bialo-czerwony-1
29.11.09, 10:36
Ukraina się wali – ratunek dyktatura...
Już nie ma państwa. Uratować Ukrainę w obecnej sytuacji może tylko dyktatura –
oświadczył kandydat w prezydenta Ukrainy, mer miasta Użhoroda Serhij
Ratuszniak w wywiadzie dla brytyjskiej korporacji medialnej BBC. Przestępcy
mają znać swoje miejsce. Skorumpowanego prokuratura i sędziego trzeba postawić
pod ściankę. W taki sposób trzeba postępować ze wszystkimi skorumpowanymi
urzędnikami w państwie – i będzie porządek – stwierdził Ratuszniak. Za uczciwą
pracę trzeba wynagradzać a za złodziejstwo – gilotyna. Wyjściem z kryzysu
władzy na Ukrainie może być tylko narodowa dyktatura. Tylko prawdziwa
dyktatura może uratować Ukrainę, bo państwa jako takiego już nie ma –
konkludował kandydat na fotel prezydenta Ratuszniak, który jest pewny, iż
wygra wybory ale ideologicznie.
Rządów twardej ręki wymaga także kandydat neonazistowskiej opcji ukraińskich
nacjonalistów „Swoboda” Oleh Tiahnybok, który występuje przeciwko
nacjonalistycznemu liberalizmowi obecnego prezydenta i kandydata Wiktora
Juszczenki. Aby Ukraina była ukraińska do władzy na wszystkich szczeblach
muszą dojść prawdziwi Ukraińcy – głosi na cały kraj wódz Tiahnybok.
Ze swojej strony organizacja „Braterstwo wojaków UPA” apeluje do wszystkich
obywateli ukraińskich, aby w wyborach prezydenckich wspierali kandydata
Juszczenkę. Wszyscy nacjonaliści ukraińscy mają się zjednoczyć naokoło Wiktora
Juszczenki. „UPA walczyła nie za Prezydenta, a za Niepodległość Ukrainy.
Niepodległość mamy ale trzeba o nią wciąż walczyć, aby nasz potężny sąsiad ją
nie zniszczył” – apelują spadkobiercy OUN-UPA. Zdaniem nacjonalistów ze
wszystkich kandydatów tylko Juszczenko potrafi stawiać czoło Rosji i szanować
„bohaterskich” wojaków OUN-UPA. Banderowcy różnych maści czują zagrożenie
swoim wpływom, bo, jeśli Juszczenko nie zostanie wybrany na drugą kadencję
prezydencką – to nacjonaliści na Ukrainie będą traktowane jako margines
społeczny. Po dojściu do władzy Wiktora Juszczenki faszyści ukraińscy nie będą
maszerować z pochodniami ulicami Kijowa lub Lwowa. I chociaż Janukowycz jest
typowym „homo sovieticus” ale jest lepszy od gloryfikatora faszyzmu Juszczenki.
Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów