Gość: Ciekawski
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.01.08, 11:43
I to właśnie nazywa się wolność słowa, wypowiadania się itp.
Nawiązuję do tematu: "Ile dajecie księdzu na kolędzie?". Panie
opiekunie marcinie_33 co stało się z jedną z odpowiedzi na to
frapujące pytanie, mianowicie (cytuję z pamięci): "Ja daję trzy
minuty, a potem spuszczam psy". Człowiek, który w ten sposób
postępuje, ma do tego zupełne prawo, gdy ktoś wtargnie na jego
prywatny teren. Śmiem twierdzić, że niektórzy nawet trzech minut nie
daja intruzom. A czyjesz to uczucia zostały obrażone? W który
momencie został złamany regulamin tegoż forum? Ktoś powinien to
wyjaśnić. Czy znowu są to pytanie retoryczne? Odpowiedź typy "nie,
bo nie" nie jest satysfakcjująca.