Gość: sędzia
IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl
20.10.06, 21:04
Wczoraj ten geniusz prawniczy biegał po sądzie w Tarnobrzegu, aż się zdyszał.
Spotkał się z sędzią D...? Widocznie grunt mu się pali po sprawie z Lenardem.
Pewnie ma dużo na sumieniu. To już bardzo nerwowe ruchy. Ponoć ten podsłuch
go załatwi na amen. Tylko gdzie jest Prezes Lenard? Miej Panie Prezesie JAJA
i załatw wreszcie te szumowinę.