Dodaj do ulubionych

Jestem chory

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 15:00
Jestem chory to nie powód aby płakać ale chcę wiedzieć czy jestem
dość trwały w tym co robię.
każdy z was dowiadując się o śmiertelnej chorobie mając dieści lat
co sobie by pomyślał,jak zareagował,czy to już koniec czy jeszcze
powrót do tego co było wcześniej całe życie przed oczami się wraca,
nie użalam się na tym forum i nie proszę o pomoc-chcę wiedzieć jak
wy byście na coś takiego zareagowali kto wie co przyniesie
jutrzejszy dzień.
Acha ludzie małych rozumków i gó...arze niech się nie wypowiadają
bo nie wiedzą jeszcze co to stres,życie,problemy
z całego serca dziękuję
Dominik
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Jestem chory IP: 212.160.110.* 01.10.08, 16:26
      Dominiku, mysle, że nikt z nas nie wie jak zareagowalby w takiej
      sytuacji. Teoretyzowac nie ma sensu.Ja zycze ci duzo wytrwalosci,
      optymizmu i przede wszystkim zdrowia.
    • Gość: wiktoria Re: Jestem chory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 16:28
      Doninik całym sercem Ci współczuje,choroba to najgorsza rzecz która
      może spotkac czlowieka ,tu nic nie pomoże ,żadne pieniądze i
      układy.Życie jest tak kruche i nietrwale ,że większośc z nas nie ma
      o tym pojęcia.Dopóki nie zaglądnie nam śmierc w oczy to go nie
      sznujemy,wiem to z własnego przypadku,sorry,ale brakuje mi słów aby
      na ten temat duzo pisac Kto tego nie przeżył to nie
      zrozumie...TRZYMAJ SIĘ CIEPŁO I MIEJ NADZIEJE NA LEPSZE JUTRO JAK
      NAJDŁUŻEJ odezwij się ...Pozdrawiam
    • Gość: Gość Re: Jestem chory IP: 83.238.199.* 01.10.08, 16:44
      Chociaż życie jest jak bańka, nie wiadomo kiedy pęka, WALCZ z chorobą do końca!
      Medycyna zrobiła duży krok naprzód. Może się uda! Może nie jest za późno!
      Pozdrawiam!
    • Gość: maria Re: Jestem chory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 17:07
      Ja mam to narazie za sobą ,ale nie poddaj się i zawsze patrz że
      jutro może być lepsze.Życzę Ci wytrwałości i pogody ducha ,nie
      zamykaj się sam w sobie ,rozmawiaj z ludzmi .ZDROWIA
      • ekwiatuszek Re: Jestem chory 01.10.08, 20:45
        no wlasnie trudno mowic jakby sie zareagowalo;chyba bym starala sie
        dowiedziec o tej chorobie wszystkiego i szukac metod naturalnych
        leczenia m.in, u dr Tombaka Michala,pomogl wielu ktorzy byli w
        sytuacji bez wyjscia
      • scapolo Re: Jestem chory 01.10.08, 20:57
        Witam
        Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że (użyje tu banalnego
        sloganu) "wiara czyni cuda"!
        Jako dość młoda osoba otarłam się o tę chorobę, może miałam więcej
        szczęścia niż inni, ale wiem jedno - wtedy bardzo dopomogła mi
        bardzo bliska osoba, w której sugestię uwierzyłam ślepo.
        Po wyjściu ze szpitala WIEDZIAŁAM, żę będę zdrowa, i tak się stało.
        Jeżeli będziesz pozytywnie myślał, to wygrasz z chorobą!
        • Gość: gość Re: Jestem chory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 22:37
          nie wiem na co chorujesz i jakie masz rokowania w swojej chorobie ale jeśli
          zdecydowałeś się na napisanie o tym to jest to napewno sprawa poważna.Pamiętaj
          nie zostawaj z chorobą sam rozmawiaj o niej i nie zamykaj się w czterech
          ścianach .Nie zdziw się że wielu Twoich znajomych i kolegów przestanie się do
          ciebie odzywać nie miej im tego za złe oni w większości nie będą umieli z Tobą
          rozmawiać , chociaż tak naprawdę bardzo by chcieli,udawaj że tego nie widzisz
          nie zrywaj z nimi kontaktu.A sam sobie powiedz NIE PODDAM SIĘ BEZ WALKI Twoje
          pozytywne nastawienie do życia może zdziałać cuda.Jeśli tylko Twój stan zdrowia
          pozwoli Ci na to, to zbytnio nie zmieniaj swojego dotychczasowego trybu
          życia.Ciesz się każdym dniem .Życzę dużo cierpliwości ,wytrwałości i wiary że
          będzie dobrze .Zaufaj Bogu ,On nikogo nie zostawia bez pomocy.!!
    • Gość: kasia Re: Jestem chory IP: 83.1.114.* 01.10.08, 23:33
      jesli chcesz z kimś pogadac to jest wiele osób które napewno
      wysłuchaja płaczu Twej duszy....pozdrawiam
      • Gość: ewelina Re: Jestem chory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 07:45
        Opowiem ci swoja historie.... ktorej dnia zawiodly wszyscy lekarze
        zawiodla aparatura.... kot "wskazal" miejsce mojej choroby. Jakie
        bylo zdziwienie lekarzy! wtedy od razu nawet aparat USG bezblednie
        wskazal na zmiane. Potem wycinek, czekanie na wynik i ...szok!
        Nowotwor ktory trzeba natychmiast usunac. Tysiace mysli, zal do Boga
        dlaczego wlasnie to mnie sie przytrafilo a nie sasiadowi? Pytania
        bez odpowiedzi i w koncu zabieg. Trudno bylo mi sie pozbierac.
        Ktoregos dnia zupelnie nieznajoma osoba poradzila mi bym zostawila
        swoje cierpienie i poszla zobaczyc jak naprawde cierpia ludzie w
        hospicjum i wierz mi tak zrobilam. Po tym co zobaczylam nabralam
        tyle sil by walczyc z nowotworem poprzez "chec" zycia! Rozumiesz co
        to jest? ZOBACZYLAM LUDZKIE CIERPIENIE I UCIEKLAM Z HOSPICJUM!
        Uciekalam tak szybko ze nie pamietam jak przebylam dluga droge do
        domu. Porownalam swoje cierpienie do TAMTEGO I DZIEKOWALAM BOGU ZE
        JA NIE JESTEM NA TAMTYM LOZKU! Od tamtej pory zaczelam inaczej zyc.
        Prosilam o lepsze jutro i dziekowalam za kazdy darowany dzien. Mimo
        cierpienia poszlam w tlum: chodzilam na dansingi, jezdzilam na
        wycieczki, uczestniczylam w imprezach towarzyskicha i w koncu
        znalazlam sobie Kogos z kim dziele radosci i smutki. I tak wlasnie
        wygladala ta moja droge przez meke ale wierz mi ze sie oplacila.
        Wiem ze gdzies tam twi moja choroba ale poki o niej nie mysle ona
        spi. Radze ci odwiedz psychoterapeute pana Zawine i glowa do gory!
        Jesli kiedys bedzie ci smutno i bedziesz chcial pogadac znajdziesz
        mnie zawsze czekajaca na ciebie. daj tylko znac na forum pozdrawiam
    • 2oliwia Re: Jestem chory 02.10.08, 10:44
      Witaj strapiona duszo!
      wcale Ci nie współczuję , bo współczucie to gwóźdż do trumny , weź
      się w garść i walcz bo życie się ma tylko jedno,nie odtrącaj ludzi ,
      garnij sie do nich , bo to pozwoli Ci wyzwolic chęć do życia, do
      wziecia choróbska za rogi , niech gadzina wie że jesteś silny i
      łatwo się nie poddasz.Gdybym znała Twoje namiary , to już byś miał
      wytargane uszy , i klapsiora na doope.Zajmij swoje myśli czymś co
      cię pochłonie co da Ci przyjemność i sens życia
      Trzymam kciuki i pozdrawiam cieplutko i to bardzo masz
      dużo ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      odemnie
    • Gość: GOŚĆ Re: Jestem chory IP: *.inowroclaw.mm.pl 02.10.08, 19:54
      Uwierz w siebie a chorobę traktuj jak przejściową. Może o tym nie wiesz, że
      rodzina wydała już Tobie polecenie: MASZ POKONAĆ CHOROBĘ I ŻYĆ!
    • Gość: gbur Re: Jestem chory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 20:22
      Praktyczne info - puść sobie Dodę (chodzi o odtwarzanie utworów -
      dla dyslektyków) bo choć wygląda jak tak i owaka i zachowuje się jak
      taka i owaka to daje power. Dasz radę.
      • Gość: jacek Re: Jestem chory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.08, 21:11
        Glowa do gory, zobacz Twoj post pokazuje ze sa ludzie na tym
        swiecie z sercem, nie jestes sam. Modle sie za Ciebie.
    • Gość: Gość Re: Jestem chory IP: *.inowroclaw.mm.pl 02.10.08, 22:15
      Zajrzyj na wskazaną stronę. Polecam książkę która chociaż częściowo odwróci
      Twoją uwagę od choroby.
      Zabiegi w niej wskazane wykonujesz sam, bezboleśnie, bezinwazyjnie.
      Najskuteczniejsze efekty uzyskuje się stosując przykładanie dłoni na ok 25-30min
      (można z przerwami), oczywiście w pozycji leżącej i, najlepiej, co 4 godziny.
      Na okładce książki jest pokazana pozycja uniwersalna i wydaje mi się że ta
      będzie dla Ciebie odpowiednia. Nawet jeśli leczenie tą metodą nie pomoże w
      odpowiednim stopniu to na pewno nie zaszkodzi. Uspokoisz swoje wnętrze, myśli.
      O ile jestem dobrze zorientowany, zmiany w książce zostały wprowadzone w wydaniu
      z 2006r, tak więc szukaj wydania z tego lub następnych lat (2007-08)
      www.samoleczeniebsm.pl/Pozdrawiam.
      • Gość: Gość Re: Jestem chory IP: *.inowroclaw.mm.pl 02.10.08, 22:18
        Wkradł się błąd. Jeszcze raz podaję adres właściwy: www.samoleczeniebsm.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka