Dodaj do ulubionych

Właścicielko Sandogaz

IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.02.11, 08:56
Pani Właścicielko czy jednak nie było troszkę inaczej???????? Nie mam osobiście do Pani nic ale moja znajoma u pani troszke pracowała i wiem z pierwszej ręki jak to było z tą pracą. Prosze się przyznać jakie sowite wynagrodzenie Pani proponowała po trzech próbnych miesiącach i nie oczerniać wszystkich swoich pracodawczyń, bo co niektóre mogą się czuć urażone. Jaka płaca taka praca. Dobra fryzjerka za psie pieniądze nie będzie się marnowała, poprostu pujdzie do innego salonu. Ja rozumiem, że ciężko płacić jak nie ma z czego. Czy jednak nie Pani doprowadziła do tej frkfencji jaka panuje w salonie???????? Proszę uczciwie przyznać jak to jest z tymi ciągłymi zmianami w kadrze. Czy jest inny salno w TBG który tak wymienia kadrę?????????? Proszę nie oczerniać innych, bo doskonale wie Pani jak to smakuje. Pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Właścicielka Re: Właścicielko Sandogaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.11, 09:42
      Bardzo chętnie odpowiem na post choć nazwa,którą Pani umieściła nie należy do mojej firmy, bo ja z gazem nie mam nic wspólnego. Fryzjerki jak Pani twierdzi "były dobre", jakby tak było to i wynagrodzenie byłoby proporcjonalne do wypracowanego obrotu od klientek, ale skoro Panie potrafiły odsyłać klientki po to tylko żeby kawy się napić lub posiedzieć na internecie to proszę wybaczyc ale ja takiego pracownika nie będę utrzymywać.Kto ma własną działalność to doskonale zdaje sobie z tego sprawę że nie ma w naszym kraju bezrobocia tylko się ludziom pracować nie chce.Ja i tak byłam za dobra bo wszystkie świadczenia opłacałam a nie jak inni na czarno wiec proszę się zastanowić nad tym.
      • Gość: wrr Re: Właścicielko Sandogaz IP: *.play-internet.pl 14.02.11, 09:57
        Faktycznie mieć takiego pracodawcę to skarb:).....a tak na marginesie jeśli wszyscy zatrudniani przez Panią pracownicy są beznadziejni to trzeba by się zastanowić nad importem fryzjerek z Ukrainy....?
        • Gość: aldona Re: Właścicielko Sandogaz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.02.11, 10:00
          Tak właśnie tez mi się wydaje, że inni jakoś sobie radzą z tymi fryzjerkami. Jak oni to robią hmmmm. Wybaczy Pani droga właścicielko ale uważam, że nie ma Pani dość odwagi aby się przyznać do tego, że Pani też nie dla wszystkich była oki.
      • Gość: aldona Re: Właścicielko Sandogaz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.02.11, 09:58
        Przepraszam za przekręcenie nazwy.
      • Gość: aldona Re: Właścicielko Sandogaz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.02.11, 10:09
        Pracowac może by sie i chciało ale z kim?????? Wszystko wymaga czasu. Nic mi nie wiadomo o tej kawce i internecie, ale możliwe. Za każdym razem kiedy wymieniała Pani obsługę klientela traciła głowę i trudno bylo im zaufać nowemu narybkowi. Zresztą u Pani z tego co słyszałam nie ma na czym pracować a Pani jest nieugięta jeśli chodzi o jakieś pomysły i zmiany. Szkoda mi Pani bardzo za to co Pani tu ludzie serwują na necie. Ale to chyba jest nic innego jak tylko wyrównywanie rachunków za krzywdę z Pani strony. Proponuję aby przeprosić za te oszczerstwa które Pani wytoczyła jako pierwsza. Zresztą to tylko moja skromna rada, Pani zrobi jak uważa. Powodzenia.
        • Gość: jz Re: Właścicielko Sandogaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.11, 10:34
          W moim Salonie jest wszystko z górnej półki, firmowe i nowe więc proszę nie pisać że nie było na czym pracować, tylko obsługa tych urządzeń pozostawiała fryzjerkom wiele do życzenia,żałuje tylko że właśnie swoim pracownicom szłam na rękę i teraz to obróciło się przeciwko mnie.Panie nie umiały skorzystać z tego co im oferowałam nawet na szkolenia które do tej pory opłacałam z własnych pieniędzy żeby się dokształciły i zobaczyły nowe trendy we fryzjerstwie były odbierane w sposób negatywny przez nie, więc proszę nie pisać mi że nie jestem otwarta na innowacje i nowości.Forum nie jest to tego żeby się tłumaczyć czy rozcząsać niewyjaśnione sprawy dlatego jeżeli ktoś zainteresowany chce wyjaśnić pojawiające się niejasności to zapraszam do siebie. Przepraszać też nie mam za co Podziwiam Panią za rolę adwokata jaką Pani przybrała tylko nie wiem czy do końca obrona jest przemyślana i podbita w 100% dowodami.
          • Gość: gość Re: Właścicielko Sandogaz IP: *.smsiarkowiec.pl 14.02.11, 11:02
            ja również znam fryzjerke która "próbowała" u Pani pracować parę dni, ale niestety nie było możliwości dogadać się z właścicielką, propozycja miesięcznej wypłaty była śmieszna o ile dobrze pamiętam 500zł, mimo prób wprowadzenia jakiś zmian właścicielka nieugięta, posiada farby na których ciężko pracować i za nic w świecie nie chce zmian, chociaż nie zna się na tym w końcu fryzjerką nie jest, Droga Pani obraża Pani swoje byłe pracownice niewiadomo tylko dlaczego skoro nie mogły się u Pani nawet wykazać bo ludzi jak na lekarstwo, szkoda słów co do Pani osoby
            • Gość: aldona Re: Właścicielko Sandogaz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.02.11, 11:10
              Wie Pani co ja adwokatką nie jestem, zupełnie inny posiadam zawód i nie param się czymś na czym się nie znam. Po Pani odpowiedziach wszystko jest dla mnie już jasne i zrozumiałe. Nie dziwi mnie to błoto na forum którym jest Pani obrzucana. Jak by Pani chciała zmienić coś w swoim salonie to by Pani wyciągneła wnioski z tego co mówią do Pani fryzjerki, jak widac Pani wie wszystko co i jak w każdej dziedzinie. Pozdrawiam i już z Panią nie gadam:)
              • Gość: florentina Re: Właścicielko Sandogaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 12:05
                Niestety, widać ta Pani ma się za męczennicę, której wszyscy robią na złość i opluwają. Co prawda ona mówi na to plucie że to deszcz pada, ale to jej sprawa. Obsmarowana została przez wiele ludzi, a dalej brnie w tłumaczenia. To co jest w tym salonie to nie ma być firmowe, tylko ma być dobre, ma być takie, że usługi wykonywane dają zadowolenie klientkom. Może Pani sibie kupić Ferrari i jeździć po bułeczki do sklepiku na osiedlu, tylko pytanie po co. Chwali się Pani sprzętem z górnej półki, a inne fryzjerki jak widać tego nie mają, ale jest jedna ważna różnica - zarabiają! A tam ludzi nie ma, nie było i nie będzie.
                Ja z innych źródeł wiem, że to co tam jest, to też ma swoje drugie ja, bo było kupione używane. Mniejsza o to, nie ważne. Może być używane, ważne żeby na siebie zarabiało. Pani kultury nie ma za grosz, obsmarowuje Pani w tym temacie fryzjerki, na innym temacie też kogoś Pani błotem obrzuca nie mając dowodów na to kto jest jak zalogowany na tym forum. Nie omieszkam powiadomić fryzjerek o tym jak się Pani zachowuję, ale to myślę kwestia czasu i wszystkie same się dowiedzą jak Pani się wypowiadała. Proszę zobaczyć ile jest salonów fryzjkerskich? Jaka jest rotacja? Prawie wcale nie ma, każda fryzjerka pracuje tam gdzie pracowała. Jakoś fryzjerka na dzikowie funkcjonuje, Pani ją obsmarowuje g**wnem ładnie to tak? Co niedziela widzę Panią jak paraduje Pani do kościoła z dziećmi odstawiając szopkę na pokaz? Czy tak jest po chrześcijańsku? Jest Pani fałszywa, kłamliwa, obłudna i nieuczciwa! To są przydomki jednego i drugiego - zakładu kosmetycznego i zakładu fryzjerskiego na Kopernika.

                PS. Pochwały przyjmuje się z pokorą, a uwagi i krytykę z jeszcze większą. Ale widać tego w domu nie nauczyli. Proszę tylko nie popełnić błędu Pani rodziców i dzieci przynajmniej pokory nauczyć i własnej samokrytyki. Niemniej jednak wątpie, że Pani to uczyni, bo sama Pani tego nie ma i nie potrafi.

                Jeżeli ma Pani trochę oleju w głowie, proszę publicznie przeprosić wszystkich za te oszczerstwa. Pisze Pani czy ktoś jest Pani adwokatem, ja napewno nie. Ale jestem za to prawniczką i wiem co za takie pomówienia może Pani zniszczyć reputację i tak już bardzo nadszarpniętą. Forum to nie miejsce na wyzwiska i pomówienia. I tu zacytuję Panią "na to jest paragraf".

                Miłego dnia i słonecznego popołudnia.
                • Gość: aldona Re: Właścicielko Sandogaz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.02.11, 12:55
                  Ja bardzo przepraszam ale ja chyba się wtrąciłam w dyskusje planowaną autoreklama czy coś takiego. No cóż wszystkie chwyty dozwolone, reklama dźwignią handlu. Jak widać ludziska są bezwzględni. Ja jestem ciekawa czy Pani z tego salonu nie boi się spotkania twarzą w twarz z tymi fryzjerkami nieuczciwymi i wogóle do d**y. Ja to bym nie umiała spojrzeć w twarz. Wszystkie fryzjerki do jednego wora zapakowane hehehe. Ile tych fryzjerek tam pracowało??? Wie ktoś może????
                  • Gość: milena Re: Właścicielko Sandogaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.11, 19:12
                    Jakbyś była tak samo niewychowana jak ta baba właścicielka to byś umiała spojrzeć w twarz ...
                    • Gość: ja Re: Właścicielko Sandogaz IP: *.tktelekom.pl 14.02.11, 19:15
                      na jakiej ulicy
                  • Gość: ja Re: Właścicielko Sandogaz IP: *.tktelekom.pl 14.02.11, 19:13
                    a o którym salonie mowa?
                    • Gość: anka Re: Właścicielko Sandogaz IP: *.smsiarkowiec.pl 14.02.11, 22:52
                      salon Sangraz na ul. Kopernika, na bułgarze
      • Gość: . Re: Właścicielko Sandogaz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.11, 12:59
        Cóż za heroizm, normalnie łaska na pracowników spływa. "I tak byłam za dobra, płaciłam ubezpieczenie".
        Doprawdy, uważa Pani, że przestrzeganie prawa można ująć w taki sposób? Jak można zatem zrozumieć, normalnie (gdy nie jest Pani ZA dobra), składek Pani nie płaci i łamie prawo?
        A twierdzenie, że inni nie płacą i zatrudniają na czarno - to tak jakby kraść i twierdzić, że przecież inni tak robią.
        Wstyd.
        Nie znam Pani, ale myślę, że mam prawo tak twierdzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka