mr.molibden
01.02.13, 19:28
Cóż dawno już nie jestem w moim kochanym mieście Tarnobrzegu
ostatnio chyba w 2011r. ale to co czytam co z tym miastem się dzieje to stawia mi ostatnie włosy na głowie
Ja rozumiem iż ludzie są zmienni i podatni na tzw. nowe podejście do życia
Czytając wasze wpisy i studiując wieści z urzędu oraz innych przychylnych bądź nieprzychylnych stron gazet śmiem stwierdzić iż naszym kochanym miastem w tej akurat kadencji rzadzi człowiek który kładzie naklady na uciechy dla swoich znajomych bądź znajomych znajomych-wszystko jest podporządkowane jednemu celowi w mieście Zalew i pochodne!,Sport w wymiarze czwartej ligi z dużym dofinansowaniem -a efektu brak!-oj wiele by tu opisać
Wydaje mi się iż waszemu prezydentowi doradza smiem to powiedzieć -baran!-pod warunkiem iż jest to doradca a nie on sam bo jeśli tak to lepiej niech złoży swoje utrudzone ramiona na ręce wyborcow ponownie bo to nie partia rządzi tym miastem tylko konkretny czlowiek ktory albo gubi się w rządzeniu albo nie dorósł do pełnienia tej funkcji albo po prostu myśli że mu to wyjdzie,są też chyba doradcy bo tak jest za każdym rządzeniem w tym zakresie -albo oni są po podstawówce albo z ulicy -laicy!
Mam za sobą różne rodzaje władzy i parti politycznych rządzących naszym miastem ale dziś mogę z pełną świadomością powiedzieć to nie tak miało być-ludzie zawierzyli w kampani obietnicom a dziś mają jak piszecie różne typu maszty,łódki,hejnały,kolesiostwo,etc,..... nie mogę tego zweryfikować osobiście ale skoro tyle osób jest niezadowolonych to wątpię iż pisze to jedna bądź dwie osoby,zresztą doniesienia medialne jednoznacznie wskazują na tą prawdę!
No cóż kochani mam swoje lata chyba już nie zawitam do mego kochanego miasta -lipki,placu pigaule,nie dotknę tych pomników nie obejrzę zamku-chociaż może ?????
Chcę wam życzyć rozsądku w podejmowaniu decyzji -to co napisalem to część tego co chcialem powiedzieć taki już mój los
Do pana prezydenta -panie prezydencie ma pan pod sobą ludzi nie tylko kolegów znajomych i rodzinę musi pan dbać o szanse rozwoju miasta i pracy dla ludzi nie tylko uciech myslę iż młody wiek nie przesłania panu nędzy mojego miasta ukochanego kiedyś jak nigdy
Starając się o pozytywny wydzwięk tego co piszę przepraszam za błędy
Z poważaniem J.H.