy..

      Pozdr,
      K.
      • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 05.11.06, 19:58
        Witam kujawiankę 13 ( czy 13 to pech czy szczęście?) Przeczytałem pani
        wątpliwości i punkt po punkcie odpowiadam.
        W stopce redakcyjnej, jest napisane dobrze. Zachowana jest odpowiednia
        kolejność. Gazetkę zatwierdza komisja d/s promocji gminy w składzie
        Przewodniczący Kalinowski, zastępca Wardęcki sekretarz Łojewski. W zapisie
        statutowym Przewodniczący komisji jest koordynatorem zwołuje komisje
        pzredstawia porządek obrad itp. Rzecz jasna aby przedstawić porządek trzeba go
        przygotować, czyli zaprezentować materiały do gazety. itd itp. W
        profesjonalnych redakcjach sterem żaglem i okrętem jest właśnie naczelny i on
        jest rozliczany robi źle - odchodzi. nie może być odpowiedzialności zbiorowej
        bo to już przerabialiśmy w PRL-u i nie wyszło. Dlaczego miesięcznikiem. Było
        robione tu u nas w redakcji, takie nieformalne badanie, rozmowy z sołtysami,
        którzy sygnalizowali, że społeczeństwo chciałoby, aby pismo ukazywało się
        częściej. Miesięcznik to dobry pomysł, ale zależy to rzecz jasna od wójta i
        Rady Gminy, zadecydują będzie zadecydują, że zlikwidować to nie będzie. Co do
        moich spotkań. Oczywiście pan Fajbusiewicz był przykładem absolutnie
        nieistotnym, tylko przykładem. Spotykałem sie na prawdę z wieloma ludźmi
        kultury pióra czy polityki, ale jeździłem za swoje pieniądze. Moje wyjazdy
        opisywałem w cyklu "podróże dalekie i bliskie". Nie w tym rzecz aby się
        szczycić, że z kimś się rozmawiało czy zrobiło fotkę. Mam przyjaciela, który
        posiada autentyczne zdjęcie z Janem Pawłem II zrobione w watykańskiej
        bibliotece Nie znaczy to, że ten mój kolega jest świętym. Znalazł się jednak w
        odpowiednim miejscu i o odpowiedniej godzinie i to chciałem przekazać.
        Poznałem wspaniałych ludzi, którzy chcieli by przyjechać i rozejżeć sie po
        naszej gminie. Jestem pewien, że sporo byśmy na tym skorzystali. Co do
        kawiarenki. Kwiarenkę Wiatrak prowadziłem do2004r .Niestety z powodów
        nieopłacalności, nie mogłem jej prowadzić dalej na siebie. Przejęła to moja
        żona, która rozszerzyła swoją działalność o tę właśnie pozycję. Odpowiednie
        wpisy znajduja się w Urzędzie Gminy. Ja od stycznia 2005r jestem bezrobotnym, a
        od tego roku bez prawa do zasiłku. Oczywiście otrzymywałem jako Przewodniczący
        Rady dietę doosyć pokaźną choć nie wybiegającą ponad inne diety
        przewodniczących rad Moja dieta wynosiła około 1200 zł - pod koniec kadencji,
        Dlatego nie starałem się o pracę. Uważałem, że mam z czego żyć. Nie grałem
        absolutnie na emocjach wyborców pani kujawianko. Jestem tylko uczciwym i myślę
        wrażliwym człowiem. Czy jestem obrotnym człowiekiem. To zależy co pod tym
        wyrazem się kryje. Uważam, że nie jestem taki najgorszy. Muszę pani powiedzieć
        również o wykształceniu. Ukończyłęm LO w Lubrańcu i pomaturalne studium w
        Bydgoszczy. To było w 70 latach, wtedy, kiedy nie było mowy o licencjatach i
        szkołach typu WSHE itp. Moich rodziców nie było stać na studia dla mnie
        Owczesna władza, zabroniła bowiem mojemu ojcu pracować, za to tylko, że był
        właścicielem prywatnego młyna. Z końcem lat 60 staliśmy się biednymi ludźmi
        Mogę przedstawić odpowiednią dokumentację. Moje trzy siostry ukończyły studia
        dla mnie niestety zabrakło środków. Przyszedł czas, kiedy mogłem tak jak mój
        dostojny konkurent w wyborczym wyścigu pan Marek Dybowski studiować, pomimo
        wieku mogłem. Należało jednak wybrać czy zaspokoić swoje ambicje czy pieniądze
        pzreznaczyć na studia dla dzieci. Zapewne szanowna Kujawianka nr13 wie że Ania
        i Paweł moje dzieci studiują. Koszty są przeogromne. I na koniec. Pewnie znów
        poczytane zostanie mi, że się chwalę ale w ostatnim czteroleciu w kilka prac
        dyplomwych i licencjackich z terenu naszej gminy, włożyłem sporo serca, aby ich
        autorzy mieli odpowiednie materiały. Ja prowadzę swoiste samokształscenie się
        właśnie poprzez rozmowy z ludźmi mądrzejszymi. co czynię zresztą i teraz. To
        sporo daje. Ale się rozpisałem, choć czasami trzeba się wygadać. No to tyle
        pani kujawianko. Czekam na dalsze pytania. Piotr Kalinowski
        • kujawianka13 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 05.11.06, 22:38
          Witam,

          rozwazanie czy 13ka przynosi pecha czy szczescie, nie przystoi politykom, katolikom.
          nawet seneka twierdzil ze przesady sa domena ludzi malych i sa zaprzeczeniem wiary.
          jako ciekowstke -dla przesadnych moge podac - ze byl czas gdy 7 miala taka
          magiczna moc:p

          nie jestem tez nr 13-cie. wiec prosze mnie w ten sposob do mnie sie nie zwracac.
          klasyka juz w nadawaniu loginów jest taka, ze jesli zaklada sie nicka ktory jest
          zajety, portale proponuja dodanie numeru.

          nie jest Pan mily dla zony, skoro sprezentował Pan jej nieoplacalny interes
          (wiatrak). jesli przekazał Pan go zonie - to poco wspomina Pan o tym
          przedstawiajac swoja kandydature? i po co pisac to w takiej formie
          "prowadzę wraz z rodziną" nie lepiej napisac "zona prowadzi"? gratulacje dla
          malzonki - moze to ona powinna kandydowac?
          czy w zwiazku z tym ze majatek X nalezy do zony, a majatek Y do meza - lodówke
          maja Państwo oddzielnie?
          przekazywanie majatku zonie, dzieciom - jest dosc popularne w naszym zyciu
          polityczym.

          prosze wytłymczyc jak za 1200 zł jest Pan, jako glowa rodziny, wyksztalcic
          dzieci? sam pan stwierdza ze koszty sa przeogromne. chyba nie zostawil Pan
          dzieci samym sobie..

          napisał tez Pan w czasie przeszyłym 'uwazalem ze mam z czego zyc' a teraz juz
          pan nie uwaza tak? co wplynelo na tą zmiane?
          co pan proponuje osoba ktore nie maja pracy, by mogly swoje dzieci wykształcic?
          by za X czasu nie pisały jak pan?
          bo nie wiem jak mam odniesc sie do Pana i Pana siostr - one mogly a pan juz nie?
          dyskryminacja w rodzinie?
          zdaje sobie sprawę z tego ze ani wtedy ani dzis nie jest latwo mlodziezy.
          czy bardzo przeszkadza Panu ze (jak pan sam napisał) pan dybowski mogl studiowac
          ( a przeciez dobrze ze jest osoba wykształcona, prawda?) a pan nie?
          wpedza Pana to w pana w kompleksy? w czym lezy problem ze az tak bardzo Pan sie
          nad tym rozwodzi?

          forum nie jest miejscem by sie wygadac. chcialam otrzymac konkretne informacje,
          a nie opowiesci jak to kiedys bylo ciezko.

          chcę usłyszec co Pan zrobil dla innych by było im lepiej? jakie sa plany.jakie
          narzedzia? jacy ludzie?
          dziwi mnie fakt ze ciagle nie ma na forum ktore pan zapoczatkował szczegolowych
          informacji.
          przeciez decydujac sie startowac w wyborach - powinine miec opracowany plan.
          i nie obiecywac ze wkrotce sie pojawi kolejna informacja. do wyborow juz malo
          czasu moze pan nie zdazyc, mam kupowac kota w worku?
          Panie Piotrze - slowa sa dosc wazne - zwlaszcza gdy uzywa ich dziennikarz,
          polityk, kandydat na ktorego moge ewentulanie glosowac, człowiek ktory ma mnie
          ewentulanie reprezentowac. wiec uprzejmie prosze o zwracanie uwagi jak Pan z
          nich korzysta. przeciez mial pan dobrego poloniste - ale moze sie myle?

          Pozd.
          K.
          • kania13 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 06.11.06, 16:36
            Panie Piotrze nietak dawno 2004\2005roku współpracował pan z niejakim Andrzejem
            O.Który przedstawiał się jako rezydent "Ośmiornicy Łódzkiej". Chciał Pan
            założyć dla tej organizacji"MAFII" Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe za
            pieniądze podatników . Z tego co mi wiadomo dość daleko "przeskoczył" Pan
            biurokracje. Dlaczego padła koncepcja ? Domyślam się , że grupa przestępcza
            zamówiła 'COŚ" i przestała płacić?
            • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 06.11.06, 18:04
              uf ale się dowiedziałem. Drogi internauto. To co tu przeczytałem niestety jest
              przestępstwem i to poważnym. Uważam, że jest to przejęzyczenie czy
              niedomówienie. Bardzo proszę o szczegóły ale najlepiej proszę donieść do
              prokuratury o popełnieniu przeze mnie przestępstwa, bo problem jest nad wyraż
              poważny. Oskarżanie kogokolwiek o związki z mafią, to poważny argument dlatego
              proszę o szczegóły. Nie wiem czy pan wie, że wszystkie informacje zamieszczane
              na forach są analizowane przez różne służby. Nie wystarczy ukryć się pod
              loginem, ani podać nieprawdziwych danych osobowych. Każdy komputer ma swój
              identyfikator - to chyba pan wie. Na każdym twardym dysku jest ślad> To ciężki
              zarzut. Proszę więcej takich żartów sobie nie robić. No chyba ,że ma pan
              dowody. wtedy pozostaje szybko donieść do prokuratury
              • toronto123 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 06.11.06, 19:52
                swwego czasu mój kolega z pracy został pomówiony na forum gazeta.pl. Nie
                powiem, mnie też się trochę oberwało. Ale nie ma rzeczy niemożliwych. Za pomocą
                prokuratury, forum zostało zamknięte, a dowcipni froumowicze z fantazją
                uratowali swoje tyłki tylko dlatego, że mój kolega zrezygnował z
                oskarżenia. "Dodam, że tożsamość wszystkich została szybko ustalona. Więc
                drżyjecie wszyscy rzucający bezpodstawne oskarzenia. "Pomówienie" na forum to
                także poważne przestępstwo.
                No ale, to tylko taka mała przestroga dla wszystkich

                pzdr.
                • laura_d-b Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 06.11.06, 20:24
                  ale?
                  czy jest to miejsce gdzie powinnismy sie obawiac przedstawiac swoja opinie?
                  strasznie (i tak dojde po IP kim jests, a na twoim komputerze jest inforacja co
                  pisales, a co z internet caffee? w szkole tez - to nie moj kompueter - co nie
                  ozncza ze jestem bezkarna/y)
                  kogos nie jest rozwiazaniem? czemu ma to sluzyc?
                  owszem nikt juz nie wierzy w stary obrazek
                  "w interncie nikt nie wie ze jestes psem"
                  ale..porozmawiac zawsze mozna:)
                  zwlszcza gdy chodzi o 4letnie inwestycje w ludzi:)

                  Pozdrawiam,
                  • toronto123 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 06.11.06, 22:54
                    hmmm nie wiem w jaki sposób się to sprawdza, ale jest to możliwe. Wiem z
                    doświadczenia kolegi z pracy. A co do wolności słowa, nie twierdzę, że nie
                    można wyrażć nieprzychylnych opinii na czyjś temat. Ale rzucanie mięsem
                    typu: "masz powiązania z mafią" to już lekkie przegięcie. A może się mylę?
                    • laura_d-b Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 06.11.06, 23:33
                      np. do prokuratury zgalasza sie informacje o tym ze zostalo popelnione
                      przestepstwo prokuratura to rejestruje,
                      nastepnie odbywa sie rozprawa w sadzie na ktorej ma zapasc wniosek o
                      uniewaznieniu poufonosci danych
                      potem szuka sie do kogo dany adres IP nalezy
                      potem zglasza sie do dysponenta takiego adresu o wydanie logow
                      i ten ma obowiazek przekazac takie informacje.
                      potem znow jest sprawa w sadzie. itp itd.
                      niestety nie zostaly zdefiniowane procedury wykonawcze - w zwiazku z tym
                      szybkosc realizacji tych krokow zalezy od dobrej woli.
                      dostawca uslug teoerycznie powinien przechowywac zapisy dotyczace ruchu w sieci
                      ale ustawodawca nie zabezpieczyl finansow poszczegolnych dostawcow uslug
                      internetowych zeby mieli miejsce by przechowywac dane, by nosniki nie ulegaly
                      zniszczeniu (miliony - milardy nosnikow z archiwalnymi zapisami - kto je
                      przeszuka w czasie rzeczywistym? i kto to bedzie przechowywał? jak długo?a co z
                      dostawcami ktorzy koncza dzialanosc?) itp.
                      tak wiec - droga jest dluga - chociez w wielu przypadkach jest skuteczna.
              • laura_d-b Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 06.11.06, 20:38
                podpowiem..
                ten identyfikator to adres IP:)
                IP publiczny zwany rowniez rutowalnym - ktory czasem za soba 'chowa' (np.
                NATuje) adresy IP prywatne.. adresy IP czasami sa dynamicznie przyznawane (czyli
                dany adres IP dostaje pierwszy komp ktory po niego zglosi, z tym ze mozna
                okreslic pare szczegolow dpt 'dzierzawy') - dzis pod tym adresem mamy jedna
                osobe.. za kilka dni ktos inny sie danym IP posluguje..
                roznica pomiezy prywatnymi a publicznymi polega na tym, ze prywatne moga sie
                powtarzac bo i tak na zewnatrz sa wystawiane adresy publiczne. adres publiczny
                nie moze sie powtarzac..jest jeden na calym siecie.. jesli za adresem publicznym
                mamy adresy prywatne,dodatkowo dynamicznie przyznawane, a za nia cale osiedle
                np. osiedle poludnie we wloclawku - sprawa sie komplikuje..
                ale nie ozncza to ze jestesmy bezkarni w sieci.. w koncu Wielki Brat Czuwa:p
                pozdrawiam,
                LDB
          • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 06.11.06, 18:27
            witam kujawiankę 13 Absolutnie nie jest pani osobą pechową, ani dla mnie ani
            myślę dla nikogo. absolutnie nie musi pani kupować kota w worku. Ja próbuję
            powoli przedstawiać swój program , swoją wzję gminy. Może w niektórych
            sprawach jest błędna, ale jest jest co korygować, jest nad czym pracować. Nie
            ma programów idealnych, gdzie po wyborach z pomoca czarodziejskiej różdżki
            wszyscy wstają szczęśliwi bogaci i młodzi. Ja zwyczajnie chcę coś w tej gminie
            rozruszać, proponuję program. Co z niego zaakceptują radni i społerczeństwo
            zobaczymy, mam nadzieję, ze ludzie wybiorą dobrze , co nie znaczy że koniecznie
            mnie. Osobiście wierzę w mądrość wyborców. Pozdrawiam i proszę analizowac dalej
            mój program
            • wyborca10 Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 06.11.06, 21:26
              witam. na obwieszczeniach wyborczych jest Pan przedstawiony jako osoba
              bezpartyjna. Pan sam również przedstawia się jako osoba bezpartyjna. dziś byłem
              na stronach internetowych PiS-u. okazuje się, że figuruje Pan tam jako
              cytuję: "Pełnomocnik powiatowy PiS" powiatu radziejowskiego. nie chce mi sie
              wierzyć, że taką funkcję pełni osoba, która do PiS, nie należy, tym bardziej,
              że wszyscy wiedzą że starał się Pan tworzyć struktury PiS na terenie naszej
              gminy. jak to sie stało, że społeczeństwo naszej gminy na tydzień przed
              wyborami może dowiedzieć sie o jednym z kandydatów na wójta gminy dwóch tak
              sprzecznych informacji. prosze powiedzieć czy może to jest pomyłka w druku w
              obwieszczeniach wyborczych czy też może małe niewinne kłamstewko, którym stara
              się Pan ukryć przynależność do tej partii wiedząc, że na terenie naszej gminy
              większym powodzeniem cieszą się inne partie????????????????????????
            • kujawianka13 p.Piotrze, brak programu?brak pomyslu na przyszlos 06.11.06, 23:17
              Panie Piotrze,

              ciagle na forum powtarza sie ze wkrotce pan przedstawi program, szczegoly.
              wkrotce, potem.. ale zaraz bedzie za pozno, wybory 12tego. a pan nie
              przedstawil klarownych szczegolow.
              pisze pan ze pana wizja jest bledna w niektorych sprawach - skoro juz pan teraz
              o tym wie, to po co to ciagnac?
              to czemu nie siegnal pan profesjonalistow by sprawdzic pewne rzeczy, uniknac bledow?
              przypomina pan niedoszlego prezydenta za oceanu, ktory mowil wskazujac na
              swojego laptopa
              'ja mam program dla polski' i pokazywal laptopa - bez podania programu i
              szczegolow,
              bo nic nie mial - procz tej obudowy ktora majtał tu i ówdzie.
              chce pan " zwyczajnie rozruszac" - ale co? w jaki sposob?
              i juz pan w tej chwili ukrywa sie za plecami radnych i spoleczenstwa
              - jak nic pan nie zrobi - to powie pan "oni sa winni' ja chcialem, ale nie dali mi"
              kolejny spisek przeciwko panu?
              fatum? skoro wierzy Pan w przesady - to pewnie pana przesladuje pech,czarny kot?
              a moze ta 13-tka ktorej sie pan czepia..nie ladnie.

              wierzy pan w madrosc wybrocow - ja tez:D - wiara w madrosc -
              chcialabym (i z tego co zauwazylam nie tylko ja) poznac szczegoly dotyczace
              programu, jego realizacji.
              na temat pana przygotowania do tego by wdrozyc program i nie chowac sie za
              plecami innych.
              jesli podwaza pan dzialanosc dotychczasowych pracownikow, a w jednym z postow
              padla obietnica nie zwalaniania ich
              (prosze mi to wyraznie potwierdzic - bo moze zle interpretuje pana posta, w
              ktorym pan pisze o poustawianiu pracowniow (co pan ma tu dokladnie na mysli))
              jesli zwalnia pan ludzi - jak wyglada plan obsadzania stanowisk?
              szkolenia pracownikow - tak by nie powstalo zamieszanie i nie byli wprowadzani w
              blad ludzie chcacy zalatwic sprawy?
              po co zmieniac dotychczasowych urzedników ktorzy sa fachowcami w swojej
              dziedzinie? jak pan chce osiagnac sukces?
              w ktoryms z postow zamiescil pan inforamcje o zatrudnieniu informatyka do urzedu
              gminy. zglaszam swoja kandydature:)
              ile pan placi? i na jakich warunkach oferuje pan zatrudnienie?

              czytajac forum dochodze do wniosku, ze mamy tu przyklad:
              brak przygotowanego szczegolowego programu
              brak rzetelnego podejscia do tematu

              ja z przyjemnoscia bym przeanalizowala program, ale nie mam czego.
              puste frazy, nic nie wnoszace do takiej waznej sprawy - jaka jest przyszlosc
              gminy. probowc mozna, tylko czy stanowsko ktore pana interesuje jest dobre na
              podejmowanie prob? jesli tak - prosze przedstawienie plusów i minusow prob
              podejmowanych przez pana; koszty i zyski jak w ksiegowosci.
              posiada pan program? to prosze o przedstawienie go w rzetelnej formie.



              Pozdrawiam,
    • jebol Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 06.11.06, 22:32
      Nie przekonał mnie Pan wcale, ze moze byc pan dobrym kandydatem na Wójta. Jak
      dla mnie z tej stawki prezentuje sie Pan najgorzej! Nie jest to tylko moje
      zdanie, ale wiekszosci moich znajomych. Niestety smutne jest tez to, że
      pozostali dwaj Panowie tez nie nadaja sie za bardzo na stanowisko "szefa"
      gminy. Przydałby się ktos kto posiada bardzo dobry kontakt z mlodzieżą, kto w
      koncu zrobilby w Gminie czystki (chodzi mi o zmiane pokoleń, zainteresowani
      wiedza o co chodzi). Jk dla mnie ani Pan, ani Pan Dyboski i Orlowski nie dadza
      sobie rady z prowadzeniem Gminy. Obym sie mylił bo z przyjemnoscia ogladaloby
      sie zmiany w naszej gminie, zmiany oczywiscie na lepsze.

      Mozna przeciez "wyciągnac" pieniadze z roznych zrodel. Znam takie miejsca gdzie
      odpowiedni ludzie na odpowiednich stanowiskach potrafia czynic cuda! Pisza
      swietne projekty, bo sa w tym dobrzy a nie bo piastuja stanowisko po babci czy
      po cioci:/

      Osobiscie wystawilbym innych kandydatow!

      Moze czytelnicy podpowiedza kto nadawalby sie na to stanowisko lepiej od
      wymienionej w tekscie trojki?
    • jebol Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 06.11.06, 22:55
      Cos chyba gdzies przeczytalem o zapowiedziach budowania szlakow rowerowych. Czy
      mialyby one prowadzic w strone popularnego Wiatraka... b oslyszalem takie glosy
      i tutaj cytat: "oooo tak Kalinowski sobie zrobi sciezke z gminy do wiatraka a
      co za tym idzie interes w zabytkowym budynku bedzie sie krecil..."

      ????
      • kalinowskipiotr Re: NASZE SPRAWY PROGRAM DLA GMINY TOPÓLKA 07.11.06, 21:36
        Dlaczego w tak przykry sposób upraszcza pan sobie życie. Jeśli chce być pan
        niemiły, to można zwyczajnie powiedzieć, że ten program mi nie odpowiada ale
        ścieżka do wiatraka aby zwiękdszyć obroty? To chwyt poniżej pasa. Jeśli wskaże
        pan lokalizację takiej ścieżki, aby nikogo nie raziła w oczy to proszę
        napisać .PIotr K
    • laura_d-b NASZE SPRAWY 07.11.06, 21:53
      Witam Panstwa,

      Nie spodziewalam sie ze az tyle emocji wzbudza moje wpisy. Coz zycie jest pelne
      niespodzianek.

      Moim celem było i jest uzyskanie dokladnych informacji na temat programu jaki
      oferuje nam Piotr Kalinowski chcialam i chce nadal rozwiac wiele watpliwosci i
      przestac się domyslac co autor miał na mysli.
      W zwiazku z tym ze chcę poznac odpowiedzi na pytania – kieruje je do osoby od
      ktorej spodziewam się otrzymac rzetelne informacje.

      Panie Piotrze, w zwiazku z tym ze to Pan zaprosil do dyskusji w tym miejscu -
      prosilabym o ustosunkowanie się do poruszonych spraw, o zajecie stanowiska. I
      jako kandydat i jako mezczyzna.
      Bardzo mi zalezy na tym, żeby poznac to co Pan soba reprezentuje.

      Wlasciwie dobry pomysl jeśli chodzi o kampanie wyborcza. Ale niezaleznie kto
      wygra – proponuje by na forum zmieszczac informacje dla panujacego wójta. Co
      trzeba zrobić, w jaki sposób, itp. wskazówki, tak by osoba która obejmie wladze
      w gminie – nie zapomniała o tym jakie potrzeby maja mieszkancy gminy tym
      bardziej ze przez 4 lata - wiele się dzieje i trzeba adekwatnie reagowac na
      sytuacje, podjemujac wyzwania jakie pojawiaja się w tak zmiennym srodowisku
      spolecznym jakim jest Polska.Co Panstwo na to?

      Pozdrawiam,

      Ps. Panie Piotrze, niecierpliwie czekam na nowe wydanie Naszych Spraw, kiedy
      bedzie dostepne?


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka