uts 09.09.07, 14:27 jak przeprowadzić nitkę w stopce do ściegu krytego.mam starszy model łucznika z tą stopką i nie umiem sobie poradzić-z jednej i z drugiej strony mam widoczny ścieg. a przecież z jednej strony powinny być widoczne tylko kropki. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
vivictoria Re: ścieg kryty 09.09.07, 18:21 Tu skutkuje metoda prób i błędów, do każdego materiału trzeba dobrać ustawienia ściegu. Maszyna może być rozregulowana, więc próby na takiej samej tkaninie, aż rezultat będzie zadowalający. Odpowiedz Link
czeremcha4 Re: ścieg kryty 09.09.07, 21:27 Być może robisz któryś z dwóch błędów: - nie tyle źle prowadzisz nitkę, co materiał. Powinien być złożony w coś w rodzaju harmonijki. Powiedzmy, że podszywasz spodnie. Podprasuj podłożenie tak, jak powinno przebiegać. Zepnij szpilkami wbijając je wzdłuż dolnej, zaprasowanej krawędzi spodni, nie więcej niż 1 cm od krawędzi - lub sfastryguj. Ułóż podłożeniem do dołu, następnie odegnij materiał nogawki w kierunku krawędzi tak, by mieć przed sobą lewą stronę, i odsuwając go na tyle, by odsłonić ok 1 cm podłożenia. Ten nowo powstały zagięty brzeg wsuwasz do stopki. Przeszywasz pojedynczą warstwę materiału, jedynie lekko zaczepiając zagięty brzeg igłą w momencie jej największego skoku. - i właśnie ustawienie tego skoku jest kluczową sprawą. W starym łuczniku mogłam go sobie dowolnie regulować, w brotherze mam ustawiony "na sztywno". Dlatego szyję nim ścieg kryty zwykłą stopką, odpowiednio manipulując materiałem. Każdy materiał wymaga innego skoku. Im jest cieńszy, tym delikatniej /bliżej złożenia/ musi być załapywany przez igłę. Jeszcze jeden kruczek - naprężenie górnej nitki ustaw możliwie jak najluźniej - "kropki" ściegu będą mniej widoczne po rozprasowaniu. Ania Odpowiedz Link
brumming Re: ścieg kryty 10.09.07, 18:45 czeremcha4 napisał: > Podprasuj podłożenie tak, jak powinno przebiegać. Zepnij szpilkami > wbijając je wzdłuż dolnej, zaprasowanej krawędzi spodni, nie więcej > niż 1 cm od krawędzi - lub sfastryguj. Ułóż podłożeniem do dołu, > następnie odegnij materiał nogawki w kierunku krawędzi tak, by mieć > przed sobą lewą stronę, i odsuwając go na tyle, by odsłonić ok 1 cm > podłożenia. Ten nowo powstały zagięty brzeg wsuwasz do stopki. > Przeszywasz pojedynczą warstwę materiału, jedynie lekko zaczepiając > zagięty brzeg igłą w momencie jej największego skoku. > - i właśnie ustawienie tego skoku jest kluczową sprawą. W starym > łuczniku mogłam go sobie dowolnie regulować, w brotherze mam > ustawiony "na sztywno". Dlatego szyję nim ścieg kryty zwykłą stopką, > odpowiednio manipulując materiałem. Każdy materiał wymaga innego > skoku. Im jest cieńszy, tym delikatniej /bliżej złożenia/ musi być > załapywany przez igłę. > > Jeszcze jeden kruczek - naprężenie górnej nitki ustaw możliwie jak > najluźniej - "kropki" ściegu będą mniej widoczne po rozprasowaniu. hehehe zamiast robić te wszystkie eksperymenty, spróbowałabym ręcznie podszyć, oszczędzając czas, prąd i nerwy :) Bardzo wyczerpujący opis! podziwiam autorkę wywodu za skrupulatność :) Odpowiedz Link
czeremcha4 Re: ścieg kryty 10.09.07, 21:33 Bo tak to już jest, że opisywanie trwa dłużej, niż samo wykonanie. Warto zapoznać się z możliwościami maszyny i nabierać wprawy, bo czemuś te fizdrygałki służą. Dzisiaj podszywałam jedną nogawkę spodni /usługowo, koleżance - tak, jak pisałam - bez odpowiedniej stopki, ale szwem krytym/ - trwało to może minutę /z wpięciem i wyjęciem szpilek/. Ręcznie takiego czasu się nie osiągnie. Ania Odpowiedz Link
erin25 Re: ścieg kryty 10.09.07, 21:43 Dzięki za opis, szyję trochę i tylko amatorsko. Dla mnie to przydatne będzie. Odpowiedz Link
nastja Re: ścieg kryty 11.09.07, 12:53 dzieki za ten opis:) czasami wszystko jest niesamowicie trudne zanim ktoś nie wytłumaczy lub nie pokaże specjalnych "tricków":) Odpowiedz Link
czeremcha4 Re: ścieg kryty 11.09.07, 16:30 Polecam się na przyszłość ;-) Dodam tylko, że warto nauczyć się szyć ściegiem krytym bez specjalnej stopki. Stopka tylko utrudnia szycie, gdy materiał jest dość gruby, a trzeba "przedrzeć się" przez boczny szew, a dokładniej - dodatki na szwy. Na początek można wysunąć materiał w krytycznych miejscach, a potem go z powrotem wsuwać w stopkę. Ania Odpowiedz Link