lechowski51 19.07.15, 10:41 którzy myślą i pisza na tym forum jak ci z tego bilbordu na tym forum tez nie brakuje! telewizjarepublika.pl/szkalowanie-zolnierzy-wykletych-na-bilbordzie-agory-bohaterow-zrownano-z-armia-czerwona-i-wermachtem,21704.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edekzgredek99 Re: Takich skoorwysynów 19.07.15, 10:58 "Piekna" polszczyzna dzien swiety swiecisz lechowski. Moje gratulacje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 15 tysięcy 19.07.15, 11:36 Armia Krajowa został rozwiązana 19 stycznia 1945 r. II wojna światowa zakończyła się w Europie 8-9 maja 1945 r. "W walkach podziemia z władzą zginęło około 15 tys. ludzi, w tym około 7 tys. członków podziemia." :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: 15 tysięcy 19.07.15, 13:14 Z jaką władzą?.Rozwiązanie AK,nie zwalniało jej żołnierzy ze złożonej przysięgi. Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 (....) zwalniam Was z przysięgi... 20.07.15, 00:28 Chyba czegoś nie doczytałeś! A może nie zrozumiałeś, jak zwykle? :-( Finalna dyspozycja dowódcy Armii Krajowej generała Leopolda Okulickiego "Niedźwiadka" do członków zbrojnego ramienia Polskiego Państwa Podziemnego: "W przekonaniu, że rozkaz ten spełnicie, że zostaniecie na zawsze wierni tylko Polsce oraz by wam ułatwić dalszą pracę - z upoważnienia Pana Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zwalniam Was z przysięgi i rozwiązuję szeregi AK. W imieniu służby dziękuję Wam za dotychczasową ofiarną pracę. Wierzę głęboko, że zwycięży nasza Święta Sprawa, że spotkamy się w prawdziwie wolnej i demokratycznej Polsce. Niech żyje Wolna, Niepodległa, Szczęśliwa Polska!" - kończył się ostatni rozkaz dla Armii Krajowej." Czytaj więcej na nowahistoria.interia.pl/kartka-z-kalendarza/news-19-stycznia-1945-r-rozwiazanie-armii-krajowej,nId,1591706#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox nowahistoria.interia.pl/kartka-z-kalendarza/news-19-stycznia-1945-r-rozwiazanie-armii-krajowej,nId,1591706 Odpowiedz Link Zgłoś
ja-tarzan Re: (....) zwalniam Was z przysięgi... 20.07.15, 07:26 @wisłocki Poczytaj o decyzjach i innych rozkazach Okulickiego. Poczytaj o ówczesnej sytuacji. Zamysłem nie było: "idźcie chłopy do domu, obecna władza jest legalną polską władzą, a sowiety to nasi bracia". A tak w ogóle, to jaka jest Twoja opinia o walce z komunistyczną władza i sowietami po 45 roku? Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 15 tysięcy 20.07.15, 11:48 Masz rację, najwyższy czas zastanowić się, co nie było zamysłem rozkazów Okulickiego... ;-)) Jaka jest moja opinia o walce z komunistyczną władzą i sowietami po 45 roku? W skrócie: do 6 mln ofiar wojny, w tym 200 tys. - Powstanie Warszawskie, doszło kolejne 15 tys. :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
ja-tarzan Re: 15 tysięcy 20.07.15, 12:38 >>Jaka jest moja opinia o walce z komunistyczną władzą i sowietami po 45 roku? W skrócie: do 6 mln ofiar wojny, w tym 200 tys. - Powstanie Warszawskie, doszło kolejne 15 tys. :-(( Czyli negatywna. Powiedz mi ile z tych ofiar poniesiono bez względu na działania byłych akowców? To był zbrodniczy system, przez który miliony ludzi cierpiało. Może gdyby wiedzieli, że i tak nie można na aliantów liczyć i sowieci swoja polską kolonie utrzymają, to by zrezygnowali i uciekli na zachód lub po prostu poddali sie rzeczywistości. Ci ludzie walczyli o wolność swej ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Chyba żartujesz 20.07.15, 16:18 Chyba czegoś nie zrozumiałeś? Jedyne, co napisałem o AK, to przypomnienie, że AK została rozwiązana 19 stycznia 1945 r., a jej żołnierze zostali zwolnieni z przysięgi. PS. Naprawdę podejrzewasz mnie, że wyczynami innych formacji (zgadnij których), chcę obciążyć AK? Chyba żartujesz? :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
ja-tarzan Re: Takich skoorwysynów 20.07.15, 07:21 >>którzy myślą i pisza na tym forum jak ci z tego bilbordu na tym forum tez nie brakuje! Takich głosów tu chyba nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Takich skoorwysynów 20.07.15, 18:03 To zapytaj wisłockiego co sądzi i co pisał o Żołnierzach Wyklętych,że o niejakim sp1962 nie wspomnę! No i jak zwykle manipulujesz.Bo zapomniałeś o tej części rozkazu Okulickiego; Dalszą swą pracę i działalność prowadźcie w duchu odzyskania pełnej niepodległości Państwa i ochrony ludności polskiej przed zagładą. Starajcie się być przewodnikami Narodu i realizatorami niepodległego Państwa Polskiego. W tym działaniu każdy z Was musi być dla siebie dowódcą Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Dwoistość słów i czynów? 20.07.15, 20:54 Nie żartuj, przecież mógł nie zwolnić żołnierzy z przysięgi! Czyżbyś chciał imputować Okulskiemu naruszenie jezusowej zasady "Tak, tak - nie, nie", czyli dwoistość słów i czynów? Myślę, że jesteś niesprawiedliwy wobec Okulickiego, niestety! ;-(( PS. Naprawdę uważasz, że Okulicki namawiał żołnierzy AK do strzelania do innych Polaków? :-(( PS2. Ja już nawet wiem do kogo najchętniej strzelałbyś Ty! Do ateistyczych dewotek (co by to nie miało znaczyć), lewaków, pedałów i... POlaków! ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Dwoistość słów i czynów? 20.07.15, 21:14 Zamiast bredzić,napisz co sądzisz o Żołnierzach Wyklętych.Chyba,że chcesz abym ci skopiował twoje wypowiedzi z forum Rzeszów?!.A Dekutowski czy Lis nie walczyli z Polakami,tylko ze zdrajcami i sowiecki mi okupantami Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Nie Tobie sądzić... 20.07.15, 21:30 Odpowiem Ci jak Tarzanowi: "Jaka jest moja opinia o walce z komunistyczną władzą i sowietami po 45 roku? W skrócie: do 6 mln ofiar wojny, w tym 200 tys. - Powstanie Warszawskie, doszło kolejne 15 tys. :-((" A owe 15 tys. to wyłącznie Polacy i nie Tobie sądzić, kto z nich był zdrajcą, niestety! ;-(( Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Nie Tobie sądzić... 20.07.15, 21:40 To nie były ofiary wojny a walki o wolną Polskę.Zapomnij o bredniach jakie ci wciskali na partyjnych szkoleniach! Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Szkoda, że człowiek ma tylko jedno życie... 20.07.15, 22:13 Tym 15 tysiącom Polaków, którzy zginęli, już dawno obojętne jest za co zginęli, niestety! Szkoda, że człowiek ma tylko jedno życie. Ciekawe, czy coś z tego jesteś w stanie zrozumieć? ;-(( PS. Naprawdę uważasz, że walka o wolną Polskę nie była częścią wojny? :-( PS2. Myślałem, że rozmawiam z myślącym człowiekiem, a Ty o... szkoleniach partyjnych? Kto o tym pamięta? No właśnie, skąd je znasz? :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Szkoda, że człowiek ma tylko jedno życie... 20.07.15, 22:48 25 tys zakatowanych w ubeckich kazamatach też mieli jedno życie Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Ołtarz jak... cmentarz 20.07.15, 23:10 To już mamy 40 tys. Czasami wydaje się mi, że żałujesz, że reszty Polaków nie udało się takim jak Ty złożyć na ołtarzu Ojczyzny, że cmentarzach nie wspomnę! Tylko kto pamiętałby o nich? :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
ja-tarzan Re: Dwoistość słów i czynów? 21.07.15, 06:55 >>Nie żartuj, przecież mógł nie zwolnić żołnierzy z przysięgi! Czyżbyś chciał imputować Okulskiemu naruszenie jezusowej zasady "Tak, tak - nie, nie", czyli dwoistość słów i czynów? Myślę, że jesteś niesprawiedliwy wobec Okulickiego, niestety! ;-(( Nic nei imputuję, niczego złego Okulickiemu nie zarzucam. Podczas wojny "jezusowe zasady" były łamane na okrągło ;) >>Naprawdę uważasz, że Okulicki namawiał żołnierzy AK do strzelania do innych Polaków? :-(( Ci, którzy zaprzedali swój naród i go upodlali nie byli Polakami. Volksdeutsche, współpracownicy hitlerowców, szmalcownicy, złodzieje szli pod lufę, bo taka byłą kara w wojennym czasie. Bolszewia, choćby urodzona na terenie Polski to takie samo sprzedajna hołota. Jedynie rozumiem chłopów, dla większości których "władza ludowa" przyniosła pozytywne zmiany. NO ale przecież z nimi nikt nie walczył. >>A owe 15 tys. to wyłącznie Polacy i nie Tobie sądzić, kto z nich był zdrajcą, niestety! ;-(( Sądzili ich ówcześni, nie my. Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Było już po wojnie... 21.07.15, 11:29 Właśnie, cały szkopuł w tym, że było już po wojnie, a ludzie nadal ginęli... bez procesów, ale za to z "wyrokiem" domorosłego "sędziego". :-(( PS. Jesteś pewien, że ginęli wyłącznie "volksdeutsche, współpracownicy hitlerowców, szmalcownicy, złodzieje" i "bolszewia"? :-( Odpowiedz Link Zgłoś
ja-tarzan Re: Było już po wojnie... 21.07.15, 22:44 >>Właśnie, cały szkopuł w tym, że było już po wojnie, a ludzie nadal ginęli... bez procesów, ale za to z "wyrokiem" domorosłego "sędziego". :-(( Po wojnie było dla tych, którym supremacja sowietów pasowała. Wielu Polaków nie chciało odpuścić, inni sie bali, jeszcze inni sie zaprzedali bolszewikom. Ludzie ginęli, choć było po wojnie, zabijani przez "władze ludową" również. Siedzieli w więzieniach, ograniczano ich prawa, zabierano majątki. Z tym niektórzy walczyli po 45 roku. >>PS. Jesteś pewien, że ginęli wyłącznie "volksdeutsche, współpracownicy hitlerowców, szmalcownicy, złodzieje" i "bolszewia"? :-( Dodałbym również paru jeszcze łajdaków. Poza nimi zdarzały się przypadki zabijania ludzi całkiem niewinnych. W każdej społeczności są ludzie, którzy popełniają błędy lub są po prostu niegodziwi. Takich można było znaleźć wśród naszych ówczesnych rodaków. Jeśli sprawiedliwość i uczciwość jest dla Ciebie ważna to porównaj przypadki śmierci niewinnych z rąk podziemia i przypadki śmierci z rąk "prawowitej władzy", to stosunek jak jeden do tysięcy ... no i ta wladza nawet nie była zdobyta uczciwie,a wyniku terroru popartego sfałszowanym "referendum". To absolutnie nie uprawnia do sądów, że polski ruch oporu to złoczyńcy i winni śmierci niewinnych. Podobnie jak fakt, iż bywali i tacy polacy, co to za butelkę wódki i szaberek potrafili na śmierć wysyłać Żydów, rabować ich majątki. To nie zmienia faktu, że to my Polacy pomagaliśmy im najbardziej, stąd tyle "polskich" drzewek w Jerozolimie. Poczytaj nieco więcej, wyrób sobie zdanie, mam wrażenie, że zbyt gorączkowo na podstawie kilku publikacji ferować próbujesz wyroki... Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Nieodwołalnie wojna skończyła się! 21.07.15, 23:45 Mam wrażenie, że spierasz się z faktami! 19 stycznia 1945 r. gen. Okulicki rozwiązał AK, a 8-9 maja podpisany został akt kapitulacji hitlerowskiej Rzeszy! Nieodwołalnie wojna skończyła się, na szczęście! Kontynuowały ją tylko nieodpowiedzialne elementy, na terytoriach Polski, również! ;-(( Odpowiedz Link Zgłoś
ja-tarzan Re: Nieodwołalnie wojna skończyła się! 22.07.15, 06:59 >>Mam wrażenie, że spierasz się z faktami! 19 stycznia 1945 r. gen. Okulicki rozwiązał AK, a 8-9 maja podpisany został akt kapitulacji hitlerowskiej Rzeszy! Nieodwołalnie wojna skończyła się, na szczęście! Kontynuowały ją tylko nieodpowiedzialne elementy, na terytoriach Polski, również! ;-(( Jeśli "nowy ład" uznajesz za taki, który należało po prost zaakceptować, to ... chyba nie mam argumentu. Ja myślę, że te "nieodpowiedzialne elementy" walczyły o wolna Polskę. Ty może pogodziłbyś się z faktem, że ktoś ponownie okupuje kraj, inni tego nie potrafili. >>nieodpowiedzialne elementy Elementy? Wisłocki, czy Ty czasem naprawdę nie edukujesz się na materiałach partii, czy bezpieki? ;) >>nie napisałem, że "polski ruch oporu to złoczyńcy i winni śmierci niewinnych". MOżna było odnieść takie wrażenie, ale OK, rozumiem. Nie złoczyńcy, a nieodpowiedzialny element kontynuujący awanturniczą działalność na terytorium polskim" ... kontynuowały awanturnicza działalność ... czyli co? Ruch oporu przed 45 r. to też była awantura? >>Nie bardzo rozumiem, co z tematem ma wspólnego ów wątek żydowski? To przykład na potwierdzenie tezy, że pomimo tego, że wśród nas bywają łajdacy, to niekoniecznie można zanegować cały naród. Analogicznie do walczących, wśród których można było znaleźć łajdaków, co nie oznacza,że walka o wolną Polskę była awanturą. >>Naprawdę uważasz, że na miejscu jest doradzanie oponentowi "Poczytaj nieco więcej, wyrób sobie zdanie, mam wrażenie, że zbyt gorączkowo na podstawie kilku publikacji ferować próbujesz wyroki..." Tak, czemu nie? >>Przecież to czystej wody prostactwo, niestety? Że niby co? Żartujesz chyba ;) >>Klechowski to przy Tobie pikuś, mały pikuś! :-(( Zrobiłem coś znacznie gorszego? Wolałbyś bym zamiast rady "poczytaj więcej" napisał coś w jego stylu, naprawdę? ;) Wisłocki, jeśli zdobędziesz się na odrobinę wysiłku i poczytasz o tamtych czasach (głównie o zbrodniczym charakterze komuny i działaniach komunistów wespół z sowietami) to zrozumiesz dlaczego ci odważni nadal walczyli. Spróbuj spojrzeć na to obiektywnie i nie jednostronnie, bo na razie nie masz żadnego argumentu poza: "wojna się skończyła" i "awanturnicza działalność". Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Efekty 22.07.15, 11:23 Myślę, że już wszystkie argumenty, w tym niepoważne insynuacje i pomówienia a la Klechowski, zostały już wykorzystane w tej polemice. Zostańmy zatem przy swoich poglądach. Może jeszcze na koniec jedno pytanie: jakie były efekty, oprócz śmierci 15 tys. Polaków, przyniosła owa "walka o wolną Polskę"? Odpowiedz Link Zgłoś
ja-tarzan Re: Efekty 22.07.15, 11:45 >>Myślę, że już wszystkie argumenty, w tym niepoważne insynuacje i pomówienia a la Klechowski, zostały już wykorzystane w tej polemice Myślę, że w tym stylu nie wykorzystany został ani jeden, nie było ateistycznych dewotek, lewactwa itd. Jeśli sugestia, byś po prostu zainteresował się nieco tematem i poczytał tak Cię mierzwi to trudno. Prezentujesz opinie typowe dla sowieckiego reżimu tamtych czasów, bo klepanie o "awanturnikach" to można znaleźć w aktach prokurowanych przez ludzi tamtego systemu, których sam wspominasz w niektórych wątkach oczywiście w nieprzychylnym świetle. ;) >>jakie były efekty, oprócz śmierci 15 tys. Polaków, przyniosła owa "walka o wolną Polskę"? Dziś wiemy, że tylko pokazanie oporu przed komunistyczną władzą. Ale wtedy ich wiedza, nadzieje i wiara mówiły im zupełnie co innego. Czy tak samo oceniasz wszystkie nieudane niepodległościowe zrywy Polaków? Może do grona awanturników poświęcających bezsensownie życie niewinnych dołączymy parę innych nazwisk? Poczytaj o misjach Karskiego i jemu podobnych. Bez pokazaniu światu pewnych faktów podejście aliantów do sprawy polskiej byłoby może inne... gorsze dla nas. Przecież zdarzało się, że nawet sami Żydzi np. w Ameryce nie wierzyli tak naprawdę w holokaust i stąd brak aktywnego działania z ich strony, by swoich braci bronić poprzez odpowiednie naciski. O ile łatwiej byłoby "sprzedać" Polskę Stalinowi, gdyby nie było żadnego oporu? Może bylibyśmy dziś byłą republika radziecką? Czytaj ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Wiedza, nadzieje i wiara czy brak kompetencji? 24.07.15, 00:56 Słusznie, nie było "ateistycznych dewotek, lewactwa itd." Było za to: "Wisłocki, czy Ty czasem naprawdę nie edukujesz się na materiałach partii, czy bezpieki?" bardzo subtelne! ;-)) Po czym piszesz: "Wisłocki, jeśli zdobędziesz się na odrobinę wysiłku (zdobyłem się!) i poczytasz o tamtych czasach (głównie o zbrodniczym charakterze komuny i działaniach komunistów wespół z sowietami) (poczytałem) to zrozumiesz dlaczego ci odważni nadal walczyli. Nie rozumiem, jak można pchać do walki, w gruncie rzeczy bezbronnych ludzi, z uzbrojonym po zęby przeciwnikiem, przy neutralnej postawie aliantów. "Spróbuj spojrzeć na to obiektywnie (chyba żartujesz?) i nie jednostronnie, bo na razie nie masz żadnego argumentu poza: i "wojna się skończyła" i "awanturnicza działalność". Naprawdę uważasz, ze fakt iż "wojna się skończyła" nie ma żadnego znaczenia? Ucieszyłeś mnie jednak, uznając: "Dziś wiemy, że tylko pokazanie oporu przed komunistyczną władzą." I o to właśnie mi chodziło! To było 15 tys. ofiar, a w sierpniu 44. też chodziło o "pokazanie oporu przed komunistyczną władzą' tyle, że kosztem 200 tys. ofiar! :-)) PS. "Ale wtedy ich wiedza, nadzieje i wiara mówiły im zupełnie co innego." A może kompletny brak kompetencji? :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
ja-tarzan Re: Wiedza, nadzieje i wiara czy brak kompetencji 25.07.15, 07:24 >>bardzo subtelne! ;-)) Jeśli Cię to uraziło, przepraszam, nie miałem zamiaru obrażać. >>Nie rozumiem, jak można pchać do walki, w gruncie rzeczy bezbronnych ludzi, z uzbrojonym po zęby przeciwnikiem, przy neutralnej postawie aliantów. "Spróbuj spojrzeć na to obiektywnie (chyba żartujesz?) i nie jednostronnie, bo na razie nie masz żadnego argumentu poza: i "wojna się skończyła" i "awanturnicza działalność". Jak pisałem, zapewne wierzyli, że aktywny opór tychże aliantów uaktywni. Może wierzyli, że popchną społeczeństwo do zrywu ... to tak w kwestii wiary. >>Naprawdę uważasz, ze fakt iż "wojna się skończyła" nie ma żadnego znaczenia? Oczywiście, że ma, ale koniec wojny nie oznacza, że NALEŻY BEZ SZEMRANIA PRZYJĄĆ NARZUCONY PORZĄDEK... narzucony przez okupanta. Gdyby wojna się skończyła traktatem pokojowym z hitlerowcami i zachowali by przynajmniej te część POlski, którą włączyli do Rzeszy, to należałoby sie z tym pogodzić o nią nie walczyć? >>Ucieszyłeś mnie jednak, uznając: "Dziś wiemy, że tylko pokazanie oporu przed komunistyczną władzą." I o to właśnie mi chodziło! To było 15 tys. ofiar, a w sierpniu 44. też chodziło o "pokazanie oporu przed komunistyczną władzą' tyle, że kosztem 200 tys. ofiar! :-)) Upraszczasz bardzo sprawę. Problem walki po wojnie, jak i Powstania Warszawskiego jest bardziej złożony. Ale OK, Ty masz takie zdanie, ja odmienne... tylko argument w dyskusji "wojna się skończyła" jest naprawdę miałki. Czytając nawet zagorzałych krytyków-zawodowców, nie zauważyłem, by któryś z nich użył takiego argumentu, myślę, że naraziłby się na śmieszność. Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Wszystko zostało "posprzątane" 25.07.15, 11:20 Raz kozie śmierć! Nadal będę narażał się na śmieszność... Pisząc o rozwiązaniu AK i końcu wojny miałem na myśli to, że wolą zwycięzców w Europie wszystko, w tym również to, co dotyczyć mogło Polski, zostało "posprzątane"... :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ja-tarzan Re: Wszystko zostało "posprzątane" 25.07.15, 12:36 >>Pisząc o rozwiązaniu AK i końcu wojny miałem na myśli to, że wolą zwycięzców w Europie wszystko, w tym również to, co dotyczyć mogło Polski, zostało "posprzątane"... :-)) Dokładnie, ale byli ludzie, ktorzy sie z tym nie pogodzili, co świadczy o ich odwadze i poświęceniu. Jeśli nawet w tak prostym - jak nasze obecne - życiu, bez sprzeciwu i walki przyjmować będziesz wszystko, co inni, nawet władni - będą za Ciebie decydować, to będziesz spełniony, szczęśliwy, czy też będziesz walczył, próbował nie poddawał się? Trzymam kciuki:) Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Żołnierze wyklęci 2015? 25.07.15, 23:31 Zapewne masz rację... Ale, czy naprawdę uważasz, że za ludzi, "którzy się z tym nie pogodzili, co świadczy o ich odwadze i poświęceniu" mieli płacić własnym życiem inni ludzie? :-(( PS. Czy naprawdę zauważasz jakieś analogie między Polską lat 40. XX w. i Polską 2015? A jeśli już, to jak sądzisz, kto po zwycięstwie Dudy, że o wynikach wszelkich sondażów nie wspomnę, miałby w naszych czasach wystąpić w roli żołnierzy wyklętych? :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
ja-tarzan Re: Żołnierze wyklęci 2015? 26.07.15, 10:01 >>Ale, czy naprawdę uważasz, że za ludzi, "którzy się z tym nie pogodzili, co świadczy o ich odwadze i poświęceniu" mieli płacić własnym życiem inni ludzie? :-(( Nie powinni. Ale w niebezpiecznych czasach ludzie giną. Nawet "wykletej partyzantki" nie potrzeba, popatrz: szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,18427116,szczecin-1945-miasto-bezprawia-tu-kazdy-mogl-okazac-sie-smiertelnym.html#BoxLokKrakImg Nie znam statystyk, ale oceniam, że 90% ofiar Wyklętych to ci, z którymi należało walczyć. Pozostali to osoby, dla których wyrok śmierci był zbyt wysoki, ofiary przypadkowe no i oczywiście ofiary celowych ale niestety przestępczych działań, bo czarne owce lub choć osoby popełniające błędy się zdarzały. >>Czy naprawdę zauważasz jakieś analogie między Polską lat 40. XX w. i Polską 2015? A Poddałem Ci przykład w formie pytania, by zwrócić uwagę na niezłomność, która jest wartością uniwersalną i nie musi dotyczyć trudnych wojennych wyborów, nie ma potrzeby analizowac analogii do 2015. Nie czuję potrzeby pójścia w partyzantkę z powodu wygranej PiS-u, pod rządami już zdaje się 5 opcji politycznych moja zawodowa działalność, czy życie prywatne się nie zmieniało, zmieniały sie nieco pewne warunki, ale żadnych rewolucji. Powodzenie, zadowolenie, czy nawet poziom życia głównie zależy od nas samych. Tak więc, jeśli PiS standardowo zapomni o większości obietnic "kiełbasy wyborczej", zrealizuje kilka dobrych pomysłów i nie dopuści jednak do głosu ekstremy partyjnej, to nie będzie źle ... bo niewiele inaczej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Przeklęci? 29.07.15, 00:27 Piszesz: "Nie znam statystyk, ale oceniam, że 90% ofiar Wyklętych to ci, z którymi należało walczyć." No tak, nie znasz statystyk, ale piszesz i... oceniasz! Daj Ci Panie zdrowie, bo... ;-( A owe 10%, jak sam piszesz, to 1500 kompletnie niewinnych dusz, o których życiu i śmierci uzurpowali sobie prawo decydować właśnie owi, jak pięknie piszesz, wyklęci! A dla wielu przede wszystkim przeklęci! :-(( PS. Za chwilę kolejny patriotyczny sabat - na mogiłach ofiar Powstania Warszawskiego. Miłej wycieczki po warszawskim muzeum... :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
ja-tarzan Re: Przeklęci? 29.07.15, 07:05 >>No tak, nie znasz statystyk, ale piszesz i... oceniasz! Daj Ci Panie zdrowie, bo... ;-( No bo znakomita większość relacji, dotyczy potyczek, walki, ataków na funkcjonariuszy komunistycznego aparatu i sowietów. Pojedyncze przypadki to ofiary pomyłek, błędnych decyzji lub nielicznych "czarnych owiec" będących w ich szeregach. Nie potrzeba znać dokłądnych statystyk, by ocenić, że znakomitą większość Żydów podczas wojny wymordowali NIemcy, prawda? >>A owe 10%, jak sam piszesz, to 1500 kompletnie niewinnych dusz, o których życiu i śmierci uzurpowali sobie prawo decydować właśnie owi, jak pięknie piszesz, wyklęci! A dla wielu przede wszystkim przeklęci! :-(( Czy w związku z tym przeklniesz również regularne wojska, bo ich działania ZAWSZE pociągają niewinne ofiary? >>Za chwilę kolejny patriotyczny sabat - na mogiłach ofiar Powstania Warszawskiego. Jak postępowałbyś podczas wojny - teraz jesteś mądry, masz wiedzę - co wg Ciebie Polacy powinni byli wtedy zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Cyniczna zbrodnia 24.07.15, 01:37 Czy Ty naprawdę potrafisz wyobrazić sobie i usprawiedliwić poświęcenie 215 tys. ludzkich istnień (i nie tylko), dla "pokazania oporu przed komunistyczną władzą". Przecież to zbrodnia i... cynizm najczystszej wody, niestety! :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
genia50 Re: Efekty 24.07.15, 08:16 Jako matce bardzo mi zal tych dzieci,ktore niepotrzebnie zginely.Nie wyobrazam sobie co bym czula,gdyby moje niepelnoletnie dzieci w tajemnicy przede mna posluchaly kogos i poszly na smierc,Tym bardziej zal ,gdy jakims cudem przezyly wojne i mogly wkrotce zaczac życ. Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Klechowski to przy Tobie pikuś, mały pikuś! 22.07.15, 00:03 Tak nie wolno! W żadnym miejscu swojego wywodu, który został właśnie wycięty przez administratora (gratuluję! ;-)), nie napisałem, że "polski ruch oporu to złoczyńcy i winni śmierci niewinnych". Napisałem natomiast, że mimo rozwiązania AK, braku wsparcia koalicji i podpisania aktu kapitulacji III Rzeszy nieodpowiedzialne siły kontynuowały awanturniczą działalność na terytorium polskim, czego efektem było 15 tys. ofiar, niestety! :-(( PS. Nie bardzo rozumiem, co z tematem ma wspólnego ów wątek żydowski? PS2. Naprawdę uważasz, że na miejscu jest doradzanie oponentowi: "Poczytaj nieco więcej, wyrób sobie zdanie, mam wrażenie, że zbyt gorączkowo na podstawie kilku publikacji ferować próbujesz wyroki..." Przecież to czystej wody prostactwo, niestety? Klechowski to przy Tobie pikuś, mały pikuś! :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
ja-tarzan Re: Takich skoorwysynów 21.07.15, 06:49 >>No i jak zwykle manipulujesz Że niby co zmanipulowałem? Zacytuj. Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Takich skoorwysynów 26.07.15, 08:13 wisłocki pisze; Zapewne masz rację... Ale, czy naprawdę uważasz, że za ludzi, "którzy się z tym nie pogodzili, co świadczy o ich odwadze i poświęceniu" mieli płacić własnym życiem inni ludzie? :-(( PS. Czy naprawdę zauważasz jakieś analogie między Polską lat 40. XX w. i Polską 2015? A jeśli już, to jak sądzisz, kto po zwycięstwie Dudy, że o wynikach wszelkich sondażów nie wspomnę, miałby w naszych czasach wystąpić w roli żołnierzy wyklętych? : Analogie są oczywiste!.Bo zarówno w czasach wojny jak i pokoju trzeba być wierny sobie a zdrajcy i karierowicze byli kiedyś i dzisiaj.A Żołnierze Wyklęci byli pierwszymi ofiarami walki o wolną Polskę,potem byli to robotnicy Poznania i Wybrzeża,księża i działacze podziemia antykomunistycznego w czasach Solidarności. Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Wyklęci naszych dni 27.07.15, 01:53 Znowu nic nie zrozumiałeś! Jak zwykle, zresztą. Mówiąc o "naszych czasach" miałem na myśli ów piękny okres w naszej historii, gdy prezydent Duda sposobi się do przysięgi (na ręcznie, zresztą, przepisaną Konstytucję, rodem z III RP, niestety, i z małżonką po lewej stronie - sic!) oraz objęcia swoich obowiązków w ramach bezpłatnego urlopu, zresztą! Jak zatem myślisz, kto w tym okresie ma szansę robić za niegdysiejszego "żołnierza wyklętego"? ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ja-tarzan Re: Wyklęci naszych dni 27.07.15, 06:14 >>Znowu nic nie zrozumiałeś! Jak zwykle, zresztą. Może nazbyt pokrętnie piszesz?;) >>Mówiąc o "naszych czasach" miałem na myśli ów piękny okres w naszej historii, gdy prezydent Duda sposobi się do przysięgi (na ręcznie, zresztą, przepisaną Konstytucję, rodem z III RP, niestety, i z małżonką po lewej stronie - sic!) oraz objęcia swoich obowiązków w ramach bezpłatnego urlopu, zresztą! Odniosłem się przecież do nich. >>Jak zatem myślisz, kto w tym okresie ma szansę robić za niegdysiejszego "żołnierza wyklętego"? ;-)) Pisząc, że analogie są niepotrzebne i dziś w partyzantkę nie ma sensu iść. Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Wyklęci naszych dni 27.07.15, 12:17 Może i rzeczywiście "dziś w partyzantkę nie ma sensu iść", ale zostać wyklętym przez konkurencję polityczną można w każdej chwili... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
edekzgredek99 Re: Wyklęci naszych dni 27.07.15, 19:24 I tu się pan mylisz panie Wisłocki. Jak myślisz pan po co lechowski po krzakach lata? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
peres3 Re: Takich skoorwysynów 27.07.15, 19:40 edekzgredek99 napisał(a): "Jak myślisz pan po co lechowski po krzakach lata? ;)" to sukienny zboczek "onanista" w wolnej chwili (odpoczynek od klawiatury kompa) podgląda sąsiadów i przekazuje do ePiS_kopatowi Jarka bu ha ha ha (_|*|_) Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Takich skoorwysynów 28.07.15, 22:00 www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=rvLHB9qShWo Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 "(...) chcę się tylko zastrzec że go nie znam" 28.07.15, 22:24 Też Herbert! Tyle, że dużo lepszy: "Zbigniew Herbert - Homilia Na ambonie mówi tłusty pasterz i cień pada na kościelny mur a lud boży zasłuchany zapłakany płoną świece - blaski ikon - milczy chór płyną słowa nad głowami się unoszą jaki dziwny ma ten kapłan głosu organ ani żeński ani męski ni anielski także woda z ust płynąca to nie Jordan bo dla księdza - proszę księdza - to jest wszystko takie proste Pan Bóg stworzył muchę żeby ptaszek miał co jeść Pan Bóg daje dzieci i na dzieci i na kościół prosta ręka - prosta ryba - prosta sieć może tak należy mówić ludziom cichym ufającym obiecywać - deszcze łaski - światło - cud lecz są także tacy którzy wątpią niepokorni bądźmy szczerzy - to jest także boży lud proszę księdza ja naprawdę Go szukałem i błądziłem w noc burzliwą pośród skał piłem piasek jadłem kamień i samotność tylko Krzyż płonący w górze trwał i czytałem Ojców Wschodu i Zachodu opis raju przesłodzony - zapis trwogi - i sądziłem że z kart książek Znak powstanie ale milczał - niepojęty Logos pewnie ksiądz mnie nie pochowa w świętej ziemi - ziemia jest szeroka zasnę sam i odejdę w dal - z Żydami odmieńcami bezszelestnie zwinę cały kram na ambonie mówi w kółko pasterz mówi do mnie - bracie mówi do mnie - ty ale ja naprawdę chcę się tylko zastrzec że go nie znam i że smutno mi." Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Będziesz długo żył! 28.07.15, 23:06 To Ty żyjesz?! A palacz napisał do kolekcjonerakości): "Masz rację, mam żal do Ciebie za oczernianie i wypisywanie głupot na mój temat dotyczące mojego zmarłego przyjaciela. Był starszym, dobrym i schorowanym człowiekiem. Jesteś złośliwy, to widać w Twoich wpisach. Na wszystko trzeba sobie zasłużyć, nawet na lubienie. Pozdrawiam i życzę więcej życzliwości do ludzi a wtedy świat wokół będzie piękniejszy." :-(( PS. Nie martw się - będziesz długo żył! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Będziesz długo żył! 28.07.15, 23:12 Prymitywne,jak i twoja wiara,że Boga nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 JPII jak Mzimu? 28.07.15, 23:28 Myślę, że bardziej pierwotna jest twoja wiara w istnienie Boga... :-(( Bowiem nawet pierwotni wierzyli w jakichś swoich Bogów, co by to nie mogło znaczyć... A to w Drzewo, a to w Kamień, a to w źródło, a to w Mzimu... A chrześcijaństwo zebrało wszystko to do kupy, odcedziło to, co zbędne, i... tak powstał Kościół katolicki ze św. Janem Pawłem II, Polakiem, zresztą na czele... ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: JPII jak Mzimu? 28.07.15, 23:32 Nawet prymitywni Indianie,których spotkałem w Arizonie głębiej potrafili opisać swoja wiarę w Wielkiego Ducha Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Wielki Duch, Jezus czy JPII? 28.07.15, 23:43 No, właśnie! Wiarę w Wielkiego Ducha, a nie w Chrystusa, że o Janie Pawle II czy Mzimu nie wspomnę! :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Wielki Duch? 28.07.15, 23:45 Naprawdę nawróciłeś się na pogaństwo? ;-(( Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Nie żartuj, przecież to Herbert... 28.07.15, 23:39 Moja wiara? Nie żartuj, przecież to Herbert! :-)) PS. Naprawdę uważasz, że trzeba wierzyć, że Boga nie ma? A może po prostu go nie ma i... wiara nie ma nic do tego? ;-)) PS2. Co innego z wiarą w Boga. Aby uwierzyć, ze on jest, trzeba najpierw w niego uwierzyć! ;-)) PS3. Do jakiego poziomu zwątpienia trzeba spaść, aby wiarę konfrontować z niewiarą? :-(( Odpowiedz Link Zgłoś