Dodaj do ulubionych

Prawa fizyki nt. Smoleńska

IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.10, 20:48
Oficjalna rosyjska wersja śledztwa w sprawie kata­strofy Tu-154M jest sprzecz­na z prawami fizyki – zeznał w wojskowej prokuraturze profesor Mirosław Dakowski - fizyk, członek międzynaro­dowego zespołu wyjaśnia­jącego przyczyny upadku prezydenckiego samolotu. "Najwyższy CZAS!" dotarł do jego zeznań.

Tu jest zawiadomienie prokuratury o przestępstwie:

lubczasopismo.salon24.pl/Smolensk.10.04.2010/post/239280,fizyk-prof-m-dakowski-w-sprawie-katastrofy-smolenskiej
... a tu wywiad z prof. M. Dakowskim:
www.blogpress.pl/node/6348
...tutaj obliczenia prof. M. Dakowskiego:
dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=2504&Itemid=108
... tutaj opinia p. Rajmunda Pollaka:
dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2500&Itemid=100
... a tutaj dzisiejszy tekst opublikowany w "Najwyższym Czasie":
dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=2725&Itemid=100%20--%20PRAWA%20FIZYKI
Wygląda na to, że są ludzie, którzy nie boją się dochodzić i bronić prawdy... żeby tylko prof. Dakowski nie podzielił losu dr Wróbla, który miał być ekspertem w sprawie raportu MAK...
Nota bene prokuratura umorzyła sprawę zabójstwa... podejrzany syn został uznany za niepoczytalnego... Dziwna sprawa... dość szybko się uwinęli z tymi badaniami na niepoczytalność???...
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: Prawa fizyki nt. Smoleńska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.10, 13:29
      Jak nie mam
      nic do roboty.
      To ściągam
      samoloty.

      Najpierw kładę
      na szafie.
      Potem zganiam
      na mafię.

      Jutro czytają
      na łamach.
      Że zrobił ktoś,
      znowu zamach.

      Jest podejrzenie
      na mafię.
      A ja to wszystko
      potrafię.

      Siedząc czasem
      na ławce.
      Z nudów,
      puszczam latawce.

      Tak szczerze,
      mówię bez jajec.
      Ja się do,
      tego przyznaję.

      Lecz tajemnicy
      dochowam.
      Bo taka,
      była umowa...
    • Gość: ecik Re: Prawa fizyki nt. Smoleńska IP: *.adsl.inetia.pl 06.12.10, 22:24
      poczytaj prl, dada itp. wypowiedź pod tym linkiem:

      www.altair.com.pl/start-5115
      Pisze to człowiek niezaangażowany politycznie, pilot, nasz słynny konstruktor lotniczy Edward Margański.
      • Gość: prl Re: Prawa fizyki nt. Smoleńska IP: *.adsl.inetia.pl 07.12.10, 10:13
        Prof. M. Dakowski mówi wyraźnie, że nie wie co się tam stało… czy samolot lądował, czy spadał?... i w to nie wnika, ale i w tej sytuacji samolot nie miał prawa rozlecieć się na miliony cząsteczek… i to jest jego główną analizą…

        … a jeśli chodzi o p. Margańskiego to jako właściciel firmy „Margański&Mysłowski Zakłady Lotnicze” od lat domaga się od rządu seryjnej produkcji samolotu „Bielik”, tzw. „Iskra II”… więc niejako z urzędu musi popierać linię rządową… tzn. taką, że winni piloci… Odrzuceni e tej linii tłumaczenia rządowego od razu skazuje go na porażkę swojej firmy… brak zamówień rządowych… W tej sytuacji jego niezaangażowanie polityczne jest conajmniej bardzo wątpliwe...

        Poza oczywistą… jak się okazało bzdurą mówiącą o naciskach na pilotów to p. Margański pisze… „ że decyzję o lądowaniu w takich warunkach, jak 10 kwietnia, można by podjąć właściwie tylko w jednej sytuacji – byłby nią brak innej możliwości, a więc puste zbiorniki paliwa i brak możliwości lądowania na innym, odpowiednim do tego lotnisku. Margański twierdzi, że jest to tylko sytuacja hipotetyczna, ale realna…”

        … natomiast wg Tadeusza Augustynowicza… wieloletniego koordynatora lotnisk wojskowych… „wyposażenie Tu-154M gwarantowało możliwość lądowania nawet przy minimalnej widoczności. – O ile te przyrządy działały – podkreśla. Zdaniem Augustynowicza, tak jednak nie było, przechył maszyny na lewą stronę może świadczyć o zakłóceniu pracy GPS. – Bez defektu urządzeń pokładowych jest to w ogóle niewyobrażalne – twierdzi Augustynowicz. W jego opinii, już na podstawie stenogramu rozmów z kokpitu można stwierdzić, że nie działał prędkościomierz, prawdopodobny wydaje się też defekt wysokościomierza barycznego. Według pilotów, przyczyną tragedii mogło być to, że samolot, kiedy znajdował się na wysokości 100 metrów, miał odcięty dopływ paliwa.”…

        smolensk-2010.pl/2010-11-26-trzy-kilometry-poza-kursem-i-sciezka.html

        Tak więc… to co powiedział p. Margalski mimo wszystko nie kłóci się z innymi opiniami odnośnie braku paliwa…
        • Gość: prl Re: Prawa fizyki nt. Smoleńska IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.10, 10:40
          Będzie pierwsze prywatne śledztwo ws. Smoleńska

          Córka Rzecznika Praw Obywatelskich Janusza Kochanowskiego zgromadziła grupę zagranicznych ekspertów i prawników, którzy na własną rękę mają badać okoliczności tragedii smoleńskiej. To będzie pierwsze prywatne śledztwo w tej sprawie.

          - Procedury, które są przyjęte, nie odzwierciedlają standardów zagranicznych. Chciałabym wiedzieć, jak to śledztwo powinno wyglądać – mówi Marta Kochanowska, która nie ukrywa, że zależy jej na umiędzynarodowieniu śledztwa.

          W pierwszej kolejności zespół specjalistów skupi się najpierw na analizie, czy konwencja chicagowska to był jedyny dokument, na mocy którego można wyjaśniać przyczyny katastrofy. Następnie przeanalizuje już zebrany materiał dowodowy i zrecenzuje śledztwo.

          W zespole ekspertów znaleźli się prawnicy londyńskiej kancelarii, która reprezentowała ofiary największych katastrof lotniczych na świecie. Są znawcy prawa lotniczego, eksperci od awioniki oraz prawnicy specjalizujący się w uzyskiwaniu odszkodowań dla rodzin ofiar katastrofy.

          Kochanowska liczy, że inne rodziny poprą jej inicjatywę i pomogą w opłaceniu specjalistów. Te są jednak podzielone. Córka prezesa Federacji Rodzin Katyńskich Izabella Sariusz-Skąpska nie kryje dystansu wobec pomysłów umiędzynarodawiania śledztwa.

          fronda.pl/news/czytaj/bedzie_pierwsze_prywatne_sledztwo_ws_smolenska
      • Gość: benek Re: Prawa fizyki nt. Smoleńska IP: *.tktelekom.pl 07.12.10, 14:50
        ecik - oni tego nie wezmą pod uwagę ,bo po prostu konkluzje im nie pasują - "nasza wina"?!? w życiu - choćby najbardziej absurdalne powody -ale kierujące 100% winy na "tych ruskich" ta sytuacja przypomina mi jak 1995 roku byłem świadkiem rozmowy starego niemca z rosjaninem - niemiec miał pretensje o to że przez 10 lat po wojnie "rąbał syberię" - ruski zadał tylko jedno pytanie: " gdzie sie dostałeś do niewoli" ? niemiec odpowiedział: " pod stalingradem" - a ruski na to - "a kto ciebie pod ten stalingrad wysłał ? " - i ten ostatni fragmencik polecam takim prl i innym - "a kto nam kazał w takich warunkach lądować?" jakby samolot odlatywał to by go ruscy ostrzelali ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka