Dodaj do ulubionych

OGRZEWANIE MIESZKAŃ

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 17:47
Spotkanie na temat ogrzewania mieszkań w tarnobrzeskiej spółdzielni.
Zebranie ulokowano w sali seniora w piwnicy przecież sfołoć ma tylko płacić
czynsz. W sali zajęli miejsca członkowie spółdzielni jak to zwykle bywa na
spółdzielczych spotkaniach. Mniemam że pan prezes (nieobecny)nie będzie się
użerał z ludźmi. Członkowie mają płacić czynsz a nie bawić się w
dyskutantów.Cała sala u góry stoi pusta i oczywiście nie ma tam klucza do
drzwi. Wygląda na tu, że pan prezes nie wie ilu ma człoków spółdzielni. Czas
by było aby ,,pan prezes,,uprzytomnił sobie, że to my członkowie spółdzielni
go opłacamy i to nie tak mało z tego co wiem. Kadra spółdzielni musi mieć
podwyżki a ciemny naród niech płaci jeżeli chce mieszkać. Inaczej fora ze
dwora.Jest takie (katolickie) przykazanie ,,szanuj bliźniego swego aż koszula
spadnie z niego,,itym sie zarząd spółdzielnikieruje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Konstanty Re: OGRZEWANIE MIESZKAŃ IP: *.sistbg.net 16.06.04, 19:23
      Czy warto na to pójść? Czy jest coś nowego i interesującego, czy też jak zwykle
      ble ble
    • lokator6 Kolejna bzdura... 20.06.04, 09:48
      "Echo Dnia" z 17.06.2004 informuje:

      "Wobec rażących dysproporcji w kosztach ogrzania mieszkań stanęło na tym, że
      zarząd spółdzielni zwróci się do Rady Nadzorczej TSM o zmianę systemu rozliczeń
      ciepła, na zalecany w całej Europie, 50 na 50. Ten sam system przyjęła
      spółdzielnia "Siarkowiec". - Spłaszczą się wtedy różnice. Dopłaty będą niższe,
      ale zwroty też - mówi wiceprezes TSM. Mieszkania, których właściciele muszą co
      roku dopłacać za zużyte ciepło, zostaną objęte nadzorem w następnym sezonie
      grzewczym."

      Nie wolno się na to nabrać... im wyższa oplata stała tym mniejszy wpływ na
      płacony przez nas rachunek ma wskazanie podzielnika zainstalowanego w
      mieszkaniu. Koszty stałe nie powinny przekraczać 30%, kosztów zużycia ciepła w
      budynku. Koszty stałe budynku to nic innego, jak: opłata za moc zamówioną,
      opłata za przesył i tzw. opłata abonentowa. Bzdurą jest tłumaczenie mieszkańcom
      przez zarządy, że koszty stałe...to koszty ogrzania klatek, piwnic, itp.
      pomieszczeń wspólnych. Przecież wszystkie te pomieszczenia można opomiarować ,
      tj wyposażyć w podzielniki.
      Każdy budynek ma więc rożne koszty stałe i powinny być dokładnie
      wyliczone...chociażby do zawarcia odpowiedniej umowy z dostawcą ciepła i
      zakwalifikowania do odpowiedniej taryfy cieplnej. Jeśli koszty te przekraczają
      30% to zadaniem zarządu jest doprowadzenie do tego, żeby tak nie było.
      Przyjęcie systemu „50 na 50” jest pójściem na łatwiznę ze strony zarządu, który
      w rzeczywistości nie rozumie istoty sprawy. Pomimo podpisania umowy z firmą na
      rozliczenie kosztów,...zarząd nie bardzo wie jak ten system działa.
      Jego poprawność może skontrolować fachowiec „z zakresu systemów
      rozliczających”. Niestety w Polsce jest ich niewielu...i z tym są też
      kłopoty...musi być zgoda zarządu...bo umowa między zarządem, a firmą
      rozliczającą chroniona jest tajemnicą handlową.

      Sama sprawa nie leży w podzielnikach, a w systemie rozliczeń...dokładnie w
      programach rozliczających firm. Programy nie uwzględniają wielu
      czynników...których jednak nie będę tu wymieniał. Dość powiedzieć, że
      współczynniki korekcyjne mają również decydującą rolę, a przeważnie wzięte
      są... „z sufitu”. W praktyce jak widać...firmy rozliczające bardzo rzadko
      przyznają się do pomyłek, więc szanse lokatorów są niewielkie.

      To nie mieszkania należy objąć ścisłym nadzorem...ale system rozliczeń, który
      by uwzględniał wszystkie czynniki decydujące o zużyciu ciepła.

      O ile wiem Ministerstwo Gospodarki od blisko czterech lat przygotowuje przepisy
      w sprawie podzielników, które mają chronić interesy mieszkańców budynków, w
      których są one zainstalowane. Podobno ostatnio prace te uległy przyśpieszeniu.
      Dalsze szczegóły nie są znane...

      Jak mi wiadomo... mieszkańcy SM "Siarkowiec" nie przyjęli takiego systemu
      rozliczeń...i bardzo słusznie... pomimo podjętych właśnie.... takich prób przez
      radę nadzorczą tej spółdzielni.


      • Gość: krawc1 Re: Kolejna bzdura... IP: 80.48.126.* 20.06.04, 12:48
        Z przykrością musze powiedzieć, że stwierdzenia Lokatora6 to totalna bzdura.
        Sądziłem dotychczas, że ma on niejakie pojęcie o funkcjonujacych zasadach
        rozliczania ciepła, zasadach obliczania współczynników korygujących - po
        aktualnej jego wypowiedzi zwątpiłem w to. Jesli chodzi o podnoszone przez
        Lokatora6 kwestie rozliczania kosztów stałych, pochodzącyh z ogrzewania
        pomieszczeń wspólnych czy funckjonowania kaloryferów nieopomiarowanych - nie
        wiem czy smiać się czy płakać. Mój apel - Lokatorze 6-przestań ludziom robic
        wodę z mózgu!
        • lokator6 Re: Kolejna bzdura... 20.06.04, 18:35
          Szanowny Panie>krawc1> ...widzę, że „mądrość” przyćmiła Panu rozum. Jako
          członek władz SM „Siarkowiec”...jeden z współautorów ...a może i autor
          wprowadzenia w połowie okresu rozliczeniowego... bubla regulaminowego... w
          zakresie rozliczenia energii cieplnej zużywanej na centralne ogrzewanie w
          systemie „50 na 50”...próbował już Pan zrobić mieszkańcom wodę z mózgu... w
          konsekwencji ponosząc totalną klęskę.
          Osądzili to sami mieszkańcy, którzy w masowym i zdecydowanym sprzeciwie
          odrzucili pański bubel.
          Na pańskim miejscu rzeczywiście powinien się Pan śmiać...lub płakać...zależy od
          rodzaju histerii...a jeśli nie...to potwierdzasz jedynie zadufanie i brak
          jakiegokolwiek samokrytycyzmu ze swojej strony. Jeśli mamy takie władze... to
          nie ma się co dziwić, że system rozliczania...i nie tylko... zawsze budził
          będzie różne spory...i niezadowolenie mieszkańców.

          Radzę jednak Panu, żeby przynajmniej w swoim budynku...
          właściwie...podkreślam...właściwie.. obliczył sobie współczynniki korekcyjne
          dla każdego pomieszczenia, uwzględniając przy tym wszystkie czynniki mające
          wpływ na zużycie ciepła... i właściwie wyliczył zużycie energii cieplnej
          mającej wpływ na „koszty stałe”, które jak dobrze zrozumiałem... wg Pana
          przeznaczone są na pokrycie strat ciepła ogrzewania pomieszczeń
          nieopomiarowanych...bo jak sądzę Pan tego nie wie. Tym bardziej nie wiedzą tego
          mieszkańcy.
          Najlepiej i najwygodniej...oczywiście dla władz spółdzielni... przyjąć, że jest
          to 50% ogólnej sumy opłat. Jak sobie Pan już to dobrze wyliczysz... to porównaj
          z opłatą stałą wnoszoną do PEC przez spółdzielnię...która, czy się to Panu
          podoba, czy też nie... jest kosztem stałym...Porównaj Pan również prawidłowo
          wyliczone współczynniki korekcyjne z dotychczasowymi...
          Wyniki mogą okazać się zaskakujące...nie tylko dla Pana, dla mieszkańców
          również.. tylko, kto im to pokaże?....

          Wtedy być może rozjaśni to pański rozum i wreszcie regulamin rozliczania
          centralnego ogrzewania zostanie opracowany w sposób nie budzący żadnych
          kontrowersji... ku zadowoleniu mieszkańców.
          Póki co... nie zamierzam z panem dyskutować, gdyż to co Pan mówił we
          wcześniejszych swoich postach jak i teraz... to nic konkretnego...
          typowe ...jak ktoś to wyżej napisał... „ble ble”

          Pozdrawiam



          • Gość: krawc1 Re: Kolejna bzdura... IP: 80.48.126.* 21.06.04, 17:38
            Szanowney Lokatorze6-miałem jednak racje-pan nie ma pojecia o czym pan pisze-
            ale tak najłatwiej -palić głupa-bo wtedy żadne argumenty nie sa w stanie Pana
            przekonać.
            z poważaniem
            krawc1
            • Gość: krawc1 Re: Kolejna bzdura... IP: 80.48.126.* 21.06.04, 17:52
              I jeszcze raz- tak mimochodem -jesli mówi Pan o protestach mieszkańców to
              uwzglednij Pan równiez protesty tych, którzy wczesniej protestowali.
              Wnioskowali oni własnie o zmiane niesprawiedliwego ich zdaniem regulaminu, bo
              dopłaty przerastały ich mozliwości finansowe.A doplaty wynikaly po części z
              tego, że niektórzy totalnie "oszczędzali". Dział techniczny Spóldzielni
              dysponuje wyliczeniami indywidualnymi dla poszczególnych lokatorów. Wielu ma
              kolosalne zwroty -w wielu przypadkach ogrzewanie podczas całego sezonu
              kosztowało niektórych "oszczędnych" lokatorów symboliczną złotówkę - zapewne
              powie Pan że była ciepła zima i nie potrzebowali wogóle ogrzewania. I właśnie
              ci lokatorzy (może i Pan do nich nalezy) stanowili mocna "głosowo" grupę, która
              zakrzyczała nieprzekonanych-bo walczyła o własną kieszeń, kosztem kieszeni
              innych , nie dość wygadanych. I ta grupa teraz chlubi sie sukcesem-że
              wyrolowali naiwnych-niech płaca na Pana i innych. A co do wspólczynników-
              wyliczenia wspólczynników korekcyjnych , przyjetych do rozliczeń ciepła -sa do
              wglądu w Spółdzielni-przyjemnej lektury. I cieszyłbym sie gdyby wnisósl pan np
              do nich troche merytorycznych uwag - a nie demagogii.
          • Gość: Konstanty Re: Kolejna bzdura... IP: *.sistbg.net 24.06.04, 22:46
            Popieram Cię lokatorze6, widać że wiesz o co chodzi w przeciwieństwie do ble ble
    • lokator6 Re: OGRZEWANIE MIESZKAŃ 28.06.04, 08:05
      Mieszkańcy TSM...nie dajcie się dalej oszukiwać i okradać!!!!

      Jeśli to prawda o czym pisze „Echo Dnia” w artykule „Gorączka po sezonie” z
      dnia 25.04.2004r., cytuję:
      „Tarnobrzeska Spółdzielnia Mieszkaniowa, która stosowała podział kosztów 40 na
      60, na wniosek lokatorów chce od nadchodzącego sezonu grzewczego przyjąć 50 na
      50”...to tym samym ...chyba tylko w swojej nieświadomości daliście Państwo
      przyzwolenie władzom spółdzielni do.... tego... o co im chodziło. Tym samym
      będą oni mieć argument nie do zbicia...bo przecież sami mieszkańcy tego
      chcieli...jak żeście chcieli, tak macie...Takie będzie tłumaczenie zarządu i
      władz... w przyszłości.
      Przyjęcie takiego systemu dla wszystkich budynków spółdzielni nic nie
      zmieni...może tylko spłaszczyć różnice między nadpłatą a niedopłatą...ci co do
      tej pory mają niedopłaty...dalej je będą mieć... może tylko nieznaczne
      mniejsze...które w konsekwencji i w czasie nie będą zauważalne.
      Dalej wszyscy będą czuć się oszukani i pokrzywdzeni...skąd zarząd wziął takie
      dane, że ma być 50% kosztów stałych i 50 zmiennych...i jeszcze dla wszystkich
      budynków jednakowo...przecież to bzdura do potęgi.

      Tłumaczenie mieszkańcom przez wiceprezesa Widza, w art. pt.: „Grzejesz?
      Płać!” „Tygodnika Nadwiślańskiego” z dnia 24 czerwca 2004r., że...
      cytuję: „Cześć stałą płacą wszyscy, nawet ci. u których zużycie ciepła będzie
      równe zeru. Wlicza się w nią koszty ogrzania klatek schodowych, korytarzy i
      piwnic oraz tzw. piony, czyli rury, przez które płynie ciepła woda. która
      ogrzewa niemal wszystkie pomieszczenia w każdym mieszkaniu. Cześć zmienna
      uzależniona jest od formy oszczędzania każdego indywidualnie”... „W tej chwili
      opłata stała wynosi 40%, zaś część zmienna 60%”.
      ...jest delikatnie mówiąc ogłupianiem mieszkańców. Pozostaje pytanie...czy
      celowym i zamierzonym...czy też wynikającym z nieświadomości?
      Skąd Pan prezes wie, że... „W tej chwili opłata stała wynosi 40%, zaś część
      zmienna 60%”...a nie odwrotnie?...a dlaczego opłata stała nie wynosi 35%,
      15%... a może 70%. Czy to znaczy, że uzależniona jest ona od chwili...i od
      jakiej i czyjej chwili?...zarządu, rady nadzorczej?...czy też od zachodu słońca?

      Idąc dalej rozumowaniem, że opłata stała to „... koszty ogrzania klatek
      schodowych, korytarzy i piwnic oraz tzw. piony, czyli rury, przez które płynie
      ciepła woda. która ogrzewa niemal wszystkie pomieszczenia w każdym
      mieszkaniu.”...można zapytać:
      Czy opłata zmienna zależna od lokatorów wynikająca z zużycia ciepła liczona na
      ogrzanie np. 4000 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej mieszkań w budynku
      stanowi 50% ogólnej powierzchni grzewczej budynku, a drugie 50% stanowi
      ogrzanie pomieszczeń wspólnych , których powierzchnia wg takiego rozumowania
      również powinna wynosić 4000 metrów kwadratowych?...przecież to nielogiczne i
      głupie...poza tym inne jest zapotrzebowanie ciepła na ogrzanie mieszkań, a
      inne...znacznie mniejsze... na ogrzanie klatek, piwnic, czy... innych
      pomieszczeń wspólnych.

      Jeśli już tak chcą władze spółdzielni, że opłata stała bierze się z kosztów
      ogrzania pomieszczeń wspólnych i nieopomiarowanych...co nie jest prawdą, a co
      najwyżej półprawdą...to przecież można ją łatwo ustalić dla każdego
      budynku...bo nie może być jednakowa dla wszystkich...jak to w większości chcą i
      robią zarządy spółdzielni mieszkaniowych:

      Koszty stałe = koszty ogrzania całego budynku – koszty zmienne wynikające z
      ogrzania mieszkań w budynku.

      Dopiero... w ten sposób ustalona opłata stała jest prawdziwą opłatą. Metody
      ustalania tej opłaty mogą być różne...ważne jest, żeby były prawdziwe, a nie
      wyznaczane... „wg daty urodzenia lub wielkości buta prezesa... lub innego
      członka władz”.

      Stwierdzam jednoznacznie, że tak ustalona opłata stała w zależności od ilości
      pomieszczeń wspólnych nieopomiarowanych...co nie znaczy, że w większości nie
      można ich opomiarować...wynosić będzie maksymalnie od 10 do 20%.

      W związku z tym należy zażądać od władz spółdzielni takiego właśnie ustalenia
      opłaty stałej... i dla każdego budynku oddzielnie...bo przecież każdy budynek
      jest oddzielnie rozliczany.

      Pozostanie wtedy zarządowi i władzom spółdzielni problem opłaty stałej
      wnoszonej do PEC... jakie wtedy wymyślą dyrdymały,... ale to już ich
      sprawa...skoro tak to tłumaczą lokatorom...że opłata stała bierze się z kosztów
      ogrzewania pomieszczeń wspólnych i nieopomiarowanych... niech tak mają.

      Następną bardzo ważną sprawą mającą decydujący wpływ na prawidłowe rozliczenie
      energii cieplnej zużywanej na potrzeby centralnego ogrzewania w mieszkaniu
      są... współczynniki korekcyjne. Współczynniki te powinny być wyliczone w
      oparciu o faktyczny i aktualny stan techniczny budynków i mieszkań.

      W spółdzielni „Siarkowiec” wprawdzie... współczynniki te zostały
      wyliczone...lecz błędnie, gdyż nie odzwierciedlają aktualnego stanu faktycznego
      i technicznego budynków mieszkań i pomieszczeń...nie obliczono m. in.
      współczynników korekcyjnych dla lokali użytkowych, garaży i innych pomieszczeń
      wspólnych...obliczono je na podstawie dokumentacji technicznej, która ma się
      nijak do aktualnego stanu... natomiast w TSM...o ile wiem... wzięte zostały z
      sufitu i określone na podstawie „wielkości buta”.

      Należy, więc zażądać od spółdzielni prawidłowego i faktycznego wyliczenia
      współczynników korekcyjnych dla każdego mieszkania i pomieszczenia w oparciu o
      aktualny stan techniczny.

      W praktyce powinno to wyglądać w ten sposób:

      ...przychodzi fachowiec, mierzy całe
      mieszkanie, powierzchnie okien, drzwi, ścian szczytowych i działowych, sufitów,
      stropów, itd. ... ich grubość, materiał z jakiego są wykonane, uwzględniając
      przy tym stan techniczny i przenikalność cieplną...

      ... z tych pomiarów w oparciu o normę wylicza... jakie jest zapotrzebowanie na
      ciepło
      (czyli ile watów ciepła trzeba zużyć) na utrzymanie w mieszkaniu
      temperatury 20 stopni. Taką operację przeprowadza dla wszystkich mieszkań i
      pomieszczeń.
      Porównuje zapotrzebowanie na ciepło, wybiera mieszkanie o najmniejszym
      zapotrzebowaniu i przyznaje mu LAF=1. (Współczynnik korekcyjny LAF jest to
      stosunek zapotrzebowania na ciepło w danym mieszkaniu do zapotrzebowania na
      ciepło w mieszkaniu najcieplejszym w budynku).
      Przyrównując zapotrzebowanie ciepła
      danego mieszkania w stosunku do mieszkania najcieplejszego wyznacza LAF w
      pozostałych mieszkaniach. np. twoje zapotrzebowanie na ciepło wynosi 100W a
      mieszkania najcieplejszego 50W, dzielisz 50 na 100 = 0,5 i to jest twój LAF.
      Następnie fachowiec opisuje kaloryfery, typ, długość, szerokość, głębokość, na
      podstawie tych danych wyznacza ich moc (nie zawsze prawidłowo, przeważnie nie)
      i wyznacza wsp. UF - im wyższa moc kaloryfera tym wyższy współczynnik... ważne
      aby takie same kaloryfery u różnych lokatorów miały taki sam UF. Z wskazania
      podzielnika odczytywanego co rok i po pomnożeniu przez UF i LAF otrzymuje się
      ilość jednostek obliczeniowych ciepła w mieszkaniu.
      ...przyjmuje się, że mieszkanie
      najcieplejsze (środkowe) ma LAF = 1, pozostałe - poniżej jedności. Jeśli jest
      powyżej jedności...to jest to przekręt na szeroką skalę. Każdy powinien sobie
      to dokładnie sprawdzić i jeśli tak nie jest...żądać natychmiastowego ponownego
      rozliczenia. Gdyby
      faktycznie wysokość LAF był adekwatny do zapotrzebowania na ciepło, wtedy nie
      byłoby takich różnic w kosztach ogrzewania dla poszczególnych mieszkań. Ale
      najczęściej nie jest. LAF przeważnie zostaje przyznane ... zamiast go
      wyliczyć!

      Osobną kwestią, która może spowodować różnice w odczycie ciepła nawet do 200-
      300%, jest sposób montowania podzielników. Polska norma PN EN 835 -
      obowiązująca od marca 1999 r. - stanowi, że zamocowanie podzielnika powinno być
      trwałe, powtarzalne, zabezpieczo
      • lokator6 Re: OGRZEWANIE MIESZKAŃ cd... 28.06.04, 08:19
        Osobną kwestią, która może spowodować różnice w odczycie ciepła nawet do 200-
        300%, jest sposób montowania podzielników. Polska norma PN EN 835 -
        obowiązująca od marca 1999 r. - stanowi, że zamocowanie podzielnika powinno być
        trwałe, powtarzalne, zabezpieczone przed manipulowaniem... dokonane przez
        dokręcenie z momentem siły 2,5 Nm (niutonometry) i w sposób uniemożliwiający
        jego przesuwanie. Określenie siły z jaką należy przytwierdzić podzielnik do
        kaloryfera jest o tyle istotne, że od tego zależy pomiar zużycia ciepła w
        mieszkaniu. Niestety, prawie 100% firm w Polsce montuje podzielniki przy
        użyciu zwykłego klucza nasadowego.

        W związku z tym należy zażądać od spółdzielni...ponownego...zgodnego z wyżej
        wymienioną normą... montażu podzielników.

        Nie bez znaczenia jest również sposób montażu zaworów termostatycznych przy
        grzejnikach, ale o tym może już kiedy indziej.

        Szanowni Państwo!... chcę tą drogą zwrócić Państwa uwagę na podstawowe aspekty
        sprawy związanej z prawidłowym rozliczaniem ciepła zużywanego na potrzeby
        centralnego ogrzewania. Istnieje jeszcze wiele innych, ale o nich można mówić
        dopiero po spełnieniu powyższych.
        Jeśli te podstawowe warunki nie zostaną spełnione i nie zostaną skutecznie
        wyegzekwowane przez Państwa...to nie ma co marzyć o prawidłowym i sprawiedliwym
        sposobem rozliczania. Dalej będziemy oszukiwani i okradani.

        Pozdrawiam serdecznie
        Lokator6

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka