Dodaj do ulubionych

zarobek w biedronce

19.01.09, 23:37
...jesli jestem zwyklym szaraczkiem, ktorego łaskawie pan KR-
kierownik rejonu zatrudni na caly etat to zarobisz 1200zł a jesli
juz jakims cudem dostaniesz sie na stanowisko kierownika sklepu to
ok 2,5tys zlotych. Ale czeba zastanowic sie czy warto?? Bo mozna
bardzo szybko dostac podziekowanie za prace...tak jak to spotkalo
mnie
Obserwuj wątek
    • Gość: ktoś Re: zarobek w biedronce IP: 83.1.118.* 19.01.09, 23:49
      Jesteś rozżalony i zły? To oczywiste. Ale nie szukaj tu współczucia! Biedronka w
      porównaniu ze sklepem w którym ja pracuję to RARYTAS!!! Ja pracuję praktycznie
      bez dnia wolnego, każdy weekend w pracy, atmosfera że się chce żyg..., też
      narzekam na wyzysk i złe traktowanie. Zarobki? Najniższa krajowa bez zapłaty za
      nadgodziny. I co?
      • garfildos Re: zarobek w biedronce 19.01.09, 23:57
        I to drogi kolego, że skoro sobie pozwalasz na takie traktowanie to
        i tak Cie traktuja:( a co do zarobku w biedronce to jak nie
        pracowalec to nie chwal!!! Sam sproboj a potem zachwalaj.
        A co do zalu to jak bys zostal zwolniony w ciagu 5 min bez podania
        przyczyn i bez zadnych nagan itd to jakas mialbys opinie??
        bo chyba bys sie nie cieszyl. Ja tylko grzecznie odpowiedzialem na
        pytanie ile mozna zarobic w tym cudnym sklepie. Ale skoro tak go
        zachwalasz to zapraszam do zlozenia podania, napewno Cie przyjmia!!
        Porobisz 3miesiace i Ci podziekuja...
        • Gość: gas Re: zarobek w biedronce IP: *.centertel.pl 20.01.09, 11:42
          To pytanie, na które odpowiadałeś to zadawał Duch Święty?
          • Gość: anciol Re: zarobek w biedronce IP: 80.51.159.* 21.01.09, 19:26
            jak to mozliwe ze wywalił cie w ciągu 5 minut? robiłeś bez umowy? musi mieć
            jakis powód
            • Gość: gość Re: zarobek w biedronce IP: 83.238.199.* 21.01.09, 19:34
              >musi mieć
              jakis powód <

              Na pewno miał- chciał zapewne przyjąć swojego znajomego a wówczas powodów zwykle
              się nie podaje. A jak już to wymyśla się bzdety nawet na najbardziej oddanych
              pracowników. To jest kapitalizm. Niech go szlag trafi!
              • garfildos Re: zarobek w biedronce 21.01.09, 21:05
                tak byl powod "nie podoba mi sie pana praca" to jest kur.. powod??
                to jest zrobienie debila z czlowieka:(( Masz racje niech szlach
                trafi taki ustrij!!
            • garfildos Re: zarobek w biedronce 21.01.09, 21:04
              Widzisz tak to, stwierdzil ze nie podoba mu sie moja praca taki
              podal powod);// mialem umowe o prace do konca tego roku i co z
              tego?? tratkuja ludzi jak szmaty;((
              • Gość: gość Re: zarobek w biedronce IP: 83.238.199.* 21.01.09, 21:36
                Nie pozwolą by człowiek zagrzał u nich miejsce. Masz mieć poczucie niepewności,
                niestabilności zamiast poczucia związania się z zakładem, utożsamiania się z nim.
                Pracodawcy są wówczas zadowoleni z siebie.
                • garfildos Re: zarobek w biedronce 22.01.09, 22:23
                  Tak masz racje:) tylko rzecz w tym ze taka "zabwa" dlugo nie potrwa,
                  bo kiedys pujdzie fama jak traktuja ludzi i CI wielcy kierownicy
                  zostana sami...moze wtedy ich cos nauczy.
                  Ale jak narazie niestety musimy sie z taki mtraktowanie pogodzic.
                  • andzia1230 Re: zarobek w biedronce 23.01.09, 01:13
                    W tarnobrzegu chyba we wszystkich sklepach żle tarktuja ludzi i
                    fatalnie płacą
                    • garfildos Re: zarobek w biedronce 23.01.09, 18:48
                      wiesz raczej nie tylkow Tarnobrzegu....we wszystkich sklepach tej
                      sieci tak traktuja pracownikow;(( niestety;//
                      • Gość: beny Re: zarobek w biedronce IP: *.range86-157.btcentralplus.com 26.01.09, 23:08
                        Dlaczego we wszytskich?, Tak myslicie?
                        Swojego czasu bylo glosno o Kauflandzie, Biedronka zawsze jest na
                        topie, a co myslicie o Lidlu?
                        Straszna jest ta nasza mentalnosci, lepiej utrudniac sobie zycie
                        nawzajem niz cieszyc sie z dobrej atmosfery w pracy.
                        • Gość: Gość Re: zarobek w biedronce IP: *.inowroclaw.mm.pl 26.01.09, 23:19
                          Gdybyś kiedyś pojechał do pracy np. do Anglii to trzymaj się z daleka od
                          polskich firm. Tam nie zarobisz tyle ile zarobisz u Anglika lub innego
                          pracodawcy. Dlaczego?
                          Dlatego że Polacy szybko przeliczają i znają realia w Polsce. U Anglika możesz
                          zarobić nawet 4000zł po przeliczeniu a u polaka 2000zł bo Polak wie, że
                          przeciętna płaca dla szarego pracownika to 1200zł i kiedy da zarobić 2000zł to
                          uzna że to i tak dobrze. Anglik kieruje się zarobkami w swoim kraju. Anglik
                          będzie Cię szanował a w każdym razie nie będzie Cię poniżał a Polak tak.
                          Rzeczywiście straszna jest ta nasza mentalność.
                          • Gość: 1 Re: zarobek w biedronce IP: *.range86-157.btcentralplus.com 27.01.09, 22:25
                            Racje piszesz, no ale jesli wyjezdzam za granice to raczej ne bede
                            szukal pracy w firmie, ktora pochodzi z Polski. To by sensu nie
                            mialo.
                            • Gość: Praca dla młodych Re: zarobek w biedronce IP: *.inowroclaw.mm.pl 28.01.09, 19:43
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=101&w=90374401
                              Praca dla młodych. Pewny chleb, regularnie wypłacane pobory. Nie to co u
                              prywaciarza.
                          • Gość: gość Re: zarobek w biedronce IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.09.13, 08:32
                            Trzeba być osłem, żeby jechać do Anglii i pracować tam za 2000 - 3000.
            • Gość: vikenjjo Re: zarobek w biedronce IP: 83.1.124.* 30.01.09, 19:47
              kolego idz sobie zwarz leb
    • Gość: Waldemar Re: zarobek w biedronce IP: *.smsiarkowiec.pl 13.09.13, 08:03
      BRUTTO

      Umowę o pracę na czas określony pracodawca może wypowiedzieć bez podawania przyczyny wypowiedzenia.
      • Gość: medzik Re: zarobek w biedronce IP: *.dynamic.chello.pl 18.11.13, 07:18
        blog.ucmsgroup.pl/rozwiazywanie-umowy-o-prace/
        A od kiedy pracodawca może bez podania przyczyny nie przedłużyć umowy o pracę?
        Ludzie czytajcie i walczcie o swoje prawa, wiem głupio bo i tak to nic nie da:) No i tu jest problem bo przez takie myślenie traktują nas jak traktują. Jakby każdy wiedział jakie ma prawa i obowiązki myślę że lepiej by nas traktowali, a Ty byś się nie bał pracodawcy na każdym kroku:)
    • Gość: gość Re: zarobek w biedronce IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.09.13, 08:26
      Skoro ktoś Mówi "czeba" i jeszcze gorzej pisze "czeba" to zaczynam się zastanawiać czy 1200 aby niezbyt wiele...
      A ile chciałbyś zarobić 3-4 i za co właściwie?
      I do tego 1200 dolicz sobie 900 które "czeba" odprowadzić za takiego wałkonia.
      • Gość: też gość Re: zarobek w biedronce IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.09.13, 07:31

        Dobrze byloby, gdyby płacili za samo przyjście. Po co sie przemeczac. Najprosciej narzekać. Powodem zwolnienia biedaka było nic nierobienie .
    • Gość: klientka35 Re: zarobek w biedronce IP: *.free.aero2.net.pl 18.11.13, 19:50
      nie wiem kto rekrutuje kasjerki do biedronki...ale ten ktos ma niespotykany dar i wyczucie...
      albo tam jest jakis regulamin od A do ZEt...albo ich az tak dobrze szkolą?:)
      ale nie wydaje sie zeby to byl efekt szkolenia...

      kazda jedna kasjerka ...miła,natrualnie miła,zyczliwa,usmiechnieta,pogodna.,energiczna,..żartująca...empatyczna nawet do jakiegos gbura co sie pluje o 2 grosze...czy reklamacje...(za kasą -zadnego ponuraka narzekającego,przemeczonego),wrecz ćwierkajace są....wspolrpacują ze sobą,sa zespolem,sa dla siebie zyczliwe...Naprawde milo robic tam zakupy.Uczynnie ,fachowo,sprawnie,z zartem,szybko paragonik...pieniazki do ręki.
      Wieli szacun dla tych pań:)

      Mowię tu zwlaszcza o kasjerkach pod Targiem ,ktore co środe i sobotę klaskają uszami...ale tez ta stonka na placu czerwonym gdzie sa miliony przyjezdnych klientow z lokalnych wiosek (cholota ze szkoł,,menele itp)

      • Gość: klient Re: zarobek w biedronce IP: 198.204.237.* 18.11.13, 20:07
        mnie wkur--_wia jak mam w wózku 4-ry butle po pięć litrów + inny asortyment pani kasjer każe mi wyjmować każdą butle na kasie . Jest dużo ludzi schorowanych na zwyrodnienie kręgosłupa , proszą klientów o włożenie do wózka (5 kg+ opakowanie) a pani na kasie sobie życzy każdą butlę przejść przez kasę !
        Oj nie ładnie panie ! które nigdy nie zrozumią być starszym !!!
        • Gość: gość Re: zarobek w biedronce IP: *.smsiarkowiec.pl 18.11.13, 21:42
          pierdzielisz głupoty dziadek. Jeszcze nigdy w biedronce, a już na pewno nie w ostatnich kilku latach nikt mi nie kazał wyciągać butelek z wodą 5 litrową na ladę. Jest całkowicie przeciwnie. Dziewczynom nie chce się tych butelek przenosić przez czytnik (czemu się wcale nie dziwie) i już z pamięci wklepują kody tych popularnych PET-ów. To chyba ty im na złość robisz wyciągając te butelki na taśmę. Powtarzam! Jest wręcz przeciwnie, nie raz spotkałem się z prośbą Pani kasjerki aby nie wyciągać butelek, tylko podać ile ich się kupuje(od sprawdzenia mają też lustra).
        • Gość: Biedronka Re: zarobek w biedronce IP: *.tktelekom.pl 28.11.13, 23:29
          Nikt nie zrozumie kasjerów... kto nigdy nie pracował w handlu... nam firma robi "zakupy kontrolne" nie wiemy kiedy o kto robi.. wiec dbamy o swoją pracę by wyhaczyć "schowane" produkty!!! Kazdy pilnuje swojej pracy i procedur w mniej obowiązujących... Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka