Dodaj do ulubionych

kościółkowi ile się da..

    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 07.04.14, 11:12
      generał, inżynier, polityk i reformator społeczny, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej historii, w kraju stoi nie jeden jego pomnik, niejedna szkoła nosi jego imię , człowiek wykształcony we Francji i ukształtowany w duchu rewolucji amerykańskiej - Tadeusz Kościuszko, był zagorzałym przeciwnikiem Kościoła katolickiego i wszelkiej zorganizowanej religii, był wrogiem religijnego wyzysku, nie wierzył, w możliwość reformy kościelnej instytucji, uważał że: " nie można żywić nadziei, by duchowni zmienili swój sposób postępowania, gdyż jest w ich żywotnym interesie stymulowanie ludzi kłamstwem poprzez lęk przed piekłem , poprzez chimeryczne dogmaty, abstrakcyjne i niezrozumiałe myśli teologii".
      • mar1mar1 Re: kościółkowi ile się da.. 07.04.14, 12:56

        Wielki profesor, największy filozof ateizmu na świecie, czołowy krytyk wszystkich religii! Dawkins, Lentilki, Harris czy Hitchens to przy nim zwykłe pyrtki!
        "Flew przez ponad pięćdziesiąt lat odrzucał istnienie Boga, jako stworzyciela świata, wielkiego projektanta wszystkiego co nas otacza, aż pewnego dnia zmienił zdanie. Nie dzięki objawieniom!
        Rozważa argument z projektu, rozważa argument precyzyjnego dostrojenia, rozważa niewiarygodną złożoność najprostszych form życia, rozważa początek wszechświata i argument Praprzyczyny. Wciąga wnioski. I dochodzi do odkrycia inteligentnego i wszechmocnego Boga. Nie on pierwszy i nie ostatni zresztą"
        "To "cios" dla ateistów prosto w krocze, to praaawie tak samo jakby Benedykt XVI albo Franciszek napisał książkę: "Bóg jednak nie istnieje!" Po czym, ogłosiłby się agnostykiem rozważając "przejście" na ateizm. Dla wielu ludzi niewierzących może to być sygnał, że jest coś nie halo: " Skoro wielki profesor, największy filozof ateizmu na świecie, czołowy krytyk wszystkich religii odszedł od ateizmu, wierzy w Boga a nawet bierze pod uwagę prawdziwości objawień religijnych (Chrześcijaństwo) to dlaczego mamy rozmawiać z grupą gimnazjalistów, licealistów (poza pewnymi wyjątkami) na forach ateistycznych i im wierzyć???
        Dobre pytanie. prawda?
        • ursi51 Re: kościółkowi ile się da.. 07.04.14, 13:22
          Świadomość postępującej laicyzacji społeczeństwa boli, ale jest to proces nieuchronny i niemożliwy do powstrzymania. Religia, jak każda utopia, musi wcześniej lub później upaść, gdyż u człowieka zmienia się sposób myślenia, postrzegania otaczającego go świata, więc i widzenia paradoksów religii. Owszem, kiedyś pozostaną jeszcze resztki wyznawców jakiegoś boga, ale będzie ich tylko garstka i wreszcie przestaną być zagrożeniem dla normalnego funkcjonowania świata.
          • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 08.04.14, 13:07
            do ursi51 ,religia jak każda utopia musi upaść , nad tym aby nie upadła pracuje tysiące panów w sukienkach, często za państwową kasę robią ludziom z mózgu wodę, jednak ludzie widzą to jarzmo coraz jaśniej
            • mar1mar1 Re: kościółkowi ile się da.. 08.04.14, 14:20
              Nie upadła przez tysiące lat i teraz też nic jej nie grozi, tak mówi Ewangelia a ty @sp i inni możecie tylko pomarzyć póki jeszcze możecie.
              Dobrze prawisz że utopie upadają, nawet twój światopogląd dobrze to pokazuje.
              A i na marginesie oby tak dalej, utopijna brać sama siebie wykończy, tak trzymać :))
              www.fronda.pl/a/marcin-meller-o-hartmanie-i-ateistach-robia-z-ateizmu-posmiewisko-a-z-nas-ateistow-pajacow,36206.html
        • Gość: mic Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 07.04.14, 13:35
          Niech sobie kazdy wierzy w co chce nawet w latajcego slonia tylko niech nie stara sie
          zmuszac wszystkich zeby tez w to wierzyli i dyskryminowac ludzi myslacych. Niech ktos nawet zamieszka w kosciele pod lawka ale religia to nie panstwo. Nie moze byc tak ze biskupi i ksieza rzadza krajem.
        • Gość: noe Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.toya.net.pl 08.04.14, 12:50
          Co Ty tak mar1mar1 stale powołujesz się na Flewa. Zdarza się, że dziadki przed śmiercią, przerażeni nią coś tam ględzą o bogu, zwłaszcza jak dopadnie ich demencja starcza. Ale to nie jest powrót do wiary, to tylko psychiczne załamanie i czepianie się bajkowych stworów.
          • mar1mar1 Re: kościółkowi ile się da.. 08.04.14, 14:15
            Tak, tylko szkopuł w tym że Flew i inni "wielcy" ateusze nie nawrócił się przed samą śmiercią i nie mieli demencji.
            Swoją drogą zabawni jesteście jak zapieracie się "rękami i nogami" byle tylko nie dostrzec prawdy. Nawet posuwacie się do tego że oskarżacie "swoich byłych" o głupotę i demencję!
            Jakoś nie słychać aby któryś z wierzących na starość z demencją czy w obliczu śmierci zmienił wiarę na ateizm :))) Kurde głupota i żenada takich twierdzeń z jakimi tu wyskoczyłeś aż poraża!!!
            Zero logiki i sensu, po prostu klepanie że "tak bo tak".
            Czego to dowodzi? Chyba tego że większość to zwykli durnie którzy nawet swojego światopoglądu nie umieją sensownie obronić!
            Gimbaza albo pryki - właśnie z demencją na racjonalne i sensowne argumenty!
            Na marginesie, do których się zaliczasz???

            • Gość: bekalosz Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 08.04.14, 20:43
              Drodzy ateiści i im podobni srebrnikowcy. Skoro w/g Was Boga niema to czemu z nim walczycie?
              Jak rządzą Księża i Biskupi skoro ich niema w organach ustawodawczych i wykonawczych Państwa?
              • mar1mar1 Re: kościółkowi ile się da.. 08.04.14, 21:37
                Pewnie dlatego że ci srebrnikowcy "przez skóre" czują że jednak to na czym się opierają to zwykła głupota i bezsens ale przyjemność tarzania się w błocku niemoralności i grzechu trzyma ich przy tej utopii!
                Bo tacy jak @sp i jemu podobni karmiący się "posiłkami" z portalu agnosiewicza po prostu nie myślą już racjonalnie. Przykre ale prawdziwe...
                Biedaki wszędzie widzą księży, ciekawe czy w lustrze też?
              • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 08.04.14, 21:54
                bekalosz i inni rybie mózgi , nigdy nie walczyłem z żadną religią, chylę czoło przed ludzmi wierzącymi, natomiast nie znoszę kłamstwa, obłudy, życia na cudzy koszt,
                kłamstwa panowie w sukienkach zabawiają się z cudzymi żonami, krzywdzą nie pełnoletnich
                a ich przełożeni to ukrywają, obłudy - wyłudzają majątki 20 lat tzw. komisja majątkowa,
                życia z wdowiego pieniądza
                • mar1mar1 Re: kościółkowi ile się da.. 08.04.14, 23:02
                  Ale nie tylko księża i to nie wszyscy tak czynią!
                  Przecież w każdym stanie są kłamcy, obłudnicy, pasożyty żyjące na czyjś koszt że o różnych zboczkach nie wspomnę. A ty jakoś szczególnie czujesz "miętę przez rumianek" do Kościoła Katolickiego? Rozumiem że może cię to drzażnić bo ja też nie popieram, wręcz tępię takie zachowania ale nie mam klapek na oczach z napisem KSIĘŻA i nie generalizuję zachowań na ogół danej grupy społecznej! Skoro jesteś taki "cacaraca" jak to piszesz to dlaczego tylko w Kościele widzisz zło?! Coś na bakier te twoje zapewnienia o uczciwości itd, zresztą z twoich postów wyziera co innego niż deklarujesz także w stosunku do wierzących.
                  Poczytaj ostatni art M.Mellera jak on widzi szacunek do wiary czy Kościoła jako ogółu wierzących i to z ateistycznego punktu widzenia a dopiero póżniej zrewiduj sam siebie i "chyl" czoło przed wierzącymi a oni tak samo będą chylić przed tobą!
                  • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 09.04.14, 08:59
                    kościół to nie "każdy stan" nie mogą w jego szeregach być ludzie typu: biskup Wielgus i inni
                    • mar1mar1 Re: kościółkowi ile się da.. 09.04.14, 20:41
                      I tylko tyle masz do napisania?
                      Tylko to jest wyznacznikiem tego że czujesz taką nienawiść do Kościoła?
                      To uświadom sobie że właśnie Kościół to "każdy stan" bo są w nim zarówno dobrzy, źli jak i zwykłe plewy niestety. Ty też możesz zmienić swoje życie. Możesz a nie chcesz. Czy przez to mam potępiać wszystkich innych twojego stanu?
                      Nonsens i głupota!
                  • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 09.04.14, 21:46
                    >Ale nie tylko księża i to nie wszyscy tak czynią!
                    >Przecież w każdym stanie są kłamcy, obłudnicy, pasożyty żyjące na czyjś koszt że o różnych >zboczkach nie wspomnę.

                    Dokładnie.

                    Dobrze, że nie piszesz tego, co mogłem tu czytać miesiącami. Że stwierdzenie faktu, że wśród księży bywają i tacy, jakich opisujesz to "walka z kościołem".

                    Są ludzie, którzy zmiotą słownie wszystkich bez wyjątku księży, cały Kościół i nawet wyśmieją wiarę, ale niczym nie różnią się ludzie, którzy równie bezkrytycznie odnoszą się do jakichkolwiek głosów krytyki pod adresem członków kleru.

                    Niejednokrotnie podkreślałem, że krytykuję określone osoby, a nie Kościół, a jednak o to oskarżany bywałem, prawda? ;)

                    Grunt, że "klapki spadły"...

                    > Skoro w/g Was Boga niema to czemu z nim walczycie?

                    Myslę Bekaloszu, że oni nie wlacza z Bogiem, a raczej z próbami zmuszenia kogoś do podzielania wiary, walczą z szerzeniem przekonania, że niewierzący to ten gorszy i tym, że "wiara" jest nazywana "prawdą", której "durnie nie dostrzegają".

                    Pozostawmy kwestię wiary w kategorii ... wiary, pozostawmy wybór, a sytuacja będzie inna.
                    Zawsze pozostaną ludzie, którzy będą chcieli udowodnić swą wyższość, w taki, czy inny sposób, ale właśnie wiara w Boga tego zabrania.

                    >nigdy nie walczyłem z żadną religią, chylę czoło przed ludzmi
                    >wierzącymi, natomiast nie znoszę kłamstwa, obłudy, życia na cudzy koszt,

                    SP, ci, o których piszesz, to wybryki, to ludzie , którzy po prostu sprzeniewierzyli się uczciwości, moralności i człowieczeństwu.
                    Wiara w Boga nie wyklucza krytyki człowieka, który potrafi odmówić pomocy potrzebującemu wózka niepełnosprawnemu, a sam zorganizuje swoje imieniny dla setki gości, jednocześnie twierdząc, że to jego medium potrzebuje wsparcia, by szerzyć wiarę w Boga ;)





    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 09.04.14, 12:06
      przebudowa domu JPII na muzeum 25 mln złoty, pieniądze dało między innymi ministerstwo
      kultury, czyli państwowa kasa dla jednej "słusznej religii"
      • Gość: bekalosz Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 09.04.14, 18:46
        sp1962 - powiedz prawdę ile Ci za to co piszesz płacą? Bo za darmo takich głupot nikt nie napisze,chyba że mu pod sufitem odbiło.
      • Gość: gość Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.tktelekom.pl 09.04.14, 20:29
        >przebudowa domu JPII na muzeum 25 mln złoty<
        wyborcza.pl/1,75478,15692462,Ministerstwo_wydalo_miliony_na_portal_dla____bezdomnych.html
        warszawa.wikia.com/wiki/Muzeum_Historii_%C5%BByd%C3%B3w_Polskich
        Na żydów i bezdomnych można a na Wielkiego człowieka nie?
        • ursi51 Re: kościółkowi ile się da.. 11.04.14, 10:17
          Miłosierdzie po katolicku: wyborcza.pl/duzyformat/1,137741,15767379,Czy_Bog_wybaczy_siostrze_Bernadetcie_.html
          • Gość: gość Re: kościółkowi ile się da.. IP: 67.159.5.* 14.04.14, 18:52
            chory kraj,chore sądownictwo
            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zakonnica-skazana-na-wiezienie-leczy-sie-psychiatrycznie,wid,16538816,wiadomosc.html
            Na STOS z tą WIEDŹMĄ!
            • Gość: z sieci Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.toya.net.pl 16.04.14, 10:51
              Zaprawdę powiadam Wam Najdostojniejsi Siostry i Bracia,
              - godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne aby obnażać prawdziwe oblicza kościelnych oszustów, seksualnych dewiantów i zbrodniarzy, społecznych pasożytów, specjalistów od interpretowania życzeń Pana Stwórcy Wszechrzeczy, którzy na twarzach nosili i noszą faryzejską maskę pokory oraz pobożności, w ustach świętobliwie pieszczą słowa miłości, miłosierdzia i przebaczenia, ale serca zawsze mają kamienne i zimne, dusze pychą, rozpustą, zaś usta obłudą i hipokryzją wypełnione a dłonie wiecznie głodne mamony. Rzymski katolicyzm jest szkołą szalbierstwa, hipokryzji i cynizmu. Toż to ten ewangeliczny „Wielki Babilon, matka wszetecznic i obrzydliwości ziemi. Tej ziemi!
              Nie ma kłamstwa, na które nie byliby gotowi, gdy chodzi o zwalczanie przeciwnika; nie ma bredni, której by w swoje owieczki (i baranki) nie spodziewali się wmówić. Sprowadzają walkę do tumanienia i terroryzowania najciemniejszych w nadziei, że w ten sposób zawsze będą mieli większość.
              • Gość: noe Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.toya.net.pl 16.04.14, 18:29
                Bozia traci popularność w naszym narodzie. Polacy powoli wychodzą z kruchty: fakty.interia.pl/polska/news-polacy-mniej-sie-modla-i-czesciej-prosza-o-uniewaznienie-mal,nId,1410735
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 17.04.14, 22:05
      pedofili chronicie, dobrych Księży ganicie
      • Gość: z sieci 2 Re: kościółkowi ile się da.. IP: 67.159.36.* 17.04.14, 23:36
        >Jak wam wszystkim wiadomo FUNDUSZ KOŚCIELNY wygasł w roku 1991, a Państwo RP natomiast dalej płaci ubezpieczenia rentowe, jak i pozostałe przewidziane przez ZUS dla osób zatrudnionych, czyli wszystkim ksieżom, misjonarzom, zakonnicom i zakonnikom. JEDEN MILIARD TRZYSTA MILIONÓW Państwo Polskie płaci za lekcje religii w szkołach i przedszkolach (o czym konkordat w ogóle nie wspomina) co jest TOTALNYM BEZPRAWIEM w RP!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Państwo Polskie płaci pensje kapelanom w Policji, Straży Granicznej, Służbie Celnej i Straży Pożarnej. Służbie celnej w sumie 7O MILIONÓW, darowizny na kult 30 MILIONOW, ulgi podatkowe okolo 200 MILIONÓW, dotacje dla mediow kościelnych 20 MILIONÓW, Szkoły Wyższe Katolickie , okolo 4OO MILIONÓW, subwencje dla Szkol Katolickich Podst.i Śred. ok.4OO MILIONÓW , czy dalej WYLICZAĆ? A nie wymieniliśmy JEDNEJ TRZECIEJ tego co dostaje Kościoł Katolicki. Jak sie ma do tego traktowanie matek z dziećmi kalekimi przez politykow, którzy sami zarabiaja po KILKANAŚCIE TYSIĘCY MIESIĘCZNIE ? Jakie kroczki jeszcze trzeba stawiać, żeby załatwić te sprawę? Wybory do PE? Wybory do Samorzadów? Wybory do Sejmu,Senatu? Prawda jest taka, że „politycy” w du_pie mają ludzi, „politykom” chodzi jedynie o WŁASNY INTERES, i dopóki głupi Naród tego nie zrozumie, NIC SIĘ NIE ZMIENI. "Zawiłości konkordatowe" to nic innego jak OKRADANIE PAŃSTWA W MAJESTACIE PRAWA. Wprowadzony NIELEGALNIE KONKORDAT nie może być obowiązujący. Dla przypomnienia: 28 MAJA 1993R UCHWALONO VOTUM NIEUFNOŚCI DLA RZĄDU SUCHOCKIEJ, 29 MAJA 1993R ZOSTAŁ ROZWIAZANY PARLAMENT. KONKORDAT SUCHOCKA PODPISAŁA 28 LIPCA 1993 R. BEZ KONTROLI PARLAMENTU. Rząd Suchockiej funkcjonował (administrował) do 26 października 1993 r. Ta "parafianka" Suchocka NIE MIAŁA PRAWA PODPISYWAĆ TEJ UMOWY MIEDZYNARODOWEJ. W ramach wdzięczności za oddanie w niewole PAŃSTWA POLSKIEGO Watykanowi została na wiele lat ambasadorem polskim w Watykanie. CIEKAWE CZY ZNAJDZIE SIĘ W KOŃCU PARTIA KTÓRA WYPROSTUJE TE SPRAWY ORAZ POSTAWI SUCHOCKĄ PRZED TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY ZA TE DZIAŁANIA!!!!!!!!!!!!!!.<

        No to czas na wypełnienie luki. Skoro kościół stara się wszelkimi sposobami zrazić swe owieczki a owieczki przejrzały na oczy i nie chodzą do kościółka to przybędą muzułmanie ze swoją "religią miłości" (następny fałsz) . Nie ma odwrotu!!!

        • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 18.04.14, 09:26
          Istnieje nie tylko ciemna strona mocy

          trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,15821770,_Kosciol_najbardziej_sie_rozwijal__kiedy_byl_przesladowany_.html#MT
          • Gość: roman_catholic Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 19.04.14, 13:02
            Pan mój i Bóg mój
            • Gość: bekalosz Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.04.14, 19:00
              Czy się Wam to podoba czy nie CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAŁ PRAWDZIWIE ZMARTWYCH WSTAŁ ALLELUJA!!!!!!!!!!!!!
              • mar1mar1 Re: kościółkowi ile się da.. 21.04.14, 22:29
                ALLELUJA!!!
                Pokonał śmierć, szatana i zło!
                I wcześniej czy później MUSI zgiąć się przed Panem każde kolano!
                ALLELUJA!!!
              • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 23.04.14, 21:54
                CHRYSTUS zmartwychwstał i powiedział ukrzyżujcie mnie po raz wtóry, bo dowiedział się o Księżach pedofilach
                • Gość: znajoma Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.14, 22:22
                  Chyba nie sądzisz, że popieram pedofilię. Niemniej bardzo wzruszyłam się w kościele śpiewając "Alleluja" Szczerze? Miałam łzy w oczach, bo widzę przy ołtarzu Czarodzieja, który pięknie to śpiewał, a teraz nikt mu nie dorówna, nie potrafi w mojej parafii. Takiej wiary Ci szczerze życzę, jaką miał mój Czarodziej, takiej otwartości i życzliwości do ludzi. Takiej prostoty i mądrosci, jaką on posiadał. Był upartym góralem. Też jestem uparciuchem, chociaż nie mieszkam w górach. Dobranoc

                • mar1mar1 Re: kościółkowi ile się da.. 24.04.14, 02:25
                  I po raz wtóry i kolejny i kolejny, bo każdy ślepy i zatwardziały grzesznik krzyżuje Go po stokroć gorzej niż zrobili to Rzymianie na polecenie Żydów!
                  Wiesz @sp ile Bóg - Człowiek cierpiał dla i za ciebie?
                  Zdajesz sobie sprawę co to znaczy umierać za kogoś ze świadomością że to cierpienie i ta wielka ofiara na nic się nie zda, bo zatwardziały grzesznik odwraca z niechęcią głowę i wyśmiewa tego który jako jedyny kocha naprawdę?
                  Masz kogoś bliskiego, kogoś na kimś bardzo ci zależy?
                  Kup coś wyjątkowego, takie coś co wiesz że będzie bardzo dobre dla tego kogoś i idź z miłością i radością w sercu ofiarować ten dar temu komuś. A ten na którym ci tak bardzo zależy niech weźmie dar, popatrzy na ciebie szyderczo, rzuci ci go w twarz i odwróci się! Co poczujesz?
                  Ile razy dziennie rzucasz Bogu w twarz takim darem, który on tylko tobie ofiarowuje? Ile razy na dzień tak robisz @sp???
                  • Gość: znajoma Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.14, 06:20
                    Jesteś mądrym człowiekiem, Mar1, i dziękuję Bogu za to, że Cię poznałam:-) Pozdrawiam:-)
                  • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 24.04.14, 06:47
                    > I po raz wtóry i kolejny i kolejny, bo każdy ślepy i zatwardziały grzesznik krz
                    > yżuje Go po stokroć gorzej niż zrobili to Rzymianie na polecenie Żydów!

                    Chcesz powiedzieć, że wyrażenie "dezaprobaty" wobec pedofilii wśród księży, choćby w niewłaściwy sposób, jest GORSZE PO STOKROĆ NIŻ UKRZYŻOWANIE JEZUSA PRZEZ RZYMIAN...
                    Zapewne znacznie też gorsze od maltretowania go batem i niemal zatłuczenia na śmierć.

                    Marmarze, zakładam, że może nie stokroć, ale choćby dziesięciokrotnie gorszym od ukrzyżowania Jezusa jest uczucie wstydu za pedofilii w sutannach i postępowanie hierarchów wyrażone przez Papieża.

                    Nadużywasz słów, Marmarze...

                    Po STOKROĆ LEPSZĄ robotę wykonasz, jeśli w takiej sytuacji poprzesz meritum - BO PRZECIEŻ NIE MASZ ZAMIARU BRONIĆ ZBOCZEŃCÓW W SUTANNACH - a ZAPROPONUJESZ inny sposób wypowiedzi.

                    Walcząc w taki sposób, brzmisz jak obrońca przestępców.

                    SP nie ma zamiaru obrażać Boga, czy Jezusa, wyraża krytykę ludzi i takie "kazania" nie przynoszą niczego dobrego ... poza ukazaniem Twojego oburzenia.

                    Nawiasem mówiąc dziwi mnie, że po STOKROĆ większe oburzenie wyrażasz wobec SŁÓW SP, a uczynki PEDOFILÓW zbywasz ... czyżby były PO STOKROĆ MNIEJSZYM WYKROCZENIEM ;)
                    • mar1mar1 Re: kościółkowi ile się da.. 24.04.14, 12:38
                      A czy pedofil to nie "ślepy i zatwardziały" grzesznik?
                      Nie ma nic gorszego ponad mękę naszego Zbawiciela! Chyba nie za bardzo wiesz o czym piszesz.
                      Nigdy nie broniłem takich ludzi i dobrze o tym wiesz więc to raczej ty nadużywasz słów.
                      Takie "kazanie" to nie kazanie a nawet nie ma takowego wydźwięku.
                      To po prostu wskazanie na świadomość bezcelowości męki Zbawiciela dla zatwardziałego serca i dodatkowy ból z tym związany dla naszego Pana! To wskazanie na to że Boga krzyżują nie tylko tak przez @sp ukochani pedofile, ale zwykli ludzie, słowem, czynem a przede wszystkim trwaniem w grzechu i zaślepieniu!
                      Nie oburzam się na @sp, bo niby dlaczego? Żal mi go bo widzę choćby na forach w jakim kierunku idzie, modę się za niego i innych, ufam że Bóg wysłucha modlitwy w swoim czasie.
                      Nie dziwi mnie że konfabulujesz w kontekście mojej wypowiedzi, pewnych nawyków nie da się usunąć tak od razu...
                      • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 25.04.14, 15:52
                        > Chyba nie za bardzo wiesz o czym piszesz.

                        A może to Ty nie wiesz o czym ja piszę? ;)

                        >> Nie ma nic gorszego ponad mękę naszego Zbawiciela!

                        Odniosłem wrażenie, że ponad mękę zadaną Mu na krzyżu stawiasz "mękę zadawaną przez krytyków kleru". Jeśli źle zrozumiałem, to ... się cieszę:)

                        > Nigdy nie broniłem takich ludzi i dobrze o tym wiesz więc to raczej ty nadużywa
                        > sz słów.

                        Mam wrażenie, że stawałeś w szeregu wraz z Lechowskim, by zagłuszać głos krytyki i oburzenie wobec pedofilów w sutannach nazywać "walką z kościołem".
                        Błędne wrażenie? Cieszę się:)

                        > Nie dziwi mnie że konfabulujesz w kontekście mojej wypowiedzi, pewnych nawyków
                        > nie da się usunąć tak od razu...

                        Nawyków? Moich? Marmarze, cytowałem już tutaj to i owo, wiesz dobrze, że cytaty nie były manipulowane ... udajesz, że ich nie widzisz, czy oszukujesz sam siebie? ;)

                        Nie próbuj wmawiać mi złej woli, bo to nie ja ciebie, a ty mnie pod ścianą przesłuchania inkwizycji stawiałeś ... wbrew nauce swojego kościoła zresztą... to twoje kłamstwa i zaprzeczanie własnym słowom cytowałem ... i choć takie posty ignorujesz, to nie oznacza, że "słowo stało się ciałem" ;) choć dla wielu coś powtarzane odpowiednio często staje się faktem ;)

                        Daj spokój Marmarze, czyżby natura nie pozwalała Ci na zwykłą rozmowę, nie potrafisz się powstrzymać od uszczypliwości i zaczepek? Aż tak Cię rajcują? ;)

                        • mar1mar1 Re: kościółkowi ile się da.. 25.04.14, 18:05
                          Za dużo masz tych "wrażeń" i nie wychodzi ci to na dobre!
                          Ale nie spłonąłeś/aś na stosie po "tym przesłuchaniu" wiec się słusznie ciesz!
                          Ojtam, ojtam, od razu uszczypliwości :)
                          • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 25.04.14, 19:30
                            > Za dużo masz tych "wrażeń" i nie wychodzi ci to na dobre!

                            W Twoim przypadku to pierwsze, więc "dużo" staje się nadużyciem.

                            > Ale nie spłonąłeś/aś na stosie po "tym przesłuchaniu" wiec się słusznie ciesz!

                            Zamiar sam w sobie bywa grzechem, wiesz o tym... ;)

                            > Ojtam, ojtam, od razu uszczypliwości :)

                            Jak rozumiem to jest zaprzeczenie, to dobrze...
                            • Gość: znajoma Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.14, 20:04
                              Podsumowanie:
                              Kto się czubi ten się lubi:-)
                              Pozdrawiam Was serdecznie, lubię czytać Wasze wpisy, poprawiają mi nastrój:-)
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 26.04.14, 08:57
      Kościół, nadaje najwyższe odznaczenie komuś, kto mógł zapobiec powiększaniu się brzydkiej skazy, lecz wybrał całkowitą bezczynność, JP II zaniedbał poważny kryzys moralny i nie powinien być określany jako "święty" Watykan wnosi na ołtarze człowieka, który tuszował pedofilskie skandale , co jest wielkim lekceważeniem dzieci i młodzieży, które ucierpiały powierzone opiece duchownym
      • Gość: noe Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.toya.net.pl 27.04.14, 13:55
        A co na to bozia, że przybyło jej dwóch świętych? Zadowolona z nich bozia jest?
      • mar1mar1 Re: kościółkowi ile się da.. 27.04.14, 14:16
        Chwała Bogu za wyniesienie na ołtarze dwóch wielkich ludzi!
        Jana Pawła II i Jana XXIII!
        Chwała Panu za naszego kochanego rodaka, wielkiego człowieka i papieża zarazem!
        Deo gratias!
        • Gość: ll Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.14, 14:17
          W związku z powyższym kiedy zacznie być lepiej na świecie? Dzisiaj wieczorem czy dopiero jutro?
          • Gość: bekalosz Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 27.04.14, 17:10
            Sp1962, noe, II. Mam pytanie czy nie parzą Was "srebrniki"
            • Gość: znajoma Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.14, 17:45
              Witam, bliska mi osoba bardzo pragnęła mieć dziecko- 1 ciąża-poronienie, druga ciąża- martwa. Pewna osoba z wątku "pomoc dla dzieci" kazała mi się modlić do Papieża. Trzymałam obrazek pod poduszką i modliłam się codziennie do Papieża, by pomógł u góry wyprosić dzieciaka. Modliłam się też do Matki Boskiej. Rozdałam obrazki Papieża najbliższym osobom z prośbą, by czasem też poprosiły o Jego wstawiennictwo. W dniu moich urodzin przyszła na świat śliczna dziewczynka, obchodziła niedawno roczek. Jej rodzice nic nie wiedzą o tym, ile osób pomagało im, by doczekali się zdrowego dzieciaka. Wiara czyni cuda. Pozdrawiam
              • Gość: znajoma Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.14, 17:51
                www.owczarnia.cba.pl/images/JP2/PortretBeatyfikacyjnyJanaPawlaII.jpg
                To był ten obrazek.
              • mar1mar1 Re: kościółkowi ile się da.. 28.04.14, 13:59
                Bo św. Jan Paweł II to również papież rodziny. Taki był za życia i taki jest w niebie. Może bardzo dużo wyprosić przed tronem Bożym właśnie dla rodzin, czego przykładem jest twoja i innych modlitwa.
            • Gość: ll Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.14, 18:30
              Ależ o jakich srebrnikach mowa? Wszak zadałem jedynie proste pytanie. Zresztą nieważne :-) Zbliża się długi weekend majowy i oby dopisała pogoda. Bo inaczej zapasy "wojtyły na grilla" po 15,99/kg i "karola gazowanego" po 2,99 1,5l mogą nie zejść ...
              • Gość: noe Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.toya.net.pl 27.04.14, 20:17
                W związku z powyższym na świecie nic się nie zmieni. Jedynie barany będą się modlić do jednego, dwóch świętych więcej. A bozia i tak ma to w czterech literach. Może dlatego, że nie istnieje?
                • Gość: znajoma Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.14, 20:25
                  Zd chociaż dzisiaj.
                  • Gość: tsm Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 27.04.14, 20:50
                    Stało się źle. Do jakiego stopnia, to jeszcze się okaże. To już nie jakaś tam Tereska z milionami na koncie widząca w cierpieniu Hindusów sens i z tego względu nie widząca sensu w przerwaniu tego cierpienia.
                    Dzisiaj mieliśmy dwóch prowodyrów.
                    Pierwszy - Janek - twórca Soboru Watykańskiego II likwidującego Mszę Świętą a wprowadzający w to miejsce jakieś protestanckie nabożeństwo.
                    Ludzie nie są ślepi!
                    Nie widząc różnicy pomiędzy nabożeństwami protestanckimi a wprowadzonymi przez Sobór Watykański liczba "powołań" w kościele katolickim na Zachodzie spadła o 60 procent!

                    Ludzie już nie przeżywają Mszy Świętej!
                    Brak jest uniesienia do Boga!

                    Nasz Janek Pawełek tylko pogorszył sytuację.
                    Udzielanie Komunii Świętej na stojąco to wyraz całkowitego lekceważenia Boga, bo "na jego słowo zegnie się KAŻDE kolano"!
                    Ekumenizm z Żydami, Hindusami, Indianami i Eskimosami.
                    Ona miał nieść Słowo Chrystusa a nie modlić się do Boga wspólnie z szamanami, bo przez to uznawał WSPÓŁISTOTNOŚĆ Boga, JAHWE, MANITOU i ciul wie jeszcze jakich bożków!

                    A dzisiaj w czytaniu słyszeliśmy:

                    Apostołowie siedzieli zamknięci W OBAWIE PRZED ŻYDAMI!

                    Żydzi są do tego stopnia nieobliczalni, że wywodzący się spośród nich Apostołowie muszą się przed nimi zamykać.
                    I nic się nie zmieniło!
                    Więc czemu służy jakiś dialog z Żydami???
                    To są ludzie, którzy zatrzymali się na poziomie Starego Testamentu i DOBROWOLNIE nie chcą pójść dalej.

                    Oj, Janku Pawełku II, narozrabiałeś!

                    uczestnik 6 pielgrzymek na spotkania z Janem Pawłem II
                    • mar1mar1 Re: kościółkowi ile się da.. 28.04.14, 14:15
                      Oczywiście że stało się źle. Dla szatana i jego wasali to totalna porażka. Przegrali na całej lini ale tak jest zawsze, od tysiącleci!
                      Nie tobie oceniać, skoro jest świętym to jest w niebie z Bogiem. Zamiast głupio konfabulować pomódl się do niego aby wyprosił ci większą wiarę bo ty sam sobie nie pomożesz z takim podejściem do religijności!
                      Ja bym się nie chwalił tymi sześcioma pielgrzymkami, Chrystus Pan też miał zdrajcę wsród swoich jak widać historia zbawienia zawsze zatacza koło!
                • mar1mar1 Re: kościółkowi ile się da.. 28.04.14, 14:06
                  Nędzny człowiek z ciebie. A zarazem głupi.
                  I tak już pewnie zostanie do końca twojego marnego żywota.
                  Oby Bóg miał litość nad tobą a ten którego wyśmiewasz i szkalujesz św. Jan Paweł II wyprosił ci rozum i wiarę bo inaczej marnie skńczysz!
                  • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 23.05.14, 22:20
                    zrobię na złość proboszczowi i zagłosuję na TWÓJ RUCH
          • mar1mar1 Re: kościółkowi ile się da.. 28.04.14, 13:57
            Wtedy kiedy tacy "ludzie" jak ty przestaną sączyć nienawiść!
            • enieznajoma poczytajcie 28.04.14, 14:12
              De Mello -Przebudzenie

              www.astro.eco.pl/astro2/przebudzenie.html

              bardzo ciekawa lektura, a kościół się od niego odwrócił za mówienie prawdy, BO NAZYWAŁ RZECZY WPROST po imieniu,


              • mar1mar1 Re: poczytajcie 28.04.14, 16:48
                Kościół się od niego nie odwrócił, nie zaleca natomiast czytania tego dziełka dla pogłębiających swoją wiarę z bardzo prostej przyczyny.
                "Przebudzenie" miesza wiarę chrześcijańską z religią wschodu, taki groch z kapustą, napisana jest w filozofii new age a to dla ludzi ze "słabą" wiarą może przynieść wiecej szkody niż pożytku.
                • Gość: noe santo subito IP: *.toya.net.pl 30.04.14, 23:16
                  Jeśli cześć religijną należy oddawać niektórym szefom Watykanu, to Aleksander VI Borgia zasłużył na szczególny kult za pomysłowość i imprezowe życie. Ten to powinien być subito...
                  • mar1mar1 Re: santo subito 30.04.14, 23:34
                    masło maślane...
                    Wysil się bardziej !
                    O ile "główka" pozwoli...
                    • ursi51 Re: santo subito 01.05.14, 11:33
                      Z sieci: Klika klesza rezydująca w Polsce próbuje cofnąć polskie społeczeństwo, do ciemnego i zabobonnego średniowiecza. Perełki katolickiego ciemnogrodu::
                      Wkład kościoła rzymsko-katolickiego w cywilizacyjny rozwój Europy.
                      Rola nauki wg Św. Augustyna ( 354;- 430 ) "wszystko co człowiek powinien wiedzieć jest w Biblii, czego w niej nie ma jest szkodliwe".
                      Przesłanie Papieża Grzegorza I ( 590 - 604 ) "Nieuctwo jest matką prawdziwej pobożności".
                      Papież Aleksander III ; zakazał zajmowania się chemią.
                      Papież Jan XXII - zakazał zajmowania się fizyką " piorunochron to heretyckie żerdzie" ( doba Oświecenia )
                      Papież Grzegorz XVI ; sprzeciwił się budowie kolei żelaznych i mostów wiszących.
                      Papież Pius IX ; sprzeciwiał się oświetleniu ulic Rzymu " To Bóg ustanowił
                      dzień i noc ".
                      Kultura i sztuka - wiek V ; Synod w Arles ; zakaz działalności teatru i baletu.
                      Polityka ; deklaracja papieża Grzegorza XV " Wolność wyznania, informacji, zgromadzeń i nauczania, to brudny ściek pełen heretyckich wymiocin"
                      Encyklika papieża Piusa IX " Niedorzeczne i błędne nauki lub inne brednie broniące wolności sumienia są największym błędem, zarazą najbardziej dla państwa niebezpieczną" .
                      Medycyna: do XVI wieku kościół bezwzględnie zwalczał medycynę, gdyż wg Książąt Kościoła " chorzy powinni się modlić, a nie leczyć".
                      Biologia " kobiety są błędem natury (śmierdzącą kupą gnoju), z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała świadczą o cielesnym i duchowym upośledzeniu, są rodzajem kalekiego, chybionego i nieudanego mężczyzny.."
                      ( św. Tomasz z Akwinu 1225 -1274 ).
                      Higiena św. Hieronim zabraniał kąpieli uważając ją za profanację chrztu.
                      Brud fizyczny był oznaką czystości duchowej.
                      Astronomia dzieło Mikołaja Kopernika " O obrotach ciał niebieskich" w 1616 roku Watykan "szalone, absurdalne, heretyckie".
                      Filozofia i wiedza , jedną z pierwszych decyzji po uznaniu chrześcijaństwa religią państwową w Rzymie było potępienie, a potem zakaz uprawiania logiki i filozofii, który obowiązywał przez 1000 lat, do okresu Renesansu.
                      Jan Hus ,czeski reformator kościoła , spalony żywcem na stosie 06 lipca 1415 roku.
                      Giordano Bruno , spalono żywcem na stosie 17 lutego 1600 roku ( św. inkwizycja kościoła Rzymsko-Katolickiego ) tylko za to, iż uważał, że istnieje nieskończony wszechświat i niezliczone światy, a gwiazdy są słońcami i centrum planet.
                      Zalecana literatura , dzieło literatury światowej dwóch zakonników dominikanów , Jakuba Sprengera i Heinricha Kramera " Malleus Maleficiarum" ( Młot na czarownice ) podręcznik dla łowców czarownic.
                      • ja-tarzan Odpływ owieczek 02.05.14, 18:31
                        Można oczywiście uznać kobietę za opętaną przez lewactwo, odsądzać od czci i wiary ... ale może jednak warto się zastanowić. No bo skoro na ponad 90% populacji do kościoła trafia 40% to chyba powód musi być ... i bynajmniej nie wyimaginowany w postaci dżender, czy lewactwa...

                        wyborcza.pl/1,95892,15849756,Kosciol_lamie_osme_przykazanie_.html#CukGW
                        • Gość: z sieci Re: Odpływ owieczek IP: *.toya.net.pl 02.05.14, 20:53
                          Na jutrzejszy dzień nie od rzeczy będzie przytoczenie wypowiedzi o roli KK ( dzięki tarzan) jednego z uczestników dyskusji: Szanowni Państwo, dyskutujecie o Kościele w Polsce bez znajomości historii zbrodni jakie ta organizacja Polsce uczyniła. Teraz podwieszają się do Konstytucji 3-go maja. Jest to hipokryzja w najczystrzej postaci szczególnie w nawiązaniu do Świątyni Opatrzności - wotum za Konstytucję 3 Maja. Przecież to Kościół wespół z Rosją obalił Konstytucję. To jego biskupi zorganizowali z polecenia papieża Targowicę. To papież rzymskokatolickiego Kościoła słał błogosławieństwa dla Katarzyny II za rozbiór i zniewolenie Polski i wzywał do zbrojnej interwencji w celu obalenia zalążków nowego ładu. To Watykan obłożył ekskomuniką powstańców listopadowych, która obowiązywała styczniowych i do dziś nikt tego nie odszczekał. To Polskich biskupów trzeba było wieszać za zdradę stanu - Powstanie Kościuszkowskie, ułaskawiony w nagrodę za zdradę został mianowany prymasem. To przed klerem trzeba było ukrywać ruchy wojsk bo donosili Rosjanom - też sporo klechów trzeba było skazać i powiesić. To mało? I teraz podwieszają się pod Konstytucję.

                          Cały tekst: wyborcza.pl/1,95892,15849756,Kosciol_lamie_osme_przykazanie_.html#CukGW#ixzz30aLl2bG1
                          • Gość: bekalosz Re: Odpływ owieczek IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 02.05.14, 22:01
                            Królowo Korony Polskiej módl się za srebrnikobiorców!
                            • mar1mar1 Re: Odpływ owieczek 02.05.14, 23:16
                              "KRÓLOWO NASZA GWIAZDO ZARANNA
                              ŚLICZNA JUTRZENKO PRZEŚLICZNA PANNO
                              BĄDŹ POZDROWIONA POLSKI KRÓLOWO
                              DZISIAJ WOŁAMY DO CIEBIE NA NOWO

                              TY CO JAŚNIEJESZ NAM DNIEM I NOCĄ
                              PROSIMY CIEBIE PRZYJDŹ NAM Z POMOCĄ
                              O PANI NASZA ORĘDOWNICZKO NASZA
                              U SYNA SWEGO ŁASKI NAM WYPRASZAJ

                              W TOBIE O MATKO NADZIEJĘ POKŁADAMY
                              BO LEPSZEJ OD CIEBIE MATECZKI NIE MAMY
                              WSTAWIAJ SIĘ MATKO CIĄGLE ZA NAMI
                              O TO CIĘ WSZYSCY POKORNIE BŁAGAMY

                              Różaniec to wspaniała modlitwa, modlitwa przez którą Bóg daje wszelkie łaski dla odmawiającego, dzięki tej modlitwie działy się, dzieją i będą dziać cuda a nikt kto odmawia różaniec napewno nie zginie na wieki. Matka Boża obiecała że rodzina w której odmawia się wspólnie różaniec będzie cała pod jej szczególną opieką a kiedyś po śmierci wszyscy razem będą oglądać Boga i żaden z takiej rodziny napewno nie będzie potępiony na wieki. A to tylko jedna z wielu wspaniałych obietnic i łask które dać może różaniec.
                              Kochani różańce w dłoń i módlmy się za świat a przede wszystkim Polskę bo widać co wyprawia bezbożny ateizm, jak pycha podnosi swój ohydny łeb, ile jest demoralizacji, dziadostwa moralnego, bluźnierstw i negacji tego co święte ilu jak to pisze @bekalosz fałszywych moralizatorów za współczesne srebrniki!?
                              Tylko modlitwa może zmienić ten stan rzeczy i takich srebrnikowców!

                              Matko Boża, nasza Królowo i Matko, wstawiaj się za nami u Syna swego, wstawiaj się za Polską bo to Twoje Królestwo Matko a wszyscy Polacy to twoi synowie i córki nawet ci ślepi i poranieni duchowo, wstawiaj się za wszystkimi Matko droga...
                            • ja-tarzan Re: Odpływ owieczek 03.05.14, 09:31
                              > Królowo Korony Polskiej módl się za srebrnikobiorców!

                              Zakładam, że srebrnikobiorcą jest zdrajca. Kto jest zdrajcą? Ta, która nie może znieść faktu, że słucha takich pseudo-kazań w swoim kościele? Czy ci, którzy o tym głośno mówią.

                              Czy w ten sposób popierasz stwierdzenia księdza, że "wyborca PO cieszy się z katastrofy smoleńskiej"?

                              Czy wiara w Boga nakazuje popierać każdą wypowiedź księdza, bo jest on nieomylny? ;)
                              • Gość: noe Re: Odpływ owieczek IP: *.toya.net.pl 03.05.14, 15:30
                                Dedykuję mar1mar1 i bekaloszowi:
                                Fakt, iż jakiś pogląd jest szeroko rozpowszechniony, nie stanowi żadnego dowodu na to, że nie jest on całkowicie absurdalny. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że większość ludzkości jest zwyczajnie głupia, należy oczekiwać z dużym prawdopodobieństwem, iż powszechnie panujące przekonania będą raczej idiotyczne niż rozsądne.
                                Bertrand Russell
                                • rzeszowski15 Re: Odpływ owieczek 03.05.14, 15:56
                                  mar mar i bekalosz-Nie karmcie troli!
                                  • ja-tarzan Re: Odpływ owieczek 03.05.14, 18:19
                                    > mar mar i bekalosz-Nie karmcie troli!

                                    Drogi Lechowski,

                                    Są ludzie, którzy dyskutują, na różne tematy, również trudne, ale są i tacy, którzy dyskusji nie potrafią udźwignąć, bo ich ... coś ogranicza, coś przerasta.

                                    Nie potrafisz krytycznie popatrzeć na ludzi tworzących Kościół? To nie dyskutuj, ale nie przeszkadzaj innym.

                                    Bywają tu ludzie, którzy nie potrafią się zdobyć na zwykłą, szczera rozmowę, do tego potrzeba tolerancji, otwartości i miłości bliźniego. Potrafią jedynie pluć... ty do nich należysz niestety. ;)

                                    Z Bogiem. Odejdź w pokoju.





                                    • mar1mar1 Re: Odpływ owieczek 03.05.14, 18:28
                                      Skąd wiesz że to @lechowski?
                                      Przecież on zawsze trzymał sie jednego nicka, nie sądzę żeby neuritycznie zmieniał jak niektórzy neurotycy na tym forum!
                                      • ja-tarzan Re: Odpływ owieczek 03.05.14, 19:44
                                        > Skąd wiesz że to @lechowski?

                                        Gdy ktoś między powiedzmy Rosjanami mówi wciąż z tym samym "akcentem", to pierwsza przesłanka.
                                        Gdy ktoś używa tej samej "techniki" podpisu, używa tych samych "wspomnień" z tych samych krajów i tej samej "stylistyki", to robi się z tego "przekonanie graniczące z pewnością" ;)

                                        > Przecież on zawsze trzymał sie jednego nicka, nie sądzę żeby neuritycznie zmien
                                        > iał jak niektórzy neurotycy na tym forum!

                                        Może to neurotyczny powód, a może prozaiczny, bo ludzie mu żyć nie dają, bo może został zbanowany, bo może czas pokazać, że nie tylko jeden lechowski ma takie a nie inne poglądy. A wszak chodzi głównie o to, by wypełniać "misję" ;)
                                        Po trupach do celu ...
                                        • ja-tarzan Re: Odpływ owieczek 03.05.14, 19:44
                                          A jeszcze jedno, czemu miałby drogi lechowski tak nagle zniknąć, po tylu miesiącach ... latach służby ? ;)
                                • mar1mar1 Re: Odpływ owieczek 03.05.14, 18:23
                                  A to dla ciebie @noe, albo raczej @rea, tak bardzo lubisz posługiwać się sentencjami więc proszę:
                                  Według nas Bóg istnieje. Lecz jeśli ktoś w Niego nie wierzy, On mimo to nie przestaje istnieć.
                                  Paulo Coelho
                                  i jakże wymowne:
                                  Nikogo nie przeraża myśl, że Boga nie ma; ludzie boją się raczej, że jest.
                                  Denis Diderot
                              • mar1mar1 Re: Odpływ owieczek 03.05.14, 18:03
                                sjp.pwn.pl/slownik/2545309/zdrajca
                                A skoro już o tym mowa to "ładny" poczet
                                hej-kto-polak.pl/wp/?page_id=2972
                                Ksiądz też człowiek i różne rzeczy potrafi powiedzieć tak jak każdy z nas, ty też nieraz pleciesz bzdury ale czy to popieram? :)
                                Wiara w Boga to nie wiara w księdza, zapominasz wątki wcześniej omawiane!
                                Jest nieomylny i owszem ale Ojciec św. w sprawach wiary, to dogmat tak dla ścisłości gdyby nalazła cię ochota konfabulować na ten temat. :))
                                • Gość: bekalosz Re: Odpływ owieczek IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.05.14, 19:21
                                  noe - dedykuję Ci wierszyk! Kiedy myślę że nic nie wymyślę, to sobie myślę że gdybym nie myślał tyle samo bym wymyślił.
                                  • Gość: bekalosz Re: Odpływ owieczek IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 04.05.14, 15:00
                                    Sp1962- Ten wierszyk dedykuję rownież Tobie!
                      • sp1962 Re: santo subito 04.05.14, 14:29
                        do: ursi51, mój ojciec mówił, że przed wojną księża zabraniali słuchać radia głosząc "jest to wynalazek szatański" jednak ludzie docenili bardzo ten wynalazek i mieli ich w d.... , nasz rodak św. JPII zakazał stosowania metody leczenia bezpłodności " in vitro "
                        • ursi51 Re: santo subito 05.05.14, 23:42
                          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wieslaw-Debski-hierarcha-marzy-by-panstwo-polskie-i-
                          Kosciol-stanowily-jednosc,wid,16581586,wiadomosc.html?ticaid=112ac7
                          A może by tak powołać policję religijną i opornych w kajdanach prowadzać do kościółka?
                          • sp1962 Re: santo subito 08.05.14, 16:16
                            już w niektórych parafiach istnieje tzw. straż maryjna np. w Janowie Lubelskim przyszli Panowie do lokalu i żądali wyjaśnień dlaczego gościom podano piwo w wielki piątek, obsłudze
                            grożono dyscyplinarnym zwolnieniem
                            • ja-tarzan Re: santo subito 16.05.14, 20:13
                              > już w niektórych parafiach istnieje tzw. straż maryjna np. w Janowie Lubelskim
                              > przyszli Panowie do lokalu i żądali wyjaśnień dlaczego gościom podano piwo w w
                              > ielki piątek, obsłudze
                              > grożono dyscyplinarnym zwolnieniem

                              Skąd takie rewelacje? ;)
                              • sp1962 Re: santo subito 20.05.14, 15:06
                                żadne rewelacje, z artykułu prasowego
                                • ja-tarzan Re: santo subito 20.05.14, 15:35
                                  > żadne rewelacje, z artykułu prasowego

                                  Możesz podać źródło?
                                  • sp1962 Re: santo subito 22.05.14, 10:34
                                    a po co ci wiedzieć jesteś z ABW?
                                    • ja-tarzan Re: santo subito 22.05.14, 14:28
                                      > a po co ci wiedzieć jesteś z ABW?

                                      Nie, ot tak, dla określenia wiarygodności tej informacji, bo tak brzmi jak ... wyssane z palca.
                                      Podaj źródło proszę.
                                      • sp1962 Re: santo subito 22.05.14, 14:47
                                        PR program I dzisiaj podało informację: siostra Bernardeta doprowadzona do więzienia w Trzebicy przez
                                        Policję , za krzywdzenie dzieci nareszcie sprawiedliwości stało się zadość, osoby których przesłaniem jest miłość do bliźniego czynią krzywdę najmłodszym, skrzywdzonym przez los
                                        • ja-tarzan Re: santo subito 22.05.14, 16:30
                                          >> Podaj źródło proszę.
                                          • Gość: minutka Re: santo subito IP: *.flash-net.pl 22.05.14, 17:30
                                            www.tvn24.pl/katowice,51/siostra-bernadetta-w-wiezieniu-zazalenie-nie-uniemozliwialo-wykonania-kary,430938.html

                                            i bardzo dobrze, skonczyly sie czasy kieda sekta rzadzila maniulowala klamala
                                          • sp1962 Re: santo subito 22.05.14, 21:04
                                            do: ja-tarzan onet.pl
                                            • ja-tarzan Re: santo subito 23.05.14, 12:47
                                              > do: ja-tarzan onet.pl

                                              To brzmi jak "gdzieś w internecie" ;) Po kilku wpisach w wyszukiwarkę onetu nie widzę nigdzie informacji o patrolowaniu knajp w Janowie przez straż maryjną
                                              • sp1962 Re: santo subito 23.05.14, 22:23
                                                do: ja-tarzan miało to miejsce w resteuracji HETMAŃSKA ul. zamojskiego
                                                • sp1962 Re: santo subito 24.05.14, 21:34
                                                  nowa pluskwa, która wyciąga rękę po majątek państwowy to: starsi bracia w wierze, nie ustępują w niczym biskupom,
                                                • ja-tarzan Re: santo subito 27.05.14, 06:45
                                                  > do: ja-tarzan miało to miejsce w resteuracji HETMAŃSKA ul. zamojskiego

                                                  Drogi SP, mnie interesuje źródło informacji. Wygląda na to, że ktoś Ci bajek naopowiadał,a Ty je powtarzasz...
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 09.05.14, 15:01
      kto zapłacił za organizację mszy na trybunach ,prąd, telebim itp. ?
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 12.05.14, 17:00
      Papież Franciszek powiedział, że wierni nie wybaczą księżom próżności i przywiązania do pieniędzy, jeśli ktoś wypije za dużo wina można mu to wybaczyć
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 15.05.14, 16:24
      świeckość Państwa to ogromna wartość zarówno dla ludzi wierzących jak i niewierzących i na tych wartościach powinna być budowana nowoczesna Europa,
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 26.05.14, 15:51
      ks.LEMAŃSKI
      • Gość: bekalosz Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 29.05.14, 22:23
        sp1962- Przyznaj się ile tych "srebrników" już zainkasowałeś?
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 12.06.14, 01:34
      deklaracja wiary, lekarz kształci się z pieniędzy wszystkich podatników i ich powinien leczyć, jeśli zwróci pieniądze za naukę i będzie leczył we własnym gabinecie niech podpisuje deklaracje wiary i informację o tym wywiesi na drzwiach obok godzin przyjęć
      • Gość: ll Final solution ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.14, 09:06
        Zapowiada się ostateczne rozwiązanie problemu pedofilii w polskich kościele:

        wiadomosci.onet.pl/kraj/rzeczpospolita-polscy-duchowni-przeprosza-za-pedofilie/6bfjy
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 18.06.14, 13:42
      prezydent Komorowski odznaczył byłą p. premier i ambasador w Watykanie H. Suchocką orderem orła białego za zasługi w działalności państwowej i w służbie dyplomatycznej. Kto jest w stanie policzyć, ile dzięki tej Pani Państwo Polskie /czyli każdy jej obywatel z osobna/ straciło milionów na rzecz watykańskiego Kościoła?
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 18.06.14, 15:01
      podstawówka nr.9 z naszego miasta zdołała zaskoczyć cały kraj, bo takiej formy czci JPII jeszcze nigdzie nie było, szkoła czcząć 16 rocznicę przyjęcia przez siebie imienia Jana Pawła II, zainscenizowała zamach na papieża z 1981 r. wieść o tej szopce rozeszła się po całym kraju a nawet zagranicy
      • Gość: bekalosz Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.06.14, 20:50
        sp1962-W szopce to występujesz Ty w roli diabła!
        • Gość: noe Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.toya.net.pl 26.06.14, 10:34
          Miłosierdzie po katolicku swiat.newsweek.pl/dzieciobojstwo-w-irlandzkim-kosciele-wychodzi-na-jaw-newsweek-pl,artykuly,341637,1.html
          • Gość: pospolity Idzie Amia Boga ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.14, 09:38

            www.youtube.com/watch?v=-13seGPao_Q
            Na to Jezus mu rzekł[...} Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a BRAMY PIEKIELNE GO NIE PRZEMOGĄ. 19 I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie».
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 28.06.14, 09:41
      ze szczytów hierarchii kościelnej schodzi oskarżony o pedofilię arcybiskup Józef Wesołowski,
      zostanie zdegradowany do zera nawet nie będzie księdzem, pomyśleć osoba, która doszła do najwyższej godności w Kościele , krzywdziła w tak podły sposób dzieci. Pytanie kto następny?
      • Gość: noe Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.toya.net.pl 28.06.14, 10:44
        Coraz liczniej ujawniane afery kleru, zwłaszcza pedofilskie, seksualne i finansowe, pokazują, że sutanna i habit nie chronią przed wejściem na drogę przestępstwa urzędników pana bozi. I teraz coraz trudniej ukryć to przed owieczkami.
        • Gość: pospolity Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.14, 14:30
          taaa... całe szczęście że świeccy świecą przykładem

          www.tvn24.pl/ciekawostki-michalki,5/tak-mieszka-owsiak-pokazuje-swoj-115-metrowy-luksusowy-apartament,391039.html
          • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 29.06.14, 10:02
            > taaa... całe szczęście że świeccy świecą przykładem
            >
            > www.tvn24.pl/ciekawostki-michalki,5/tak-mieszka-owsiak-pokazuje-swoj-115-metrowy-luksusowy-apartament,391039.html

            Zaiste, nieprzyzwoicie jest mieszkać w 100-metrowym mieszkaniu, a ci, którym udaje się wybudować dom to już są zupełnie zepsuci i nieprzyzwoici. ;)


            • Gość: pospolity Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.14, 12:01
              Pawda , że nic ciekawego? Lepiej ciągnąć w nieskończoność plucie na Kościół i szkalować że okfrada biedną Polskę/
              To też pewnie nieciekawe:
              narodowcy.net/polska/9935-polska-nadplacila-kulczykowi-az-895-mln-zl ?


              ma z czego darowywać: www.jewishmuseum.org.pl/pl/aktualnosci/2012/07/02/kulczyk-holding-znamienitym-darczynca-muzeum-historii-zydow
              • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 29.06.14, 17:34
                > Pawda , że nic ciekawego? Lepiej ciągnąć w nieskończoność plucie na Kościół i s
                > zkalować że okfrada biedną Polskę/

                Są ludzie, którzy lubią populistyczne hasła, stąd i z Kościołem utożsamiają grzechy niektórych jego członków.

                • Gość: z sieci Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.toya.net.pl 30.06.14, 16:05
                  Watykański okupant jest w posiadaniu polskich ziem i majątków, których nigdy nie był prawowitym właścicielem .Od 966 roku sutannowi wchodzili w posiadanie gigantycznych fortun i majątków na drodze grabieży, wymuszonych darowizn i przeróżnych oszustw. To właśnie władze PRL próbowały odzyskać bezprawnie zagrabione przez kościół tereny i majątek narodowy. Błędem jest zatem i kłamstwem twierdzenie, że kościół odzyskuje mienie odebrane mu przez władze PRL. Kościół wciąż grabi Polskę, a dzieje się to za wiedzą i przyzwoleniem władz od mędrka z matką boską (zawsze dziewicą) w klapie począwszy, poprzez Kwaśniewskiego, Oleksego, Suchocką, Millera, na Kaczyńskim, Komorowskim i Tusku kończąc. Najgorsze jest to, że ci wszyscy sprawcy watykańskiego rozbioru Polski (od okrągłego stołu aż do dziś) uważają się za wielkich, polskich patriotów, którzy z dumą obnoszą się ze swoimi 'dokonaniami' twierdząc, że 'piszą pełną sławy, samych zwycięstw i wiekopomnych faktów, wspaniałą historię Polski' Mam nadzieję, że z tego 'patriotyzmu' wszyscy oni zostaną kiedyś rozliczeni
                  • Gość: pospolity Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.14, 16:57
                    A gdzie są obrońce ?
                    • Gość: gość Re: kościółkowi ile się da.. IP: 78.129.148.* 30.06.14, 17:23
                      No tym razem się nie udało
                      wiadomosci.onet.pl/warszawa/sad-stolica-nie-zaplaci-zakonowi-ponad-600-tys-zl/9d5re
                      • Gość: pospolity Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.14, 19:16
                        Gość portalu: gość napisał(a):

                        > No tym razem się nie udało


                        Nieeeeee?
                        A mnie się wydaje. że tak! I to jak najbardziej!

                        wgospodarce.pl/informacje/13851-polska-wyplaci-zasilki-za-holocaust-polska-a-nie-niemcy


                        I co ty na to? Przemilczysz???

                        • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 04.07.14, 21:22
                          Sprzeciw parafian z kościoła św. Aleksandra sprawił, że pobliska Giełda Papierów Wartościowych nie ustawi na pl. Trzech Krzyży figur byka i niedźwiedzia. Twierdzili oni, że byłaby to profanacja świątyni.

                          W niedzielę ruszają bezpłatne zajęcia "Joga przy fontannie". To nie podoba się dziennikarzom prawicowego portalu Fronda.pl. Zachęcają poznaniaków, aby przyszli pod fontannę i zaprotestowali przeciw "demonicznemu relaksowi"

                          Zaczynam rozumieć inicjatywy pt. Kościół jakiegoś potwora makaronu, czy coś takiego ;)



                          • Gość: pospolity na gruncie wolności słowa i swobody i ekspresji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.14, 21:49
                            "...oto dowiadujemy się, iż pewien baaardzo awangardowy niemiecki reżyser właśnie kończy przygotowanie spektaklu pod tytułem „RAUSCHWITZ - BALANGA”, który zaczyna się od pijacko - homoseksualnej orgii na rampie, no a potem napięcie już tylko rośnie. Wprawdzie przedstawienie w oczach koneserów uchodzi za „kontrowersyjne”, ale nie ulega wątpliwości, że skoro zarówno żydowska gazeta dla Polaków, postępactwo i Obywatele Chałtury tak stanowczo stanęli na nieubłaganym gruncie wolności słowa i swobody ekspresji, to na pewno sprzeciwią się wszelkim próbom zablokowania pokazów spektaklu niemieckiego reżysera w naszym nieszczęśliwym kraju, żeby i nasz mniej wartościowy naród tubylczy mógł na żywo obcować z osiągnięciami światowej kultury".
                            www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3148
                            • Gość: bekalosz Re: na gruncie wolności słowa i swobody i ekspre IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 06.07.14, 21:54
                              Dobrzy ludzie---------przypomnijcie sobie DEKALOG----------------przeczytajcie ze zrozumieniem!
                              Już Wam kiedyś to pisałem że jeżeli ktoś umie pisać, nie znaczy,ze ma CO pisać!
                              • Gość: pospolity Re: na gruncie wolności słowa i swobody i ekspre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.14, 09:51
                                Słusznie!!!

                                Dekalog trzeba znać i stosować !
                                www.dekalog.pl/

                                Wszelakoż, jednakowoż , MY POLACY, musimy i inne "przykazania" poznać aby rozumieć o co na pzykład weftym wontasie co poniektórym chodzi:

                                etrangerrp.blog.interia.pl/?id=2017402
                            • ja-tarzan Re: na gruncie wolności słowa i swobody i ekspre 07.07.14, 17:48
                              >>„RAUSCHWITZ - BALANGA”,

                              Taka "sztuka", jak również dajmy na to "gwałcenie" figury Jezusa jest tylko i wyłącznie prowokacją.

                              niegdyś bywali artyści, co to swoje gó... zapakowane w konserwę sprzedawali, w dzisiejszych czasach to akurat jest za mało szokujące, by zaistnieć.

                              To jest biegun północny. Południowym jest uznawanie za obrazę uczuć religijnych wszystkiego poza wejściem do kościoła.

    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 07.07.14, 21:51
      pewien internauta napisał: w zakładach Stara, pracowały całe rodziny, była praca, nawet ośrodek wypoczynkowy w Łebie był dla pracowników, dzieci jeździły na kolonie, no i wystarczyło wybudować papamobile i przewieść nim JP-2 by ten wypowiedział zaklęcie "niech wstąpi duch święty i odmieni oblicze ziemi tej ziemi" i stało się ludzie poszły na bruk, wszedł kapitalista, a ten wspiera ale niemiecki przemysł, papa umarł i nie zmieni tego zaklęcia, chyba
      wdowa da się uprosić i to zmieni.
      • Gość: pospolity Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.14, 22:27
        A może by w końcu cUś na temat?
        Za cUś wam płacą chyba? Wysilcie się chłopcy.
      • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 08.07.14, 07:59
        > pewien internauta napisał:

        SP, nie cytuj internautów, a myśl.
        W przeciwnym wypadku ograniczysz się do "chwytliwych" haseł jedynie.;)

        W cytowanej rewelacji można było równie dobrze napisać o spadku notowań polskiej drużyny futbolowej albo zmianie klimatu. Bzdety spod znaku Bubla.
        • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 08.07.14, 12:37
          ja-tarzan, prawda w oczy kole
          • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 08.07.14, 19:46
            > ja-tarzan, prawda w oczy kole

            Jaka prawda?

            Naprawdę wierzysz, że bez wsparcia kościoła nie doszło by do zmian ustrojowych?
            Że taki był cel ich przeprowadzenia?
            Że tego chcieli hierarchowie z Janem Pawłem na czele?

            Nie idź drogą bełkotu onetowego, bo będziesz lustrzanym odbiciem prymitywów spod znaku "ty lewaku".
            Oni każdy zarzut wobec księdza uznają za walkę z Bogiem. Choć dziś te same zarzuty słyszymy z ust Papieża.
            Ty chcesz winą za całe zło tego świata obarczyć Kościół, czy wierzących?

            Bądź obiektywny... ;)
            • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 09.07.14, 16:54
              "Wyrażam głębokie zaniepokojenie w związku z zapowiedzią odwołania prof. Bogdana Chazana z funkcji dyrektora Szpitala im. Świętej Rodziny - napisał warszawski metropolita abp Tadeusz Nycz w oświadczeniu, które wysłał do mediów.
              Warszawski metropolita nazywa sprawę Chazana "groźnym precedensem, uderzającym w prawa nie tylko katolików, ale i wszystkich ludzi".

              "Prawo stanowione nie może zmuszać lekarzy do działań wbrew ich sumieniu. Lekarz nie może ponosić konsekwencji z powodu odwołania się do klauzuli sumienia. Jeśli takie sytuacje zachodzą, należy udoskonalić prawo, a nie karać lekarza" - argumentuje.


              Czy panu profesorowi grozi odwołanie z powodu odwołania się do klauzuli sumienia i nie podjęcie się przeprowadzenia aborcji, czy może jednak za coś innego?
              • Gość: pp Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.14, 08:47
                Ehh jakoś ci wszyscy "obrońcy" życia zapominają, że chazan razem z dyżurnym skrobakiem prawicy piechą, żeby zjedli na aborcjach, że nie wspomnę, że dorobili się niemałych majątków :-)
                • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 10.07.14, 09:24
                  > Ehh jakoś ci wszyscy "obrońcy" życia zapominają, że chazan razem z dyżurnym skr
                  > obakiem prawicy piechą, żeby zjedli na aborcjach, że nie wspomnę, że dorobili s
                  > ię niemałych majątków :-)

                  Nawrócili się i są teraz potrzebni, więc są cacy.

                  Tak samo jak to jest z byłymi członkami PZPR, że o komunistycznych sędziach nie wspomnę. Były partyjniak w innej partii jest be, jeśli opiera PiS jest już czysty, bo "PO takich przygarnia w imię układu, a w PiS są jedynie marginesem", he he.

                  Niechaj pan doktor sie nawraca, niech zdecyduje, że nie przyłoży do żadnej aborcji ręki, bez względu na sytuację, ale NIE MOŻE ŁAMAĆ PRAWA LUB GO NAGINAĆ, BY UNIEMOŻLIWIĆ LEGALNY ZABIEG.
                  A NADRZĘDNOŚĆ PRAWA BOSKIEGO NAD LUDZKIM NIE MOŻE BYĆ NARZUCANA WSZYSTKIM BEZ WZGLĘDU NA ŚWIATOPOGLĄD.
                  ...CHYBA, ŻE CHCEMY SZARIATU...
                  • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 10.07.14, 13:04
                    Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego pokazał statystyki dotyczące uczestnictwa wiernych we mszach świętych za 2013 rok. Wnioski nie są optymistyczne. Po raz pierwszy od 1980 roku na niedzielne msze chodziło mniej niż 40 proc. wiernych. Od 2003 roku polski Kościół stracił blisko dwa miliony wiernych.

                    Czemu?
                    Bo ludzie idą w lewactwo? Gender? A może wina leży po stronie Kościoła?
                    jak to zmienić?
                    Zaoferować coś odmiennego od politykowania, straszenia zamiast zachęcania i tolerowania lub choćby braku chęci zwalczania zła ... czy może zakazać czegoś, np. niedzielnego handlu?



                    • lechowski51 Re: kościółkowi ile się da.. 10.07.14, 13:41
                      Politykowanie w polskim kościele,straszenie czy zakazywanie,widzą tylko tacy lewacy jak ty,ktorzy kościół znaja z Polityki i GW
                      • Gość: z sieci Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.toya.net.pl 10.07.14, 15:02
                        Nie sposób nie zauważyć,ze dla wielu osób BÓG jest czymś w rodzaju psychologicznej protezy, która pomaga jakoś radzić sobie z psychicznym dyskomfortem oraz deficytem poznawczym. Wiele osób wierzących jednak nie rozróżnia pewnych faktów,m.i. to,że wiara daje pocieszenie nie znaczy automatycznie,że przedmiot ich wiary realnie istnieje(poza ich umysłami).
                        Brak im również konsenkwencjonalizmu w wyznawanej wierze,tj.wybiórczo traktują założenia swojej religii dotyczące tzw.''woli bożej''(akceptują ją tylko wtedy,kiedy jest im to wygodne).
                        Pozostaje jeszcze sprzeczność pomiędzy wszechwiedzą a wolną wolą.
                        A tak swoją drogą...kto traktuje religię na poważnie? ;-)

                        Jestesmy świadkami, jak świat zorientował się, ze towar sprzedawany przez szamanów w kieckach jest mocno nieświeży. Widzimy jak figurki, obrazy, złote cielce pod baldachimami zaczynają wywoływać u ludzi uśmiech politowania. I proces ten jest nie do zatrzymania, choć w Polsce oczywiście będzie następować na końcu jako, że jesteśmy narodem zacofanym i zabobonnym. Nie da się w dobie internetu, gdzie każdy ma dostęp do prawdziwego dekalogu (z prawdziwym przykazaniem drugim) wciemniać kitu o świętych obrazach i płaczących figurkach. Nie da się niespójnych bajań bandy pustynnych nomadów przerobić na coś sensownego bez opasłych tomisk pseudonaukowych zabaw zebranych pod nazwą 'teologia'. Skoro twierdzicie, że bóg mówił do prostego luda przypowieściami, tak by ten lud pojął jego słowo, to po co cała ta teologia, której bez gruntownych studiów nie da się ogarnąć, więc siłą rzeczy rozumienie tego zarezerwowane jest dla nielicznych hobbystów mających czas i pieniądze, by spędzić nad tym całe życie?

                        Pytań, wątpliwości, niejasności są tysiące i liczba ta będzie się zwiększać wraz z rozwojem metod komunikacji międzyludzkiej i nieskrępowanym dostępem do informacji dla was niewygodnych, droga katolicka wierchuszko. Nie macie mocy przerobowych, by obronić wasze zabobony. Gdybyście głosili prawdę, nie potrzebowalibyscie fanatycznych obrońców, bo prawda broni się sama. Owszem, można ją zagłuszyć, można ją kryc nawet i 2 tysiące lat, jak pokazuje wasz przykład, ale na końcu zawszy wypłynie na powierzchnię. Możecie tupać nóżkami, wściekać się, płakać, modlić do wszystkich bogów świata (wiele tysięcy), a i tak prawda wyjdzie na jaw.
                        Prawda, że to ludzie wymyślają bogów i tworzą mity, a wasza organizacja starych kawalerów w dziwnych strojach jest żałosna i szkodliwa dla ludzkości.

                        Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,16301665,Wierni_odwracaja_sie_od_Kosciola__W_ciagu_dekady_dwa.html?v=1&send-a=1&obxx=16301665&offset=19#opinions#ixzz374PqPQ2s
                        • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 11.07.14, 23:31
                          > Nie sposób nie zauważyć,ze dla wielu osób BÓG jest czymś w rodzaju psychologicz
                          > nej protezy, która pomaga jakoś radzić sobie z psychicznym dyskomfortem oraz de
                          > ficytem poznawczym.

                          Tak jak dla niewierzących idee humanizmu, zasady wychowania w innym duchu.

                          Co w tym dziwnego, czy niewłaściwego? Każdy potrzebuje i używa takiego wsparcia. Ty nie?
                      • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 11.07.14, 23:23
                        > Politykowanie w polskim kościele,straszenie czy zakazywanie,widzą tylko tacy le
                        > wacy jak ty,ktorzy kościół znaja z Polityki i GW

                        Lechowski

                        Albo napisz coś na temat, np. jak widzisz problem odejścia tylu ludzi od Kościoła, jego obrzędów, albo zamilcz.

                        Takie prymitywne, poniżej poziomu 5-latka teksty o lewactwie niczego nie wnoszą.

                        Albo potrafisz rozmawiać, przedstawić swoje zdanie, o ile takowe posiadasz, albo spadaj. To jest idiotyzm, gdy człowiek nie ma nic do powiedzenia, a sadzi się jak ostatnia pierdołą.
                        Tak więc, albo pisz na temat, albo spieprzaj w podskokach.

                        Co mam ci pisać? Lać rzygowiny na twoim poziomie głąbie jeden? To co wypisujesz ZAWSZE udowadnia, że gó... masz do powiedzenia, bo gó... wiesz. |Nie potrafisz myśleć, nie masz poglądów, a jedyne co masz do powiedzenia, to "ty lewaku". Spieprzaj na drzewo.

                        A tak szczerze, to biorąc pod uwagę twoje chamstwo, to nie mam ochoty z tobą gadać, więc nawet nie myśl nad ripostą, tylko spieprzaj od razu.
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 11.07.14, 22:34
      Watykan wydalił arcybiskupa Wesołowskiego ze stanu duchownego. Czy podobna decyzja mogłaby zostać odjęta za pontyfikatu JP-2?
      • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 11.07.14, 23:28
        > Watykan wydalił arcybiskupa Wesołowskiego ze stanu duchownego. Czy podobna dec
        > yzja mogłaby zostać odjęta za pontyfikatu JP-2?

        Wg pewnego publicysty (i wydaje mi sie to logiczne) TAK. Pod warunkiem, że pisano by obszernie o takich problemach. A tego nie robiono. Pewnie ze względu na atmosferę, która królowała do niedawna, gdy każde słowo krytyki wobec księdza było jednoznaczne z "walka z Bogiem".

        A sprawa jest prosta. Jeśli ksiądz popełnia zbrodnię, to należy to nazywać zbrodnią, a nie reagować, że " w Ameryce biją murzynów"
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 13.07.14, 13:56
      co Kościół na czele z biskupem Hozerem zrobił z ks. Lemańskim ? zniszczył go i zmieszał z błotem, sam Papież Franciszek powiedział o ks. Lemańskim , że jest wzorem kapłana wierni go uwielbiali sprowadzono im na parafię pijaka co spowodował wypadek samochodowy będąc po
      spożyciu alkoholu,
      • Gość: pospolity Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.14, 14:40
        Jak to się troszczy . Jak to się martwi! jak to się przejmuje
        Nic nowego:
        www.analizy.biz/marek1962/piusxii.htm
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 24.07.14, 23:01
      afera korupcyjna na podkarpaciu, proboszcz zawieszony, prokurator szuka złota i znalazł u duchownego sprawa ma związek z posłami burym i rynasiewiczem, oraz z innymi biznesmenami
      • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 24.07.14, 23:18
        zakon elżbietanek dostał 47 ha ziemi w warszawskiej Białołęce warte 240mln, a wszystko za sprawą komisji majątkowej, sprawa ta jest kolejnym przykładem bezzasadnych roszczeń kościoła wobec państwa, prokuratura po 2 latach śledztwa zarzuciła poświadczenie nieprawdy całemu składowi komisji ze strony kościelnej ks. Mirosław P.
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 25.07.14, 20:10
      dzisiaj 80-te urodziny obchodzi ks. Adam Boniecki, od 3 lat ma zakaz wypowiadania się w mediach nałożony przez przełożonego zakonu, za co? a za to, że mówił prawdę
      • Gość: noe Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.toya.net.pl 27.07.14, 14:12
        Tego się boi bozia. W Polsce też się zaczyna. wiadomosci.onet.pl/swiat/czy-niemieccy-katolicy-wierza-jeszcze-w-boga/qvgh9
        • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 29.07.14, 12:11
          Dość ciekawa wypowiedź, może warto się zastanowić?

          Hierarchowie nie potrafią merytorycznie dyskutować nad klauzulą sumienia - wytyka Mariusz Ziomecki. Jak pisze publicysta w "Rz", przyczyny są dwie. Albo "strona kościelna nie ma dobrych odpowiedzi na wątpliwości podnoszone przez świeckich", albo chodzi o "instytucjonalny egoizm Kościoła".
          "Gdy prawo boskie, "naturalne" zyskuje prymat nad stanowionym przez ludzi - a tego domagają się hierarchowie - to ostatecznymi arbitrami w takim państwie stają się kapłani" - wytyka Ziomecki.

          Zdaniem publicysty Kościół jest "głuchy" na argumenty podnoszone przez przeciwników klauzuli sumienia. A jak pisze były szef pism "Cash" i "Super Express", "brak faktycznego dialogu może prowadzić do zaostrzenia konfliktu religijnego i pogłębiania, już i tak alarmujących, podziałów w polskim społeczeństwie".

          Jak napisał Ziomecki w "Rzeczpospolitej", najlepszym dowodem na unikanie przez hierarchów kościelnych poważnej dyskusji jest brak merytorycznej odpowiedzi na argumenty Komitetu Bioetyki Polskiej Akademii Nauk, z jesieni ubiegłego roku. Mimo tego, że na czele kościelnego zespołu do spraw bioetyki stoi "uczony hierarcha" abp Henryk Hoser.

          "Nie chodzi o dobro wspólne"

          Ziomecki wskazał dwie przyczyny unikania przez polski Kościół merytorycznej dyskusji w sprawie klauzuli sumienia. Jedna zakłada, że hierarchowie po prostu nie mają dobrych odpowiedzi "na wątpliwości podnoszone przez świeckich".

          "A druga, że społeczne i prawne dylematy, które rodzi klauzula, biskupów faktycznie nie interesują. Bo nie chodzi o moralny komfort lekarzy czy budowę dobrego państwa, tylko o instytucjonalny egoizm Kościoła. Gdy prawo boskie, 'naturalne', zyskuje prymat nad stanowionym mozolnie przez ludzi - a tego domagają się hierarchowie - to ostatecznymi arbitrami w takim państwie stają się kapłani".
          • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 29.07.14, 12:15
            A tu nieco ostrzejsza w swej wymowie. Nie zgadzam się z z tak ostrą oceną, zakładając daleko posunięty obiektywizm i jasność umysłu w obserwowaniu, ale gdyby opierać opinię o Kościele na wypowiedziach tych "najgłośniejszych" "forumowych katolikach", to trafiony-zatopiony.

            To uprzywilejowana pozycja sprawiła, że religia - w swoich założeniach oparta na miłości bliźniego - ustąpiła miejsca instytucji ferującej wyroki, ziejącej jadem, nienawiścią i zemstą - mówi w "Newsweeku" prof. Wiktor Osiatyński.
            - Powinniśmy konkordat wypowiedzieć - mówi w "Newsweeku" prof. Wiktor Osiatyński. - Zgadzam się z prof. Janem Hartmanem, który mówi, że Polska wolna od konkordatu byłaby państwem cieplejszym i przyjaźniejszym. Kościół stałby się zwykłym podmiotem życia publicznego, a nie uprzywilejowaną w państwie i prawie instytucją. To uprzywilejowana pozycja sprawiła, że religia - w swoich założeniach oparta na miłości bliźniego - ustąpiła miejsca instytucji ferującej wyroki, ziejącej jadem, nienawiścią i zemstą - uważa Osiatyński.

            Konkordat zaszkodził

            Jego zdaniem skutki przyjęcia konkordatu widać dopiero po latach. - Najbardziej w przypadku ofiar pedofilii. Uznanie, że Kościół nie jest zobowiązany do zgłaszania przestępstw natury moralnej organom ścigania, bo ma swoje procedury, było karygodnym błędem - mówi w wywiadzie prof. Osiatyński.

            Jego zdaniem jedyną partią, która konkordat mogłaby wypowiedzieć, jest Kongres Nowej Prawicy. - Ale słabe to pocieszenie, bo oznacza wybór między oszołomstwem a państwem fundamentalistycznym - stwierdza Osiatyński.

            Uważa, że jesteśmy na drodze do tego, by Polska stała się państwem wyznaniowym. - Klauzula sumienia została wykorzystana przez episkopat oraz część środowisk prawicowych jako oręż w wojnie o stworzenie w Polsce państwa wyznaniowego, w którym prawo państwowe jest podporządkowane prawu bożemu, rozumianemu jako nakazy Kościoła katolickiego. Jeśli Trybunał Konstytucyjny rozszerzy klauzulę sumienia na inne zawody, sądy zaczną orzekać wyroki o obrazę uczuć religijnych, jeśli administracja publiczna będzie odwoływać spektakle, bo nie podobają się hierarchom, to już po nas - mówi rozmówca "Newsweeka".

            Msze dziękczynne za duszę gen. Jaruzelskiego

            Panuje powszechna opinia, że dzisiejsza pozycja Kościoła w Polsce to "nagroda" za to, że wspierał on pierwszy postsolidarnościowy rząd. - Każda poranna msza powinna być odprawiana za duszę generała Jaruzelskiego, który - wprowadzając stan wojenny i zakazując działalności wszystkich instytucji i organizacji - zostawił tylko Kościół. Tym samym wepchnął do niego Polaków. Od 13 grudnia wszystko mogło odbywać się tylko w kościele - stwierdza Osiatyński.

            - Problem pojawia się wtedy, kiedy Kościół dostaje od państwa zielone światło do subiektywizowania prawa. Wszędzie tam, gdzie wchodzi w grę ludzkie życie i wolność wyboru, musi być jasno określone, co wolno, a czego nie - w przeciwnym razie silniejsi narzucą swoją wolę słabszym. Tak właśnie zaczyna dziać się w Polsce - stwierdza Osiatyński i dodaje: - W zderzeniu z fundamentalizmem trzeba być jak on stanowczym. Trzeba uznać, że rachunek III RP wobec Kościoła został spłacony.

            Cały wywiad w najnowszym wydaniu "Newsweeka".
            • Gość: bekalosz Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 31.07.14, 21:32
              Piszcie,piszcie a ja Wam tam nie bójcie się. Pamiętajcie tylko że gdyby Norymberdze sądzono zbrodniarzy hitlerowskich w/g prawa "stanowionego" to prawie żaden nie byłby skazany!
              • Gość: wieżący Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 31.07.14, 23:25
                Taka prawda ;joemonster.org/art/28375
              • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 01.08.14, 16:52
                > Piszcie,piszcie a ja Wam tam nie bójcie się. Pamiętajcie tylko że gdyby Norymbe
                > rdze sądzono zbrodniarzy hitlerowskich w/g prawa "stanowionego" to prawie żaden
                > nie byłby skazany!

                Po pierwsze w jaki sposób Norymberga odnosi się do dzisiejszej "kondycji" kościoła.

                Po drugie, wg jakiego prawa sądzono zbrodniarzy?

                • Gość: noe Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.toya.net.pl 10.08.14, 12:25
                  Czy ten artykuł nie obraża uczuć religijnych?
                  fakty.interia.pl/mazowieckie/news-zakonnik-oskarzony-o-molestowanie-seksualne-nieletnich,nId,1481889#pst78268406
                  • lechowski51 Re: kościółkowi ile się da.. 10.08.14, 13:18
                    Ateistyczne Dewotki wraz z "chrześcijaninem inaczej" tarzanem w walce o "lepszy,wspaniały świat"...
                    • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 11.08.14, 16:57
                      > "chrześcijaninem inaczej" tarzanem

                      Lechowski, czy ja ciebie nękam?
                      Bądź łaskaw się odpieprzyć ode mnie, grzecznie cię prosiłem nie raz.

                      Nie stać cie na dyskusje na trudne tematy, więc zamilcz, nie opluwaj ... chrześcijaninem ponoć jesteś, a jak wściekły pies ganiasz, by tylko komuś nawrzucać.

                      Sam, się odpieprzysz, czy mam zastosować metodę "oko za oko"?
                      Wolałbym nie zniżać się do takiego ... poziomu.
                      • Gość: z sieci Re: kościółkowi ile się da.. IP: *.toya.net.pl 21.08.14, 13:03
                        Kościelne "zasługi" dla Polski: kefir2010.wordpress.com/2013/02/18/zakazana-historia-kosciol-katolicki-a-rozbiory-polski/
                        • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 28.08.14, 07:43
                          Sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Włoch biskup Nunzio Galantino przyznał, że pary żyjące w związkach niesakramentalnych są w Kościele dyskryminowane. Tymczasem także i ci ludzie powinni czuć się w Kościele, zwłaszcza w czasie mszy, jak w domu - dodał.
                          - Kościół powinien sprawić, aby jak w domu czuli się w nim wszyscy, którzy do niego należą - oświadczył w środę bp Galantino w wystąpieniu podczas sympozjum kościelnego w Orvieto w środkowych Włoszech. Również - przypomniał - pary, których sytuacja małżeńska jest "nieuregulowana", są chrześcijanami. - Należą do Kościoła, ale niekiedy patrzy się na nich z uprzedzeniem - mówił hierarcha, cytowany przez media. [...]

                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16542256,Sekretarz_Episkopatu_Wloch__Pary_niesakramentalne.html#BoxWiadTxt

                          Taki mały przykład różnicy między Kościołem Katolickim a polskim Kościołem Katolickim.

                          Niby ten sam, ta sama nauka, ale jakoś u nas to nawet forumowi katolicy za punkt honoru mają wykluczenie innych, pod byle pretekstem. Polityczne przekonania, stosunek do Owsiaka itp ;)
                          • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 20.09.14, 18:56
                            trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,16670566,Skazany_ksiadz_z_Kaszub_doprowadzony_do_zakladu_karnego.html

                            "[...] był przenoszony z parafii do parafii, już po prawomocnym wyroku abp Sławoj Leszek Głódź zezwalał mu odprawiać msze."

                            • ursi51 Re: kościółkowi ile się da.. 21.09.14, 10:29
                              ? znalezione na forum...

                              Przypomnijmy tylko najważniejsze zbrodnie oprawców w sutannach oraz uświęcone akty terroru dokonywane przez katolików świeckich pod przewodem kapelanów. Zasada była taka sama, jak w islamskim dżihadzie ? wieczne zbawienie za mordowanie niewiernych. Szacunkowe liczby ofiar uśredniam, biorąc za podstawę kilka źródeł.
                              1096 ? pierwsza wyprawa krzyżowa. Wymordowanie Żydów nad Renem i Dunajem ? ponad 20 tys. ofiar;
                              1099 ? krzyżowcy zdobywają Jerozolimę ? 50 tys. ofiar;
                              1202?1204 ? czwarta krucjata na rozkaz papieża Innocentego III ? 100 tys. ofiar;
                              1207 ? armia Innocentego III wycina w pień katarów (30lat) ? 100 tys. ofiar;
                              1226 ? (pocz.) ? Krzyżacy mordują Prusów ? 300 tys. ofiar;
                              1453 ? z inicjatywy świętego Jana Kapistrana wymordowano Żydów na Śląsku ? 30 tys. ofiar;
                              1450?1750 ? polowanie na ?czarownice? na podst. bulii Innocentego VIII ? 150 tys. ofiar;
                              1478 (pocz.) ? papież Sykstus IVwysyła do Hiszpanii inkwizytora Torguemadę ? 250 tys. ofiar;
                              1492?XVII w. ? katolicy wyniszczają ludność Wysp Karaibskich ? 3,5 miliona ofiar;
                              XVI?XVIII w. ? misjonarze i żołnierze mordują Indian Amazonii ? 5,5 miliona ofiar;
                              XVI?XVIII w. ? porwania niewolników w Afryce ? 100 milionów ofiar;
                              1555?1559 ? inkwizycja za czasów papieża Pawła IV ? 800 tys. ofiar;
                              1568 (pocz.) ? na rozkaz papieża Piusa V (późniejszy święty) inkwizycja hiszpańska zaczyna mordować protestanckich Niderlandczyków ? 2 miliony ofiar;
                              1573 ? noc św. Bartłomieja (23/24.08), czyli rzeź hugenotów; Papież Grzegorz XIII odprawia mszę dziękczynną, wybija medal pamiątkowy i organizuje radosne festyny na ulicach (por. radość Palestyńczyków) ? 25 tys. ofiar;
                              1648 ? koniec wojen religijnych w Niemczech podsycanych przez papiestwo. (Innocenty X protestuje przeciwko ugodzie z protestantami) ? 13 milionów ofiar;
                              1648 (pocz.) ? pogromy żydów w Polsce ? 100 tys. ofiar;
                              1941? 1945 ? w Chorwacji rządzi Ante Pavelić popierany przez Piusa XII ? 800 tys. ofiar
                              • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 21.09.14, 12:46
                                >? znalezione na forum...

                                Nie publikuj pierdół z netu, najrzetelniejszy w tych sensacjach jest zbnak zapytania, poza tym w tamtych czasach władze świeckie i kościelne to często było jedno, że o jednym królu co to swój kościół założył wspomnę.
                                Świeccy władcy nie byli świętoszkami, a i sami ludzie mieli inną mentalność, czy postrzeganie "miłości bliźniego".
                                Ważne co jest dziś, bo na to mamy wpływ,a historii nie zmienisz.
                                • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 05.10.14, 21:39
                                  polityki u dominikanów nie było, dlaczego teraz politykują ?
                                  • e-zyleta Re: kościółkowi ile się da.. 05.10.14, 23:56
                                    Zapytaj Lechowskiego on wie wszystko.
                                    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 09.10.14, 09:30
                                      la la lupi lupi la
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 16.10.14, 08:54
      dzisiaj rocznica powołania Karola Wojtyły na Papieża, człowieka który wypowiedział słowa "niech wstąpi.... " i odmienił oblicze: ludzie bez pracy, liczba rozwodów wzrosła, rodzi się mniej dzieci, setki rodaków uciekło z tego kraju za chlebem, o co tu chodzi? ja nie rozumiem tych słów
      • palacz67 Re: kościółkowi ile się da.. 16.10.14, 20:59
        Jak już cytujesz to przynajmniej bez byka:-) Pzdr, miłego wieczoru.
        • e-ftalo Re: kościółkowi ile się da.. 18.10.14, 00:19
          Obrońcy życia muszą przeprosić szpital
          Sąd Okręgowy w Rzeszowie zobowiązał Jacka Kotulę i Przemysława Sycza do „zaprzestania naruszania dóbr osobistych powoda i do usunięcia skutków tego naruszenia” przez złożenie i opublikowanie przeprosin.

          www.radiovia.com.pl/aktualnosci/wszystkie/1536,obroncy-zycia-musza-przeprosic-szpital.html
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 23.10.14, 15:09
      nie dawno skończył się synod biskupów, co konkretnego wnosi do Kościoła katolickiego? nic szczęść Boże
      • ursi51 Re: kościółkowi ile się da.. 21.11.14, 19:41
        20 listopada zorganizowano w Sejmie debatę o tym, jak bronić świeckości państwa. Brali w niej udział sygnatariusze listu do władz RP w sprawie klerykalizacji kraju.
        wyborcza.pl/1,75478,16822464,Zgadzasz_sie_z_apelem_przeciw_klerykalizacji_Polski_.html
        • polak1706 Re: kościółkowi ile się da.. 21.11.14, 19:53
          Nie jestem za ani przeciw.
          Kilka lat temu spytał dziennikarz bodajże jakiegoś polityka francuskiego: "Jak tam u was z religią, wiarą"... itd. Na to ten odpowiedział: "Poradziliśmy sobie z tym ponad 10 lat temu"
          5 minuta 32 sekunda
          www.youtube.com/watch?v=AmA1QCzbwhw
          Ponieważ przyroda i ludzkość nie lubi próżni to
          1 minuta 34 sekunda

          Alleluja / Allah akbar
          • polak1706 Re: kościółkowi ile się da.. 21.11.14, 20:01
            Zapomniałem dodać. Później będzie tak
            www.google.pl/search?q=bestgore+islam&hl=pl&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=2mJSVIhS1u1qtuCAqAM&ved=0CAgQ_AUoAQ&biw=1280&bih=869
            • palacz67 Re: kościółkowi ile się da.. 21.11.14, 20:56
              Mogłeś uprzedzić, że drastyczne zdjęcia, słabo mi się zrobiło, pzdr.
              • polak1706 Re: kościółkowi ile się da.. 21.11.14, 20:59
                Mogłem ale tego nie zrobiłem celowo. Taki szok zapamiętacie na długo. To jest prawdziwe oblicze islamu, podstępnej zarazy którą UNIA i politycy wpuszczają bez ograniczeń.
                • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 05.12.14, 15:51
                  powinniśmy dyskutować o zniesieniu celibatu-mówi ks. Wojciech Grzesiak/ echo dnia z 27.11/ co wy na to?
                  • e-zybi Re: kościółkowi ile się da.. 05.12.14, 16:13
                    Jestem za, zalegalizować to co i tak odbywa się pokątnie, wziąć się do rzetelnej pracy
                    i tyrać na rodzinkę, co łaska już nie wystarczy, a my dotować nie zamierzamy, nasza hojność
                    ma pewne granice.
                    • ursi51 Re: kościółkowi ile się da.. 17.12.14, 13:56
                      Czy znowu watykańska mafia wyssie pieniądze na ten bunkier?
                      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,17144279,Kolejne_16_mln_zl_z_budzetu_panstwa_na_Swiatynie_Opatrznosci.html#BoxSlotI3img
                      • e-zyleta Re: kościółkowi ile się da.. 17.12.14, 17:41
                        Tonący się brzytwy chwyta - platforma też
                        • ursi51 Re: kościółkowi ile się da.. 17.12.14, 18:48
                          I nadal będziemy sponsorować religijne brednie.
                          www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,17147688,Podatnicy_beda_nadal_sponsorowac_emerytury_ksiezy_.html#BoxSlotI3img
                      • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 19.12.14, 11:37
                        16 mln zł na muzeum Św. Jana Pawła II, ile mil zł dla dzieci z domów dziecka ? ile mln zł na dla dzieci poszkodowanych w wypadkach? , ile mln zł dla dzieci poszkodowanych przez pedofili ? ile pomników w III RP ma ŚW. JP II ? proszę o odpowiedź dziękuję
                        • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 19.12.14, 20:48
                          Franciszkanie mogliby dołożyć. Mają kupę kasy, skoro inwestują w różne spółki, nawet ich nie sprawdzając, bo chyba nie inwestowali świadomie w handel bronią.
                          ... a co tam lansował Św. Franciszek? Ubóstwo? ;)
                          • palacz67 Re: kościółkowi ile się da.. 19.12.14, 20:59
                            Polecam książkę autorstwa Carlo Caretto "Ja, Franciszek", mam w domu, mogę pożyczyć:-) pzdr
                            • ursi51 Re: kościółkowi ile się da.. 20.12.14, 10:02
                              Z sieci: Tak sobie obserwuję kościół katolicki. Jego wiernych, kapłanów, hierarchów. Analizuję czasami jego historię i dogmaty. Obserwuję jego wyczyny te z przeszłości i te teraźniejsze. Z coraz większym zdumieniem zastanawiam się jak to możliwe, że coś tak absurdalnego i tak mocno w sumie skierowanego przeciwko człowiekowi może w tak masowym wymiarze egzystować i tak trwać przez niemal dwa tysiące lat trzymać władzę nad umysłami ciągle tak ogromnej rzeszy ludzi. Bo czymże była jest i zapewne jeszcze długo będzie ta przedziwna instytucja. Bo kościół katolicki jest instytucją. Jest instytucją i jedną z największych na świecie sekt wyspecjalizowanych w doskonałym praniu mózgów owieczkom swoim. Jest instytucją i sektą zarazem, mroczną i tajemniczą w jakiś ciemny sposób. Czym jest tak naprawdę ten potężny twór trzymający władzę nad umysłami ogromnych mas ludzkich? Przecież zawsze był, jest i chyba będzie wrogiem zapiekłym wszelkiego postępu, rozwoju nauki, oświecenia i wolnej myśli. To kościół katolicki z kobiety czynił przez wieki całe istotę gorszą, niższą i nieczystą. To on ledwo narodzone i niczego nieświadome dzieci przywłaszcza sobie rytuałem zwanym chrztem. To jego hierarchowie przez wieki całe czynili kobiecie krzywdę niewyobrażalną. I trwają w swoim uprzedzeniu do dzisiaj hołubiąc i broniąc swojego patriarchalnego tworu. To kościół katolicki z erotyzmu jego całego piękna uczynił mroczny i czarny grzech. Seks, miłość wolną, piękną, pełną doznań duchowych i zmysłowych sprowadził do ohydnego podziemia ludzkiej świadomości i trzyma tam świadomość swoich wyznawców do dzisiaj. To kościół katolicki do perfekcji doprowadził sztukę fałszerstw, kłamstw, przeinaczeń. To on przez wieki całe tworzył dogmaty, prawa jakieś wynaturzone wmawiając maluczkim boskie w tym sprawstwo. To kościół z boga uczynił pamiętliwego, złośliwego kata karzącego na lewo i prawo za wszystko i wszędzie i strącającego do wymyślonego przez kościół piekła bez opamiętania wszystkich, którzy mu pod rękę wpadną. To kościół wymyślił celibat. Jeden z najbardziej chorych i wynaturzonych pomysłów, jaki sobie można tylko wyobrazić. Posunął się nawet do super bzdury wymyślając niepokalane poczęcie i pozbawiając matkę Chrystusa - czołowej przecież postaci kościoła - wszystkich pięknych cech erotycznej kobiecości, macierzyństwa, miłości nie tylko zmysłowo - cielesnej, ale i duchowej. To kościół wreszcie jeszcze do nie tak dawna prowadził krwawe krucjaty nawracając niewiernych krwawo ogniem i mieczem na łono jedynie słusznej wiary. To kościół katolicki wsławił się takimi wynalazkami jak święta inkwizycja, palenie na stosach wolnomyślicieli, ludzi nauki, sztuki, oświecenia i postępu. To kościół katolicki zapisał się niezwykłą wręcz chciwością i pazernością gromadząc majątki i dobra nieprzebrane nie ustając w tej działalności nigdy. Tak sobie myślę czasami ja ateista zatwardziały, że bóg to musi być jednak istotą niezwykle dobrą, mądrą i tolerancyjną albo go po prostu nie ma. Inaczej sobie nie potrafię wytłumaczyć jego milczącej zgody na wyczyny kościoła, który imieniem tego boga się przecież pieczętuje. Chyba, że ten bóg rzeczywiście jest taki, jakim go kościół katolicki przedstawia. Kościół katolicki to instytucja wciąż zaborczo aktywna. Nigdy nie spoczywa na laurach. Kościół katolicki w Polsce przepuszcza totalną ofensywę. Czuję się osaczony religią, kościołem wyznawcami jedynie słusznej religii. Jest wszędzie. W prasie, telewizji, radiu. Jest w szkole, w urzędach i na ulicy. Wciska się do mojego domu i łóżka. Nie mogę wysłuchać wiadomości bez informacji o poczynaniach biskupów, kardynałów, księży, papieża. Co tydzień jakieś ważne kościelne wydarzenie zajmuje łamy oficjalnych mediów. Co miesiąc jakaś ważna rocznica związana z JPII. Co pół roku następny wspaniały film o JPII. Im dalej od śmierci JPII tym więcej cudów, których rzekomo był autorem. Wszędzie krzyże, pomniki, tablice upamiętniające, dzwony, święte relikwie, cudowne obrazy, płaczące Madonny, cuda na kominach, drzewach i na szybach w blokowych oknach. Kraj prześciga się w budowaniu coraz większych krzyży, pomników, dzwonów i świątyń. Pielgrzymka goni pielgrzymkę. Młodzież wędruje tam i z powrotem pod szczupakiem czy też karpiem w Lednicy. Nawet na plaży w Międzyzdrojach pełno młodych ludzi ubranych w koszulki z napisem Pokolenie JPII. Co druga ulica to ulica JPII. Prawie każda szkoła to szkoła JPII. Szpitale JPII lub prymasa tysiąclecia. Jak grzyby po deszczu rosną świątynie projektowane przez pijanych cukierników. Naród wali niewyobrażalne pieniądze na budowanie, co raz to wymyślniejszych i absurdalnych budowli sakralnych. Nowi władcy Polski, którzy wygrali właśnie wybory zamierzają swojego boga i wyznanie wprowadzić do konstytucji, praw, prawodawstwa i ustawodawstwa. Wszystkie decyzje polityczne, ekonomiczne i gospodarcze zaczyna podejmować się tylko w obecności hierarchów kościoła. Instytucje kościelne i przykościelne stoją poza prawem i nad prawem. Nie obowiązują ich żadne prawa państwa Polskiego. Nie płacą podatków. Nie muszą się rozliczać ze swoich dochodów, przychodów i wydatków. Kościół decyduje o kształcie i formie oświaty i szkolnictwa. To kościół decyduje o życiu i zdrowiu kobiety ciężarnej. To proboszcz kształtuje kręgosłup moralny lokalnych społeczności. Zastępy dewotek i bigotów w moherowych beretach stanowią o wartościach moralnych społeczeństwa. To, co wczoraj było po prostu śmieszne dzisiaj staje się normą społeczną. Żyję w państwie wyznaniowym. Moher w triumfalnym marszu zajmuje coraz to nowe pozycje. Czuję się osaczony dominującą w tym kraju religią. Jestem wystraszony szturmem kościoła katolickiego, który wciska mi się powoli wszędzie. A przecież wydawało mi się, że państwo polskie miało być państwem świeckim z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa. Widać tylko mi się tak wydawało. Zastanawiam się, kiedy na ulicach pojawią się kościelne komanda. Taka religijna policja. Brrrrrr.....................skóra mi cierpnie. Pozdrawiam wszystkich ludzi wolnych od uzależnień religijnych.
                              ...................................................................................................................................
                              • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 20.12.14, 12:58
                                " coraz większym zdumieniem zastanawiam się jak to możliwe, że coś tak absurdalnego i tak mocno w sumie skierowanego przeciwko człowiekowi może w tak masowym wymiarze egzystować i tak trwać przez niemal dwa tysiące lat trzymać władzę nad umysłami ciągle tak ogromnej rzeszy ludzi. Bo czymże była jest i zapewne jeszcze długo będzie ta przedziwna instytucja. Bo kościół katolicki jest instytucją. [...]"

                                Dramatyzujesz.

                                Skoro to instytucja, to znaczy pracują tam ludzie.
                                Czyli ludzie są odpowiedzialni za zło.
                                A ludzi można sprowadzić na właściwe tory.

                                ... no i nie porównuj do islamskich fundamentalistów.

                                "Pozdrawiam wszystkich ludzi wolnych od uzależnień religijnych."

                                Świadomy i rozsądny ateista takich bzdur rodem z Leszka Bubla nie wypisuje.

                              • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 23.12.14, 20:51
                                do: ursi51 nic dodać nic ująć,
                                • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 31.12.14, 00:03
                                  dziś w programie I PR radio WATYKAN podało informację: " obecnie we Francji jest około 1300 Księży w ostatnich kilku latach było ich dwukrotnie więcej, jednak liczba wiernych w Kościele Katolickim się zwiększyła o około 1% /słownie jeden/ głównie w państwach afrykańskich"
                                  • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 06.01.15, 14:42
                                    zbliża się Finał WOŚP, będą zapewne rekordy w zbieraniu kaski dla dzieci i seniorów oj będzie się działo, się ma!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 20.12.14, 12:55
                              Dzięki Znajomo droga, mam już lekturę na święta.

                              Może niechaj przeczytają może ci, którzy szemranym biznesmenom zlecają inwestycje w imię chwały tytułowego? ;)

                              Pozdrawiam:)
    • tarnobrzezanin123 Re: kościółkowi ile się da.. 29.12.14, 14:33
      ursi51 i sp1962-Korea Północna czeka na Was! Szczęśliwej podróży!
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 07.01.15, 09:39
      6 styczeń , 1 maja dni wolne od pracy jak świętować, pochody pierwszomajowe odeszły w nie pamięć, natomiast tryumfuje święto trzech króli tzw. znaki czasu
      • e-zyleta Re: kościółkowi ile się da.. 08.01.15, 19:15
        Czepiacie się biedaków
        www.fakt.pl/luksusowe-zycie-polskich-duchownych-galeria,galeria,419583,1.html
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 14.01.15, 09:31
      ksiądz pedofil skazany na 7 lat więzienia prawomocnie, dla mnie to nie pojęte jak ktoś kto przyjmuje święcenia kapłańskie dopuszcza się takich czynów, jak głęboka jest nasza wiara niech odpowiedzą ci co w Kościele mają dużo do powiedzenia
      • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 15.01.15, 07:53
        > ksiądz pedofil skazany na 7 lat więzienia prawomocnie, dla mnie to nie pojęte
        > jak ktoś kto przyjmuje święcenia kapłańskie dopuszcza się takich czynów, jak gł
        > ęboka jest nasza wiara niech odpowiedzą ci co w Kościele mają dużo do powiedzen
        > ia

        W każdej społeczności zdarzają się "czarne owce". Noszenie sutanny nie oznacza z automatu, że człowiek nie może być zboczeńcem czy złodziejem.
        I nie wolno takich bronić.
        To apel do tych, co to za podlinkowanie takiego artykułu twierdzić potrafili, że walczę z Bogiem, Kościołem i wiarą ... jak każdy lewak oczywiście.
        To apel również do ... chyba naiwnych hierarchów ;), dla których zatrzymanie przez policję podczas składania propozycji seksualnych nieletnim nie jest wystarczającym powodem, by nie ufać takiemu "kapłanowi" i nadal pozwalać być moralnym przewodnikiem i opiekunem dzieci.
        W żądnym zawodzie coś takiego nie miałoby miejsca.
        Wyobraźmy sobie nauczyciela, czy psychologa, którego na takich czynach się przyłapuje.
        A tu kuria nawet dziś idzie w zaparte!!!

        ... dziwi fakt, że dla wielu ludzi wiara w Boga nie wymaga związku z kościołem ... a wręcz przeciwnie?

        wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,17251317,Kosciol_przymykal_oczy_na_czyny_ksiedza_pedofila__NOWE.html#BoxLokKrajLink
        • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 15.01.15, 10:43
          do ja -tarzan ... w każdej społeczności zdarzają się czarne owce, nie tak ma być Ksiądz to nie każda społeczność, nie może być czarną owcą, Ksiądz otrzymuje święcenia, po co to wszystko ?
          • ja-tarzan Re: kościółkowi ile się da.. 15.01.15, 11:54
            >>Ksiądz to nie każda społeczność

            Kler to taka sama "społeczność" jak nauczyciele, policjanci, działacze organizacji charytatywnych, czy sportowcy.
            Tzw. misję ma wiele grup zawodowych.
            Dla Ciebie są kimś wyjątkowym? Przecież nie czujesz się częścią Kościoła.

            >>nie może być czarną owcą,

            Należy do grupy od której "wymaga się więcej", tzn. oczekuje się znacznie wyższych norm moralnych,a od zwierzchników znacznie większych wymagań, podobnie jak od nauczycieli, czy lekarzy. Dlatego tak negatywnie oceniam niektóre działania hierarchów, które zamiast natychmiast "odciąć" chory organ służą raczej trywializowaniu problemu, czy "zamiataniu pod dywan".

            >>Ksiądz otrzymuje święcenia, po co to wszystko ?

            Otrzymuje, tak samo jak i np. lekarz składa przysięgę. Zdarza się, że ją łamie? Podobnie w przypadku księży. To nie "chodzący święci", a ludzie. Gwałcili chłopców? To do pierdla, a nie do innej parafii, by nadal pracowali z dziećmi lub pieprzyli z ambony o moralności do ludzi, czy chowali się do schowka "za murami" Watykanu.
            Stojąc za takimi zboczeńcami hierarchowie odpychają ludzi od Kościoła.

    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 26.01.15, 13:00
      trzask opłatków dobiega końca, opłatkowe spotkanie sportowców /echo z 26.01/ ks. proboszcz chwalił C.RONALDO ja widziałem w TV jak Ronaldo walił ostatnio na boisku po mordzie rywala /sędzia tego nie widział/ sportowców w imieniu Prezydenta reprezentowała p. Barbara/ chyba Bożena/ Kapuśniak , która w tym Kościele czuję się jak u siebie, chwaleni byli
      Kamil i Justyna , prezes parafialnego Klubu zatroskany o młodzież , nie wiem jak wyglądało to spotkanie z artykułu wynika, że to istny kabaret
      • ursi51 Re: kościółkowi ile się da.. 26.01.15, 21:00
        Przezes TK prof. Rzepliński za zasługi dla watykańskiego okupanta zostaje przez niego nagrodzony.
        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,17311923,Czy_prezes_TK_zasluzyl_na_koscielny_medal__Oto_trzy.html
        • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 27.01.15, 11:16
          prof. Rzepiński zostaje odznaczony na rzecz Kościoła i Państwa Watykan, jakie to ma odniesienie dla narodu, w ostatnich 2 latach wyemigrowało 150-200 tys. rodaków
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 27.01.15, 12:00
    • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 27.01.15, 12:00
      • ursi51 Re: kościółkowi ile się da.. 27.01.15, 12:32
        Prof. Rzepliński został odznaczony przez Watykan za pracę na rzecz Kościoła. Oznacza to, że Trybunał Konstytucyjny nie działa na rzecz państwa Polskiego i łamie konstytucyjną zasadę neutralności światopoglądowej faworyzując katolicki światopogląd.
        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,17314604,_Przyjecie_medalu_od_Kosciola__to_blad_Rzeplinskiego_.html
        • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 27.01.15, 16:21
          dla mnie to jest obrzydliwe przyjęcie odznaczenia papieskiego przez Rzeplińskiego jest to dowód na to, Kościół w III RP to betka, zacietrzewienie i walka z czym, nie wiadomo z czym
          25 lat wolności, to emigracja zarobkowa na nie spotykaną skalę,
          • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 28.01.15, 09:42
            jestem sp 1962 naprawdę rocznik 1951, 1962 to mój brat, który zasilił LWP ale a z tego wojska nie wyszedł, tak jak wielu innych
            • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 28.01.15, 13:13
              nie wyszedł dziś ma 53 lat i niezłą emeryturę około 2,6 tys. zł a raptem przepracował 15 lat

            • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 29.01.15, 10:11
              nie wyszedł ....
            • sp1962 Re: kościółkowi ile się da.. 29.01.15, 10:12

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka