Dodaj do ulubionych

Co z jeziorem TBG.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.12, 14:40
Jakie plany ma władza zagospodarowania jeziora tarnobrzeskiego w tym roku.
Co z gospodarką wędkarską, kiedy będziemy mogli tam łowić ryby? Jeśli chodzi o łowienie to powinny byc ustanowione dolne i górne granice wymiaru ryby jak w Klimontowie tak aby chronic największe okazy. Kto się tym zajmie?
Obserwuj wątek
    • Gość: surf Re: Co z jeziorem TBG. IP: *.flash-net.pl 23.01.12, 14:59
      Ty z wędką ja na windsurfingu konflikt interesów nie do pogodzenia
      • Gość: karp Re: Co z jeziorem TBG. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.12, 15:39
        Ale ja na łodzi ;) chyba wystarczy wody..
        • Gość: zachwycony Re: Co z jeziorem TBG. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 23.01.12, 18:29
          jezioro.... co do jeziora zasypie się wiosną i będzie spokój albo Ci co w ramach reformy oświaty zostana zwolnieni będą tam ryby łowili żeby mieć co zjeść i to bedą te obiecane nowe miejsca pracy
          • Gość: Robin Re: Co z jeziorem TBG. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 01:59
            Pytasz co z wędkowaniem na jeziorze ? Odpowiem tak : ryby są w okresach ochronnych i wymiarach określonych w regulaminie sportowego połowu ryb - niekiedy wprowadza się na zbiornikach czy to prywatnych czy tez związkowych limit dzienny odłowionych ryb w kg lub sztukach. Jestem wędkarzem ale jednocześnie naturalistą , a wpuszczając tam "kwiat" wędkarstwa po jakimś tam czasie jezioro będzie zasyfione odpadkami różnej maści ,a to ziemniaki , chleb, rożne zanęty sztuczne , roślinne, płatki owsiane itp itd . Obserwując przez prawie 40 lat zachowanie niektórych wędkujących chce się bat do reki brać i wychłostać. Hektary pól by można zasiać ziarnem zbóż tym co jest wrzucane tylko jednego dnia sezonu do wody, a tym gorzej jak nie ma przepływu tylko woda stojąca w zbiorniku, a ryb mało.
            Dokąd nie ma wędkarzy ryby będą się dobrze same chować, a tylko kontrolowane odłowy aby uszczuplić nadmiar rybostanu przez osoby posiadające wiedzę na ten temat. Jeśli już ktoś podejmie decyzje o wędkowaniu w jeziorze to niech od razu ustanowi twarde reguły połowu i zachowania się nad wodą wędkarza. Nie dopuszczam do myśli aby łapy w tym interesie umaczał PZW - Polski Związek Wędkarski bo nic nie robi w zakresie ochrony łowisk i rybostanu ( przynajmniej w okręgu Tbg ), a tylko wysokie składki pobierać, a pod ich nosem na przewozie kłusownik po drugiej stronie wybiera sieci z rybami przez cały rok i dobrze o tym wiedzą kto to jest - straż rybacka tez wie ale tylko paradować w moro , a konkretnych działań brak.
            • Gość: ja Re: Co z jeziorem TBG. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 08:42
              Kolego Robin.
              Mnie również zależy na zdrowym ekosystemie w naszym jeziorze, znam tematy o których piszesz i dlatego pytałem wczesniej czy sa jakies plany co do gospodarki wedkarskiej na jeziorze, jak wiadomo jest to szeroki temat..
              Powinien byc juz jakis "plan działania", powinien byc regulamin połowu ryb na jezorze, ZAKAZ NĘCENIA, dolne i górne granice wymiarów ryb itd.
              A na dzień dzisiejszy sprawa wygląda tak że działacze z kopalni machów organizują sobie zawody spiningowe i skutecznie "czyszczą " jezioro z pięknych szczupaków.
              Dlatego przydałaby się grupa osób, które zadbają o to aby wedkarstwo było rekreacją a nie wyprawą po mięcho. Założmy stowarzyszenie wedkarskie, które bedzie miało cos do powiedzenia!!!!!!
      • Gość: Franz Re: Co z jeziorem TBG. IP: *.ip.netia.com.pl 24.01.12, 08:56
        Ty na windsurfingu, ja polujący na kaczki z łukiem. Umiesz łapać strzałę w locie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka