Dodaj do ulubionych

Wątek religijny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.15, 10:52
Tak, to wątek przede wszystkim dla osoby o nicku 'kazik' oraz pozostałych, którzy są zainteresowani religią a zwłaszcza nadciągającą apokalipsą, w której jak sądzi w/w, olbrzymią rolę odegra ... chińska armia.
Obserwuj wątek
    • Gość: darek Re: Wątek religijny IP: *.play-internet.pl 05.04.15, 17:55
      Oprócz tego, niech jeszcze powie dlaczego o 6 rano dzisiaj musieli tak napier-dalać w katedrze z głośników na zewnątrz?! Po chu-ja buduje się kościół? Ano po to, żeby wyznawcy mogli siedzieć w środku i odprawiać swoje praktyki, ale czy cała reszta miasta musi tego słuchać? A gdybym o 6 rano wystawił głośniki na zewnątrz i napier-dalał Kinga Diamonda to po jakim czasie do mieszkania zapukałaby Straż Miejska? I po kiego mam słuchać od jakiegoś burasa, że kościół jest w dzisiejszych czasach prześladowany? G. mnie to obchodzi, bo za chamskie i bezprawne wypowiedzi powinno się iść do sądu i tyle, a nie skomleć o złych czasach dla oszustów, sorry, dla przedstawicieli władzy!
        • Gość: kazik Re: Wątek religijny IP: *.bois.qwest.net 05.04.15, 19:05
          gosciu,juz ci napisalem,ze Chiny to tylko mala czastka w tej grze[ujarzmienia calego swiata i jego zasobow],w grze,ktora zakonczy sie Armagedonem i potem wypelnieniem obietnic danych
          narodowi Zydowskiemu[obietnic,ktore nominalne chrzescijanstwo,jego sekty i kulty,zaakceptowac nie chca ze wzgledu na wymiane teologii,dokonana przez tzw.pierwszych ojcow kosciola].
          • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.15, 19:06
            Kazik, po raz kolejny jak sądzę wprowadzasz ludzi w błąd i dodatkowo wciskasz niczym nie poparte tezy. Nie wiem, może nie potrafisz je uzasadnić albo .... otrzymałeś je od jakiegoś anioła i trudno ci potwierdzić ten fakt. Jeżeli był to anioł, a więc sługa Boży, więc pewnie otrzymałeś od Boga te proroctwa o czasie końca. Jak wiesz, że jeżeli one się nie spełnią, to będziesz fałszywym prorokiem i czeka cię jezioro ognia zamiast porwania do nieba, na co liczysz.
            Nie będę się odnosił do wszystkich twoich wypowiedzi, bo mam za mało czasu. Robię to tylko dlatego żeby ci, co czytają twoje rewelacje, nie przyjmowali ich bezkrytycznie, bo tobie kazik, to już chyba nic nie pomoże. Nie można z tobą nawiązać normalnych relacji ani dyskutować według reguł logiki. Powtarzasz jak mantrę swoje tezy, ale nie podajesz żadnych dowodów na ich poparcie. Przepraszam, pewnie nie możesz, bo nie wynikają one z Biblii a nie chcesz wskazać anioła, który ci to przekazał. Obiecuję, że nie będę polemizował z aniołami, ale odniosę się do tego co mówi Biblia o narodzie żydowskim, któremu Bóg ma spełnić jakieś obietnice. Wątpię jednak, żeby Bóg nadal wyróżniał naród żydowski i uznawał go za naród wybrany a przed końcem świata miałby go w szczególny sposób jakoś wynagrodzić.
            Żydzi przestali być narodem wybranym. Utracili taki status ostatecznie w roku 70 n.e., gdy Rzymianie zburzyli Jerozolimę i zostały zniszczone księgo rodowodowe, na podstawie których można by ustalić kto należy do klasy kapłańskiej, kto jest Lewitą lub pochodzi z linii rodowej Aarona. Naród żydowski dziś nie ma kapłanów, nie ma arcykapłana, nie ma świątyni. Gdzie jest arka przymierza? Gdzie są urim i tummim? Jako religia, ta według prawa mojżeszowego, nie istnieje. Judaizm jest podzielony na różne odłamy i sekty. Dodatkowo zamiast tworzyć pokój walczy ze swymi sąsiadami. Czy w tej sytuacji Bóg miałby za co wynagradzać ten naród?
            Sam Jezus, gdy był na ziemi wyraźnie powiedział, że królestwo zostanie odebrane narodowi żydowskiemu i dane innemu narodowi (ew. Mat. 21:43, także Mat. 23:37,38). Kiedy podczas Pięćdziesiątnicy ludzie zaczęli mówić różnymi językami, było wiadome, że Bóg wybrał sobie ludzi z różnych narodów, którzy mieli stanowić jego nowy naród, naród chrześcijan. W Dziejach Apostolskich jest mnóstwo opisów na to, że chrześcijanami stawali się ludzie spoza narodu żydowskiego. To chrześcijanie stali się nowym narodem, który wybrał Bóg. Twierdzenie, że Żydzi nadal są w jakiś sposób uprzywilejowani jest błędne. Bóg ich odrzucił, na co jest wiele dowodów.
            I jeszcze jedno kazik, istnieją poważne wątpliwości, że opisane w proroctwach obietnice dane Żydom dotyczące czasu końca odnoszą się do tego narodu. Ulubiony twój autor ksiąg biblijnych, apostoł Paweł powiedział takie słowa w liście do Rzymian 2:28, 29: „Bo Żydem nie jest ten, który nim jest na zewnątrz, ani obrzezanie nie jest to, które jest widoczne na ciele, ale prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery. I taki to otrzymuje pochwałę nie od ludzi, ale od Boga.”
            Żydem, a także i narodem żydowskim nie są więc ... literalni Żydzi. Czy nie kłóci się to z twoimi tezami? Czy nie powinieneś szukać „Żydów” w innej społeczności? Niekoniecznie wywodzącej się z rodu Izraela?
            • Gość: kazik Re: Wątek religijny IP: *.bois.qwest.net 06.04.15, 23:45
              chlopie ludowy,bronisz zmienionej ideologii,zapoczatkowanej przez Orygenesa i powtarzasz po nim,nawet moze go nie znajac.ale tak jest z calym tzw.chrzescijanstwem,ktory z prawdziwym chrystiabnizmem nic wspolnego nie ma.chcesz innych takze na tej twojej rozumowania drodze zachowac.trudno.wasze zycie.obarczasz Izrael walka z sasiadami.ale te tereny zostaly nadane
              Zydom i Bog tego nie zmieni.czytaj Biblie w spokoju i dokladnie.Zydzi tam pisze,za nieposluszenstwo zostana z tych ziem usunieci,ale Bog mowi,ze ich spowrotem sprowadzi.
              wersetow podawac nie bede,bo sie nimi i tak nie interesujesz.wiedz to,ze sa dwie ewangelie,
              jedna co do Krolestwa[dotyczy Zydow] oraz ewangelia ktora ap.Pawel otrzymal od
              wniebowstapionego Jezusa.i nigdy Biblii nie zrozumiesz,jezeli nie bedziesz bral pod uwage tego co w Niej dotyczy Zydow z tym czego ich nie dotyczy.ja wiem,ze ogrom chrzescijanstwa
              tego nie chce zaakceptowac,ale to nie zmieni tego co Bog powiedzial.zreszta sam zaczniesz
              zauwazac,zmiany i w Europie i na swiecie,lacznie ze zmianami jakie Vatykan powprowadza[a
              jego celem,jednoczenie wyznawcow roznych wyznan pod jednym baldachimem].dlatego konczac,nadal tobie i wszystkim innym,polecam czytanie listow ap.Pawla i zwracanie na
              najmniejsze szczegoly w nich.a ci,o ktorych wspominasz,ze mowili innymi jezykami,to byli wylacznie Zydzi,mieszkajacy w innych czesciach Imperium Rzymskiego,ktorzy nie znali juz
              hebrajskiego.zas to o czym wspominasz ap.Pawla na temat bycia Zydem wenetrznym,to to,ze
              Bog bedzie mial ludzi wierzacych wszystkiemu temu co On w Biblii[swym liscie do nas ludzi
              umiescil],wlacznie z tym,ze narod Zydowski byl,jest i bedzie narodem wybranym,nawet w
              1000 letnim Krolestwie Bozym na ziemi.zob.co o ich nawroceniu mowi Zachariasz? oczywiscie,
              obecnie zyja w niewierze,dlatego tez zob.ile ich wyginie w Wielkim Ucisku[2/3,a tylko z nich
              1/3 ocaleje].wierz Bogu Biblii a zobaczysz,ze wszystko zrozumiesz,takze kazdy inny.powodzenia !!!!!!!
              • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.15, 05:47
                Ot i cały kazik. Chłopie z Ameryki :), nadal nic nie wyjaśniłeś, nadal podajesz same slogany i nic nie znaczące wymyślone pojęcia. Czy ty wiesz co znaczy słowo "argument"? Co znaczy słowo "fakty"? Wątpię od początku. O czym ty piszesz? O jakim Orygenesie? Jak są postrzegani przez Boga Żydzi wyjaśniłem powołując się na Biblię a nie na dzieła tego "ojca" kościoła. Odnieś się do wypowiedzi Jezusa, apostoła Pawła i nie odwracaj kota ogonem, bo to jak reagujesz na moje argumenty świadczy o tym, że bawisz się w wielkiego interpretatora Biblii i fachowca od proroctw. W rzeczywistości to jedynie robisz ludziom wodę z mózgu. Twój upór w wtłaczaniu swoich poglądów na temat czasów końca świata niestety świadczy też o tym, żeś zarozumiały i nawiedzony człek. Jak takich Bóg miałby unieść do nieba, to wybacz, nie chcę z takim bogiem mieć nic do czynienia.
                Zastanów się choć trochę, jeżeli potrafisz, kto ci dał prawo do narzucania innym swojej ideologii? I to z takim uporem i zacięciem? Może trochę więcej pokory .... co?
          • Gość: kazik Re: Wątek religijny IP: *.bois.qwest.net 06.04.15, 23:50
            darku,a czy ty rozumiesz,ze aby byc wierzacym,to wcale nie musisz chodzic do kosciola? nie musisz byc woda chrzczony? i nie musisz masy innych rzeczy wypelniac,jak to rozne religie od
            swych "owieczek"wymagaja? pamietaj,ze Bog caly czas szuka i chce czlowieka wierzacego,a nie religijnego.Kain byl religijnym,jest ojcem religii i kazdy religijny nasladuje tworce religii-Kaina.
            • Gość: darek Re: Wątek religijny IP: *.play-internet.pl 07.04.15, 13:42
              Kazik,a ty nie rozumiesz, że mnie to ch-uj obchodzi? Ja po prostu nie chcę słyszeć napier-dalania od rana katolickich muezinów przez megafony i nic więcej. Gó-wno mnie obchodzi kazanie jakiegoś mentalnego pedofila o 6 rano a jak chce się wypowiedzieć to w murach kościoła. Ja mnie mam ochoty tego słuchać, a jeżeli tak to następnym razem wystawię głośniki z muzyką szatańską i zobaczymy co SM na to.
              • Gość: kazik Re: Wątek religijny IP: *.bois.qwest.net 07.04.15, 18:55
                Kain zabil Abla,ze wzgledu na swa wobec Boga religijnosc.poniewaz wiedzial bardzo dobrze,jaka
                ma ofiare Bogu zlozyc,ale w swej dumie i zarozumialosci[na mysl przychodzi tutaj moj przeciwnik"gosc"],zlozyl ofiare wedlug swego uznania,ktorej Bog nie zaakceptowal.dlatego w nim
                narosla nienawisc do swego brata i go zabil[a kto wie czy Kain nawet nie byl lepszym czlowiekiem od swego brata.roznica miedzy nimi tylko byla ta,ze Abel Bogu wierzyl,a Kain nie.
                a teraz do goscia.o Orygenesie poczytaj na wikipedii albo ze swym parafialnym ksiedzem.sam
                pisales,ze na me podawane [a podalem sporo]wersety nie chcesz sie odnosic,poniewaz tobie nie zalezy na prawdziwej wiedzy biblijnej,tylko na tym,by inni pozostali na tym samym poziomie duchowym jakim ty soba wobec Boga reprezentujesz.ale ci podam ponownie;
                2 Tym.3:16= Cale Pismo jest natchnione od Boga.
                2 Tym.2:15=ze powinien byc wlasciwy rozdzial Biblii co do kogo napisano.
                Galatow 2:8=ap.Pawel jest apostolem do narodow,a ap.Piotr do Zydow.
                Galatow 1:12=ap.Pawel otrzymal objawienie osobiscie od samego Jezusa Chrystusa.
                Galatow 1:8,9=nauczanie innej ewangelii niz ta ktora uczyl i glosil ap.Pawel,jest przeklenstwem.
                Rzymian 2:16,16:25, 2Tym.2:8=bedziemy sadzeni podlug ap.Pawla ewangelii.
                1 Kor.15:1-4=jestesmy zbawieni na podstawie wiary w smierc,pogrzeb i zmartwychwstanie Jezusa.
                Rzymian 10:9-12=jestesmy zbawieni zwyklym uwierzeniem,wiec KAZDY musi byc zbawionym prze ap.Pawla ewangelie.
                Efezian 2:8,9=Laska jestesmy zbawieni[+ niczym innym].zob.tez Rzymian 1:16 3:22.
                Hebrajczykow 10:9,10=pierwwsze prawo zostalo zabrane,by drugie[LASKA] zaczelo obowiazywac.
                2 Piotra 3:15,16=ap.Piotr zwraca sie do swoich,ktorzy go czytaja,by teraz zwracali sie do ap.Pawla ewangelii,poniewaz jemu zostala dana wiedza o ewangelii.
                jezeli ci to ciezko zrozumiec,ze sa dwie ewangelie w Slowie Bozym,to ja na to nic nie poradze.
                jedynie co moge,to zachecac i ciebie i innych do wnikliwego czytania i studiowania listow ap.Pawla.poniewaz w obecnym okresie pojednania z Bogiem innej drogi do Boga nie ma.zmieni sie to po porwaniu[ 1Kor.15:51,52 1 Tes.4:13-18 ] po ktorym ponownie zacznie obowiazywac ewangelia,ktora glosil Pan Jezus[ ewangelia co do Krolestwa ].ale beda to juz bardzo okropne czasy-Wielki Ucisk,jakiego nigdy jeszcze nie bylo.Ucisk ten przewyzszy nawet to co wydarzylo sie w POTOPIE.zycze powodzenia i tobie i innym o szczeym sercu wobec Boga.
                • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.15, 22:11
                  :) Kazik się wysilił nieco, ale nadal nic nie wniósł do dyskusji. Podał kilka wersetów, które się mają nijak do moich wcześniejszych argumentów na temat Żydów. O dziwo sam stwierdza, że Piotr głosił ewangelię wśród Żydów, dodam tych którzy mieszkali w Babilonie (nie powrócili z wygnania), tam gdzie powstał Talmud Babiloński a o Pawle pisze, że był apostołem narodów. Potwierdzasz więc kazik, że chrześcijaństwo miało na celu dotarcie do wszystkich narodów, ta nowa religia nie miała więc gromadzić jedynie ludzi z określonej grupy narodowościowej ale z wszystkich innych. Skoro tak, to czemu nadal twierdzisz, że Żydzi są uprzywilejowani spośród innych narodów. Powołujesz się z łatwością na Pawła, a on głosił .... narodom innym niż Żydzi. To jak to jest z tym co twierdzisz o Żydach? Odnieś się ponadto do wypowiedzi Jezusa czy Pawła, które podałem wcześniej, a które potwierdzają moje zdanie dot. Żydów. Ten naród został odrzucony przez Boga i nie może liczyć na wyjątkowe traktowanie.
                  Twierdzisz, że są tylko dwie ewangelie. Jaką Biblię więc masz na myśli? Jakieś amerykańskie wydanie któregoś z kościołów, które nie kochają dwóch z czterech ewangelistów? Może dlatego nie potrafimy się porozumieć. Piszesz, że całe pismo jest natchnione przez Boga, to jak to się ma do tego co piszesz, skoro uznajesz tylko dwie ewangelie?
                  Piszesz, że nauczanie ewangelii innej niż nauczał Paweł jest przekleństwem. To mamy problem, bo wszystkie cztery ewangelie nie są autorstwa Pawła. To jak to jest? Ty mówisz, że właściwe są dwie, a co z pozostałymi? Zgodnie z tym co piszesz, wszystkie są nic nie warte, a powoływanie się na nie jest karygodne.
                  Człowieku, jak chcesz kogoś pouczać, to wyjaśnij, które księgi biblijne uznajesz za natchnione a które nie. Bo z tego co piszesz, to jesteś jedynie fanem listów apostoła narodów, Pawła. Apostoła Jana, autora ks. Objawienia, na którą się powołujesz uznajesz, ale jego ewangelii już nie?
                  Nie chcę być niemiły i niekulturalny, ale jak u ciebie ze zdrowiem? Jak rodzina reaguje na twe zachowanie?
                  • Gość: kazik Re: Wątek religijny IP: *.bois.qwest.net 07.04.15, 22:49
                    to ze nie chcesz zrozumiec szczegolnej pozycji narodu wybranego,to wywodzi sie z twej nie
                    znajomosci tego,ze po potrojnym daniu szansy Zydom[za kazdym razem odrzucili ja],Bog zmienil
                    postepowanie z ludzmi i dlatego Jezus powolal ap.Pawla.tym samym rozpoczal sie okres pojednania narodow z Bogiem i zakonczy sie porwaniem[w ktore i ty i masy nie wierza].nastepnie
                    rozpocznie sie okres dokonczenia proroctwa o 70 tygodniach lat z k.Daniela,dlatego tez
                    obecna polityka swiatowa,gospodarka i Vatykanu praca do doprowadzenia do jednej religii,idzie w tym kierunku.musi byc wszystko gotowe jak na tacy dla tego polityka,ktory obejmnie wladze.
                    wiec to z toba szkoda czas sobie zawracac.czleku ludowy obserwuj wszystko bardzo dokladnie i
                    ostroznie.co do przekladow biblijnych,to mam KJV z 1917r. oraz Biblie Warszawska.kazda po
                    66 ksiag.apokryfy nie sa natchnionymi ksiegami.
                    nadal widze,ze kroczysz swa droga[Kaina]i nie reagujesz na to co przeczytales w podanych wersetach.a podalem ci takze juz kilka dni temu,ten z 2 Kor.5:16.nie odniosles sie do niego.a
                    przeciez nie zaprzecze,ze twa inteligencja,spryt oraz logika nie daje ci tego zrozumiec.bywaj.
                    • matigrypl Re: Wątek religijny 08.04.15, 07:14
                      Ostatnio przeprowadziłem pewien eksperyment naukowy na okoliczność czy kazio ma rację. EFEKTY PRZESZŁY WSZELKIE OCZEKIWANIA!!!


                      W każdym pomieszczeniu umieściłem podobiznę doktrynera; kazia.

                      Po kilku dniach uschły wszystkie roślinki a te sztuczne straciły kolor i zrobiły się szare! Mój pies zachowywał się normalnie tylko na spacerach a po powrocie do domu \budy?\ kręcił się w koło i próbował sobie odgryźć ogon. Po za tym wył okropnie i warczał gdy przyszło mu przejść koło fotki kazia. Wnuczek przestał się uczyć i twierdził że bliski koniec świata powoduje bezsens jakiegokolwiek wysiłku i pozostaje tylko komp bo real nie istnieje? W łazience nie ma ciepłej wody i cała jest pokryta jakimś szlamem trudnym do usunięcia. W kiblu... jednym słowem zatwardzenie! W kuchni ciągle gaśnie gaz a potrawy nadają się tylko do wyrzucenia. Z przedpokoju stale dochodzi jakiś stukot na kształt stukotu kopyt i migają jakieś błyski. Na balkon nie da się wyjść bo natychmiast zrywa się silny wiatr tak jakby chciał kogoś unieść w zaświaty?

                      Przerwałem eksperyment ponieważ boję się co może jeszcze z niego wyniknąć? Rozpaliłem wielkie ognisko i wrzuciłem kazia do ognia a wtedy wychynęła z ognia wielka pięść i tak mnie walnęła że ocknąłem się dopiero po kilku godzinach.

                      Mam prośbę do interpretatorów podobnych zjawisk o możliwie realistyczne wyjaśnienie tego fenomenu.
                        • matigrypl Re: Wątek religijny 08.04.15, 13:46

                          Współcześni rywale Chrystusa: wprowadzenie
                          Współcześni rywale Chrystusa: wprowadzenie

                          Foto: ru.wikipedia.org

                          Na świecie co jakiś czas pojawia się nowy Chrystus. Najprawdopodobniej wynika to z potrzeby posiadania mesjasza, kogoś, kto ostatecznie rozwiąże problem zła, grzechu i śmierci. Każdy z nich miał/ma swój lud wybrany. Ogłaszają się zbawcami ludzkości, twierdzą, że potrafią wskrzeszać zmarłych, uzdrawiać…Jednak nie jeżdżą już na osiołku, nie żyją w ubóstwie i czystości. Rywale Jezusa Chrystusa najczęściej wybierają przepych, drogie garnitury, a ze swoim ludem komunikują się przez internet. XX wiek okazał się najbardziej urodzajny w nowych mesjaszy.

                          Zanim nastąpił dwudziestowieczny boom na Chrystusów już wcześniej pojawiła się dość spora ich gromadka. Wystarczy wymienić XIX-wiecznego amerykańskiego Jezusa Arnolda Pottera, który miał na czole wytatuowane „Potter Chrystus, Żywy Bóg, Gwiazda Zaranna". Zapuścił brodę i włosy, przemierzał Amerykę na boso w sięgającej do ziemi tunice. Zginął, gdy próbował dosięgnąć niebios. Stanął na skraju wąwozu i skoczył, ale zamiast wzlecieć, zadziałała grawitacja i spadł w przepaść. W tym samym czasie Chiny miały swojego mesjasza, Hong Xiuquan. Co prawda podawał się on jedynie za młodszego brata Jezusa. W swoim czasie Polska również mogła pochwalić się własnym Chrystusem. Objawił się on nieco wcześniej, bo w drugiej połowie XVIII wieku. Był nim Jakub Lejbowicz Frank. Po powrocie z Turcji do Rzeczpospolitej, ogłosił się mesjaszem i rozpoczął nauczanie. Odrzucał Talmud i tradycje żydowskie. Uważał chrzest za drogę niezbędną do zbawienia. Zresztą sam dwukrotnie się ochrzcił. Ale nowi mesjasze to nie tylko mężczyźni. Jezus miał też swoje żeńskie wcielenie. Pierwszą kobietą, która podawała się za Chrystusa, była Ann Lee.

                          Najwięcej Chrystusów przypada na wiek XX. Wśród nich wystarczy wymienić Turka, który dokonał zamachu na papieża Jana Pawła II Mehmeta Ali Agcę, wielebnego Jonesa z USA, Portorykańczyka z Miami na Florydzie José Luisa de Jesúsa Mirandę czy Jehovaha Wanyonyi z Kenii.

                          Mehmet Ali Agca był tureckim zamachowcem, który 13 maja 1981 roku na Placu Św. Piotra w Rzymie oddał dwa strzały do papieża Jana Pawła II. Do tej pory nie wiadomo, kto był zleceniodawcą zamachu. Agca przedstawił ponad 120 wersji zdarzeń. Spekulował m.in. o udziale w zamachu wywiadu bułgarskiego, KGB, wywiadów krajów zachodnich, a nawet mafii. Agca w czasie procesu stwierdził, że jest nowym wcieleniem Chrystusa. Niektóre swoje listy podpisywał „Mesjasz”. 18 stycznia 2010 roku opuszczając więzienie Sincan w Ankarze Agca wykrzykiwał, że jest nowym Mesjaszem: „Ogłaszam koniec świata. W tym stuleciu cały świat zostanie zniszczony. W tym stuleciu umrą wszystkie ludzkie istoty. Ja jestem wiekuistym Chrystusem”.

                          Czy to przejaw niezrównoważenia, czy raczej prowadzona przez niego gra, która pomogła mu przeżyć?

                          Na kompleks mesjasza cierpiał Jim Jones znany również jako Wielebny Jones. Jak bardzo tego typu urojenia są niebezpieczne, mogli przekonać się członkowie założonej przez Jonesa w 1955 roku apokaliptycznej sekty Świątyni Ludu Kościoła Pełnej Ewangelii. Początkowo sekta miała swoją siedzibą w Kalifornii, później przeniosła się do dżungli w Gujanie. Powstało tam miasteczko Jonestown. Jego mieszkańcy mieli osiągnąć stan szczęścia, euforię. W rzeczywistość członkom sekty nie pozwalano na kontakt z bliskimi i opuszczanie osady. Jednak miasteczko zasłynęło nie jako kraina szczęśliwości, a miejsce największego zbiorowego samobójstwa w historii nowożytnej.

                          W 1978 roku do Jonestown przyjechał amerykański kongresmen Leo Ryan. Chciał sprawdzić, czy niepokojące doniesienia są prawdziwe. Początkowo Ryan uległ urokowi obozu. Większość członków sekty zapewniała go, że czuje się tu szczęśliwa. Znaleźli się jednak tacy, którzy chcieli razem z nim wyjechać. Kongresmen zabrał ich ze sobą na lotnisko. Tuż przez odlotem na płytę lotniska wjechał samochód, z którego otworzono ogień do samolotu. Kilka osób zginęło, w tym Ryan.

                          Tego samego dnie mieszkańcy Jonestown popełnili zbiorowe samobójstwo. Zginęło 909 osób, w tym 303 dzieci. Wielebnego Jonesa znaleziono z kulą w skroni.

                          Kolejny mesjasz urodził się w Portoryko w Ameryce Środkowej. José Luis de Jesús Miranda uważał się jednocześnie za Jezusa Chrystusa i Antychrysta. Na ciele miał wytatuowane 666. Założył własny kościół „Wzrastanie w łasce”. Marinda twierdził, że nie ma grzechu i piekła, bo zło zostało pokonane dwa tysiące lat temu. Wszystkie inne religie, poza stworzoną przez niego, są fałszywe. Co ciekawe członkowie sekty obchodzą Boże Narodzenie, ale nie w grudniu, tylko 22 kwietnia. Rzekomo wtedy miał się urodzić Chrystus. Miranda przepowiedział koniec świata na 30 czerwca 2012 roku. Jak mogliśmy się przekonać, przepowiednia nie była zbyt dokładna…

                          Jehovah Wanyonyi posunął się nieco dalej. Twierdzi on, że jest bogiem, a Jezus to jego syn. Co prawda to nie jedyne jego dziecko. Wanyonyi ma 25 żon i 95 dzieci. Jednak nie wypowiada się na temat ich boskiego pochodzenia. Kenijczyk utrzymuje, że potrafi leczyć z AIDS. Jako bóg może również wybuchnąć sprawiedliwym gniewem. Kenijczyk ostrzega, że jeżeli rząd jego kraju nie wypłaci mu 3 bilionów szylingów kenijskich (około 4 milionów dolarów), to ukaże Kenię. Wanyonyi ma około 1000 wyznawców, skupionych wokół sekty „Zagubieni Izraelici”.

                          W psychiatrii uznaje się, że osoby podające się za Chrystusa cierpią na tak zwany schizofreniczny mesjanizm lub syndrom jerozolimski. Jednak z reguły to zwykli oszuści, którzy próbują wykorzystać ludzką naiwność i wyciągnąć od ludzi pieniądze.

                          W schizofrenii urojenia posłannicze są dość częstym zjawiskiem. Chory przekonany jest o swojej nieograniczonej mocy, swojej boskości. Wycofuje się do swego świata wewnętrznego, ale jednocześnie utrzymuje kontakt z otoczeniem poprzez przekonanie, że ma mu coś cennego do zaofiarowania. W psychologii pojawia się również kompleks Mesjasza. To stan psychiczny, podczas którego dana osoba uważa, że jej przeznaczeniem jest ocalenie pewnej grupy osób lub nawet całej ludzkości.

                          Syndrom jerozolimski zwany również obłędem jerozolimskim to kolejne schorzenie psychiczne związane z mesjaszami. Chrześcijanie lub Żydzi, którzy przyjeżdżają do Ziemi Świętej, żeby zobaczyć miejsca, gdzie rozgrywały się wydarzenie biblijne, przeżywają wstrząs. Pod wpływem psychicznego szoku stają się głosicielami Słowa Bożego, wcieleniami Mesjasza, króla Dawida lub innymi postaciami biblijnymi. Syndrom jerozolimski został zdiagnozowany w latach 30. XX wieku, choć przypuszcza się, ze względu na źródła historyczne, że ludzie zapadali na niego już w średniowieczu. Nazwę wymyślił izraelski psychiatra dr Jair Bar-El w latach 80. XX wieku. Często ustępuje samoistnie po opuszczeniu Izraela. Jednym, z najgroźniejszych przejawów syndromu była próba spalenia meczetu Al-Aksa, aby „wygnać z Jerozolimy muzułmanów". Dokonał jej w 1969 r. Australijczyk Dennis Rohman. Efektem były wielodniowe krwawe zamieszki. Kolejny przypadek obłędu jerozolimskiego został odnotowany w latach 30. XX wieku. Pewna Angielka wchodziła na górę Skopus w Jerozolimie, aby poczęstować przybywającego powtórnie Jezusa filiżanką herbaty.

                          Skąd się to bierze? Prawdopodobnie to efekt zderzenia własnych wyobrażeń z rzeczywistością. Wrażenie, że zaraz zza rogu wyłoni się Święta Rodzina na osiołku lub Jezus Chrystus uginający się pod ciężarem krzyża. Jednak rzeczywistość jest inna. Posterunki, żołnierze, policja, strach przed atakami terrorystycznymi. Wszystko to robi swoje.

                          Rosja też ma swoich Chrystusów, o których napiszemy w kolejnych artykułach.

                          Czytaj także:

                          Chrystus i Bogurodzica z Petersburga

                          Zmartwychwstanie zmarłych

                          Chrystus w milicyjnym mundurze
                          Czytaj dalej: <a href="
                    • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.15, 14:00
                      Martwię się o twoje zdrowie. Nie odpowiadasz na pytania, nie podajesz argumentów na poparcie swoich wywodów. Chcesz być wiarogodny na tym forum i wśród innych? Mam wrażenie, że twoje wywody pochodzą ze snów, urojeń i innych wizji. Nie obraź się, ale dostrzegam objawy jakiejś dolegliwości, o której nie wiesz. Ponaglam pytanie, co na to twoi bliscy? I nie jest to z mej strony złośliwe, ale powodowane troską o ciebie, o twoje zdrowie. Wcześniej napisałeś, że są tylko dwie ewangelie, a dziś piszesz o tym, że opierasz się na Biblii warszawskiej i Biblii Króla Jakuba, które zawierają cztery ewangelie. Jak to więc jest? Wyjaśnij! Nie czepiam się już o to, że wspomniane przekłady przestały być doskonałe m.in., ze względu na najnowsze odkrycia archeologii biblijnej, w tym związane z odczytanymi tekstami - rękopisami z Qumran.
                      Co do wypowiedzi z listu drugiego Pawła do Koryntian 5:16, bo się do niego nie odniosłem (a miałem?) i co mi zarzucasz, co w nim jest takiego niezwykłego? Jezus umarł jako człowiek, miał ludzkie ciało i odkąd zmartwychwstał tego ciała nie posiada. Posiada natomiast ciało duchowe. Co w tym odkrywczego?
                      Cokolwiek teraz napiszesz, wybacz ale nie mogę traktować poważnie. Albo sobie robisz z nas jaja, albo masz poważny problem z oceną rzeczywistości i tekstu pisanego.
                      Nie chcę cię już gnębić pytaniami, ale jak twierdzisz masz być porwany, to zadam ostatnie pytanie, kto cię porwie i PO CO?
                      Jeżeli miałbyś zostać już dziś w jakimś sensie porwany i zniknął z forum, myślę że wielu by temu biło brawa. Nie można nikomu odbierać przyjemności ze sposobu spędzania wolnego czasu.
                      • Gość: kazik Re: Wątek religijny IP: *.bois.qwest.net 08.04.15, 18:38
                        o zdrowie to martw sie,ale o swe[i nadewszystko o duchowe]i zycze ci jak najlepiej na tej niwie.
                        co do weretu o nie znaniu Jezusa wedlug ciala,to chodzi o to,ze teraz mamy Go znac wedlug tego,
                        co On przekazal ap.Pawlowi[uczac ap.Pawla przez 3 lata na pustyni,i o tym tez w Biblii,ale poszukaj sobie sam].co do przekladow biblijnych,to czym nowszy tym bardziej skazony a nie lepszy[tez sobie to posprawdzaj].a co do rekopisow z Qumran,to okazalo sie,ze ze wszystkich przekladow,najwierniejszym jest wlasnie KJV.ewnagelie? ty nawet nie wiesz co to jest ewangelia.
                        sam widzisz,ze na ciebie to jednak nie warto czasu poswiecac.wiec teraz masz zadanie domowe,wlasnie co do ewangelii.ktora byla do Zydow-za Jezusa,a ktora jest obecnie aktualna
                        dla WSZYSTKICH ludzi na swiecie[i nie myl tego pojecia z ksiegami zwanymi przez ludzi
                        ewangeliami=Mateusza,Marka,Lukasza,Jana.poniewaz to w nich jest ewangelia do Zydow,
                        zawarta w jednym wersecie.ta druga,jest w jednym z listow ap.Pawla,o ktorej tez czesto wspomina w listach pozostalych].i nie szukaj czasami w liscie do Hebrajczykow,poniewaz ten list byl pisany do.......HEBRAJCZYKOW !!!!
                        zycze powodzenia,bo od tego zalezy zycie nie tylko twe,ale calej ludzkosci,zyjacej w okresie z
                        Bogiem pojednania[jezeli wogole wiesz o co chodzi].i okres ten sie skonczy tak tak,porwaniem.
                        a podane wersety tobie wyraznie mowia kogo i przez Kogo.nie badz ignorantem.
                        • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.15, 09:35
                          Podaj źródło, z którego wynika, że Biblia Króla Jakuba jest najwierniejsza? Na świecie jest wiele przekładów Biblii i nie spotkałem się ze zdaniem że jakiś jeden przekład jest doskonały. Chcąc mieć lepsze zrozumienie jakiegoś tekstu biblijnego trzeba korzystać z wielu przekładów i każdy jest przydatny. Ty akurat trzymasz się jedynie KJV z 1611 r. I zapewne doskonale rozumiesz język angielski z XVII wieku, tak samo jak Polak rozumie tekst przekładu Biblii Gdańskiej też z tego samego wieku. Nie ośmieszaj się. A czemu nie korzystasz z przekładu NKJV z 1982 r.? A może ty należysz do Ruchu "Tylko Król Jakub", że tak kurczowo trzymasz się jedynie przekładu KJV? Zrewidowanej wersji tego przekładu nie cenisz?
                          Podaj źródło, z którego wynika, że Paweł przebywał na pustyni przez 3 lata i był nauczany przez Jezusa? To tylko twój wymysł. Paweł jak sam napisał w liście do Galacjan na początku swej drogi udał się do Arabii a potem wrócił do Damaszku. Nigdzie w Biblii nie znajdziesz informacji, co robił w Arabii i kiedy tam przebywał. Po upływie trzech lat w Damaszku udał się do Jerozolimy. I tyle mówi Biblia. Skąd wziąłeś informacje, że Paweł był na pustyni i to przez 3 lata a ponadto w tym czasie uczył się od Jezusa? Już ci pisałem, ktoś ci musi podpowiadać takie bzdury. Domyślam się kto.
                          Jak sam napisałeś "Całe pismo jest natchnione przez Boga ...", które służy m.in. do prostowania błędów. Skoro Biblia nie potwierdza twoich wywodów na temat Pawła na pustyni, więc musisz przyznać, że po prostu zmyślasz i próbujesz dodawać do Biblii słowa, których w niej nie ma. Jeżeli tak bardzo cenisz Pawła, ja także, to posłuchaj co ma ci do powiedzenia:
                          1 Kor. 4:6 Bw - A ja odniosłem to do siebie samego i do Apollosa przez wzgląd na was, bracia, abyście na nas się nauczyli nie rozumieć więcej ponad to, co napisano, żeby nikt z was nie wynosił się nad drugiego, stając po stronie jednego nauczyciela przeciwko drugiemu.

                            • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.15, 11:13
                              Myślę, że rozumiem twoje emocje i stosunek do kleru. Zauważ, że to jak się zachowuje pan Michalik nie ma nic wspólnego z duchem ewangelii czy całą resztą Biblii. To, że ktoś się powołuje na Biblię i opowiada bzdury, jak np. kazik, który ma być wkrótce porwany, nie oznacza, że ta księga jest nic nie warta a za czyny oszołomów i łgarzy, którzy powołują się na nią odpowiada Bóg. Wręcz odwrotnie, Biblia obnaża ich głupotę i kłamstwa.
                              • Gość: darek Re: Wątek religijny IP: *.play-internet.pl 09.04.15, 12:50
                                Warta jest dla tych ludzi, którzy wyciągają i czerpią z niej rzeczy dla siebie i żeby się rozwijać, a nie po to, żeby ograniczać innych.
                                Dla mnie bardziej wartościowe są cytaty Marka Twaina:
                                "Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował."
                                "Bóg stworzył świat w ciągu pięciu dni – a potem? Wystarczył mu jeden dzień, by stworzyć dwadzieścia milionów słońc i osiemdziesiąt milionów planet!"

                                i jeden z najważniejszych:
                                "Być dobrym jest szlachetnie. Lecz uczyć innych jak oni mają być dobrzy, jest jeszcze szlachetniejsze i nie wymaga tyle wysiłku."
                                coś o księżach i biskupach:
                                "Człowiek uczyni wiele, aby go kochano. Uczyni wszystko, aby mu zazdroszczono."
                                dla prezydenta miasta Przemyśla:
                                "Do raju idzie się po protekcji. Gdyby decydowały zasługi, trafiłby tam mój pies, a ja bym został na zewnątrz."
                                o wierze chrześcijańskiej:
                                "Gdyby Chrystus żył w naszych czasach, na pewno nie chciałby być chrześcijaninem."
                                o działalności boga:
                                "Kiedy Bóg zstąpił na ziemię po raz pierwszy, przyniósł życie i śmierć; gdy zstąpił po raz drugi, przyniósł piekło."

                                o Michaliku i innych przekrętasach:
                                "Kościół dąży do zreformowania innych ludzi. Nie byłoby złe, gdyby raz, dla przykładu chociażby, sam się trochę zreformował."
                                "Łatwiej mieć zasady, kiedy się jest najedzonym."

                                o Urbanie i Glempie:
                                "Należy stwierdzić, że Bóg musi być swym nowym tworem również rozczarowany – poprawki w stosunku do małpy są wręcz niezauważalne."
                                • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.15, 13:58
                                  Niestety, tak jest że wszelkiej maści szubrawcy pod płaszczykiem wiary w Boga wykorzystują Biblię w celu manipulowania i ograniczania praw ludzi. Tak było przez wieki. Bezprawne krucjaty, prześladowania inaczej myślących lub po prostu chorych psychicznie, którym zarzucano kontakty z Diabłem, to tylko część ich niegodziwych działań. Nie przeszkadzało to im popierać dyktatorów mordujących swoich obywateli jak i inne narody w imię walki z odmiennymi poglądami. Przykładem jest sam Hitler, który do końca swego życia był KATOLIKIEM. Obrzydzenie mnie wzbiera, mieć takiego .... brata w wierze.
                                  Dziś próbuje się wykorzystywać władzę świecką do dyscyplinowania swoich wiernych.
                                  Kwestia aborcji czy in vitro nie powinna być regulowana przez państwo. Czemu kościół sam nie karze swoich wiernych, tylko chce wykorzystać władze do swoich celów? Jeżeli 80 czy 90% obywateli kraju to katolicy, to kogo kler chce dyscyplinować? Jeżeli im chodzi o tych spoza swojej religii, to czy nie jest to narzucanie komuś własnej religii? Czemu klecha katolicki ma narzucać swoje normy osobom, które tych norm nie respektują bo ... nie uznają kościoła katolickiego? Nie oceniam tutaj czy aborcja lub in vitro są słuszne i dopuszczalne. Chodzi mi o indoktrynację która przypomina mi czasy nawracania na siłę, czego Jezus nigdy nie popierał a wręcz był temu przeciwny.
                                  Jeżeli jednak sami wyznawcy kościoła katolickiego lekceważą normy swego kościoła, to świadczy jedynie o słabości tego kościoła, który nie potrafi wpoić swym wiernym odpowiednich zasad.
                                  Nie dziwię się, że wiele światłych osób ma krytyczny stosunek do Boga i Biblii. Odpowiedzialni są za to ludzie, którzy wykrzywili obraz Boga a z Biblii zrobili podręcznik do usprawiedliwiania swoich niecnych czynów. To bardzo przykre. Jak słyszę, że ktoś usprawiedliwia pedofilię obwiniając rozwiedzionych rodziców, feministki i dzieci i jeszcze ma czelność powoływać się na Chrystusa, to chce mi się rzygać. I przez takich chamów wiele ludzi odsuwa się od Boga, który nie ma z tym nic wspólnego.
                                  • matigrypl Re: Wątek religijny 09.04.15, 15:18
                                    Mnie bulwersuje w tym wątku jednostronne traktowanie organizacji które są winne takiej sytuacji. Przecież kościół i władza to nierozerwalny duet! Od kiedy wymyślono boga i zaadaptowano ten pomysł na potrzeby rządzących to złota epoka w dziejach ludzkości przeszła do niebytu! Było coraz gorzej aż osiągnięto apogeum \w islamie to się dzieje dzisiaj/ i ludzkość powoli budzi się z odrętwienia. Jedną z najgorszych zasług wszystkich religii jest wmawianie owieczkom o boskim pochodzeniu władzy!!! Dzisiaj ten dogmat wyjaśnia się jako nadany z kartki wyborczej? Takie wmawianie powoduje degenerację i zdziczenie rządzących! Dlatego mamy to co mamy. Krytykowanie bez uwzględnienia obiektywnych faktów nie ma większego sensu i jest jałową dyskusją. A tak na marginesie; najwięcej łamiących zasady ewangelii i prawdziwych przekazów z zasad różnej maści religii i wiar to właśnie rządzący i włodarze tychże sfer życia!
                                    • e.voytaszek Re: Wątek religijny 09.04.15, 19:13
                                      A dziś czytałem że mieszkańcy miasta modlili się za arcykikuta... A ich ukochany bohater olał ich ciepłym moczem, nie pojawiając się nawet na rozprawie. Prymitywne kmiotki pewnie wierzyły że człek wielkiej wiary to...Pewnie teraz im wstyd...Ale to Polska właśnie
                                      • Gość: ja Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.15, 09:05
                                        Ten człowiek jak mówi naśladuje Chrystusa, i twierdzi, że przez niego jest ciągany po sądach. Jezus jednak, gdy go aresztowano, nie opierał się, uczestniczył w rozprawie sądowej, choć była przeprowadzona nielegalnie i oskarżono go na podstawie fałszywych zarzutów.
                                        Jezus mimo to respektował ówczesne władze. Jak widać jaśnie pan Michalik, z Chrystusem nie ma nic wspólnego. Ot taki człeczyna, któremu się wydaje, że jest większym od niego panem. Taki stan określa się jak pamiętam, jako urojenie wielkościowe.
                                          • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.15, 15:46
                                            Nie do końca jest to prawdą. To sanhendryn, sąd żydowski najpierw skazał Jezusa na śmierć ale z powodów religijnych a nie ze względu na złamanie prawa rzymskiego. Żydzi w owym czasie byli pod okupacją rzymską i szukali wszelkich sposobów by się z niej wyrwać, stąd powstanie w Jerozolimie w roku 70 n.e. Czemu więc mieliby tak ochoczo podporządkowywać się prawu rzymskiemu? Ponadto, sanhedryn nie miał prawa skazywać Żydów z innych powodów, jak tylko religijnych. Jezus był niewygodny przywódcom religijnym, bo obnażał ich obłudę i kłamstwo, przez co tracili uznanie wśród ludu. Chcieli się więc go pozbyć za wszelką cenę dlatego rozgłaszali, że Jezus uznaje się za króla Żydów, a to jak wiadomo godziło w cesarstwo rzymskie. Jezus nigdy nie twierdził, że tak jest. Rzym nie mógł sobie jednak pozwolić na to, by na ich terenie istniał ktoś, kto chciałby pozbawić części jego terytorium. Pomimo tego, że Piłat nie znalazł winy u Jezusa, nie chcąc rozjuszyć Żydów, wolał spełnić ich prośbę i ukrzyżował Jezusa. Chciał w ten sposób uniknąć buntu, z którego znani byli Żydzi, bo naród ten nie raz dał się w znaki Rzymianom, więc wolał z nimi nie zadzierać.
                                            • Gość: kazik Re: Wątek religijny IP: *.bois.qwest.net 13.04.15, 21:55
                                              do smierci Jezusa i tak dojsc musialo,poniewaz bylo to juz uzgodnione przed zalozeniem swiata,
                                              przez Trojce,tzn. Boga jako Glowe,jego Syna i Ducha Swietego.a glownie smierc Jezusa byla
                                              spowodowana trzema absolutnosciami,bez ktorych ZADEN czlowiek[poczawszy od Adama a skonczywszy na ostatnim ktory sie narodzi],nie moze byc zbawiony.i tych absolutnosci NIKT
                                              Boga nie ominie.oto one:Rzymian 3:23[kazdy z nas MUSI zrozumiec,ze jest grzesznym czlowiekiem i ze sam nie moze sie tego pozbyc.to uczynil za KAZDEGO z nas Pan Jezus=
                                              =Rzymian 3:24-31],Hebrajczykow 9:22[musimy zrozumiec,ze jedyna droga przebaczenia naszych grzechow jest po przez przelanie krwii-w ST obrazem,ale tylko obrazem byly krwawe
                                              ofiary zwierzece-a na koniec Bog dal swego Syna,by soba uczynil prawdziwa i skuteczna ofiare
                                              za KAZDEGO],trzecim absolutem jest:Hebrajczykow 11:6[musimy uwierzyc Bogu Biblii,poniewaz bez wiary zaden czlowiek Bogu sie nie podoba i bez wiary czlowiek nie obejdzie
                                              drogi prowadzacej do zycia wiecznego,czyli zbawienia].dlatego tez Pan Jezus konajac,
                                              powiedzial: Wypelnilo sie.dlatego tez my ludzie jezeli do tego dodajemy jeszcze to czy tamto,
                                              robimy z Boga klamce.do nas nalezy uwierzenie w to czego Chrystus dokonal dla KAZDEGO z nas na krzyzu[1Koryntian 15:1-4=to jest ewangelia w obecnym czasie obowiazujaca KAZDEGO]
                                              Zas ewangelia,ktora obowiazywala Zydow za czasow bytnosci Pana Jezusa na ziemi jest
                                              umieszczona w ew.Mateusza 16:16,potwierdzona slowami Marty w ew.Jana 11:27.ta z Koryntian dotyczy obecnie[ale juz od powolania ap.Pawla jako apostola do pogan i skonczy sie
                                              porwaniem]w okresie Laski Bozej do wszystkich narodow.ta z Mateusza,bedzie ponownie
                                              obowiazywac w Wielkim Ucisku[rzady Antychrysta na ziemi].Pan Jezus beda na ziemi swym apostolom nakazal by tej ewangelii dotyczacej Krolestwa[po Armagedonie 1000 letnie na ziemi],nie glosili NIKOMU innemu jak tylko wylacznie Zydom[ew.Mateusza 10:5-7]i tego nakazu
                                              jego apostolowie sie trzymali i przestrzegali,nawet po ukamieniowaniu Szczepana,kiedy to
                                              reszta zydowskich chrzescijan rozproszyla sie po uwczesnym Imperium Rzymskim z powodu przesladowania[Dzieje Apostolskie 8:1].na swiatlo dzienne zaczal wylaniac sie powolany przez
                                              Pana Jezusa[Jezus juz w niebie]Saul[pozniej Pawel],ktorego Pan Jezus wybral jako apostola do narodow[Dzieje Apostolskie 7:58, 9:15,16, Galatow 1:11-13 Efezjan 3:1-9].reszta to juz jego listy[ideologia na okres Laski Bozej],do ktorych zwrocil sie takze ap.Piotr piszac do
                                              zydowskich chrzescijan[1Piotra 1:1],ze maja je wziasc pod uwage ze wzgledu na madrosc w nich zawarta[2Piotra 3:15,16].Zydzi spodziewali sie Wielkiego Ucisku[po ktorym mial nastapic 1000 letnie
                                              Krolestwo na ziemi]za swego zycia,nie rozumieli jednak tego,ze z powodu odrzucenia swego
                                              Mesjasza[Pana Jezusa],Bog odsunal ich w swym postepowaniu z ludzkoscia[aby teraz po przez
                                              ap.Pawla ze soba ludzi zjednac]na jakies 2000 lat.dopiero potem nastanie Wielki Ucisk,
                                              skonczy sie Armagedonem po ktorym nastanie to Krolestwo[obiecane Zydom juz w czasach Abrahama],po ktorym odbedzie sie sad przed Bialym Tronem.nastanie potem w miejsce
                                              obecnej ziemi i nieba,nowa ziemia i nowe niebo[2Piotra 3:13]i rozpocznie sie WIECZNOSC,nie bedzie praktycznie zadnej roznicy po miedzy niebem a ziemia[oto Pan Jezus nakazal sie modlic Zydom w modlitwie Ojcze Nasz].wiec wierzmy Bogu Biblii,poniewaz jezeli On cos powiedzial ze bedzie to BEDZIE.nie lekcewazmy tego co Bog[swym Duchem Swietym]umiescil na kartach Swej KSIEGI.
                                              • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.15, 08:37
                                                Kaziu, znowu piszesz nieprawdę. Odniosę się tylko do ewangelii. Wszystkie cztery opisywały życie i działalność Jezusa Chrystusa. Są ze sobą spójne i dostatecznie opisują postać Jezusa, choć jak wspomniał jeden z ewangelistów, gdyby opisać ze wszystkim szczegółami jego dokonania, świat nie pomieściły spisanych zwojów.
                                                Z ewangelii dowiadujemy się, że Jezus narodził się w rodzinie żydowskiej, był Żydem i podlegał prawu mojżeszowemu. Przyszedł na ziemię, żeby umrzeć i dać okup za ludzkość. Przez kilka lat swej służby działał wśród Żydów, co jest oczywiste, choć nie tylko Żydzi korzystali z tego co czynił Jezus. Rzeczywiście wysłał apostołów by głosili Żydom, bo podczas jego pobytu na ziemi do nich przede wszystkim chciał dotrzeć, bo byli narodem wybranym i to przede wszystkim oni mieli pierwszeństwo stać się narodem królów i kapłanów. Niestety, jako naród odrzucili Jezusa, stąd też ten przywilej spadł na inne narody, co potwierdzają chociażby Dzieje apostolskie.
                                                Nie mam pojęcia, skąd wziąłeś pogląd, że ew. Mateusza jest kierowana tylko do Żydów i że ma być aktualna dopiero w tzw. wielkim ucisku? W jakim celu by "zamknięto" tę ewangelię, skoro właśnie w niej (Mat. 28:19,20) sam Jezus powiedział, żeby jego naśladowcy czynili uczniów ze WSZYSTKICH narodów ucząc ich tego, co im nakazał. A na podstawie czego mieliby uczyć te narody, jak nie na podstawie ewangelii? Wersety z Mat. 16:16 i Jana 11:27, na które się powołałeś nie mają nic wspólnego z tym, co twierdzisz. Są to wyłącznie potwierdzenia, że Jezus był Synem Bożym i nic więcej. Co to ma wspólnego z twoim poglądem, że ew. Mateusza jest kierowana tylko do Żydów?
                                                Po śmierci Jezusa, kiedy na zgromadzonych zaczął oddziaływać duch święty, zaczęli oni mówić różnymi językami. W jakim celu? Żeby dobra nowina mogła dotrzeć do wszystkich narodów a nie tylko do Żydów, i tak się stało. Jezusa przyjęli najpierw Samarytanie, a potem pozostałe narody (pierwszym nie-Żydem był Rzymianin, Korneliusz). Dzieje apostolskie dostarczają dobitnych argumentów, że naśladowcy Jezusa docierali do wszystkich, bez wyjątku. Wszystkie narody obowiązywały te same prawa i obowiązki. Paweł w liście do Rzymian 10:12,13 pisze - "Nie masz bowiem różnicy między Żydem a Grekiem, gdyż jeden jest Pan wszystkich, bogaty dla wszystkich, którzy go wzywają. Każdy bowiem, kto wzywa imienia Pańskiego, zbawiony będzie." Żydzi nie są już narodem wybranym, zerwali przymierze z Bogiem i są dziś tak samo traktowani jak i inne narody.
                                                  • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.15, 15:58
                                                    Twierdzenie, że coś musi istnieć, bo nie ma dowodu na to, że nie istnieje, prowadzi donikąd. To tak, jakby przyjął, że na jakiejś obcej planecie musi istnieć życie, bo nie mamy dowodu, że ono tam nie istnieje. Idąc dalej, śmiało moglibyśmy powiedzieć, że na jakiejś planecie podobnej do naszej, żyje 200 mln Chińczyków, bo nie mamy dowodu, że ich tam nie ma.
                                                    Do istnienia, poprzez tak karkołomną argumentację, powołalibyśmy nieskończoną ilość różnych bytów, przedmiotów, pojęć itd. Tworzenie dla samego tworzenia jest irracjonalne.
                                                    Żeby udowodnić istnienie Boga nie ma potrzeby korzystać z tak marnego i głupiego dowodu. Istnieje wiele innych dostatecznych dowodów na istnienie Boga. Oczywiście wątpiący w Jego istnienie woleliby Go zobaczyć na własne oczy. Twierdzą, że skoro nie można Go zobaczyć, to nie istnieje, natomiast nie przeszkadza im posiadana pewność istnienia wielu znanych postaci historycznych, których nie widzieli i nie mieli możliwości z nimi rozmawiać. Nie przyjmują do wiadomości fundamentalnej prawdy, że nie jest możliwe zobaczyć Boga m.in. z uwagi na fakt, iż Bóg, jako Stwórca tak wielkiego wszechświata, posiadający olbrzymią energię w zetknięciu z nami pozbawiłby nas życia w mgnieniu oka. Wystarczy tylko spróbować polecieć statkiem kosmicznym w kierunku Słońca, to też nas to spotka. Żeby lepiej poznać tę gwiazdę i nie zginąć, człowiek musi korzystać z różnych urządzeń i metod poznawczych.
                                                    Chcąc poznać Boga, też musimy korzystać z różnych środków i metod a Bóg dostarczył tak wiele dowodów na swe istnienie, że trudno je wymienić wszystkie na tym forum.
                                                  • Gość: kazik Re: Wątek religijny IP: *.bois.qwest.net 15.04.15, 02:39
                                                    gosciu,a czy ty rozumiesz,co to wogole jest ewangelia? to jest przeciez po polsku,Dobra Nowina.
                                                    wiec o czym jest ta dobra nowina? komu ja Jezus glosil? i o czym ona za Jezusa byla? to wszystko idzie w parze z obietnicami danymi przez Boga Izraelitom,jeszcze w czasach Abrahama.
                                                    tak jak piszesz,Zydzi ja odrzucili[i prawda jest,ze mieli byc kaplanstwem,czyli posrednikami
                                                    pomiedzy Bogiem a reszta narodow swiata w przyprowadzeniu tych narodow do Boga] i to trzy x.
                                                    po przez wydanie swego Mesjasza Rzymianom,podczas mowy ap.Piotra i podczac mowy
                                                    Szczepana[kiedy to go zabito].poczytaj Zachariasza.Bog swego narodu nie odrzucil,tylko zmienil
                                                    swe dojscie do pojednania[umozliwienia]narodow ze soba.narod wybrany nawroci sie ponownie do Boga na samym koncu Armagedonu i w 1000 Krolestwie na ziemi,bedzie,zgodnie
                                                    z proroctwami kaplanami Boga wobec narodow,ktore beda zyc podczas tego ziemskiego Krolestwa.po zabiciu Szczepana,Jezus powoluje ap.Pawla i do tego dochodzi nie na ziemi izraelskiej a na ziemi poganskiej.ten caly problem,ze Bog Izraela odrzucil,jest spowodowany
                                                    myslami tzw.pierwszych ojcow kosciola[glownym z nich byl Orygenez z Aleksandrii],ktorzy bedac swiadkami zniszczenia Jerozolimy i rozpedzenia Zydow,oglosili teorie o tym,ze Bog od tego momentu raz na zawsze z Izraelem skonczyl i teraz juz wszystko co dotyczylo Izraela,
                                                    przechodzi na Kosciol.to jest wierutne klamstwo.ale trwa po wszystkich wyznaniach chrzescijanstwa,jego sekt i kultow.czytaj uwaznie listy ap.Pawla i sam zauwazysz,ze to co
                                                    ap.Pawel pisze,pisze do KOSCIOLA,ktory jest Cialem Jezusa,a Jezus sam jest tego Ciala GLOWA.Mateusz,Marek,Lukasz i Jan Jezusa nazywaja KROLEM[bo nim jest i bedzie w 1000 LKB.ap.Pawel wszedzie nazywa go GLOWA.i prawda jest,ze teraz takze i Zydzi[puki istnieje
                                                    okres Laski Bozej]musza isc wiara po przez ta sama droge jak i inne narody[po przez wiare w
                                                    to co Jezus dokonal soba dla KAZDEGO czlowieka na krzyzu-i to jest obowiazujaca ewangelia
                                                    do czasu porwania Jezusowego KOSCIOLA do nieba-ap.Pawel wyraznie o tym pisze.ewangelia ta,to 1Kor.15:1-4].jezeli chodzi o ksiege Dziejow Apostolskich,to ta ksiega praktycznie jest
                                                    pomostem miedzy ST a NT.zauwaz,ze polecenie Jezusa co do nauczania i chrzczenia dane
                                                    zostalo Jego apostolom,ale tego nie wypelnili[bedzie to kontynuowane w Wielkim Ucisku,zapoczatkuja to dwaj swiadkowie i potem paleczke w tej pracy wezma 144000 mlodych
                                                    Zydow z pokolen Izraelskich],mieli te prace rozpoczac w Jerozolimie i potem poprzez Samarie
                                                    isc az na koniec swiata.ap.Pawel ochrzcil tylko kilka osob,sam potem mowiac,ze nie zostal poslany by chrzecic,tylko caly czas zaznaczal,ze glosi Jezusa ukrzyzowanego i pisze,ze jezeli
                                                    ktos glosi inna ewangelie niz ta,ktora otrzymal od niebianskiego Jezusa,nie bedzie przeklety.
                                                    zobacz jaki to nacisk na tzw.soborze Jerozolimskim czyniono na ap.Pawla,na Barnabe i na Tytusa.ale oni sie nie poddali apostolom Jezusa.w koncu podali sobie prawice na znak zgody,
                                                    ustalajac,ze ap.Pawel pojdzie do nieobrzezanych a apostolowie Jezusa beda pracowac posrod
                                                    obrzezanych.i nigdy Jerozolimy nie oposcili.i pewnie do konca swego zycia nie bardzo rozumieli i pojac nie mogli roli jaka od Jezusa otrzymal ap.Pawel.samo juz to,ze po powolaniu
                                                    Saula[ap.Pawla],logika sama podpowiada,ze ap.Pawel powinien pojsc do Jerozolimy do
                                                    apostolow Jezusa i zaznajomic sie z ich praca.ale przeciez Jezus mu na to nie pozwolil,kierojac
                                                    go w zupelnie inna strone.ja osobiscie tez tak samo kiedys myslalem jak i ty i reszta
                                                    chrzescijanstwa.ale po doglebnych dociekaniach,rozumiem teraz tak,jak to wyluszcza ap.Pawel w swych listach[od Rzymian po Filemona].pamietaj tez o jednym,ze co Bog obiecal
                                                    Zydom[takze ich powrot z wygnania=proroctwo o suchych kosciach],wypelni sie i widac to od
                                                    1948 r.i jeszcze jasniejszym to bedzie po zmianach w UE[poniewaz w Wielkim Ucisku mapa
                                                    Europy bedzie taka jaka byla za czasow Jezusa,kiedy to panowalo Imperium Rzymskie,ktore
                                                    ponownie sie odrodzi].do wladzy dojdzie polityk[ktory w swych ostatnich 3 i pol latach rzadzenia okaze sie przepowiedzianym w Biblii, Antychrystem].za jego rzadzenia na ziemi
                                                    bedzie tak zle,jak w calej historii ludzkosci nigdy nie bylo i nie bedzie juz potem[slowa Jezusa].
                                                    wiec potop,ktory zmotl poprzedni swiat,praktycznie jest pikusiem w porownaniu z tym co na
                                                    ziemie i ludzkosc nadchodzi.za czasow Jezusa oraz w Wielkim Ucisku zbawienie czlowiek zapewni sobie po przez uwierzenie,ze Jezus jest Mesjaszem i ze nadchodzi Jego Krolestwo
                                                    [Mat.24:14],a obecnie,po przez wiare w Jezusa smierc,pogrzeb i zmartwychwstanie[1Kor.15:1-4].w tym tez unaacznia sie i to,ze po przez wiare w ta ewangelie,czlowiek ma takze w symboliczny sposob byc ukrzyzowanym[cielesny Adam]i zyc
                                                    nowym Adamem[Jezusem].ma byc ambasadorem w miejsce Jezusa,puki zyje,wydawajac owoce Ducha Swietego,ktore sa odwrotnoscia owocow ciala.przeczytaj sobie ponownie,powoli
                                                    te okolo 20 wersetow,ktore w jednym w poprzednich wpisow do ciebie umiescilem.powodzenia
                                                  • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.15, 10:50
                                                    Rozpisałeś się kaziu i to niepotrzebnie. Nie musisz mi streszczać wydarzeń opisanych w Biblii, zwłaszcza że w przypadku spornej kwestii nie wnoszą nic konkretnego.
                                                    Nie musisz mi też tłumaczyć czym jest ewangelia. Uczepiłeś się, że istnieją jakieś dwie ewangelie, ale skoro miałeś na myśli dwa różne przekazy, dwie dobre nowiny dla ludzi, czemu wymieszałeś to pojęcie z księgami zwanymi ewangeliami, tymi czterema zawartymi w Biblii? Pisałeś, że ewangelia Mateusza, dotyczy tylko Żydów i że jest na razie zamknięta dla nich, aż nastanie wielki ucisk. Ale to była tylko twoja interpretacja, bo w Biblii nie ma na to twierdzenie poparcia. Przyjmijmy więc, że jak piszesz o ewangelii to pisz konkretnie o co ci chodzi.
                                                    Nie będę się odnosił do wszystkich twoich twierdzeń, lecz tylko do kwestii związanej z Żydami.
                                                    Nadal twierdzisz, że kłamstwem jest iż Żydzi zostali odrzuceni i że jest to spowodowane wypowiedziami Orygenesa. Mylisz się. Odrzucenie Żydów przez Boga to fakt wynikający z Biblii. Orygenes na bazie wydarzeń z 70 r. n.e. jedynie je potwierdził. Przeczytaj sobie rozdz. 11 listu Pawła do Rzymian a szczególnie przykład drzewa oliwnego, do którego wszczepiono dzikie gałęzie oliwki. Sam Jezus mówiąc o Żydach powiedział (ew. Mat. 21:43) „Dlatego powiadam wam, że Królestwo Boże zostanie wam zabrane, a dane narodowi, który będzie wydawał jego owoce.”. Historia początków chrystianizmu zapisana w Dziejach apostolskich wyraźnie potwierdza, że ten „naród” oprócz Żydów, którzy uznali Jezusa, składał się z ludzi innych narodowości. To te obce narody zostały niejako wszczepione w to szlachetne drzewo oliwne.
                                                    Twierdzisz, że któregoś dnia 144 tys. młodych Żydów z pokoleń izraelskich przejmie rolę apostołów, którzy rzekomo nie wypełnili zadania nauczania (?). O 144 tysiącach jest mowa tylko w ks. Objawienia. W 7 rozdziale wyjaśniono, że na liczbę tę składa się 12 tys. z każdego z dwunastu plemion Izraela. Mogłoby wydawać się, że rzeczywiście 144 tysiące to rodowici Żydzi. Po pierwsze kazik, dziś nikt nie jest w stanie udowodnić z jakiego plemienia pochodzi, o czym pisałem. Księgi rodowodowe zostały zniszczone. I po drugie, gdy się przyjrzysz podanym przez Jana pokoleniom, to zauważysz, że są nieścisłości. Nie mogą to być plemiona cielesnego Izraela, ponieważ nigdy nie było plemienia Józefa, nie są wymienione plemiona Efraima i Dana, Lewici zaś byli oddzieleni do służby świątynnej, ale nie uznawano ich za jedno z 12 plemion. Podane plemiona należy traktować symbolicznie.
                                                    Jak już pisałem, oprócz rodowitych Żydów, którzy stali się chrześcijanami, poganie, nie-Żydzi stali się narodem, którym posługiwał się Bóg. Wszystkich bez względu na pochodzenie i narodowość Bóg traktował jednakowo. Oni wszyscy stali się nowym Izraelem, Izraelem Bożym, jak pisze ap. Paweł w liście do Galacjan 6:16. Wypowiedź tak koreluje z innymi wypowiedziami ap. Pawła.
                                                    List do Rzymian 2:28,29 –
                                                    „Albowiem nie ten jest Żydem, który jest nim na zewnątrz, i nie to jest obrzezanie, które jest widoczne na ciele, Ale ten jest Żydem, który jest nim wewnętrznie, i to jest obrzezanie, które jest obrzezaniem serca, w duchu, a nie według litery; taki ma chwałę nie u ludzi, lecz u Boga.”
                                                    List do Galatów 3:26-29 – „Albowiem wszyscy jesteście synami Bożymi przez wiarę w Jezusa Chrystusa. Bo wszyscy, którzy zostaliście w Chrystusie ochrzczeni, przyoblekliście się w Chrystusa. Nie masz Żyda ani Greka, nie masz niewolnika ani wolnego, nie masz mężczyzny ani kobiety; albowiem wy wszyscy jedno jesteście w Jezusie Chrystusie. A jeśli jesteście Chrystusowi, tedy jesteście potomkami Abrahama, dziedzicami według obietnicy.”
                                                    To jak to jest kazik? Każdy kto uwierzył w Jezusa i się ochrzcił stał się zarazem POTOMKIEM ABRAHAMA, a więc mówiąc dosłownie jest też Żydem.
                                                    Kiedy więc w ks. Objawienia mowa o 144 tys. synów Izraela nie dotyczy to tylko rodowitych Żydów, ale także każdego człowieka z innych narodów, bo poprzez wiarę w Jezusa stali się oni także Żydami.
                                                    Czy to tak trudno zrozumieć? Rodowici Żydzi zawiedli, zostali odrzuceni, stracili swój status. Bóg zaczął ich traktować tak samo, jak i pozostałe narody. Jednak na bazie Żydów, postanowił stworzyć swój nowy naród, który nie obejmowałby jedynie jednej grupy narodowościowej, lecz wszystkie. Od tej pory każdy człowiek ma szansę być członkiem tego narodu. W sensie symbolicznym wszyscy oni stanowią Izrael, określany przez Pawła jako Boży. Wszyscy są w sensie symbolicznym potomkami Abrahama a więc także Żydami. I to właśnie do nich wszystkich odnoszą się wypowiedzi biblijne, mówiące o przyszłości Izraela. Z całą pewnością nie dotyczą one rodowitych Żydów.
                                                    Pomyśl kaziu, gdzie widzisz tych Żydów, którzy mieliby podobać się Bogu? Judaizm jest podzielony, nie mają świątyni, nie mają arcykapłana, kapłanów, Lewitów, nikt nie składa ofiar. Pierwotny judaizm, biblijny umarł. Jak ty chcesz go wskrzesić?
                                                  • Gość: kazik Re: Wątek religijny IP: *.bois.qwest.net 16.04.15, 02:20
                                                    gosciu,nie masz racji,ale twe zrozumienie bazuje na wymienionej teologii jak to ma miejsce we
                                                    wszystkich odlamach calego chrzescijanstwa.ap.Pawel pisze o Slowie Bozym,ze ma byc we wlasciwy sposob pogladane.tak wiec jest w Nim to,co tyczy sie Krolestwa[obiecanego Zydom]i to,
                                                    co dotyczy Kosciola[Ciala Jezusa].sa to dwie rozne ewangelie i dotycza dwoch innych grup.
                                                    prawda jest,ze obecnie Zydzi nie maja ani kaplanstwa,ani swiatyni i zyja w niewierze.ale do czasu
                                                    az nadejdzie na koniec Armagedonu Jezus.wtedy sie dopiero nawroca i Bog nie bedzie im pamietal ich zycia w niewierze[z tym,ze z wszystkich Zydow ocaleje ich 1/3 ludnosci,poniewaz
                                                    2/3 w Wielkim Ucisku wybije Antychryst.ta 1/3 bedzie w cudowny sposob przez Boga chroniona na pustyni,i tam nadal beda zyc w niewierze].ksiega Zachariasza pisze,ze
                                                    rozpoznaja Jezusa[pamietaj,ze to sa im dane przez Boga obietnice i co Bog mowi,ze bedzie to bedzie.w obecnym czasie Laski Bozej do narodow,ideologia zawarta na ten okres w listach ap.Pawla obowiazuje KAZDEGO i Zyda i nieZyda.czytajac ST nigdzie nie zauwazysz by Zydzi
                                                    mieli nadzieje zycia w niebie,zawsze ich nadzieja bylo zycie na ziemi[odwrotnie dotyczy to
                                                    nadzieji Ciala Jezusa=KOSCIOLA].poczytaj o Iobie.co do 144000 Zydow,to wiedz,ze Bog wie
                                                    doskonale ktory z nich do ktorego plemienia nalezy[takze i to z jakiego powodu niektore
                                                    plemiona udzialu w tym miec nie beda].teraz odniose sie do twych ostatnich dwoch zdan.otoz
                                                    ja zadnego w tym udzialu miec nie bede[nie mi ani tobie to dane nie jest].cos ci poradze.jezeli masz mozliwosc sobie zafundowac wycieczke do Jerozolimy,to jezeli bys tam byl,to zwiedz
                                                    te magazyny,gdzie sa przechowywane wszelkie akcesoria potrzebne w dzialalnosci swiatyni.
                                                    miejsce to jest dostepne[ja tam nie bylem,ale ogladalem zdjecia zrobione przez tych ktorzy tam byli i to wszystko ogladali i to z przewodnikiem]dla wszystkich.to jest tam przechowywane
                                                    na odpowiedni moment.a tym momentem bedzie sponsorowany pakt pokojowy przez tego[jeszcze na dzis]nie znanego polityka z UE.w tym pakcie bedzie umozliwienie Zydom,
                                                    odbudowanie swiatyni[napewno nie takiej jaka byla za dawnych lat],ktora bedzie spelniac
                                                    te same warunki jak to mialo miejsce za bytnosci Jezusa na ziemi.beda tez kaplani i zarzynanie
                                                    ofiarne zwierzat.miedzy Arabami i Zydami bedzie zawarte to pokojowe przymierze na lat 7.
                                                    jeszcze zadnemu jak dotad politykowi nie udalo sie tego osiagnac,ale temu sie UDA,poniewaz
                                                    on okaze sie przepowiedzianym w Biblii Antychrystem.nic mi wiec innego nie pozostaje,jak tylko prosic cie,bys zwracal uwaznie na wszystko co bedzie mialo miejsce i w Europie i na
                                                    Bliskim Wschodzie i na calym swiecie.jeszcze raz powtarzam,ze eliminowanie Zydow z planu
                                                    Bozego,jest wierutnym klamstwem.na dzis niech zostaje na twoim,ale nadejdzie moment,kiedy
                                                    sam to prawidlowo zrozumiesz,tylko by nie bylo to zrozumienie za pozno.masz przy tym Biblie,
                                                    wiec nie stron obserowac wydarzen razem z Nia.zauwaz takze jaka to przykrosc uczynili
                                                    WSZYSCY w zalozonych przez ap.Pawla zborach chrzescijanskich[zlozonych w wiekszosci z bylych pogan],na terenach obecnej Turcji,wobec ap.Pawla.informuje o tym swego
                                                    wspolpracownika Tymoteusza.WSZYSCY z tych terenow go[ap.Pawla]oposcili.poznali prawde
                                                    ewangelii o ukrzyzowanym Jezusie,napewno do poganstwa nie powrocili.jednak stali sie zalazkiem tej wymiennej teologii,co w konsekwencji stalo sie glownym nurtu tego klamstwem,
                                                    cholubionym przez tzw.chrzescijanstwo,jego odlamy,sekty i kulty[SJ tez pod tym samym mianownikiem].jezeli jestes czlowiekiem o szczerym sercu wobec Boga i bedziesz sie goraco
                                                    modlil,i bedziesz doszukiwal sie prawdy,to ja znajdziesz i zrozumiesz.a potrzeba tylko tego by
                                                    UWIERZYC,nic do tego nie dodajac[zbawienie jest z Laski Bozej po przez WIARE w ewangelie
                                                    dotyczacej tej LASKI],poniewaz reszte, a zarazem WSZYSTKO i dla mnie i dla ciebie i dla
                                                    KAZDEGO innego czlowieka[obojetnie jakim bylby grzesznikiem]Jezus dokonal na KRZYZU.
                                                  • matigrypl Re: Wątek religijny 16.04.15, 06:57
                                                    Skąd się bierze kaziu ta twoja działalność misyjna akurat w porze nocnej? Nie masz spania czy sumienie cię gryzie?
                                                    Czemu ty się tak czepiłeś tego pawła? Wiadomo z biblii że gdy jechał prześladować chrześcijan to spadł z konia i uszkodził sobie czachę. I to od wtedy mu odbiło! A że miał wredny charakter i naturę dyktatora to zwyciężyła jego koncepcja chrystianizmu.
                                                  • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.15, 09:35
                                                    Kaziu, twój argument "nie masz racji" i nic więcej, wybacz ale jest marnym argumentem, a wręcz infantylnym. Takiego argumentu używają dzieci w przedszkolu. Podałem wypowiedzi Jezusa, Pawła ... a ty ani razu nie odniosłeś się do nich i dalej piszesz swoje. Zastanów się, co ty człowieku chcesz osiągnąć? Gdybyś chciał przekonać kogoś do swoich racji w sądzie, to dawno byś przegrał sprawę. Ty po prostu nie masz niezbytych dowodów na swoje poglądy odnośnie Żydów i nie tylko i chcesz na siłę przekonać kogoś do swych racji. Mnie nie przekonasz, bo to co twierdzisz jest sprzeczne z tym co mówi Biblia, nie Orygens, Klemens czy Cyryl. Dla ciebie jak widać, ważniejsze jest własne zdanie, a że kłóci się z Biblią, to ciebie to już nie interesuje. Trwaj w tym swoim świecie, szkoda tylko że wciskasz te swoje niczym nie poparte poglądy jako jedyne i słuszne. Oj kaziu, kaziu, zamiast czytać tylko Pawła, zacznij czytać całą Biblię i każdy swój pogląd konfrontuj z nią całą, a nie paroma wypowiedziami Pawła lub jakimiś poglądami wyłuskanymi z rzekomo mądrych książek, które polecasz na forum.
                                                  • Gość: kazik Re: Wątek religijny IP: *.bois.qwest.net 17.04.15, 00:51
                                                    gosciu,puki bedziesz mieszal ewangelie co do Krolestwa z ewangelia Laski do narodow,puty
                                                    bedziesz nic nie rozumial.owszem cala Biblia jest wazna i pozyteczna,ale nie wszystko nas dotyczy
                                                    i to nalezy zrozumiec.i jak pisalem,zaczniesz sam zauwazac po roznych i to dziwnych zmianach
                                                    ktore nadchodza.a nadzieje mam,ze twa inteligencja ci w tym pomoze.zreszta juz i teraz powinienes zauwazyc co sie na swiecie dzieje,nie tylko w polityce,ale religiach i prawie w calym
                                                    calokrztalcie zycia ludzi,ktore im sie narzuca[takze przez sady].dlaczego?dlatego,ze ten polityk,
                                                    ktory obejmnie wladze,nie bedzie czynil rewolucji ani ludzi zmuszal,ale bedzie mial wszystko dane jak na tacy,wszystko dla niego bedzie juz wczesniej przygotowane.zwazaj na papieza,ktory ze swa instytucja ma ogromna role w tej pracy i pozniej ta instytucja bedzie prawa reka tego polityka,az do momentu,kiedy to Bog natchnie serce temu politykowi mysla,ze
                                                    juz dosyc.nastanie wtedy likwidacja tej prawej reki i przejecie jej roli osobiscie przez tego polityka.po tym wydarzeniu bedzie juz bardzo krotki czas,kiedy to ludzkosc ponownie ujrzy
                                                    Jezusa a Jego lud ponownie w Niego uwierzy[ich 1/3].tego nie zrozumiesz po przez wkladanie
                                                    calej Biblii do"miksera"by potem po wymieszaniu,karmic sie tym co z tego mieszania wyniklo.
                                                    jak chcesz,pozostan ze swym "zrozumieniem prawidlowym?",ale czytajac Biblie staraj sie zauwazac,co dotyczy Zydow,a co dotyczy tego czego ap.Pawel naucza pogan w swych listach.a
                                                    wiedz,ze to co przekazuje ap.Pawel ani jego osobistym wymyslem,ani nikt z ludzi mu tego nie podyktowal,tylko pochodzi to osobiscie od samego wniebowstapionego Jezusa.badz zdrow.
                                                  • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.15, 04:18
                                                    Wybacz kazik, ale nadal nie przedstawiłeś żadnych argumentów na potwierdzenie swojej tezy. Oczekiwałem, że odniesiesz się do wypowiedzi biblijnych dot. Żydów, które podałem w poprzednich wpisach, ale zapewne się nie doczekam. Nie przekonują mnie twoje twierdzenia bez dowodów ani puste zwroty, które za każdym razem przedstawiasz, sądząc że prowadzisz merytoryczną dyskusję. Nadal odpowiadasz jak przedszkolak. Wybacz, ale tak się zachowujesz.
                                                    Dzielisz ewangelię na dwie ewangelie a w rzeczywistości jest tylko jedna dobra nowina dla wszystkich bez wyjątku. Można jedynie mówić o metodach dotarcia z nią do ludzi, która była inna w przypadku Żydów a inna w przypadku pozostałych narodów. Łatwiej było przekonać Żydów do Jezusa(Mesjasza) i jego nauk, bo naród ten miał ku temu podstawy i go oczekiwał zgodnie z obietnicami zawartymi w księgach biblijnych. Oczywiste jest więc, że apostołowie i uczniowie Jezusa musieli obrać inną metodę dotarcia z ewangelią, czyli dobrą nowiną do Żydów, a inną metodę dotarcia do pozostałych narodów. Żydom nie było potrzeby wyjaśniać wielu kwestii, bo je znali jako naród wybrany, ale poganie wymagali czegoś więcej. Przekonać tych ludzi do Jezusa i przekazać im ewangelię (dobrą nowinę) było bardzo trudno, bo przecież zdecydowana większość była nieobeznana z prawem mojżeszowym i pismami. Nic nie wiedzieli o Mesjaszu i celu jego przyjścia, o jego okupie itp. Stąd też pojawił się ap. Paweł, którego wybrał sam Jezus widząc w nim potencjał i silną wiarę, choć skierowaną wtedy w przeciwnym kierunku z powodu niewiedzy. Kiedy poznał prawdę o Jezusie był doskonałym narzędziem w przekazywaniu dobrej nowiny. Był obywatelem rzymskim. Dzięki prawu jakie mu przysługiwało mógł bez przeszkód docierać w głąb cesarstwa rzymskiego z dobrą nowiną, a że był człowiekiem wykształconym budził szacunek u wielu ludzi. Jak głosił dobrą nowinę wystarczy wspomnieć jego słynne wystąpienie na Areopagu. Majstersztyk jednym słowem.
                                                    Jeżeli więc mówisz o dwóch ewangeliach możesz jedynie mówić o dwóch metodach dotarcia z nią do Żydów i innych narodów. Ewangelia jest jedna i dotyczy wszystkich ludzi bez wyjątku i bez względu na narodowość. Wystarczy zapoznać się z wypowiedzą Jezusa z ew. Mat. 28:19,20. "Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata."
                                                    Kazik, w którym miejscu Jezus podzielił dobrą nowinę (ewangelię) na dwie?
                                                    Nie wiem może jesteś Żydem i liczysz na jakieś specjalne traktowanie, nieraz pisałeś, że oczekujesz porwania do nieba. Tylko, że Bóg nie ma względu na osobę (Dz. Ap. 10:34),
                                                    lecz w każdym narodzie miły mu jest ten, kto się go boi i sprawiedliwie postępuje.
                                                    Musisz więc uwierzyć, że niczym nie różnisz się od innych narodów.

                                                  • Gość: kazik Re: Wątek religijny IP: *.bois.qwest.net 17.04.15, 23:16
                                                    ty czleku nie chcesz tego zaakceptowac.ale prawda jest taka,ze np.to co Jezus wyraza w
                                                    Mat.28:19,20 to tzw.wielkie zlecenie i jak pisalem,jak dotad nie zostalo zrealizowane,poniewaz
                                                    po zabiciu Szczepana,apostolowie Jezusa pozostali w Jerozolimie[a przeciez od tego miasta miala zaczac sie chrystianizacja swiata].ale to wielkie zlecenie,bedzie kontynuowane w Wielkim
                                                    Ucisku[chociaz np.SJ czynia to juz teraz od ponad 100 lat,niepotrzebnie].i prawda jest,ze Bog nie ma wzgledu na osobe.i KAZDY ma w okresie Laski Bozej te samoa mozliwosc dostapienia zbawienia,ale nie na podstawie tego co Jezus za zycia mowil Zydom,ale na podstawie tego co
                                                    Jezus powiedzial ap.Pawlowi by nam to przekazal[EFEZJAN 3:2-5 RZYMIAN 16:25].wiedz,ze to
                                                    objawienie zakrytej tajemnicy od wiekow nie bylo dostepione przez Jezusa jego 12-tce,tylko
                                                    dopiero ap.Pawel otrzymal to objawienie[mowi"mi"zostala dana].ap.Pawel glosi Jezusa
                                                    ukrzyzowanego[nawet przed samym koncem bytnosci Jezusa na ziemi,Jego 12-tka,nie miala pojecia,ze On bedzie ukrzyzowany,nie wspominajac o informowaniu ich o zakrytej tajemnicy.
                                                    Mat.15:24 wyraznie mowi do KOGO Jezus zostal poslany[poniewaz,jak to juz sam pisales,Zydzi
                                                    wszyscy mieli stac sie posrednikami pomiedzy Bogiem a narodami poganskimi,mieli byc
                                                    kaplanami.i Bog tego nie zmienil,to bedzie ponownie,zgodnie z zamierzeniem Bozym
                                                    urzeczywistnione,ale dopiero w 1000 LKB na ziemi po Armagedonie.rowniez taka sama sprawa ma sie jezeli chodzi o Modlitwe Panska.obecnie dla wszystkich wierzacych ewangelii
                                                    ap.Pawla wazny jest tylko sam poczatek tej modlitwy,reszta jest zgodna co do obirtnic danych
                                                    Zydom[poniewaz im przysluguja obietnice co do zycia na ziemi,w okresie Laski wierzacym
                                                    przyswieca zycie w niebie,dlatego tez to ap.Pawel pisze o PORWANIU,nie Piotr,Jakub czy Jan i
                                                    inni apostolowie Jezusa.zechciej zauwazyc te roznice w tych przekazach.nawet jezeli chodzi o
                                                    rozwody,zobacz roznice na temat ten w slowach Jezusa i w slowach ap.Pawla.i powiem ci,ze z
                                                    powodu nauczania wszelkiego typu kaplanstwa na podstawie wymienionej teologii,ci ludzie sa
                                                    winni ogromnej ilosci krwii ludzkiej i Bog ma dla nich zarezerwowane najlepsze apartamenty w PIEKLE.co do Izraela i Zydow,to oni MUSZA byc,az do drugiego przyjscia Jezusa[nie mylic z Jego przybyciem po Swoj KOSCIOL],poniewaz On zasiadzie na tronie Davida[nad kim?]nad
                                                    Swym wybranym narodem w Jerozolimie[Psalm 89:20-37].a co do nauczania podlug
                                                    Wymienionej Teologii,to ta nauka czyni z Boga,klamce.a juz na pewno Bog nie skonczyl z Izraelem[Rzymian 11].ta Wymienna Teologia ma duzo wspolnego z ostatniej wojny Holocaust,
                                                    gdzie to na 3 Zydow 1 zginal,i bedzie miala wplyw na wiekszy Holocaust[podczas Wielkiego Ucisku],kiedy to na 3Zydow 2 zginie[ta jedna trzecia bedzie zachowana przez Boga w sposob
                                                    super naturalny].tobie wiec tylko pomoze zrozumienie tego,ze w Biblii sa dwie ewangelie,przez
                                                    obserwowanie swiata osobiscie.bo tego ci koscioly nie objawia.tylko samemu dojsc mozesz do
                                                    zauwazenia i zrozumienia pomiedzy nimi[ewangeliami]roznicy.ktora dla kogo i dlaczego?.
                                                    na koniec zadam ci pytanie ciekawostke.co sie stalo z ap.Pawla zona i dziecmi? doslownie w
                                                    Biblii o tym nie ma,ale z kontekstu wypowiedzi ap.Pawla,kiedy jeszcze jako Saul przesladowal
                                                    chrzescijan Zydowskich,mozna na ten temat sporo sie dowiedziec[i oczywiscie podoszukiwac
                                                    informacji w innych zrodlach na temat tego,ze ap.Pawel i mial zone i mial dzieci].
                                                  • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.15, 11:37
                                                    I dalej nie doczekałem się argumentów. Sądzisz, że mam ci ślepo wierzyć, bo ty tak twierdzisz? Tobie się wydaje kaziu, że kim jesteś? Prorokiem bożym?
                                                    Polecenie z Mat. 29:18,19 uważasz, że zostało skierowane tylko do apostołów? Jakże się mylisz kaziu. Czy na pewno czytałeś księgę Dziejów Apostolskich? Obawiam się że nie. Jest w niej tak wiele przykładów na to, że ewangelię głosili wszyscy, którzy stali się chrześcijanami.
                                                    Według powszechnie uznawanej opinii w I wieku głoszeniem zajmowali się wszyscy członkowie zboru. Philip Schaff napisał o nich: „Każdy zbór był społecznością misjonarską, a każdy chrześcijanin był misjonarzem” (History of the Christian Church). William S. Williams stwierdza: „Ogół dowodów wskazuje, że wszyscy chrześcijanie w Kościele pierwotnym, szczególnie ci, którzy mieli charyzmaty [dary ducha], głosili ewangelię” (The Glorious Ministry of the Laity). Podkreśla też: „Jezus Chrystus nigdy nie chciał, by głoszenie było przywilejem zastrzeżonym jedynie dla wybranych sług Bożych”. Nawet z wypowiedzi jednego ze starożytnych wrogów chrześcijan, Celsusa, wynika, że „gręplarze, szewcy, folusznicy, ludzie nieokrzesani i prości” byli gorliwymi głosicielami dobrej nowiny.
                                                    Profesor Jean Bernardi w książce na temat pierwszych wieków chrześcijaństwa napisał: „[Chrześcijanie] mieli iść i głosić wszędzie i każdemu. Na drogach i w miastach, na placach i po domach. W porze dogodnej i niedogodnej (...) aż do krańców ziemi” (Les premiers siècles de l’Église).
                                                    Twierdzisz, że po śmierci Szczepana nikt nie głosił? Brak mi słów. A te słowa o czym świadczą - Dz. Ap.8:4 "Wszakże ci, którzy się rozproszyli, szli z miejsca na miejsce i zwiastowali dobrą nowinę."
                                                    Uważasz też, że po śmierci Szczepana głoszenie dobrej nowiny było bez sensu? Co za bzdura. Gdyby nie działalność kaznodziejska chrześcijan prowadzona przez wieki dziś pewnie wierzyłbyś w Swarożyca. Kaziu, nie ośmieszaj się i nie pogrążaj więcej swoimi rewelacjami.
                                                    Odnosząc się do pytania o dzieci i żonę Pawła, to nie ma żadnych dowodów, że je posiadał. Niektórzy sugerują, że był członkiem Sanhedrynu, którego członkowie musieli być żonaci. Był też taki czas, że oprócz żony musieli mieć też i dziecko. Czy Paweł był członkiem Sanhedrynu tego nie wiadomo, a jego wypowiedź z Dz.Ap. 26:10 może oznaczać, że po prostu wyrażał swoją aprobatę odnośnie prześladowanych a nie głosował w tym sądzie jako jej członek. W każdym bądź razie jak stwierdził, gdy był już chrześcijaninem, był w stanie wolnym (1 Kor.7:8). Paweł mógł być żonaty, ale nie ma na to żadnych dowodów. Miał natomiast siostrę, która mieszkała ze swoim synem w Jerozolimie (Dz.Ap. 23:16-22).
                                                  • Gość: kazik Re: Wątek religijny IP: *.bois.qwest.net 18.04.15, 18:47
                                                    gosciu,puki nie zauwazysz samemu roznicy pomiedzy ewangeliami,to nie ma sensu z toba
                                                    wogole poruszac ten temat.ty po prostu nie wierzysz w to,co mowi ap.Pawel,ze glosi swa ewangelie,rozna od tej gloszona przez Jezusa i 12-stu[Rzymian 2:16].nawet i wtedy,kiedy ap.Pawel mowi o apostolach gloszacych ewangelie,ma na mysli nie 12-stu,a takich jak Barnaba,
                                                    Tymoteusz czy inni ap.Pawla wspolpracownicy.ap.Pawel mowi,ze kto inna glosi,niech bedzie przeklety.Dzieje Apostolskie sa ksiega pomostowa pomiedzy zanikajacym systemem Zydowskim
                                                    [na okres Laski Bozej do narodow],a ktory powroci jak rozpocznie sie Wielki Ucisk,a tym o czym
                                                    ap.Pawel okresla,jako Objawiona[jemu przez Jezusa z nieba]Tajemnice zakryta od zarania swiata,o ktorej Jezus nic nie wspomnial Swej 12-stce.i tu jest caly pies pogrzebany,nalezy to
                                                    zrozumiec[te Objawiona Tajemnice]z listow ap.Pawla,poniewaz KAZDY bedzie sadzony na jej
                                                    podstawie,biorac pod uwage caly okres Laski Bozej do narodow.a w tym okresie,KAZDY kto
                                                    uwierzy ewangelii ap.Pawla[1Kor.15:1-4],jest automatycznie zbawiony i sa mu przebaczone
                                                    wszystkie grzechy,ktore kiedys popelnil,ktore dzisiaj popelnia i ktore popelni jutro.na tym polega Laska Zbawienia dla tych co wierza[ewangelii ap.Pawla] i do tego niczego dodawac do
                                                    zbawienia nikt z wierzacych nie musi[oczywiscie nie jest to pozwoleniem na grzeszne zycie].
                                                    cala prace w tym wzgledzie dokonal Jezus na krzyzu,dlatego ap.Pawel glosil Jezusa
                                                    ukrzyzowanego,o czym 12-tka nie glosila[ich gloszeniem bylo jak to czynil Jan Chrzciciel,
                                                    umamietac sie,wyznac grzechy,dac sie ochrzcic i zyc zgodnie z prawem.dlatego tez CAlE Pismo jest pozyteczne[ale nalezy rozroznic co do kogo dotyczy 2Tym.2:15].lecz na okres
                                                    Laski Bozek dla KAZDEGO,by umiec zyc po Bozemu i dla Boga wystarczy ideologia zawarta w
                                                    listach ap.Pawla od RZymian po Filemona.list do Hebrajczykow jest napisany nie do pogan tylko do Hebrajczykow[Heb.1:1],takze list Jakuba jest napisany do Zydow a nie dp pogan.takze i ap.Piotr odnosi sie do tych samych ludzi.Objawienie tez dotyczy Zydow w Wielkim Ucisku[chociaz wtedy takze pozostale narody beda cierpiec,ale Zydzi najbardziej].gosciu,duzo skorzystasz[a widze,ze masz dostep do dociekania biblijnego],jak postarasz sie o dobry przeklad biblijny[nie z tych najnowszych,przesiaknietych New Age],o dobra konkordancje[Strong] i jak znasz angielski,to podam ci link do Les Feldick.org poczytaj,posluchaj i potem zgodnie z Dz.Apos.17:11 sprawdzal w spokoju,bez zdenerwowania
                                                    i niepotrzebnych emocji.wez pod uwage takze to co pisze ap.Pawel w Kolosan 1:24-29.wiedz takze i to,ze ostatnia ksiega NT,wcale nie jest ksiega Objawienia[pomimo ogolnego rozumienia],a 2-ga do Tymoteusza.poniewaz to ap.Pawel zakancza cala Biblie.ja wiem,ze te
                                                    informacje co do tego co pisze ap.Pawel sa ciezkim orzechem do zgryzienia dla bardzo wielu
                                                    [wlaczajac mase klechow roznej pozycji i tych w odswietnie ubranych garnitorach i krawatach oraz urzedujacych w bawiacym oczy przepysznych budynkach koscielnych.zostawiam cie z twa
                                                    inteligencja,majac nadzieje i modlac sie,ze dasz w koncu rade i w pokorze uznasz,ze musisz isc droga ewangelii Laski Bozej[innej bowiem drogi nie ma]i uwazac sie za nasladowce
                                                    ap.Pawla na drodze do Jezusa,gdzie to nadzieja nie jest zycie na ziemi[to ekonomia Zydowska],a w niebie[czyt.o tym co ap.Pawel pisze na temat PORWANIA].i wierz jemu,tym samym bedziesz wierzyl Bogu Biblii,poniewaz to Bog w osobie Jezusa ap.Pawlowi te informacje
                                                    przekazal by nam je objawic.ze szczerego serca powodzenia[a za zadnego proroka sie nie uwazam,po prostu WIERZE].i tobie tez tego zycze[ale to juz twa osobista sprawa].
                                                  • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.15, 23:11
                                                    Kazik jak widać nadal swoje. Jak już pisałem, nie masz żadnych dowodów biblijnych na swoje twierdzenia odnośnie istnienia dwóch ewangelii. Biblia o tym milczy! To tylko twój niczym nie poparty wymysł.
                                                    Twierdzisz, że apostołowie (ci z 12-tu) nie głosili dobrej nowiny o Jezusie, tylko nawoływali do skruchy, chrzcili i zachęcali do życia według prawa. NIEPRAWDA.
                                                    Dz.Ap. 5:40,42 - Kiedy apostołowie zostali wychłostani za powoływanie się na Jezusa odeszli i "w dalszym ciągu .... oznajmiali dobrą nowinę o Chrystusie Jezusie". To jak to jest kaziu, głosili czy nie głosili? Kto tu mija się z prawdą?
                                                    1 List Piotra m.in. rozdział 1 (18-21) - Czy apostoł Piotr (ten z 12-tu) nie pisze o Jezusie, jego śmierci i zmartwychwstaniu? Czy nie jest to dobra nowina o Jezusie Chrystusie?
                                                    A apostoł Paweł, czy nie chrzcił? Sam o tym napisał w 1 Kor. 1:14. Chrzest nie był więc domeną tylko 12 apostołów.
                                                    Z twoich nieco zagmatwanych wypowiedzi wynika, że Paweł prowadził własną działalność misjonarską a głoszona przez niego ewangelia (dobra nowina) różni się od ewangelii przekazywanej przez apostołów Jezusa. NIEPRAWDA.
                                                    Pomimo tego, że Paweł miał specjalną rolę wyznaczoną przez Jezusa jako apostoł narodów, ale to co głosił, nie mogło się różnić od tego co głosili apostołowie Jezusa. Różnili się tylko słuchacze. Gdyby głosił własne poglądy byłby totalny chaos i bałagan wśród chrześcijan. Takie działanie prowadziłoby do rozłamów, a tego, jak wiesz kazik, Paweł nigdy nie chciał. Sam o tym wspomniał w 1 Kor. 1:10, w którym pisze, żeby wśród chrześcijan nie było rozłamów, rozdźwięków, żeby wszyscy byli zespoleni jednością myśli i jednością zdania. Nie powiesz, że ap. Paweł głosząc własną ewangelię zakładał własne zbory, które kierowały się jedynie ewangelią Pawła, bo to nieprawda. Sam Paweł ganił Koryntian, którzy zamiast zwracać uwagę na samego Jezusa zaczęli czynić spory, kto do kogo należy. Co powiedział im Paweł? (1 Kor.1:11-13) „Albowiem wiadomo mi o was, bracia moi, od domowników Chloi, że wynikły spory wśród was. A mówię to dlatego, że każdy z was powiada: Ja jestem Pawłowy, a ja Apollosowy, a ja Kefasowy, a ja Chrystusowy. Czy rozdzielony jest Chrystus? Czy Paweł za was został ukrzyżowany albo w imię Pawła zostaliście ochrzczeni?”.
                                                    Ty kaziu, niestety, ale dzieląc ewangelię na Pawłową i apostolską dzielisz chrześcijan na tych co są Pawłowi i na tych co są Kefasowi (czyli apostoła Piotra), czemu był przeciwny sam Paweł. Jeszcze jedno. Paweł, jak i Barnaba nie byli osobami niezależnymi. Musieli liczyć się ze zdaniem apostołów, o czym wyraźnie donoszą Dz.Ap. 15:2. Gdy pojawił się problem związany z obrzezaniem, nie rozwiązali go sami, ale udali się do apostołów, a gdy oni wydali zalecenie, Paweł i Barnaba temu się podporządkowali i o tym powiadomili inne zbory. Paweł i Barnaba nie robili nic na własną rękę. Gdyby było inaczej zostaliby uznani za sekciarzy, których w owym czasie nie brakowało i przed którymi często ostrzegali zarówno Paweł jak i apostołowie Piotr i Jan.
                                                    Twoja wersja o dwóch ewangeliach nie trzyma się kupy. Jest nielogiczna, więc nie oczekuj że ktoś w nią uwierzy. Twoje poglądy w myśl tego, co napisał sam Paweł w 1Kor 1:12,13 niestety są sekciarskie i szkodliwe. Czy zdajesz sobie z tego sprawę?
                                                    Jak twierdzisz zostaniesz pochwycony do nieba, a potem w wielkim ucisku zostanie głoszona ewangelia apostolska, ta druga. Jak ty zostaniesz pochwycony, to kto ją będzie głosił? Tylko nie mów, że 200 mln Chińczyków.
                                                    Ponadto, jeżeli teraz głoszona jest ewangelia łaski Bożej jak twierdzisz, to nie dziwi cię to, że TYLKO ty ją głosisz? Jeżeli tylko ty, to nie mów że nie jesteś prorokiem, bo trudno uwierzyć że jedna osoba nagle dostała olśnienia i zaczęła głosić ewangelię. Jeżeli tak, to musisz nas wszystkich przekonać, że przez ciebie przemawia Bóg. I jeszcze jedno, jeżeli ewangelia ta dotyczy tylko Żydów, to czemu kaziu nie głosisz jej Żydom? Co ty robisz na forum Słowian? Zamiast marnować czas, ucz się hebrajskiego i działaj wśród Żydów. Poganom ta ewangelia jest niepotrzebna. Szukaj gdzie indziej tych, z którymi odfruniesz do nieba. I jeszcze jedna nieprawda. Paweł głosił poganom, czyli nie-Żydom, do nich został skierowany, a od kazika dowiadujemy się że ta ewangelia jest dla Żydów. Kazik, czy ty wiesz co to logika?
                                                    Od dawna zauważyłem, że dyskusja z tobą nie ma sensu. Nie czytasz tego co piszę, nie odnosisz się do moich wypowiedzi, nie przedstawiasz żadnych kontrargumentów. Dlaczego? Bo ich nie masz, co mnie zresztą nie dziwi, ale nadal silisz się na swoje nielogiczne i zagmatwane wypowiedzi po to, by sprawić przed innymi wrażenie wielkiego biblisty. Mógłbym przestać reagować na twoje wypowiedzi. Zależy mi jednak na tym, żeby inni którzy być może próbują cię czytać, nie dali się zwieść twojej pokrętnej nauce. Od tej pory nie będę TOBIE odpowiadał, bo to mija się z celem. Będę starał się, o ile będę dysponował czasem, jedynie wskazywać na niezgodność twoich poglądów z Biblią, aby każdy miał możliwość wyciągnięcia własnych wniosków w danej sprawie. Zaznaczam, że nie mam zamiaru nikomu niczego narzucać.
                                                  • Gość: kazik Re: Wątek religijny IP: *.bois.qwest.net 19.04.15, 05:07
                                                    gosciu,ty pragniesz tylko uchodzic za kogos,kogo nazywa sie 'smart Alek".ja tez nie mam zamiaru
                                                    z toba pisac,ze wzgledu na to,co juz kiedys napisales.tobie wogole nie zalezy na PRAWDZIE,tylko
                                                    na tkwieniu w bledzie tzw.pierwszych ojcow kosciola.to zas co ja pisze i w to wierze,nie odnosi sie tylko do mnie,ale coraz wiecej i wiecej ludzi[wielu dochodzi do tego samemu],ktorzy slysza i czytaja po raz pierwszy 1Kor.15:1-4,zauwazaja,ze to jest DOBRA NOWINA wydzielona na okres Laski Bozej do wszystkich narodow[lacznie z Zydami]i przestanie obowiazywac z chwila
                                                    porwania[nigdy nie odniosles sie do tych na temat ten ap.Pawla wersetow].pewnie tobie wygodnie wierzyc z Biblii w to,co twe ucho swierzbi,a ja wierze w to co mowi ta KSIEGA.w Dz.Ap.5:40,42 odnosi sie do ewangelii o Krolestwie[obiecanym Zydom].wiedz i zrozum to,ze ap.Jezusa,a nawet i poczatkowo ap.Pawel mysleli,ze Wielki Ucisk nastanie jeszcze za ich zycia.
                                                    o tym,ze Bog z powodu odrzucenia przez Zydow, Jezusa trzy razy nastanie 2000-ny okres Laski Bozej,nikt nie wiedzial.ap.Pawel sam otrzymywal od Jezusa coraz to nowe swiatlo.sam
                                                    zostal przeciez ochrzczony,ale jeszcze pod prawem Mojzeszowym,potem sam tylko kilkoro osob ochrzcil i powiedzial,ze nie po to zostal poslany by chrzcic,tylko by glosic Jezusa ukrzyzowanego.twe zrozumienie jest oparte na mieszaniu obu ewangelii.twa sprawa.w 1Piotra
                                                    1:18 ap.piotr pisze nie do pogan a do Zydow[wspominajac im o "ojcach"]i to tych,ktorzy
                                                    uwierzyli ewangelii[Dobrej Nowiny co do obiecanego Krolestwa,ze Jezus jest zapowiadanym Mesjaszem].w Wielkim Ucisku,kto bedzie glosil o Krolestwie? czytaj w Objawieniu.a kpic mozesz sobie do woli,ja tego z ciebie robic nie bede.lepiej bylo by bys wierzyl KSIEDZE.zas co do tzw.Soboru Jerozolimskiego,to najpierw zauwaz wogole po co ap.Pawel,Barnaba i Tytus sie
                                                    tam na rozmowe z ap.Jezusa wybrali? co bylo powodem? powiem ci,to samo niezrozumienie,ktore ty cholubisz,ale wierze i mam nadzieje,ze przyjdzie czas,ze zrozumiesz.
                                                    obserwuj chociaz swiat uwaznie,to ci duzo na teraz pomoze.powodzenia.
                                                  • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.15, 21:29
                                                    Tym razem nie będę się wypowiadał ani tłumaczył błędnych i pokrętnych poglądów jakie zawarł kazik w swoim poście. Czyniłem to kilkakrotnie. Trudno prowadzić jakąkolwiek dyskusję, gdy twój rozmówca ignoruje twoje argumenty i z uporem maniaka powtarza po raz kolejny poglądy, które są, mówiąc eufemistycznie, tyle samo warte co przepis na reaktor jądrowy w szklance do herbaty. Przepraszam za język, ale nie da się prowadzić polemiki z osobą, która jest nielogiczna w swych wywodach i sama sobie zaprzecza, i jeszcze chce pełnić rolę osoby, której Bóg powierzył jakąś szczególną misję. A ten upór w powtarzaniu bzdur, które mają dotrzeć do ludzi i ich przekonać są niczym propaganda za czasów III Rzeszy. Niech w tej sprawie wypowiedzią się specjaliści, bo przyznam, nie potrafię ocenić, w którym miejscu u tej osoby rzeczywistość miesza się z urojeniami.
                                                  • Gość: kazik Re: Wątek religijny IP: *.bois.qwest.net 20.04.15, 03:31
                                                    1Kor.3:10-15,Mat.16:13-19,1Kor.3:10,Efez.3:1-11,2Tym.2:7-9,Efez.2:4-6,Rzym.1:5,12:3,15:15-16
                                                    1Kor.15:9-10,Gal.1:15-16,2:9,Efez.3:7-8,1Tym.1:12-16,Heb.8:5,2Tym.2:15.
                                                    dla ciebie moze i pokrentne,ale twym problemem ignorancja tego co w Biblii dotyczy Krolestwa z
                                                    tym co dotyczy objawionej od wiekow zakrytej tajemnicy.meczy cie to,poniewaz zauwazasz
                                                    roznice,ale ani jej nie akceptujesz ani jej nie dopuszczasz.to byl duzy problem w pracy ap.Pawla tak ze strony Zydowskich chrzescijan jak i Zydow zachowujacych prawo.od obu stron ogromnie
                                                    wycierpial,ale nigdy sie nie poddal.i jest KAPITANEM prowadzacym wiernych ewangelii Laski
                                                    Bozej[1Kor.15:1-4]do Pana Jezusa Chrystusa.ja pozostane z tym jak to okresliles"urojeniem".
                                                    niech tak bedzie to wygladac w twym rozumowaniu.i tak juz pozostanie,dopuki nie
                                                    zaakceptujesz w Biblii dwoch ewangelii,jednej co do Krolestwa i drugiej co do ujawnionej,a zakrytej od wiekow tajemnicy,objawionej nie komu innemu,a ap.Pawlowi by poniosl ja do
                                                    narodow[w okresie Laski do wszystkich,lacznie z Zydami].Bog wiedzial,ze Zydzi odrzuca swego Mesjasza,wiec po trzecim razem odrzuceniu,odstawil Zydow na okres az do
                                                    ujawnienia sie Antychrysta i co mieli wykonywac Zydzi,polecil te prace wykonac przez ap.Pawla
                                                    i nadzieja wierzacych ewangelii Laski Bozej,jest niebianska,a nadzieja wierzacych Zydow w
                                                    ewangelie Krolestwa[z Mesjaszem jako krolem na tronie Davida w Jerozolimie],jest ziemska.
                                                    jak zauwazylem,to tobie lepiej odpowiada byc czlowiekiem religijnym niz wierzacym.ale tak to
                                                    juz ciagnie sie od samego poczatku,od Kaina.sprawa to jest KAZDEGO czlowieka,czy bedzie
                                                    deptal pod swemi butami to wszystko co Bog nam przekazal,czy bedzie wierzyl KSIEDZE.i to nie
                                                    wybiorczo.i pamietaj o tej zasadzie czytajac Biblie;kto pisze,w jakich okolicznosciach,do kogo i
                                                    dla czego???cale pismo jest pozyteczne,ale nie wszystko dotyczy kazdego.a ideologia na okres
                                                    Laski Bozej sa listy ap.Pawla od Rzymian po Filemona.
                                                  • Gość: gosc Re: Wątek religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.15, 08:25
                                                    Żeby mieć właściwy pogląd na daną sprawę nie można wypowiedzi autorów ksiąg biblijnych wyjmować z kontekstu. Niestety, ale śledząc poglądy znanej nam postaci, mamy właśnie przed sobą klasyczny przykład takiej interpretacji Biblii, która opierając się na tekstach ap. Pawła w oderwaniu od pozostałych pism prowadzi do wniosku, że Biblia jest księgą niespójną i sprzeczną samą w sobie. Takiego wniosku nie można postawić, gdy weźmie się pod uwagę całość Biblii a nie tylko jej, wyrwane z kontekstu fragmenty, co czyni znana nam postać. Pomijam fakt, iż nie zauważa ona, że autor wypowiedzi (ap. Paweł), na którego z taką łatwością się powołuje, w innym miejscu swoich dzieł zaprzecza jej poglądom.
                                                    Po każdym zamieszczonym poście, w którym podałem argumenty przeciwne poglądom danej postaci, nie otrzymałem żadnej, racjonalnej i wiarogodnej odpowiedzi. Za każdym razem natomiast otrzymuję kolejne nic nie znaczące wynurzenia. Wielość słów ma sprawiać wrażenie prawdziwości i wiarogodności, lecz raczej temu zaprzecza. Autor tych bezproduktywnych słów zapomniał o słowach Salomona w Kazn. 10:14.
    • Gość: gosc Komu zależy na wprowadzaniu ludzi w błąd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.15, 17:45
      Zajrzałem do innego wątku, w którym nasz ideolog „Pawłowy”, że tak go nazwę, twierdzi, że Jezus to ta sama osoba co Jahwe czy Jehowa, czyli Bóg. Co prawda przyznaje, że Jezus był człowiekiem, ale dalej twierdzi, że jest on zarazem Bogiem i że nie został stworzony, tylko sam stwarzał przez siebie i dla siebie. Kto jednak wzbudził Jezusa z martwych, gdy sam był martwy? Czyżby Jego śmierć była mistyfikacją, o co podejrzewali go Rzymianie? Tego nie dowiemy się od ideologa przesiąkniętego fałszywymi poglądami, które swoje korzenie mają u zarania dziejów chrześcijaństwa. Warto się temu przyjrzeć, bo nie każdy dziś sięga do źródeł swej religii a kierując się bezgranicznym zaufaniem do swych przodków nie docieka, czy przekazane im wartości są oparte na prawdzie. Już na samym początku istnienia chrześcijaństwa istniał spór o boskość Jezusa. Przez wiele lat stanowczo zwalczano na podstawie Biblii pogląd, jakoby Jezus był Bogiem. Ze względu na różne poglądy w tej sprawie, cesarz rzymski Konstantyn wezwał wszystkich biskupów do Nicei aby rozstrzygnąć spór. Jak podaje The Encyclopædia Britannica: „Sam Konstantyn przewodniczył, nadawał ton dyskusjom i osobiście zaproponował (...) kluczową formułę wyrażającą relację między Chrystusem a Bogiem w ogłoszonym przez sobór wyznaniu wiary w ‛jedność substancji z Ojcem’ (...). Zastraszeni przez cesarza biskupi, z wyjątkiem zaledwie dwóch, podpisali się pod tym wyznaniem wiary, przy czym wielu uczyniło to wbrew własnemu przekonaniu”. Pogański cesarz wtrącając się do spraw chrześcijan powziął decyzję na korzyść tych, którzy mówili, że Jezus jest Bogiem. Ale dlaczego? Na pewno nie z powodu przekonania opartego na Biblii. „Konstantyn w gruncie rzeczy wcale nie rozumiał kwestii podnoszonych w teologii greckiej”, czytamy w A Short History of Christian Doctrine (Zarysie historii doktryny chrześcijańskiej). Rozumiał tylko, że podział religijny zagraża cesarstwu, a on chciał umocnić swą władzę. Po soborze w Nicei spory na temat równości pomiędzy Bogiem a Jezusem trwały przez dziesiątki lat. Ci, którzy wierzyli, że Jezus nie jest równy Bogu, nawet na jakiś czas powrócili do łask. Później jednak cesarz Teodozjusz odwrócił się od nich. Uznał wyznanie wiary soboru nicejskiego za wzorzec obowiązujący na obszarze cesarstwa i w roku 381 n.e. zwołał sobór do Konstantynopola w celu sprecyzowania przyjętej formuły. Dziś nikt nie wyobrażałby sobie sytuacji, w której władze świeckie ingerują w kwestie doktrynalne danego kościoła a narzucenie jakiemukolwiek wyznaniu świeckich poglądów w tak istotnej kwestii, bo dotyczącej samego przedmiotu kultu, byłoby niedopuszczalne i niezgodne z prawem. Niestety, w owych czasach przedstawiciele chrześcijaństwa, woleli poddać się władzy i uznać ich prawo do decydowania o sprawach wiary niż kierować się prawem danym im przez Boga. Wtedy właśnie te dwa publiczne twory zaczęły ze sobą współpracować, tyle że mając na względzie własne korzyści a nie ludu, co potwierdza dobitnie historia.
      Ideolog Pawłowy z łatwością cytuje lub powołuje się na teksty autorstwa ap. Pawła, lecz robi to wybiórczo nie uwzględniając kontekstu, o czym już pisałem. Powołuje się na list Pawła do Kolosan 1:16, z tym że ignoruje pozostałe, sąsiadujące z nim wersety zawierające wypowiedzi Pawła odnoszące się do Jezusa, które zaprzeczają jego twierdzeniom. Oto przykład, niech każdy sam osądzi. List Pawła do Kolosan 1:15-19 dotyczący Jezusa Chrystusa: „On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia. Ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone. On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na nim jest ugruntowane, On także jest Głową Ciała, Kościoła; On jest początkiem, pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy, Ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości.”
      Czy ta wypowiedź Pawła potwierdza poglądy ideologa? W żadnym wypadku. Paweł dobitnie potwierdza, że Jezus jest „pierworodnym wszelkiego stworzenia”. Skoro jest pierworodnym, czyli pierwszym stworzeniem, został ON stworzony jako pierwszy. Skoro tak, nie może być tym, który go stworzył, czyli Bogiem, który nie ma początku. Ponadto, skoro Paweł twierdzi, że Bóg upodobał sobie, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości, to oczywiste jest, że Bóg i Jezus to odrębne osoby. Jak to możliwe, żeby ktoś mający na myśli kogoś innego („w nim”, „dla niego”) miał na myśli siebie samego. Takie przypadki medycyna określa jako przejaw poważnej choroby psychicznej, o co nie można przecież podejrzewać Boga. Ponadto, skoro Jezus jest obrazem Boga, nie może być Bogiem. Obraz, to podobieństwo do kogoś, a więc oczywiste jest to, że Jezus nie może być Bogiem, skoro jest tylko Jego obrazem. Może natomiast odzwierciedlać jego boskie cechy, co potwierdził, gdy był na ziemi.
      Ideolog Pawłowy ignoruje inne wypowiedzi ap. Pawła, którego bardzo cenię wbrew temu co twierdzi. Paweł w liście do Filipian 2: 5-9 napisał: „Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie Jezusie, który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię”.
      Paweł wyraźnie odróżnia Boga od Jego Syna, Jezusa Chrystusa. Jezus był w postaci Bożej, lecz nie był Bogiem. Gdyby Jezus był Bogiem, czemu miałby zabiegać o to, żeby być równym Bogu? Czemu miałby być w „postaci” Bożej, skoro byłby Bogiem? To nielogiczne. Ponadto, jeżeli Jezus był Bogiem, czemu jakiś inny Bóg miałby go wywyższać i obdarzać szczególnym imieniem? To jakaś paranoja.
      Nie dociekam na czym swoje teorie opiera ideolog. Wiem jedno, wprowadza w błąd tych, którzy szczerze dociekają prawdy. Mam nadzieję, że nie dadzą się oni zwieść jego konfabulacjom i sami wyciągną właściwe wnioski.
      • Gość: kazik Re: Komu zależy na wprowadzaniu ludzi w błąd? IP: *.bois.qwest.net 20.04.15, 22:26
        dlatego tez polecalem tobie a takze innym,by czytajac i studiujac Biblie,miec takze pod reka bardzo dobry slowni np.Stronga.wtedy po doglebnym dociekaniu zrozumie sie co oznacza
        "pierworodny wszelkiego stworzenia".inaczej gosciu to spiewasz jak SJ.a co do tego komu zalezy na wprowadzaniu ludzi w blad,to powinienes dobrze wiedziec,ze chodzi o ojca klamstwa.ze swego studium biblijnego takze powinienes rozumiec chociaz na czym polega Trojca.wtedy
        bedziesz rozumial to,Kto Jezusa z martwych wzbudzil[doskonalego czlowieka-przeciwienstwo Adama].a wiedziec takze powinienes,ze Jezus beda na ziemi,takze dzialal z pozycji swej niebianskiej,czyli z pozycji Boskiej.i nie mieszaj obu ewangelii,bo do niczego nie dojdziesz.
        bedziesz tylko zfrustrowanym.musisz rozdzielac Slowo Prawdy w sposob podany przez
        ap.Pawla,pod koniec jego dzialalnosci do jego najwierniejszego wspolpracownika,Tymoteusza.
        • Gość: kazik Re: Komu zależy na wprowadzaniu ludzi w błąd? IP: *.bois.qwest.net 20.04.15, 22:34
          aha,i ja zadnym ideologiem nie jestem,zwyklym zjadaczem chleba.nie naleze do zadnej religii,
          wyznania,sekty czy kultu[kiedys tak].teraz po prostu wierze ewangelii Laski Bozej i wszystkiemu
          co zawiera Pismo Sw.
          ciekawe kogo ty reprezentujesz[a moze jestes jednym z "pasterzy"?. z ducha twego nastawienia w wyjasnianiu twym widac Saula w zydostwie a takze wszystkich przeciwnikow ap.Pawla,kiedy to
          zakladal chrzescijanskie zbory na terenach poganskich,gdzie we wszelki sposob chciano go zniszczyc,tak przez judaistycznych Zydow jak i tych,co reprezentowali zbor Jerozolimski,nie
          wspomninaja o zwyklych bandytach oraz Szatanie.
      • Gość: gosc Re: Komu zależy na wprowadzaniu ludzi w błąd? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.15, 18:34
        W ostatnim wpisie powołałem się na słowa apostoła Pawła z listu do Kolosan 1:15, który o Jezusie powiedział: „On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia.”
        Ktoś jednak słusznie zauważył, że w swojej argumentacji powinienem powoływać się na opracowania naukowe a zwłaszcza słowniki biblijne, które pomagają lepiej zrozumieć Biblię, co też dziś czynię, licząc zarazem na wyrozumiałość za moje niedopatrzenie.
        Sięgnąłem do polecanego słownika Jamesa Stronga (dostępny w sieci, podaję link dla ciekawych - biblia-online.pl/slownik,grecki-james-strong,numer,4416.html), by móc przedstawić właściwe zrozumienie wypowiedzi Pawła. Słowo ‘pierworodny’ w języku greckim to ‘πρωτότοκος’ , które transliterując brzmi ‘prōtótokos’. Słowo ‘pierworodny’ według autora słownika to zwykle rzeczownik, (dosłownie lub w przenośni) i oznacza – „pierworodnego”(-pierwszego urodzonego).
        James Strong potwierdza więc wcześniejszą moją argumentację, iż Jezus był pierwszym stworzeniem. Został on „urodzony, zrodzony”, więc nie mógł urodzić siebie. Jest też pierwszym stworzeniem Bożym.
        Inny autor księgi biblijnej, apostoł Jan pisząc o Jezusie w ks. Objawienia 3:14 napisał: „A do anioła zboru w Laodycei napisz: To mówi ten, który jest Amen, świadek wierny i prawdziwy, początek stworzenia Bożego”. Jeżeli ktoś twierdzi, że jest początkiem stworzenia Bożego, to logiczne jest że nie może być osobą, która go stworzyła.
        Warto dodać, iż dogmat o jedności Boga i Syna i także ducha nie uznaje wiele organizacji religijnych. Można się o tym przekonać na stronie internetowej, którą znalazłem w sieci - antytrynitarianie.pl/antytrynitarze/znani-antytrynitarze/.
        Ciekawostką jest natomiast, że pogląd o istnieniu dwóch ewangelii głosi ..... jedna osoba, w dodatku nie związana z żadnym ugrupowaniem religijnym. Wiarogodność przekazywanych przez tę osobę tez jest bliska zeru (błąd statystyczny). Uwierzyłbym, gdyby osoba ta potwierdziła iż jest prorokiem Bożym i Jego wysłańcem. Niestety, ale fakt bycia zwykłym zjadaczem chleba to zbyt mało, żeby przekonać kogokolwiek do swej roli i misji.
        Na koniec przyznaję, że powoływanie się na publikacje naukowe (słowniki, leksykony, encyklopedie etc.) ma sens tylko wtedy, gdy się z nimi zapoznaliśmy i zrozumieliśmy ich treść. W odmiennym przypadku może się okazać, że strzelimy sobie przysłowiowego gola do własnej bramki, co niektórym niestety się udaje.
        • Gość: kazik Re: Komu zależy na wprowadzaniu ludzi w błąd? IP: *.bois.qwest.net 22.04.15, 01:43
          ladnie ladnie,tylko nadal mieszanie obu ewangelii nie wychodzi nikomu na zdrowie[a raczej na zycie].poniewaz na podstawie ewangelii Laski Bozej,ludzkosc bedzie sadzona[zyjaca w tym okresie Laski].o tym,ze na tej ewangelii odbedzie sie sad,ap.Pawel pisze w Rzymian 2:16.i jest to
          ewangelia,ktora otrzymal[objawienie tej tajemnicy]od samego Jezusa,a nie od jakiegokolwiek
          czlowieka,ani nie jest ona Pawla wymyslem[Efezjan 3:1-6,Galatow 1:11-17 Kolosan 1:25-29] .a po za tym,to chcac
          innych odciagac od tego co ja pisze,napisz wszystkim,jaka ty religie czy wyznanie reprezentujesz.
          mnie o to prosiles,podalem i nadal powtarzam,ze nie naleze do zadnej religii,sekty czy kultu.
          a czytajac ciebie,mozna miec wrazenie,ze jestes SJ[ktorych ja oposcilem po 36 latach tkwienia w
          tym kulcie].to,ze sa religie,sekty i kulty nie wiezace w Trojce,malo to mnie obchodzi,ja sie trzymam Ksiegi i tego co zawiera i WIERZE.zauwaz,dlaczego w wielkiej zlosci i z powodu jakiego zrozumienia zakonczyl sie spor Zydow z Jezusem?[ew.Jana 8:52-[58]-59].nazywasz mnie ideologiem,prorokiem[a czy ty rozumiesz i rozrozniasz roznice w slowie "prorok",jezeli chodzi o to slowo w ST i jezeli chodzi o to slowo w NT ? ].jest ogromna w tym roznica,a ma
          swe podloze w czasie tego,kiedy ap.Pawel w swej misyjnej pracy zaczal pisac listy do swietych].co do Jezusa niby to stworzonego[to ulubiona spiewka SJ],to dociekaj dalej,az dojdziesz do prawidlowego zrozumienia,ze On[Jezus]jest sam STWORZYCIELEM WSZYSTKIEGO dla SIEBIE i przez SIEBIE.wiec kto mialby Go stworzyc? On istnieje przed kazda inna sprawa stworzona.a konteksty,to nie tylko wersety wokolo wersetu,ale rozsiane po calej Biblii i czasami wezmie to sporo czasu,by znalesc odpowiednie,popierajace.np.1Moj.1:1 ma
          zawarte slowo BOG[ale w hebrajskim to slowo jest ujete w liczbie mnogiej].ale i tak,najwazniejszym jest to,na podstawie czego bedzie ludzkosc sadzona,czy jezeli chodzi o
          ewangelie Krolestwa,czy ewangelie Laski Bozej pojednania Bozego z narodami na podstawie tego czego Bog dokonal w swym Synu na KRZYZU[1Kor.15:1-4].i obie sa oparte na WIERZE.
          zob.ilu ludzi otrzymalo Ducha Swietego po tyrzech latach dzialalnosci Jezusa na ziemi? 120.
          a gdzie ta cala reszta Zydow cudownie karmionych,uzdrawianych[bylo przeciez tego tysiace].
          a Jezus przeciez udawadniajac im[Zydom],ze jest ich Mesjaszem i karmil i uzdrawial,wogole nie biorac pod uwage tego czy dany czlek byl dobrym czy zlym.chodzilo tylko by UWIERZYLI
          ewangelii co do Krolestwa[ew.Mat.16:13-16 ew.Jana 11:24-27].i jeszcze jedno,ja nikogo nie bede zniechecal by tobie racji nie przyznal[czego pisanie jest twym celem wobec mnie].ja zycze i tobie i kazdemu innemu jak najlepiej i prawidlowego zrozumienia Slowa Bozego[2Tym.2:15 i przeczytaj ten werset w przekladzie biblijnym Krola Jakuba].
          • Gość: kazik Re: Komu zależy na wprowadzaniu ludzi w błąd? IP: *.bois.qwest.net 22.04.15, 01:59
            no i zwazajmy na Vatykan i jego posuniecia.podobno ogloszono,ze niedlugo obecny papiez ma wydac oswiadczenie[o czyms o czym ani Jezus ani ap.Pawel ani nigdzie o tym nie ma w Biblii]na
            temat zycia istot po za ziemskich.bedzie ciekawie,a mysle,ze Vatykan zdaje sobie sprawe z tego
            by nie byc goloslownym[wiec przyszlosc wyglada nie tyle ciekawie co nieciekawie i tu zgodnie z tym co Jezus powiedzial w sprawozdaniu ew.Mat.24:21.wiec znajac sprawozdanie o potopie,z tego wersetu wynika,ze potop to byl pikus w porownaniu z tym co jeszcze przed ludzkoscia].dodam,ze rozdzialy 24 i 25,to dotycza Wielkiego Ucisku,a tym samym sa napisane na okres,kiedy ponownie bedzie obowiazywac ewangelia co do Krolestwa.poniewaz okres Laski Bozej
            pojednania sie ludzkosci z Bogiem,bedzie juz zakonczonym[1Kor.15:51,52 1Tes.4:13-18].wiec
            jak pilnym kazdemu byc powinno,by tego Wielkiego Ucisku uniknac.jak?[1Kor.11:1].
    • Gość: gosc Czy Paweł się mylił w sprawie porwania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.15, 09:05
      Często w tym wątku podnoszona była kwestia tzw. porwania, na które czeka jedna osoba. O tym porwaniu wspomina ap. Paweł w liście 1 do Tesaloniczan 4:13-17:
      „A nie chcemy, bracia, abyście byli w niepewności co do tych, którzy zasnęli, abyście się nie smucili, jak drudzy, którzy nie mają nadziei.
      Albowiem jak wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, tak też wierzymy, że Bóg przez Jezusa przywiedzie z nim tych, którzy zasnęli. A to wam mówimy na podstawie Słowa Pana, że my, którzy pozostaniemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli.
      Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie,
      Potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem.”
      Należy zadać sobie kilka pytań związanych z porwaniem w obłokach w powietrze. Po pierwsze, kogo dotyczy ta wypowiedź? Paweł swój list kierował do takich samych chrześcijan, jak i on sam, o czym świadczy używanie zaimka rzeczownego „my”. Nie miał na myśli tylko apostołów, czy to tych 12-tu, czy innych określanych jako apostołowie. List swój skierował do chrześcijan z miejscowości Tesaloniki, których tak samo traktował jak i innych chrześcijan, do których pisał swoje listy (Galatowie, Efezjanie, Filipianie itd.).
      Niestety, ale zarówno Paweł, jak i wszyscy inni chrześcijanie, do których kierował swoje słowa już dawno zmarli. Zachodzi więc kolejne pytanie, kto zostanie porwany na spotkanie z Jezusem?
      Logiczne jest, że muszą nim być także chrześcijanie, kontynuujący dzieło zapoczątkowane przez Jezusa i apostołów. Trudno oczekiwać, żeby w czasie przyjścia Jezusa, nagle ktoś się ocknął, uwierzył w Boga, przyjął nauki Jezusa i na tej podstawie został uznany za godnego porwania na spotkanie z Jezusem, by z nim pozostać na zawsze.
      Musi więc istnieć grupa chrześcijan, która zasłuży sobie na porwanie i przebywanie z Jezusem w niebie.
      Na tym forum jedna osoba już się szykuje na spotkanie z Jezusem. Ma tylko nie lada wyzwanie, żeby przekonać do tego inne osoby, bo jeżeli nie znajdzie się grupka osób takich jak on, to można by sądzić, że Paweł pomylił się mówiąc „zostaniemy porwani”. Napisałby zapewne, że tylko jeden człowiek zasłuży sobie na porwanie i bycie z Jezusem na wieki. Nie zdziwiłbym się, gdyby podał jego imię.
      Z tym tworzeniem grupy liczących na porwanie jest jeden problem, bo gdy się oni znajdą w końcu, to powstanie wtedy grupa religijna, a z każdą religią nasz chętny na porwanie jest na bakier. Jest wolnym strzelcem a jakie katusze musiał przechodzić, by wyrwać się z sideł świadków Jehowy. Po wielu latach bycia członkiem ich zboru musiał nieźle oberwać, co widać po jego wpisach. Innym problemem, z którym będzie się musiał zmierzyć, gdy powstanie grupa osób, to nakaz Pawła, by nie opuszczać wspólnych zebrań (Hebr. 10:25), bo teraz, będąc sam nie może tego czynić.
      Wracając do tematu, z całą pewnością Paweł napisał prawdę, musi istnieć inna grupa chrześcijan, która czeka na spotkanie z Jezusem.
      • Gość: kazik Re: Czy Paweł się mylił w sprawie porwania? IP: *.bois.qwest.net 22.04.15, 19:50
        dlaczego nie ujawniasz tego,z jaka religia? jestes powiazany? boisz sie przyznac? gdzie twa
        odwaga? a co do porwania,to jak zrozumiesz to,ze w Biblii sa dwie ewangelie to nic nie bedzie dla ciebie niezrozumialego.o porwaniu takze pisze ap.Pawel w 1 do Koryntian 15:51,52[i nie mylic tego z drugim przyjsciem Pana Jezusa].no i gosciu Pan Jezus bedzie panowal siedzac na
        tronie Dawida w Jerozolimie[zgodnie z obietnicami proroctw].list do Hebrajczykow,jak sama
        nazwa wskazuje,byl przez ap.Pawla napisany do HEBRAJCZYKOW,a nie do pogan[wiedz to tez,ze tak jak apostolowie Pana Jezusa,tak i ap.Pawel poczatkowo myslal,ze Wielki Ucisk nastanie jeszcze za ich zycia i po nim 1000 Krolestw Boze na ziemi.a by byc wierzacym,wcale nie musisz do jakiegokolwiek wyznania nalezec,jak sa w poblizu ludzie,ktorzy sie znaja i STOJA
        WIARA w ewangelii Laski Bozej to sie spotykaja wspolnie regularnie czy to po swych domach czy w wynajetym miejscu.ja osobiscie mam kontakt z takimi grupami.sa niewielkie ale mocno
        trzymajace sie ewangelii LB[1Kor.15:1-4],a nawet niektorzy chodza do tego czy innego wyznania,mowiac ludziom o tej ewangelii LB.w niektorych sa mile widziani a w niektorych nie.
        to jednak bez znaczenia,poniewaz WIARA w ewangelie LB i w niej STANIE,jest najwazniejsza.
        porwanie bedzie akcja uczyniona przez Pana Jezusa,ale krotko potem, nastapi Wielki Ucisk na ziemi,jakiego nie bylo w calej historii ludzkosci na ziemi i potem juz nigdy nie bedzie[to slowa
        Pana Jezusa].WU trwac bedzie lat 7[dokonczenie proroctwa o 70 tygodniach lat]i na koniec
        PAN JEZUS powroci w Armagedonie,1/3 Zydow,ktorzy ten Armagedon przezyja[zgodnie z tym
        co pisze w Biblii]UWIERZY w Pana Jezusa,Mesjasza,ktorego wydali na smierc i nie bedzie im to
        pamietane,a wrecz odwrotnie beda od tego momentu kaplanami[posrednikami]po miedzy
        Bogiem a reszta narodow[i spelni sie to,i to po calym swiecie[ew.Mat.28:19,Dz.Apos.1:8].to by bylo juz dawno skonczona praca,gdyby nie odzucili Zydzi Pana Jezusa jako swego Mesjasza
        [ a odrzucili go 3 razy].dlatego wszystko sie przedluzylo w czasie wobec Zydow i Wybrany zostal ap.Pawek,ktoremu z tego powodu zostala odkryta,a zakryta od wiekow Tajemnica[min.co do porwania],a dotyczaca w tym okresie Laski Bozej tak Zydow jak i Grekow.
        dlatego tez dzialalnosc 12-tki Pana Jezusa zanikla[chociaz dlugo sie z tym pogodzic nie mogli ani nie umieli.Pan Jezus nigdy tej 12-tce o tym okresie odkrytej Tajemnicy nie mowil],a na swiatlo dzienne mocniej i silniej ujawnial sie ap.Pawel razem z jego swietymi i jego prorokami.
        listy do Tesaloniczan to pierwsze,ktore ap.Pawel napisal.2 do Tymoteusza,ostatni.zycze wszystkim mase radosci,rozwagi oraz zyczliwosci w okazywaniu milosci do bliznich,nie zaleznie od tego,jakie maja wykrztalcenie,jaka pozycje spoleczna,kolor skory,czy pochodzenie.
        pamietajmy,ze Bog nienawidzi zlo,ale nie czlowieka i za KAZDEGO oddal swe zycie jako ofiare
        na krzyzu[bo na Jego miejscu powinnismy byc my wszyscy].co do nas tylko teraz nalezy,to
        wyciagnac tylko reke po te zaplate[WIARA] i nie deptac Slowa Bozego naszemi butami.
    • Gość: gosc Istoty pozaziemskie, czy istnieją naprawdę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.15, 05:49
      Czy rzeczywiście w Biblii nie znajdujemy dowodów na istnienie istot pozaziemskich?
      Przede wszystkim należy wyjaśnić, kim są istoty pozaziemskie. Krótko mówiąc, to wszystkie inteligentne formy życia, które żyją poza naszą planetą Ziemią.
      Zdaniem naukowców nie ma obecnie wiarogodnych danych naukowych o istnieniu inteligentnych istot pozaziemskich, choć ze względów statystycznych przyznają oni, że w jakimś zakątku Wszechświata musi istnieć życie.
      Co w tej sprawie mówi Biblia? Biblia potwierdza istnienie istot pozaziemskich. Najważniejszym ich przedstawicielem jest sam Bóg, o którym w psalmie 115:3,16 powiedziano, że mieszka w „niebie”, w odróżnieniu od ludzi, którym powierzył ziemię. O tym, że Bóg mieszkający w niebie posiada inteligencję nie trzeba nikogo przekonywać, wystarczy zapoznać się z historią narodu żydowskiego.
      Innymi istotami pozaziemskimi są stworzenia, które Biblia określa jako „aniołowie”. Są doskonale zorganizowani i zajmują różne stanowiska, począwszy od archanioła, następnie serafów, cherubów. Aniołowie są istotami przewyższającymi ludzi siłą i intelektem, co potwierdza wypowiedź samego apostoła Pawła zanotowana w liście Hebrajczyków 2:7.
      Aniołowie także mieszkają w niebie, o czym można przeczytać m.in. w księdze Hioba (np. 1:6, 2:1) oraz księdze Objawienia. Biblia przyznaje, że w pewnym momencie dziejów świata część aniołów zamieszkujących niebo opuściła je i zamieszkała na ziemi. Dzięki możliwości materializacji przybrali oni ciała ludzkie i weszli w związki małżeńskie z ziemskimi kobietami (Rodzaju 6:2), za co zostali ukarani, o czym donosi apostoł Piotr w 2 swoim liście 2:4. Ukarani aniołowie to istoty, którymi posługuje się inny, zbuntowany anioł, o którym sam Jezus powiedział (Jana 8:44), że jest zabójcą i ojcem kłamstwa. Mowa o samym Diable, zwanym Szatanem. Zarówno jego, jak i jego aniołów czeka całkowita zagłada, o czym pisze apostoł Jan w swej księdze Objawienia 20:10 i potwierdzają słowa Jezusa zanotowane w ewangelii Mateusza 25:41.
      W jednym ze swoich wpisów zadałem pytanie: komu zależy na wprowadzaniu ludzi w błąd?
      Usłyszałem odpowiedź, że Diabłu, co jest prawdą, lecz nie do końca (Obj. 12:9). Diabeł, ojciec kłamstwa, w celu okłamywania ludzi posługuje się zbuntowanymi aniołami. Im także zależy na rozpowszechnianiu kłamstwa. Ponadto, wykorzystuje do tego również ludzi, przecież jest władcą tego świata (Jana 14:30), ma więc wpływ na każdego człowieka. W jaki sposób to czyni? Podsuwa im fałszywe nauki i poglądy religijne, które nie mają nic wspólnego z Biblią, przez co przedstawiają oni Boga w złym świetle. Ludzie na usługach ojca kłamstwa są obecni wszędzie. Jedynym probierzem ich kłamliwej propagandy jest Biblia. Jezus w rozmowie z Szatanem, swoim przeciwnikiem, używał słowa Bożego, a więc tekstów z Biblii (Mat. 4, Łuk.4.). Szatan także powoływał się na Biblię. Doskonale więc ją zna, lecz podczas rozmowy z Jezusem wybiórczo korzystał z niej, nie uwzględniając wcale kontekstu cytowanych słów.
      Nie każdy więc, kto posługuje się Biblią działa na korzyść Boga a błędną interpretację Biblii w wykonaniu Jego przeciwników można zdemaskować samą Biblią.
    • Gość: gosc Paweł, jak i inni głosili tę samą ewangelię. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.15, 19:43
      Niektórzy sądzą, że apostoł Paweł głosił inną ewangelię niż pozostali apostołowie należący do 12-tu. Biblia tego nie potwierdza. Paweł uważany jest za apostoła narodów i słusznie, gdyż podczas kilku swoich długich podróży założył wiele zborów chrześcijańskich na terenach zamieszkanych przez nie-Żydów. Można by sądzić, że skoro Jezus skierował go do nich, to powierzył mu zadanie polegające na głoszeniu jakiejś specjalnej ewangelii, która różniła się do ewangelii głoszonej przez pozostałych chrześcijan, w tym apostołów i jego uczniów. Czy na pewno? Dlaczego Jezus wybrał Pawła do roli apostoła narodów, już o tym pisałem. Paweł, pomimo tego, że miał za zadanie głosić ewangelię nie-Żydom, których w cesarstwie rzymskim było o wiele więcej niż Żydów, głosił także ewangelię Żydom.
      Głoszona przez niego ewangelia była identyczna i skierowana do wszystkich narodów. Jeżeli ktoś próbuje nas przekonać, że jest inaczej bardzo się myli. Oto dowody biblijne:

      - Dz.Ap. 17:1-4:
      „A gdy przeszli Amfipolis i Apolonię, przybyli do Tesaloniki, gdzie była synagoga żydowska. Paweł zaś, według zwyczaju swego, poszedł do nich i przez trzy sabaty rozprawiał z nimi na podstawie Pism, Wywodząc i wykazując, że Chrystus musiał cierpieć i zmartwychwstać. Tym Chrystusem, mówił, jest Jezus, którego ja wam głoszę. I dali się niektórzy z nich przekonać i przyłączyli się do Pawła i Sylasa, również wielka liczba spośród pobożnych Greków i niemało znamienitych niewiast."

      Paweł głosił dobrą nowinę także Żydom (skoro wszedł do synagogi żydowskiej) i która dotarła także do Greków (nie-Żydów). Gdyby posiadał ewangelię skierowaną tylko dla Żydów a inną dla narodów, czemu nie odprawił Greków, tylko także im głosił tę samą ewangelię? Mógł jednak tak postąpić, gdyż głoszona przez niego ewangelia była identyczna dla wszystkich bez wyjątku.

      - Dz.Ap. 17:10:
      „Bracia zaś wyprawili zaraz w nocy Pawła i Sylasa do Berei; ci, gdy tam przybyli, udali się do synagogi Żydów”.

      Kolejny przykład, Paweł głosi Żydom, choć jak niektórzy sądzą winien głosić innym narodom.

      - 1 Kor. 1:22-25:
      „Podczas gdy Żydzi znaków się domagają, a Grecy mądrości poszukują, my zwiastujemy Chrystusa ukrzyżowanego, dla Żydów wprawdzie zgorszenie, a dla pogan głupstwo, natomiast dla powołanych - i Żydów, i Greków, zwiastujemy Chrystusa, który jest mocą Bożą i mądrością Bożą.”

      Warto zwrócić uwagę na słowo „powołani”; wśród powołanych nie ma tylko Żydów, ale są i Grecy, a więc przedstawiciele innego narodu. Paweł pisze także, że zwiastuje Chrystusa, czyli głosi ewangelię i Żydom i Grekom. Jedni i drudzy musieli więc słyszeć to samo.

      - 1 Kor. 9:19-23:
      „I stałem się dla Żydów jako Żyd, aby Żydów pozyskać; dla tych, którzy są pod zakonem, jakobym był pod zakonem, chociaż sam pod zakonem nie jestem, aby tych, którzy są pod zakonem, pozyskać. Dla tych, którzy są bez zakonu, jakobym był bez zakonu, chociaż nie jestem bez zakonu Bożego, lecz pod zakonem Chrystusowym, aby pozyskać tych, którzy są bez zakonu. Dla słabych stałem się słabym, aby słabych pozyskać; dla wszystkich stałem się wszystkim, żeby tak czy owak niektórych zbawić. A czynię to wszystko dla ewangelii, aby uczestniczyć w jej zwiastowaniu.”

      Paweł wyraźnie mówi, że chce pozyskać WSZYSTKICH (tych pod zakonem, czyli Żydów i tych, którzy są bez zakonu, czyli pozostałych narodów). Przyznaje, że w tym celu stara się tworzyć wspólny fundament dla tych grup, który sprawi, że wszyscy pojmą głoszoną przez niego ewangelię. Nie zmienia jednak treści ewangelii, lecz stosuje metody adekwatne do jej odbiorców.

      Nie dziwię się, że dziś ktoś pokrętnie tłumaczy listy apostoła Pawła. Za jego życia byli tacy, którzy nie rozumieli jego wypowiedzi i je przekręcali, co zauważył sam apostoł Piotr, o czym pisze w swym 2 liście 3:16:
      „A cierpliwość Pana naszego uważajcie za ratunek, jak i umiłowany brat nasz, Paweł, w mądrości, która mu jest dana, pisał do was; Tak też mówi we wszystkich listach, gdzie o tym się wypowiada; są w nich pewne rzeczy niezrozumiałe, które, podobnie jak i inne pisma, ludzie niewykształceni i niezbyt umocnieni przekręcają ku swej własnej zgubie. Wy tedy, umiłowani, wiedząc o tym wcześniej, miejcie się na baczności, abyście, zwiedzeni przez błędy ludzi nieprawych, nie dali się wyprzeć z mocnego swego stanowiska.”

      Gdy się komuś udowodni błędność rozumowania, nie zawsze można od tej osoby oczekiwać przyznania się do błędu. Wielu niestety idzie w zaparte, ale to tylko o nich źle świadczy. Brak im pokory, a komu jej zabraknie niestety musi liczyć się z klęską, gdyż jak zaznaczył Salomon, „Niejeden jest butny przed upadkiem ...” (Przyp. 18:12).
      • Gość: kazik Re: Paweł, jak i inni głosili tę samą ewangelię. IP: *.bois.qwest.net 23.04.15, 22:34
        to jest logicznym,ze kiedy ap.Pawel w swej misyjnej pracy zachodzil do roznych miejscowosci,to
        nawiazal kontakt najpierw ze swymi ziomkami,Zydami.a bylo to nader wygodne,poniewaz system zydowski caky czas operowal,az do zburzenia swiatyni.zas jezeli ap.Pawel by mial glosic te sama ewangelia,ktora Pan Jezus z 12-toma glosil,to po jakie licho,Pan Jezus skierowal Saula[pozniejszy
        ap.Pawel]na pustynie a nie do Jerozolimy,do 12-stu ? Pan Jezus dobrze wiedzial jak ap.Pawla
        pokierowac.gdyby poszedl do Jerozolimy,nigdy by potem nie glosil Jezusa ukrzyzowanego,
        pogrzebanego i zmartwychwstalego[a wlasnie na tym polega i opiera sie ewangelia Laski Bozej.
        nigdziwe w listach ap.Pawla nie ma o tym,ze Pan Jezus jest Krolem[a takie sa o Nim proroctwa
        dotyczace obetnic danych Zydom i dotyczacych 1000 KB na ziemi,gdzie Pan Jezus bedzie KROLEM zasiadajacym na tronie Dawida w Jerozolimie],o Krolu mowia ewangelie co do Krolestwa.ap.Pawel zas,wszedzie mowi o Panu Jezusie jako o GLOWIE swego KOSCIOLA[i w
        nim,tym kosciele sa ludzie wierzacy ewangelii Laski Bozej-z jej okresu-z wszystkich narodow,
        wlacznie z Zydowskim].i po ten Kosciol Pan Jezus przybedzie i to przed rozpoczeciem sie
        Wielkiego Ucisku na ziemi[bedzie trwal lat 7 ] i nie nalezy mylic tego po swoj Kosciol przybycia
        Pana Jezusa z Jego drugim przybyciem[poniewaz przybywajac po swoj Kosciol zatrzyma sie w
        powietrzu,a w drugim przybyciu,stanie stopami na ziemi i ujrzy Go wszelkie oko].przybycie po
        swoj Kosciol[zmarlych z okresu Laski Bozej i zyjacych w momencie Jego przybycia],bedzie
        prawie niezauwazalne przez swiat.to bedzie ulamek sekundy,jak o tym wydarzeniu pisze ap.Pawel [1 Kor.15:52 ].juz wiele razy pisalem,na czym polega roznica w obu ewangeliach.wiem,ze to trudno dla wielu przetrawic[z powodu wymiany teologii,zapoczatkowanej przez tzw.pierwszych ojcow kosciola i ugruntowanych po calym na swiecie chrzescijanstwie].tak samo jak trudno ludziom sobie uswiadomic,ze chrzest w okresie
        Laski Bozej jest niepotrzebny[mam na uwadze chrzest wodny],poniewaz automatycznie po
        uwierzeniu ewangelii Laski Bozej,dana osoba jest chrzczona Duchem Swietym.z powodu tej
        wymiennej teologii,odrzuca sie takze Zydow,poniewaz to co mowia obietnice dla tego
        wybranego narodu,wzieto na siebie i taka postawe widzimy po chrzescijanskich wyznaniach,
        jego sektach i kultach.tak jest,ojciec klamstwa i wszelkiego zwiedzenia,zna Biblie i Ja
        wykorzystuje wobec ludzkosci juz od ogrodu Eden.ale jak ap.Pawel pisze w Galatow 2:5,nie
        mozna sie poddac ani na jote i twac mocno i ze zrozumieniem w ewangelii Laski Bozej[1Kor.15:1-4].dlatego czytajmy,poczawszy od listu ap.do Rzymian[nawet czytajac go
        razy nascie,az do zrozumienia] i az po Filemona,bo to cala ideologia na okres Laski Bozej[w
        Wielkim Ucisku bedzie obowiazywala juz spowrotem ewangelia co do Krolestwa].a obecne
        wydarzenia na swiecie[szczegolnie w UE]sa niczym innym jak podstawa do objecia wladzy nad
        Nowa-Stara Europa,ktora bedzie miala granice jak mialo to miejsce 2000 lat temu.wszystko
        musi byc pod tego polityka przygotowane.on zadziwi swiat caly i bedzie mediatorem po miedzy
        swiatem Arabskim i Izraelem,gdzie zawarty bedzie pakt pokojowy na 7 lat.bedzie tak
        cudownym,ze beda glosic pokoj i bezpieczenstwo,a Izrael,w przeciwienstwie do obecnej swej
        postawy,zlikwiduje swa armie i wojsko,bedzie,jak to Biblia przepowiada,miastem bez murow.
        takze i Vatykan bedzie ludzkosc przygotowywal na te nadchodzace zmiany,min.oswiadczeniami na temat istot zyjacych po za ziemia.i wcale nie maja na uwadze tutaj Boga i aniolow,poniewaz juz wspominaja o ich chrzczeniu jak sie pojawia.a instytucja ta jest za powazna,by z siebie czynic posmiewisko.cos w tym jest i tylko Bog wie kiedy "wystepy" sie
        rozpoczna.pamietajmy,ze zyjemy w czasach ostatecznych[tylko to jeszcze nie czasy przed
        Armagedonem],to sa czasy ostateczne,charakterystyczne przed przybyciem Pana Jezusa po
        swoj Kosciol,ktorego jest On GLOWA,a czasy te ap.Pawel okresla az nader wyraznie w
        liscie do Tymoteusza[ 2Tym.3:1-9].
    • Gość: gosc Jaką ewangelię głosił Paweł? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.15, 19:06
      Saul (później Paweł), gdy jeszcze prześladował chrześcijan, ujrzał Jezusa i stracił nagle wzrok, i w takim stanie został doprowadzony do Damaszku. W mieście tym mieszkał uczeń o imieniu Ananiasz, do którego zwrócił się Jezus, aby go odnalazł. Gdy to się stało, Paweł odzyskał wzrok i dał się ochrzcić. Znamienne w tym są słowa Jezusa, który zlecając zadanie Ananiaszowi powiedział – Dz.Ap.9:15 „... Idź, albowiem mąż ten jest moim narzędziem wybranym, aby zaniósł imię moje przed pogan i królów, i synów Izraela”. Paweł, choć uznawany jest za apostoła narodów, miał zanieść imię Jezusa, a więc także ewangelię o nim, do wszystkich ludzi, bez względu na narodowość. Błędne jest więc twierdzenie, że głosił jakąś szczególną ewangelię tylko poganom.
      Paweł, jak sam wspomniał w liście do Galatów 1:17,18, prawdopodobnie po nawróceniu, udał się do Arabii i potem wrócił do Damaszku. Przebywał tam trzy lata i następnie udał się do Jerozolimy.
      W jakim celu Paweł udał się do Arabii i co tam robił, Biblia niestety milczy. Niektórzy uczeni sądzą, że Paweł mógł przebywać na Pustyni Syryjskiej lub w innym miejscu na terenie królestwa Aretasa IV. Można sądzić, że chciał swój pobyt poświęcić rozmyślaniom, podobnie jak Jezus, który po swoim chrzcie i czekającej go wyjątkowej misji udał się na pustkowie. Paweł też miał do wykonania wielkie dzieło, więc możliwe jest to, że chciał się do niego przygotować. Wcześniej był wielkim prześladowcą chrześcijan a tu nagle miał stanąć po ich stronie i głosić coś, z czym wcześniej walczył. Biblia jednak nie wyjawia żadnych szczegółów z pobytu Pawła w Arabii, więc wszelkie kategoryczne poglądy w tej sprawie są nieuzasadnione i mogą trącić jedynie chęcią wprowadzenia ludzi w błąd.
      Dlaczego Paweł po swym nawróceniu nie udał się do Jerozolimy, tylko do Arabii? Czyżby wysłał go tam sam Jezus? Także i w tej sprawie nie można niczego jednoznacznie stwierdzić, bo brak na to dowodów. Biblia nic w tej sprawie nie mówi. Być może osoby tak twierdzące korzystają z jakiś innych niebiblijnych źródeł, np. apokryfów, których wiarogodność jest nikła.
      Warto jednak przypomnieć, że Paweł po pobycie w Arabii i Damaszku udał się jednak do Jerozolimy, aby spotkać się z Piotrem, u którego przebywał 15 dni.

      Paweł, jak sądzą zwolennicy tzw. ewangelii łaski Bożej, głosił Jezusa, który został ukrzyżowany, pogrzebany i wzbudzony z martwych. Według nich fakty te są treścią tej ewangelii. Wiedza o tym, że Jezus był obiecanym Mesjaszem, że umarł i został wzbudzony z martwych ma istotne znaczenie dla wszystkich ludzi bez wyjątku. Wiara w zmartwychwstanie, którego pierwociną jest Jezus ma fundamentalne znaczenie dla każdego człowieka, na niej opiera się cały chrystianizm. Gdyby nie było zmartwychwstania Jezusa, jak stwierdził Paweł, daremna byłaby nasza wiara (1Kor. 15:17).
      Czemu Paweł miałby o tym głosić tylko nie-Żydom? Wielu Żydów także nie wierzyło w Jezusa i im także należało o tym mówić i ich do tego przekonywać. Paweł w swym liście do Hebrajczyków właśnie to robił powołując się na śmierć Jezusa i na jego zmartwychwstanie (np. 9:24). Ogłaszał więc także Żydom tę samą dobrą nowinę o Jezusie, którą głosił innym narodom.

      Paweł rzekomo w swych listach nigdy nie wspomina o roli Jezusa jako Króla, gdyż rola ta związana jest tylko z obietnicami danymi Żydom. To nieprawda.
      Zgodnie z proroctwami Jezus miał pełnić rolę Króla, w Królestwie, o które polecił się modlić słowami „Przyjdź Królestwo Twoje”. Wraz z nim mieli władać inni, którym to obiecał, o czym donosi ew. Mateusza 19:28:
      „A Jezus rzekł im: Zaprawdę powiadam wam, że wy, którzy poszliście za mną, przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na tronie chwały swojej, zasiądziecie i wy na dwunastu tronach i będziecie sądzić dwanaście pokoleń izraelskich.”
      Księga Objawienia 5:9,10 wyjawia, że tymi współkrólami mieli być ..... przedstawiciele różnych narodów, a więc nie tylko Żydzi.
      „I zaśpiewali nową pieśń tej treści: Godzien jesteś wziąć księgę i zdjąć jej pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś dla Boga krwią swoją ludzi z każdego plemienia i języka, i ludu, i narodu, I uczyniłeś z nich dla Boga naszego ród królewski i kapłanów, i będą królować na ziemi.”
      Mija się więc z prawdą każdy, kto twierdzi, że Królestwo Jezusa dotyczy tylko Żydów.
      Skoro wraz z Jezusem mają królować ci, którzy pochodzą z pogan, to czemu Paweł miałby milczeć przed nimi o roli Jezusa jako Króla, jak i o ich udziale w jego panowaniu? Nie milczy, choć niektórzy tak uważają i jakże się mylą.
      Oto dowody. Są to wypowiedzi Pawła, skierowane do Koryntian, z których być może ktoś należał do narodu żydowskiego, ale większość to byli przedstawiciele innych narodów.
      - 1 Kor. 4:8:
      „Już jesteście nasyceni; już wzbogaciliście się; bez nas staliście się królami. I obyście byli królami, abyśmy i my wespół z wami królowali.”
      Warto zauważyć, że Paweł także uważał się za współkróla w królestwie Jezusa.
      - 1 Kor. 15:23-25:
      „A każdy w swoim porządku: jako pierwszy Chrystus, potem ci, którzy są Chrystusowi w czasie jego przyjścia, Potem nastanie koniec, gdy odda władzę królewską Bogu Ojcu, gdy zniszczy wszelką zwierzchność oraz wszelką władzę i moc. Bo On musi królować, dopóki nie położy wszystkich nieprzyjaciół pod stopy swoje.”
      - 2 Tym. 2:11:
      „Prawdziwa to mowa: Jeśli bowiem z nim umarliśmy, z nim też żyć będziemy; Jeśli z nim wytrwamy, z nim też królować będziemy; jeśli się go zaprzemy, i On się nas zaprze;”

      I nadal ktoś chce twierdzić, że Paweł nie pisał w swoich listach o Jezusie jako Królu?

      Zwolennicy ewangelii tzw. łaski Bożej nie przekonali mnie. Dlaczego? Bo ich poglądy są sprzeczne z Biblią. Cytowane przeze mnie jej fragmenty wyraźnie zaprzeczają temu, co twierdzą. Niechaj jednak nadal trwają w błędzie, skoro im to odpowiada. Kto ich w tym błędzie utwierdza, wyjaśniłem to we wcześniejszych wpisach.

      Kolejnym błędem, które wymaga wyjaśnienia jest miejsce, z którego Jezus jako Król ma sprawować władzę. Dziś tylko napomknę o tym, bez szerszego uzasadnienia. Jak niektórzy twierdzą, Jezus będzie królem w literalnej Jerozolimie i zasiądzie na tronie jako człowieczy król. Czy aby na pewno? Jezus, gdy umarł, oddał swoje ciało na okup, więc nie może go odzyskać. Wrócił do nieba i jest znowu istotą duchową. Gdyby miał opuścić niebo i stać się człowieczym królem na ziemi, w Jerozolimie, można by powiedzieć, że został zdegradowany. Nawet aniołowie byliby w lepszej sytuacji od niego, gdyż człowiek według słów Pawła znajduje się niżej aniołów (Hebr. 2:7). Jezus, będąc na ziemi, uciekł gdy chciano go obwołać królem (Jana 6:15), bo nie taki był cel jego przyjścia na ziemię. Żydom wydawało się, że Jezus wyzwoli ich z rąk Rzymian i będzie ich królem. Tymczasem miał on do spełnienia zadanie, które sięgało poza naród izraelski, bo dotyczyła wszystkich ludzi.

      Niektórym się wydaje, że nadal są członkami narodu wybranego i że mogą liczyć z tego powodu na jakieś przywileje u Boga. Trudno im zrozumieć, że Bóg kocha wszystkich, bez wyjątku i chce dobra każdego człowieka bez względu na narodowość czy pochodzenie (Dz.Ap. 10:34,35).
    • Gość: gosc W odpowiedzi na .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.15, 10:29
      Panie „darku”. Biblia dla mnie i nie tylko, jest wiarogodną księgą i wbrew temu co pan mówi, nie zawiera bajek i mitów. To co uważa się za mity i bujdy można wyjaśnić, wymaga to jednak z naszej strony uczciwego podejścia, bo gdy ktoś z góry zakłada że jest inaczej i ignoruje argumenty temu przeczące, nie ma sensu mu czegokolwiek wyjaśniać. Proszę podać przykład mitu zawartego w Biblii.
      Wspomniał pan o sprzecznościach w ewangeliach. Owszem, są takie sprzeczności, ale one są pozorne i świadczą raczej na korzyść wiarogodności Biblii. Oznacza to, że autorzy ewangelii nie zmówili się przy pisaniu historii Jezusa. Opisanie nawet tych samych wydarzeń, lecz przez wiele osób, jedynie wzbogaca historię Jezusa, podobnie jak zeznania wielu świadków w sądzie pozwalają na szersze spojrzenie na daną sprawę. Każdy z ewangelistów opisał historię Jezusa z innego punktu widzenia, co czasem może prowadzić do wniosku, że niektóre zdarzenia przez nich opisane są niezgodne ze sobą. Proszę podać przykład jakiejś sprzeczności, łatwiej się do niej odnieść, bo trudno tu poruszyć je wszystkie, choć nie jest ich tak wiele.
      Ciekawi mnie to, skąd u pana taki negatywny stosunek do Biblii. Jak sądzę, przeczytał pan ją i zna treść, ale po prostu jej nie rozumie. Czy to nie wygląda podobnie jak z uczniem, który po lekturze akademickiego podręcznika do fizyki atomowej, nie rozumiejąc jego treści, zamiast szukać pomocy, twierdzi, że książka jest bezwartościowa a jej autor głupi?
      Chcę dodać, że chętnie wyjaśnię wątpliwości i odpowiem na pytania, lecz nie mam zamiaru prowadzić jałowej dyskusji z kimkolwiek, kto ją taktuje jako pole walki. Z nikim nie mam zamiaru walczyć ani kogokolwiek na siłę przekonywać. Jak już pisałem, niech każdy osądzi co jest prawdą a co nią nie jest.

      ***

      Osoba promująca ewangelię „LB” koniecznie chce wiedzieć do jakiego wyznania czy religii należę. Jak się domyślam jest jej to potrzebne po to, by odwrócić uwagę od niedorzeczności swoich poglądów, które w każdym niemal poście powtarza z uporem maniaka. Prawda winna bronić się sama, bez względu na to, kto ją przedstawia i nie ma tu znaczenia kim jestem, gdzie mieszkam i czym się zajmuję. Rozumiem, że każdy któremu nadepnąłem na odcisk chciałby to wiedzieć, by móc poszukać „haków” na mnie, a skoro jestem niedoskonały to nie byłoby to wcale trudne. Tylko że wtedy, zamiast zwrócić uwagę na to, co mam do powiedzenia, wszyscy patrzyliby na moje wady i niedociągnięcia. Tak działają ludzie niegodziwi chcący zamknąć innym usta, gdyż mówienie prawdy obnaża ich kłamstwa i kompromituje w oczach obserwatorów.
      Wspomniana osoba nie przedstawiła żadnych argumentów, które mogłyby odnieść się do moich, a przedstawiłem ich wiele. Za każdym razem byłem ignorowany i zarzucany bezwartościowymi treściami, które niczego nie wnosiły do dyskusji. Pomijam już fakt, że przy braku tej osobie argumentów, byłem przez nią obrażany, co tylko bardzo źle świadczy o niej. Takie zachowanie nie przystoi komuś, kto na każdym kroku odwołuje się do Biblii, która zaleca miłość bliźniego.
      Promotora rzekomo istniejącej ewangelii „LB” od dłuższego czasu ignoruję, gdyż nie kieruje się tzw. Złotą regułą. Często zachowuje się jak rozkapryszone dziecko, które jak się uprze, nie dociera do niego żaden argument. Skoro tak jest, nie mam obowiązku prowadzić z nią dyskusji. Jak powiedział pewien człowiek: „gdybym idąc drogą miał kopać każdego psa, który na mnie szczeka, nigdy nie doszedłbym do celu.” Ponadto, mam wrażenie, że człowiek ten ma jakieś poważne problemy z samym sobą, ale jakie, nie mnie to oceniać. Trudno w tej sytuacji z taką osobą prowadzić normalną dyskusję, zwłaszcza że obie strony winny stosować te same reguły, a tych nie widać u mojego adwersarza.

      Cdn.
        • Gość: kazik Re: W odpowiedzi na .... IP: *.bois.qwest.net 10.05.15, 18:00
          "gosc"sie spina w swym masle maslanym.zada argumentow,a sam pisal,ze nie ma zamiaru czytac
          podawanych wersetow,tylko wchodzi na wpisywanie,by inych trzymac w swym klamstwie opartym na wymiennej teologii,zapoczatkowanej jednym z tzw.pierwszych ojcow kosciola,
          Orygenesie.4 ewangelie napisane przez Mateusza,Marka,Lukasza i Jana sa niczym innym jak
          przedluzeniem Starego Testamentu.a ewangelia na okres Laski dana ap.Pawlowi przez Pana Jezusa obowiazuje w Nowym Testamencie i ap.Pawel WYRAZNIE pisze,ze ludzie beda sadzeni na
          jej podstawie[Rzymian 2:16].pisze wyraznie,ze to "moja ewangelia",nie Piotra czy innego z 12-tu.
          a w liscie do Galatow ponownie wyraznie pisze o pochodzeniu tej ewangelii[liczba pojedyncza],
          Galatow 1:11,12.w liscie 2 Piotra,sam ap.Piotr pisze,ze ta madrosc[pewnie do konca przez ap.Piotra nie bardzo rozumiana]zostala ap.Pawlowi DANA,caly czas jest inna od tej ktora apostolowie Pana Jezusa otrzymali w czasie ziemskiej dzialalnosci Pana Jezusa.jezeli wiec
          ktokolwiek tego nie odruzni[2 Tym.2:15] to bedzie kroczyl bledem wymienionej teologii,bedzie
          cala Biblie mieszal jakby w mikserze i potem co z tego wyjdzie,karmiac sie,bedzie calkowicie
          zagubionym czlowiekiem,nie rozumiejac tego w jakim okresie historii ludzkosci na dzis zyje i nie bedzie potrafil zauwazac znakow czasu.bedac zapatrzony na drugi powrot Pana Jezusa,
          mieszajac ten powrot z Pana Jezusa powrotem najpierw po Swoj Kosciol[Jego Cialo],by zabrac Je do nieba[1Koryntian 15:51,52 1 Tesaloniczan 4:13-18].to sa dwa odrebne przybycia,
          po Swoj Kosciol,Pan Jezus nie stanie na ziemi,przybycie dla wypelnienia sie obietnic danych
          narodowi wybranemu,bedzie literalnym stanieciem na ziemi w stolicy Bozej,Jerozolimie[Dzieje
          Apostolskie 1:9-11].
          • Gość: rea Re: W odpowiedzi na .... IP: *.toya.net.pl 11.05.15, 13:12
            Biblia w czasach Jezusa, jako znana nam dziś kanoniczna całość swoje źródła ma w religii perskiej, z którą Hebrajczycy zetknęli się po podboju Babilonu. Najstarsze teksty, które weszły w skład Biblii hebrajskiej (ostateczna redakcja to już pierwsze wieki naszej ery) są mezopotańskie, w związku z czym niektóre z nich mają nawet i ponad dwutysięczną historię w czasach Jezusa. Treny Jeremiasza, część Genesis, zwłaszcza ta o potopie, historia Hioba zostały dość swobodnie potraktowane przez autorów biblijnych względem oryginałów i mają źródło sumeryjskie. Teksty o charakterze moralnym w kształcie takim w jakim moralność judeochrześcijańską znamy dziś, pojawiły się dopiero po VI wieku, po reformie Ezdrasza, który kształcił się w perskim Babilonie.
            Traktowanie Biblii, jako pewnego rodzaju wyroczni i wskazówek moralnych, jest co najmniej infantylne. To już bardziej bajki Ezopa czy Andersena i innych pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaofiarowania niż ten zawarty w Biblii pretensjonalny do znudzenia, schizofreniczny bełkot pogłębiający poczucie winy i niedowartościowania. Jak można poważnie traktować nonsensowny religijny folklor?
              • Gość: gosc Re: W odpowiedzi na .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.15, 19:39
                Uściślijmy, oczekiwałem m.in. na wskazanie mi sprzeczności zawartych w ewangeliach. Nie doczekałem się. Skoro komuś coś zarzucasz, to miej odwagę podać argumenty na swoje poparcie a nie tworzyć pytań (łatwych zresztą), które nie mają z tym nic wspólnego. Nie mam zamiaru odpowiadać osobom, które nie oczekują odpowiedzi, lecz zadają je tylko po to, by odwrócić uwagę od siebie. Pisałem już, że nie prowadzę dyskusji z takimi ludźmi. Od swoich rozmówców oczekuję uczciwości i prawdomówności, skoro nie potrafisz ich zapewnić, wybacz ale nie będę ci odpowiadał.
                  • Gość: gosc Re: W odpowiedzi na .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.15, 05:58
                    Jest wiele dowodów świadczących o tym, że Biblia jest natchniona przez Boga. To księga wyjątkowa. Wyróżnia się od wszelkich innych ksiąg m.in. tym, że zawiera informacje, które są ścisłe pod względem naukowym, choć nie w tym celu była ona spisana. Zawiera wiele wcześniej zapowiedzianych wydarzeń (proroctw), które spełniły się i łatwo to udowodnić. Księga ta jest drogowskazem m.in. dla archeologów czy historyków. Na podstawie opisów zawartych w Biblii dokonano wielu odkryć. Niejednokrotnie nauka, podważając w niej zawarte fakty, w końcu musiała przyznać się do błędu i uznać je za prawdziwe. O wartości Biblii można by pisać wiele, ale gdy ktoś z góry zakłada, że nie warto ją traktować poważnie, to nie dotrą do niego żadne argumenty.
                    Nie rozumiem natomiast co ma wspólnego natchnienie Biblii przez Boga z wykorzystaniem przez jej pisarzy faktów historycznych opisanych przez innych autorów? Jeżeli ujęli je w swoich dziełach, nie powinno być to uznawane za coś złego, ale wręcz odwrotnie. Czy dzisiaj historycy w swych publikacjach nie powołują się na opracowania innych autorów, aby podkreślić wiarogodność swoich tez? W Biblii można spotkać przykłady, które potwierdzają korzystanie z innych źródeł, ale czy to umniejsza wartości Biblii?
                    Niektórzy, chcąc zdeprecjonować wartość Biblii twierdzą, że jej autorzy nie mając nic do powiedzenia jedynie kopiowali cudze opracowania. Czy na pewno? Po pierwsze, wersje pisarzy Biblii zdecydowanie różnią się od treści innych autorów, gdy chodzi o szczegóły. Po drugie, chcąc czynić zarzut wykorzystania cudzych opracowań należy przede wszystkim ustalić datę powstania tego czy innego dzieła, co i tak nie musi być dowodem na korzystanie z cudzych treści. Każdy ma prawo w tym samym czasie opisywać rzeczywistość, a gdy powstaną podobne wersje wydarzeń, czy należy sądzić, że ich autorzy od siebie "zrzynali"? Po trzecie, ile tych rzekomo zapożyczonych treści zawiera Biblia?
                    Jeżeli informacje zawarte w Biblii potwierdzają inni autorzy, to świadczy o tym, że jest ona wiarogodna. Nie rozumiem czemu ta księga nie jest tak samo traktowana przez naukę jak inne dzieła. Kult nauki sprawił, że bardziej wiarogodne są np. mity greckie a nie księga, która przewyższa treścią wszelkie inne dzieła. Niestety, ludzie oceniający ją nie kierują się obiektywizmem i uczciwością, a skażeni tą czy inną błędną nauką nie będą przecież jej bronić.
                    • Gość: kazik Re: W odpowiedzi na .... IP: *.bois.qwest.net 12.05.15, 19:38
                      czemu to nie jest traktowana jak inne dziela? bo za tym stoi Szatan.dlaczego tez wznawia sie co
                      jakis czas przeklad biblijny?i za tym stoi Szatan.posrod fragmentow znalezionych przez arabskiego
                      pasterza w jaskinii,ksiega Izajasza byla prawie w komplecie i kiedy porownano ja[te znaleziona]z
                      ta sama ksiega w KJV,to jest prawie w 100% identyczna.a teraz porownujac przeklady nowe,
                      zauwaza sie wiele zmian,zmieniajacych sens.dlaczego? szatan wie,ze przegral przy krzyzu,ale
                      nie zauwazyl,ze WIARA w ewangelie krzyza[1Kor.15:1-4]kazdy czlowiek moze zachowac swe zycie.ta zakryta tajemnice od zalozenia swiata[bedaca tylko i wylacznie w gestii Boga],zostala objawiona dopiero ap.Pawlowi aby ja nam ludziom przekazal.dlatego tez nowymi przekladami biblijnymi,jak tylko mozna i idzie detronizuje sie osobe Pana Jezusa i mydli sie oczy i uszy
                      ludziom,by PRAWDA ewangelii[1Kor.15:1-4]do nich nie dotarla.w tym kierunku ida i wypowiedzi
                      papieza oraz fundacji bylego premiera GB,ktory notabene przeszedl na wiare katolicka.jak tylko
                      to jest mozliwe pomniejsza sie osobe Pana Jezusa,doprowadzajac Go do podmiotu stworzonego,a nie jak jest naprawde,STWORZYCIELA[Kolosan 1:16-18].i tu nie chodzi tylko np.o przeklad SWiadkow Jehowy tzw.Przeklad Nowego Swiata[wiecej na temat tego przekladu
                      i jego powstania da swiatlo zapoznania sie z Johannesem Greberem],ale takze NKJV i podobne.ciekawym jest pytanie;Ktory przeklad Pan Jezus by uzywal? czemu Pan Jezus bylby
                      obrazony tym,kiedy by Mu dano inny przeklad niz KJV? co mozemy drazniacego zauwazyc dla
                      Niego? wszystko mozna w dobie obecnej sobie posprawdzac,wyciagnac wnioski i podjac decyzje.jaka?to juz osobista sprawa.z tym,ze dowiedziec dowie sie Kazdy,czy to predzej czy pozniej,lepiej predzej.by nie nastal czlowiekowi taki moment[a wielu go zastanie],kiedy zada sobie pytanie;czy ja musialem sie w takiej sytuacji znalesc? wszyscy zostalismy stworzeni do zycia wiecznego i wszyscy otrzymaja swe zmartwychwstale ciala[nowe,inne od tego co teraz mamy].w nich jednak jedni beda zyc wiecznie w obecnosci Bozej,a drudzy w oddaleni od Niego
            • Gość: gosc Re: W odpowiedzi na .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.15, 18:52
              Streszczając wypowiedź przedmówcy zawartą w pierwszym akapicie można by rzec, że pisarze przy redakcji teksu biblijnego korzystali z innych źródeł. Gdyby jednak tak było, co trudno dziś udowodnić, czy hipoteza ta w jakimś stopniu wpływa na wiarogodność Biblii? A może jednak było odwrotnie i to teksty pozabiblijne powołują się na wydarzenia opisane w Biblii? Śledząc starożytne dzieje ludzkości nietrudno zauważyć, że nikt nikomu nie zabraniał tworzyć własnej historii świata. Na przykład o potopie pisali nie tylko Babilończycy posiadający swój epos o Gilgameszu. Temat ten jest obecny w wielu kulturach, chociażby u Inków, Azteków, Majów, Chińczyków. Jeden z pradawnych mitów Azteków opowiada o potopie, podczas którego „wody górne połączyły się z wodami u dołu, w wyniku czego zniknął horyzont i wszystko zamieniło się w wieczny, bezkresny ocean”. Bogiem deszczu i wody był Tlaloc, ale za zsyłanie deszczu kazał sobie drogo płacić. Żądał „krwi składanych ofiar, których spływające łzy miały naśladować i tym samym wywoływać opady” (Mythology—An Illustrated Encyclopedia). Pomimo różnić dotyczących szczegółów związanych z potopem, wszyscy są zgodni, że miał on miejsce. Zamiast szukać odpowiedzi na pytanie kto wykorzystał cudze informacje o potopie, może lepiej przyznać, że to wydarzenie naprawdę miało miejsce i potwierdza relację zapisaną w Biblii.
              Kto kwestionuje wartość wskazówek moralnych zawartych chociażby w Prawie Mojżeszowym czy prawie danym chrześcijanom nie może twierdzić, że są one mniej warte niż bajki Ezopa czy Andresena. Zarówno Ezop czy Andersen w swoich dziełach przecież odnosili się do wartości, które są zawarte w Biblii a nie w Kodeksie Hammurabiego, esznuńskim czy Lipitisztara. Wiele systemów prawnych we współczesnym świecie opiera się na wartościach, które wynikają z Biblii a nie na wspomnianych kodeksach. Przykłady?
              Kodeks Hammurabiego stanowił, że jeśli źle zbudowany dom się zawali i spowoduje śmierć syna właściciela tego domu, to należy zabić syna murarza. Natomiast w prawie Mojżeszowym powiedziano: „Nie poniosą śmierci ojcowie za synów ani synowie nie poniosą śmierci za ojców; każdy za swój grzech poniesie śmierć.” (Pwt 24:16 Bw). Kradzież przedmiotów wartościowych karano śmiercią, podczas gdy Prawo Mojżeszowe przewidywało w takich wypadkach rekompensatę. Według Kodeksu Hammurabiego od złodzieja żądano niekiedy nawet 30-krotnego odszkodowania. Jeżeli nie mógł go zapłacić, miał zginąć.
              Jeżeli ktoś twierdzi, że prawo moralne zawarte w Biblii jest infantylne chyba nigdy się z nim nie zapoznał.
            • Gość: kazik Re: W odpowiedzi na .... IP: *.bois.qwest.net 12.05.15, 00:06
              obsesji nie mam,tylko wskazuje,ze zyjemy w innym okresie niz ten w ktorym zyli Zydzi za czasow Pana Jezusa.okres Zydowski jednak powroci z chwila rozpoczecia sie Wielkiego Ucisku.takze
              przed Zydowskim byly inne okresy,tzn.Boze postepowanie z ludzmi.pomimo tego,ze Bog sie nie zmienia,to jednak Jego z ludzmi postepowanie sie zmienialo i tak bedzie az do czasu,kiedy
              nastanie WIECZNOSC.
              a co do Boskiego pochodzenia Slowa Bozego,Biblii,to najprostrza odpowiedzia na to jest,
              IZRAEL.zobacz kiedy o tym narodzie pisano,co pisano i zobacz co zgodnie z tym o nim pisaniem
              jestesmy obecnie swiadkami.a wydarzenia obecne ida jakby pelna para do przodu,wiec jeszcze
              wiecej bedzie sie widziec,jezeli chodzi o tej Bozy narod.jezeli ktos tego nie widzi to trudno,jego sprawa.ale Bozy plan sie nie zmieni,wszystko w swoim czasie sie dokladnie okaze,
              jak to zostalo napisane.na teraz jednak najwazniejszym KAZDEMU,jest zapoznanie sie
              dokladne z listami ap.Pawla,przyjecie wiara i stania w niej.taka postawa nie jednemu uratuje
              zycie.ale to juz KAZDEGO osobiste podejscie i sprawa.jednak szczere modlitwy do Boga pomoga zrozumiec okres w ktorym zyjemy i jak powinnismy sie w tym okresie przygotowac,by
              moglo nas ominac to wszystko co przyjdzie na swiat caly z chwila rozpoczecia sie Wielkiego
              Ucisku.o tym czasie az za dokladnie pisze i ew.Mateusza i Objawienie,dla przykladu.w obecnym
              okresie charakterystyka konca tego okresu,jest upadek moralny[widoczny po calej ludzkiej
              codziennosci],w Wielkim Ucisku bedzie smierc i katastrofy,bedzie to okres o ktorym Pan Jezus
              powiedzial:ze nigdy od poczatku swiata nie bylo i potem juz wiecej nie bedzie.tak wiec znany
              nam z opisow potop biblijny,to pikus z tym co jeszcze ziemie i jej ludzkosc czeka.nabijanie zas
              czy wysmiewanie nic tu nikomu nie pomoze.jednym slowem,jezeli w Biblii pisze ze cos bedzie to bedzie.i wszystko dokladnie z wola i zegarem Bozym.takze i w 1000 letnim Krolestwie Bozym
              na ziemi bedzie ponownie powtorka z historii.widac,ze tak ludzie[nie wszyscy] jak i Szatan,nic
              z przeszlosci nauki opartej na historii ani brac nie chca i tym samym ignoruja Boga.
              Prawo Hammurabiego bylo juz przed Biblia i np.na podstawie tego prawa w tamtych czasach
              [takze Zydzi z tego prawa korzystali] Abraham mial calkowite prawo[i nie bylo to grzechem]
              miec dla swej zony syna ze sluzaca swej zony.w tamtych czasach dla kazdej rodziny bylo bardzo waznym,by majatek przechodzil na synow po ojcu.i bylo tragedia,kiedy to rodzina byla
              bez syna czy nawet bez corki.
              dlaczego ja tak "natretnie" pisze o okresie w ktorym Bog chce by narody sie z Nim pojednaly
              [wychodzi na to,ze to beda tylko z narodow jednostki].ale to znaczenia nie ma zadnego w oczach Bozych.On caly czas pragnie u czlowieka WIARY.i to WIARY w obecnym okresie
              pojednania opartej na ewangelii dla tego okresu[1 KORYNTIAN 15:1-4].ludzie czytaja mnie
              maja pelne prawo o mnie mysles,ze jestem zwariowanym.pewnie sobie mysla,:on bierze
              tak powaznie sprawy dotyczace Pana Jezusa ". moze i maja racje,nie wiem,wiem tylko jedno,ze Pan Jezus wzial mnie[takze wszystkich innych ludzi od swiata poczatku i az po jego koniec] na powaznie i to bardzo mocno,kiedy oddal swe zycie na krzyzu za nas wszystkich!!!!!!!
                • Gość: kazik Re: W odpowiedzi na .... IP: *.bois.qwest.net 08.06.15, 22:47
                  Jezus i 12-tu glosili oredzie o Krolestwie[wyznawac,zalowac i byc ochrzczonym oraz wierzyc w
                  Pana Jezusa imie-ze On jest Mesjaszem i ze Krolestwo jest tuz u drzwii].to oredzie dotyczylo przede wszystkim Zydow.ale z drugiej strony,ap.Pawela oredzie dotyczylo wszystkich,lecz w
                  szczegolnosci ludzi nie pochodzacych od narodu Zydowskiego i oredzie to glosilo,ze zbawienie jest po przez pokladanie wiary w tym,ze Pan Jezus zmarl i zostal wzbudzony.nic wiecej do tego
                  nie potrzeba dodawac.
                  uczniowie Pana Jezusa chrzcili i glosili oredzie o Krolestwie i nawet nie rozumieli tego,ze Pan Jezus musi umrzec i byc z martwych wzbudzony,mimo tego,ze ST to przepowiadal,a i sam Pan Jezus im to mowil,ze tak sie stanie.
                  oni[12],nie glosili oredzia o Lasce Bozej.nawet po zmartwychwstaniu kontynuowali gloszenie do Zydow potrzebe zalosci za grzechy[ich wyznanie]i bycia ochrzczonym oraz zrozumiec,ze Pan Jezus byl Mesjaszem przez Zydow oczekiwanym,przed nadejsciem Krolestwa.
                  poniewaz Zydzi odrzucili to oredzie razem z odrzuceniem ziemskiej poslugi Pana Jezusa,Bog
                  to oredzie po przez ap.Pawla przekazal narodom niezydowskim.
                  oto wersety popierajace oredzie Pana Jezusa i 12-tu:
                  Mat.3:1,2,11,14 4:17,23 9:35 16:13-17 Marka 16:16 Luk.3:3 8:1 9:2,11,60 10:9 13:5
                  24:47 Jana 1:12 2:23 3:16,18,22,23 4:1,2 5:24 6:29,40,47 7:38 11:25,26 16:27
                  Dz.Ap. 2:38 3:19 4:12 5:31 8:12,13,36,37 10:43,48

                  oto wersety potwierdzajace,ze Pan Jezus i 12-tu gloszone oredzie odnosili przede wszystkim do Zydow[zwrocic uwage na to,ze Zydzi zawsze sa powiazywani z synagoga].:
                  Mat.4:23 9:35 10:5,6 11:1 15:24 Luk.3:3 4:43,44 Jana 3:22 Dz.Ap.5:31 10:36

                  kolejne przytoczone wersety potwierdzaja,ze uczniowie Pana Jezusa nie mieli ideii,ze Pan Jezus bedzie zabity i nastepnie wzbudzony.oni mieli nawet problem z akceptowaniem tego po
                  Jego zmartwychwstaniu.:
                  Marka 9:31,32 16:14 Luk.9:44,45 18:33,34 19:11 24:10,11,44-46 Jana 12:16 20:9

                  a teraz wersety potwierdzajace kontrast ap.Pawla gloszonego oredzia.jego oredzie dotyczylo
                  przede wszystkim narody nie Zydowskie[chociaz ap.Pawel zawsze staral sie do Zydow dotrzec],i to oredzie bylo bardzo proste w porownaniu do oredzia gloszonego przez Pana Jezusa i 12-tke.ap.Pawel mowi wyraznie raz po raz,ze co mamy zrobic,to uwierzyc w smierc i zmartwychwstanie Pana Jezusa dla naszego zbawienia.nic po za tym.: Dz.Ap.13:37-39 17:18b,31 Rzym.1:16 3:24,28 4:5,24,25 5:1,2,21 6:14 10:9 1Kor.1:17,18,23a 15:1-4
                  Galatow 2:16 3:22-26 Efez.2:5-9 Tytusa 3:5-7

                  teraz wersety potwierdzajace,ze ap.Pawla oredzie dotyczylo w szczegolnosci pogan[nie Zydow]: Dz.Ap.9:15 13:46 14:27 15:12 18:6 22:21 26:17,23 28:28 Rzym.1:15

                  wszystkie listy ap.Pawla[oprucz do Hebrajczykow] byly pisane do malych zborow[kosciolow]
                  zalozonych po za obrebem Izraela.te male koscioly takze posiadaly i Zydow,ktorzy przeszli na
                  chrzescijanstwo,ale przede wszystkim skladaly sie z pogan ktorzy uwierzyli.: Rzym.3:6-8
                  Rzym.11:13,14 15:16,18 Galatow 2:2,7-9 Efez.3:1,2 1Tym.2:7 2Tym.1:11 4:17

                  a teraz wersety potwierdzajace to,ze ap.Piotra oredzie to nie to samo co ap.Pawla,poniewaz
                  kiedy okres Prawa sie konczyl,ustapil miejsca okresowi Laski Bozej i Bog po przez ap.Piotra
                  powiadomil Zydow,by udali sie po wiedze do ap.Pawla: 2Piotra 3:15-18 Galatow 2:7-9

                  prosze zwrocic uwage i na ten interesujacy fragment: Dz.Ap.18:24-26 mowi on o pewnym Zydzie,ktory byl obznajomiony z oredziem,ktore glosil Pan Jezus i to oredzie glosil innym Zydom.zwrocmy uwage,co sie stalo z nim ze strony tych,co we wlasciwy sposob rozumieli
                  oredzie gloszone przez ap.Pawla[widzimy tutaj wierzacego,ktory znal oredzie co do Krolestwa,
                  wyznawanie grzechow i okazanie pokory i chrzest.lecz potem obeznano go z oredziem Laski Bozej,co bylo wlasciwym zrozumieniem].

                  kazdy kto bystry,jak gosc,powinien to ogarnac w dzien jeden.jezeli jednak nie da rady,prosze sobie poswiecac wiecej czasu.zaznaczam,ze nie ma tu w tym zadnej filozofii.i jeszcze jedno,
                  to nie moj wymysl i nikt mnie nie musi sluchac.WSZYSCY razem mamy sluchac i WIERZYC temu co jest pod kontrola Ducha Swietego zanotowane w liscie do nas od Boga,Jego Ksiedze,
                  BIBLII !!!!!!!
    • Gość: gosc re: Jobrave IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.15, 10:37
      Obiecałem, że odpiszę jobrave, co niniejszym czynię. Przepraszam za tak późno i nie na wszystkie wątpliwości i argumenty odpowiadam.

      Wysłuchałem wywiadu z aktorem i zamieściłem swoje krótkie zdanie na ten temat. Jak wspomniałem, z większością przedstawionych przez niego poglądów oczywiście się zgadzam, ale z niektórymi już nie, stąd też moje uwagi.
      Wszystkich tych, którzy w krytyczny sposób wypowiadają się o Biblii i o Bogu, jestem w stanie zrozumieć, bo przekazywana im od dziecka wiedza oparta na kłamliwej propagandzie w zetknięciu z poznaną prawdą, może wzbudzać w nich uzasadnioną złość, czego przejawem są ich ostre wypowiedzi. Osoby te mają prawo zadawać trudne pytania a unikanie odpowiedzi jedynie wzbudza w nich kolejne wątpliwości.
      Przykro mi, że tak wiele osób, kierując się wypaczonymi poglądami przedstawianymi przez funkcjonariuszy kościoła, przypisuje je Bogu. Nie dziwi mnie stosunek pana Pieczyńskiego do kościoła katolickiego, który w propagowaniu błędnych nauk o Bogu wiedzie prym. Nie zamierzam w żadnym wypadku bronić tej organizacji religijnej. Chcę jedynie zauważyć, że osoby, które poczuły się oszukane przez swych duchowych przedstawicieli, za bardzo skupiają się na błędach swej religii, zamiast sięgnąć do źródeł swej wiary chrześcijańskiej i zacząć na niej opierać swoje prawdziwe relacje z Bogiem. Takim nieskażonym fundamentem jest Biblia a nie pseudonaukowe dywagacje osób, których celem jest jedynie zaistnieć w mediach. Która inna księga dostarcza tak wiele informacji o Bogu, jak nie Biblia? Bóg, jak sam w niej stwierdza, czuwał nad tym, by zachowała się w niezmienionym stanie i można to potwierdzić, choć na przestrzeni wieków zdarzały się przypadki ingerencji w tekst biblijny i spotkać można w niektórych jej przekładach niejasne wypowiedzi. Nie mają one jednak znaczenia dla prawidłowego poznania Boga i jego zamierzenia. Żadne ludzkie starożytne dzieło nie posiada tak wielu kopii pomocnych do weryfikacji tekstu, jak Biblia. Dzięki nim, a także nowym odkryciom (np. manuskrypty z Qumran) łatwo ustalić, czy do zachowanego do dziś tekstu biblijnego nie wkradły się błędy.
      Myślę, że wiele osób krytycznie nastawionych do swej religii, do dogmatów wpajanych im od dziecka, byłoby bardzo zdziwionych, gdyby dowiedzieli się, że poglądy te nie mają nic wspólnego z poglądami Boga zawartymi w Biblii.
      Jak wspomniał p. Pieczyński, chrześcijaństwo wpadło w pułapkę, stając się religią uzależnioną od władzy świeckiej i od tego czasu zaczęło brnąć w kłamstwie. Taki stan został przewidziany przez pisarzy Biblii. Wskazali oni nawet na konkretne fałszywe poglądy, które miały się szerzyć. Po tylu wiekach wypaczeń chrześcijaństwa nie jest łatwo powrócić do nieskażonego wzoru, do nauk Jezusa i apostołów. Wszelka próba usunięcia błędnych poglądów przez wieki napotykała na przeszkody, a każdy kto je dostrzegał był traktowany jak przeciwnik Boga, którego należało zagłuszyć lub usunąć. Na szczęście dziś nie można zamknąć nikomu ust o czym świadczy chociażby wywiad z aktorem. Jeszcze w latach 90. taki wywiad nie ukazałby się w polskich mediach. Od tego czasu wiele się zmieniło i nadal będzie zmieniać. Niepokojące jest jednak w tym to, że w miejsce kłamstw religijnych wchodzą inne kłamstwa propagowane przez pseudonaukowców, którzy za wszelką cenę chcą na tym zbić swój kapitał. Wystarczy przypomnieć popularny film Zeitgeist, w którym daje się zauważyć popularną teorię opartą na filozofii Hegla i mitologii Wschodu. To do niej jak sądzę odwołuje się pan Pieczyński. Teoria ta jest jednak przez wielu badaczy uważana za błędną (np. M. Bockmuehl, The Cambridge Companion to Jesus, Cambridge University Press, 2001, , B. Ehrman, Forged: writing in the name of God, HarperOne, 2011).
      Z wypowiedzi aktora wynika, że wiele faktów związanych z Jezusem zostało niejako skradzionych innym religiom. Zgadzam się z paroma stwierdzeniami, na przykład faktem, iż dogmat o Trójcy w żadnym wypadku nie ma nic wspólnego z Biblią i został do chrześcijaństwa celowo wprowadzony, by zadowolić i przygarnąć do siebie narody, które czciły triady bóstw. To samo dotyczy także pogańskiego święta Słońca Niezwyciężonego (Saturnalia), które chrześcijanie zamienili na Boże Narodzenie, a które nie ma nic wspólnego z narodzinami Jezusa. Nie da się jednak udowodnić, iż pisarze biblijni sfabrykowali mit o Jezusie korzystając z mitów innych narodów. To, iż istnieją jakieś podobieństwa w niektórych kwestiach, nie pozwala na tak kategoryczne stwierdzenie. Wystarczy przyjrzeć się szczegółom obu wersji a nietrudno zauważyć, że się różnią między sobą. Ponadto trudno podejrzewać, żeby pisarze ewangelii mieli dostęp do mitów starożytnych narodów i potrafili odczytać na przykład egipskie hieroglify. Mało prawdopodobne jest to, żeby posiadali oni dostęp do źródeł pisanych, jeżeli w ogóle istniały wtedy dzieła odnoszące się do mitów upadłych mocarstw. W owych czasach było to prawie niemożliwe. Jedyną księgą, którą znali były pisma żydowskie obejmujące historię ich narodu i dzieła prorocze. Gdy się przyjrzy wydarzeniom związanym z Jezusem, opisanym w ewangeliach, to niemal za każdym razem ich pisarze, chcąc uwiarygodnić pojawienie się Jezusa jako obiecanego Żydom Mesjasza, powołują się na własne święte księgi, pisma hebrajskie, które zawierały wiele proroctw odnoszących się do Jezusa i które potwierdzają fakty z nim związane. Absurdalne byłoby stwierdzenie, że wszyscy pisarze ksiąg biblijnych uknuli mit o Jezusie, skoro wielu z nich nigdy ze sobą nie miało kontaktu i to z prostej przyczyny, bo żyli w różnych wiekach czy w różnych miejscach ówczesnego świata.
      Każdy z nas, zanim nie zetknie się z prawdą, wyraża błędne poglądy i dotyczy to także kwestii religijnych. Lata propagandy zrobiły swoje. Zauważyłem to w wywiadzie z aktorem. Może to nie jest aż tak ważne i mało istotne, ale świadczy o tym, jak społeczeństwo małą wagę przywiązuje do wiedzy o swojej religii. Przytoczę jeden przykład. Moje uwagi, jak sądzę nie będą rozumiane jako atak na tę czy inną osobę, bo wszyscy zostaliśmy oszukani przez wszechobecną propagandę jedynie słusznej religii i wszyscy jesteśmy jej ofiarami. Przez wieki wpajano nam wszystkim, że owoc, którym skusiła Ewa Adama to jabłko. Sięgając do źródeł tego mitu trudno się z tym zgodzić. Jak czytamy w książce H.N. Moldenke’a Plants of the Bible (Rośliny w Biblii), pogląd taki „ukształtował się niewątpliwie pod wpływem dzieł artystów średniowiecza i renesansu”. Na przykład o słynnym obrazie Rajski ogród Petera Paula Rubensa (1577-1640), znajdującym się obecnie w haskiej galerii malarstwa, Moldenke pisze: „Owocami na gałęziach drzewa wiedzy o dobrym i złym, wokół którego opleciony jest wąż, na pewno są jabłka. Jest to być może jeden z obrazów, którym zawdzięczamy szeroko dziś rozpowszechniony błędny pogląd, jakoby biblijnym drzewem była jabłoń”. Na temat obrazu Adam i Ewa niemieckiego malarza nadwornego Lukasa Cranacha Starszego (1472-1553), na którym namalowane jest jabłko, Moldenke pisze, że malarze renesansu „przy wyborze tematu z upodobaniem korzystali ze swego prawa do polegania na wyobraźni”. Podobnie postępowali inni artyści tego okresu, jak Tintoretto i Tycjan, gdy malowali obrazy na taki temat. Jednym z pierwszych, którzy przedstawili ten pomysł na piśmie, był prawdopodobnie sławny poeta angielski John Milton w utworze Raj utracony (1667), w którym pisząc o kuszeniu Ewy wymienił jabłko.
      To tylko jeden przykład, a jest ich wiele. Może, jak to zauważył Jezus, zamiast łatać stare odzienie nowymi łatami, warto zmienić odzienie na nowe? I tak jak to zrobił pan Pieczyński opuścić religię, która zawiodła? Dziś jest łatwiej, nie wymaga to wielkiej odwagi jak za czasów Braci Mniejszych czy Katarów. Nie ma też w tym nic zdrożnego, wszak trwanie i popieranie kłamstwa czyni z nas także kłamców.
      • Gość: kazik Re: re: Jobrave IP: *.bois.qwest.net 15.06.15, 19:38
        a wiec dobrze jest sobie porownac to,jak jest oddane w innych przekladach biblijnych,szczegolnie
        starszych.poniewaz czym nowsze,tym bardziej skazone,a to z uwagi na to by przygotowywac
        podstawe do ujawnienia sie Antychrysta.w tym kierunku takze dziala niestety Vatykan.uwaznie sledzic ich coraz wieksza aktywnosc na drodze ekumenizmu.i to im sie uda,poniewaz proroctwa musza sie wypelnic.i w tym jest cale sedno ufnosci Bogu.poniewaz wierzyc w Boga,a wierzyc Bogu,to dwie calkowicie odmienne i przeciwstawne sobie sprawy.a czemu jest tyle niejasnosci?
        powod jest tylko jeden,nie pogladanie Slowa Bozego we wlasciwy sposob[2Tym.2:15].dlaczego
        nie wierzy sie temu,o czym ap.Pawel mowi w swych listach? poniewaz o tym nie ma nigdzie w
        innych czesciach Biblii.a religie chrzescijanstwa,jego kulty i sekty ida droga,ktora szedl Jezus i Jego 12-tka.a droga ta dotyczyla obrzezanych,czyli Zydow.calkowicie inaczej to wszystko wyglada w listach ap.Pawla.gdzie ani obrzezanie ani chrzest[wodny]nie maja zadnego znaczenia,poniewaz kazdy kto uwierzy ewangelii gloszonej przez ap.Pawla[1Kor.15:1-4]jest
        automatycznie chrzczony Duchem Swietym[autentyczna wiara].ja podalem wersety,ktore
        dotycza tego o czym Jezus uczyl Zydow i wersety dotyczace wszystkich ludzi na okres,ktory sie
        rozpoczal,kiedy to Pan Jezus powolal na apostola do pogan Pawla[wczesniejszego przesladowce pierwszych chrzescijan,Szawla].jezeli ktokolwiek nie zrozumie tej roznicy,to jest
        zagubiony[i nie ma tu znaczenia,czy to czlowiek dobry czy zly z ludzkiego punktu widzenia].cala wiec Biblia dzieli sie na PRPROCTWA[1 Mojz.po przez ewangelie,Dzieje Ap. i od listu ap.Pawla do Hebrajczykow,az po Objawienie]i na OBJAWIONA TAJEMNICE[listy ap.Pawla od Rzymian po list do Filemona].caly galimatias wzial sie stad,ze zamieniono ideologie,jakoby po 70 rne.Bog raz na zawsze skonczyl ze Swoim narodem wybranym Izraelskim i od tego czasu wszystko to co dotyczylo tego narodu,nalezy i przeszlo na kosciol.
        te idee wymyslil jeden z tzw.pierwszych ojcow kosciola,ORYGENEZ i ta ide tkwi w chrzescijanstwie po dzis dzien.jest to wierotne klamstwo i ludzie sie o to klamstwo potykaja.
        w Biblii wszystko to co dotyczy Zydow,dotyczy Zydow[ Rzymian 15:8],a to co dotyczy ideologii danej ap.Pawlowi przez samego wniebowstapionego Pana Jezusa,dotyczy objawienia przez Boga,
        zakrytej od wiekow Objawionej Tajemnicy[Galatow 1:11,12 Efezjan 2:11-13, 3:2-9].tak wiec,wszyscy i Zydzi[ktorzy oczekuja Mesjasza] jak i poganie,ktorzy krocza nauka wymiennej teologii,doczekaja sie,ale Antychrysta[ktory w przebiegly sposob udawadniac bedzie calemu swiatu,ze jest " prawdziwym Jezusem "].a ujawni on sie z rozpoczeciem sie Wielkiego Ucisku,
        bedzie to ostatnie 7 lat historii ludzkosci na ziemi jaka znamy.dlatego waznym jest dla Kazdego,kto jest szczerym wobec Boga,by we wlasciwy sposob pogladal Slowo Prawdy.nie bedzie zagubionym ani zdezorientowanym.dlatego,nie odrzucajac Biblii jako calosc,polecam
        KAZDEMU,by przede wszystkim zapoznal sie z listami ap.Pawla od Rzymian po Filemona.to jest
        ideologia na okres od Objawienia zakrytej Tajemnicy ap.Pawlowi i skonczy sie porwaniem
        Ciala Jezusowego[Jego Kosciola=wierzacych ewangelii,gloszona przez ap.Pawla]do nieba.i o tym przyszlym wydarzeniu,prucz listow ap.Pawla,zadna inna biblijna ksiega nie wspomina.ze
        szczerym sercem,zycze wszystkim o szczerym sercu wobec Boga,Jego blogoslawienstwa!!!!!!!
        • Gość: darek Re: re: Jobrave IP: *.toya.net.pl 15.06.15, 21:28
          Przeczytałem pierwsze zdania waszego bełkotu i mam pytanie: co wy kuźwa bierzecie, że macie taki odlot? Ja żeby doprowadzić się do takiej fazy muszę łyknąć 10 piw, a i wtedy nie ma pewności, że mógłbym być na równi z wami. Więc co? Gdzie taki towar sprzedają? I ... czy legalnie?
          • Gość: gosc Re: re: Jobrave IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.15, 16:29
            Gdybyś Darku przeczytał całość, a nie tylko pierwsze zdanie, mógłbyś spojrzeć na poruszony temat z nieco innej perspektywy :) Cóż, nie każdy ma tyle cierpliwości i chęci by móc zrozumieć tekst pisany i to nie jest z mej strony jakiś przytyk. Dziś mało kto chce poświęcić swój czas na zgłębienie wiedzy, która może być im przydatna w szerszej perspektywie. Uwierz, nie trzeba przy tym stosować środki dopingujące, które zakłamują rzeczywistość. Trzeźwość umysłu, logiczne myślenie i uczciwość nie wymagają żadnych środków z zewnątrz. Jeżeli to jest według Ciebie odlot, to tego Ci ze wszech miar życzę i pozdrawiam serdecznie.
            • Gość: darek Re: re: Jobrave IP: *.toya.net.pl 16.06.15, 19:17
              Rozumiem, że jak wejdę do sracza to ty i kazik też tam będziecie stać i pier-dolić głupoty? Przecież te religijne bzdety można rozpatrywać np. na prywatnej poczcie? A może niech przyznają się ci co czytają wasze posty i niech się wypowiedzą? Sami nie zrezygnujecie tylko musicie się wpier-dalać w każdy wątek?
                • Gość: gosc Re: set IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.15, 12:25
                  Jak sądzę przeszedłeś edukację w szkołach publicznych. Dlaczego o tym piszę? Bo podczas nauki poznałeś wielu dawnych naukowców, odkrywców, autorów dzieł literackich itp. I jak sądzę wierzysz, że tacy ludzie istnieli i pracowali, choć ..... nigdy ich nie widziałeś i z nimi nie rozmawiałeś. Dlaczego więc odmawiasz ludziom wiary w Boga, którego nie można zobaczyć gołym okiem? Uważasz, że to jest nielogiczne? A logiczna jest twoja wiara we wspomniane osoby, których nie ma na świecie? Zamiast tak powierzchownie podchodzić do kwestii religijnych może warto, kierując się metodami naukowymi, po prostu zacząć je dogłębnie poznawać? Kto zwraca uwagę jedynie na zewnętrzne cechy nie może mówić, że zna coś lub kogoś na wskroś. Gdzie w tym wypadku miejsce na uniwersalną uczciwość? Chyba, że uczciwość i sprawiedliwość to cechy obowiązujące tylko wierzących w Boga i obce ludziom areligijnym.
                  • Gość: darek Re: set IP: *.toya.net.pl 21.06.15, 12:39
                    " I jak sądzę wierzysz, że tacy ludzie istnieli i pracowali, choć .... nigdy ich nie widziałeś i z nimi nie rozmawiałeś."
                    Odpowiedź jest jedna: nie trzeba w nich wierzyć, bo oni istnieli i coś po sobie zostawili. Tymczasem twój bóg objawił się 2 tysiące lat temu, kilka tysięcy lat wcześniej taki sam bóg objawił się w innym miejscu, też byli 3 królowie i sceneria ta sama co przy Jezusie, został tak samo ukrzyżowany. Dlatego kiedyś już zadałem ci to pytanie: kto jest pierwowzorem twojego boga i czy Jezus lub jego dział marketingu tylko skwapliwie skorzystał z wcześniejszych pomysłów? Naruszył przecież prawa autorskie, czyli był oszustem?
                    • Gość: gosc odpowiedź dla "darka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.15, 22:16
                      Podając przykład chciałem zwrócić uwagę na fakt, iż nie trzeba kogoś widzieć czy znać osobiście, by wierzyć, że on istnieje. Tak jak wierzę w istnienie osoby o nicku "darek", choć nie tylko nie wiem kim jest, ale i nigdy go nie widziałem, chyba że przez przypadek. :) Bóg, który stworzył wszechświat, co świadczy o tym, iż musi posiadać olbrzymią moc, słusznie nie może nam się objawić, gdyż wystarczy tylko porównać naszą wielkość z materią wszechświata, aby zrozumieć, że w jej obliczu jesteśmy niczym elektron w stosunku do Układu Słonecznego, choć to tylko moje niedoskonałe porównanie i pewnie relacje te są za zaniżone.
                      Poruszyłeś problem "plagiatu", że tak go nazwę. Czy dobrze zrozumiałem, że uważasz iż Bóg, Stwórca, o którym mowa w Biblii przywłaszczył sobie cokolwiek od innych "Bogów"? Chętnie poznam dowody na twe poglądy. Jesteś wyznawcą lub adwokatem tych "Bogów", że tak dbasz o ich prawa do "pierwowzoru"? Chcę Ci jednak wyjaśnić, iż w przypadku Jezusa nie było 3 królów. Jak sądzę nawiązujesz do narodzin Jezusa, lecz wiedz iż w Biblii nie ma o nich mowy. Ewangelie mówią o babilońskich astrologach, których liczby Biblia nie podaje. Niestety ale powołujesz się na niczym nie popartą tradycję znaną w religii katolickiej, którą jak mi się wydaje, raczej nie kochasz.
                      • Gość: kazik Re: odpowiedź dla "darka" IP: *.bois.qwest.net 29.06.15, 21:41
                        zadna religia na swiecie nie powie swym wyznawcom[dotyczy to takze sekt i kultow],ze nie mowi
                        im calej biblijnej prawdy.w kazdej jest % prawdy,z tym,ze pomijaja to co najwazniejsze;czyli
                        trzy absolutnosci,ktorych ZADEN czlowiek Boga nie ominie.1]. Kazdy musi zrozumiec,ze jest grzesznikiem i zasluguje na smierc[obojetnie kim by nie byl,nawet spedzajac 24 godziny w swym kosciele].2].KAZDY musi zrozumiec,ze potrzebuje z tego powodu Odkupiciela i ze grzesznosc czlowieka,musi byc odkupiona krwia[Nim jes Pan Jezus,ktory ZA KAZDEGO czlowieka na swiecie te
                        ofiare krwawa Soba uczynil].3]. te dwa[2] powyzsze punkty musza byc poparte WIARA.a to wersety,ktore o tych sprawach nam mowia: Rzymian 3:23 Hebrajczykow 9:22 11:6. zas prawdziwoscia istnienia Boga,jest sam IZRAEL.prosze sobie poczytac o tym.co Bog w Swym Slowie proroczo mowi o Izraelu i to juz od 1 k.Mojzeszowej i dalej przez prorokow.po obecnych wydarzeniach na swiecie mozemy widziec tych proroctw sie wypelnianie i tym samym potwierdzenie istnienia Boga naprawde[jacy inni bogowie w roznych wyznaniach
                        poganskich religii moga sie tym pochwalic? nawet nie maja w swych ksiegach proroctw].nalezy
                        takze zauwazyc dwie ewangelie[tak dla Zydow pod prawem i w okresie pojednania dla wszystkich ludzi,Zydow wlaczajac].podawalem juz nie raz wersety ich dotyczace.ci zas z ludzi,ktorzy tego nie chca ani zauwazyc ani uznac,krocza droga wskazana przez tzw.pierwszych ojcow kosciola,ktorzy oglosili,ze skoro Bog przepedzil Izraela z Palestyny i Jerozolimy,to tym samym z tym narodem raz na zawsze skonczyl i teraz wszystko to co Izraela dotycza w Biblii,przejeli na siebie[z tego powodu jest zamieszanie w zrozumieniu posrod ludzi kosciolow i niechec do wszelkiej religii].jest to wierutnym klamstwem.no ale jezeli tego ktos nie chce zauwazyc ani zrozumiec,to niestety jego osobista sprawa.[Galatow 1:8,9].to jest
                        ewangelia ap.Pawla[1Koryntian 15:1-4].a po spotkaniu ap.Pawla z "filarami" zboru w Jerozolimie,przez podanie sobie reki,uzgodniono,ze ap.Pawel pojdzie do pogan,a apostolowie
                        Pana Jezusa beda pracowac posrod Zydow[Galatow 2:1-10].tylko przez wzglad na Zydow,
                        postanowiono razem z ap.Pawlem,by sie w zborach powstalych z pogan,dostosowac ze wzgledu na Zydow[bo i oni tez zaczeli sie w tych zborach pojawiac]do pewnych kardynalnych
                        zasad,plus zbieraniem pieniedzy na ubogich w zborach Jerozolimy.no,i najwazniejsza sprawa
                        nam wszystkim ludziom to to,ze mamy takze zauwazyc ogromna roznice w tym,ze w Boga wierzymy do tego,ze wierzymy Bogu[wierza Bogu,wierzymy i ufamy w to co w Swym Slowie do nas zamiescil.bo Bog pragnie nie osoby religijnej tylko osoby wierzacej,na wzor Abrahama,
                        ktory jest ojcem Zydow co do obietnic ziemskich[zgodnie co do ewangelii Zydow dotyczacej],jak i ojcem wszystkich wierzacych z okresu pojednania sie z Bogiem[na podstawie ewangelii,ktora od samego Pana Jezusa otrzymal ap.Pawel.i te obietnice sa niebianskie=Cialo
                        Chrystusa,Jego Kosciol,ktorego jest Glowa].zycze milych checi do zaznajamiania sie ze Slowem Bozym,Biblia i radosci z Jej poznawania.powodzenia !!!!!!![Galatow 1:11,12].
              • Gość: gosc Nie rozumiem twej irytacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.15, 12:03
                Wybacz Darku, ale nie rozumiem czemu się irytujesz. Po pierwsze, skoro nie interesujesz się religią, to dlaczego wchodzisz na wątek, który założyłem dla .... zainteresowanych tym tematem. Wyjaśniłem zresztą powód założenia tego wątku. Po drugie, nie wiem czemu wszystkich wierzących w Boga wkładasz do jednego worka. Rzeczywiście nie czytasz co piszę, bo gdybyś to robił, wiedziałbyś że z niejakim "kazikiem" nie mam nic wspólnego. Chyba dostatecznie to wyjaśniłem zamieszczając od dłuższego czasu swoje wypowiedzi na temat głoszonych przez niego poglądów.
                Poza tym, skoro nie czytasz moich postów, to musisz być pewnie jasnowidzem, skoro uważasz, że piszę w nich głupoty. Brak ci czasu czy z góry zakładasz, że nie warto zapoznać się z treścią? Jeżeli jedno i drugie ma miejsce, to nie masz prawa wyrażać takiej opinii. Notabene, nie piszę komentarzy dla poklasku, więc i nie zależy mi na twojej akceptacji. Doskonale wiem, że dziś mówienie o Bogu to obciach. Na szczęście tylko dla tych, co nigdy nie poznali Boga, ale jak zawsze mają dużo o Nim do powiedzenia. Chciałbym jedynie, jeżeli chcesz bronić swoich racji, byś robił to uczciwie, dostarczając argumentów a nie inwektyw pod moim adresem.
                I po któreś .... nie wtrącam się w każdy wątek, jak twierdzisz. Zweryfikuj swoje zdanie, bo trudno cię traktować poważnie.
                  • Gość: gosc Re: Nie rozumiem twej irytacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.15, 15:55
                    Poruszyłeś wiele kontrowersyjnych spraw, stąd też trudno mi szczegółowo odnieść się do nich wszystkich a nie chcę być posądzony o to, że wypowiadam opinie bez podania na ich potwierdzenie jakichkolwiek argumentów. Uczynię to, jeżeli ktoś uzna za stosowne i będzie tym szczerze zainteresowany. Przyznam, że nie dziwi mnie Twoja opinia, bo oceniając kwestie, które Cię rażą, trudno o nich mówić iż są zgodne z prawdą o Bogu. Jedno jest pewne, obrzędy i ceremonie, o których piszesz nie mają nic wspólnego z Biblią.
                    • Gość: gość Re: Nie rozumiem twej irytacji IP: *.przemysl.hypnet.pl 19.06.15, 16:41
                      A z Bogiem mają coś wspólnego? Wszystko to jest oparte na wierze, czy jak ktoś wierzy w Boga to ma prawo i może wierzyć w świętość obrazu, osoby? To wiara i to wiara czy tez nie? Albo inaczej ; czy jak ktoś wierzy w Boga a nie wierzy w obrazy ,święte osoby,świętość kościoła itd to popełnia grzech czy tez nie? Kto jest tu autorytetem któremu można zawierzyć że ma rację? A może wiara to jest coś takiego bez czego większość ludzi nie potrafi żyć, czy poradzić sobie z życiem? Czy na tej podstawie można stwierdzić że Bóg istnieje? Czy tylko i wyłącznie na podstawie biblii ? Czy potrzeba wiary u człowieka wpłynęła na to że powstała biblia czy też biblia wpłynęła na potrzebę wiary?
                      • Gość: kazik dla nas,ale nie wszystko o nas !!!! IP: *.bois.qwest.net 19.06.15, 19:11
                        gosciu,wez sie najpierw za prawidlowy poglad calej Biblii.ja podalem wersety dotyczace tak
                        Zydow[co do oczekiwanego przez nich Krolestwa,zgodnie z dana IM obietnica],jak dotyczace
                        pogan.sa to kompletnie dwa inne swiaty[dla jednych zycie ziemskie,dla drugich niebianskie].brak
                        tego wskazania,bedzie sprawial u ludzi tylko zamieszanie.prawda jest,ze te wszystkie tzw.cuda,to
                        pic na wode[nawet i teraz,na zlosc wielu],papiez odniosl sie do cudow z Bosni i Hercegowiny ,i to
                        dotyczy wszystkich tych "cudow".i o tym prawde mowi sam Jezus ustami,albo jak kto woli,pismem
                        ap.Pawla w jego listach.takze nie wskazuj ludziom na wiare w Boga[wiesz dobrze,ze Szatan tez
                        w Boga wierzy],tylko na WIARE BOGU.tym samym podkreslisz wiare w autorstwo Jego KSIEGI i
                        JEJ CALEJ zawartosci.a najwiekszym i najlepszym przykladem JEJ prawdy jest obecny IZRAEL !!
                        pamietaj tez,ze bez posiadania szczerego serca NIKT do Boga nie jest pociagniety.ale tego nikt
                        z nas nie wie wobec drugiej osoby,wiec nalezy tak czy owak,w czas czy nie w czas,glosic
                        Slowo Boze,wskazujac,ze jest najlepszym i najprostrzym drogowskazem do wyzwolenia sie ze szponow zaklamania,zwiedzenia i poznania prawdy o Bogu i Jego zamierzeniu wobec ludzi i
                        swiata.wiec pisz pod tym katem,a nie,jak to okresliles kiedys,by nie czytano tego co pisze.
                        nawet dzisiejszy artykul pani prezydent MFW idzie w parze z tym,o czym mowia proroctwa biblijne[ale jak wspomnialem,pogladajac Biblie we wlasciwy sposob.na to co tyczy sie Krolestwa i tego co tyczy sie objawionej Tajemnicy ap.Pawlowi przez samego juz wniebowstapionego Pana Jezusa].zycze milego zakonczenia tygodnia,oraz pilnej obserwacji
                        wydazen[poniewaz Wielki Ucisk zbliza sie szybkimi krokami,a na jego koncu dopiero bedzie Armagedon i przyjscie Pana Jezusa,by zasiadl na tronie Dawida w Jerozolimie].
                          • Gość: kazik Re: dla nas,ale nie wszystko o nas !!!! IP: *.bois.qwest.net 19.06.15, 22:33
                            ja nigdy nikomu nie pisalem,by ciebie gosciu nie czytano.wrecz przeciwnie,niech kazdy,komu
                            zalezy na prawdzie poczyta ciebie i niech porowna z tym co ja podalem wersetami,z KSIEGI,
                            wierzac BOGU,a nie tylko w Niego.a twym przeciez celem od poczatku,jak sam pisales,jest tylko to,ze zalezy ci na tym,by nikt nie zwracal uwagi na to co ja pisalem i pisze.milosc na ustach? a
                            powinna wyplywac z serca[szczerego i rozsadnego],a takze z roztropnosci umyslu.
                            no i kolejna ciekawa wypowiedz pana min.Schetyny na temat UE[idzie w parze z nadchodzaca
                            Nowa Stara UE,a tym samym z proroctwami biblijnymi na Wielki Ucisk].dobrej i spokojnej nocki !!
                          • Gość: gosc Wkrótce dam odpowiedź ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.15, 22:33
                            Postaram się odpowiedzieć przynajmniej na część Twoich pytań, wymaga to jednak czasu, bo poruszone kwestie są nieco złożone. Odezwę się.
                            Na przytyki pod moim adresem pana o znanym nam nicku nie odpowiadam, bo na to nie zasługuje. Trudno prowadzić dyskusję z kimś, kto nie przestrzega prawidłowych norm w dyskusji i posługuje się wiedzą wyssaną z palca. To tak, jakby dyskutować z celebrytą i wróżbitą Maciejem o przyszłości Alaski. Mierżą mnie tacy ludzie, którym wydaje się że mają przed sobą naiwnych i głupich słuchaczy, którym można wcisnąć wszystko. :)


                            • Gość: kazik Re: Wkrótce dam odpowiedź ... IP: *.bois.qwest.net 21.06.15, 01:31
                              obojetnie komu bedziesz odpowiadal[a najlepiej sobie samemu],to tylko zwracaj uwage na to co mowi Ksiega.i prosze cie,nie myl pojec dotyczacych Krolestwa[obiecanego Zydom]z tym co
                              Pan Jezus przekazal ap.Pawlowi jako odslonieta Tajemnice[ktora byla w Bogu zakryta od samego poczatku].z powodu tego zakrycia i omijania tej wiadomosci,jest potworne zamieszanie posrod
                              calego tzw.chrzescijanstwa[w to sie wlicza religie,sekty i kulty]poslugujacym sie Biblia.pamietaj,ze
                              Bog nigdy sie nie zmienial i nie zmieni,ale zmienia swe postepowanie co do ludzi.w obecnym okresie nie obowiazuje Prawo nikogo,ideologia jest to co Pan Jezus przekazal ap.Pawlowi aby to
                              nam potomnym przekazal.i tak mowi Ksiega.a to przekazanie straci na waznosci,kiedy rozpocznie sie Wielki Ucisk[ostatnie 7 lat historii ludzkosci jaka znamy].ponownie zacznie
                              obowiazywac to,co obowiazywalo Zydow w czasie pobytu na ziemi Pana Jezusa[ze aby byc
                              zbawionym,czlowiek bedzie musial uwierzyc, tej Dobrej Nowinie o Krolestwie Bozym,ktore bedzie juz u drzwii].minie te 7 lat[beda okropne],na koncu ich nastapi powrot Pana Jezusa do
                              Jerozolimy,Armagedon i krotko potem nastanie tego obiecanego Zydom Krolestwa z zasiadnieciem Pana Jezusa na tronie Dawida w Jerozolimie[w tym tez czasie nawroci sie do Boga ostatek Zydow,ks.Zachariasza].ziemia bedzie odrestaurowana do poziomu ogrodu Eden,
                              nie bedzie ani chorob ani smierci.ta sytuacja na ziemi bedzie trwac przez 1000 lat.na koniec
                              Szatan bedzie wypuszczony by wyprobowani zostali ci co sie porodza w trakcie tego 1000 lat[poniewaz bedzie to grupa ludzi,ktora jeszcze nigdy nie miala szansy opowiedziec sie po jakiej stronie sie opowie].a bedzie to trudny test[dobrobyt,i pewnie tak jak to jest i dzisiaj,pycha i samolobstwo],ktory swietnie wykorzysta Szatan.po tych 1000-cu lat nastapi sad
                              przed Bialym Tronem i pozniej juz wiecznosc,w ktorym wypelni sie prosba o wole Boza tak w niebie jak i na ziemi.tylko po miedzy sadem przed Bialym tronem a wiecznoscia,nastapi to o czym pisze ap.Piotr w swym liscie[2 Piotra 3:11-13].w tym ukazuje sie czlowieka roznica,
                              czy wierzy w Boga,czy tez WIERZY BOGU !!!!!!! przeciez nie na daremno Bog dal nam[ludzkosci] Jego list=BIBLIE.
                              dodam jeszcze,ze tego co ap.Pawel nazywa Cialem Jezusa,Jego Kosciolem[wierzacymi ewangelii Laski Bozej=pojednania z Bogiem],nie bedzie juz na ziemi,kiedy rozpocznie sie Wielki Ucisk.zwroc uwage,ze ap.Pawel we wszystkich swych listach,nigdy nie odnosi sie do
                              Pana Jezusa nazywajac Go KROLEM[tak sie odnosza ewangelie 4].zawsze okresla Go GLOWA
                              KOSCIOLA,JEGO CIALA.niech wiec czytajacy sami odniosa sie do tego co pisze KSIEGA.niech
                              Ona sama za siebie mowi,nie "kazik" nie "gosc" czy kto kolwiek inny.w mych poprzednich wpisach podalem wersety odnoszace sie do tych okresow-Krolestwa i Odkrytej Tajemnicy.
                              kazdy moze sobie to posprawdzac w swych domowych egzemplarzach Biblii[tylko prosze i blagam,nie uzywajcie skazonych przekladow z ktorych jednym jest Przeklad Nowego SWiata,
                              pochodzacy od Swiadkow Jehowy,ktory haniebnie go oni wykrzywilii.mozna sobie samemu to
                              posprawdzac,dowiadujac sie o kims,na ktorego to przekladzie oparli swoj PNS[jego imie
                              Johannes Greber].ten kult takze nalezy do ONZ-tu pod egida NGO.a o ONZ-cie zawsze swych
                              wiernych informowali,ze to szatanska organizacja.o wszystkim samemu mozna sie dowiedziec,dlatego tez taki mocny nacisk klada,by wspolwyznawcy w spolecznosci Swiadkow,
                              nie dotykali niczego co nie pochodzi od Towarzystwa Straznica.obluda,obluda i jeszcze raz obluda.badzcie bardzo ostrozni.no ale to sa sprawy osobiste kazdego,kazdy ma swa wolna i nie przymuszona wole.zycze wszystkim czytajacym szczerego podejscia do naszego Stworcy i
                              Jego Blogoslawienstwa,szczegolnie na niwie duchowej.
                                • Gość: abba jozef Re: Wkrótce dam odpowiedź ... IP: *.toya.net.pl 28.06.15, 20:35
                                  Francja: muzułmanie nadal chcą przejmować kościoły
                                  wiadomosci.onet.pl/religia/francja-muzulmanie-nadal-chca-przejmowac-koscioly/v4wflc
                                  Muzułmanie we Francji nie tracą ochoty na przejęcie opustoszałych kościołów katolickich. Za takim rozwiązaniem opowiadają się w zasadzie wszyscy wyznawcy islamu w tym kraju, nawet ci uchodzący za najbardziej umiarkowanych – pisze tygodnik "Famille Chrétienne". W najnowszym numerze podsumowuje on debatę, jaką wywołał wniosek Dalila Boubakeura, zwierzchnika wspólnoty muzułmańskiej we Francji, aby przekazywać jego wiernym opustoszałe kościoły.

                                  Pomimo wyraźnego sprzeciwu francuskiego społeczeństwa, muzułmanie nie rezygnują z idei przejmowania kościołów. Francuski tygodnik katolicki zwraca uwagę, że kontrowersyjna propozycja zwierzchnika muzułmanów nie była medialnym lapsusem. Podobny wniosek przedstawił on również w wydanej właśnie książce pod tytułem "Lettre ouvert aux Français" (List otwarty do Francuzów). Popierają go w tym także muzułmańscy intelektualiści i przedstawiciele tak zwanego umiarkowanego islamu.

                                  Tytułem przykładu "Famille Chrétienne" przytacza dwie wypowiedzi: Ghaleba Bencheikha - szefa redakcji muzułmańskiej we francuskiej telewizji i oraz Sadeka Sellama - historyka islamu. Obaj twierdzą, że rektor paryskiego meczetu miał w istocie rację. Przyznają jedynie, że mógłby on mieć nieco więcej taktu. - Wypominanie chrześcijanom, że ich kościoły stały się bezużyteczne, nie jest zbyt uprzejme – stwierdził Sellam.
                      • Gość: gosc Odpowiadam ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.15, 21:11
                        Na wstępie należy zacząć od wyjaśnienia czym jest „wiara”, gdyż wielu ją niestety błędnie pojmuje. Nie oznacza ona łatwowierności czy przyjmowania czegoś bezmyślnie. Musi być oparta na solidnych fundamentach. Wystarczy przyjrzeć się kwestii zmartwychwstania Jezusa. Świadkiem tego niezwykłego wydarzenia było wiele osób, o których mówi Biblia i kiedy oni żyli, nikt nie kwestionował dowodów z ich zeznań. Gdyby wtedy byli niewiarygodni, łatwo było by im zarzucić kłamstwo, a tymczasem zmartwychwstanie Jezusa stało się podstawą wiary pierwszych chrześcijan, którzy byli za to gotowi oddać życie, co też i miało miejsce na rzymskich arenach. Kłamca w obliczu śmierci wyprałby się swojej wiary by zachować życie, a tymczasem wielu chrześcijan wolało ponieść śmierć niż przyznać, iż ich poglądy są fałszywe. Musieli mieć całkowitą pewność, że to co mówią jest prawdą. Zapiski historyczne potwierdzają te fakty. Niestety, pewni ludzie w okresie rozwoju chrystianizmu wykorzystali wierzących m.in. w zmartwychwstanie Jezusa do własnych celów. Miało to miejsce wtedy, gdy władza świecka weszła w układy z pewną klasą wierzących, która będąc żądna zaszczytów i władzy, zapomniała o wartościach, których nauczał ich Jezus, a które były sprzeczne z ich pragnieniami. Tak powstał m.in. kult obrazów i właśnie w tym momencie można mówić o ślepej wierze, która niestety nadal dominuje w tym świecie. Czy oddający cześć przedmiotom mogą przedstawić dowody na to, iż tego wymaga od nich Bóg? W Biblii takich dowodów NIE MA! Istnieją natomiast dowody na to, iż kult ten jest zwyczajnym bałwochwalstwem, którego winni się wystrzegać wszyscy wierzący w Boga. W czasach narodu izraelskiego oddawanie czci przedmiotom było karane śmiercią, gdyż znieważało Boga. Dlaczego? A czy każdy z nas, żyjących, poruszających się, mówiących ... chciałby być przyrównany do drewnianego, malowanego posążku czy martwego obrazu, którego należy nosić i całować?

                        Czy tylko Biblia dostarcza dowodów na istnienie Boga? Nie tylko. Dowody tkwią w nas samych, w naszym ciele, jak i w świecie materii, która nas otacza. Wszędzie można dostrzec w tym wszystkim inteligentnego Stwórcę. Jedni twierdzą, że o tym kim jesteśmy i co nas otacza zadecydował przypadek, ślepy los. Czemu jednak nasza Ziemia jest tak ulokowana pośród innych planet, że tylko na niej istnieje ŻYCIE? Tak, takim życiem możemy się cieszyć tylko MY, bo nikt do tej pory nie przedstawił dowodu na to, że ten „ślepy traf” sprawił, iż we wszechświecie istnieją inne twory tożsame z nami.
                        Znany ewolucjonista, Richard Dawkins, ostro krytykujący dominujące religie, gdy chodzi o niektóre rozpowszechniane przez nie nauki, w wielu kwestiach ma rację. Nietrudno jednak udowodnić, iż nie tylko są one nielogiczne, ale i sprzeczne z naukami wynikającymi z samej Biblii, która jak twierdzą przedstawiciele tych religii, jest fundamentem ich wierzeń. Kiedy jednak uwagę skupić nie na tym, co łatwo udowodnić, lecz na kwestiach dotyczących istnienia człowieka i otaczającego wszechświata, ewolucjonista ten uważa, iż do tego nie potrzeba żadnego Boga, bo to wszystko można wyjaśnić odkrytymi i dającymi się udowodnić prawami fizyki, które są podstawą istnienia wszechświata. Pogląd ten nie zaprzecza udziałowi Boga w stwarzaniu materialnego świata. W wielu tekstach zawartych w Biblii odnoszących się do Niego odnajdujemy wypowiedzi, z których wynika, że to ON jest autorem tych praw. Biblia wyraźnie utożsamia prawa rządzące we wszechświecie z Bogiem. Kiedy jednak zapytamy Richarda Dawkinsa o to, kto kryje się za prawami, którymi wyjaśnia istnienie świata bez udziału Boga, nie usłyszymy żadnej odpowiedzi. Jeżeli „nauka” nie potrafi na to odpowiedzieć, czy ma prawo do kwestionowania odpowiedzi pochodzących z innych źródeł, w tym Biblii, którą lekceważy, bo zawiera ich zdaniem niezrozumiałe i infantylne kwestie. A czy niezrozumiałe i infantylne nie jest dla nas, wierzących w Boga, twierdzenie, że "ślepy traf" stworzył tak skomplikowane i nie do końca wyjaśnione przez naukę twory, w tym nasz organizm, naszą Ziemię i cały wszechświat? Czy fakt, iż nauka nie potrafi wyjaśnić tego, jak Bóg stworzył świat, daje nam podstawy do twierdzenia, że On nie istnieje?

                        Ps. Przepraszam za zwłokę.
                        • Gość: kazik Re: Odpowiadam ... IP: *.bois.qwest.net 02.07.15, 23:30
                          po co nam rozne twierdzenia,takze naukowcow[ktorzy swym doswiadeczeniem w koncu dochodza
                          do tego,ze jakas sila musi istniec,ale jej udowodnic nie potrafia].nam potrzebne tylko Slowo Boze,
                          Biblia[sama sie uzupelnia i wyjasnia].tylko nalezy do Niej podejsc ze wskazaniem Bozym.nalezy takze miec przed soba dobry przeklad[jak najdalej od przekladu TS,tzw.PNS].czytajac wiec i studiujac Ja[mozna samemu,prawie wszystko zrozumiec i pojac.jest pisana prosto{dla jednych nawet za prosto,stad ich do Niej niechec}].co do wiary !!!! wyraznie w Niej jest napisane,czym jest [Rzymian 10:17],sluchaniem i czytaniem Slowa[modlitwa i szczerosc serca bedzie przez Boga
                          takze nie pominione i Swym Duchem Swietym On czlowiekowi przyjdzie z pomoca].a czy Biblia
                          pisze i mowi prawde ? zaden z Jej pisarzy,przed pisaniem swej czesci biblijnej nie robil ani zbieral jakichkolwiek notatek.Bog poslugiwal sie tymi ludzmi,ktorzy byli pod kontrola Ducha Swietego[oczywiscie kazdy z pisarzy pisal swoim stylem,zgodnym z kazdego z ich osobowoscia].zatem autorem Jej jest Bog od poczatku do konca.jak juz kiedys pisalem,Jej
                          prawdomownoscia w szczegolnosci,jest narod Izraelski i ich kraj Izrael.zobaczyc 5 Mojz.30:1-8
                          ,to byla dla nich przestroga,jednak czy byli posluszni? wiec spotkala ich kara,ale do czasu,
                          poniewaz sa Boza wlasnoscia i na koncu Armagedonu ponownie beda sluzyc Bogu[Zachariasza
                          12:10 13:6].wszyscy jestesmy swiadkami proroctwa o uschlych kosciach,ktore ozyly[dzisiejszy
                          Izrael,chociaz jeszcze zyjacy w niewierze].proroctwo jak talala,nic dodac nic ujac.no i szczery
                          czlowiek wobec Boga,to nie czlowiek religijny[na wzor Kaina uwazajacy,ze z podejmowaniem
                          decyzji jak wielbic Boga,to sprawa osobista wedlug wlasnego uznania],ale WIERZACY i to nie
                          tylko w Boga[cale duchowe stworzenie tez wierzy w Boga],ale wierzacy Bogu[tym samym w cale Jego autorstwo i w to co nam w swym "liscie' przekazal].tak wiec wiara Bogu,ani wyzsza
                          matematyka ani chinszczyzna,wystarczy tylko rozwaga,rozsadek i czytanie Biblii,w sposob,ktory
                          otworzy czlowiekowi oczy i bedzie potrafil odroznic plewy od ziarna.lecz tkwiac w odwroconej
                          teologii tzw.pierwszych ojcow kosciola,zrozumieniu Biblii nic nie pomoze.nalezy, idac za slowami ap.Pawla [a i on otrzymal cala wiedze ktora innym przekazywal czy to ustnie czy pisemnie,od samego juz wniebowstapionego Pana Jezusa [Galatow 1:11,12],ktory powiedzial:
                          by we wlasciwy sposob umiec i to bez wstydu,rozdzielac Slowo Prawdy [2 Tym.2:15 KJV].bez takiego pogladania Biblii,jest tylko zamieszanie i niechec ludzi do Niej.zyjemy w specyficznych
                          czasach,sa to czasy koncowe dla Ciala Pana Jezusa,Jego Kosciola i charakteryzuja sie tym,o czym ap.Pawel pisze w 2 liscie do Tymoteusza 3:1-5.i sa to inne charakterystyki do tych,ktore
                          dotycza konca dla calego systemu rzeczy na ziemi[w tych czasach,to bedzie mase katastrof i
                          masa smierci]zob.ew.Mateusza 24,25 rozdzialy,ew.Lukasza 21 rozdz.przyjscia czy tez powroty
                          Pana Jezusa sa dwa,pierwsze niewidzialne po swoj Kosciol i drugie widzialne,by zasiasc na tronie Davida w Jerozolimie.dlatego tez mowiac,ze nie ma w Biblii dwoch ewangelii,taki czlowiek klamie.sa dwie.jedna obowiazujaca jeszcze az do porwania,dotyczy wszystkich w okresie
                          Laski[pojednania z Bogiem]Bozej.dotyczy w tym okresie takze ludzi Zydowskich.a druga,to dotyczaca Krolestwa[waznosc miala w czasie ziemskiego pobytu Pana Jezusa na ziemi i ponownie swa waznosc otrzyma,kiedy nastanie na ziemi Wielki Ucisk [ostatnie 7 lat ludzkosci
                          jaka znamy od Adama].tak wiec czytanie,zapoznawanie sie z trescia,rozmyslanie nad materialem oraz rozwazanie tego wszystkiego wcale nie jest ani nudne ani staromodne,wrecz przeciwnie fascynujace z pozytkiem osobistym,z pozytkiem dla tych ktorzy beda sluchac no i
                          nadewszystko przynoszace chwale Bogu,naszemu Stworzycielowi i wlascicielowi calego wszechswiata wlacznie z nasza piekna ziemia,ktora niestety i tak kiedyc przez Niego bedzie zniszczona,by miejsca dac i nowej ziemi i nowemu niebu w czym wypelni sie Modlitwa Panska.
                          [2 Mojz.19:5 2 piotra 3:10-16]...wszystkim polecam przeproszenie sie z Biblia i z Nia poznanie!
                        • Gość: gość Re: wtrącę się ... IP: *.toya.net.pl 03.07.15, 09:35
                          Więc uważasz że wpajanie dzieciom od najmłodszych lat " prawd religijnych" czy "mitów" jak mówią niektórzy jest w porządku? Bo to mi właśnie wygląda na Twoją wiarę. W dodatku tłumaczyć to co jest niewytłumaczalne w świetle dzisiejszej wiedzy siłą wyższą czyli bogiem to już skończone brednie. Czy zdajesz sobie sprawę z tego ile w ciągu ostatnich 200 lat zjawisk zostało wytłumaczonych naukowo a wcześniej były niechybnym działaniem Twojego boga? Podejrzewam że gdyby nie Twoja wiara która zatruwa umysły czy wręcz zakazywała prowadzenia badań naukowych a jej przedstawiciele czyli " duchowni" mordowali opornych naukowców to dzisiaj świat byłby w zupełnie w innym miejscu.
                          • Gość: gosc Re: wtrącę się ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.15, 15:40
                            Nie jestem reprezentantem którejś z dominujących religii, a w szczególności religii katolickiej, która rzeczywiście na przestrzeni wieków skutecznie przeszkadzała nauce, co potwierdzają fakty historyczne. Nie jestem także przeciwny nauce, pod warunkiem że jej przedstawiciele kierują się uczciwością przy gromadzeniu i interpretacji dowodów naukowych. Fałszerstwa w świecie nauki nie są rzadkością, więc mam ograniczone zaufanie do wyników prac naukowców.
                            Zgadzam się na przykład, iż planeta Ziemia, na której żyjemy, nie została stworzona w ciągu kilku 24-godzinnych dni, jak twierdzą kreacjoniści. Nauka temu przeczy i uważam, że ma rację, gdyż pogląd ten kłóci się także z opisem stwarzania zawartym w Biblii, w księdze Rodzaju.

                            Zarzut, iż nauka potrafi wyjaśnić „cuda” opisane w Biblii nie jest dowodem na to, że nie ma Boga.
                            Tylko Biblia dostarcza informacji, z których wynika, iż sprawił je Bóg, twórca praw, które człowiek od lat jedynie odkrywa dzięki nauce, lecz ich nie tworzy. Jeżeli nie Bóg dokonał cudów opisanych w Biblii, to kto za nimi stoi? Nauka? Co z tego, że potrafi je wyjaśnić, skoro nie potrafi wskazać ich autora?
                            Jeżeli „cuda” można wyjaśnić naukowo, tym bardziej potwierdza to fakt, iż istnieją prawa rządzące wszechświatem. A kto je stworzył? Nauka w tej sprawie milczy. Biblia natomiast dostarcza wiele dowodów na istnienie Boga, który ustanowił prawa rządzące wszechświatem i który wykorzystał je przy stwarzaniu materialnego świata.

                            Skoro, jak twierdzisz, można wyjaśnić „cuda” opisane w Biblii w sposób naukowy, to czemu uważasz, że nie należy o tym uczyć najmłodszych? Cuda biblijne w jakiś sposób różnią się od cudów stworzonych przez człowieka? Cud z wykorzystaniem prądu i fal radiowych jest ważniejszym cudem od cudu przejścia Izraelitów przez Morze Czerwone? A czy nie chodzi o to, że cuda biblijne wskazują na Boga, którego w imię jakiejś chorej, nienaukowej poprawności należałoby wyrugować z przestrzeni publicznej ? A te drugie cuda są poprawne, bo je stworzył człowiek, wykorzystując zresztą cudze prawa ?
                            • Gość: kazik Re: wtrącę się ... IP: *.bois.qwest.net 03.07.15, 16:57
                              gosciu,ty wskazuj ludziom na WIARE.bo rzeczywiscie wiele spraw nie da sie zrozumiec,ale Bog
                              szuka sprawiedliwych,a raczej takich w ludziach oczekuje,ze beda zyc z wiary[w Boga i Jego Slowo].bo i wszystko co zostalo stworzone,zostalo stworzone Jego Slowem[nie zadnymi doswiadczeniami,ulepszeniami i poprawkami].zauwaz jak Pan Jezus zadzialal w czasie sztormu,by
                              go uciszyc i to momentalnie.a,notabene,wszystkie cuda Pana Jezusa mialy wlasciwie tylko jeden cel.otoz jak mniemam Biblie znasz,to od samego poczatku narodu Zydowskiego,ten narod zawsze
                              domagal sie udawadniania Boskiego i Pan Jezus udawadnial im swa Boskosc[wiedzac,ze i tak Go odrzuca,a wiedzial juz to przed zalozeniem swiata].z tego powodu[odrzucenia]Bog zmienil postepowanie z ludzmi,powolujac ap.Pawla na apostola do pogan[czyli nie Zydow].czy wogole
                              mozna pojac MILOSC BOGA do LUDZKOSCI ??? przyszedl na ziemie w ciele i co Go spotkalo ?
                              odrzucenie,nienawisc[widoczne po dzis dzien]oraz okrotna smierc na rzymskim krzyzu[drzewie].po co Mu to bylo? Jemu chodzi o WZAJEMNA milosc[aniolowie tego zapewnic nie moga].a ta wzajemnosc bedzie odwdzieczona po przez WIECZNE obcowanie na Nowej
                              Ziemi i w Nowym Niebie.cos wspanialego,o tym mial moznosc sie zetknac ap.Pawel,ale nie dano mu tych detali nam ludziom na ziemi zyjacych,przekazac.to bedzie cos wspanialego,dla nas ludzi nie pojetego,a jednak prawdziwego.nam wiec pozostaje WIERZYC i wzrastac WIARA.
                              zwaz,ze od samego poczatku,tylko jednostki[czy male grupy]przezywaly wszelkie kary,ktore Bog zsylal na ziemie.zobacz jakim to ogromnym narodem byli Zydzi,wychodzac z Egiptu[a do
                              tego jeszcze dodaj ich inwentarz.ile jedzenia i wody oni na tej pustyni potrzebowali ? to jest dla nas ciezko pojac.ale z WIARA Bogu dajemy to pokonac i zrozumiec.TROJCA,kolejny
                              problem zrozumienia.takze dla nas nie pojety.chociaz w Biblii bezposrednio nic nie pisze o TRROJCY,to jednak wiele miejsc biblijnych od samego poczatku[wez pod uwage tlumaczenia
                              z orginalnych jezykow]daje nam zrozumienie,ze Bog,Jego Syn i Duch Swiety,to osobowosc.
                              takze zobacz z j.hebrajskiego sprawe wyrazu dotyczacego "zebra" z ktorego Bog stworzyl Ewe.
                              WIARA WIARA WIARA WIARA i jeszcze raz WIARA,bez niej NIKT Bogu podobac sie nie moze !!
                                • Gość: gość Re: zamknijmy temat .... IP: *.przemysl.hypnet.pl 04.07.15, 16:17
                                  Dziękuję za odpowiedź, doszedłem do wniosku że nie będę się udzielał w tym wątku. Ani Ty nie przekonasz mnie ani ja Ciebie,zresztą nie było to moją intencją. Jesteś człowiekiem wiary a ja szukającym odpowiedzi. Nie można w żaden sposób udowodnić wiary, bowiem wiara jest poza materialnymi,namacalnymi dowodami. Nie jestem tez człowiekiem któremu zależy na wyrugowaniu wiary, zdaję sobie sprawę że jest to niemożliwe. Spora część rodzaju ludzkiego musi w coś wierzyć,bez wiary nie wiem czy byłaby w stanie egzystować. Jeśli nie będzie to ten bóg to będzie inny. Jak sądzę nawet gdyby wylądowali kosmici i przekazali ludziom wiadomość że oni przynieśli życie na Ziemię i oni formowali rodzaj ludzki, to nawet wówczas i taki znaleźliby się tacy którzy szukali by swego boga czy to w słońcu czy w kamieniu. Tacy jesteśmy. Życzę pomyślności.
                                  • Gość: gosc Re: zamknijmy temat .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.15, 18:37
                                    Dziękuję za życzliwość i uczciwe podejście do tematu. Także moim zamiarem nie było Cię przekonać, bowiem wiara w Boga wymaga czegoś więcej niż przedstawienia dowodów, czy to bezpośrednich czy pośrednich, które pozwoliłyby danej osobie uznać istnienie Boga za fakt. Wystarczy, że ktoś nie uznaje Biblii za wiarogodną księgę, a mówienie o Bogu Biblii przestaje mieć sens. Chcąc dalej posługiwać się dowodami biblijnymi, należałoby najpierw wzbudzić u tej osoby zaufanie do tej księgi, co jest możliwe, gdyż wbrew temu co sądzą niektórzy, zasługuje ona na szacunek i zawiera Prawdę. Nie każdy jednak chce zapoznać się z dowodami, które prowadzą do takiego zaufania.
                                    Nie odnieś do siebie to co napiszę, ale podam dwa przykłady. Pierwszy dot. samego Jezusa Chrystusa. Mimo tylu dowodów dostarczonych przez Jezusa podczas Jego pobytu na ziemi, tylko garstka uwierzyła, że jest Synem Bożym, który przyszedł ich zbawić. Pozostali odrzucili Go, bo nie takiego Mesjasza oczekiwali. Chcieli by wyzwolił ich z rąk Rzymu a tymczasem On nauczał ich o uwolnieniu z mocy grzechu i niedoskonałości. Podobnie było z Mojżeszem, który mimo cudów jakich dokonywał by przekonać faraona o tym, że za nim i jego narodem stoi Bóg, był w jego oczach nikim. To faraon uważał się za Boga, więc jak mógł uznać, iż istnieje inny Bóg? Różne są więc przyczyny braku wiary, a i sama Biblia przyznaje, że nie jest ona rzeczą wszystkich.
                                    Życzę powodzenia w poszukiwaniach. Mam nadzieję, że znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania.
                                    • Gość: kazik Re: zamknijmy temat .... IP: *.bois.qwest.net 04.07.15, 19:37
                                      gosciu,czy ty aby ten sam gosc z pierwszego wpisu ? nie wiem.ale zycze ci powodzenia w studium
                                      Biblii[nie tylko czytania Jej].zadawania sobie pytan i z rozwaga dochodzac do otwarcia swych oczu
                                      i uszu takze.wiedz jeszcze i to,ze religie,sekty i kulty NIGDY swym poddanym nie powiedza,ze w tym co mowia jest ziarnko trucizny.owszem posluguja sie Biblia,jak np.SJ,ale dla wlasnego samolobnego celu[wiem,bo posrod nich bylem przez lat 36].no i strasza swych poddanych,by tylko
                                      im sie oczy i uszy nie otworzyly.a Wiara czlowieka jak pisze ap.Pawel jest na podstawie sluchania
                                      i czytania.potem przemysl juz wypelnione sie proroctwa i jak dochodz po przez rozne wydarzenia
                                      na swiecie,do wypelniania sie pozostalych.szczeremu czlowiekowi Bog pomoze Swym Duchem
                                      Swietym.pamietaj tez,ze Biblia jest tak przez Boga ulozona,ze Jej swiatlo jest jasniejsze czym
                                      blizej konca[czy to dla Ciala Pana Jezusa=KOSCIOLA Jego,czy dla konca obecnego systemu rzeczy,po ktorym nastanie OBIECANE ZYDOM 1000-nie Krolestwo Boze na ZIEMI].i to swiatlo
                                      jest jasniejsze,po przez dodawanie przez Boga[poslugujac sie pisarzami biblijnymi],kolejnych
                                      wyjasnien,ALE NIE eliminujacymi juz zawartych wyjasniej[jak to w modzie u niektorych,gdzie
                                      mowi sie o nowym swietle,pomijac juz przeszle swiatlo,a czasami nawet powracajac do
                                      swiatla,ktore bylo uznane za nie aktualne].zas co do cudow Mojzesza i Pana Jezusa,to byly one
                                      przede wszystkim ze wzgledu na ludzi Zydowskich,ktorzy ZAWSZE domagali sie ZNAKU.
                                      uwaznie studiuj,a sam sie o tym przekonasz.a nadewszystko zwroc uwage na to,ze BOG z
                                      narodem ZYDOWSKIM nie skonczyl,byl Jego narodem wybranym,jest i bedzie na WIEKI.ci,
                                      ktorzy krocza wymienna teologia[zapoczatkowana przez Orygenesa i potem,az po dzien dzisiejszy kultywowana przez tzw.Ojcow Kosciola],czynia to tylko z powodow religijnych,a nie
                                      WIARY BOGU !!!!!!! a Bog pragnie ludzi WIERZACYCH JEMU,a nie w sposob RELIGIJNY do NIEGO
                                      postepujacych.dlatego tez,jak sam piszesz,zawsze byla tylko GARSTKA ludzi stojacych po stronie BOGA i mamy az za nadto tego w calej Biblii przykladow i tak jest i teraz na swiecie z
                                      KOsciolem Pana Jezusa=Jego Cialem,jak i bedzie po Armagedonie,a takze napewno pod koniec
                                      1000-niego Krolestwa Bozego na ziemi.gosciu,jezeli naprawde jestes szczery,to nie depataj pod swemi butami KSIEGI,wierz temu co pisze,bo to natchnione Slowo samego naszego Stworcy.poniewaz ogromna liczba ludzkosci[wlacznie z masa religiantow,na wzor Kaina],depcze je[myslac nawet,ze ku zadowoleniu Boga],na swa i innych osobista zgube.nadal
                                      chetnie napisze jeszcze wiecej,szczegolnie pod katem pomiedzy roznica w BIBLII tego co
                                      dotyczy PROROCTW i OBJAWIONEJ TAJEMNICY ap.PAWLOWI ZAKRYTEJ OD ZALOZENIA SWIATA[Galatow 1:11,12 Galatow 1:8,9 1Koryntian 15:1-4 1Koryntian 12:12,13 1Koryntian 11:1 1Koryntian 1:18-31 1Koryntian 15:51,52 2Koryntian 5:16-21 Galatow 1:6-8[mowa o ewangelii gloszonej z woli Pana Jezusa przez ap.Pawla] Efezjan 3:1-13 Rzymian 16:25-27[ponownie, czyjej ewangelii ?,tej ktora otrzymal ap.Pawel od wniebowstapionego Pana Jezusa,a nie tej,ktora glosil Pan Jezus z 12-toma bedac na ziemi] Rzymian 15:8[czyim sluga ? Zydow czy pogan ? no i dlaczego ?] Rzymian 11:25,26 11:1 Rzymian 2:16[ponownie,czyjej ewangelii ?] 2Tymoteusza 2:15[we wlasciwy sposob rozroznajac Slowo
                                      Prawdy.prosze zob.przeklad KJV] Rzymian 11:13[czyim apostolem ?] Dzieje Apostolskie 20:24
                                      [ewangelia na okres Laski Bozej=Pojednania z Bogiem,dostepna dla wszystkich,w tym dla Zydow w tym okresie pojednania] Efezjan 2:8,9[czym zbawieni ?] Rzymian 3:24 Tytusa 3:4[czym usprawiedliwieni ?] 2 Koryntian 12:9[co jest wystarczajace ?] Rzymian 6:14,15[pod
                                      czy teraz podlegamy ?] Efezow 3:2[w jaki okresie zyjemy ?] Hebrajczykow 4:16[jak mamy reagowac,czym ?].zycze,szczerze z serca, szczerosci wobec Boga i Jego Slowa.z radoscia !!!!
                                      • Gość: gosc Re: zamknijmy temat .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.15, 23:19
                                        To, że posiadasz prawo do wypowiadania swoich poglądów na tym forum nie daje Ci prawa do pouczania kogokolwiek. Widzę, że tego nie rozumiesz, ale to Twój problem. Nie obchodzi mnie to, że z jakichś powodów po tylu latach przestałeś być Świadkiem Jehowy, bo chyba o nich piszesz stosując skrót SJ. Z poglądami jakie prezentujesz, to każdy pozbył by się Ciebie, bo są nielogiczne i pogmatwane. Wątpliwe jest zresztą czy rzeczywiście byłeś członkiem tego wyznania, skoro wierzysz w trójcę czy piekło. A może po prostu złamałeś normy, które przestrzegają ci ludzie i teraz nie możesz im darować że Cię wykluczyli. Za często piszesz o związkach z tym wyznaniem i narzekasz na nie. Wyrzuty sumienia czy pretensje? A może chodzi o to, by mimo to postawić na swoim? Tylko, że to egoistyczne z Twej strony ... a tę cechę tak łatwo przypisujesz innym. Żal mi Ciebie, ale to Ty sam odpowiadasz za to co myślisz i piszesz. Szkoda tylko, że zatruwasz umysły innych swoimi "mądrościami". Proszę Cię, nie odpowiadaj mi na ten komentarz, bo z całym szacunkiem dla Ciebie jako człowieka, mój umysł nie jest w stanie tego przetrawić.
                                        • Gość: kazik Re: zamknijmy temat ? nie na czasie,nie modny ??? IP: *.bois.qwest.net 05.07.15, 02:21
                                          no to winszuje hipokryzji.przeczytaj pierwszy wpis,twoj osobisty !!!! a to,ze rozne koscioly,sekty i kulty,nie moga zaakceptowac tego co pisze KSIEGA,to ich a nie moj problem.ja ani tobie ani innym
                                          nie nakazuje myslenia i pisania mojego.KAZDY ma prawo to posprawdzac w swym egzemplarzu
                                          Biblii[tylko prosze uzywac roznych,najlepiej KJV,a nawet od SJ tzw.Przekladu Nowego Swiata i ze
                                          szczeroscia serca swego porownac].no i ja prawdziwie bylem jednym ze SJ przez 36 lat,to mozna
                                          sobie po przez znajomych SJ sprawdzic nawet w Polsce.nijaki R.Dzbikowski bardzo dobrze mie zna,nawet byl jednym z tych co przeciw mnie wystapil.a czemu,bo SJ,ktorzy poopuszczali ta kultowa organizacje[zwana dumnie TOWARZYSTWEM],jezeli to uczynili z powodow ideologicznych sa najgrozniejsi tej Organizacji,poniewaz reszta wylaczonych,to tylko z glupoty
                                          albo z cwaniactwa i po w zasadzie krotkiej karencji z otwartymi rekoma sa ponownie witani
                                          przez to Towarzystwo.a ja tobie i innym polecam KSIEGE[Biblie]taka jaka jest i tak jak tam w
                                          Niej BOG do nas wszystkich mowi.nic nie dodawam ani nie ujmuje.takze wiec sie nie irytuj
                                          [specjalnie,ze to ty sam mnie na ten wpis zaprosiles],nie zatrzezwiaj,tylko okaz pokore,nie
                                          przedemna,ale samemu w spokoju z modlitwa przed naszym Stworca.tego zycze ci w Imie
                                          Pana Jezusa,Odkupiciela i Zbawiciela naszego.i prosze takze,bys nie ignorowal przeslania
                                          ap.Pawla z ktorym go wyslal sam Pan Jezus do nas wszystkich na okrtes Laski Bozej !!!!!!!
                      • Gość: kazik Re: Nie rozumiem twej irytacji IP: *.bois.qwest.net 31.08.15, 23:04
                        "gosciu" zlosc pieknosci szkodzi,wiec sie nie zacietrzewiaj[odnosnie twego wpisu na innym temacie],tylko okaz szczerosc i pokore i to nie wobec mnie ale wobec Pana Jezusa.sam dobrze wiesz,ze zalozyles ten watek--przede wszystkim dla kogos o nicku 'kazik' oraz innych,majac pewnie nadzieje,ze wspolnie z innymi bede dokopany,albo bedziesz mial okazje dokopac kazdemu
                        nie po twej linii.chciales wersety,dostales i wierze,ze je sobie przeczytales,ale masz problem ze wzgledu jak juz pisalem,tkwienia[jak prawie cale chrzescijanstwo,jego sekty i kulty]w wymienionej teologii[jezeli wogole rozumiesz o co w tym chodzi].co sprawia,ze nie odrozniasz
                        ewangelii,ktora obecnie obowiazuje,zgodnie co do podchodzenia do rozumienia Biblii z tym o
                        czym przestrzega ap.Pawel swego "duchowego syna" Tymoteusza w 2 Tym.2:15.wiedz to,ze
                        ewangelia czasow Pana Jezusa zanikla na okres pojednania i ponownie,ale to juz bedzie w
                        nadchodzacym Wielkim Ucisku,obowiazywala[ap.Pawla ewangelia zaniknie].jezeli tobie,
                        uwazajacym sie za lepiej znajacego i rozumiejacego Biblie,sprawia to problem ze zrozumieniem,to twa osobista sprawa i modl sie o zrozumienie prawdziwej PRAWDY.tego ci z calego serca zycze[a trudnym ani niepojetym te sprawy nie sa,sam sie przekonasz].jednoczesnie przepraszam ciebie za klopot z memi bledami pisowni,ja nie mam z tym jezykiem stycznosci codziennej juz od wielu dziesiecioleci.jeszcze raz przepraszam.
                      • Gość: gosc Diabły na główce szpilki .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.15, 12:50
                        Pytanie jest sprzeczne z Biblią, bo Diabeł jest tylko jeden, a pytanie dotyczy wielu. Przyjmując, że chodzi Ci o aniołów, jeżeli Cię to tak bardzo intryguje, może uzyskasz odpowiedź od Tomasza z Akwinu zawartą w jego dziele "Suma teologiczna, tom 4" - katedra.uksw.edu.pl/suma/suma_indeks.htm. Zajrzyj do artykułu 3
                        "Czy w tym samym miejscu może być równocześnie wielu aniołów ?".
                        Gdy zrozumiesz ten problem dzięki podanej literaturze, podziel się swoją wiedzą na tym forum. Może to być bardzo cenna informacja dla tych, którzy bardzo lubią "umysłowe" rozrywki, bo ja, jak pewnie się domyślasz, nie zaśmiecam sobie głowy bezwartościowymi dywagacjami średniowiecznego tzw. Ojca Kościoła.
      • Gość: kazik Re: Wątek religijny IP: *.bois.qwest.net 10.07.15, 18:15
        to nie sa zadne nowosci na czasy w ktorych zyjemy.przeczytajcie sobie 2 Tym.3:1-5,to trafna
        charakterystyka obecnych czasow zyjacych ludzi.niczego sie nie boja,niczemu nie chca byc
        posluszni,nic wiecej tylko JA,samolobstwo i wszelkie zniekrztalcenie czlowieczenstwa.kradzieze,oszustwa? a inne dziedziny,polityka,gosodarka,kultura,rozrywka,religia
        to co sie obecnie dzieje[i to w wymiarze calego swiata]niczym jest innym,jak podwalina pod
        przepowiedzianego w Slowie Bozym,Antychrysta.kiedy sie ukaze juz wszystkim na arenie swiata,
        niczego nie bedzie musial poprawiac,wszystko pod niego bedzie przygotowane,przez klamstwo,
        zwyrodnienie,sztucznie doprowadzone ubostwo i brak zaufania do kogokolwiek.trzeba dokonywac nie mala wysilku,bu sie nie pogubic,a tym samym,by nie wpasc w sidla tego
        czlowieka i jeszcze go,przez jego przebieglosc,popierac,a tym samym na koncu z tego powodu
        byc przez prawdziwego Boga odrzuconym na wieczna zaglade !!!!