ir.pl
15.12.08, 10:59
Czy tylko ja mam takie przejścia z pewnymi panami sklepu comsat (zielone logo
nad sklepem) z ul.podgórze?
Dałem im już kilka razy zarobić (mniejsza o to, ciekawe co byłoby,gdybym tylko
wstępował, aby się poradzić w sprawie np. sprzętu), ale jakość obsługi Klienta
pozostawia naprawdę wiele do życzenia. tak się składa, że zawodowo muszę miec
kontakt z Klientem i taka postawa sprawiłaby, że na drugi dzień nie miałbym po
co przychodzić do pracy. Grubiańskie odzywki, olewka, jednoznaczne miny. ręce
opadają. Jeśli zaś obsługa się zorientuje, że przychodzi Klient po "drobiznę",
to spuszcza Klienta na drzewo, albo radzi, by pójść ze sprzętem w krzaki albo
do potoku.
Uwaga: nie kazdy z obsługi jest zły, ba, najgorsze wrażenie wywarł ten łysy
pan, chyba kierownik, albo szef. reszta jest OK.
Panie, nabierz Pan respektu do ludzi, to co, Pan mówisz jest niedopuszczalne.
brak respectu gościu dla Ciebie.