wislocki12
21.04.15, 21:57
Okazuje się, że kandydaci na stanowisko prezydenta są również znawcami Biblii! ;-))
wPolityce, 21 kwietnia:
"Korwin-Mikke usprawiedliwia zdradę małżeńską. Wierność? „Pani żyje w jakimś dziwnym świecie!”
Janusz Korwin-Mikke był gościem programu „Pociąg do polityki” (Polsat News 2). Polityk znów dał próbkę swoich szokujących poglądów, również w kwestiach obyczajowych.
Na uwagę dziennikarki, że w świetle nauk Kościoła miłość fizyczną uprawia się tylko z żoną Korwin-Mikke odpowiedział:
Nieprawda, proszę panią. To pani żyje w jakimś dziwnym świecie! (…) Mowa jest tylko o niecudzołożeniu, czyli niewchodzeniu w cudze łoże. Oczywiście, że tak. Pan Bóg przykazał wyraźnie: „Rośnijcie i rozmnażajcie się”, a Abraham miał chyba cztery żony
— stwierdził kandydat na prezydenta."