Dodaj do ulubionych

Nasz Dziennik

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.09, 12:48
Koniecznie kupcie dzisiejszy "Nasz Dziennik" tj. z dnia 7
pazdziernika i poczytajcie, przynajmiej 3 razy i czwarty raz z
glebokim przemysleniem homilie Ksiedza Arcybiskupa Andrzeja Dziegi,
bylego ordynariusza sandomierskiego. Wszyscy, niedowiarki tez!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: antymoher Re: Nasz Dziennik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 13:04
      MOHERY GORA
    • Gość: ela Re: Nasz Dziennik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.09, 14:00
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20091207&typ=my&id=my11.txt
      • lechowski51 Re: Nasz Dziennik 07.12.09, 17:30
        Wielonikowcu!Nie mohery gora a prawda i logika.Poczytaj i polemizuj..

        Mówią nam, że dzisiaj już inne czasy. To znaczy jakie? Czy rodzina się zmieniła?
        Nie. Małżeństwo ciągle jest i zawsze będzie związkiem mężczyzny i niewiasty,
        jednym i do śmierci, w pełnej miłości ofiarnego daru. Żadna ustawa tego nie
        zmieni, a jeśli będzie próbować zmienić, to tylko krzywdę wyrządzi. Mądre,
        polskie i ponadnarodowe prawo niech więc zawsze chroni małżeństwo i rodzinę. A
        gdy prawo staje się złe, bezbożne, w sumieniu ludzi wierzących ludzi nie
        obowiązuje. Dziękujemy Wam, Ludzie Radia Maryja, że to głosicie.
        Mówią, że czasy są dzisiaj inne. To znaczy jakie? Czy wartość życia ludzkiego
        się zmieniła? Czy człowiek przestał być człowiekiem? Nie. To przecież Bóg nas
        ukształtował, naszego ducha i nasze ciało. W Bogu jesteśmy niejako zakodowani i
        każda próba przekazywania życia kolejnemu pokoleniu poza Bożymi zasadami tylko
        narusza ten nasz duchowy kod, a może także naruszyć nasz kod cielesny,
        biologiczny, genetyczny. Nikomu z ludzi tego nie wolno, nawet gdy mając tak
        zwaną władzę ustawodawczą, chcieliby to czynić - nie wolno. A właściwie
        szczególnie wtedy, gdy tę władzę mają, nikomu nie wolno wystawiać na
        niebezpieczeństwo ludzkiej egzystencji i natury człowieka. Dziękujemy Wam,
        Ludzie Radia Maryja, że sami zachwyceni darem życia, głosicie zachwyt życiem i
        uczycie tego zachwytu, po Bożemu. Razem z całym Narodem, który ma swoje sumienie
        i rozeznanie, i z całym Kościołem powtarzacie: zabijaniu - NIE. In vitro - NIE.
        Świętości i nietykalności życia od naturalnego poczęcia do naturalnej śmierci -
        TAK, po wielokroć TAK.

        Bóg się upomni o Krzyż

        Mówią nam, że czasy są dzisiaj inne. To znaczy jakie? Czy praca ludzka się
        zmieniła? Czy praca przestała być wysiłkiem umysłu, serca i rąk, a stała się już
        tylko cyniczną grą giełdową, aby jak najwięcej przesunąć na swoje konto? Czy
        praca jednego już nie musi służyć innym? Czy praca jednego już nie musi być
        sprawiedliwie wynagradzana przez tych, którzy z owoców pracy korzystają? Czy
        praca już dzisiaj nie musi być radością, a musi być cierpieniem związanym z
        dalekimi wyjazdami i samotnością dzieci? Czy przedsiębiorcy już dzisiaj nie mogą
        liczyć na sprawiedliwą ochronę prawa? Czy rzeczywiście 90 procent dóbr tej ziemi
        musi być w rękach nielicznych, a często także ukrytych właścicieli? Nie. W
        sensie pracy człowieczej nic się nie zmieniło i w celowości pracy człowieczej
        nic się nie zmieniło. Chciałoby się rzec - Decydenci, prosimy Was, nie czujcie
        się wolni od jakiejkolwiek kontroli, bo jeśli nawet ludzka kontrola Was ominie,
        Boża Was nie ominie. Zachowajcie prawo Boże w trudnym dzisiejszym świecie pracy.
        Prosimy o to.
        Mówią nam: czasy są dzisiaj inne. To znaczy jakie? Czy zmieniła się idea
        warsztatu pracy, zakładu pracy? Czy prawo współdecydowania o losach
        przedsiębiorstwa budowanego wspólnym, narodowym i społecznym, wysiłkiem już nie
        przysługuje budowniczym tego zakładu? Czy naprawdę decydent zagraniczny oraz
        państwowy urzędnik może jednostronnie orzekać, czy np. stocznia może istnieć,
        czy też musi być zamknięta. Czyż rolnik sprzedaje pole tylko dlatego, że przez
        2-3 lata jest nieurodzaj? Przyjdą lata urodzaju. Czyj wtedy będzie chleb z tego
        pola? Przyjdą też lata koniunktury. Kto będzie wtedy budował statki dla polskich
        armatorów i kto będzie korzystał z zasobów inteligencji polskich projektantów i
        inżynierów? Kto poprowadzi pociągi przez polską ziemię? I tak dalej.
        Mówią nam, czasy są dzisiaj inne. A my dziękujemy Wam, Ludzie Radia Maryja, że
        mówicie prawdę, tak jak ją czują Wasze serca i jak ją znają Wasze umysły, o tych
        trudnych sprawach. Bo to nie czasy są inne, to Boga zbyt mało w myślach, w
        sercach i w działaniu. Dziękujemy za to świadectwo także w zakresie geotermii,
        za ten jawny dowód, że czasy są zawsze dobre dla chcących budować Polskę,
        chcących to czynić po Bożemu, uczciwie, ale z uporem, dla przyszłych pokoleń.
        Czasy się zmieniły, mówią. Znaczy co się zmieniło? Czy człowiek nie ma już prawa
        do Boga, do swojego Stwórcy i Zbawcy? Nie ma już prawa? Bardzo się boją Boga
        siły ciemności, skoro krzyż jest znów zaatakowany, a może im się wydaje, że już
        się nie muszą bać, że Bóg jest pokonany już w człowieku i można uderzyć także w
        jego znak, w krzyż. Chciałoby się przypomnieć tylko, że już nie żyją ci, którzy
        głosili, że Bóg umarł.
        • Gość: zenek Re: Nasz Dziennik IP: 83.1.124.* 07.12.09, 22:44
          Koniecznie przeczytac i przemyslec.
          • Gość: bulba Re: Nasz Dziennik IP: *.if.uj.edu.pl 08.12.09, 06:22
            Trybuna padła, mam nadzieje że ńasz ziennik tez padnie. A poza tym
            Bp. Dięga ma racje w odróżnieniu od ks. rydzyka ktory usprawiedliwia
            jazdę po pijaku (bo inni też tak robią).
            • jk475 Re: Nasz Dziennik 08.12.09, 06:53
              Czy Ty bulba jakieś szkoły kończyłeś(aś). Rzadko się zdarza by ktoś w 3
              wierszach tekstu popełniał tyle błędów.
              • Gość: DarkoPL Re: Nasz Dziennik IP: *.pppoe.sistbg.net 08.12.09, 07:37
                Rzadko na moich ustach wyraz Ojczyzna... tego uczyli mnie socjaliści
                w ....1986 roku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka