wislocki12
25.07.18, 14:03
"Przez bałagan w parlamencie, robienie ustaw na kolanie i po nocach, przyjmowanie poprawek bez dyskusji i analiz powstaje prawo pełne błędów. Nie da się tego nazwać inaczej niż bublem. Tym razem poważny błąd znalazł się w sztandarowej ustawie PiS o Sądzie Najwyższym, którą Senat przyjął w nocy.
(...)
Sprawa jest skomplikowana, a wytłumaczenie o co chodzi w wadliwym przepisie brzmi bełkotliwie, ale tak właśnie niestety wygląda nasze prawo. W skrócie: ustawa powołuje się na artykuł 31 par. 2a. Jednak takiego paragrafu wcale tam nie ma."
www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/ustawa-o-sadzie-najwyzszym-przyjeta-z-bledem-w-senacie/y57v0w3