madaszka1
10.10.04, 19:58
Zakup akcji PKO BP przypomina najgorsze czasy PRL. Ograniczenie do 20 tys. zł
na lokacie prywatyzacyjnej i zasada „kto pierwszy ten lepszy” . Ciekawe ilu
trzeba wynająć staczy? Burdel na kółkach. Nikt nic nie wie…a ludzie stoją i
jak dawniej zakładają komitety kolejkowe…i jak widać nie zapomnieli „dobrych
czasów”.
Przedział cenowy dla akcji PKO BP zostanie ustalony 22 października. Wówczas
klienci niezadowoleni z ceny będą mogli zrezygnować z lokaty, uzyskując z
powrotem środki wraz z odsetkami (oprocentowanie wg stałej stopy procentowej
wynoszącej 3 proc. w skali roku).
W kolejce prowadzone są społeczne listy obecności. Jest ona sprawdzana o
określonych godzinach; w międzyczasie wybrane osoby pełnią dyżury. Nazwiska
osób nieobecnych w czasie sprawdzania list są z nich wykreślane.
Jedna z dyżurujących kobiet powiedziała, że obawia się zamieszania w
poniedziałek i tego, że o kolejności wejścia do banku będzie decydować prawo
silniejszego. Nie ukrywała, że liczy na pomoc policji. Tym bardziej, że wielu
kolejkowiczów to ludzie starsi, a część osób będzie mieć przy sobie gotówkę.
Kolejny popis prywatyzacji…