Dodaj do ulubionych

żądanie przeprosin za Akcję "Wisła"

30.01.07, 14:19
"Światowy Kongres Ukraińców żąda od Polski przeprosin i odszkodowania za
akcję "Wisła". Organizacja zajmuje się koordynacją działań stowarzyszeń
ukraińskich na całym świecie.
Światowy Kongres Ukraińców zwrócił się do Rady Europy, OBWE, Unii
Europejskiej, a także ONZ.

Chce, aby te organizacje zmusiły Polskę do przeproszenia za wysiedlenie
Ukraińców po II wojnie światowej, a także wypłacenia im odszkodowania za
doznane krzywdy.

Kongres zwrócił się także w oddzielnym liście do prezydenta Wiktora
Juszczenki, aby poruszył tę kwestię w rozmowach polsko-ukraińskich.

Oświadczenie nie zostało skierowane do władz w Warszawie. W 1990 roku
akcję "Wisła" potępił Senat. W 2002 roku, ówczesny prezydent Polski
Aleksander Kwaśniewski wyraził ubolewanie z powodu jej przeprowadzenia.
Jednak już wcześniej, Ukraińcy domagali się przeprosin od Sejmu i rządu.

W tym roku będzie obchodzona 60. rocznica akcji "Wisła", w czasie której
Polacy wysiedlili około 140 tysięcy Ukraińców. Główne uroczystości odbędą się
w Przemyślu."

wiadomosci.onet.pl/1475503,12,item.html
Obserwuj wątek
    • pogorzanin Re: żądanie przeprosin za Akcję "Wisła" 30.01.07, 15:03
      Deklaruję, że sam osobiście przeproszę za Akcję Wisła (chociaż w niej nie
      uczestniczyłem) i będę namawiał do tego polski rząd, jeżeli najpierw rząd i
      parlament Ukrainy przeprosi Polskę i jej obywateli za wypędzenie ponad 2
      milionów Polaków z dawnych Kresów i za ludobójstwo na ponad 100 tysiącach
      obywateli polskich (także Ukrainców) dokonane przez zwyrodnialców z UPA i
      ukraińskich chłopów na Polakach z Wołynia, Bieszczadów i Pogórza.
      Deklaruję również, że dołożę się do odszkodowań dla Ukraińców, jeżeli najpierw
      rząd Ukrainy wypłaci odszkodowania Polakom za mienie pozostawione na Wschodzie
      (myślę, że wartość samego majątku Polaków pozostawionego we Lwowie)
      wystarczyłaby na pokrycie wartości ziemi i kurnych chat należących do 1947 rok
      do Ukraińców.
      Aha, no i niech najpierw wysiedleni Ukraińcy zrzekną się ziemi i poniemieckich
      domów jakie otrzymali od Państwa Polskiego na Ziemiach Odzyskanych. Wtedy
      będzie mniej więcej sprawiedliwie>

      A tak na poważnie to kolejna kompromitacja ukraińskiej diaspory.

      A za plecami stojących nad grobami nacjonalistów uśmiechają się starzy
      przyjaciele z Moskwy...
    • krouk Re: żądanie przeprosin za Akcję "Wisła" 30.01.07, 16:58
      Przepraszanie narodów przez władze państw za nikczemne czyny przodków uważam za
      niepotrzebne i niepoważne - konieczne jest natomiast wyraźne, stanowcze,
      oficjalne i nieustanne potępianie sprawców i czynów oraz odcinanie się od w/w a
      także nauczanie „w tym duchu” młodych pokoleń - wg. mnie tyczy się to zarówno
      Polski jak i Ukrainy (i nie tylko).

        • lokis1271 Żądam przeprosin i odszkodowania 31.01.07, 10:29
          Za wymordowanie członków mojej Rodziny 16 grudnia 1942 roku we wsi Jezierce ,
          dawna gmina Ludwipol, obecnie Bereźne. Przeprosin, potępienia zbrodni oraz
          odszkodowania żądam od rządu i społeczeństwa ukraińskiego , ponieważ w zbrodni
          obok żołnierzy niemieckich, uczestniczyli Ukraińcy (mimo wszystko piszę z dużej
          litery) z Policji Pomocniczej oraz Ukraińcy z sąsiednich wiosek ukraińskich.
          Zabity został mój dziadek Roman Bagiński, babcia Olga Bagińska oraz wujek
          Stefan Bagiński. Gospodarstwo mojej Rodziny zostało spalone , a konie z wozem
          oraz inny majątek ruchomy zrabowany.
          Opis zbrodni jest na stronie : wolyn.ovh.org/
          Leszek Bodio

          PS.
          Jeżeli Pan Darino jest sukcesorem i następcą prawnym ukraińskich formacji
          wojskowych z okresu II Wojny Światowej oraz reprezentantem prawnym Światowego
          Kongresu Ukraińców - moje żądania kieruję na Jego adres. Proszę o odpowiedź
          Pana Darina czy jest stroną prawną w tej sprawie ? Jeżeli tak , poinformuję o
          tym Federację Organizacji Kresowych we Wrocławiu, aby skontaktowali się z Panem
          Darino celem podjęcia rozmów dotyczących odszkodowań i postępowań prawnych w
          wyżej wymienionych kwestiach.
          LB
          • darino sukcesor i następca ... 31.01.07, 10:50
            Proponuję poradzić się prawników, bo moja skromna wiedza prawna nie pozwala mi
            na stwierdzenie, czy jestem sukcesorem i następcą prawnym ukraińskich formacji
            wojskowych z II wojny światowej oraz reprezentantem prawnym Światowego Kongresu
            Ukraińców.
            Moim skromnym zdaniem nie, choć mogę się mylić, lub o czymś nie wiedzieć :))
            • piotrzr ""na chłopski rozum"" 31.01.07, 11:00
              jestem przeciwko takim rozliczeniom!!!
              Bo rozpętamsie tym samym piekielko wzajemnych żądań, coś w rodzaju posmiertmej
              zemsty stalina i spółki.
              No bo tak : Polacy versus Ukraińcy. Ukraińcy versus Polacy, Zydzi contra
              Polacy, Niemcy contra Polacy, Polacy contra Niemcy, contra Rozjanie, Litwini,
              Białorusini itd itd
              Wazniejsze jest dobre sądsiedztwo, otwieranie granic, wzajemne dbanie o tzw
              dobra i dziedzictwo kultury, pamiątki historyczne, a przede wszystkim interesy,
              bussines, praca dla ludzi, turystyka, poznawanie się nawzajem.czy rozwój
              inicjatyw jak choćby coś jakby uwięzy Mikroregion Karpaty.
              A dziadki ze ŚZ uKR.- chcą podłozyć "minę" pod Europę środkowo - wschodnią ...
              i tyle.
              A jak ktoś będzie próbował zaorać cerkwisko z grobem mego pradziadka w Desznie
              to.... porusze niebo i ziemie a nie daruję :O
            • lokis1271 Może się Pan zdecyduje: sukcesor i następca ... 31.01.07, 11:13
              Przejrzałem nieco Pańskie wpisy , są dość agresywne w stosunku do Polaków , a
              Pańskie uwagi oraz przekazywane publicznie komunikaty oraz postulaty
              nacjonalistycznych środowisk ukraińskich spowodowały , że odniosłem wrażenie ,
              iż jest Pan ich reprezentatem, czy też rzecznikiem o ile nie wręcz
              przedstawicielem. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii, sprawą na pewno będą
              zainteresowani moi krewni , chociażby Dariusz Łukowski (jego Rodzina też była z
              Jezierc) oraz dalsi krewni - Państwo Kuriatowie z Żurawiny (pochodzili z
              Adamówki , ob. gmina Bereźne)
              Leszek Bodio
              • darino Może się Pan zdecyduje ... 31.01.07, 11:19
                Jak już pisałem, moje ewentualne następstwo prawne wyżej wymienionych
                organizacji mogą stwierdzić jedynie prawnicy, ale rzecz jest raczej nie do
                powiązania.
                Co do komunikatów, proponuję zwrócić się do portalu Onet.pl, oraz do
                redakcji "Gazety Wyborczej", czyli autorów owych wiadomości. Przekazałem je,
                jak Pan zapewne zauważył, bez komentarza.
                • lokis1271 Re: Może się Pan zdecyduje ... 31.01.07, 11:48
                  Szanowny Panie Darino !
                  Komentarz umieścił Pan we wpisie poniżej komunikatu : >Lepsze żadne niż
                  nieszczere :((
                  PS. Na rzecz kogo mają się zrzec swojego majątku - na rzecz poprzednich
                  właścicieli ?<
                  Uważa Pan , że Państwo i Naród Polski jest obowiązany albo przeprosić szczerze,
                  albo wcale, co oznacza, że zgadza się Pan z treścią oświadczenia , a więc
                  utożsamia z jego autorami.
                  Nas interesuje jaki jest stopień Pana powiązań z Światowym Kongresem Ukraińców,
                  skoro zamieszcza je Pan na publicznym forum i komentuje w podany sposób ?
                  Czy to wyłącznie Pana prywatna opinia , czy też omówienie jako rzecznika
                  Kongresu ?
                  Leszek Bodio
                  • darino jeśli Was to interesuje ... 31.01.07, 11:58
                    Przyznam się od razu, bez mataczenia, bo i tak kiedyś to się musi wydać. Otóż
                    dziś, w związku z doniesieniami prasowymi, po raz pierwszy zajrzałem na stronę
                    Kongresu (o którego istnieniu wcześniej nie wiedziałem). Strona wydaje mi się
                    bardzo interesująca i zawierająca wiele informacji:
                    www.ukrainianworldcongress.org/
                    Co do mojej potencjalnej funkcji rzecznika Kongresu, to żadne wiadomości na ten
                    temat do mnie nie dotarły. Być może Wy macie po prostu lepsze informacje ...
                    • lokis1271 Re: jeśli Was to interesuje ... 31.01.07, 12:38
                      Szanowny Panie Darino !
                      Wiem dobrze jaki jest adres ŚKU (wirtualny i rzeczywisty). Rzecz w tym , że na
                      listy moje i mojej Mamy (gdy jeszcze żyła) nikt z nich nie raczył nam
                      odpowiedzieć. Tak samo jak Rząd Republiki Ukrainy. Chociaż wiele ukraińskich
                      instytucji wypowiada wiele ciepłych słów pod adresem OUN-UPA , żadna nie
                      przyznaje się do sukcesji po niej.
                      Pan dużo pisze na ten temat, w tym samym duchu co Kongres i Prezydent RU , więc
                      pomyślałem , że to może Pan jest reprezentantem spadkobierców OUN-UPA i być
                      może innych ukraińskich organizacji wojskowych z okresu II Wojny Światowej ? W
                      szczególności zależałoby mi na dotarciu do sukcesorów tzw. 14 Dywizji
                      Grenadierów SS , potocznie zwanej SS "Hałyczyna" oraz Batalionu
                      SS "Nachtigall". W moim powiecie (tczewskim), mieszka kilka rodzin , które
                      osobiście zetknęły się z członkami tych oddziałów i już w 1947 złożyły zeznania
                      w Prokuraturze Powiatowej w Tczewie. Wspomniane rodziny wielokrotnie ponawiały
                      zawiadomienia i sprawa jest nadal aktualna.
                      Rzecz w tym Panie Darino , że gdy tylko zwracamy się do osób lub organizacji
                      deklarujących poparcie dla działalności ukraińskich organizacji wojskowych w
                      latach 1939-1945 i wręcz utożsamiających się z tymi organizacjami, to okazuje
                      się, że nikt wówczas nie przyznaje się do następstwa prawnego z nimi i odrzuca
                      jakąkolwiek możliwość wejścia na drogę procesową.
                      Miałem nadzieję , po przeczytaniu Pańskiej informacji oraz komentarza, że być
                      może w końcu udało mi się dotrzeć do właściwej osoby, która reprezentując w/w
                      organizacje będzie w stanie przyjąć pozew sądowy jako jej pełnomocnik,
                      ewentualnie posiada informacje o tym , gdzie taka osoba lub osoby się znajdują.
                      Środowiska kresowe są bardzo tą sprawą zainteresowane.
                      Leszek Bodio
                        • lokis1271 Wielka szkoda Panie Darino ! 31.01.07, 14:22
                          Rzecz w tym , że w Internecie nie ma adresów następców prawnych Policji
                          Ukraińskiej , OUN-UPA czy 14 Dyw. Grenadierów SS. Nikt się do takiej sukcesji
                          nie chce przyznać i przyjąć pozew sądowy, choćby do Międzynarodowego Trybunału
                          Karnego (chociaż nie wiadomo , czy MTK przyjąłby taki wniosek).
                          Sądziłem , ja i inni kresowiacy, po tenorze Pana wypowiedzi dotyczących spraw
                          polsko-ukraińskich , że ta sprawa ruszyła w końcu z miejsca i jakieś środowisko
                          ukraińskie podjęło historyczne wyzwanie biorąc na swoje barki odpowiedzialność
                          za dokonaną przeszłość. Skoro jednak i Pan odżegnuje się od prawnej sukcesji po
                          wspomnianych organizacjach, to proponuję , aby tego typu komentarze , jakie
                          zaprezentował Pan w związku z oświadczeniem ŚKU, zachował wyłącznie dla siebie ,
                          skoro ani Pan , ani inne nacjonalistyczne środowiska ukraińskie nie mają odwagi
                          wejść na drogę prawną jako jawni reprezentanci i spadkobiercy prawni OUN-UPA ,
                          czy też innych tego typu formacji wojskowych , a to na co ich stać , to pod
                          osłoną internetowego pseudonimu napisać "Polacy" z małej litery.
                          L. Bodio
                            • lokis1271 Re: Wielka szkoda Panie Darino ! 31.01.07, 16:25
                              Panie Darino !
                              Mnie akurat Pan nie zawiódł. Prawdę mówiąc nie spodziewałem się innej postawy i
                              odpowiedzi. Nie od dzisiaj ukraińscy nacjonaliści unikają międzynarodowych
                              (zresztą nie tylko międzynarodowych) sądów jak ognia, a zapytani publicznie o
                              przynależność organizacyjną w czasie wojny, nabierają wody w usta. Ostatnia
                              część Pana wypowiedzi , cytuję :"Na głupie pytanie - głupia odpowiedź" ;
                              świadczy jedynie o Pana poziomie prowadzenia dysputy. Trudno aby było inaczej,
                              skoro nie zrozumiał Pan prostych i nieskomplikowanych pytań, które w Pana
                              oczach są "głupotami" , to jak Pan może rozumieć bardziej skomplikowane
                              zagadnienia związane chociażby z problemem reprezentacji prawnej, czy sukcesji ?
                              Naprawdę nie miałem żadnych złudzeń już po pierwszej Pańskiej wypowiedzi na
                              rzeczony temat. Dlatego jeszcze raz sugeruję , aby spróbował Pan najpierw
                              pogłębić swoją wiedzę odnośnie stosunków polsko-ukraińskich , a dopiero potem
                              wypowiadał się publicznie.
                              L. Bodio
                • krouk Re: Może się Pan zdecyduje ... 31.01.07, 14:51
                  ".......Co do komunikatów, proponuję zwrócić się do portalu Onet.pl, oraz do
                  redakcji "Gazety Wyborczej", czyli autorów owych wiadomości. Przekazałem je,
                  jak Pan zapewne zauważył, bez komentarza....." (darino do lokisa)

                  darino - chyba uważasz, że masz do czynienia z idiotami - ale jesteś w błędzie -
                  te twoje wypowiedzi w kilku kolejnych postach to niby co ?? nie komentarz ??

                  lokis - daj sobie spokój tzn. przestań traktować darina tak poważnie - jakby
                  był facetem, z którym można się porozumieć - chyba widzisz, że to chory
                  człowiek...........


                  • lokis1271 Re: Może się Pan zdecyduje ... 31.01.07, 14:58
                    krouk napisał:
                    lokis - daj sobie spokój
                    Witam Pana !
                    Panie Krouk , milczenie jest oznaką zgody. Ja się nie zgadzam z tymi
                    komentarzami oraz oświadczeniami ŚKU . Wraz z grupą innych kresowian ,
                    poszkodowanych przez nacjonalistów ukraińskich, szukamy ich sukcesorów oraz
                    następców, po to aby postawić ich pod sądem . Nie zejdziemy z drogi prawdy i
                    sprawiedliwości . To nasz obowiązek wobec naszych rodzin i krewnych.
                    Pozdrawiam
                    L. Bodio
                    • krouk Re: Może się Pan zdecyduje ... 31.01.07, 15:43
                      lokis - pisząc: "daj sobie spokój" nie proponowałem żebyś milczał tylko żebyś
                      nie traktował Darina jak pełnowartościowego partnera w dyskusji, który może Ci
                      w czymkolwiek pomóc - bo widać, że to chory człowiek, a jego główna choroba
                      nazywa się NACJONALIZM.

                      Pozdrawiam !!!
                      • lokis1271 Re: Może się Pan zdecyduje ... 31.01.07, 16:00
                        Panie Krouk !
                        Ma Pan dużo racji. Inna rzecz ,że to forum czyta wiele osób, więc polemizując z
                        Panem Darino , piszę również dla nich, w tym i dla Pana. Dlatego w dyskusji
                        posługuję się faktami , nazwiskami i datami , duża ich częśc pochodzi z
                        dokumentów byłej Prokuratury Powiatowej w Tczewie oraz Głównej Komisji Badania
                        Zbrodni Hitlerowskich w Polsce w Lublinie.
                        Pozdrawiam
                        L. Bodio
    • mister1 odszkodowania 31.01.07, 14:30
      w miejscu , gdzie stala kamienica moich dziadkow stoi w Warszawie Palac Kultury
      a na placu, ktory dziadek zakupil przed sama wojna na Zoliborzu - stoi blok.
      Nikomu z naszej rodziny nie przyszlo do glowy, zeby rzadac odszkodowania...
      • dymek25 Re: odszkodowania 31.01.07, 14:53
        W Samborze willę mojej baci najpierw zarekwirowali Niemcy, potem NKWDziści
        zamordowali ją i jej męża (spolszczonego Austriaka) na skutek donosu rodziny
        ukraińskiej...i możemy tak wymieniać. Należałoby też zapytać byłych mieszkańców
        czy tak ochoczo powrócili by do niektórych zapyziałych wiosek, na nędzne
        płachetka ziemi. Staram się usilnie nawiązać kontakt z byłymi mieszkańcami
        nie istniejących wsi podkarpackich i napotykam na mur nie do pokonania.
        Widać też chcą zapomnieć o przeszłości. Nie naszą więc rolą jest ciągłe
        drażnienie, zwłaszcza w Birczy, gdzie trzy nacje żyły do wojny zgodnie.Trzeba
        zajrzeć do ksiąg metrykalnych i zobaczyć ile małżeństw było mieszanych.
    • darino "daj sobie spokój" 31.01.07, 16:08
      Wątek ładnie się rozwija,ale jak zwykle znudził mnie szybko swoją monotonią.
      Zmykam więc do innych zajęć, proponując jako następny, wątek o ochronie
      przyrody w naszej gminie :)))
      • piotrzr dokumenty polskiej hańby 31.01.07, 16:36
        jestem przeciwny rewindykacjon - uzasadniałem to wyżę- niemniej
        trzeba przypomnieć doukenty świadczące o haniebnym procederze - rabunku ziem
        ukraińsko-łemkowskich, :

        DEKRET

        z dnia 27 lipca 1949 r.

        o przejęciu na własność Państwa nie pozostających w faktycznym władaniu
        właścicieli nieruchomości ziemskich, położonych w niektórych powiatach
        województwa białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego.
        Na podstawie art. 4 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 19 lutego 1947 r. o ustroju i
        zakresie działania najwyższych organów Rzeczypospolitej Polskiej i ustawy z dnia
        2 lipca 1949 r. o upoważnieniu Rządu do wydawania dekretów z mocą ustawy (Dz. U.
        R. P. Nr 41, poz. 302) - Rada Ministrów postanawia, a Rada Państwa zatwierdza,
        co następuje:
        Art. 1. 1. Mogą być przejmowane na własność Państwa w całości lub w części
        nieruchomości ziemskie, położone w województwach: białostockim, lubelskim,
        rzeszowskim i krakowskim w obrębie pasa granicznego, przewidzianego w
        rozporządzeniu Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 23 grudnia 1927 r. o
        granicach Państwa (Dz. U. R. P. z 1937 r. Nr 11, poz. 83), oraz w powiatach:
        biłgorajskim, krasnystawskim i lubelskim województwa lubelskiego oraz
        brzozowskim i przeworskim województwa rzeszowskiego, jeżeli nie pozostają w
        faktycznym władaniu właścicieli.

        2. Przepis ust. 1 stosuje się również do nieruchomości położonych na obszarze w
        tym ustępie określonym, a pozostających w użytkowaniu, dzierżawie lub zarządzie
        osób trzecich, jeżeli właściciel nie zamieszkuje na miejscu.

        Art. 2. 1. Państwo przejmuje nieruchomości ziemskie na własność w stanie wolnym
        od obciążeń, z wyjątkiem służebności gruntowych, których utrzymanie w mocy
        władza orzekająca o przejęciu uzna za niezbędne.

        2. Sprawy odpowiedzialności Państwa za obciążenia przejętych nieruchomości
        uregulują odrębne przepisy.

        Art. 3. 1. O przejęciu nieruchomości ziemskich na własność Państwa orzeka
        powiatowa władza administracji ogólnej.

        2. Minister Rolnictwa i Reform Rolnych w porozumieniu z Ministrem Administracji
        Publicznej ustali w drodze rozporządzenia sposób określenia przejmowanych na
        własność Państwa nieruchomości ziemskich, w razie gdy ich granice zostały
        zatarte, oraz tryb postępowania w przypadku, gdy właściciel nieruchomości jest
        nieznany.

        Art. 4. 1. Orzeczenie o przejęciu nieruchomości ziemskiej na własność Państwa
        stanowi podstawę do ujawnienia w księgach wieczystych i w zbiorach dokumentów na
        wniosek powiatowej władzy administracji ogólnej przejścia własności na rzecz
        Skarbu Państwa.

        2. Jednocześnie z ujawnieniem prawa własności Skarbu Państwa ulegają wykreśleniu
        z księgi wieczystej wszelkie obciążenia z wyjątkiem utrzymanych w mocy
        służebności gruntowych.

        3. Przepisy ustępów poprzedzających stosuje się odpowiednio do ujawnienia
        własności i zwolnienia od obciążeń w zbiorze dokumentów złożonych.

        Art. 5.
        Art. 6.
        Art. 7.
        Art. 8. 1. Wykonanie zapadłych przed wejściem w życie niniejszego dekretu
        orzeczeń sądowych jak również toczące się lub wszczęte postępowanie sądowe o
        przywrócenie posiadania lub wydanie nieruchomości położonych na obszarze
        określonym w art. 1 ulega zawieszeniu na wniosek władzy administracji ogólnej I
        instancji lub Prokuratorii Generalnej.

        2. Postępowanie może być podjęte na wniosek strony po upływie jednego roku od
        dnia zawieszenia, o ile przedstawi ona dowód, że nie zostało wszczęte
        postępowanie przewidziane w art. 3.

        Art. 9. Wykonanie niniejszego dekretu porucza się Ministrom: Rolnictwa i Reform
        Rolnych, Administracji Publicznej oraz Sprawiedliwości.
        Art. 10. Dekret niniejszy wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.

        ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI

        z dnia 14 stycznia 1963 r.

        w sprawie określenia miejscowości, na obszarze których księgi wieczyste utraciły
        moc prawną.
        Na podstawie art. 5 ustawy z dnia 17 lutego 1960 r. o utracie mocy prawnej
        niektórych ksiąg wieczystych (Dz. U. Nr 11, poz. 67) zarządza się, co następuje:
        § 1. Tracą moc prawną i podlegają z urzędu zamknięciu księgi wieczyste
        (hipoteczne, gruntowe) nieruchomości położonych w następujących miejscowościach:
        1) województwa rzeszowskiego:
        a) powiat brzozowski: wieś Hroszówka;
        b) powiat gorlicki: wsie - Bartne, Kunkowa, Leszczyny, Nieznajowa, Nowica,
        Owczary (dawniej Rychwałd) w gromadzie Sękowa, Przysłup, Radocyna, Regietów,
        Ropki, Skwirtne, Wapienne, Wysowa, Wołowiec;
        c) powiat przemyski: wsie - Dobrzanka, Jaskmanice w gromadzie Krówniki, Kopysno,
        Krajna, Krzeczkowa, Leszczyny, Łodzinka Dolna, Łodzinka Górna, Medyka, Nowe Sady
        (dawniej Hujsko), Siedliska w gromadzie Krówniki;
        d) powiat sanocki: wsie - Balnica, Darów, Dolina (z wyjątkiem Kw nr 732, 958,
        1144, 1145, 1254, 1354, 1667 oraz ksiąg założonych po dniu 1 stycznia 1947 r.),
        Jawornik, Karlików, Kamienne (z wyjątkiem Kw nr 466 i 481 oraz ksiąg założonych
        po dniu 1 stycznia 1947 r.), Kreców, Łupków, Mików, Moszczaniec, Osławica,
        Polany Surowiczne, Płonna (z wyjątkiem Kw nr 477, 478, 479, 480 i 1159),
        Przybyszów, Prełuki, Ratnawica, Szczawne (z wyjątkiem Kw nr 468, 1192 i 1576
        oraz ksiąg założonych po dniu 1 stycznia 1947 r.), Surowica, Smolnik, Siemuszowa
        (z wyjątkiem Kw nr 474 oraz ksiąg założonych po dniu 1 stycznia 1947 r.), Wisłok
        Wielki, Wola Piotrowa, Wola Niżna, Wola Wyżna, Wola Michowa, Wola Krecowa (Wola
        Krecowska), Wysoczany, Zawadka Morochowska;
        e) powiat ustrzycki: wsie - Arłamów, Grąziowa, Jamna Dolna, Jamna Górna,
        Jureczkowa, Netrebka;
        2) województwa krakowskiego powiatu nowotarskiego w mieście Szczawnicy dawne
        gminy katastralne Szlachtowa whl od nr 1 do 1741, Jaworki whl od 1 do 1359,
        Czarna Woda whl od nr 1 do 392 i Biała Woda whl od nr 1 do 992.
        § 2. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.
        • lokis1271 Dokumentowa ukraińska hańba 31.01.07, 19:32
          Panie Piotrzr !
          Władze Republiki Ukrainy , w odróżnieniu od władz PRL, nawet się nie pofatygowały do wydania jakiegokolwiek aktu prawnego , sankcjonującego choćby iluzorycznie kradzież nieruchomości mojej Rodziny w Jeziercach oraz innych polskich rodzin na Wołyniu. O księgach gruntowych i wieczystych, nawet nie wspominam. Prawdopodobnie zostały barbarzyńsko i potajemnie zniszczone, aby zatrzeć jakikolwiek ślad po prawnych właścicielach nieruchomości.
          Uważam , że każdy naród powinien przyjrzeć się w pierwszej kolejności najpierw własnym hańbom, a dopiero potem wytykać je innym.
          L. Bodio
          • piotrzr a co mnie to obchodzi?? 31.01.07, 19:59
            Mnie półkrwi Polaka-Ukraińca nie za bardzo obchodzi co robiły władze ukrainy,
            Konga, sumatry czy np Islandii wobec jakiejkolwiek narodowości.
            A natomiast pisal będę i tu w innych miejscach na tematy ogólnie zwiążane z
            zagadnieniem "Ukraińca w Polsce".
            Pretensje o Wołyń też kiepsko Pan adresuje - bo co ma Podkarpacie do wołynia ??

            Piotr z Rzeszowa :)
            • lokis1271 Panie Piotrzr ** 31.01.07, 22:39
              Jeżeli Pana nie obchodzi co robiły władze Republiki Ukrainy w stosunku do Polaków , to nas Polaków nie obchodzi co władze PRL-u robiły z Ukraińcami - to taka bardzo prosta zależność , która dla Pana jest zapewne tak samo "głupim pytaniem" , jak dla Pańskiego kolegi, Pana Darino, zagadnienie następstwa prawnego. Pisać Pan może co zechce , byle tylko z sensem, zgodnie z prawdą i obowiązującym prawem. Przytoczone przez Pana akty normatywne, bez stosownej wykładni prawnej są tego sensu pozbawione , równie dobrze mogę tu wkleić "mały kodeks karny" z 1945 roku.
              Co do adresu moich pretensji, uważam , że trafiłem znakomicie - to właśnie Pan i Pan Darino wypowiadacie swoje żądania i postulaty pod adresem Polaków (a więc i moim). Jesteście również Panowie , apologetami zbrodniczej formacji OUN-UPA (świadczą o tym nawet zamieszczone powyżej linki), której działalność nie ograniczała się wyłącznie do miejscowości Bircza , ale sięgała znacznie dalej. Aż do Wołynia. Jeden z Panów Administratorów Waszego forum nazywa się Upowiec.
              Przy okazji będę miał do niego pytanie, które sformułuję w odrębnym wątku, po konsultacjach z innymi kresowianami. Stąd moje zainteresowanie Forum Bircza i podjęcie dyskusji na tematy polsko-ukraińskie.
              Zamierzony przez Pana cykl pt. "Ukrainiec w Polsce" będzie zapewne twórczy i odkrywczy , pod warunkiem , że więcej będzie się Pan posługiwał źródłami i logiką , a mniej "chłopskim rozumem", ponieważ na drodze prawnej (a o takiej piszę) należy przedstawiać dowody , a nie domysły i przypuszczenia.
              L. Bodio
              • piotrzr Do pana L.Bodio 31.01.07, 22:49

                Maria Dąbrowska w swoim pamiętniku pod datą 28 marca 1938 r.zapisała:
                „Na Wołyniu ma być zastosowana do Ukraińców polityka
                pruska,policyjno-eksterminacyjna,taka jaka była w Poznańskiem za czasów
                niewoli.Bóg ciężko Polskę za to ukarze!”,
                a 12 kwietnia 1938 r.(s.257–258):„Biedny Wołyń.Zostaną na nim tylko Hrynki (o
                których już głośno wEuropie)i wojsko w roli polskich Krzyżaków,nawracających
                postrachem iprzekupstwem z prawosławia nakatolicyzm.Moralnie –
                ohyda;;politycznie –kliniczna głupota,,obłęd,za który Polska ciężko płacić będzie.”

                Czy zna Pan tą wypowiedź Wybitnej Polskiej Pisarki i prorocze spelnienie sie
                tych słów ???
                • lokis1271 Re: Do pana Piotra z Rzeszowa ** 01.02.07, 12:52
                  Witam Pana !
                  Dziękuję za odpowiedź i jestem wdzięczny , że Pan jako jeden z nielicznych
                  zauważył , że mam imię i nazwisko , jestem więc postacią realną, co warunkuje
                  pełną odpowiedzialność za własne słowa , do drogi sądowej włącznie.
                  Wracając do meritum sprawy, dwukrotnie sugerowałem Panu , aby najpierw
                  zastanowił się Pan nad swoimi wypowiedziami, a dopiero potem je publikował.
                  Spróbuję po raz trzeci (do trzech razy sztuka).
                  Pana ostatnia wypowiedź , dotycząca polityki społecznej władz II
                  Rzeczypospolitej na obszarze , umownie zwanymi Kresami Wschodnimi , jest tylko
                  stwierdzeniem istnienia kolejnego faktu historycznego , można takich przeszłych
                  zdarzeń opisać o wiele więcej , sięgając wstecz na przykład do epoki brązu.
                  Żaden z nich , włącznie z tym , który Pan przytoczył , nie wiąże się w żaden
                  sposób z fizyczną eksterminacją w Jeziercach członków mojej Rodziny : Romana
                  Bagińskiego , Olgi bagińskiej oraz Stefana Bagińskiego , dokonanej w grudniu
                  1942 roku przez oddział niemiecki i towarzyszących mu policjantów ukraińskich
                  oraz ukraińskich mieszkańców sąsiednich wiosek . Wątpię również , czy
                  działaniom władz II RP jest możliwe przypisanie choćby sprawstwa kierowniczego
                  przy pogromie mieszkańców wsi Pawłokomy, dokonanego przez partyzancki oddział
                  poakowski.
                  W Pana wypowiedzi znajduję całkowitą alogiczność - dla przykładu :
                  1. Jeżeli zapisy Marii Dąbrowskiej z 1938 roku odnośnie polityki władz II RP
                  skutkowały pogromem na Wołyniu, to czyje zapisy i odnośnie działań jakich władz
                  skutkowały pogromami w Pawłokomie i innych ukraińskich wioskach dokonanych
                  przez oddziały polskie ? Ja nie znajduję takich "proroctw" , może Pan ?
                  2.Maria Dąbrowska (zresztą nie tylko ona) potępiała politykę władz II RP wobec
                  Ukraińców na Kresach Wschodnich , a czy znalazł się jakiś wybitny pisarz
                  ukraiński , który potępił politykę OUN-UPA wobec Polaków na ziemiach tzw.
                  Zakierzonii ?
                  3. Najbardziej niepokojący jest jednak inny wariant Pana wypowiedzi, mianowicie
                  dopuszczenie możliwości usprawiedliwienia zbrodni inną zbrodnią , czyli :
                  A)Polacy prześladowali Ukraińców w okresie międzywojennym - B) Ukraińcy w
                  odwecie dokonali eksterminacji Polaków w czasie II Wojny Światowej - C) Polacy
                  w odwecie dokonali przesiedlenia i zabójstw Ukraińców w ramach Akcji "Wisła".
                  W Pana pojęciu działanie pkt. B jest w pełni usprawiedliwiony ze względu na
                  pkt. A , i co dalej z tym ciągiem ? Czy przewiduje Pan jakiś kolejny punkt na
                  tej osi dziejów , np. D) , który zdaniem Pana Rodaków znowu będzie w pełni
                  usprawiedliwiony (ze względu na Akcję "Wisła") ?
                  Bo widzi Pan , ja i moi Rodacy odnośnie relacji polsko-ukraińskich możemy mieć
                  całkowicie odmienne ciągi skutkowo-przyczynowe w polu swojego widzenia , a z
                  rozlicznych proroctw możemy wybrać jakieś paralelne do Waszego tyle , że z
                  całkowicie innym zakończeniem. Promuje Pan bardzo niebezpieczną ideę , radzę
                  aby Pan i Pana Rodacy dobrze nad tym się zastanowili , a to dlatego , że
                  przeszłość kryje pod dostatkiem zbrodni, którymi można przy złej woli
                  usprawiedliwić wszystkie następne !

                  Szanowny Panie Piotrze z Rzeszowa !
                  Mam ogromną nadzieję , że zrozumienie powyższej analizy Pana wypowiedzi nie
                  sprawiło Panu kłopotu, a w razie problemów chętnie udzielę dodatkowych
                  wyjaśnień.
                  Natomiast dotychczasową dyskusję podsumuję następująco - Ukraińcy mają prawo
                  domagać się przeprosin i odszkodowań , ale Polakom przysługuje to samo prawo.
                  Wszelkie uogólnienia i stosowanie zasady zbiorowej odpowiedzialności ,
                  zwłaszcza w odniesieniu do zdarzeń przeszłych, są możliwe , ale czy celowe ?
                  Dotychczasowa praktyka postępowań prawnych preferuje rozpatrywanie roszczeń
                  indywidualnych w tego typu sprawach , dlatego na miejscu Pana i Pańskich
                  Rodaków zastanowiłbym się nad udzielaniem poparcia dla oświadczeń ŚKU i
                  budowaniu w oparciu o nie roszczeń wobec Państwa i Narodu Polskiego jako
                  wspólnoty. To nie jest tylko mój punkt widzenia odnośnie stosunków polsko-
                  ukraińskich, ale pogląd szerszych kręgów środowisk kresowych, dlatego proszę o
                  starannie rozważenie moich uwag i nie podejmowanie lekkomyślnych a pochopnych
                  kroków.
                  Pozdrawiam Pana i Pańskich Rodaków
                  L. Bodio
                  • piotrzr OD pana Piotra - Lokisowi 1271 01.02.07, 19:49
                    lokis1271 napisał:

                    > Witam Pana !
                    > Dziękuję za odpowiedź i jestem wdzięczny ,

                    NIe ma za co doprawdy :), to drobiazg

                    ">>>z fizyczną eksterminacją w Jeziercach członków mojej Rodziny : Romana
                    > Bagińskiego , Olgi bagińskiej oraz Stefana Bagińskiego , dokonanej w grudniu
                    > 1942 roku przez oddział niemiecki i towarzyszących mu policjantów ukraińskich
                    > oraz ukraińskich mieszkańców sąsiednich wiosek .

                    To doprawdy zasmucająca historia - prosze przyjąć wyrazy współczucia


                    > W Pana wypowiedzi znajduję całkowitą alogiczność - dla przykładu :
                    > 1. Jeżeli zapisy Marii Dąbrowskiej z 1938 roku odnośnie polityki władz II RP
                    > skutkowały pogromem na Wołyniu, to czyje zapisy i odnośnie działań jakich władz

                    Błędnie pan interpretuje mój list - to nie zapisy M.Dąbrowskiej były przyczyną
                    późniejszej tragedii - a działania władz polskich. które Mistrzyni Pióra
                    komentuje proroczymi słowy


                    > 3. Najbardziej niepokojący jest jednak inny wariant Pana wypowiedzi, mianowicie
                    >
                    > dopuszczenie możliwości usprawiedliwienia zbrodni inną zbrodnią , czyli :
                    > A)Polacy prześladowali Ukraińców w okresie międzywojennym - B) Ukraińcy w
                    > odwecie dokonali eksterminacji Polaków w czasie II Wojny Światowej - C) Polacy
                    > w odwecie dokonali przesiedlenia i zabójstw Ukraińców w ramach Akcji "Wisła".
                    > W Pana pojęciu działanie pkt. B jest w pełni usprawiedliwiony ze względu na
                    > pkt. A , i co dalej z tym ciągiem ? Czy przewiduje Pan jakiś kolejny punkt na
                    > tej osi dziejów , np. D) , który zdaniem Pana Rodaków znowu będzie w pełni
                    > usprawiedliwiony (ze względu na Akcję "Wisła") ?

                    Błednie Pan widzi moją wizję historii głównie dlatego że Wołyń i Wisła były
                    według mnie niezaleznymi od siebie aktami barbarzyństwa - o silnych korzeniach
                    historycznych sięgającymi nawet XVII wieku /a może nawet epoki brążu jak się
                    Panu chyba niesłusznie wydaje :)/.

                    A obecny etap to jednak powolne ale nieuniknione polsko-ukraińskie pojednanie
                    symbolizowane np epizodem pomarańczowej rewolucji. Czy piekną, propolską i
                    pojednawczą postawą Hierarchy Ukraińskiej Cerkwi greckokatolickiej kard. Huzara

                    > Natomiast dotychczasową dyskusję podsumuję następująco - Ukraińcy mają prawo
                    > domagać się przeprosin i odszkodowań , ale Polakom przysługuje to samo prawo.
                    > Wszelkie uogólnienia i stosowanie zasady zbiorowej odpowiedzialności ,
                    > zwłaszcza w odniesieniu do zdarzeń przeszłych, są możliwe , ale czy celowe ?

                    Z tym zdaniem zgadzam się tylko częściowo - po co jakieś tam przeprosiny i
                    odszkodowania - lepsza bęzie otwarta granica , wzajemnie poznawanie się , i to
                    wszystko o czym pisałem w poscie pt "na chłopski rozum"

                    Pan skłonności do procesowania się i usilnego poszukiwania spadkobierców - nie
                    komentuję lub uznaję jako jeden z elementów traumatycznych przezyc i porzekazu
                    genetycznego tragedii rodzinnej

                    Acha jeszcze jedno - nie reprezentuję tu żadnej upowskiej międzynarodówki czy
                    antypolskiego sprzysiężEnia - TYLKO SIEBIE SAMEGO :))))
      • krouk Re: "daj sobie spokój" 31.01.07, 16:39
        darino – ja już od dawna podejrzewałem, że nie jesteś zupełnie normalny – cenię
        trud jaki włożyłeś w tworzenie dzisiejszych wpisów, po których odczytaniu wielu
        tych, którzy tej twojej nienormalności nie podejrzewali są jej dzisiaj pewni.
    • sosna2008 Re: żądanie przeprosin za Akcję "Wisła" 31.01.07, 22:18
      Ponieważ jestem mieszkańcem Birczy, bardzo mnie cieszę z wypowiedzi Pana Lokis
      1271. Z przyjemnością obejrzałem zdjęcia kresowe. Pozdrawiam wszystkich
      Kresowiaków. Wreszcie internetowy darino, przyciśnięty do muru, pokazał swoje
      prawdziwe oblicze. Pierwsze, jak zwykle opluł Polskę, a później się
      przestraszył, schował się do mysiej dziury i jak myszka - nie jak tchórz, bo
      tchórz to duże zwierze i do mysiej dziury się nie zmieści - zaczął cichutko
      piszczeć, że on nie czyje się spadkobiercą zbrodniarzy z UPA, że może lepiej
      niech wypowiedzą się w tej sprawie prawnicy, bo on /gdzieś czytałem na tym
      forum, że ma dwa fakultety/ czuje za słaby, aby mógł o tym sam zdecydować.Więc
      on będzie tylko "naiwnie", najlepiej nocą, /internet daje mu takie wrażenie/
      pluł zza węgła na Polskę i Polaków, bo dzisiaj nic innego zrobić nie można. Ale,
      jeśli przyjdzie stosowny czas, wylezie ze swojej mysiej dziury i ukąsi
      śmiertelnie, jak żmija wyhodowana na naszym własnym, polskim łonie.I pamięć go
      zawodzi, bo pamięta o "Akcji Wisła", ale nie pamięta o tych /jak podaje
      ukraiński historyk Poliszczuk/ blisko pięciuset tysiącach Polaków wymordowanych
      przez nacjonalistów ukraińskich,o tych około 2 mln Polaków wypędzonych z
      własnych domostw. I obywatelstwa Polski się nie zrzeknie, bo tu jest mu lepiej
      niż mogłoby być na Ukrainie. Taki jest więc z niego "wielki" człowiek.
      Widzę w tym jedną analogię do powojennych czasów. Darino nie chce wyjeżdżać na
      Wschód, tak jak nie chcieli tam uciekać dawni zbrodniarze z UPA. Niektórzy z
      nich, aby to osiągnąć, gdy już palił im się grunt pod nogami, najchętniej
      mordowali jakiegoś Polaka, i z jego dowodem osobistym uciekali na Ziemie
      Odzyskane albo jeszcze dalej, i tam rozpoczynali niczym nie zmącone, "bogobojne"
      życie. Darino również woli pozostać w Polsce, bo Polska to mimo wszystko
      piękny, dobry i tolerancyjny kraj.I niech tak pozostanie.
    • divas1 do Lokisa 31.01.07, 23:32
      Przeczytałam Pana wypowiedzi i serdecznie współczuję tragedii jaka spotkała
      Pana rodzinę.
      Nie dziwię się, też reakcji na teksty Darina,, myślę, że wiele osób odbiera
      peany pochwalne dla UPA i gloryfikowanie tej formacji, podobnie jak Pan.
      Podoba mi się sposób, lak logiczny odpierania tekstów Darino.
      Cóż pojawia sie tu jeszcze czasmi Upowiec, podziwiający swoich krewniaków
      walczących w upa, chyba wujka. o ile dobrze pamiętam.
      Darino chociaz się wycofuje , a upowiec , cóż...
      • san1 Re: do Lokisa 01.02.07, 08:28
        Czekalem na ten dzien kiedy wreszcie ktos /lokis,kresowiak /ja tez moge tak o
        sobie powiedziec dziadek mieszkal na kresach / powie w imieniu kresowiakow że
        dzialalnosc forum Bircza jest szkodliwa .Darino powinien powiedziec uczciwie
        dlaczego tak nie nawidzi Polski.Jako jej obywatel nie powinien tak sie
        zachowywac/ja tez nie kocham rzadzacych,ale kocham Polskę bo to moja
        ojczyzna/Dlaczego zachowuje sie tak jak V kolumna?
    • krouk Re: żądanie przeprosin za Akcję "Wisła" 02.02.07, 16:07
      "........Kiedy zaczniemy mówić o odszkodowaniach z tytułu akcji „Wisła”, nie
      można będzie pominąć wydarzeń na Wołyniu – uważa wicemarszałek Sejmu Bronisław
      Komorowski......."

      www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&news_cat_id=17&news_id=146884&layout=1&forum_id=22945&page=text



        • ciekawy344 Re: konferencja na temat Akcji w Przemyślu- nihil 25.02.07, 15:13
          Bardzo dobrze... piszesz sam nihil novi.. a czego się spodziewałeś ? okrętu ?
          parafrazując powiedzenie z klasyki polskiego kina ?

          Sam napisałeś na forum analfabety Piotrz'a

          " Przecież w kureniu przemyskim i bieszczadzkim służyła miejscowa ludność ? Kto
          miał niby przedostawać się z Ukrainy ? |

          wygląda na to że akcja Wisła była uzasadniona...sam ją zresztą uzasadniłeś...:P:)
          • dymek25 Re: konferencja na temat Akcji w Przemyślu- nihil 25.02.07, 16:00
            Może do tematu podchodzę zbyt naiwnie, ale chyba to była konieczność. Uchroniono ileś istnień.Co do służenia miejscowych. Część zapewne robiła to ze strachu, część z przekonania.Ja znalezłam życiorys jednego z przywódców, biorącego udział w walkach pod Birczą, a wziętego do niewoli wJamnie Górnej- Lubomira Bachrałowskiego syna Kornela, ur.16.12.1901 roku w Stopczałowie, powiat KOŁOMYJA, instruktora wojskowego w kureniu Rena, skazanego w 1949 roku na śmierć wyrokiem sądu, wyrok wykonano w Rzeszowie. Większość dowódców nie pochodziła z przemyskiego, a co mieli robić miejscowi,bojący się o swoje życie, w ich wsiach stacjonowali UPOwcy nie pytając o ich zgodę (w 1944 roku w Jamnie Górnej-79 którzy przyszli z Michowej i Kwaszeniny, po walkach tam stoczonych z NKWD), Polaków tam mieszkających ostrzegli sąsiedzi i mogli dzięki temu uciec i przeżyć. Potem uchronili przed smiercią kobietę Ukrainkę z dzieckiem...takie to były czasy. Teraz nie dziwię się, że tak niewielu mieszkańców doliny Jamninki chce się przyznać do pochodzenia z tych stron, mimo 500letniego istnienia tych wsi. Nie można stosować odpowiedzialnośi zbiorowej i jątrzyć, jątrzyć.Trzeba też posypać głowe popiołem. I jedna i druga strona i starać się budować.
            • darino co do dowódców ... 26.02.07, 10:55
              To z sotennych kojarzę "Łastiwkę", czyli Grzegorza Jankowskiego z Cisowej.
              Sprawdzę co z innymi, i napiszę. Ale na pewno wielu podoficerów (dowódców czot
              i rojów) było miejscowych. Na pewno też któryś z dowódców kureni.
              • lokis1271 Re: ocena konferencji 06.03.07, 13:25
                Szanowny Panie Darino !
                Jeżeli Pana zdaniem wydarzenia związane z tzw. "Akcją Wisła" zostały
                przedstawione w sposób nierzetelny na wspomnianej konferencji, to nic nie stoi
                na przeszkodzie, aby Pan zorganizował inną , na przykład razem z Panem Piotrem
                z Rzeszowa.
                Chętnie poznamy Panów punkt widzenia.
                L. Bodio
                • piotrzr Moje temat y konferencji : 06.03.07, 17:47

                  Lokis1271 napisał:

                  > Szanowny Panie Darino !
                  > Jeżeli Pana zdaniem wydarzenia związane z tzw. "Akcją Wisła" zostały
                  > przedstawione w sposób nierzetelny na wspomnianej konferencji, to nic nie stoi
                  > na przeszkodzie, aby Pan zorganizował inną , na przykład razem z Panem Piotrem
                  > z Rzeszowa.
                  > Chętnie poznamy Panów punkt widzenia.

                  Panie Lesiu - prosze bardzo - tylko nie wzywaj Pan odsieczy w postaci
                  "wołyńskiej kawalerii" z forum Rzeszów :) bo te dzieciaki niewiele Panu pomogą :)

                  Temat I "Kłamstwa wołyskie" ze szczególnym uwzględnieniem :

                  - zawyżania ilości ofiar po stronie polskiej,
                  - polsko-niemieckie i polsko -sovieckie pacyfikacje wsi ukraiński - od
                  Zamojszczyzny po Podole, Wołyń i Podlasie
                  - zanizania strat ukraińskich,
                  - przemilczanie kolaborancji Polaków z Niemcami i Sovietami,
                  - wydawenie w ręce niemeckie zołnierzy UPA przez Polaków
                  - wyłudzania odszkodowań przez Kresowian
                  - "kaci czy ofiary" w aspekcie wybranych postaci polskiego i ukraińskiego
                  podziemia lat 1941 - 1947

                  Temat II "Wysiedlenia Ukraińców z ich ziem etnicznych w latach 1944 - 1952" ze
                  szczególnym uwzględnieniem zgadnień :
                  - polska zemsta czyli antyukraińskie działania po zajęciu Lwowa i Galicji
                  wschodniej - nieznane aspekty historii tzw orląt lwowskich,
                  - ukraińskie ofiary katowni ubowskiej w zamku rzeszowskim lat 1945-1950,
                  - łemkowskie losy - wspomnienia więźniów Jaworzna,
                  - "polonizacja" Wołynia i Chełmszczyzny w latach 1920 -1939,
                  - prześladowania Ukraińców na tzw ziemiach odzyskanych,
                  - zorganizowany rabunek ukraińskiego mienia w świetle przepisów i wyroków sądów
                  w PRL,
                  - szlakami bojowymi KBW,
                  - losy ludności ukraińskiej powiatu rzeszowskiego w latach 1944 - 1947
                  • lokis1271 Konferencja Pana Piotra 06.03.07, 21:12
                    Szanowny Panie Piotrze z Rzeszowa !
                    W nawiązaniu do Pana wypowiedzi oświadczam, że bardzo chętnie wezmę udział w spotkaniu/konferencji dotyczące wymienionych problemów.
                    Proszę podać miejsce i termin konferencji , na pewno przyjadę.
                    Zwracam się też do Pana z uprzejmą prośbą, aby zachował Pan przynajmniej pozory dobrych manier i nie spoufalał się ze mną użytymi zwrotami, typu : "Panie Lesiu" - nie jestem Pana kolegą i nie będę.
                    L. Bodio
                    • piotrzr Re: Konferencja Pana Piotra 06.03.07, 21:48
                      lokis1271 napisał:

                      > Szanowny Panie Piotrze z Rzeszowa !
                      > : "Panie Lesiu" - nie jestem Pana kolegą i nie będę.

                      Och perepraszaju Wilmożny Panu L.Bodio

                      A konferencja?? No nie wiem czy dojdzie do skutku ;9
                      Bo i o fundusze z kuratorium i ministerstwa pod wiadomymi władzami może być
                      trudno , a i Panowie Doktorzy Hałagida, Balbus czy Motyka za darmo też pewno nie
                      chcieli by wystąpić. a i póki co oprocz tematów - zamysłu takiego nie miałem .
                      Jesli czas pozwoli - zadawalać sie będę skromną propagacją wiedzy na forach
                      wszelakich :)
                      Ale widzę zainteresowanie Szanuwnego Pana memi tematami :)
                      To i dobrze to i dobrze :)))
                      • lokis1271 Re: Konferencja Pana Piotra 06.03.07, 22:12
                        Szanowny Panie Piotrze z Rzeszowa !
                        Jeżeli ma Pan kłopoty z funduszami , to radzę zwrócić się do prof. Jarosława Isajewicza ze Lwowa, albo wydawców "bajkopysów UPA" z Kanady (e-mail: upa@infoukes.com
                        © 1997-2000 Litopys UPA
                        P.O. Box 97 Station "C"
                        Toronto, Ontario, Canada M6J 3M7).
                        Jak sądzę, herosi spod znaku tryzuba, których jest Pan tak gorącym apologetą, nie odmówią Panu wsparcia. Zapewne ich relacje i oświadczenia będą dla Pana niepodważalną krynicą prawdy i wzorcem obiektywizmu historycznego, którego odmawia Pan Kresowianom.
                        Na wypadek, gdyby zorganizował Pan swoją konferencję, zapewniam solennie , że wezmę w niej udział, o ile oczywiście zostanę zaproszony.
                        L. Bodio
                        • lokis1271 Dofinansowanie Konferencji Pana Piotra 06.03.07, 22:24
                          Szanowny Panie Piotrze z Rzeszowa !
                          Byłbym zapomniał, Pan dużo napisał o Wołyniakach w konwencji Polak=hitlerowski kolaborant, więc mam pomysł a propos funduszy na konferencję. Do dzisiaj w Wielkiej Brytanii przebywa spora liczba członków 14 DGren. SS popularnie zwanej SS Hałyczyna lub SS Galizien (określenia nieścisłe - dop. L.B.), przyjechać na Pana konferencję , to chyba nie przyjadą , ale powinni chętnie wesprzeć finansowo spotkanie naukowe dotyczące polskiego "kłamstwa wołyńskiego", bo przecież sami mają sumienia czystsze aniżeli bieszczackie żródła, nieprawdaż Panie Piotrze z Rzeszowa ?
                          L. Bodio
    • non-b Re: żądanie przeprosin za Akcję "Wisła" 10.02.07, 00:12
      Czy Ukraińcy maja moralne prawo żądać przeprosin od Polaków za akcję "Wisłe"?
      Czy jest to słuszne żądanie za wyrządzone krzywdy? Czemu ma służyć? Pojednaniu
      czy pogłębianiu wzajemnej nienawiści? Prawda da Nam odkupienie! ale dociekanie
      jej w takiej formie (oskarżenia i obrażananie) jest jej zaprzeczeniem! do
      darino - już nie życzliwy
      • ciekawy344 Re: żądanie przeprosin za Akcję "Wisła" 11.02.07, 14:51
        Prawde powiedziawszy.... time out... co było mineło, tak ofiary jak i kaci w
        wiekszości świętą ziemię gryzą. Nie ma kogo scigać nie ma na kim dochodzić
        sprawiedliwości...Ukraińcy prawo a mają co mają nie mieć, konkretni ludzie wobec
        konkretnych ludzi... ale na to za późno...nam nic do tego.Konkretny Ukrainiec
        często żołnierz wrzesnia normalny przyzwoity obywatel RP za poniewierkę, za
        Jaworzno, za katownie UB. Natomiast w żaden sposób nie idzie tego przenosić na
        narody...będąc ślepym przy okazji na jedno oko i prezentując moralność Kalego
        jak to się często odbywa na tym forum. Trzeba prosto i jasno skasować w pamięci
        ludzi i ideologie, które do tego służyły... wszelakich bandytów, faszystów z Upa
        i ich podobnych bandytów z UB, LWP czy innego pseudo AK ( a kury a kaczki
        pospolici bandyci po ludzkich komorach ) z tym, że faszyzm, szowinizm ( UPA ) i
        komuna w wydaniu UB to były rozwiązania systemowe w stosunku do ludzi... więc w
        dzisiejszym świecie można to jednoznacznie ocenić. Troche inna sprawa jest z AK
        tu nie było systemowych bandyckich rozwiązań tu byli tylko bandyci i bandyckie
        wyczyny poszczególnych ludzi ( "Wacław", "Wołyniak" ) a ich wyczynów nie można
        równać z poczynaniami UPA czy Ub'cji. Tyle...
        • piotrzr Polskie mity...:)) 25.02.07, 17:14
          Dla mnie wynik tej "konferencji" to żadne zaskoczenie.
          Ot po prostu polskie mity trzymają sie mocno.
          Mity bohaterszczyzny, bajki o tych co to za "wolność waszą i naszą", mity
          Rzeczplitej - jegiellonskiej, mity o bohaterszczyxnie tzw orląt, mity tych co co
          kolaborancją nigdy sie nie skalali a wreszcie mity rzekomego ukraińskiego
          okrucieństwa i mit natrwalnszy , ktory nie obawawiam się nazwac "kłamstwem
          wołyńskim".
          Cóz - wkrótce na Podkarpackiej-u Krainie zaczynam rozwazania na temat tego
          ostatniego mitu i tego co w nim jest prawdą a co martyrologicznym mitem
          Skoro polscy poskomunistyczni "historycy" na swój sposób gaworzą o
          rzeczywistych zbrodniach Akcji Wisła - dla czego ja nie mogę sbie powalczyć z
          polskimi mitami ???
          • ciekawy344 Re: Polskie mity...:)) 25.02.07, 17:23
            Móc, możesz... ba nawet ciągle to robisz... z efektem :) podobnym do podważania
            teorii ewolucji przez Macieja Giertycha...szukasz, kombinujesz, przeinaczasz
            fakty... epizody traktujesz za normę ( polska kolaboracja z Niemcami ).
            Tyle, że w tym poście posuwasz się za daleko nie ma żadnego " mitu wołyńskiego
            ", jest historia niezbyt odległa...są ludzie, były wydarzenia, daty
            miejscowości, miejsca i dziesiątki tysięcy ofiar.
            • piotrzr Re: Polskie mity...:)) 25.02.07, 17:30
              ciekawy344 napisał:

              >
              > Tyle, że w tym poście posuwasz się za daleko nie ma żadnego " mitu wołyńskiego
              > ", jest historia niezbyt odległa...są ludzie, były wydarzenia, daty
              > miejscowości, miejsca i dziesiątki tysięcy ofiar.

              Uważam, że "mit" taki jest i dotyczy zarówno ilości ofiar, zresztą wielokrotnie
              "redukowanej" wskutek nowych ustaleń , rozpowszechniane są bajki na temat
              rzekomej skali okrucieństwa / np kurizalna tzw lista kilkuset metod tortur/,
              bajki na temat ilości zołnierzy UPa w Bieszczadach, "niewinności" i
              "dziewiczości" Polakow na tzw kresach, oraz wiele innych tematów wobec ktorych
              nalezy przerwać "zmowe milczenia"
                  • hdd2 Re: Wołyn to ludobójstwo 25.02.07, 18:53
                    ludzie nie dajmy się wciągać w te głupie dewagacje i potraktujmy tych dla
                    których Katyń i inne tego typu miejsca były przejawem uKRAIŃSKIEGO patriotyzmu,
                    z należnym im szacunkiem ....wAM w..... i już!!!
                    • 1000m Re: Wołyn to ludobójstwo 25.02.07, 19:05
                      Nie wrzucajcie do jednego worka wszystkich Ukraińców. Byli i sa wsród nich
                      porzadni ludzie,niektórzy pomagali Polakom , są na to dowody . Co innego bandy
                      i mordercy ,takich nie brakowało i wsród Polaków, a co innego
                      zwykli ,przeciętni ludzie.Po wojnie wszyscy chcieli spokojnie zyc, a to co się
                      stało było nieszczęsciem dla obu narodów. Gdyby nie Wisła, doszłoby do
                      kolejnych rozlewów krwi.
                      • piotrzr Moje tematy konferencyjne 06.03.07, 18:02
                        Tak sobie myslę, że gdyby doszło do zorganizowania konferencji pod umownym
                        tytułem "Ukraińskie losy" - na wzór tej kresowiackiej "konferencji" - to chyba
                        dobrze byłoby tam poruszyć choćby takie tematy jak


                        Temat I "Kłamstwa wołyńskie" ze szczególnym uwzględnieniem :

                        - zawyżania ilości ofiar po stronie polskiej,
                        - polsko-niemieckie i polsko -sovieckie pacyfikacje wsi ukraiński - od
                        Zamojszczyzny po Podole, Wołyń i Podlasie
                        - zanizania strat ukraińskich,
                        - przemilczanie kolaborancji Polaków z Niemcami i Sovietami,
                        - wydawanie w ręce niemieckie zołnierzy UPA przez Polaków
                        - wyłudzania odszkodowań przez Kresowian
                        - "kaci czy ofiary" w aspekcie wybranych postaci polskiego i ukraińskiego
                        podziemia lat 1941 - 1947

                        Temat II "Wysiedlenia Ukraińców z ich ziem etnicznych w latach 1944 - 1952" ze
                        szczególnym uwzględnieniem zagadnień :
                        - polska zemsta czyli antyukraińskie działania po zajęciu Lwowa i Galicji
                        wschodniej - nieznane aspekty historii tzw orląt lwowskich,
                        - ukraińskie ofiary katowni ubowskiej w zamku rzeszowskim lat 1945-1950,
                        - łemkowskie losy - wspomnienia więźniów Jaworzna,
                        - "polonizacja" Wołynia i Chełmszczyzny w latach 1920 -1939,
                        - prześladowania Ukraińców na tzw ziemiach odzyskanych,
                        - zorganizowany rabunek ukraińskiego mienia w świetle przepisów i wyroków sądów
                        w PRL,
                        - szlakami bojowymi KBW,
                        - losy ludności ukraińskiej powiatu rzeszowskiego w latach 1944 - 1947
                        - Akcja Wisła - fakty i mity


                        • lokis1271 Re: Moje tematy konferencyjne 08.03.07, 11:45
                          Szanowny Panie Piotrze z Rzeszowa !
                          Właśnie przed chwilą na Forum Polska -Ukraina pojawił się wątek , którego treść
                          może być uzupełnieniem tematycznym Pana kontrkonferencji :
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10382&w=58636198.
                          Ten materiał doskonale uzupełniałby temat I , w punkcie : "-wydawanie w ręce
                          niemieckie zołnierzy UPA przez Polaków" - dłuższy czas zastanawiałem się , co
                          mogło się dziać z członkami UPA , których Polacy rzekomo wydawali w ręce
                          niemieckie (?) i chyba na lwowskim cmentarzu znajduje się odpowiedź . Wszystko
                          wskazuje na to, że po prostu wstępowali do Dywizji SS Hałyczyna i ginęli w
                          okolicach Brodów za wolność Ukrainy przy boku swoich niemieckich kolegów i
                          sojuszników - zobacz: www.myslpolska.icenter.pl/index.php?
                          menu=kresy&parStrona=9&nr=2004030413006
                          "Tuż przy wejściu na Cmentarz Orląt postawiono obelisk upamiętniający 1
                          Dywizję „Hałyczyna”, czyli 14 Dywizję SS „Galizien”, „wsławioną” m.in. mordami
                          dokonanymi na polskiej ludności cywilnej w Hucie Pieniackiej. W napisie na
                          obelisku fakt przynależności tej jednostki do formacji Waffen SS skrzętnie
                          pominięto, co jest jaskrawym fałszowaniem historii. Na jednej z płyt
                          umieszczono sentencję ze spotkania Leonida Kuczmy i Aleksandra
                          Kwaśniewskiego: „Na progu XXI wieku pamiętamy o przeszłości, ale myślimy o
                          przyszłości”. Fakt umieszczenia tego napisu w pobliżu obelisku Dywizji
                          SS „Galizien” jest skandalem, który jednak nie wywołał żadnej reakcji ze strony
                          władz RP! Nie dość na tym – na jednej z płyt widnieje napis: „Tu spoczywa
                          nieznany żołnierz Dywizji „Hałyczyna”, który poległ pod Brodami w lipcu 1944
                          roku oddawszy swoje życie za wolność narodu ukraińskiego”. Tak oto, współczesna
                          Ukraina uznała, chcąc nie chcąc, że jej korzenie tkwią w takiej formacji jak
                          SS. "
                          Szanowny Panie Piotrze z Rzeszowa !
                          Wydaje mi się , że członkowie OUN-UPA i innych tego typu formacji militarnych
                          oraz ich sympatycy zupełnie niepotrzebnie wypierają się jak żaba błota sojuszu
                          z III Rzeszą Niemiecką oraz fascynacji nazizmem. W dzisiejszym świecie to żaden
                          wstyd, tylko różnica światopoglądowa podług prostego schematu :
                          Pan jest apologetą OUN-UPA, więc propaguje Pan faszyzm;
                          ja potępiam OUN-UPA, więc jestem antyfaszystą.
                          Takie podziały w obecnych czasach to są fakty, których nie można negować.
                          Osobiście liczę na to , że obserwatorzy i uczestnicy dyskusji/konferencji
                          opowiedzą się za moją koncepcją światopoglądową, a nie Pana, czy Panów Darino i
                          Wolfa_Wwa.
                          L. Bodio
                          • piotrzr łżesz Lokis kak pes 08.03.07, 13:44
                            lokis1271 napisał:

                            > Pan jest apologetą OUN-UPA, więc propaguje Pan faszyzm;

                            Niwart jesteś łobuzie ani jednego zdania więcej - ale niech stracę....
                            Jesteś lokis podłym kłamcą - człowiekiem niegodnym rozmowy - niezależnie od
                            uprzejmościowych form jakie stosujesz w postach.
                            • lokis1271 Do Administratorów Forum Bircza 08.03.07, 14:14
                              Szanowni Panowie Administratorzy !
                              Żądam przywrócenia do porządku uczestnika Forum Bircza o nicku Piotrzr. Pan
                              Piotrzr może głosić dowolne poglądy, będę z nimi polemizował, ale wyzwisk i
                              chamskich wypowiedzi pod moim adresem nie będę tolerował.
                              L. Bodio
                            • krouk Re: łżesz Lokis kak pes 08.03.07, 14:51
                              No i z piotrazr po raz kolejny wyszedł CHAM :))

                              Co piotrzr – „prawda w oczy kole” ?? ;))

                              nie bulwersuj się tak, bo p. Bodio ma rację pisząc, iż jesteś apologetą
                              nacjonalistów z OUN-UPA – dzisiaj potwierdziłeś to po raz kolejny pisząc na
                              swoim forum „Podkarpacka u-Kraina:” o zbrodniach UPA na Wołyniu i w Galicji
                              Wschodniej co następuje:
                              „.....najpierw należąłoby ocenić charakter relacji
                              polsko-ukraińskich "na przestrzeni" co najmniej 20-lecia m-wojennego, potem
                              ocenic udział w konflikcie "stron trzecich" a nastepnie stwierdzić czy
                              działania ukraińskie mialy charakter "fizycznego zniszczenia" czy tylko
                              wystraszenia okupanta okrutnymi bo okrutnymi ale tylko pojedyńczymi działaniami
                              składającymi sie na te 50 czy 60 tysięcy ofiar po stronie polskiej i tych
                              kilkadziesiąt tysięcy ofiar po stronie ukraińskiej…..” (piotrzr).

                              Większość ludzi wstydziłaby podpisać się pod takim tekstem o „wystraszaniu” –
                              ale piotrzr się nie wstydzi.

                              A z tym twoim propagowaniem faszyzmu (wprawdzie pośrednim) też p. Bodio ma
                              trochę racji, bo przecież każdy kto interesuje się historią wie, że OUN
                              czerpała wzorce oraz inspiracje do swoich działań i programu politycznego
                              właśnie z faszyzmu – i nie ja to wymyśliłem.
                                • krouk Re: fascynacja faszyzmem 08.03.07, 15:57
                                  Coś mi tu nie pasuje - tzn. Polska z małej litery i "nasza" sanacja ? ;)))

                                  No tak, to prawda – tylko co z tego ?
                                  OUN nie czyni to ani trochę lepszym niż była w rzeczywistości.
                                  Jeśli już jednak wszedłeś w ten temat – są spore różnice między sanacją a OUN
                                  na korzyść sanacji – mam na myśli zwłaszcza zaczerpniętą z faszyzmu formę
                                  działań OUN wobec przeciwników – zarówno zewnętrznych (Polacy i ukraińscy
                                  przeciwnicy polityczni) jak też wewnętrznych (we własnej partii) – czyli masowe
                                  zbrodnie na Polakach oraz wiele morderstw ukraińskich przeciwników
                                  politycznych a także niewygodnych działaczy OUN.

                                  Sanacyjna Bereza Kartuska etc. to przy tym „mały pikuś” ;))
                                  • mariusz9959 Do lokis1271 10.03.07, 17:56
                                    Na wesoło:
                                    Chce pomóc Panu w zapewne wieloletnich poszukiwaniach: „…nacjonalistów
                                    ukraińskich, ich sukcesorów oraz następców, po to aby postawić ich pod sądem.”
                                    Proszę postawić przed sądem mnie, może nie będzie łatwiej, ale na pewno
                                    śmieszniej.

                                    Na poważnie:
                                    Mam prośbę, by zgodnie z tym co Pan uważa: „Uważam , że każdy naród powinien
                                    przyjrzeć się w pierwszej kolejności najpierw własnym hańbom, a dopiero potem
                                    wytykać je innym.”
                                    napisał nam coś o polskich hańbach, dotyczących stosunków polsko-ukraińskich w
                                    latach czterdziestych XX w.
                                    • lokis1271 Re: Do Pana Mariusza9959 12.03.07, 14:13
                                      Szanowny Panie Mariusz9959 !
                                      Nie bardzo rozumiem Pańską wesołość wobec tak dramatycznych wydarzeń z
                                      przeszłości, być może pewnych rzeczy nie jest Pan w stanie zrozumieć, a być
                                      może pisał Pan ten tekst będąc w ogólnym stanie nie sprzyjającym rzeczowej
                                      refleksji.
                                      Co do "polskiej hańby" w relacjach polsko-ukraińskich , została ona dość
                                      dokładnie opisana w licznych wyrokach sądowych Państwa Polskiego oraz uchwale
                                      Senatu z dnia 3 sierpnia 1990, zapraszam do najbliższego Archiwum Państwowego.
                                      L. Bodio
                                      • mariusz9959 Re: Do Lokisa1271 13.03.07, 20:22
                                        Szanowny Panie, powodem mojej wesołości nie były jak to Pan
                                        określił „dramatyczne wydarzenia z przeszłości” a Pańskie zachowanie.
                                        Bawiłem się świetnie śledząc Pana wysiłki mające na celu postawienie Pana
                                        Piotrzr przed sądem. Między nami mówiąc ( jeżeli wolno mi pozwolić sobie na
                                        takie spoufalenie w stosunku do osoby Szanownego Pana) miał Pan pecha,
                                        gdyby trafił się Panu jakiś „miękki” bywalec forum miał Pan duże
                                        szanse „wyduszenia” z niego przyznania się do winy. Proponuję jednak by nie
                                        ustawał Pan w wysiłkach i nie zniechęcał się chwilowym niepowodzeniem wszak
                                        nadzieja umiera ostatnia.
                                        Z Poważaniem Mariusz9950

                                        Jeżeli chodzi o polskie hańby w stosunkach polsko-ukraińskich potraktował je
                                        Pan tak skrótowo, że bardziej już chyba się nie dało. Z tym większa radością
                                        przeczytałem, że zaliczył Pan do nich „Akcję Wisła” ( i tu się z Panem
                                        zgadzam), chociaż uważam, że przeprosiny Senatu to nie to, o co chodzi. Od
                                        jakichkolwiek przeprosin ważniejsze jest pisanie prawdy o tych wydarzeniach
                                        a tutaj Polacy maja jeszcze sporo do zrobienia. Pisze Pan o polskiej hańbie
                                        że „została ona dość dokładnie opisana w licznych wyrokach sądowych Państwa
                                        Polskiego”, jeżeli te wyroki były tak liczne to i tych haniebnych czynów było
                                        wiele i tutaj znowu muszę się z Panem zgodzić. Do Pana wypowiedzi dodałbym
                                        tylko, że wiele polskich haniebnych czynów nigdy nie zostało osądzonych. Na
                                        koniec prosty wniosek : jeżeli było wiele haniebnych czynów które zostały
                                        osądzone ( to Pana), jeżeli było wiele haniebnych czynów które nie zostały
                                        osądzone( to moje) to wszystkich polskich haniebnych czynów było BARDZO DUŻO.
                                        Myślę, że tym razem to Pan się ze mną zgodzi.
                                        • ciekawy344 Re: Do Lokisa1271 13.03.07, 20:40
                                          mistrzu Mariuszu jak to robisz.... rysujac tyle literek nie napisales nic ...
                                          efekty nauki w gimnazjum sa porazajace...pamietaj logika i matematyka to podstawa...
                                          wlej mi troche choc otuchy na serce, napisz ze do 1 klasy gimnazjum chodzisz...
                                          choc to marna pociecha czytajac takie teksty....
                                        • lokis1271 Do Mariusza 9959 13.03.07, 20:52
                                          Szanowny Panie Mariusz9959 !
                                          Jestem niezmiernie rad , że chociaż częściowo udało nam się osiągnąć pewien konsensus i do tego bez zbędnych inwektyw w stylu Pana Piotrzr. Sądzę przy tym , że łatwiej i sensowniej przebiegałyby dyskusje o przeszłości polsko-ukraińskiej, gdyby ukraiński odpowiednik Senatu RP zdobył się na paralelne oświadczenie w stosunku do Rzezi Wołyńskiej , a ukraińskie sądownictwo nie unikało ferowania wyroków w tych sprawach , tak jak to czyni do tej pory.
                                          Prosiłbym przy tym Pana, aby nie przypisywał mi postawy charakterystycznej dla menela spod Dworca Centralnego w Warszawie, dla którego każdy kto mówi : pasiba",to "Rusek". Dzieje rodzinnej wioski mojej Matki , są dobitnym świadectwem na to , że ówczesne konflikty nie biegły wzdłuż podziałów narodowościowych , jak usiłuje to wmówić mi Administrator Forum Podkarpacka u-Kraina, ale ideologicznych. Proszę zajrzeć na stronę wsi Jezierc (obecnie Ozirce) i uważnie zapoznać się z jej treścią :
                                          wolyn.ovh.org/opisy/jezierce-03.html
                                          sam się Pan przekona , że prymitywny podział Ukraińcy - Polacy jest fałszywy i lansują go jedynie nacjonaliści, aby usprawiedliwić cele ideologiczne.
                                          L. Bodio
                                          • mariusz9959 Re: Do Lokisa1271 13.03.07, 22:45
                                            Pocieszę Pana nie trzeba mnie przekonywać, że podział nasi są dobrzy obcy są
                                            źli jest fałszywy. Zgadzam się z tym, chociaż w polskiej szkole i wśród Polaków
                                            spotykałem się prawie wyłącznie z opiniami: Niemcy są źli Polacy dobrzy,
                                            Ukraińcy mordowali Polaków a biedni Polacy cierpieli i ginęli, jeżeli Polakom
                                            coś nie wychodzi winni są temu Żydzi.
                                            Myślę, że ma Pan jakiś uprzedzenie do Pana Piotrzr mnie z nim się całkiem
                                            dobrze „rozmawia”.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka