martuskam
15.10.07, 10:12
Fiskus będzie dalej ściągał podwójny podatek
(Gazeta Wyborcza, pb/15.10.2007)
Ministerstwo Finansów pracuje nad zmianą niekorzystnych dla
emigrantów umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. Jednak tylko
nowa umowa z Austrią ma szansę wejść w życie z początkiem 2008 r. -
czytamy w "Gazecie Wyborczej".
Minister pracy Joanna Kluzik-Rostkowska dopiero co z wielką pompą
ogłosiła założenia programu "Powrót". Ogłoszony w trakcie kampanii
wyborczej program ma zachęcać emigrantów, by wrócili do kraju.
W resorcie finansów dowiedzieliśmy się, że "obecnie prowadzone są
prace mające na celu zawarcie protokołów do umów zawartych przez
Polskę z Austrią, Danią, Holandią, Islandią oraz Belgią, a także
mające na celu zawarcie nowej umowy z Finlandią". W uproszczeniu
chodzi o taką zmianę przepisów, żeby Polacy pracujący w tych krajach
(ich liczba osiąga dziesiątki tysięcy) tylko tam płacili podatki. Po
powrocie do kraju naszemu fiskusowi nie byliby nic winni. Taką umowę
Polska ma z Irlandią i wieloma innymi krajami.
Niestety, do finału zbliżają się tylko prace nad zmianą umowy z
Austrią. Zmienioną umowę musi ratyfikować parlament. Sejm i Senat
zbiorą się po wyborach dopiero w listopadzie i nie wiadomo, czy
zdążą uchwalić nowe przepisy na tyle szybko, by mogły obowiązywać od
początku przyszłego roku.
Jeszcze gorzej ma się sprawa zmiany pozostałych umów niekorzystnych
dla emigrantów. Nawet samo rozpoczęcie renegocjacji w tym roku jest
mało prawdopodobne - informuje Ministerstwo Finansów.
Polskie władze nie zdecydowały się na kolejny krok - abolicję
podatkową. Nie zrezygnowały więc z zaległych za poprzednie lata
podatków od emigrantów.
Więcej w "Gazecie Wyborczej"
Mój mąż cały ten rok przepracije w Anglii, w zwiazku z tym mam
pytanie, czy w 2008 roku będzie musiał sie z fiskusem w Polsce czy
nie? Bo z cytowanego artukłu wynika że tak , a przecież była
podpisana umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania z Wielka
Brytanią, która miała obowiazywać od tego roku. Juz nic z tego nie
rozumiem, prosze o odpoiwedź bo mam mątlik w głowie.Zazanaczam ,iz
mąż pracuje legalnie od listopada 2006, za okres pobytu ( 2 m-ce)
rozliczył sie w Polsce (dopłata 200 zł)i teraz nie wiem czy dobrze
zrobilismy składając PIT z dochodami zagranicznymi.Chyba nie waro
być uczciwym w tym kraju,bo tak to teraz nie miałambym problemu,US
by nie wiedział że mąż pracował za granica a tak podał sie sam na
talerzu.Pozdrawaim naiwniaków takich jak MY.