Dodaj do ulubionych

Garaże na św Barbary

IP: *.smsiarkowiec.pl 11.08.11, 22:57
Na ul św Barbary SM Siarkowiec chce wybudować garaże.Zamiar szczytny i jakże pożyteczny.Wszak potrzeba ich jak najwięcej bo samochodów przybywa.Niestety jak to w Polsce grupa pieniaczy blokuje samochodami teren budowy i nie pozwala wykonawcy przystąpić do robót.Straż Miejska nie pomogła usunąć tych pojazdów.Jest to grunt SM.Ludzie chcieli tych garaży i zatwierdzili je na Walnym Zebraniu.A pieniądze na inwestycję SM już wyłożyła(plan zagospodarowania, zrobione hydranty, podpisana umowa z wykonawcą,itp.itd...) Co z tą anarchią zrobić? Czy w tym kraju nic nie da się dla ludzi wykonać?
Obserwuj wątek
    • Gość: Diabeł Re: Garaże na św Barbary IP: *.smsiarkowiec.pl 11.08.11, 23:04
      art 193 kk: Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

      Musi być ogrodzony teren i SM powinna zawiadomić Policję!!!!!!!!!


      Opisane w art. 193 przestępstwo nosi tradycyjną nazwę "naruszenie miru domowego". Przedmiotem ochrony na podstawie tego przepisu jest przysługujące człowiekowi prawo do spokojnego zamieszkania, wolnego od zakłóceń przez osoby niepożądane. Ochrona ta rozciąga się także na korzystanie z lokali użytkowych i innych pomieszczeń (UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!!)lub terenu, który pozostaje w dyspozycji danej osoby w sposób stały lub chociażby przejściowy.Omawiane przestępstwo polega na wdarciu się do cudzego mieszkania, lokalu lub innego pomieszczenia albo jego nieopuszczeniu pomimo żądania osoby uprawnionej. Przez wdarcie się należy rozumieć przedostanie się do cudzego mieszkania lub innego pomieszczenia chronionego, wbrew wyraźnie wyrażonej woli dysponenta (np. przez odepchnięcie go, obezwładnienie, zagrożenie użyciem przemocy) albo z naruszeniem jego woli dorozumianej (np. wejście do zamkniętego pomieszczenia za pomocą podrobionego lub uzyskanego podstępem oryginalnego klucza). Ta forma czynu wyraża się więc w działaniu, które może mieć charakter gwałtowny, ale w grę wchodzą także podstęp i wszelkie inne sposoby bezprawnego przedostania się do chronionego obiektu. 3. Jeżeli chodzi o nieopuszczenie pomieszczenia wbrew wyraźnemu żądaniu dysponenta (zaniechanie), to jest rzeczą obojętną, czy sprawca znalazł się w tym pomieszczeniu legalnie (został przez dysponenta wpuszczony), czy nielegalnie (np. zajęcie mieszkania przez "dzikiego lokatora"). Przez "dysponenta" należy rozumieć nie tylko właściciela, lecz także lokatora wynajmującego mieszkanie oraz członków jego rodziny zamieszkałych w tym mieszkaniu. Nie jest przy tym istotny czas zamieszkiwania, ochrona bowiem przysługuje także tym, którzy przebywają w mieszkaniu krótko (choćby przez jedną dobę). 4. Jak zaznaczono, ochrona miru domowego obejmuje również "przedłużenie" domu lub mieszkania w postaci innych związanych z nimi pomieszczeń (strych, piwnica, garaż itp.), a także ogrodzoną działkę gruntu lub inny ogrodzony teren. Ustawa wymienia ponadto "lokal", przez co należy rozumieć lokal użytkowy (biuro, sklep, kawiarnia, gabinet lekarski, adwokacki czy rzemieślniczy itp.), a także "pomieszczenie", jeżeli jest ono w dyspozycji określonej osoby lub osób (np. domek letniskowy, camping, altana itp.). 5. Przestępstwem jest jedynie bezprawne wdarcie się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, innego pomieszczenia albo ogrodzonego terenu. Taki zamach uzasadnia stosowanie prawa do obrony koniecznej wobec intruza, naturalnie gdy są spełnione wszystkie warunki tej instytucji (por. tezy do art. 25). Nie stanowi bezprawia oparte na odpowiednich przepisach prawnych wkroczenie przez organy władzy do cudzego domu, mieszkania lub innego obiektu dla dokonania przeszukania w celu wykrycia i ujęcia osoby podejrzanej o przestępstwo, zabezpieczenia przedmiotów mogących stanowić dowód w postępowaniu karnym albo mienia będącego przedmiotem zabezpieczenia majątkowego (zob. art. 219 i 295 k.p.k.). 6. Naruszenie miru domowego jest przestępstwem umyślnym, realizowanym w zasadzie w formie zamiaru bezpośredniego (wyjątkowo przy "wdarciu się" do cudzego obiektu w grę wchodzi zamiar ewentualny, np. gdy sprawca nie ma pewności, czy narusza wolę dysponenta i godzi się z taką możliwością). 7. Według dominującego pod rządem k.k. z 1932 r. i k.k. 1969 r. poglądu ochrona oparta na przepisach analogicznych do art. 193 nie obejmowała lokali publicznych, gdyż trudno byłoby w tym wypadku mówić o naruszeniu "wolności", której pojęcie wiąże się z osobą fizyczną (por. T. Bojarski, Karnoprawna ochrona nietykalności mieszkania, Lublin 1992).


      Odmienną interpretację, sporadycznie wyrażaną w literaturze, przyjął Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z 13 III 1990 r. (OSNKW 1990, poz. 23), w której uznał, że pokrzywdzonym omawianym przestępstwem (art. 171 § 1 d.k.k.) może być także osoba prawna oraz instytucja państwowa lub społeczna. Stanowisko to spotkało się zarówno z aprobatą (zob. L. Gardocki, Prawo karne, s. 270), jak i uzasadnioną oceną krytyczną (por. R. Góral, Komentarz, s. 309). 8. Słuszny był wysuwany w literaturze (zob. T. Bojarski, Karnoprawna ochrona...) postulat odrębnej penalizacji bezprawnego zajęcia lub nieopuszczenia urzędu lub innej instytucji państwowej lub samorządowej - w rozdziale o przestępstwach przeciwko porządkowi publicznemu (tak jak np. w § 123 i 124 k.k. RFN). Trzeba też odnotować, że komisja sejmowa, która rozpatrywała projekt k.k., proponowała wprowadzenie określenia "lokal prywatny lub publiczny" w przepisie dotyczącym omawianego przestępstwa, jednak Sejm tej propozycji nie zaaprobował. Oznacza to, że problem ochrony lokali publicznych przed bezprawnym zajęciem nie został w tym kodeksie rozstrzygnięty, co trzeba uznać za istotną lukę. Pozostaje jednak penalizacja uszkodzenia "rzeczy" lub uczynienia jej niezdatną do użytku (art. 288 § 1) oraz wywierania przemocą lub groźbą bezprawną wpływu na czynności urzędowe organu państwowego lub samorządowego (por. uwagi do art. 224). 9. Przepis art. 193 nie obejmuje ochroną bezprawnego zajęcia cudzego pojazdu, co jest luką, którą ma usunąć nowelizacja k.k. (przywraca ona ponadto, jak najbardziej słusznie, wnioskowy tryb ścigania omawianego przestępstwa).
    • Gość: kaziuk66 Re: Garaże na św Barbary IP: *.tktelekom.pl 11.08.11, 23:14
      Metody są dwie:
      1/ Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie - wiemy o co chodzi aczkolwiek nie polecam
      2/ Droga sądowa -może długotrwała aczkolwiek skuteczna - ostatecznie inwestor czy wykonawca ponosi jakieś straty które da sie wyliczyć. Sąd zasądza a Ci co przyczynili sie do ich powstania są obciążani niemałą kwotą. W przypadku problemów z regulowaniem zasądzonych należności komornik nie napotka większy problemów, ostatecznie parkujace tam pojazdy będzie mógł zlicytować a wówczas jeden z drugim zaczną szanować prawomocne decyzje.
    • Gość: aa Re: Garaże na św Barbary IP: *.tktelekom.pl 15.08.11, 22:48
      Zanim zarzucisz komuś blokowanie budowy sprawdź najpierw czy SM poinformowała mieszkańców okolicznych bloków o rozpoczęciu prac budowlanych. Sam parkuję tam samochód i mieszam w jednym z tych bloków. Do dzisiaj nie pojawiła się żadna informacja o budowie. A gdybyś np. wyjechał na wakacje i zostawić tam zaparkowany samochód np. na tydzień, a w tym czasie Straż Miejska zarekwirowała Twój samochód ciekawe jaką miałbyś minę.
      • Gość: proboszcz Re: Garaże na św Barbary IP: *.ip.netia.com.pl 16.08.11, 09:05
        "A gdyby tu stało przedszkole w przyszłości, i wasz synek przechodził tędy w przyszłości?"

        Na zebrania trzeba chodzić a nie oczekiwać na umyślnego, który przyjdzie w dogodnej dla panicza porze i raczy zaanonsować co walne zgromadzenie uradziło.
      • Gość: bb Re: Garaże na św Barbary IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.11, 11:50
        @aa: a nie parkuj na cudzym to nie będziesz miał problemów
        • Gość: z Re: Garaże na św Barbary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.11, 14:31
          A jak ja mam odrębną własnośc lokalu, nie należe do spółdzielni to tez mam na zgromadzenia chodzić? No nie wydaje mi się, Wię jakaś informacja powinna byc
      • Gość: Poinformowany Re: Garaże na św Barbary IP: *.smsiarkowiec.pl 25.08.11, 21:27
        Jak się okazuje kilka podań na te garaże jest z bloków i od mieszkańców którzy podpisali protest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Nie śmieli odmówić podpisu na liście proszącemu o nie a zaraz po podpisaniu protestu pobiegli złożyć podania do spółdzielni o ich przydział.:-) To się nazywa przebiegłość :-) :-)
        • Gość: Tarzan Re: Garaże na św Barbary IP: *.flash-net.pl 26.08.11, 09:39
          Wbrew pozorom nie musi to być nielogiczne.
          Może chcą mieć garaż...ale obok sąsiedniego bloku, czy nieco oddalony od swojej działki.
    • majdan79 Re: Garaże na św Barbary 26.08.11, 13:57
      A gdzie te garaze maja dokladnie stawiac, chyba nie na placu polmozbytu, bo tam niby Tesco ma byc. No wlasnie-wybuduja tam cos w koncu?
      • Gość: Tarzan Re: Garaże na św Barbary IP: *.flash-net.pl 26.08.11, 14:12
        Zdaje się, że za wieżowcami najbliższymi stacji PKP.
    • Gość: OBS Re: Garaże na św Barbary IP: *.dynamic.chello.pl 26.08.11, 14:28

      A kiedy to walne zgromadzenie bylo ?
      Przypadkiem nie dobrze w zeszlym roku ?

      Nie kazdy chodzi co piec minut do spoldzielni sie zapytac czy nie planuja czegos robic i czy aby auto im nie przeszkadza. Normalna spoldzielnia z wyprzedzeniem informuje zainteresowanych o rozpoczeciu prac.
      • Gość: Piotr Re: Garaże na św Barbary IP: *.play-internet.pl 26.08.11, 14:41
        może ktoś mi powie gdzie jest reszta wpisów odnośnie tego tematu
        • Gość: lokatorka Re: Garaże na św Barbary IP: *.centertel.pl 28.08.11, 23:40
          Jeśli ktoś interesuje się sprawami spółdzielni powinien wiedziec w jakim terminie odbywa sie walne zgromadzenie dla tych co sa niedoinformowani to raz w roku. To ze spoldzielnia buduje garaze to chyba dobrze o niej swiadczy ze prowadzi jakiekolwiek inwestycje,.Dla forumowicza ktory pisze ze ma odrebna wlasnosc czlowieku mylisz pojecia to ze masz odrebna wlasnosc nie znaczy ze nie nalezysz do spoldzielni bo blok nadal do niej podlega aby moc pisac takie rzeczy musialbys mieszkac w bloku nalezacym do wspolnoty pieniaczom radze najpierw poiczytac ustawe o sm aby wogle podejmowac dyskusje. Nie ma tak aby kazdy byl zadowolony jeden chce parking drugi garaz a inny chce by w tym miejscu roslo drzewo fakt natomiast jest taki ze nalezy soie cieszyc z rozpoczetej inwestycji a dla tych ktorzy maja cos do powiedzenia niech przychoza na zebrania wtedy beda mogli wspoldecydowac o inwestycjach jakie podejmuje spoldzielnia robienie w tej chwili strajkow blokowanie budowy i tak nie przyniesie rezultatow ludzie zastanowcie sie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka