Dodaj do ulubionych

Mój pracodawca

IP: 213.199.214.* 18.02.07, 23:07
odsuwam temat do dyskusji który brzmi: MÓJ PRACODAWCA.
Myślę że jest to temat na czasie. Nie żałujcie internauci słów i czasu.
Piszcie. Myślę że ten temat wielu zainteresuje.
Obserwuj wątek
    • maszkaron_plamisty Re: Mój pracodawca 19.02.07, 07:56
      Mój pracodawca.....temat rzeka!!! Oczywiście marzy mu się aby za pracę
      wykonywaną dla Niego nie musiał płacić. Ciekawi mnie gdzie w Tarnobrzegu
      najgorzej płacą.
      • Gość: ziuta Re: Mój pracodawca IP: 80.48.126.* 19.02.07, 18:18
        co do zarobków to lepiej nie będę pisać ale czy znacie takie przysłowie: CHCESZ
        POZNAć CHARAKTER CZłOWIEKA DAJ MU WłADZę!!! napiszcie coś na ten temat pozdrawiam.
        • Gość: *** Re: Mój pracodawca IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.02.07, 19:10
          Nie znałem tego przysłowia ale to czysta prawda. A dotyczy zwłaszcza kobiet na
          stanowiskach.
          • Gość: pracownik Re: Mój pracodawca IP: 213.199.214.* 20.02.07, 23:48
            Co do kobiet przy władzy to absolutnie się zgadzam. Kiedy kobieta dostaje władzę
            do ręki najczęściej jesteśmy zaszokowani. Pdsuwam również temat spokrewniony z
            tematem MÓJ PRACODAWCA tj. MÓJ PRZEŁOŻONY. Pracodawca i przełożony to często nie
            to samo.
            • Gość: *** Re: Mój pracodawca IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.02.07, 08:38
              Mój przełożony - nie narzekam, spoko gosciu ale pracodawca - słów brakuje.
              Kobieta gdy dostanie odrobine władzy z reguły ujawnia swoje najbrzydsze strony
              charakteru i odgrywa sie na wszystkich a złaszcza na kobietach jej podległych
              • Gość: yyy Re: Mój pracodawca IP: 80.249.6.* 21.02.07, 08:46
                Każdy narzekający ma prawo to zmieniać - zmienić pracę , zmienić pracodawcę,
                poddać się innemu zwierzchnikowi albo sam nim zostać - takich czasów
                doczekaliśmy - proszę nie zapominać kiedyś byly nakazy pracy
                • Gość: *** Re: Mój pracodawca IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.02.07, 10:52
                  A nie przyszło Ci do głowy że szary pracownik też ma prawo do traktowania z
                  szacunkiem a nie jak ostatnie pomietło na folwarku /nie zawsze prywatnym/ pana
                  dyrektora!
          • Gość: mia Re: Mój pracodawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 10:24
            Pewnie jestes facetem,no cóz,ja jestem kobieta,która wzieła swoje sprawy w
            swoje ręce.mam mała firme,zatrudniam 3 pracowników (panów)i zaden z nich jakoś
            nie chce odejść z pracy u takiej wrednej baby jak ja.Bywaja takie miesiące,że
            jako pracodawca nie zarabiam ani grosza,bo musi ZAWSZE być kasa na wypłaty
            NAPRAWDĘ.ponadto pragnę zapewnić wszystkich,którzy plują na pracodawców-to nie
            jest taki miód jak wam się wydaje! Pracownika nie obchodzą koszty prowadzenia
            firmy (ZUS ,podatki,materiały,programy,prąd, ogrzewanie,pensje , i wiele
            innych).Dodam ,że też byłam kiedyś pracownikiem i są momenty,że mam ochotę tam
            wrócić.
      • Gość: yyy Re: Mój pracodawca IP: 80.249.6.* 21.02.07, 11:22
        Pewnie że pomyślaem ,ale nie wszyscy pomiatają i to mialem na myśli pisząc o
        wyborze - najbardziej to nami wszystkimi pomiata państwo ale jakoś na to nie
        umiemys ię konstruktywnie obruszyć
        • Gość: *** Re: Mój pracodawca IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.02.07, 14:23
          Zawsze możemy stworzyć "Solidarność bis" i wyjść na ulice albo w wyborach nie
          głosować na prymitywów, no ale tylko tacy garną się do władzy.
          • Gość: pracownik Re: Mój pracodawca IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 26.02.07, 14:02
            Tylko zastanawia mnie czasmi to że pracodawcy nie chcą wiedzieć co się dzieje
            w ich firmach a kierownictwo zachowuje się jakby miało jakieś odgórne polecenia
            w traktowaniu ludziu jak szmaty.
            • Gość: IXIŃSKI Re: Mój pracodawca IP: 213.199.214.* 27.02.07, 20:07
              Zgadzam się z powyższą opinią.Zajęci są często, zwłaszcza w firmach budżetowych,
              myśleniem o nabijaniu własnych portfeli i prywatą, także w godzinach pracy, a
              nie rozwiązywaniem problemów zakładu o których informują ich podlegli im
              pracownicy.Póki pracy jeszcze nie ma pod dostatkiem udowadniają swą wyższość nad
              szeregowym pracownikiem. Ale to już powoli się zmienia. Ludzie zaczynają mieć
              wybór pracy. To dobry znak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka