Dodaj do ulubionych

Kuratorium a przekręty w oświacie

IP: *.flash-net.pl 05.07.11, 10:42
Chciałem zapytać dlaczego do tej pory Kuratorium Oświaty nie stanęło w obronie dzieci i rodziców z przedszkola integracyjnego, szkoły na Dzikowie, nie wypowiedziało sie na temat pseudo konkursów w szkołach- ludzie co jest z wami , wy też siedzicie w kieszeni władzy???
Obserwuj wątek
    • Gość: zorientowana Re: Kuratorium a przekręty w oświacie IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 05.07.11, 10:59
      bo kuratorium to jest taki twór, który obecnie jest zupełnie niepotrzebny, dziwię się tylko, że do tej pory pani minister nie wzięła się za likwidację, lub choćby ograniczenie tej niczemu nie służącej biurokracji............
      • Gość: Tarzan Re: Kuratorium a przekręty w oświacie IP: *.flash-net.pl 05.07.11, 11:04
        Pisząc to udowadniasz, że nawet w programie obecnej minister nie jesteś zorientowana. Że o kompetencjach kuratoriów oświaty nie wspomnę.

        Po drugie, zmiana lokalizacji szkoły nie jest przekrętem, tylko w najgorszym wypadku złą decyzją godzącą w interes uczniów, nauczycieli, czy rodziców.

        Może o zdradzie narodowej jeszcze tu ktoś napisze?

        • bart0sh Re: Kuratorium a przekręty w oświacie 07.07.11, 10:07
          Zdradą narodową była reforma edukacji.

          Po jej wprowadzeniu mamy to co mamy - ze szkół wychodzą idioci.

          Kilkanaście lat temu matura to był poważny egzamin.

          Dzisiaj to walka o punkty.
          • mgrinz-cebula Re: Kuratorium a przekręty w oświacie 07.07.11, 12:33
            Powazny egzamin to byl kilkadziesiat lat temu, bo co to za egzamin z progiem zdawalnosci ok. 90%? to dowcip.
            Za "pozniejszych" czasow matura nie miala praktycznie zadnego znaczenia, egzamin na studia odsiewal ziarno od plew, co bylo calkiem akceptowalnym rozwiazaniem.
            A teraz? Wielkie krzyki, ze 25% ulalo... powinno nie zdac tak z 50%, wtedy sytuacja wrocilaby do normy. Polska nie potrzebuje matolow po szkolach humanistyczno-ogolnych, tylko inzynierow i rzemieslnikow z prawdziwego zdarzenia z solidna edukacja. Tylko tak mozemy probowac gonic kraje rozwiniete.. ktore przeciez nie czekaja zyczliwie az sie ogarniemy. ;-))
    • Gość: kurator Re: Kuratorium a przekręty w oświacie IP: *.tktelekom.pl 05.07.11, 11:46
      A ja sądzę, że Kuratoria Oświaty stoją za tragedią smoleńską.
      • Gość: olorez Re: Kuratorium a przekręty w oświacie IP: *.flash-net.pl 05.07.11, 12:07
        Gość portalu: kurator napisał(a):

        > A ja sądzę, że Kuratoria Oświaty stoją za tragedią smoleńską.


        i za słabymi wynikami matur!
        • Gość: sikorka Re: Kuratorium a przekręty w oświacie IP: *.smsiarkowiec.pl 06.07.11, 18:56
          Kuratoria powinny dbać o jakość, a tak jak w słusznie minionych czasach stają się "utrwalaczem" władzy
          • Gość: gbur Re: Kuratorium a przekręty w oświacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.11, 19:57
            Gość portalu: Tarzan napisał(a):
            > Pisząc to udowadniasz, że nawet w programie obecnej minister nie jesteś zorient
            > owana. Że o kompetencjach kuratoriów oświaty nie wspomnę.
            >
            > Po drugie, zmiana lokalizacji szkoły nie jest przekrętem, tylko w najgorszym wy
            > padku złą decyzją godzącą w interes uczniów, nauczycieli, czy rodziców.

            twoje 5 minut @Tarzan, pzrekonaj mnie, ze kuratoria sa potrzebne nie tylko po to, zeby podkladac sie wladzy i firmowac przekrety w konkursach na dyrektorow :)

            PS nikt wczesniej nie napisal, ze zmiana lokalizacji szkoly/przedszkola to przekret;
            nie dosc uwaznie czytasz, a moze jednak cos jest na rzeczy? :D
            • Gość: Tarzan Do Gbura IP: *.flash-net.pl 07.07.11, 17:59
              Po pierwsze to obecna pani minister ma pomysł, by kuratoria zlikwidować, więc "zorientowana" nie jest zorientowana, skoro się dziwi, że obecna minister nie chce nic z nimi zrobić.

              Co do kompetencji kuratoriów, to przecież kuratorium nie decyduje jakiej biurokracji należy dopilnować, co najwyżej jego pracownicy mogą interpretować istniejące przepisy.

              Odnosząc się do wypowiedzi "zorientowanej" nie chciałem udowadniać sensu istnienia kuratoriów, nie mogę ręczyć też za postępowanie ich przedstawicieli podczas procedur konkursowych na nowych dyrektorów. Nie rozumiem czemu takie wrażenie odniosłeś.

              Czy na pewno nikt nie użył słowa "przekręt" w odniesieniu do zmiany lokalizacji szkoły/przedszkola?

              A jaki jest temat wątku? Przypomnę: Kuratorium, a przekręty w oświacie. Chyba nie musze Ci tłumaczyć w jakim kontekście autor wątku takowy tytuł wybrał. Przecież wyraźnie to napisał.

              Jakie pytanie w pierwszym poście zdał? W jakim znaczeniu użył określeń "pseudo-konkurs" oraz "siedzenie w kieszeni władzy"?

              Nikt nie sugerował przekrętów? ;)

              • Gość: gbur Re: Do Gbura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.11, 23:37
                dzieki @Tarzan za odpowiedz :)
                obiecalem kiedys, ze polemizowal nie bede, bo szkoda naszego czasu, co niniejszym czynie;
                zycze sobie tej naiwnosci, ktora Ty prezentujesz;
                Tobie zdrowka :)
                • Gość: Tarzan Re: Do Gbura IP: *.flash-net.pl 08.07.11, 07:57
                  Rób co chcesz, płakać nie będę...mogę jedynie ubolewać nad Twoim brakiem umiejętności czytania ze zrozumieniem.

                  Co takiego naiwnego jest w tym, że skrytykowałem osobnika o nicku "zorientowana", ponieważ uznałem, że to co pisze dowodzi czegoś innego?

                  Czy naiwnością jest to, że stwierdziłem, że tytuł wątku oraz to co ktoś tu napisał sugeruje, że miał na myśli "przekręt"?

                  Czy może w końcu naiwnością jest wierzyć, że określone procedury nakłada na szkoły ustawa oraz rozporządzenia ministra edukacji, a kuratorium co najwyżej może je wykonać, czy nadzorować?

                  Masz jakąś gotową tezę na temat kuratoriów i dopóki w mojej odpowiedzi nie przeczytasz tego samego będziesz polemizował i obiecywał koniec z dyskusjami...;)

                  Trzymaj się tej obietnicy, bo choć dla rozrywki tu jestem, to nie ma sensu klawiatury niszczyć na wypisywanie postów do ludzi, którzy nawet nie próbują ich zrozumieć...

                  ...wiem, łatwiej by było, gdybym zwyczajem co najmniej połowy użytkowników tego forum napisał: kuratoria to s_urwysyny, Mastalerzowi siedzą w kieszeni, a cały ten burdel tworzą zdrajcy Narodu Wybranego z PO, Matko Boska zabij ich wszystkich, bo to żydowskie i komunistyczne pomioty

                  he he :)



    • Gość: Paweł Re: Kuratorium a przekręty w oświacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.11, 10:04
      Szkoda, że nie zajrzeliście choćby na stronę kuratorium w Rzeszowie lub w innych miejscowaściach i wszyscy tu wypowiadający sie nie macie żadnego pojęcia co to jest organ prowadzący szkoły, co to jest organ nadzoru pedagogicznego i co to jest kommisja egzaminacyjna /nas obejmuje oke w Krakowie/, która zajmuje się przeprowadzaniem egzaminów wszystkich. Organ prowadzący /gmina, miasto, starostwo/ prowadzą wszystkie szkoły na swoim terenie, mająć środki z subwencji MEN utrzymują szkoły, płaća pensje wszystkim tam zatrudnionym, oczywiście poprzez dyrektorów szkół. Kuratoria nie zajmuja się konkursami na stanowiska dyrektorów i nie opiniują kandydatów. Do postępowania konkursowego kuratorzy desygnują swoich dwóch przedstawiciele do udziału w pracach komisji. Za wyniki nauczania w każdej szkole odpowiedzialni są bezpośrednio nauczyciele i dyrektor szkoły, a przede wszystkim sami zainteresowani uczniowie - to od ich systematyczności, zaangażowania, chęci poznawania nowych rzeczy itp. zależy czy osiągną 100% na maturze, czy nie. Alkohol, narkotyki, gry koputerowe, papierosy nie sprzyjaja osiąganiu zadawalających wyników w nauce. Sory to jest tylko moje stanowisko i proszę nie popisywać niegrzecznymi uwagami na mój wpis. paweł.
      • Gość: Pudzian Re: Kuratorium a przekręty w oświacie IP: *.ip.netia.com.pl 07.07.11, 10:15
        Kuratoria były potrzebne przed tak zwaną reformą. I rzeczywiście dbały, tak zwane wizytacje miały sens. Teraz, kiedy o jakość edukacji dbają dyrektorzy szkół i kiedy efekty ich pracy weryfikują teoretycznie niezależne organy takie jak OKE to kuratoria są bezsensownym reliktem. Dzisiaj każdego dyrektora OKE może ocenić po średniej wyników jego podopiecznych. Ale koryto się nadal utrzymuje... Kuratoria są chyba teraz tylko po to by sprawdzać teczki tym nauczycielom, którzy chcą osiągnąć kolejny szczebel uposażenia.
      • Gość: Do Pawła Re: Kuratorium a przekręty w oświacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.11, 21:06
        tut można sporit'
      • Gość: prostak z miasta Re: Kuratorium a przekręty w oświacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 00:11
        Gość portalu: Paweł napisał(a):
        > Kuratoria nie zajmuja się konkursami na stanowiska dyrektorów i
        > nie opiniują kandydatów. Do postępowania konkursowego kuratorzy desygnują swoich >dwóch przedstawiciele do udziału w pracach komisji.

        To na jakiej podstawie ci przedstawiciele głosują?
        I po chói kuratoria ich "desygnują"?
        I dlaczego ich głos często waży o wyborze tego a nie innego kandydata?
        Dla mnie paranoja!
        • Gość: Tarzan Re: Kuratorium a przekręty w oświacie IP: *.flash-net.pl 09.07.11, 07:54
          Bo to, co Paweł napisał zabrzmiało jak paranoja ;)

          Kuratorium ma swoich przedstawicieli, którzy oczywiście mają wpływ na wybór dyrektora w konkursie, bo mają te 2 głosy.
          Czy skorzystają z nich zgodnie z własną wiedzą i sumieniem, czy też ulegną naciskom, to jest już inna sprawa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka