wislocki12
02.02.18, 22:04
"Nie ma wątpliwości, że eksplozje miały miejsce, że zniszczenie lewego skrzydła nie mogło być spowodowane jakąś kolizją z brzozą a wstrzelenie do ziemi lewych drzwi pasażerskich nie mogło nastąpić w normalnej katastrofie samolotu uderzającego w ziemie ze zwykłą prędkością" - czytamy w opublikowanym w piątek komunikacie Komisji ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego. Niestety, wszystkie te rewelacje w sprawie katastrofy i śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego opierają się na twierdzeniach Brytyjczyka, który w swoim kraju raczej nie jest autorytetem w dziedzinie badania wypadków lotniczych."
www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/podkomisja-macierewicza-znow-szokuje-w-smolensku-byly-eksplozje/0bzgrf3