maw51
24.02.05, 21:45
1.Osobami chodzącymi po domach i promującymi cudowne pasty do zębów, które
dentystka przed chwila wzięła 12 sztuk. I które są za darmo tylko trzeba
pokryć koszty produkcji. Oszustwo jak nic .Tak samo osoby roznoszące sprzęt
AGD za 100zł dziwnych firm lub bezmarkowe i wmawiają ludziom ze dziwnym
trafem, choć nie brali w niczym udziału zostali wylosowani żeby zakupić trzy
produkty za niesamowicie promocyjną cenę 100 zł. Moja sąsiadka się na to
nabrała.
2.Dziewczynami w Raju, które stoją(nie wiem czy nadal) i rozdają niby za
darmo kosmetyki nowej firmy i jak przychodzi, co, do czego to musisz tylko
zapłacić 50 zł, ale wszystko jest gratis. Najgorsze jest to ze jak zauważyłam
najchętniej nabierają na to staruszki ze wsi w chustkach koło
siedemdziesiątki, które kupują za swoja emeryturkę w ogóle im nie potrzebna
kosmetyki myśląc, że dostały to gratis (uważam to za mocno nieetyczne)
3.Mrożonkami w raju, ile razy koło nich przechodzę zawsze wydobywa się z tych
chłodziarek nieprzyjemny zapach. Za mało chłodzą i wszystko tam w środku
gnije. Po spożyciu mrożonki przechowywanej w ten sposób można się nabawić
niezłego choróbska.
4.Serami z Centrum wprawdzie raz mi się to zdarzyło ale przytrułam się tak po
spożyciu sera stamtąd, że wyładowałam na pogotowiu.
A wy, przed jakimi sklepami, lekarzami, instytucjami ostrzegacie? Macie Mozę
jakieś nieprzyjemne doświadczenia?