bmajdzia
16.04.02, 10:54
Mam dość spory problem:
Gdzieś na początku roku wybieraliśmy na jaką czwartą godzinę W-Fu będziemy
chodzić. Pech chciał, że akurat tego dnia źle się czułem i nie poszedłem do
szkoły(chodzę do I klasy gimnazjum)Koledzy wybrali mi koszykówkę, bo inaczej
nasz nauczyciel wychowania fizycznego sam by wybrał. Niestety koszykówkę
niezbyt lubię, a w telewizji mówiło się o tym że w nowym półroczu 4 godzina WF
zostanie zlikwidowana, więc tak to się gdzieś rozeszło, a ja nie poszedłem na
żadną 4-tą godzinę WF(!!!). Niedawno nasz nauczyciel powiedział, że będzie
rozpatrywanie nieobecności na tejże godzinie i za każdą nieobecność minus 4
pkt., więc za wszystkie minus 50 :((( Nie winię za nic naszego nauczyciela
WF, ale mógłby to powiedzieć na początku roku. Zresztą kto słyszał o lekcji
"dodatkowej obowiązkowej"? Skoro ten pomysł z 4tą godziną nie wypalił można by
dać temu już spokój (wiem, wiem mówię tylko we własnym interesie, ale jakoś
trzeba się ratować)
POOMOOOCYY!