Dodaj do ulubionych

siedzem...

19.04.06, 20:48
i myślem...
Obserwuj wątek
    • bryza102 Re: siedzem... 20.04.06, 10:06
      Myślenie ma przyszłość,szczególnie w wannie :))))
      Za dużo nie myśl tylko pisz Waśka !
      Wiosna,nie zauważyłeś? Czas wyruszać na szlak,a nie cięgiem w wannie i w
      wannie...
      • mysha_b Re: siedzem... 20.04.06, 12:39
        Bryzka, jaka to moze byc przyszlosc w wannie? :) No i gdzie ma siedziec wodnik
        jesli nie w wannie? Ewentualnie moze siedziec w bajorze :)))
    • owcarek_podhalanski Re: siedzem... 20.04.06, 16:43
      Wassermanicek napisoł: "Siedzem i myślem". A więc mo cas! Bo tako była rozmowa
      dziennikorza z bacom:

      - Baco, co robicie, jak macie czas?
      - Siedzem i myślem.
      - A jak nie macie czasu?
      - Ino siedzem.

      Hau!
      • mysha_b Re: siedzem... 20.04.06, 17:41
        Ciekawe gdzie baca siedzi? :))))))))
        • owcarek_podhalanski Re: siedzem... 20.04.06, 18:20
          No, bacowsko wanna to bedzie chyba staw jakiś. Hau!
          • mysha_b Re: siedzem... 20.04.06, 19:31
            Morskie Oko?, brrrrrrrr, zimno :)))
            • owcarek_podhalanski Re: siedzem... 21.04.06, 09:27
              Jak jest sie w Klubie Morsa to w sam roz! Hau!
              • mysha_b Re: siedzem... 21.04.06, 13:16
                W takim razie trudno mowic o siedzeniu, nie mowiac o mysleniu. Wskoczyc i
                wyskoczyc, no moze chwilke sie popluskac... i tyle :)))
                • owcarek_podhalanski Re: siedzem... 21.04.06, 14:27
                  No to kie mors siedzi? Ino wte, kie pójdzie do hereśtu? Hau?
                  • mysha_b Re: siedzem... 21.04.06, 16:05
                    :))))))))))), oj, Owcarku, przeciez ja myslalam o ludziach "morsach" :)))))))))
                    • owcarek_podhalanski Re: siedzem... 22.04.06, 15:14
                      No to SIEDZENIE w zimnej wodzie powinno być łatwiznom lo bardziej wtajemniconyk
                      cłonków Klubu Morsa. Hau!
    • bryza102 Re: siedzem... 21.04.06, 12:33
      Od myślenia tylko głowa boli i co nie daj B-że można coś wymyśleć!No,na
      przykład taką Eurekę i zaraz woda nabiera innego ciężaru i się wylewa z wanny,a
      jak się długo myśli to ona się coraz bardziej wylewa,zaczyna się wtedy robić
      niebezpiecznie dla wodnika - po prostu wysycha!
      Tak więc wodniku,nie myśl tyle
      bo Cię zjedzą
      motyle!
      • mysha_b Re: siedzem... 21.04.06, 13:19
        > jak się długo myśli to ona się coraz bardziej wylewa

        Czyzby sie puchlo od nadmiaru myslenia, Bryzko? :)))
        • owcarek_podhalanski Re: siedzem... 21.04.06, 15:08
          To by przemawiało przeciw myśleniu w wannie - mogłaby sie zrobić za ciasno. Hau!
          • mysha_b Re: siedzem... 21.04.06, 16:07
            Mozna by sie zaklinowac na amen i nie wyjsc :)))
            • dydyja Re: siedzem... 21.04.06, 16:25
              A może udałoby się jednak choć trochę w tej wannie zrelaksować, co?? Teoria o
              puchnięciu w miarę myslenia (w wannie) wydaje mi się całkiem prawdopodobna:))
              Tylko czy aby nie za ciasna ona jest teraz – ta wanna - po tym nadmiernym
              wysiłku intelektualnym (użytkownika, nie wanny:))?? W takim razie pat...
              • mysha_b Re: siedzem... 21.04.06, 18:30
                Tak, Di, mozna puchnac od myslenia. Szczegolnie dotyczy to wybitnych
                intelektualistow, a mozna obserwowac na przykladzie niektorych(wiekszosci?)
                parlamentarzystow :)))
                • owcarek_podhalanski Re: siedzem... 22.04.06, 15:22
                  Ale jak takim spuchniętym wyjść z wanny? Som ino dwa wyjścia;

                  1) przestać myśleć, coby nazad schudąć;
                  2) myśleć jesce intensywniej, coby tak spuchnąć jaze wanna pęknie.

                  Hau!
    • bryza102 Re: siedzem... 22.04.06, 11:21
      No nie,przecież wanna jest od relaksowania a nie od myślenia!
      Ciekawe czy Kleopatra siedząc w wannie/czytaj-basenie/,zanurzona w oślim mleku
      myślała i myślała....może i tak,ale o tym jak być jeszcze piękniejszą.Może więc
      Waśka też tak o podreperowaniu urody myśli?
      • radwi22 Re: siedzem... 22.04.06, 13:32
        ja nie mam wanny :/
        • owcarek_podhalanski Re: siedzem... 22.04.06, 15:23
          A cy po tej kąpieli w mleku Kleopatra wchodziła pod prysnic coby sie spłukać?
          Bo jak nie to w goracym egipskim klimacie - krucafuks! - ale musiała
          smierdzieć!!! Hauuuu!
          • bryza102 Re: siedzem... 22.04.06, 18:53
            Kleo napewno się długo i starannie "tuszowała",a potem następowały
            wonności,olejki,masaże,sauna...oj,chyba przesadziłam :)
            Ale nie przymierzając,taka kąpiel z towarzyszącymi zabiegami musiała trwać
            cały dzień!To kiedy miała czas na rządzenie?Bo mizdrzyć się,to wieczorem się
            mizdrzyła, do sławnych ludzi,o których historia wspomina do dzisiaj.Taki wpływ
            na nich miały te zabiegi kosmetyczne Kleosi!
            • radwi22 Re: siedzem... 23.04.06, 02:11
              Zapewne Cleo niedługo spała, podobnie, jak Napoleon...
              • owcarek_podhalanski Re: siedzem... 23.04.06, 11:19
                Chociaz wydawałoby sie, ze w egipskik ciemnościak to ino spać mozno. Hau!
    • bryza102 Re: siedzem... 24.04.06, 02:09
      Owcaaaaaarku!W egipskich ciemnościach to raczej co innego się robi....kto by
      tam spał w tak upalną noc :)
      W gwiazdy się patrzy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka