Dodaj do ulubionych

Przywracamy lekcje historii do szkół

IP: *.tktelekom.pl 10.05.12, 14:49
Na Placu B.Głowackiego dzis do godz.16 i 17 maja w godzinach 10 - 16 można swoim podpisem poprzeć ogólnopolską akcje sprzeciwu dotyczacego ograniczania nauki historii w szkołach. Warto powiedzieć ,sprzeciw przeciwko takim durnym pomysłom.
Obserwuj wątek
    • Gość: niita Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.05.12, 15:38
      nic z tego nie bedzie. Historia nie wroci do szkol no chyba ze na tzw kompletach znanych z czasow okupacji. Jak to wlasciwie jest , bylo dobrze zachcialo sie wam chciec lepiej. Rozpieprzyliscie socjalizm, was rozpieprzyla demokracja a teraz robicie wszystko by bylo jak za komuny. Czy to jest normalne ? Nie, to nie jest normalne ale to specyfika tego kraju i narodu. Kopia dolki po to zeby po wykopaniu je zasypywac i tak wkolo macieju.


      nie odpisywac i nie komentowac ( okazac bladzacym milosierdzie)
    • Gość: te Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: *.smsiarkowiec.pl 10.05.12, 17:44
      też tak myślę - polski i historia na tajnych kompletach, matma w zakresie tabliczki mnożenia a potem import gotowych wykształconych dorosłych z Azji - oto plany MEN
    • lechowski53 Re: Przywracamy lekcje historii do szkół 10.05.12, 19:00
      Gość portalu: kaziuk66 napisał(a):

      > Na Placu B.Głowackiego dzis do godz.16 i 17 maja w godzinach 10 - 16 można swoi
      > m podpisem poprzeć ogólnopolską akcje sprzeciwu dotyczacego ograniczania nauki
      > historii w szkołach. Warto powiedzieć ,sprzeciw przeciwko takim durnym pomysłom
      > .
      A czy nie można by od razu wyłożyć do podpisu postulatu zwiększenia także ilości lekcji Religii Naszej Katolickiej. Myślę że 6 tygodniowo będzie akurat. Mniej jak 6 będzie równoznaczne z dyskryminacją nas katolików. A mój starszy brat jest bliski targnięcia się na żywot w ramach protestu.
    • Gość: Ika Tańcowały dwa bęcwały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.12, 21:48
      O historii wypowiada się Lechosiu i Kaziuk.
      Jest to o tyle ciekawe,że obydwaj o historii nie mają zielonego pojęcia i nigdy z jej nauką nie mieli styczności.Jedynie co mogą być to absolwentami WUMLU lub niedzielnych szkoleń sloganów historycznych.
      Dwa bęcwały zabierają głos o nauce.I to o nauce historii.Do czego to dochodzi.
      • Gość: hm Re: Tańcowały dwa bęcwały IP: *.tktelekom.pl 10.05.12, 22:29
        Ciekawi mnie dlaczego dopiero teraz jest larum o historię, przecież już dawno jest tylko jedna godzina w tygodniu lekcji historii? W szkole państwowej, będzie się uczyć minimum wiedzy z każdego przedmiotu.Dlaczego tak?? To wiemy właśnie z historii, po prostu głupszym narodem łatwiej rządzić, a i na zachodzie nie możemy być mądrzejsi od tam zamieszkałych.
        • Gość: Tarzan Re: Tańcowały dwa bęcwały IP: *.flash-net.pl 10.05.12, 22:50
          > Ciekawi mnie dlaczego dopiero teraz jest larum o historię, przecież już dawno j
          > est tylko jedna godzina w tygodniu lekcji historii?

          Dobre pytanie, myślę, że powód jest prosty.
          To chwytliwe hasło dzisiaj.
          "Niszczą naród! Trzeba glosować na nas!".

          Ty zresztą też ulegasz tej retoryce.

          > W szkole państwowej, będzie się uczyć minimum wiedzy z każdego przedmiotu.

          Nie wdając się w dyskusje szczegółowe o zreformowanej podstawie programowej, bo i bronić jej nie widzę potrzeby, to chcę powiedzieć, że się mylisz.

          To minimum dotyczy wszystkich, jest obowiązkowe, poza tym każdy uczeń uczyć się też będzie wybranych przedmiotów, poszerzając wiedzę.

          > To wiemy właśnie z historii, po prostu głupszym narodem łatwiej rządzić, a i na zachodzie nie
          > możemy być mądrzejsi od tam zamieszkałych.

          Logiki w tym nie ma.

          Gdyby rząd celowo chciał "ogłupiać" społeczeństwo, by nie było mądrzejsze od tych na zachodzie, to by nie reformował oświaty na właśnie zachodnią modłę.

          • Gość: hm Re: Tańcowały dwa bęcwały IP: *.tktelekom.pl 10.05.12, 23:41
            Tak reforma oświaty w Polsce jest na zachodnią modłę.
            Na zachodzie,w szkołach publicznych uczą "minimum". Do szkół publicznych ( bezpłatnych) chodzą dzieci biedne.Po takich szkołach droga do kariery jest zamknięta.Dzieci z bogatych rodzin chodzą do różnego rodzaju szkół prywatnych, a tam nauka jest inna i po takich szkołach jest dostęp do wszystkiego.
            Nie równe szanse od dziecka .Niech więc dzieci mają szczęście rodzić się w mądrych i bogatych rodzinach.
            Jak zawsze my musimy małpować,szkoda tylko,że to co jest tanie, byle jakie i prowadzi donikąd.
            Dodam,że znam świat z autopsji.
            • Gość: Tarzan Re: Tańcowały dwa bęcwały IP: *.flash-net.pl 11.05.12, 06:53
              > Na zachodzie,w szkołach publicznych uczą "minimum". Do szkół publicznych ( bez
              > płatnych) chodzą dzieci biedne.Po takich szkołach droga do kariery jest zamknięta.

              To nie takie proste, by napisać zasadę, że szkoły publiczne w krajach Europy zachodniej są dla biedoty.
              Jaki procent społeczeństwa np. Francji, Holandii, czy Niemiec nazwałbyś biedotą?

              Co oznacza "minimum"? Znasz choćby w zarysach podstawę programową w Irlandii, czy Belgii?
              Jestem przekonany, że nie, wyszukaj sobie co nieco pod hasłem "National Curriculum", powinieneś coś znaleźć. Popatrz, czytać szczegółowo nie ma sensu, w 5 minut pewien obraz tego czego się uczy w danym typie szkoły.

              Przesadzasz, faktem jest, że jeśli szkoła jest kiepska lub jej uczniowie nie chcą uczciwie pracować, to jest to szkoła publiczna, to nie zdarza się w szkołach prywatnych, bo te mają ścisłą selekcję.

              Założenia reformy pamiętam - gdy wchodziła - były takie, by po szkole podstawowej uczęń trafiał do szkoły "ponadpodstawowej", czyli gimnazjum + szkołą ponadgimnazjalna". Mówiło sie nawet o łączeniu gimnazjów i np. liceów.

              Pomijając kwestię jakości nauczania w poszczególnych szkołach, pomijając problem wymagań stawianych uczniom - ze względu na podstawę programową - podstawa reformy polskiego szkolnictwa - na zachodnią modłę - ma sens (choć osobiście uważam, że pozostawienie 8-klasowej podstawówki nie stałoby na drodze unowocześniania polskiej edukacji).

              Uczeń po ukończeniu podstawówki kontynuję edukację "ogólnokształcącą" przez 3 lata gimnazjum i 1 rok LO, czy technikum.
              Potem wybiera swoje "specjalizacje" i realizuje program rozszerzony z wybranych przedmiotów.

              Pracownicy naukowi uniwersytetów i innych szkół wyższych słusznie zresztą narzekają na poziom swoich studentów, a pamiętajmy, że to jest etap edukacji, gdzie zdobywa się pewną cząstkę wiedzy teoretycznej dot. przyszłego zawodu, czy branży.

              Ale pamiętajmy, że pan profesor politechniki nie płacze dlatego, że jego studenci nie znają Pana Tadeusza, a dlatego, że "kuleją" w matematyce, fizyce.

              > Nie równe szanse od dziecka .Niech więc dzieci mają szczęście rodzić się w mądr
              > ych i bogatych rodzinach.

              Popracuj nad składnią.

              Znakomita większość społeczeństwa europejskiego nie może być zaliczona do biedoty, czy choćby kwalifikowana do pomocy społecznej.
              Niektórzy przewidują tu czarne scenariusze związane z imigracją, ja myślę, że kraje EU zaczną się powoli "zamykać".

              > Dodam,że znam świat z autopsji.

              Tak... czy czasem nie wypowiadałeś się w jakimś wątku jako "nienauczyciel"?

              Myślę, że to, iż byłeś parę razy gdzieś na wakacjach z rodzicami, jeszcze chyba nie uprawnia do takich stwierdzeń, ja w każdym razie i parę osób, które znam -pomimo mieszkania tu i ówdzie, czy też zajmowania się czymś tam zawodowo, balibyśmy się tak autorytatywnie określać się "tymi, którzy znają świat z autopsji".

              Radziłbym unikać "skrajnych" i "populistycznych" haseł.

              Bo troska o polska edukacje jest wskazana, krytyka i żądanie pewnych zmian też.

              Ale oskarżanie rządu o to, że chce by społeczeństwo było coraz głupsze, bo łatwiej nim zarządzać jest powtarzanym tu i ówdzie idiotyzmem.

              ktoś kiedyś zażartował, sarkastycznie coś skomentował, ludzie to podłapali, fajnie brzmi.
              Ale gdy używasz takich sloganów na poważnie, to kojarzy się z populizmem, skrajnością i głupotą... taki macierewiczowski model naukowca.

              Pozdrawiam i rozsądku życzę:)





      • Gość: nikita Re: z rozpedu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.05.12, 22:42
        ika - ostroznie , jest dwoch lechowskich: lechowski51; to twoj przeciwnik i lechowski53 nietuzinkowa postac o eleganckim dowcipie.
    • Gość: :) Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: 80.51.96.* 11.05.12, 06:57
      jak chodzilam do liceum to po drugiej klasie odeszla nam chemia, fizyka, geografia - nie pamietam co jeszcze
      w nowej podstawie programowej te przedmioty odchodza, ale zastepuje je jakas przyroda czy cos takiego, wiec de facto w mniejszym wymiarze ale nadal uczniowie beda sie uczyc tego co najwazniejsze

      podobnie z historia i wosem - w klasach scislych odchodzily po drugiej klasie, a teraz bedzie tak ze beda uczone przez cale liceum. jesli dobrze pamietam to historii w drugiej klasie byla 1 godz tygodniowo i wosu tak samo. teraz bedzie jedna godzina w klasie II i jedna w III przedmiotu wos i spoleczenstwo (czy jakos tak). ilosc godzin w cyklu sie nie zmieni -zmieni sie nazwa przedmiotu (zeby wydawnictwa mogly na ksiazkach zarobic) i rozlozenie godzin w cyklu. jesli sie myle z iloscia godzin to mnie poprawcie :)
      • Gość: MM Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: *.sistbg.net 11.05.12, 07:11
        A może jeszcze wprowadź my historię jako przedmiot obowiązkowy na maturze?
        Przecież większość uczniów nie lubi historii, mówią - w kółko to samo, masa wiadomości niepotrzebnych w życiu nikomu. Ilez można uczyć się historii starożytnej i powszechnej?i szczegółów o polskich królach, może rzeczywiście poświecić ten czas na matematykę, język obcy i wf?
        • Gość: Olek Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: *.smsiarkowiec.pl 11.05.12, 21:45
          Problem nie dotyczy tylko historii. Generalnie polska oświata reprezentuje kiepski poziom. Nie chcę się wymądrzać i wypisywać recept na jej poprawę, ale od kiedy pamiętam bezustannie chyba jeszcze od czasów Gierka co roku ktoś ją reformuje. To tak jak z malowaniem mieszkania. Przez kilka dni mamy w domu wywrócone wszystko do góry nogami, ale potem życie wraca do normy. Gdyby jednak taki stan "malowania" trwał 40 lat i nie było widoku końca...
          • Gość: kol. Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: *.tktelekom.pl 11.05.12, 22:21
            Gość portalu: Olek napisał(a):
            "Oluś" masz ode mnie piąteczkę , przybij bracie hej.....
            • Gość: gość Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: *.sistbg.net 12.05.12, 13:44
              Święta racja, ale nauczycielom wciąż się wydaje że to oni sa najbardziej pokrzywdzeni w całym tym systemie, a nasze dzieci ???
    • Gość: prl Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.12, 15:05
      Brawo dla Tarnobrzega!... Gratulacje dla inicjatorów!...
      • Gość: nikita Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.05.12, 15:26
        No dobrze, ale po co polakom znajomosc historii. Moze wlodarze waszego kraju chca zapomniec o niechlubnych "kartach" wlasnej historii, moze przeszlosc narodu ma destrukcyjny wplyw na wychowanie wspolczesnej mlodziezy, moze czas wprowadzic do obowiazkowej nauki historie stanow zjednoczonych i zamiast uczyc sie o przegranych zrywach wolnosciowych, czy dominacji innych nacji nad nadwislanskimi terenami zaczac sie uczyc o tym jak to w ciagu 200 lat obywatele swiata opanowali tereny dzisiejszej usa, organizujac najpotezniejsza gospodarke swiata. Z takiej nauki bylby jakis pozytek.

        A swoja droga to jestescie wyjatkowymi kretynami. Czego sie nie dotkniecie to sp//licie. A jak juz spier//dolicie to organizujecie powstania narodowe by przywrocic to co zostalo spier//lone. Czy to jest normalne ?
        • Gość: Tarzan Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: *.flash-net.pl 12.05.12, 18:27
          > A swoja droga to jestescie wyjatkowymi kretynami. Czego sie nie dotkniecie to s
          > p//licie. A jak juz spier//dolicie to organizujecie powstania narodowe by przyw
          > rocic to co zostalo spier//lone. Czy to jest normalne ?

          Normalniejsze niż w przypadku twojego narodu, który bez politycznych koneksji i martyrologii nie miałby nawet swojego państwa, bo taki jest kretyńscy. Narodu, który nie ma swojej historii... więc i nie musi się niczego uczyć.

          Nie odpisywać, wybaczyć błądzącemu ... poza tym to tylko naukowy eksperyment socjologiczny © Nikita
        • Gość: benny Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: *.flash-net.pl 12.05.12, 19:52
          nauka historii jest własnie po to, aby młodzi Polacy dowiedzieli się, że największym przeciwnikiem niepodległości Polski w 1918 roku było światowe żydostwo, na którego pasku chodził angielski premier, jednak w USA był Wilson i Paderewski i nie udał się ich plan zainstalowania na ziemiach polskich Judeopolonii . Żeby Polacy wiedzieli, kto bramami tryumfalnymi witał napastników bolszewickich w 1939 roku - żydzi właśnie to robili. Obywatele polscy - była to zdrada Polski, za którą nigdy nie ponieśli żadnej odpowiedzialności. Żeby Polacy wiedzieli, że 80% funkcjonariuszy UB po 1945 roku to byli żydzi i im zawdzięczamy wymordowanie ok 50 tys żołnierzy niepodległościowego podziemia. Więc chyba jasne, komu zależy żeby młodych Polaków nie uczyć historii.
          • Gość: nikita Re: do diabla z nauka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.05.12, 21:58
            No dobrze. Ale to wersja polska tamtych czasow. Moze warto poczytac co maja na ten temat do powiedzenia inni. A maja do powiedzenia. To ze was zydki wykiwali to ich prawo a wasza glupota, to ze was alianci wystawili do wiatru i nadal wystawiaja to dowodzi wylacznie tego ze jestescie narodem ktorego nikt nie traktuje powaznie. Po co zatem uczyc mlodziez o tym jak byc nieudacznikiem zyciowym. No chyba ze jest sie masochista, jak tarzan, ktory nawoluje do bojkotu nikity ale sam pisze i polemizuje z jego opowiesciami. Zatem, czy to jest normalne ?
            • Gość: Tarzan Re: do diabla z nauka IP: *.flash-net.pl 12.05.12, 22:07
              >jak tarzan, ktory nawoluje do bojkotu nikity al
              > e sam pisze i polemizuje z jego opowiesciami.

              NIGDY mitomanie nie nawoływałem to bojkotowania idiotów,w tym i ciebie.

              Miesza ci się we łbie już wszystko, nie wiesz z kim rozmawiasz, kiedy, co do kogo napisałeś.

              Jarasz za dużo trawy, albo jack daniels lub inny bimber ci już szare komórki zżera.

              Głupi jesteś jak but, znalazłeś przyjemność z obrażania ludzi i czujesz się lepiej, gdy - w swoim mniemaniu - poniżasz Polaków.

              Nikt prze te twoje wypociny nie płacze, większość ma to w dupie, a ja jedynie z dobroci serca próbuję cię na ziemie sprowadzić.

              Słowa nieudacznik nauczyłeś się, bo słyszałeś je wielokrotnie ...

              Marzysz o wyżynach intelektu, a póki co nurkujesz w rowie mariańskim ... tfu ... w swoim rowku nurkujesz co najwyżej ;)

              Idź spać, jutrzejszy poranek może przyniesie ulgę, a jesli nawet przyniesie to co zwykle, czyli kaca, to nie trać nadziei, próbuj dalej.

              • Gość: nikita Re: na nauke nigdy za pozno IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.05.12, 23:22
                tarzan napisal "Nie odpisywać, wybaczyć błądzącemu ... poza tym to tylko naukowy eksperyment socjologiczny © Nikita"

                tarzan powyzej cytat z tego co napisales. Czy tonie nawolywanie do bojkotu nikity.? Cos slabo z twoja pamiecia, system odpornosciowy szwankuje. Patrz tarzanie jak niewiele potrzeba by stracic panowanie nad soba i pokazac jakim sie jest naprawde. Gdyby to pisal kris, byloby do zaakceptowania chociaz on biedak ma w waszym klubie najwieksze problemy z mysleniem i budowaniem prostych zdan ale ty ?, ktory od miesiecy probuje stworzyc swoj "imidż" polaka prawego, o wysokiej kulurze osobistej, propagatora milosci katolickiej slowem natchnionej swietosci. A tu masz babo placek. Jakis zasmarkany zydzina popsul wszystko i polak katolik okazal sie belzebubem i barbarzynca. Powinienes is do spowiedzi za obrazanie starszego brata w wierze.

                • Gość: Tarzan Re: na nauke nigdy za pozno IP: *.flash-net.pl 12.05.12, 23:39
                  > tarzan powyzej cytat z tego co napisales. Czy tonie nawolywanie do bojkotu niki
                  > ty.? Cos slabo z twoja pamiecia, system odpornosciowy szwankuje.

                  Nikito, aleś ty głupiutki.

                  Nie to oczywiście nie jest nawoływanie do bojkotu, to tylko nagrywanie się z twoich idiotycznych postów.

                  > Patrz tarzanie jak niewiele potrzeba by stracic panowanie nad soba i pokazac jakim sie jest
                  > naprawde.

                  Straciłes panowanie nad sobą? Bo chyba nie mnie masz na mysli. Myślisz, że robiąc z siebie wioskowego głupka wytrącisz mnie z równowagi?
                  He he ;)

                  >> y ?, ktory od miesiecy probuje stworzyc swoj "imidż" polaka prawego, o wysokiej
                  > kulurze osobistej, propagatora milosci katolickiej slowem natchnionej swietosc
                  > i. A tu masz babo placek. Jakis zasmarkany zydzina popsul wszystko i polak kato
                  > lik okazal sie belzebubem i barbarzynca. Powinienes is do spowiedzi za obrazani
                  > e starszego brata w wierze.

                  Nikito głupiutki,

                  Niezmiennie w rozmowach zachowuję tolerancję, apeluję o nie uciekanie się do populizmu i generalizowania. Nie odnoszę się do rozmówców tak jak ty.

                  Natomiast dwie osoby na forum raczę nieco innym językiem - ciebie, choć pół żartem pół serio, boś biedny ćpun i Lechowskiego starego komucha bo on cham pełną gębą, co ani grama szacunku do rozmówców nie ma i ciągle mnie obraża.
                  To są dwa jedyne wyjątki.

                  Dobranoc, miłego jarania.





                  • Gość: nikita Re: na nauke nigdy za pozno IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.05.12, 01:22
                    obejrzalem krotki oryginalny film z egzekucji Amona Goeth komendanta plaszowskiego obozu koncentracyjnego . Polscy "spece" trzy razy podchodzili do prostej czynnosci zabijania, a to sznur byl za dlugi a to zapadnia zle dzialala. Tarzanie czego sie nie dotkniecie to spier//dolicie. A najzabawniejsze byly opaski na oczach katow.


                    Tarzan nie wysilaj sie, nie masz zadnych szans w tej rozpetanej przez ciebie slownej wojence. Wywracasz kota do gory ogonem, kombinujesz by uzasadnic swoja tepote. Jestes przyjacielu za tepy dla mnie. Meczysz mnie i nudzisz. Nie odpisuj i nie komentuj. Oczywiscie ja ci tego samego obiecac nie moge. W koncu nalezy mi sie troche wesolosci.
                    • Gość: Tarzan Re: na nauke nigdy za pozno IP: *.flash-net.pl 13.05.12, 09:11
                      > obejrzalem krotki oryginalny film z egzekucji Amona Goeth komendanta plaszowski
                      > ego obozu koncentracyjnego . Polscy "spece" trzy razy podchodzili do prostej cz
                      > ynnosci zabijania, a to sznur byl za dlugi a to zapadnia zle dzialala. Tarzanie
                      > czego sie nie dotkniecie to spier//dolicie. A najzabawniejsze byly opaski na o
                      > czach katow.

                      Prowokujesz jak zwykle, ale tym razem nieśmiesznie. Nie rób tego chłpczyku.

                      > Tarzan nie wysilaj sie, nie masz zadnych szans w tej rozpetanej przez ciebie sl
                      > ownej wojence.

                      Oj, dam chłopcu po łapkach i zaraz wojenka...

                      > Meczysz mnie i nudzisz. Nie odpisuj
                      > i nie komentuj. Oczywiscie ja ci tego samego obiecac nie moge. W koncu nalezy m
                      > i sie troche wesolosci.

                      Oczywiście, znam te twoje zabawy.
                      Nagadać się głupot i prosić, by nie odpisywać ... wesołości jedynie nie szukaj w obrazach egzekucji, to może źle wpłynąć na twoją psychikę i tak poważnie już upośledzoną...

                      Idź już spać głuptaku ...



                • Gość: nikita Re: na nauke nigdy za pozno IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.05.12, 01:27
                  tarzan - to nie badanie wspolzaleznosci socjologicznych ale psychologicznych i psychiatrycznych. W temacie "czy" wyraznie zadalem pytanie "czy forum tarnobrzeskie to dom wariatow". Daj sobie spokoj chlopie bo wyraznie nie nadazasz , nie osmieszaj sie i nie rob z siebie socjotechnicznego durnia. Chyba wystarczajaco nawywijales. Zachowaj resztki "twarzy " na tym forum. Opuscili cie wszyscy, po kiego ch//ja ci ten wstyd.
                  • Gość: Olek Re: na nauke nigdy za pozno IP: *.smsiarkowiec.pl 13.05.12, 08:57
                    Ten stan oświaty i wielu innych rzeczy w Polsce wynika też stąd, że od 20 lat jedynym sensownym sejmem był ten tzw. kontraktowy, w którym posłowie niezależnie od opcji jaką reprezentowali, chcieli coś tu naprawić i zmienić na lepsze. Ale od tamtych czasów w sejmie jest tylko totalna naparzanka, zgodna z ósmym przypadkiem polskiej deklinacji, tzw. wygryźnikiem - kogo ? czym ? Jeśli nawet zdarzą się jakieś reformy (np. słynne 4 "wielkie reformy" Buzka) to i tak okazują się wielką ściemą i bublem, który jeszcze bardziej pogrąża nasz kraj (mam tu na myśli np. "wynalazek" powiatów). Mimo tych lat okładania się w Wysokiej Izbie, nikt z uczestników tej "zabawy" nie wpadł na pomysł, by dać sobie wreszcie siana i może zacząć naprawdę reformować to państwo. To wszystko za bardzo przypomina dzieje I Rzeczypospolitej. Kiedy niektórzy zorientowali się co jest grane i doprowadzili do uchwalenia Konstytucji 3 Maja, było już po herbacie. Historia lubi się powtarzać...
                  • Gość: Tarzan Re: na nauke nigdy za pozno IP: *.flash-net.pl 13.05.12, 09:17
                    > tarzan - to nie badanie wspolzaleznosci socjologicznych ale psychologicznych i
                    > psychiatrycznych. W temacie "czy" wyraznie zadalem pytanie "czy forum tarnobrze
                    > skie to dom wariatow". Daj sobie spokoj chlopie bo wyraznie nie nadazasz , nie
                    > osmieszaj sie i nie rob z siebie socjotechnicznego durnia. Chyba wystarczajaco
                    > nawywijales. Zachowaj resztki "twarzy " na tym forum. Opuscili cie wszyscy, po
                    > kiego ch//ja ci ten wstyd.

                    Po pierwsze chłopcze, to nie jest dom wariatów, a jedynie miejsce, gdzie bywają szczyle onanizujący się słowami, kilka osób o bardzo silnych przekonaniach religijnych i politycznych - stąd niektórzy za wariatów ich uważają, dwóch chamów - bo ne z powodu niedojrzałości a braku kultury obrażający innych.

                    Po drugie synku, nie rozumiesz terminu socjotechnika chyba, ośmieszasz się ty i ten drugi swoimi idiotycznymi tekstami, a gdy używacie słów obrażających innych to wyłazi słoma z gumiaków.
                    Twarzy ty nie stracisz, bo jak każdy gnojek forumowy wychodzisz z założenia, że klawiatura wszystko zniesie, zawsze można zmienić nick i klepać idiotyzmy gdzie indziej.

                    Po trzecie, nikt mnie nie opuścił, bo z nikim w żadnych aliansach tu nie byłem, więc przestań fantazjować. zastanawiam się w ile tych wydumanych i wymyślonych pierdół sam wierzysz ...

                    • lechowski51 Re: na nauke nigdy za pozno 13.05.12, 09:41
                      Byle zydek wyprowadzil z rownagi szczyla ktory onanizuje sie swoim slowotokiem .....
                      • Gość: Tarzan Re: na nauke nigdy za pozno IP: *.flash-net.pl 13.05.12, 10:08
                        > Byle zydek wyprowadzil z rownagi szczyla ktory onanizuje sie swoim slowotokiem
                        > .....

                        Do mnie znów pijesz stary komuchu, zamiast pójść po rozum do głowy.

                        Z żadnej równowagi mnie nie wyprowadził, dostarcza mi jedynie rozrywki, mam wiele współczucia dla niego, tak jak i dla ciebie, choć ty - w przeciwieństwie do Nikity - plujesz świadomie, a nie z powodu jarania.
                        Nie kopiuj poza tym moich tekstów, bo ci to nie wychodzi.
                        Zajmij się raczej swoim chamstwem, komunistyczny sadysto, ubecki weteranie, twoja zapadnięta klatka piersiowa jest pełna medali za tortury, walkę o Polskę Ludową, denuncjacje i przesłuchania.
                        Idziesz pewnie dziś do kościoła, gdzie zakłamana gnido będziesz śpiewał o miłości bliźniego ...
                      • Gość: nikita Re: lechowskiego obluda IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.05.12, 14:03
                        lechowski - nigdy nie mialem zaufania do ciebie. Twoja pokretna i sliska osobowosc byla nie do zakceptowania. I patrzcie panstwo. lechowski, obronca polskosci , rozmodlony katolik pisze tak oto do drugiego polaka katolika "Byle zydek wyprowadzil z rownagi szczyla ktory onanizuje sie swoim slowotokiem > .....

                        Toz to slowny rynsztok i to spod piora kogos kto szczyci sie zbnajomoscia swiata, doskonale ksztalconymi corkami, przynaleznoscia do jedynie slusznej partii i kosciola ktory toruje droge do nieba. Wstyd lechowski. Wstyd.
    • Gość: Ika Mitologia zamiast historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 09:42
      Tak się zastanawiam,czy przekazywana młodzieży historia ma sens bytu.
      Jak się dokładnie przyjrzeć przekazywanym "faktom historycznym" to niestety z historią a szczególnie historią naszego kraju nie ma nic wspólnego.
      W zasadzie jest to zbiór mitów opracowanych na różne okazje o"wielkości" naszego narodu,które przekazuje się młodzieży.
      W dzisiejszych czasach kiedy jest pełny dostęp do informacj zaklamania nic nie dają a budzą naturalny opór.
      Młodzież tej"historii" nie chce się uczyć i stawia naturalny opór.
      Nauczyciele historii przyciśnięci prze młodzież do ściany powoli zaczyna mówić prawdę lecz z oporami ponieważ może być bezrobotnym nauczycielem.
      Wydaje mi się ,że naszą historię trzeba napisać na nowo na podstawie zaistniałych faktów i zdarzeń a nie bajań ,baśni i wszelkich możliwych przekłamań.
      A ta prawdziwa historia jest niestety bardziej niż brutalna -i stąd opór przed jej przekazaniem.
      • lechowski51 Re: Mitologia zamiast historii 13.05.12, 10:31
        Uderz w klatke a malpy ze wscieklosci chca poprzegryzac kraty....
      • Gość: magda Re: Mitologia zamiast historii IP: *.sistbg.net 13.05.12, 10:42
        Ja tu czegoś nie rozumiem?
        1. Czy rzecz w tym by przekazywać młodzieży przeszłość naszego narodu - w zasadzie w połowie uczą się historii powszechnej?
        2. Czy nauczyciele tego przedmiotu chcą ratować swoje miejsca pracy?
        3. Czy to kolejne bicie piany dla zrobienia zamieszania?
        W życiu historia na niewiele się przydaje - niestety jesteśmy narodem który na błędach się nie uczy i raczej wniosków z niej nie wyciągamy :(
        • Gość: Ika Re: Mitologia zamiast historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 11:13
          Masz rację Magda.
          Historia jest nauczycielką życia.Niestety w naszym kraju poszło to w złym kierunku.
          Uczy się rzeczy nikomu nigdzie i do niczego nieprzydatnych a jedynie zaśmieca się umysł młodych ludzi.Zapewne o to chodzi by produkować bezwolne społeczeństwo z przeznaczeniem na przyszłe mięso armatnie.
          W takiej Francji historię podaje się w zderzeniu z dzisiejszą rzeczywistością gdzie analizuje się ,że kiedyś dany problem rozwiązywano w taki a nie inny sposób.To zmusza do myślenia i wyciągania wniosków,kiedy podaje się kilka podobnych przykładów z różnych okresów historycznych.
          A na pamięć to każdy Francuz zna tylko datę wybuchu Rewolucji Francuskiej
      • Gość: Tarzan Re: Mitologia zamiast historii IP: *.flash-net.pl 13.05.12, 10:56
        > Jak się dokładnie przyjrzeć przekazywanym "faktom historycznym" to niestety z h
        > istorią a szczególnie historią naszego kraju nie ma nic wspólnego.
        > W zasadzie jest to zbiór mitów opracowanych na różne okazje o"wielkości" naszeg
        > o narodu,które przekazuje się młodzieży.

        To zacznijmy od Piastów -co jest przekłamaniem? Jakie kłamstwa powtarza się o Jagiellonach?
        Czy mamy niepodważalne dowody?

        > W dzisiejszych czasach kiedy jest pełny dostęp do informacj zaklamania nic nie
        > dają a budzą naturalny opór.
        > Młodzież tej"historii" nie chce się uczyć i stawia naturalny opór.

        A z jakiego powodu, Twoim zdaniem, młodzież nie chce się uczyć fizyki, czy biologii?

        > Nauczyciele historii przyciśnięci prze młodzież do ściany powoli zaczyna mówić
        > prawdę lecz z oporami ponieważ może być bezrobotnym nauczycielem.

        ;)

        > Wydaje mi się ,że naszą historię trzeba napisać na nowo na podstawie zaistniały
        > ch faktów i zdarzeń a nie bajań ,baśni i wszelkich możliwych przekłamań.
        > A ta prawdziwa historia jest niestety bardziej niż brutalna -i stąd opór przed
        > jej przekazaniem.

        To jest zupełnie naturalne, że historia najnowsza jest pisana przez "krzywe zwierciadło polityki".

        Nie ma kraju na tej planecie, w którym odtajniono by i otwarcie mówiono o wszystkich wydarzeniach ostatniego wieku.
        Nie ma na tej planecie kraju, w którym fakty historyczne nie byłyby interpretowane na różne sposoby.
        Nie ma w końcu kraju, który by fakty niewygodne, bo nie jednoznaczne lub zawierające niechlubne epizody otwarcie były przedstawiane w podręcznikach historii.
        nie ma kraju na świecie, którego historia była na tyle jednoznaczna, by nie powodować wątpliwości, dwojakiego interpretowania faktów.

        Tacy Amerykanie np. tez maja rozdwojenie jaźni i "nie mogą zdecydować się", czy Benedict Arnold był patriotą, czy bohaterem

        Jestem za tym, by nie ukrywać - pisałem o tym w wątku o tzw. żołnierzach wyklętych - by mówić otwarcie o błędach popełnianych i przez bohaterów, ale gdy podręcznik ma na kilkunastu stronach opowiedzieć o działalności tychże, to jaka konkluzje ma sformułować?
        - bohaterowie bez skazy
        - bohaterowie, którzy w trudnych czasach nie uniknęli błędów
        - bandyci?

        Ty chcesz skrajności, a program nauczania musi takowych unikać, bo dziecko niuansów nie zrozumie. Dokładnie, jak piszesz, prawda bywa brutalna i takową należy przed określonymi grupami wiekowymi nawet ukrywać lub nie ma sensu jej przedstawiać.





        • Gość: Ika Re: Mitologia zamiast historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 11:16
          Tarzan skoro chcesz to masz.
          Powiedz mi lub napisz ilu to i w jakich okolicznościach zostało otrutych książąt z rodu piastowskiego w walce o tron.Jestem bardziej niż przekonany,że nic nie wiesz na ten temat jak też tobie podobni uczeni sloganów w niedzielnych szkółkach"historii"
          Jak to potrafisz opisać porozmawiamy o Jagielonach
          • Gość: nikita Re: historia polski jest juz mitologia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.05.12, 12:59
            jajca coraz wieksze. towarzystwo zastanawia sie czy nauczanie historii swojego kraju jest celowe. Pojawiaja sie glosy ze nie jest celowe. I bardzo dobrze bo historia to przyczynek do zrozumienia swojej pozycji w lokalnych i swiatowych spoleczenstwach to niejednokrotnie odpowiedz na pytanie jak zostalem silny, bogaty i szanowany, albo jak w przypadku polski dlaczego od stuleci jako narod dostajemy w dupe, dlaczego nikt nas nie szanuje, kto chce wykorzystuje, dlaczego jestesmy synonimem pijaka , zlodzieja i awanturnika, slowem nieudacznika zyciowego. Oczywiscie jak nie bedzie histori nie bedzie takich pytan a spoleczenstwo wytresowane przez wszechobecna propagande bedzie przekonane o polskiej wyjatkowosci, bohaterstwie i nieograniczonych mozliwosciach. Historia to bohater Jaruzelski wojownik o wolnosc wasza i nasza, przy ktorym dokonania zdrajcy walesy wypadaja bardzo blado. Historia to wypadek pod smolenskiem ktory teraz na sile probuje sie zafalszowac udowadniajac ze to paskudne ruskie stracili samolot. Historia to czynienie z kaczynskiego bohatera choc kazdy wie ze to byla polityczna miernota. Przykladow zafalszowan sa tysiace. Wiec moze lepiej nie uczyc niczego niz uczyc bzdur.

            A co z obcokrajowcami tuz przed otrzymaniem obywatelstwa. Im tez nalezy prolongowac i usunac jaka taka znajomosc histori.

            Jajca panowie polaki, jajca jak balony czyli...jak zawsze fura idiotyzmow, nieprzemyslanych decyzji i eksperymentow na zepsutej tkance narodu.
          • Gość: Tarzan Re: Mitologia zamiast historii IP: *.flash-net.pl 13.05.12, 14:17
            > Powiedz mi lub napisz ilu to i w jakich okolicznościach zostało otrutych książą
            > t z rodu piastowskiego w walce o tron.

            I to wg Ciebie jest kluczowa informacją, która ma pojawić się w programie nauczania historii?
            Czy biorąc pod uwagę zakres materiału i czas na jego realizację, sądzisz, że jest tu miejsce na takie szczegóły i niuanse?
            Czy nie wystarczy wzmianka, że w walce o tron dochodziło do niecnych czynów jak morderstwa?
            O tym się mówi.
            Ty wspomniałeś o kłamstwie, czyli wg Ciebie na lekcjach historii mówi się, że każdy polski król doszedł do władzy zgodnie z prawem, bez uciekania się do działań moralnie negatywnych?

            Na którym etapie nauki powinniśmy skoncentrować się na szczegółowych informacjach, o które mnie pytasz?
            I w związku z poświęceniem czasu na nie, z jakich treści powinniśmy zrezygnować, bo czasu za mało?

            > Jestem bardziej niż przekonany,że nic nie wiesz na ten temat jak też tobie podobni uczeni
            > sloganów w niedzielnych szkółkach"historii"

            Ja z Tobą dyskutuję tylko i nie używam żadnych pejoratywnych określeń, doceń to.
            Jeśli będziesz uciekać się do niekulturalnych wypowiedzi odwzajemnię.

            Na szkolnych lekcjach historii nie ma czasu na wszystkie szczegóły, o których może i Ty chciałbyś usłyszeć.
            Siłą rzeczy, tak jak na lekcjach biologii nie można kompleksowo omówić fauny, czy flory bez zignorowania jakichś elementów.
            Edukacja do poziomu matury jest edukacją ogólnokształcącą, dająca podstawy do dalszych studiów.
            Nie wspominam o szkołach dających konkretnie wykształcenie, bo tam przedmioty ogólnokształące sa jeszcze bardziej uproszczone siłą rzeczy.

            tak więc nie podniecaj sie faktem, że z racji studiowania historii masz do czynienia z faktami, o których nie ma mowy na lekcjach w szkole, bo to zupełnie naturalne.

            Mogę Cię za chwilę odpytać z fizyki molekularnej lub procesów chemicznych zachodzących w glebie i gdy nie odpowiesz uznać, żeś chodził do szkółki niedzielnej ;)

            Dorośnij.



        • Gość: nikita Re: Mitologia zamiast historii IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.05.12, 13:11
          tarzan - na poczatek wyjasnienie "Socjotechnika, ogół metod, środków i działań praktycznych zmierzających do wywołania pożądanych przemian w postawach lub zachowaniach społecznych.."

          To dokladnie to co stosuje nikita. Teraz juz wiesz , a nastepnym razem zapytaj , odpowiem i nie kombinuj na wlasna reke bo jak widzisz nic dobrego z tego nie wychodzi.

          Twoja teza o jkompletnej jawnosci to prosta droga do anarchii i rewolucji. Spoleczenstwo to motloch i nalezy stosowac wlasnie metody socjotechniczne by trzymac ten motloch za morde. A wiec odpowiednia propaganda, odpowiednio skonstruowane cele jednosteck i motlochu jako calosci, odpowiednio prowadzone systemy religijne, wykorzystywanie animozji i roznic, slowem socjotechniczne zabiego pozwalajace na prowadzenie motlochu jak barany na rzez. Prawda jest wzgledna, istotny jest skutek a jak to bywa cel uswieca srodki. Tusk jest w tym dobry, kaczynski to szarpiaca sie jak wsza na powrozku miernota. nawet jak dostanie wladzy to was wpedzi w niebywale klopoty.
          Pozostanie wam tylko pomoc niebios.
          • lechowski51 Re: Mitologia zamiast historii 13.05.12, 14:32
            Niedlugo wg nowego podrecznika historii napisanego wspolnie przez polskich i niemieckich historykow dowiemy sie ze Hitler uderzyl na Polske bo polscy bandyci napadli na radiostacje w Gliwicach a z drugiej strony Stalin aby ratowac mniejszosci bialoruskie i ukrainskie przed przesladowaniami ze strony polskich nacjonalistow.Polski Salon bedzie ze zrozumieniem kiwal glowa a polski towarzysz szmaciak jak chce Kijowski zamiast Grunwaldu bedzie ogladal z przyjemnoscia rekonstrukcje kolejnych czesci dziel Tolkiena.
            wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-lukasza-adamskiego/22421-znany-rezyser-przeciwko-swietowaniu-bitwy-pod-grunwaldem-oryginalny-wyraz-patriotyzmu
            • Gość: Tarzan Re: Mitologia zamiast historii IP: *.flash-net.pl 13.05.12, 15:14
              > Niedlugo wg nowego podrecznika historii napisanego wspolnie przez polskich i n
              > iemieckich historykow dowiemy sie ze Hitler uderzyl na Polske bo polscy bandyci
              > napadli na radiostacje w Gliwicach a z drugiej strony Stalin aby ratowac mniej
              > szosci bialoruskie i ukrainskie przed przesladowaniami ze strony polskich nacjo
              > nalistow.

              Masz niesamowitą tendencję do czarnowidztwa i nieopacznie interpretowania każdego pierdnięcia jakiegoś Ziutka jako zapowiedzi rewolucji w przyszłości.
              Żyjemy w pluralizmie, o co jako naród walczyliśmy, stąd każdy ma prawo do wyrażania opinii i interpretowania rzeczywistości na swój sposób.

              Są ludzie, którzy negują potrzebę celebrowania takich, czy innych wydarzeń w przeszłości, bez względu na formę akademii, czy rekonstrukcji, ale to wcale nie musi mieć wpływu na program nauczania w szkołach.
    • Gość: Ika Nieukom nic nie pomoże. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 15:44
      I co Tarzanie mimo wyraźnej pomocy drugiego nieuka na tym forum zagrzenzłeś w tłumaczeniu.Pytanie tylko czego tłumaczeniu.Ostatnich wywodów szkołki niedzielnej,jak znowu nas niesłusznie skrzywdzono.
      A o Piastach ani słowa.Tak takich tematów się nie przerabia skoro aktywnymi pomocnikami trucicieli w rodzie Piastow byli biskupi.I sprawdzali sie dobrze.Dopiero Jagiełło tego nie uszanował i kazał jednemu z trucicieli samemu sobie sporządzić"orzeźwiającą" mieszankę i na oczach całego dworu tę mieszankę wypić.Aby nie był samotny pomagał mu ten co mieszankę sporządził czyli przeor jednego z klasztoru kamedułów.
      Obydwaj wypili i o dziwo nie przeżyli.
      Strach padł na trucicieli i już jak długo rządzili Jagiellonowie nawet do głowy nie przychodziło książętom i ich pomocnikom spożywać napój "orzeźwiający: na oczach całego dworu.

      I tu Tarzanie z historii można wyciągnąć wnioski pouczające wnioski też dla przyszłych pokoleń.
      Ale dla was dwa lokalne nieuki to chyba trochę za trudne.
      • Gość: Tarzan Re: Nieukom nic nie pomoże. IP: *.flash-net.pl 13.05.12, 16:40
        > I co Tarzanie mimo wyraźnej pomocy drugiego nieuka na tym forum zagrzenzłeś w t
        > łumaczeniu.Pytanie tylko czego tłumaczeniu.Ostatnich wywodów szkołki niedzielne
        > j,jak znowu nas niesłusznie skrzywdzono.

        Brniesz w dziwne co najmniej wywody i niepotrzebnie używasz pejoratywnej retoryki. Ocknij się, skoro jesteś tu po to, by podyskutować.

        Wyraźnie napisałem, że nie neguję faktów historycznych, a tylko stwierdzam fakt, że program nauczania dla danego cyklu - podstawówka, gimnazjum, czy LO musi dostosowywać treści i ich ilości do poziomu rozwoju ucznia, zaawansowania i ilości czasu na opanowanie określonego materiału.
        Negujesz to? czemu?

        > A o Piastach ani słowa

        O Piastach się mówi, tyle, że pewne fakty się przemilcza i jest to rzecz naturalna.
        Chciałbyś, by Twoje dziecko w wieku 10 lat omawiało mordercze alianse biskupów?
        Widzisz sens w edukowaniu dzieci, czy młodzieży o takich szczegółowych wydarzeniach? Kosztem czego?
        Co wg Ciebie należałoby wyrzucić z programu?

        > I tu Tarzanie z historii można wyciągnąć wnioski pouczające wnioski też dla prz
        > yszłych pokoleń.

        Wnioski na przyszłość należy czerpać z historii, tylkko czemu akurat stawiasz nacisk na akcentowanie "kontrowersyjnych wydarzeń"?
        Czy wiedza o morderczych zapędów pewnych postaci w naszej historii jest niezbędna dla właściwego zrozumienia wydarzeń dla młodego nastolatka lub dziecka?

        > Ale dla was dwa lokalne nieuki to chyba trochę za trudne.

        Czerpiesz z tego przyjemność? Czy nie potrafisz po prostu przedstawić swojej opinii, czy odnieść się argumentami do stwierdzenia rozmówcy?

        ja również mógłbym nie komentować Twojego postu, nie tłumaczyć swojego stanowiska inaczej niż "głupoty piszesz niedouczony debilu" ... tylko czy o to chodzi ...?
        • Gość: a mi to lotto Re: Nieukom nic nie pomoże. IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.12, 20:20
          Tarzan napisał:
          Chciałbyś, by Twoje dziecko w wieku 10 lat omawiało mordercze alianse biskupów?

          ja bym nie chciał tak samo jak lekcji religii w szkole podstawowej, co waszeć na to?
          • Gość: Tarzan Re: Nieukom nic nie pomoże. IP: *.flash-net.pl 13.05.12, 21:10
            > ja bym nie chciał tak samo jak lekcji religii w szkole podstawowej, co waszeć n
            > a to?

            Alianse polityczne w celu wyeliminowania takiego, czy innego króla to po prostu zbyt trudne do ogarnięcia dla młodego umysłu.
            Zakładam, że podstawa programowa jest dostosowana do możliwości człowieka w danym wieku, a nauczyciel mądrze ja realizuje.
            Zakładam, że w tej kwestii przynajmniej zespoły opracowujące podstawę konsultują prace i do kardynalnych błędów nie dochodzi.

            Co do religii? No cóż, jeśli nie chcesz by Twoje dziecko się jej uczyło, to zapisujesz na etykę.

        • Gość: Ika Możecie pomóc młodym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 20:27
          Ale przedstawione moje opinie dla Ciebie i Lechosia są zbyt trudne jak na wasze horyzonty .
          Rozumiem,ze żyjecie w świecie baśni,bajań i ułudy.
          Rozumiem dzieci kiedy to rozbudowuje ich wyobraźnię.
          Ale Ty i Lechosiu w zawansowanym wieku nie udało się Wam zdobyć żadnego doświadczenia życiowego.Dalej tkwicie w psychice dziecka z przedszkola.To jest naprawdę trudno aż tak się zatrzymać umysłowo.A Wam to się udało.Jak to zrobiliście.
          Podzielcie się swoim doświadczeniem w tym zakresie.
          Przecież wszyscy i Wy także nie chcecie by w następnych pokoleniach występowali w społeczeństwie tak ograniczone psychicznie a nie umysłowo osobniki.
          To nie przynosi nam chwały.A Wasze wywody na forum w tej materii pomogły by ustrzec od wielu błędów wychowawczych na dzisiejszych małolatach.Pomyślcie tylko wyrosła by nam młodzież całkowicie zdrowa psychicznie bez żadnych zaburzeń o otwartych i krytycznych umysłach.
          Czy nie jest to piękne.Możecie się do tego przyczynić.Postarajcie się.

          • lechowski51 Re: Możecie pomóc młodym 13.05.12, 21:22
            iczka z upowskiego bunkra donosi;
            .Dalej tkwicie w psychice dziecka z przedszkola.To jest naprawdę trudno aż tak się zatrzymać umysłowo.A Wam to się udało.Jak to zrobiliście.
            Podzielcie się swoim doświadczeniem w tym zakresie.
            Przecież wszyscy i Wy także nie chcecie by w następnych pokoleniach występowali w społeczeństwie tak ograniczone psychicznie a nie umysłowo osobniki.

            iczka w temacie psychiki dziecka to moze pogadasz ze swoim dochtorem?
          • Gość: Tarzan Re: Możecie pomóc młodym IP: *.flash-net.pl 13.05.12, 21:22
            > Ale przedstawione moje opinie dla Ciebie i Lechosia są zbyt trudne jak na wasze horyzonty .

            Pytam ponownie, zaufaj moim horyzontom ;)

            czy sądzisz, że uczeń szkoły podstawoej, gimnazjum, czy LO w zakresie obowiązkowego przedmiotu powinno szczegółowo omawiać każdy aspekt, który wspomniałes?

            Pokaże te swoje szerokie horyzonty i odpowiedz merytorycznie, bez ciągłego komentowania czyjegoś intelektu.
            To ani o wiedzy, ani o kulturze tym bardziej nie świadczy.
            Takim światłym człowiekiem jesteś?
            Piszesz jak burak.

            > Rozumiem,ze żyjecie w świecie baśni,bajań i ułudy.

            Jakim bajaniem jest stwierdzenie faktu, że dziecko w wieku 13 lat powiedzmy nie jest w stanie pojąć skomplikowanych okoliczności wydarzeń w Polsce dajmy na to XVI wieku w kontekście ówczesnej sytuacji w Europie, a najlepiej na świecie.

            Czy swoim dzieciom - gdy kiedyś mieć będziesz - uzupełnisz edukację w zakresie tabliczki mnożenia od razu o całkowanie? ;)

            Powyższe cytaty na siłę zinterpretowałem, że są na temat i w "merytoryczny sposób" odnosza sie do moich opinii na temat dostosowania materiału podstawy programowej w szkole do wieku i zaawansowania dziecka.

            Poniższy jedynie jest bezsensowną próbą obrażanai:

            > Ale Ty i Lechosiu w zawansowanym wieku nie udało się Wam zdobyć żadnego doświa
            > dczenia życiowego.Dalej tkwicie w psychice dziecka z przedszkola.To jest napraw
            > dę trudno aż tak się zatrzymać umysłowo.A Wam to się udało.Jak to zrobiliście.
            > Podzielcie się swoim doświadczeniem w tym zakresie.
            > Przecież wszyscy i Wy także nie chcecie by w następnych pokoleniach występowali
            > w społeczeństwie tak ograniczone psychicznie a nie umysłowo osobniki.
            > To nie przynosi nam chwały.A Wasze wywody na forum w tej materii pomogły by ust
            > rzec od wielu błędów wychowawczych na dzisiejszych małolatach.Pomyślcie tylko w
            > yrosła by nam młodzież całkowicie zdrowa psychicznie bez żadnych zaburzeń o otw
            > artych i krytycznych umysłach.
            > Czy nie jest to piękne.Możecie się do tego przyczynić.Postarajcie się.

            Uważając się za osobę wykształconą, o określonej wiedzy (o kulturze nie wspominam) naprawdę tylko tyle jesteś w stanie napisać w odpowiedzi?

            To oznacza, że tak naprawdę to nic nie wiesz, naczytałeś się paru artykulików na skandalizującym portalu, a historia i jej nauczanie to tyle cię obchodzi, co zeszłoroczny śnieg.

            ...ech.

            I jeszcze dziecko drogie komentujesz doświadczenie życiowe. Chyba ci stanął, gdy o tym pisałeś, co?

            Kolejny onanista ... ten jeszcze źle się czuje z czochranym przed komputerem ptaszkiem, bo babskie imiona przybiera... idże spać...





            • Gość: Ika Wszystkie miały niezliczone krwawe ofiary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.12, 15:24
              Argumentacja Wasza też nie sięga wyżej podstawówki tyle,że jest bardziej prymitywna i wykrętna.
              Nauka historii ma sens jeżeli mówi się w niej prawdę i tylko prawdę.
              Wszelki9e dodatki to już idologia.
              A w ostatnim okresie mieliśmy idologię faszyzmu,idologię nazizmu,ideologię komunizmu i idologię katolicyzmu.Wszystkie wymienione posiadały niezliczone krwawe ofiary z niewinnych ludzi.
              Wszystkie są totalitarne i posługuja się wybiórczo historią dostosowując ją do swoich podłych i nikczemnych celów.
              To chyba nawet Wam tak mało skomplikowanym a i jednocześnie prostym umysłom chyba dokładniej nie trzeba tłumaczyć.
              • Gość: Tarzan Re: Wszystkie miały niezliczone krwawe ofiary IP: *.flash-net.pl 14.05.12, 15:35
                Ja jestem za mówieniem prawdy oczywiście.

                Tyle, że to co było prawda 400 lat temu jest możliwe do określenia tylko, jeśli mamy niezbite dowody. Popatrz ile jest "niezgodności" co do historii najnowszej, nawet gdy żyją świadkowie, a co dopiero w przypadku tak odległych wydarzeń, to raz.
                Jako przyszły historyk zapewne już wiesz, jak wiele wydarzeń ma "podwójne dno", skomplikowane okoliczności i różnie postrzegane konsekwencje.
                Prawda jednego jest kłamstwem drugiego ;)

                Po drugie - nawet jeśli już uzgodnimy co jest prawdą - to pozostaje decyzja JAKIE TREŚCI i w jakiej ilości powinny być serwowane młodemu człowiekowi w określonym wieku i na określonym poziomie rozwoju emocjonalnego, czyli pojawia się kwestia programu nauczania - ten problem ignorujesz zupełnie, upierając się jedynie przy sloganach - mówmy prawdę.

                Ideologia? A znasz jakikolwiek kraj na tym świecie, w którym historia jako przedmiot jest wolna od wszelkiej ideologii? ;)
                Przecież założeniem jest to, by takie lekcje nie tylko były źródłem suchych faktów, ale również służyły kreowaniu postaw patriotycznych, dumy narodowej itd.
                Stąd naturalnym jest, że każdy naród akcentuje momenty glorii, a niechętnie mówi lub przemilcza te wstydliwe wydarzenia.

                > To chyba nawet Wam tak mało skomplikowanym a i jednocześnie prostym umysłom chy
                > ba dokładniej nie trzeba tłumaczyć.

                Chcesz tu rozmawiać, czy wolałbyś jatkę?
                Jesteś na forum, by wymienić poglądy, do czegoś przekonać, czy odliczasz minuty od chamskiej jatki, która Cię rajcuje?

                Jeśli to pierwsze, to pozbądź się tych obraźliwych komentarzy. Doceń to, że grzecznie ktoś prosi.

                Jeśli to drugie, to pamiętaj, że sobie nie porozmawiasz...



                • Gość: Ika Troszeczkę wiedzy zaczerpnij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.12, 19:01
                  Tarzanie.Przecież to co piszesz to totalny bełkot tak charakterystyczny dla ambitnych i prostackich nie tylko w myśleniu osobników.
                  Daj sobie spokój.To nie Twoja liga w dyskusji o historii czy też innych naukach wyrastających poziomem ponad poziom szkoły podstawowej zwanej też czasami szkołą powszechną.

                  Tacy jak Ty dopuszczeni do tworzenia programów nauczania to nawet szkoła powszechna zamiast przekazywania swoim uczniom wiedzy przekazywała by tylko wiarę i to na poziomie lokalnego folkloru.
                  Ideologia widzę,że dla Ciebie to słowo zbyt magiczne,i na pewno z tego nic nie rozumiesz..
                  Historia doktryn -zapewne pierwszy raz słyszysz,że coś takiego jest.
                  Może jednak jesteś w czymś dobry.Może wiesz jak sadzić rzodkiewkę głową w dół.
                  Jakich używa się do tego technik i dlaczego czasmi nie wychodzi.
                  A może znasz się na pielgrzymkach i uciechach z nimi związanymi stanowiące tajemnice środowiska pielgrzymów.
                  Jest wiele jeszcze dziedzin.Może znajdziesz coś dla Siebie i podzielisz się z nami swoimi spostrzeżeniami.
                  Będzie bardzo miło jak będzie to interesujące.
                  • gladysek Re: Troszeczkę wiedzy zaczerpnij 14.05.12, 19:40
                    Nie chciałbym cie martwić al na tym forum najbardziej ugodowym jest tarzan. Ty natomiast nie wiedzieć czemu unikasz solidnej dyskusji a próbujesz mało grzecznymi atakami wzbudzić w rozmówcach poczucie małej wartości związane z brakiem wiedzy. Tarzan ma lepszą koncepcję jesli chodzi o nauczanie historii bo ty w kazdym temacie nie liczysz się z konsekwencjami swoich pomysłów. Powinieneś nieco zweryfikować swój stosunek do innych ludzi bo jeśli to co na tym forum sobą reprezentujesz ma związek z wyznawanym przez ciebie ateizmem to ateizm jest godny potępienia.
                  • Gość: Tarzan Re: Troszeczkę wiedzy zaczerpnij IP: *.flash-net.pl 14.05.12, 20:49
                    > Tarzanie.Przecież to co piszesz to totalny bełkot tak charakterystyczny dla amb
                    > itnych i prostackich nie tylko w myśleniu osobników.

                    Po raz czwarty nie będę tłumaczył czym sie różni problem tego czy mówic prawde od tego jak i le z niej podawać konkretnym osobnikom gatunku homosapiens, z którym jesteś spokrewniony.

                    Widocznie za głupi jesteś by zrozumieć.

                    Prymitywnie powtarzasz jak mantrę cos wyczytane w jakimś tabloidzie lub na blogu i nijak nie możesz zrozumieć.

                    > Daj sobie spokój.To nie Twoja liga w dyskusji o historii czy też innych naukach
                    > wyrastających poziomem ponad poziom szkoły podstawowej zwanej też czasami szko
                    > łą powszechną.

                    Dokładnie, nie moja liga, nie chce grać w gminnych rozgrywkach.

                    > Tacy jak Ty dopuszczeni do tworzenia programów nauczania to nawet szkoła powsze
                    > chna zamiast przekazywania swoim uczniom wiedzy przekazywała by tylko wiarę i t
                    > o na poziomie lokalnego folkloru.

                    Gdybyś nie był tak ograniczony i nie spędził lat w szkole podstawowej na jedynie kopaniu piłki, to byś rozumiał że tak jak w matematyce zaczynamy od np. tabliczki mnożenia, potem przychodzi czas na równania kwadratowe, a całki, czy rachunek różniczkowy poznaje sie w szkole średniej lub na studiach, tak i jest z historią.
                    Tego wymaga proces nauczania.

                    Gdybyś umiał czytać ze zrozumieniem, to byś też zrozumiał co miałem na myśli, kilkakrotnie próbowałem to wytłumaczyć, ty jako prymitywny chłopek wolisz jedynie powtarzać pierdoły o poziomie intelektualnym rozmówcy zamiast przedstawić rzeczowe argumenty w odniesieniu do konkretnych stwierdzeń.
                    Za trudne dla ciebie głupku.

                    Nie liczę, że odniesiesz sie merytorycznie do jakiejkolwiek dyskusji, to po co tu jesteś, to głaskanie swego ego chamstwem.
                    Głupim jesteś i prymitywnym gnojkiem tylko.




                    • Gość: Ika Re: Troszeczkę wiedzy zaczerpnij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.12, 22:23
                      Widzę Tarzan ,że logomafia dalej ciebie toczy.Próbujesz coś przekazać na zasadzie co autor miał na myśli.
                      Jeżeli Ciebie interesuje to właśnie czytanie ze zrozumieniem jest podstawą mojej profesji.
                      Dalej nie będę ci tłumaczyła ponieważ jest to troszeczkę dla Ciebie za trudne..
                      Rozumiem,ze czujesz misje przekazania.Niestety nie masz nic ale to absolutnie nic do przekazania poza nawet stosunkowo gładkim pustosłowiem.
                      Takich Tobie podobnych mamy w naszym kraju pod dostatkiem,którzy nie wiedzą,że nic nie wiedzą.
                      Tak,że wybacz merytoryczna dyskusja to chyba jeszcze długo nie dla Ciebie.
                      Chociaż w ogródku piwnym możesz liczyć na wysłuchanie,nawet o historii.Ale tam jest im wszystko jedno i tak ich nic nie interesuje.
                      • Gość: Tarzan Re: Troszeczkę wiedzy zaczerpnij IP: *.flash-net.pl 15.05.12, 06:37
                        Argumenty to ja próbowałem ci przekazać trzykrotnie, mogłeś z nimi po prostu dyskutować, kulturalnie sobie porozmawiać i być może do jakichś poglądów przekonać lub nie.
                        Ty nie chciałeś, bo jesteś tu, by podniecać się obrażaniem głupi szczylu.

                        Ty nie masz żadnej wiedzy historycznej, czytasz ciekawostki w dodatkach do Faktu, najbardziej podniecają cię te o morderstwach i udziale kleru, ewentualnie te, które grzebią chwałę bohaterów.
                        Traktujesz to jako wiedzę historyczną.
                        Przestudiuj jeszcze dzieło naukowe o preferencjach seksualnych znanych ludzi i już poczujesz jakbyś doktorat miał.

                        Szczylem jesteś, a kultury matka, ani ojciec nie zdołali nauczyć.

                        90% tekstów, to obrażanie rozmówców, więc nie pieprz, że o historii cokolwiek wiesz, nawet na konkretnie postawione pytania nie potrafisz odpowiedzieć.

                        Głupim jesteś i głupim pozostaniesz, nie składaj papierów na historię - o ile zdasz maturę - bo jeszcze nie daj Boże się gdzieś dostaniesz na jakiś Uniwersytet w Zimnej Wodzie i dumnie nazwiesz się studentem ... Chryste, to by była komedia ;)

                        Starałem się pisać prostym językiem, by taki obwieś mógł to zrozumieć, choć mam wątpliwości ... kilka trudnych słów przemyciłem... zresztą nieistotne, to co być może odpiszesz jest tak przewidywalne ... zawsze odpisujesz to samo, bez względu na pytanie, czy wypowiedź ...



                        • Gość: Ika Re: Troszeczkę wiedzy zaczerpnij IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.12, 09:02
                          Miło mi ,że już należysz do grona osób obsypujących mnie komplementami.
                          Nie wiem dlaczego,ale mój osobisty urok doprowadza do naprawdę szewskiej pasji takich osobników jak Lechosiu,Kaziuk i inni "guru"o znikomej wiedzy z tegoż forum..
                          Wulgaryzmy i słownictwo świadczą też z jakiego kręgu"kulturowego" pochodzicie.
                          Czasami mimo poprawnych manier"zew natury" bierze górę.
                          Szczególnie jak się nie ma żadnych argumentów w dyskutowanym temacie i prawie zawsze wychodzi totalne nieuctwo w/wymienionych adwersarzy.
                          Wówczas wulgaryzm i rynsztokowe słownictwo.A to jest w Waszym wydaniu naprawdę"urocze"
                          Oczywiście w temacie wątku nie masz nic rozsądnego do powiedzenia.
                          Zresztą prawie każdy poruszany temat to w zasadzie słowotok.Tak to jest kiedy nawet wiedzy ogólnej nie jest za wiele.
                          • Gość: gość Re: Troszeczkę wiedzy zaczerpnij IP: *.sistbg.net 15.05.12, 10:09
                            Miało być o historii w szkole , a zrobiło się - mydło z powidłem. Wcale to nikomu w niczym nie pomoże, dyskusja o niczym.
                            Był ktoś na tym Placu?udało się zebrać podpisy?
                          • Gość: Tarzan Re: Troszeczkę wiedzy zaczerpnij IP: *.flash-net.pl 15.05.12, 14:20
                            > Miło mi ,że już należysz do grona osób obsypujących mnie komplementami.

                            Drogi Iko, wszak to na twoje własne życzenie, 3-krotnie prosiłem, byś nie używał obraźliwych tekstów w rozmowie.
                            Czyżbyś aż takim szczeniakiem był jak kilkulatek, co to kopie koleżankę, a gdy ta mu oddaje biegnie z płaczem do mamusi?

                            > Nie wiem dlaczego,ale mój osobisty urok doprowadza do naprawdę szewskiej pasji
                            > takich osobników jak Lechosiu,Kaziuk i inni "guru"o znikomej wiedzy z tegoż for
                            > um..

                            To nie nazywa się urokiem osobistym, a chamstwem. Serwujesz go rozmócom, a oczekujesz kulturalnego odnoszenia się?
                            Kolejny przykład szczeniactwa.

                            Głupi jesteś i chamski.

                            > Wulgaryzmy i słownictwo świadczą też z jakiego kręgu"kulturowego" pochodzicie.

                            Poczytaj swoje wpisy, brzmi to mi jak "no przepraszam ku_r_wa, przesuńcie sie dżentelmeni"

                            > Czasami mimo poprawnych manier"zew natury" bierze górę.

                            Dokładnie tak było, merytorycznie ci odpowiadałem, tłumaczyłem trzykrotnie i trzykrotnie prosiłem, bys nie używał tych swoich "manier" i nie obrażał swoimi tekstami.
                            beczysz jak szczyl.
                            Sprawdź, czy nie zmoczyłeś spodenek.

                            > Oczywiście w temacie wątku nie masz nic rozsądnego do powiedzenia.

                            Na moje niejednokrotne wskazywanie na argumenty dotyczące programu nauczania historii padły bodajże 3 posty z twojej strony.
                            dwa ograniczały sie w 100% do obszczekiwania, w jednym - jakieś 25% wypowiedzi było na temat.

                            I ty masz czelność to jeszcze komentować?

                            Jesteś gó...arzem kolejnym, który brandzluje się tymi prowokacjami.

                            pewnie się cieszysz, że udaje ci się ta prowokacja, ale nic z tego, nie wkurzysz, co najwyżej spowodujesz politowanie.

                            Wracaj do swej lektury tych rozpraw naukowych na czymś w stylu niewiarygodne.pl.

                            > Zresztą prawie każdy poruszany temat to w zasadzie słowotok.Tak to jest kiedy n
                            > awet wiedzy ogólnej nie jest za wiele.

                            Dokładnie tak jest w twoim przypadku chłopcze, 3/4 opowiadania jakimi głupcami są inni, a 1/4 teoretycznie na temat ... no chyba przesadziłem ... 10% stanowią te twoje rewelacje.
                            Statystycznie rzecz biorąc kończąc 15 lat człowiek powinien przestać sie pdoniecać zasłyszanym lub przeczytanym gdzieś skandalkiem.
                            Do rzeczowej dyskusji sie nie nadajesz, jedyne fakty historyczne dla ciebie to liczba wymordowanych ... tak to jest ze szczylami, którzy nie wyrośli jeszcze z counterstrike'a.

                            • lechowski51 Re: Troszeczkę wiedzy zaczerpnij 15.05.12, 17:08
                              Moze zalozysz oddzielny watek i bedziesz sie napieprzal z durna ika?
                              • Gość: przesyt demagogów Re: Troszeczkę wiedzy zaczerpnij IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.12, 17:29
                                ja Wam powiem tak demagodzy od znania się na wszystkim (lechowskie, tarzany, iki i nikity): założcie sobie forum i tam napie...j_cie się ile wlezie a tutaj dajcie pożyć innym bo ja już się boję , że wyskoczycie mi z lodówki lub muszli klozetowej
                                • Gość: nikita Re: przesyt IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.05.12, 18:26
                                  przesycie - dziekuje, to niebywaly komplement byc nazwany demagogiem. Domyslam sie ze nie masz pojecia co to slowo znaczy ........tak tez myslalem
                                  • Gość: przesyt demagogów Re: przesyt IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.12, 19:29
                                    i nawzajem @nikita a przy okazji: ja też piszę doctorat
                              • Gość: Tarzan Re: Troszeczkę wiedzy zaczerpnij IP: *.flash-net.pl 16.05.12, 06:26
                                > Moze zalozysz oddzielny watek i bedziesz sie napieprzal z durna ika?

                                Ty nigdy nie zwracasz uwagi na temat wątku, dopieprzanie rozmówcom jest jest u ciebie obowiązkowym elementem.

                                Tak jak złodziej wykładów o uczciwości nie może prowadzić, tak i ty na temat kultury i obyczajowości się nie odzywaj.
    • Gość: Ika Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.12, 22:47
      Skoro zgubiliśmy już temat w tym wątku a jedynie następuje urocza wymiana komplementów
      tak popularna w rozmowie w niektórych środowiskach uważających się za prawdziwe i reprezentatywne w naszym kraju.
      Ale powiedzenie komuś ,że jest tylko nieukiem to tylko stwierdzenie faktu.
      To należy powtarzać aż do znudzenia nawiedzonym w większym lub mniejszym stopniu.
      Ba niektórzy już nabrali manier wodzowskich i już by chcieli dyktować pozostałym co i jak należy prawomyślnie mówić.
      Niestety,świat idzie do przodu.Dzisiejsza młodzież nie jest zainteresowana waszą "chwalebną" przeszłością.
      Nie zostawiliście po sobie nic i nic nie przekazaliście następnemu pokoleniu oprócz totalnego zakłamania,różnego rodzajów cyrków w życiu publicznym.
      Musimy sobie sami powoli tworzyć wzory osobowe i nie tylko.
      Wasze ideały to tylko kasa i kasa.Żadnego życia duchowego,rodzinnego i nawet patriotycznego opartego na kłamstwach nie tylko historycznych.
      Popatrzcie na siebie.Po wulgaryzmach jakich używacie można określić was wiekowo.
      Zgryźliwi starcy,którym w życiu nic nie wyszło.Zatrzymaliście się we wczesnym Gierku.
      Chcecie uznania szacunku od młodzieży.Pytanie za co.Że nic wam nie wyszło.Bo się nie chciało.Tylko nieliczni,których można na palcach policzyć mogą popatrzeć młodzieży w oczy i powiedzieć,że coś jednak po sobie zostawili oprócz pustych butelek.

      • Gość: kaziuk66 Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: *.tktelekom.pl 15.05.12, 23:10
        Ika pisze
        "Lechosiu,Kaziuk i inni "guru"o znikomej wiedzy z tegoż forum..
        Wulgaryzmy i słownictwo świadczą też z jakiego kręgu"kulturowego" pochodzicie. "

        Może jakieś przykładziki moich wpisów gdzie słownictwo bedzie sie choc troche zblizało do języka miłości Niesiołowskiego czy Palikota.Jako zgrzybiały facet demencja mnie dopadła więc zrób dobry uczynek i przytocz tu moje wulgaryzmy. Czekam z niecierpliwością

      • Gość: nikita Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.05.12, 01:35
        ika - to nie jest dobry pomysl obrazac tych ktorzy kiedys ciezko pracowali, ktorzy z takich czy innych powodow nie mieli czasu ani srodkow na nauke. Tych ktorym dzisiejsi mlodzi zabrali absolutnie wszystko, od miejsc pracy poczynajac a na spokoju i emeryturach konczac. To dla mlodych swiat kreci sie wokol pieniadza, to mlodzi sa bezlitosni, pazerni i zimni. To mlodzi przez ostatnie 30 lat nie zrobili nic by poprawic byt sobie , swoim bliskim i nastepcom. Tamci zgryzliwi starcy ktorym jak powiadasz nic w zyciu nie wyszlo, zyli we najciezszych dla Polakow czasach a mimo to podniesli kraj z niewyobrazalnych zniszczen i biedy. Moze warto i o tym pamietac, pod warunkiem ze dysponuje sie odrobina wiedzy i wrazliwosci.

        • Gość: Tarzan Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: *.flash-net.pl 16.05.12, 06:45
          Jakże rozsądna wypowiedź NIkito, witaj znów wśród ludzi ... mam nadzieję ;)

      • Gość: Tarzan Re: Przywracamy lekcje historii do szkół IP: *.flash-net.pl 16.05.12, 06:43
        > Skoro zgubiliśmy już temat w tym wątku a jedynie następuje urocza wymiana kompl
        > ementów

        Którą szczylu zacząłeś i kontynuowałeś pomimo zwracanych ci uwag. A teraz chowasz sie za zasłoną biedaka. Dostało dziecko po łapkach i udaje niewinnie ukaranego.

        > Ale powiedzenie komuś ,że jest tylko nieukiem to tylko stwierdzenie faktu.

        Jestes nieukiem, to fakt, ale również chamem. Młody jesteś szczylu, więc jest szansa, że wyjdziesz na ludzi.

        > Niestety,świat idzie do przodu.Dzisiejsza młodzież nie jest zainteresowana wasz
        > ą "chwalebną" przeszłością.

        Dzisiejsza młodzież jest zainteresowana tylko tym ilu Polaków w przeszłości zdradziło, mordowało, gwałciło i kupczyło.
        Bzdura tak wielka, że można ja tylko żartobliwie zbyć.

        > Nie zostawiliście po sobie nic i nic nie przekazaliście następnemu pokoleniu op
        > rócz totalnego zakłamania,różnego rodzajów cyrków w życiu publicznym.

        Faktu sie naczytał naukowiec albo innego niewiarygodne.pl. Leszek Bubel to dla ciebie profesor i autor podręczników.
        Do kogo piszesz? Do wszystkich pokoleń, chcesz połączenia z zaświatami?
        Chcesz do ludzi 30-50 letnich pisać żale o Targowicę?
        Typowe szczeniackie i trąci fascynacją wielkim Che i Iliczem.

        > Musimy sobie sami powoli tworzyć wzory osobowe i nie tylko.

        I nie tylko ... co to za składnia?

        Sami stworzyć wzorce? Co niby nowego wymyślicie, czego dotąd nie było?

        Gdy dorośniesz, to może zrozumiesz, że to niemożliwe. Od urodzenia czerpiesz tylko i wyłącznie z wzorców, szkoda, że ostatnio te wzorce są niewłaściwe, ale może się odanjdziesz, czego ci życzę z całego serca, nie wyrastaj na chama.

        > Wasze ideały to tylko kasa i kasa.Żadnego życia duchowego,rodzinnego i nawet pa
        > triotycznego opartego na kłamstwach nie tylko historycznych.

        Romantyk, czy tylko hasłami szafujesz? Wrażliwę cielątko zgrywasz? ktos kto tak bezwzględnie potrafi w chamski sposób pluć do takich uczuć zdolny nie jest.
        Przestać grać.

        > Popatrzcie na siebie.Po wulgaryzmach jakich używacie można określić was wiekowo

        Kiedy skomentujesz swoje chamskie zachowanie? Jesteś do tego zdolny?

        > Zgryźliwi starcy,którym w życiu nic nie wyszło.Zatrzymaliście się we wczesnym G
        > ierku.

        Och, jakie prymitywne, skąd ty szczeniaku możesz wiedzieć co komu wyszło, tak, jestem bezdomny, rodzina mnie zostawiła i siedzę teraz przed laptopem, który łaskawie adwokat pozwolił zatrzymać i wylewam swoje żale na forum.
        Na pewno wiadomo co tobie wyszło ... słoma z butów.

        Dlaczego akurat Gierka, innych sekretarzy jeszcze się nie uczyliście i nie tylko© Ika?

        > Chcecie uznania szacunku od młodzieży.Pytanie za co.Że nic wam nie wyszło.Bo si
        > ę nie chciało.Tylko nieliczni,których można na palcach policzyć mogą popatrzeć
        > młodzieży w oczy i powiedzieć,że coś jednak po sobie zostawili oprócz pustych b
        > utelek.

        Dlatego do każdego, z kimkolwiek nie rozmawiasz odnosisz się po chamsku, tak profilaktycznie, bo jak stwierdzasz większość to alkoholicy, tak z 85%.










        • Gość: Ika Szokującą ale prawdę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 08:41
          Witaj Tarzanie.Komplementy nasz niezbyt fyrafinowane ale to normalne w środowisku"patriotów"
          Boli Ciebie,że jesteś niukiem ale niestety zmienić się szybko tego nie da.
          Jako absolwenta niedzielnej szkółki historycznej boli Ciebie,że podane przez Ciebie "fakty" to tylko legendy i bajania a nie zdarzenia .
          Boli Ciebie,że na takich jak Ty to mlodzież,nie zwraca uwagi i zamiast szacunku,którego się domagasz/ciekawe za co/ to ośmiesza twoje poglądy i oczywiście Twoją wyjątkowość.
          Widzę,że nawet wiesz coś o Bublu.Brawo już blisko Ci do niego.
          Boli Ciebie,że Twoje ideały to zmurszałe hasla propagandowe,na które dałeś się nabrać i co do niektórych dalej jesteś przekonany,że są "prawdziwe"
          I co Ciebie najbardziej boli to prawda o Twoim pokoleniu wyrosłym na pasożytnictwie społecznym i dzisiaj domagającym się uznania i przywilejów"kombatanckich"
          I co rodzina Ciebie też odrzuciła wystarczył tylko laptop i mają święty spokój.Wnuki też Ciebie nie widzą.
          A jeszcze jedno młodzież od takich jak Ty Tarzanie nie wymaga żadnego szacunku.
          Dla młodzieży jesteś przezroczysty i nic więcej.
          A wracając do historii to jeżeli chce się coś z historii przekazać to wystarczy przekazać tylko prawdę.I nic więcej.Szokującą ale prawdę.
          • Gość: Tarzan Re: Szokującą ale prawdę. IP: *.flash-net.pl 16.05.12, 14:02
            > Witaj Tarzanie.

            Nic nie zrozumiałeś, oczekujesz od innych szacunku, ale sam nie poczuwasz się do obowiązku traktowania innych w odpowiedni sposób.

            To Ty na kulturalne wypowiedzi i rzeczowa dyskusję reagowałeś epitetami, zamiast przedstawić argumenty.

            To ty pierwszy obrażasz, a potem obrażasz się, że ciebie obrażają ... szczeniactwo.

            Puknij się łepetynę, póki czas i zaniechaj wycieczek osobistych, a będziesz - przynajmniej przeze mnie - traktowany właściwie, choćbym się z twoimi poglądami nie zgadzał.

            Amen, koniec tej lekcji wychowawczej.
            • Gość: Ika To tylko stwierdzenie faktu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 14:11

              Rozumiem Tarzan ,że czujesz się pokrzywdzony.
              Ja jedynie stwierdziłam ,że jesteś nawiedzonym nieukiem.I tego zdania niestety nie dajesz powodów abym zmieniła.
              Nieuk to stan faktyczny i nie jest to żadna forma obrazy.To tylko stwierdzenie faktu.
              Niestety w naszym kraju właśnie nieukom wydaje się,że mają dużo do powiedzenia i traktują to jako swoją osobistą misję.
              Wydaje mi się ,że wszystkie znamiona w temacie wątku zostały wyczerpane ,tak,że Tarzanie daj Sobie na uspokojenie lub załóż wątek o Twojej"genialności" Zapewne będzie bardzo ciekawy i wesoły.
              • lechowski51 Re: To tylko stwierdzenie faktu. 18.05.12, 17:23
                Wracam do tematyki watku bo opinie "wybitnych fachowcow" tarzana i iki dotycza sofistyki a nie historii.

                Kilka tygodni temu w pałacu prezydenckim odbył się okrągły stół historyków. Było to spotkanie zwolenników i przeciwników reformy programu nauczania historii w liceach. Na spotkaniu padła propozycja tymczasowego kompromisu. Zgłosił ją profesor Andrzej Nowak.

                CZYTAJ TAKŻE: Promyk nadziei jest. Ale walka o historię trwa. Relacja Piotra Zaremby po "okrągłym stole historyków" u prezydenta

                Polegał on na tym, że zasadnicza zmiana - kurs historii kończący się na pierwszej klasie liceum - byłaby przeprowadzona, ale nowy przedmiot „Historia i społeczeństwo” prowadzony w drugiej i trzeciej klasie nie składałby się ze zbioru zagadnień do dowolnego wyboru przez nauczyciela. Jeden z modułów (bloków tematycznych) zatytułowany „Ojczysty panteon, ojczyste spory” byłby obowiązkowy i trwałby rok. Jest on o tyle istotny, że obejmuje tematy związane z najnowszą historią Polski. Jego pominięcie przez nauczyciela może powodować niemal całkowitą nieobecność tematów związanych z polityczną historią Polski w edukacji licealistów w okresie bezpośrednio przed maturą.

                Prezydent Komorowski ochoczo ten pomysł poparł. Ale szefowa MEN zajęła stanowisko niejasne i wstrzemięźliwie. Wobec tego sześciu uczestników okrągłego stołu: profesorowie Andrzej Nowak, Andrzej Rachuba, Wojciech Roszkowski i Jan Żaryn, dyrektor XII Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie Ryszard Nowak i dziennikarz „Uważam Rze” oraz naszego portalu Piotr Zaremba spytali minister o ostateczne decyzje w liście otwartym.
                wiecejwpolityce.pl/wydarzenia/28804-list-minister-krystyny-szumilas-szefowa-men-popiera-kompromis-w-sprawie-lekcji-historii-w-liceach-ale-go-nie-wcieli-w-zycie
                • Gość: nikita Re: To tylko stwierdzenie faktu. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.05.12, 18:17
                  lechowski - dlaczego w polsce wszystko musi byc po polsku a wiec spierd//lic co to dobre, potem zwolywac okragle stoly czy jakies inne stolarskie dziela, obradowac, klocic sie by na miejsce dobrego realizowac jakis poroniony pomysl, i by po zmianie wladzy poroniony pomysl uznac za wysoce szkodliwy i zaczynac reforme od poczatku czyli od okraglego stolu... Czy to nie dom wariatow ? zwazywszy ze tak naprawde historie polski wszyscy bez wyjatku maja w glebokiej pogardzie no bo co tej dzieciarni przekazac; wieczna droge krzyzowa, trupy, zdrady i siermieznosc. Obawiam sie ze na pytanie o stolice polski 95 % "wysoko szkolonej "polskiej mlodziezy odpowie "... a skad kur//wa mam to wiedziec...."

                  lechowski - cala organizacja panstwa jest do poprawy choc dewastacja zaszla tak daleko ze poprawic sie niczego nie da i nie pomoga zadne okragle , kwadratowe i podluzne stoly bo wszystko zalezy nie od stolu ale od łbów jakie przy stole zasiadaja. jak narazie to puste te lby.
                  • lechowski51 Re: To tylko stwierdzenie faktu. 18.05.12, 19:51
                    Bredzisz nikita jak zawsze.Zgadnij jaka armia po 17 miesiacach od zdobycia Moskwy musiala sie 400 lat temu wycofac z tego miasta.Moze zgadniesz rowniez kto oprocz tej armii zdobyl Moskwe?!
                    • Gość: nikita Re: na obca modle IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.05.12, 20:28
                      lechowski - pierdo//isz na modle ojca tadeusza i wielkiego kaczora. To ze polacy weszli do moskwy nic nie znaczy , to ze pobyli tam troche tez nic nie znaczy ale to ze zjadali samych siebie to znaczy ze niczego nie osiagneli. To co bylo w przeszlosci ma znaczenie wylacznie o tyle na ile ma to wplyw na terazniejszosc. A polska wielkosc nigdy nie doczekala sie ani ojczyzny z prawdziwego zdarzenia ani powazania w swiecie. Polska wielkosc olali sojusznicy przed druga wojna i sojusznicy po wojnie , olali sojusznicy przed wojna w iraku jak i po wojnie z irakiem, olali przed wojna w afganistanie jak i po tej wojnie. Widzisz lechowski, przykladem potegi sa niemcy. Sa potega od swego zarania, przeciw nim na okreslonym etapie historii sprzysiagl sie caly swiat , zostaly zrownanie z ziemia, pozbawione przemyslu armi i niemal polowy terytorium. Dzisiaj te same niemcy sa potega w swiecie, niekwestionowanym przywodca europy. A gdzie jest polska ? Co polska ktora miala dokladnie tyle samo czasu na ustalenie swojej pozycji znaczy tak naprawde w swiecie. Lechowski - znaczy tyle co twoje pisanie a wiec nic nie znaczy.

                      lechowski - nauczanie histori to przekazywanie pozytywnej wiedzy ( ku pokrzepieniu serc) a nie babranie sie w trupach, zdradach i wiecznym stekaniu o utraconej wolnosci. Nie myslisz ze czas zapomniec o zemscie na moskalach, czy parszywych szwabach a zajac sie soba i przyszloscia a nie zostawic znowu dzieciom pustynie przemyslowa i kraj urzadzony na niemiecka modle.
                    • Gość: Ika Historia nauczycielka życia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.12, 20:39
                      Masz rację Lechosiu.Ale z nauki historii należy wyciągać wnioski na przyszłość dla dobra naszego kraju.Szczególnie jak pamiętamy wybiórczo a zapominamy,że.
                      Jak nasi wycofali się z Moskwy i to tylko jazda,piechota i inne formacje po drodze odwrotu została prze Ruskich wycięta w pień i to w dosłownym znaczeniu.
                      Od tego momentu powoli zaczeliśmy rozumieć co to jest Rosja i jak wiernie potrafimy jej służyć.
                      Najciekawsze jest to,że Rosjanie potrafili nas brać gołymi rękoma i skutecznie przerabiać na gó....Czynią to zresztą do dzisiaj z większym lub mniejszym zapałem.Z żadnym innym narodem nie idzie to im tak dobrze jak z nami.
                      Najweselsze jest to,że masze konusy wywijają dziecięcą szabelką ile wlezie .Ach jacy oni są rycerscy aż ze śmiechu można się naprawdę rozpłakać.A mają nawet grono zwolenników w ich marszu na wschód.Szkoda tylko,że najwięksi harcownicy mają średnio około 70 lat.I delikatnie mówiąc stanowili by dziwną armię inwazyjną.

                      A co innego cywilizacja zachodnia.Ta to nas docenia szczególnie w kwestiach naszego honoru.Tacy Niemcy np.strzelali do nas a my strzelaliśmy do nich.
                      Co prawda naszych strzałów prawie nikt nie słyszał ale Niemcy twierdzą ,że strzelaliśmy do nich.Widocznie tak było.
                      I tutaj nasi konusowaci rycerze mają mniej odwagi.Nie szykują żadnej wyprawy na zachód.
                      Taka zabłąkana niemiecka kula może przypadkowo trafić takiego konusa i co wtedy robić.
                      Kolejna przegrana wojna.

                      • lechowski51 Re: Historia nauczycielka życia. 24.05.12, 17:55
                        Czyzby jak w stanie wojennym znow prawdziwej historii bedziemy sie uczyc w salkach katechetycznych.Bo kto powie mlodemu Polakowi ze w ciagu 21 lat II Rzeczpospolitej nasi wielcy poprzednicy wpierw wydarli z rak niemiemieckich Wielkopolske i czesc Slaska,obronili przeciw przed ukrainskimi napastnikami Galicje Wschodnia.Pozniej 1 mln armia/w 1918 mielismy 5 tys zolnierzy/ obronila Europe przed bolszewicka nawalnica.Potem uchwalili nowa Konstytucje,powstal zscalony organizm panstwowy ktory funkcjonowal 123 lata pod trzema innymi zaborami.
                        W ciagu tych niewielu lat dzielni nasi dziadowie zbudowali stocznie w Gdyni,COP gdzie produkowano m.in benzyne syntetyczna,bombowiec Łoś/podobne samoloty mialo tylko 5 krajow na swiecie/.To w Polsce powstal pierwszy na swiecie most spawany a tzw.lukstorpeda wyprodukowana w Polsce trase od Krakowa do Zakopanego pokonywala w ciagi1 godz i 20 min.
                        Na uczelniach ksztalcilo sie wiecej dzieci wiejskich jak pozniej w komunie ...
                        wpolityce.pl/wydarzenia/29143-wazne-slowa-abpa-michalika-polscy-kaplani-musza-stawac-sie-strozami-historii-ojczystej-chlubnej-a-czesto-poniewieranej
                        • lechowski51 Re: Historia nauczycielka życia. 28.05.12, 21:44
                          Likwiduje sie szkoly,w szkolach stolowki...tymczasem..

                          Prof. Aleksander Nalaskowski: Polskie szkoły niepubliczne, który były prekursorem niezależnej oświaty, nowej oświaty niezależnego państwa, które nota bene nigdy nie zaistniało, otrzymują 50 procent dotacji budżetowej. Szkoły mniejszościowe otrzymują natomiast 200 procent dotacji budżetowej. Dostają prawie tyle, co szkoły kształcące dzieci upośledzone, dzieci z autyzmem, z niedorozwojem. Jest to głęboko niesprawiedliwe. Zwłaszcza w czasie, gdy gminy zastanawiają się czy nie obciąć szkołom niepublicznym dotacji, w czasie, gdy gminy obciążają szkoły niepubliczne czymś, co dotychczas nie miało miejsca, mianowicie dzierżawą za budynek, który i tak przeznaczony na cele edukacyjne. To są budynki byłych przedszkoli, żłobków czy inne budynki edukacyjne, które przestały funkcjonować, a szkoły je przejęły i własnym trudem wyremontowały. Te szkoły dostają 50 proc. dotacji budżetowej. Natomiast, szkoły w sumie obce, szkoły naszych gości, szkoły osób które kształcą dla innej kultury i dla innego patriotyzmu dostają 200 procent. Jest to ewidentna pomyłka. Ale to jeden z miliona błędów popełnianych przez panią Szumilas. Tak naprawdę nic mnie już nie zdziwi.
                          wiecejwpolityce.pl/wydarzenia/29412-nasz-wywiad-prof-nalaskowski-tego-co-zrobila-platforma-obywatelska-z-edukacja-nie-wybacze-nigdy.
                          • lechowski51 Re: Historia nauczycielka życia. 31.05.12, 19:56
                            Ukrainska nacjonalistka ika bredzila tutaj bez sprzeciwu o polskim obozie koncentracyjnym na Wyspie Węży,ten absolwent Harvardu bredzi o polskich obozach smierci a absolwenci naszych szkol, "szkoleni" wg nowego programu historii, ktory zaproponowal rzad Naszego Ukochanego Przywodcy beda mowi ze 1 wrzesnia 1939 roku napadly na nas ufoludki.
                            www.rp.pl/artykul/883885.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka