IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 14:36
co myślicie na temat firmy Inglot z Przemyśla?
Obserwuj wątek
        • wiedzma30 Re: inglot 25.08.07, 04:09

          Staje sie?! Przeciez kolorowe kosmetyki I. znane sa w wielu krajach, za granica
          sa firmowe sklepy, a ich reklamy zamieszczane sa w najpoczytniejszych magazynach.
          Firma produkuje nie tylko kolorowe kosmetyki "dla kazdego", ale rowniez
          specjalne, ktore sa uzywane do makijazu np. na pokazach mody.
          To byloby na tyle :)
            • Gość: Kika Re: inglot IP: *.ptvk.pl 25.08.07, 11:49
              Firma działa prężnie, ale pracownicy nadal zarabiaja grosze. W Przemyślu łatwo
              zdobyć tania siłę robocza więc pan Inglot moze spać spokojnie. jeszcze pare lat
              minie zanim szarzy pracownicy zarządaja podwyżek, które im się nalezą. A na
              które przede wszystkim stać firmę INGLOT.
    • Gość: wska Re: inglot IP: *.mcon.pl 27.08.07, 11:30
      Obiło mi się o uszy małe co nieco. I teraz czytając powyższe wpisy jestem pewny,
      że jest tak jak ludzie piszą. Niby tak pięknie ładnie, a wewnętrzna
      rzeczywistość firmy weryfikuje wszystko. Przykre to, ale prawdziwe.

      Niedawno Inglot wycofał swoje produkty z bazarów, bazarowych sklepików itp.,
      wszystko przeniósł do butików, które mieszczą się w większych centrach
      handlowych; mowa tutaj oczywiście o dużych miastach takich jak np. Warszawa,
      Łódź, Kraków itp.
    • Gość: ira Re: inglot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 14:45
      oczywiście że jest to śmieszne. Nikt nie może się sprzeciwić, ajak
      się sprzeciwi to np za chwilę opuści przemyśl na parę tygodni i
      pojedzie w delegację za karę.
      Nie wiem kim jest ten ktoś kto pisze że nie ma pracy w niedziele, a
      w sobotę tylko za zgodą-możliwe że jest jednym lub jedną z
      zarządzająych tą dziwną firmą.
      Nie ma szans żeby godziny pracy w sobotę czy niedziele miały
      odzwierciedlenie w premii - a tak w ogóle to czemu na pasku wypłaty
      nie ma mowy o godzinach nadliczbowych? No czemu?
      Najgorsze jest to że ludzie mają tak zlasowane mózgi że nic poza
      inglotem nie widzą a to co nim robią uważa za najbardziej słuszne.
      Bo czy to jest normalne żeby od poniedziałku do piątku siedzieć w
      pracy np od 6 do 18, a na weekend na delegację, a w poniedziałek
      znowu na 6.!
      Ludzie! czysty obłęd! otwórzcie oczy i zmiencie swoje zdanie o tej
      super firmie i szefostwu. To już dawne dzieje. Wiem co mówię
    • Gość: cienie Re: inglot IP: *.toya.net.pl 15.09.07, 22:51
      Jak dalej tak bedziemy tyrac jak woły padniemy...... Zróbcie zmiany!
      nowi ludzie! Nie mówcie że jak sie komuś ie podoba to tam> brama!
      Przychodzą nowi na miejsce innych fakt! ale siegacie po ludzi z
      niższej półki oni sie mylą nie mają pojęcia przez bardzo dłui okres!
      firma tylko traci!!! Zainwestujcie w ldzi sprawdzonych podniście
      płace!!! W firmie panuje bunt który prawie wybucha!!!
          • Gość: BWM Re: inglot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.07, 11:26
            Przepraszam Panowie, o czym wy piszecie o wyzysku w prywatnych firmach i to zgodnie z prawem, które zostało zmienione przez SLD na niekorzyść robotnika. Chodzicie i głosujecie na prawicę lub na ludzi niby lewicy, którzy włażą do d…y krezusom wyduszającym ostatnie poty z robola. Dopiero jak w Polsce zabraknie naprawdę rąk do pracy właściciele zaczną dbać o pracownika tak jak w Wielkiej Brytanii na razie w Polsce jest kapitalizm, w którym naczelną tezą ekonomiczną jest jak najwięcej załapać w najkrótszym czasie a potem to może zainwestuję w innym kraju lub będę żył z odsetek.
          • Gość: Gosc !!! Re: inglot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.07, 22:42
            Witam wszystkich, W firmie Inglot pracowalam 2 mce, to byly okropne
            2 mce. Nigdy bym tam do pracy nie wrocila, atmosfera, ktora tam
            panuje jest nie do wytrzymania, niby kierowniczki haha, poprostu
            nieodpowiedni ludzie na nieodpowiednich stanowiskach, bez kultury.
            Paniczny strach kiedy przechodzi Pani Ela czy Pan Inglot, ludzie
            opanujcie sie, czego czy kogo wy sie boicie? Przeciez bez was
            szanowny Pan I. bylby nikim, to wy zrobiliscie z niego wielkiego
            Pana. A On sie wam tak odwdziecza, placi grosze i nawet papierosa
            nie mozecie na przerwie zapalic, co wam sie nalezy! Nie dajcie soba
            tyrac i nie pozwalajcie soba pomiatac!!!
                • Gość: kapitalista Re: inglot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 18:52
                  Ja jestem po 2 stronie lustra, i jako właściciel firmy powiem wam że jeśli to co
                  piszecie jest prawdą to Inglot powinien sam stanąć przy maszynie, bo wszyscy sie
                  zwolnili. Dziki kapitalizm się skończył i za pracę trzeba płacić. Zrozumcie że
                  dopóki się nie postawicie i nie zaczniecie sami domagać sie zapłaty za
                  nadgodziny i innych spraw które sie należą pracownikom tym gorzej dla was.
                  Przykro o tym mówić ale I. to jest taki koleś który nie szanuje nikogo kto mu
                  sie nie postawi, takich uważa za frajerów których trzeba wydoić, a potem i tak
                  was wywali, albo sami rzucicie. On nie będzie miał nigdy dość, żeby się
                  podzielić z pracownikami.
                  A o pracowników trzeba dbać b póki co jeszcze są chętni do uczciwej , ciężkiej
                  pracy za uczciwe wynagrodzenie, al eza chwilę będzie gorzej, ja już widzę że
                  firmy z Rzeszowa czy Mielca podbijają stawki a im dalej w Polskę tym trudniej o
                  dobrego pracownika. Wiecie ile zarabia pracownik w Mostostalu Siedlce, taki
                  wykształcony robotnik? 11 zł/godz na dzień dobry, po roku 13zł i umowa na stałe.
                  Przemyślcie to, dobry pracownik to kapitał który buduje firmę. Z czegoś te
                  wszystkie fury kupił :)
                  • Gość: stokrotka Re: inglot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 19:17
                    witam wszystkich!
                    mialam przyjmnośc pracować w firmie Inglot i jestem zaskoczona
                    waszymi "negatywnymi" opiniami. Miałam bardzo fajne stanowisko pracy
                    i sympatyczne kierowniczki, które udzielaly mi zawsze pomocy, kiedy
                    tego potrzebowalam. Gdyby nie fakt, że mąż został przeniesiony do
                    innego miasta i tam przeprowadziliśmy sie, to myślę że nadal z
                    chęcia bym pracowała u Inglota.
                      • Gość: fobgea8ytgo Re: inglot IP: 195.117.172.* 17.09.07, 20:06
                        ten stary pe*** inglot kupuje sobie fury za 500 tys zl a pracownikom placi marne
                        grosze ci ludzie co pisza dobrze o tej firmie to pewnie rodzina pana inglota
                        zatrudniona na wysokich stanowiskach. Ludzie tyraja po 14 godzin i zadnej nawet
                        najmniejszej wzmianki o nadgodzinach w kwicie wyplaty. Wraca komuna do
                        Przemysla. najlepszy jest strach przed pania ela podczas wizytacji na salach.
                        panuje wtedy poploch i panika wszyscy rzucaja sie wtedy do masowej produkcji.
                        • Gość: abc Re: inglot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 20:29
                          chyba cie rozczaruje bo ja nie naleze do rodziny inglota a zostalam
                          bardzo dobrze przez ta firme potraktowana. Pracowalam w sklepie
                          miesnym, gdy moj pierwszy pracodawca dowiedzial sie że jestem w
                          ciazy wyrzucił mnie z pracy, zostalam bez srodkow do życia bo baba z
                          brzuchem nie nadaje sie do noszenia ciezkich skrzynek z mięsem. po
                          jakims czasie trafilam do inglota i o mal sie nie zalamala jak
                          kolejny raz okazalo sie ze jestem w ciazy, ale tym razem nik mnie
                          nie wyrzucił wrecz przeciwnie zapewniono mi stanowisko na którym
                          dotrwałam do końca nie narazając zdrowia,a teraz wrócilam po
                          macierzyńskim i jestem szczesliwa że sa tacy ludzie jak pani ela i
                          pan inglot.
                          • Gość: anka Re: inglot IP: *.chello.pl 26.10.07, 14:22
                            bardzo ciekawe co piszesz, bo ja pracujac w tej firmie juz kilka lat poznalam
                            baaaaaaaaaaaaardzo wiele osob. a wiesz dlaczego? bo wiekszosc tu pracujacych to
                            kobiety, ktore maja zdolnosc zachodzenia w ciaze, no i jak juz "sie stalo" i
                            szly na maciezynskie, to slad po nich ginal, a na ich miejsca przychodzily nowe
                            panienki, ktore znow trzeba bylo szkolic i na nowo wprowadzac w swia pana
                            inglota i tak je poznawalam dopoki ktoras znowu nie zaszla w ciaze...a z kim
                            mialas to dziecko jak mozna wiedziec?heh
                        • Gość: ja Re: inglot IP: *.ptvk.pl 04.08.08, 13:23
                          a ty peniwe jak bys miał taka firme bo byś był takim złotym szefem
                          kazdy dostawał by po 2000 zł na reke ... Juz to widze pieniadz
                          zmienia ludzi ale nie jest tak zel Wyobraz sobie ze to nie jest moja
                          rodzina pracuje na hali i wcale nie jest tak zle w innych firam jest
                          gorzej!! bo daja ci 800 zł i tez tyrasz nad godziny
                    • Gość: :) Re: inglot IP: *.toya.net.pl 18.09.07, 22:25
                      to ze w Przemyslu jest tak źle z praca to nie znaczy ze Inglot ma
                      prawo nas wykorzystywac, a jesli mowa o zarobkach: porownujac nasze
                      zarobki z iloscia godzin nadliczbowych wychodzi załosna stawka,
                      gdyby placil tyle za 40 godz tyg to ok, ale za 70 i wiecej?
                    • Gość: ruda Re: inglot IP: 195.117.172.* 21.09.07, 20:12
                      Dobra rada. Poszukałam innej pracy w Przemyślu i otworzyły mi się oczy. Mam
                      normalnego, mądrego szefa, fajnych współpracowników i dobrą kasę. Ludzie
                      uciekajcie z tamtąd bo szkoda zdrowia i czasu by tkwić w tej chorej atmosferze.
                      Wiem że Ci którzy tam tkwią od lat mają sprane mózgi i myślą ze nie ma świata
                      poza firmą ale wierzcie mi że tak nie jest !!!
                  • Gość: do kapitalisty! Re: inglot IP: *.toya.net.pl 17.09.07, 22:22
                    Wiekszośc w tej firmie posiada wyksztaucenie pomijając maturzystów
                    są inżynierowie i magistrowie, ale to sie nie liczy przecież! wiemy
                    doskonale ile w Polsce sie zarabia ale nad tym zadumaniem powinna
                    pomyśleć firma prawda? a nie pracownicy inglota którzy myślą tylko
                    czy Polska (głębsza) czy Wyspy!! Co do zwolnień ciesze sie że dwa
                    lata temu zostałem zwolniony (po 3 latach pracy) bo to chyba jedyne
                    wyjście żeby się z Inglota wyrwać!!! Ma dobrą kadrę zrzytą z sobą
                    tylko na organizację na "niektórych" działach trzeba by było zadbać
                    i jak teraz piszą i mówią mi koledzy którzy dalej tam pracują że nie
                    potrzeba 200 pracowników wystarczy te 150 którym sie dobrze zapłaci
                    (godziwie) i efekt bedzie 200% lepszy!!! pozdrawiam EDZIO
      • Gość: Gosc ! Re: inglot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 22:18
        Ludzie co wy piszecie, czego mozna nauczyc sie u Inglota, skladania
        cieni haha, oj bardzo potrzebna wiedza, pracodawcy az sie zabijali o
        mnie, z moja wiedza hahaha. Kiedy przyszlam z podaniem o prace
        mialam juz wyksztalcenie wyzsze po dobrej uczelni i w tym samym
        czasie robilam druga specjalizacje, no i dostalam sie na...hale
        produkcyjna. Nie chce sie wywyzszac, bo pewnie wiele ludzi tu takich
        pracuje, coz takie nasze przemyskie realia. Obiecalam sobie ze juz
        nigdy do takiej pracy nie pojde, nie po to sie czlowiek ksztalci,
        uczy po nocach, traci przy tym pieniadze, zeby zapie..c(za
        przeproszeniem) na jakiegos bufona, ktory i tak Cie nie poszanuje. A
        panie kierowniczki na halach produkcyjnych traktuja nowe pracownice
        jak smiecie, KIEROWNICZKI super wyksztalcone hahaha, krawcowe ktore
        nie umią liczyc do 10. Myslalam ze Pani Ela jest mądrzejsza. Nie
        myslcie prosze, ze nisko oceniam ludzi bez wyksztalcenia, to nie
        tak, kazdy ma prawo wyboru. Tylko szlak mnie trafia, kiedy ucze sie
        5 lat, a pomiata mna jakas krawcowa, a robi tak tylko dlatego bo
        sama sie nisko ocenia, no i potrzebuje sie podbudowac. Poprostu
        calkowity brak kultury. A Ty glupia lasko myslisz, ze jak Cie w
        ciazy nie wywalili, to ma byc wszystko? Boze, dziewczyno, jeszcze
        sie najesz firmy I (ale posnym chlebem bo na maslo nie wystarczy), a
        swoje dzieci przed narodzinami odzywiaj oparami na halach
        produkcyjnych.
        • Gość: HAHAHA! Re: inglot IP: *.toya.net.pl 17.09.07, 22:39
          Ale sie gatka zrobiła! Ale ludzie co fakt to fakt szef sam doszedł
          do tego trzeba rację przyznać jestem pewna że każdy z prezesów tą
          firmę na swój sposób prowadzi i stąd ten chaos!!
          ALE JEDNO JEST PRZYKRE!!!!

          DZIŚ MÓJ SYNEK DO "NIANI" POWIEDZIAŁ ;(


          "....MAMO!!..."

          UBOLEWAM BO TO WAŻNY MOMENT W MOIM ŻYCIU ONA SPĘDZA Z MOIM DZIECKIEM
          WIĘCEJ CZASU!!!!!!!!!!!!

          A dlaczgo??????


          INGLOT i wszystko jasne!
          • Gość: cała prawda 2 :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.07, 06:34
            Trzeba sie zajać krzywczą !! jest to mafia na warsztacie nic nie
            rbiaca chodzaca gdzie sie chce i na ile sie chce a ich dowwódcą
            przymykajacym oko na picie !! palenie !! i na rozmowe po
            kilkadziesiat minut w czasie pracy jeste nie kto inny jaK GRZEGORZ
            KUDZYK !! KIEROWNIK DZIAŁU WARSZTAT, i bardzo sieciesze ze cała
            prawda wychodzi na jaw o tym jak juz wyzej pisałąm w tekscie
            podpisanym cała prawda modle sie o kontrole pipu !! i teraz mam nowa
            modlitne zaniechanie władzy na warsztacie Krzywczy !! i tego
            niekompetetnego kierwonika kyóy faworzuje kilku pracowników z tej
            wioski i oni maja wieksze pensje i premie za co za zameldowanie bo
            za prace takie IWAN chyba nie ma on tylko potrafi grzebac w
            majtkach i w tyłku nawet rozmawiajac z kobieta tak panie piotrze
            cieszyła bym sie jak dobrało by sie panu do pana dupy nie tylko
            wasna reka sprawdzajaca nie wiem co ale tez biuro.
            • Gość: karola Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 10:02
              Nie ma co się modlić (owszem, można)tylko podejść do PIPu na
              łukasińskiego i opowiedziec wszystko, o tych papierosach również.
              Oni tam mają zakazane mówić kto ich przysłał, może akurat się uda.
              Palarnia w zakładzie pracy musi być i kropka. Pamiętam moment jak
              cały mądry szef zakazał palenia (wcześniej palenie na przerwie i
              przed pracą nie było zabronione). Przeszedł się wtedy wokół hali
              pomadek i zabaczył parę petów. I od tego się zaczęło.
                • Gość: karola Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 11:41
                  Jeśli jeszcze tam pracujecie i zgłosicie to do PIPu, będzie jakaś
                  kontrol i jakiś skutek, to proszę napiszcie o tym na forum. Ja nie
                  pracuję już tam ponad rok, więc nie mam takiej możliwości.
                  Ludzie nie bójcie się tego robić!!!!
                  Kiedyś też zlóżyłam skargę, i kontrol była. Pozdrawiam

                  A tak na marginesie, nieźle ktoś pojechał po Iwanie, i po Krzywczy.
                  szczera prawda. Piotrek naprawdę jest obleśny
                • Gość: ktoś Re: inglot IP: 195.117.172.* 19.09.07, 18:48
                  no dobra mówicie że pip będzie powiadomiony. ale po co???? ludzie i tak nic nie
                  powiedzą bo sie będą bać:) pamiętam jak to było ostatnio: każdy miał przekazane
                  od "kierowniczek" co mają mówić.według mnie to strata czasu. Już słyszałem na
                  firmir jak wyśmiewają się z tego co tu jest napisane min. o krzywczy:) no ale co
                  poradzić: jak nie chcecie widywać się ze swoimi bliskimi to śmiejcie się dalej i
                  nc nie róbcie w tej sprawie!!!!!!!!!!!!!! słyszałem raz rozmowe że jakby nie
                  było tych nadgodzin to byśmy mało zarabiali: człowieku za 60 nadgodzin mam 300zł
                  i to niecałe!!!!!!!! przy 5.60 na godzine:) gdzie powinno być płacone 150%
                  śmiech na sali, nic więcej. i jeszcze jedna śmieszna dla mnie rzecz: przez ten
                  okres jak przychodziły te wszystkie kraje: Canada dubaj australia itp.
                  zostawaliśmy po 12, 14 godz w pracy. Kierowniczki obiecywały nam wielką
                  niespodzianke:) każdy napalił sie jak szczerbaty na suchary- bo myśleli że jakaś
                  premia będzie czy coś:) no a tu się okazało że podniosą nam wypłate!!!!! i to
                  zgadnijcie o ile? o marne 20,30 GROSZY za godzine!!!!!!!! a to tylko dlatego bo
                  "młodzi" którzy przyszli dopiero do pracy zarabiali mniej niz średnia
                  krajowa!!!!!wyobrażacie sobie?????
                  TO JUż W SUPERMARKETACH ZARABIAJą WIęCEJ!!!!!!! A taka pożądna firma!!!!!! a
                  gorsza niż supermarket!!!!!!!wstyd!!!!!! a co do tej podwyżki to powiem wam tak:
                  nasr.. na te pieniadze- nie ma sie z czego cieszyć bo i tak wezmą nam z premii:)
                  kirownicy i kierowniczki opamiętajcie sie: porozglądajcie sie wkoło siebie i
                  zacznijcie w końcu myśleć niektórzy naprawde się starają i myślą że będzie to
                  docenione. ja się też tak starałam ale dałam sobie spokój bo i po co jak i tak
                  dostane tyle co i ten co nic nie robi. Stawiajcie na ludzi którzy już pracują
                  dłużej. po co wam nowi. moge sie założyć że jakbyśmy dostawali to co sie nam
                  należy a czasami i więcej wszystko by wyglądało inaczej. straszycie nas nowymi
                  przyjęciami? mówicie że jest dużo ludzi do pracy? może i tak ale gwarantuje że
                  nie nauczą sie wszystkiego tego czego my umiemy!!!!!!bo nie będzie na to czasu:)
                  Słyszałam też że nie jest płacone szkodliwe osobom które są w tzw. prochach i
                  malują- to prawda?????? jeśli tak to daj wam Boże zdrowia- dużo zdrowia, żeby
                  Wam starczyło do urlopu:wtedy idźcie do lekarzy na prześwietlenia płuc czy nie
                  macie początków rozwijającego się raka czy pylicy. o ile na ten urlop
                  pójdziecie:) bo przecież jest dużo pracy za tak małe pieniądze...............
                  a jak nasz szefik:) przyjedzie z dalekiej podróży ze swoją "koleżanką" to jego
                  ludzie niech mu przekażą żeby zajrzał na tą stronkę, bo może nie wie że tak się
                  dzieje w naszej wspaniałej firmie INGLOT:) może sie nasz :konsul; zorientuje że
                  nie tędy droga..... a może wtedy będzie jeszcze gorzej....pożyjemy- zobaczymy.
                  zwolnić nas wszystkich nie zwolni napewno bo kto na niego będzie robił?
                  ukraincy? nawet im sie tu nie opłaci. a my czekajmy z nadzieją że może będzie
                  lepiej... DAMY RADE:)))))))
                  • Gość: ktos2 Re: inglot IP: *.toya.net.pl 19.09.07, 21:07
                    nie macie co liczyc na to ze sie cos zmieni, ja prawie 2 lata zylam
                    nadzieje ze ktos wreszcie zobaczy ile robimy dla firmy, jak ciezko
                    pracujemy i jak nas traktuja kierowniczki, ale sie nie doczekalam,
                    owszem wiele sie zmienilo szkoda tylko ze na jeszcze gorsze
            • Gość: qmaty Re: inglot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 19:27
              Nie napisałem swojego postu złośliwie.
              Piszesz o swoim wykształceniu a błędy biją w oczy.Wykształcenie do
              czegoś zobowiązuje,chyba?
              Chcesz przykłady,proszę bardzo:
              krawcowe co nie UMIĄ zliczyć do dziesięciu,
              SZLAK mnie trafia,
              POSNY chleb,
              Nijak tylko nie potrafię rozgryżć tej Krzywczy!
      • Gość: Gosc! Re: :) Cala prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 22:34
        Kobieto, swietnie to opisalas, rzeczywiscie cala prawda. Tez
        pracowalam na hali cieni, nie wyobrazasz sobie jak sie ciesze, ze
        juz nie musze wstawac przed 5 rano zeby zdazyc na 6 do pracy, a o
        powrocie do domu po 8 godzinach pracy moglam tylko pomyslec. Widze,
        ze jestes bardzo inteligentna, prosze Cie uciekaj z firmy Inglot,
        niech bufon sam na siebie robi. Laska szkoda zycia, zdrowia i
        nerwow, znajdziesz inna prace, bedziesz wiedziala za co.
    • Gość: Gosc! Re: :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.07, 23:19
      aha, chcialam jeszcze cos dodac, Ci co tu pracuja to wiedza o co
      chodzi. Zapalic papierosa na terenie firmy!! to chyba najgorsza
      czynnosc jaka mozna tu zrobic. Jak tu pracowalam to udalo mi sie
      kilka razy zwiac na papierosa, albo do wlasnego samochodu stojacego
      na parkingu przed firma, albo gdzies indziej, teraz to siebie
      podziwiam. Boze co ja przz to nerwow zjadlam, myslalam ze zawalu
      serca dostane, rece mi sie trzesly. Ja naprawde wszystko rozumiem,
      to fabryka, moze nie mozna palic, ale czy nie mozna wytyczyc
      jakiegos miejsca, przeciez terytorium jest dostatecznie duze. Po to
      jest przerwa, nie mozwie zeby wychodzic na papierosa co godzine, ale
      jeden na przerwie, czy to az tak wiele. Niech mi ktos powie, ze
      przez to bede zdrowsza, kurcze wiecej nerwow zjem przez tego
      papierosa niz to wszystko warte. Tyle ze sprawiedliwosci nie ma, jak
      przejdzie kolo ciebie pan BHPowiec to wali od niego jak z ruskiej
      popielniczki i nie tylko od niego. Takze i ludzie pracujacy tu na
      lepszych stanowiskach MOGA PALIC, gdybym nie widziala, to bym nie
      pisala. A ty szary robolu mecz sie 14h
      • Gość: lu Re: inglot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 17:43
        Ej, skrzyknijcie się, założcie jakis związek zawodowy, wybierzcie
        przebojowego przewodniczacego. Z tego, co pamietam wystarczy 5 osób.
        Przewodniczący ma cart blanche,nie wyrzuci go żadna siła !
        Rozumiem Waszą frustrację, taka przyjacielska rada, ad hoc - będąc
        zdesperowaną , na wylocie , powalczyłabym - tym bardziej, ze coś
        zaczyna drgać na rynku pracy. Inglotowi zacznie grozic zatrudnianie
        Ukrainek, może opamięta się ! Notabene, problem, zupełnie
        przypadkowo, obił mi się, słyszałam o skandalicznych wymaganiach,
        sprawa więc znana ogółowi, zapewniam, nie jesteście sami :)
        • Gość: aleksandra Re: do prezesek i reszty pożal się Boże "zarządu" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 18:28
          To, że ktoś pracował fizycznie w Holandii,czy też skończył studia na mniej
          prestiżowej uczelni nie jest żadnym argumentem w dyskusji o kompetencjach pani
          prezes.
          Sama pracowałam przez 4 miesiące i Inglocie i de facto wiele z tego co powyżej
          napisano jest prawdą, ale uważam jest to po części wina samych
          pracowników,którzy swoim zachowaniem dali przyzwolenie na metody stosowane
          obecnie przez kierowniczki! Kierowniczki! Ponieważ miałam wrażenie, że to one, a
          nie prezesi rządzą fabryką - w sposób dość...wyrafinowany...
          Osobiście dobrze wspominam tam prace, ale może dlatego, że zachowałam odpowiedni
          dystans to tego kto i co tam mówi.
          Pani Ela jest faktycznie bardzo sympatyczną kobietą, ale może należy też
          wspomnieć, że jej mąż jest również pracownikiem produkcji ( czyli tych
          wyzyskiwanych) i podwładnym pani H.
          Obecnie pracuje poza granicami Ojczyzny i uwierzcie - nie jest to takie
          wspaniałe jak sie wydaje... Tutaj tez musieliśmy walczyć o swoje prawa, ale
          wygraliśmy tylko dlatego, że byliśmy solidarni i mieliśmy odwagę walczyć o
          siebie,a nie tylko narzekać!i donosic jeden na drugiego - bo przecież to dość
          powszechna praktyka w fabryce...
      • Gość: hehe Re: inglot IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 14.10.07, 23:27
        Witam... Pracowałem w tej firmie, szczerze bardzo współczuję pracownikom którzy
        z wiadomych powodów muszą niestety pracować w tej "Biedronce II ". Obecnie
        pracuję w konkurencyjnej firmie za normalne pieniądze z normalnymi ludźmi w
        normalnej atmosferze i co najważniejsze nie żyję już w ciągłej psychozie,
        strachu i nerwicy. By tam pracować trzeba być pierd.... robokopem!!!! Pozdrawiam
        was wszystkich i trzymam kciuki iż wasza sytuacja ulegnie poprawie. Poszła fama
        że BOSS chce podać forum do sądu o udostępnienie ID komputerów forumowiczów ale
        niestety on jest tylko zwykły BOSS swej firmy i swoich "biedronek" które każdego
        dnia rzucają mu jakiś ochłap do kawy w postaci plotki i kogo dziś wyje... z
        pracy a może zrobić losowanie dla poprawy humoru, i niestety nie wszyscy liżą mu
        ... więc niestety jego władza tu nie sięga Pozdrawiam
      • Gość: jolanta Re: inglot IP: 213.158.197.* 29.10.07, 11:46
        naprawdę wszyscy powinniśmy zacząć walczyć o swoje prawa my na wyspach e
        centrach handlowych nie mamy za dobrze fakt wypłaty są na czas ale robimy
        wszystko za marne grosze, staram się bardzo nigdy żadnej pochwały dobrego słowa
        zawsze tylko coś było źle z urlopami wielkie jazdy ciągle zastępstwa niby
        delegacje. W żaden sposób nie motywują nas do pracy raczej dołują, mają nas za
        najniższa kategorie każdy chce być szefem a nikt nigdy nie spytał czy nam w
        czymś pomóc chcą nas zarażać swoim podłym nastawieniem do innych i kapowaniem z
        miesiąca na miesiąc jest coraz gorzej
        • Gość: gosc Re: inglot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.07, 19:27
          do jolanty i innych osób pracujacych na wyspach:moge sie wypowiedziec na temat
          pracy na "wyspie",na temat pracy na halach produkcyjnych nie bede sie
          wypowiadac,gdyz nie mam o tym pojecia,ale o pracy na stoisku firmowym mam zdanie
          jak najbardziej,pracuje juz pare lat,nie wiem skad sie biora opinie ze trzeba
          pracowac po 12 godz,ze nie ma oddawanych dni wolnych i ze nie ma wynagrodzen za
          nadgodziny?o przymusowych wyjazdach na delegacje? niewiem o co chodzi,ja bylam
          pare razy na wyjezdzie,ale nikt mnie do tego nie zmuszal,pytali czy moge,co do
          sobot i niedziel pracujacych,to problem godz otwarcia marketow a nie firmy,ktora
          ma tam sklep czy stoisko,na koniec tylko moge powiedziec,ze ja mam akurat dobre
          zdanie o tej firmie,moze dlatego ze pracowalam w kilku miejscach i mam
          porownanie jak moze naprawde pracodawca wykorzystac na maxa.pozdrawiam wszystkich;)
          • Gość: mary Re: inglot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 12:17
            to znaczy że masz płacone za wszystkie nadgodziny? A większą stawkę
            za pracę w sobote, niedziele, w nocy? a na pasku wypłaty masz to
            ujęte jako godziny nadliczbowe czy może jako premia? A wracając w
            nocy z kilkudniowej delegacji czy przypadkiem punkt 8 (a raczej 6
            lub 7) nie musisz się stawić w pracy? Czytając wypowiedzi tych
            wszystkich osób co do wynagrodzenia, wspominając moje własne
            przykre doświadczenia, mam wrażenie że piszemy o dwóch różnych
            firmach.
            Jeśli pracujesz tam już kilka lat a tylko kilka razy byłaś na
            delegacji to wogóle nie wiesz w czym rzecz. A tak naprawdę to myślę
            że taka osoba jak ty wogóle nie istnieje
            • Gość: gosc Re: inglot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 20:32
              no sorki,jezeli mam inne zdanie,ale tak jest,moze nie chodzi o to ze nie wiem w
              czym rzecz,tylko do tej pory staralam sie dobrze wykonywac swoja prace i dlatego
              nikt mnie nie gnebi,a wiem jak mozna pracowac i "pracowac",i prosze nie mow ze
              taka osoba jak ja nie istnieje ,bo jestem,tylko moze robie to co lubie i i robie
              to dobrze,wiec nikt sie nie czepia bo nie ma czego,a uwierz,i dodam co do tych
              nadgodzin,jezeli juz byly to byly do odebrania,bo wolalam sobie odebrac godziny
              niz miec za nie zaplacone,a i po delegacji mialam jeden lub dwa dni
              wolne,przykro mi ze komus sie zle pracuje w tej firmie,ale nikt nikogo na sile
              nie trzyma,ja poki nie znajde naprawde nic lepszego nie bede nic
              zmieniac,pozdrawiam:)
            • Gość: magnum Re: inglot IP: *.chello.pl 20.11.07, 23:12
              ja tez pracuje na wyspie. i mowie wam to jakas horror jest- zawsze
              cos nie tak jak nie brudno( co jest totalna bzdura bo codziennnie
              sprzatamy nawet po 2 godziny) to znowu towar zle poukladany. nie
              szanuja pracownika, placa marne grosze, jeszcze nigdy nie uslyszalam
              slowa pochwaly. czlowiek przychodzi codziennie wczesniej, stara sie
              ze wszystkich sil a tu i tak ku.... zawsze zle. pie.. to. nie dlugo
              zwalniam sie jestem bardzo szczesliwa z tego powodu. aha i ostrzegam
              mlode dziewczyny ktore mysla ze ta praca jest lekka i fajna(tez tak
              myslalam)- mylicie sie. aha i jezeli studjujecie tak jak ja to od
              razu wam powiem ze nie dacie rady wszystkiego pogodzic. szefostwo
              was wykonczy psychicznie i nie bedzie juz sily na nauke. pozdrawiem
          • Gość: mary Re: inglot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 09:46
            hej, czy ty pracujesz w firmie na wyspach? czy sprzedajesz na
            jakiejs wyspie?
            Pisząc o pracy w sobote i niedziele miałam na myśli pracę w firmie
            na miejscu a nie gdzieś na stoisku w centrum handlowym.
            gdyby chodziło o c.h. to nie byłoby żalu bo wiadomo że centrum
            otwarte być musi.Ale ten chory inglot!!!????
            • Gość: gosc Re: inglot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.07, 09:28
              no mi wlasnie chodzilo o pracy na stoiskach w c.h,i to ze wlasnie centra sa
              otwarte na okragło to wlasnie zal tylko do nich,firmy ktore maja punkty w takich
              miejscach musza sie dostosowac do godzin i dni otwarcia takich molochow,wiec to
              tylko jedynie wina c.h,a co do pracy na produkcji itp w przemyslu ,to prosze
              wytlumacz mi czemu tak jest,ze ludzie daja sie tak wykozystywac,ja mialam i mam
              dobre zdanie o inglocie bo naprawde dla mnie i nietylko jest to firma ok(mowie o
              pracy na wyspach i salonach w c.h),jak to mozliwe ze mozna pracowac na
              okraglo,bez dni wolnych i bez dodatkowej zaplaty,czy tak naprawde jest,bo az
              dziwne ze mozna miec tak rozne zdania na ten sam temat,pozdrawiam.
    • Gość: magi Re: inglot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 10:49
      trafiłeś w samo sedno koleś! :) Zastanawiam się tylko która z tych
      niby prezesek jest gorsza, w każdym razie obie są siebie warte.
      Przemyśl jest małym miastem,a prawie połowa ludzi pracuje w tym
      obozie. Jak one jeszcze chodzą po ulicach i nie boją się ludziom
      spojrzeć w oczy?
      • Gość: Przemyśl Re: inglot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 15:17
        Ludzie trzymajcie jesteśmy z wami. Nie dajcie się i walczcie o swoje. Czasami
        lepiej pobyć chwile na bezrobociu żeby później trafić na lepszą pracę a wierzcie
        mi rynek pracy w Przemyślu jest dość duży i stawki o wiele lepsze niż wasz BOSS
        wam płaci. A jak zostanie bez pracowników wykwalifikowanych to poczuje co to
        znaczy jak nic nie zrobicie to ciągle będziecie tkwić w tym bagnie.
        Życzę powodzenia nękanym pracownikom Inglota.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka