Gość: Agata
IP: *.smsiarkowiec.pl
02.03.13, 15:55
Lubię taką jedną kobietkę na studiach.U mnie na Uczelni jest taka atmosfera,że wielu studentów mogłoby dzięki dobremu kontaktowi z wykładowcą osiągnąć profity,chociażby przykład:łatwiejsze znalezienie w przyszłości pracy.Tylko kurcze niewiem jak i boję się do niej zagadać.Jak myślicie jakie wstępne teksty by przeszły,aby jej zaimponować?Ona kończyła dwa kierunki studiów i jeden z nich ja studiuję a o drugim myślałam poważnie.Może jakoś zagadać do niej coś w stylu czy warto ten drugi kierunek zaczynać?Poza tym ona ma wiele osiągnięć,jest zdolna i bardzo zaangażowana w swoją pracę?Można jej strzelić jakiś komplement?:)Tylko jaki?:P Pomóżcie!!