Gość: klient
IP: 212.160.110.*
03.04.08, 16:20
Prosze, poradzcie co robić? Kupiłam w orange w Tbg telefon, Nokia
3110 i po podpisaniu umowy-niestety za późno-zorientowałam się, ze
wyswietlacz jest "rozlany". Zwróciłam telefon jednak panowie z
serwisu stwierdzili, że w telefon ingerowano i gwarancja ich nie
obowiązuje.Żadnej ingerencji nie było, jest to kłamstwo i mam
wrażenie że chcą się wymigać od odpowiedzialności za sprzedaż
produktów nie naddających się do użycia. Poradźcie co robić, może
ktoś z Was był w takiej sytuacji?