kalinowskipiotr
01.11.06, 22:13
Nazywam się Piotr Kalinowski Jestem kandydatem komitetu NASZE SPRAWY-GMINA
TOPÓLKA na wójta naszej gminy. Zaproponowałem moim kontrkandydatom rzeczową
dyskusję na programy i myślę, że wreszcie się odezwą. Doskonale wiem, że
każdy z nich starannie czyta i kontroluje to forum. Nie jest ono zbyt
licznie odwiedzane, ale jest. Chciałbym w skrócie się państwu przedstawić
Mam 50 lat , mieszkam w Orlu. Od 8 lat jestem radnym naszej gminy, a w
ostatnim czteroleciu Przewodniczącym Rady. Jak wiecie redaguję gminną
gazetkę Nasze Sprawy. W sezonie turystycznym prowadzę wraz z rodziną
kawiarenkę WIATRAK w starym wiatraku w Orlu. Lokal jest znany i chyba lubiany
wśród nie tylko mieszkańców naszego regionu ale i spoza niego . Z
wykształcenia jestem elektronikiem. Ukończyłem Pomaturalne Studium
Elektroniczne w Bydgoszczy na wydziale RTV. Posiadam uprawnienia akustyka .
Jestem również muzykiem W 1983 r uzyskałem uprawnienia do prowadzenia zespołu
muzycznego. W ostatnich jednak latach obudziła sie moja inna pasja, o której
nawet nie śniłem - dziennikarstwo. Zaczęło sie skromnie od kilku artykułów w
Naszych Sprawach. Tak się złożyło, że moje artykuły "wpadły w ręce"
doświadczonej dziennikarki Gazety Kujawskiej pani Jolanty Młodeckiej. To ona
zgodziła się abym zaczął pisać w Gazecie Kujawskiej, z którą podpisałem
stosowny kontrakt. NIestety mój język ostrej krytyki, okazał się niewygodny
dla rządzących tą gminą notabli. Używając starych kontaktów DOPROWADZILI DO
TEGO, ŻE KONTRAKT ZOSTAŁ ROZWIĄZANY. Nie zgodziłem się aby pisać artykuły
chwalące poczynania naszych władz. W kwietniu tego roku wystartowałem w
konkursie dziennikarskim na temat Sredniowiecznego klasztoru w Mogilnie
Wystartowało w nim wielu znanych dziennikarzy radiowych telewizyjnych i
prasowych. W tym doborowym towarzystwie mój artykuł zdobył w kategorii
dziennikarzy prasowych pierwsze miejsce. Nie pisałem o tym, w Naszych
Sprawach, bo przyznam szczerze nie wiedziałem, jak do tego podejść. Bałem się
że zostanie mi zarzucona chęć autopromocji za publiczne pieniądze itp.
Należę do dzienikarskiej organizacji Stowarzyszenie Polskich Mediów
skupiającej ponad 1000 dziennikarzy prasowych radiowych i telewizyjnych, że
wymienie choćby pana Michała Fajbusiewicza z programu 997. Cyklicznie
spotykamy się na dyskusyjnych forach w różnych miastach Polski. Wymieniamy
poglądy i doświadczenia. Obecnie jestem niestety bezrobotnym, nie posiadam
prawa do zasiłku, ale w tym miejscu proszę mnie źle nie zrozumieć, nie skażę
się pisząc te słowa, ale piszę bo mamy sobie mówić prawdę.
Jakie mam pomysły i plany w przypadku mojego sukcesu wyborczego, przedstawię
już jutro. Zamierzam go dość dokładnie omówić właśnie na tym forum. Mam
nadzieję, że będą pytania i mam jeszcze inną nadzieję, że moi przeciwnicy
podejmą wreszcie rękawicę i przestaną ignorować tak mnie jak również
internautów z tego forum. Pozdrawiam gorąco i zapraszam do dyskusji Piotr
Kalinowski