Gość: prl
IP: *.adsl.inetia.pl
06.11.10, 19:46
Szał pyty… to tak w skrócie… a normalnie?... To już trzecia żałoba narodowa w TVN24… raz, jak umarł papież … drugi raz po katastrofie smoleńskiej… no i teraz po usunięciu Kluzik - Rostkowskiej i Jakubiak z PiS… Nic tylko cała żałoba… całą dobę… wstajesz i rozpaczasz po Jakubiak i JKR…
Mnie się takie akcje czyszczące PiS bardzo podobają…a Wam?... chyba nie!... sądząc po wszystkich wypowiedziach aftorytetów w TVN24…
A dlaczego mi się podobają takie akcje?
Otóż… po pierwsze PiS w ten sposób ucieka od kombinacji przydupasa PO jako ten bardziej prawicowy… populistyczny cień… po drugie jako ten, który ostatecznie został okrzyknięty i namaszczony przez merdia jako lider ciemnogrodu, tzn. Polski „B” i także „C” powinien się trzymać tych wysokich standardów… i ostatecznie robić za Partię Ludową…
A co???... Źle mówię…To już takie bydlęta ze wsi, miast i miasteczek jak ja nie mają prawa mieć swojego reprezentanta na scenie politycznej?... a co?... to może odbierzecie mi prawa wyborcze, co?... No tak… jestem durniem, ale też jakąś tam cząstką tego po żal się Boże ustroju demokratycznego… i jeszcze na szczęście nie nadszedł czas, żeby mi odbierać prawo wyborcze… chyba, że coś przegapiłem… nie… to przecież niemożliwe… na razie…
Do bólu brzucha śmieszą mnie argumenty aftorytetów w rodzaju… że teraz to PiS jest niewybieralny… i w ogóle swoją obecnością psuje scenę polityczną… więc ja się pytam… jak to jest niewybieralny, skoro ja wybieram PiS?...
Tyle słów… tyle emocji związanych z usunięciem z partii pań Kluzik i Jakubiak… a co z ważnymi dla Polski sprawami???...ano nic , jakos się kręci… W mojej rodzinnej wsi Jarosław Kaczyński wyraźnie wygrał z panem Komorowskim… Niech, jeden z drugim aftoryted…mądrala… przegada godzinkę z tymi ludźmi to dowie się, że być może 5% głosujących coś niecoś kojarzy te miłe panie… Tak więc usuniecie tych pań z PiS uważam za bardzo zdrowy odruch Polski „B” i „C”…
Czy panią Kluzik, albo pana Migalskiego obchodzi, że Julek Kopyto stracił właśnie robotę i odcięto mu prąd oraz wodę… a ma akurat, cóż za pech… rocznego synka?...
Jedyne zainteresowanie jakie może uzyskać od Państwa to propozycja odebrania mu dziecka…ale, ale… on też ma głos wyborczy… no ale pewnie z niego nie korzysta… chyba degenerat jakiś…
Dlatego popieram Jarosława Kaczyńskiego... Niech się całkiem wyniesie z PiS- em na prowincję i tam walczy o prawie 50% elektoratu, który w ogóle nie raczy głosować… a „warszawskie słodziaki” mają szanse zrobić swój ulubiony Pisik… bardzo miły i oświecony…
Może się takie coś kiedyś przyda…
Dajcie tylko prymitywom takim jak ja, szansę głosowania na tych, których program mi się podoba… Ba, nawet nie na wybór programowy, ale intuicyjny… Gardźcie… poniżajcie, ale odpieprzcie się od jedynej sensownej alternatywy dla rządów oszołomów z PO…
Załóżcie… z merdialną osłoną, nową, wspaniałą partię… Dmuchajcie i chuchajcie ile wlezie na nową polityczna roślinkę... Tak czy tak… mam ją w nosie!...
Może to osobliwe, że wolę być z panem Kopyto niż z medialnymi tuzami… Ja jestem po mieczu „żydek” i czuję pismo nosem… Starannie kalkuluję opłacalność czynów… gestów i zaniechań… Dlatego staję po stronie zaścianka… po stronie katolickiej… ciemnej wizerunkiem Pani Częstochowskiej… pszeniczno – buraczanej Polski… Jako zawodowy „sceptyk” i „ateista” wybieram wolność wśród wolnych… zamiast szczebiotu schłopiałej Warszawy....