Dodaj do ulubionych

Anna Małyszewa - jest super, czy coś czytaliście?

26.11.05, 10:40
Od wczoraj czytam "Miłość zimniejszą od śmierci"; tytuł brzmi strasznie
tandetnie, ale to bardzo dobry kryminał, nie mogę się oderwać. Mam wrażenie
(po szukaniu w internecie), że to jej pierwsza książka wydana w Polsce. A
może się mylę?
Tak czy inaczej, polecam!
Obserwuj wątek
    • hajota Re: Anna Małyszewa - jest super, czy coś czytaliś 26.11.05, 11:04
      Ha! Pewnie, że jest super! Przeczytałam kilkanaście jej książek po rosyjsku.
      Moim zdaniem jest (albo bywa) ciekawsza od Marininy. Cieszę się, że wreszcie ją
      u nas odkryli i mam nadzieję, że ukażą się i inne jej powieści. Ta jest pierwsza
      i jak na razie jedyna po polsku.
    • chiara76 błagam:)) 26.11.05, 11:23
      przestańcie podawać takie smaczne kąski, bo chyba zacznę wyprzedawać meble na
      książkismile To już chyba nałóg...wink
      Chyba nie powinnam tak często tu zaglądać.wink
      • carollcat Chiara76 :-))))) 26.11.05, 12:06
        To samo miałam napisać!!! Bankructwo mi grozi!!!
        • chiara76 Re: Chiara76 :-))))) 26.11.05, 12:29
          carollcat napisała:

          > To samo miałam napisać!!! Bankructwo mi grozi!!!



          ha, i kto to się odzywa? Admin, hę?smile)

          Powiem Wam, że cieszę się, że jest nas więcej...bo do tej pory mało osób z
          moich znajomych lubi akurat tego typu książki i fajnie się czuję wiedząc, że
          nie tylko jawink

          Pozdrawiam.
          • nchyb Re: Chiara76 :-))))) 28.11.05, 11:15
            A mi bankructwo nie grozi - najwyżej więzienie. Przerzuciłam sięna malwersację,
            bo przy głodzie książek w mojej rodzinie zbankrutowałabym już wiele lat temu.
            Więc defrauduję środki na jedzenie itp. smile

            A Małyszewej jakoś innej książki na polskim rynku nie dostrzegłam, czy były
            inne?
            • kazisi Re: Chiara76 :-))))) 28.11.05, 11:40
              Proponuję zamiast becikowego - biblioteczkowe dla potrzebujących lektury (zwłaszcza kryminałów?) jak powietrza!
              • nchyb Biblioteczkowe! 28.11.05, 11:54
                Pomysł popieram, ale będzeimy liczyć od ilości półek, czy regałów, bo nie wiem,
                jak meblować, by się na biblioteczkowe załapać smile
                • groha Re: Biblioteczkowe! 28.11.05, 13:49
                  Och, takie biblioteczkowe zaspokoiłoby moją żądzę, choć na małą chwilę...
                  Rozmarzyłam się. Ale żeby nie było tak, jak z becikowym: każdemu po równo!
                  Tylko tym, którym się ręce trzęsą do każdej nowej książki (z kryminałami na
                  czele, rzecz jasna) i wolą nie zjeść, byle tylko poczytać. Jakby co - już
                  ustawiam się w tej kolejcesmile
                  • kazisi Re: Biblioteczkowe! 28.11.05, 14:06
                    Może jakaś mała demonstracja na początek? smile
                    • nchyb Re: Biblioteczkowe! 28.11.05, 14:19
                      tylko czym mamy rzucać w przeciwników? Bo książek na rzucanie nie poświęcę...
                      • chiara76 ja też stanę w tej kolejce:) 28.11.05, 14:23
                        nie rzucajmy niczym, rozwińmy transparentysmile
                        Czytelnikom książek! albo inne hasławink
                        • braineater Re: ja też stanę w tej kolejce:) 28.11.05, 14:35
                          w biblioteczkowe wchodzę w ciemno!smile
                          Mamy jeszce chyba o tyle dobrze, że sporo doskonałych kryminałów było
                          wydawanych dawno temu i tkwią po antykwariatach za małe pieniądze w sumie.
                          Gorzej z współczesnym topemsad

                          Pozdrowieniasmile
                          braineater aktualnie zachwycony Josephine Tey, którą ktoś na FK polecał, za co
                          mu dozgonnie wdzięcznym
                          • nchyb Re: ja też stanę w tej kolejce:) 28.11.05, 14:41
                            > Mamy jeszce chyba o tyle dobrze, że sporo doskonałych kryminałów było
                            > wydawanych dawno temu i tkwią po antykwariatach za małe pieniądze w sumie.
                            Mam taki pod nosem, gdzie prawdziwe arcydzieła czasem po 2 złote bywają. Ale
                            ostatnio jakby mi ktoś tam konkurencję robił, bo coraz mniej ciekawych. Albo ja
                            już większość przeczytałam...
                • carollcat Re: Biblioteczkowe! 28.11.05, 19:11
                  O tak, jestem za!
            • hajota Re: Chiara76 :-))))) 28.11.05, 14:57
              nchyb napisała:


              > A Małyszewej jakoś innej książki na polskim rynku nie dostrzegłam, czy były
              > inne?
              >
              Nie było. A i nad tą pierwszą, o ile wiem, wydawnictwo dłuuugo się zastanawiało.
              • kasiulek1976 Re: Chiara76 :-))))) 30.11.05, 00:58
                Co do biblioteczkowego - jestem jak najbardziej za, ale nalezaloby wprowadzic
                jednak jakies metody selekcji osob uprawnionych, bo rzuciliby sie po wyplaty ci,
                ktorzy w zyciu w swym reku nie mieli ksiazki....

                A co do Malyszewej - z moich obserwacji wynika, ze jest to piewrsza ksiazka tej
                autorki wydana w Polsce, natomiast przyznaje, ze zapoznawszy sie ze
                strzeszczeniem tego dziela w Merlinie, uznalam, ze jest zbyt mroczne, jak na moj
                gust i postanowilam nie kupowac. Ale moze jednak warto? Czy klimat jest zblizony
                do Marininy? Jesli tak, to kupie natychmiast (nie czekajac na biblioteczkowe,
                choc mi tez przyjdzie niedlugo oglosic niewyplacalnosc - choc obecnie nie jest
                to mozliwe w stosunku do osoby fizycznej, ale co mi tam - ja oglosze, jak tyle
                nowosci interesujacyh bedzie sie ukazywac!)
        • margarita23 Re: Chiara76 :-))))) 22.02.06, 09:11
          Dopiero dzisiaj odkryłam to forum i z ulgą stwierdzam, że nie tylko ja jestem
          nienormalna i wszystkie "luźne" pieniądze wydaję na książki - głównie kryminały
          (jestem wielką fanką rosyjskich w oryginale - dobrze chociaż, że te importowane
          są o wiele tańsze od wydawanych w Polsce, a za wschodnią granicą wogóle
          kosztują grosze)
          • nchyb Re: Chiara76 :-))))) 22.02.06, 09:37
            > Dopiero dzisiaj odkryłam to forum i z ulgą stwierdzam, że nie tylko ja jestem
            > nienormalna i wszystkie "luźne" pieniądze wydaję na książki
            Margarito - my jesteśmy właśnie z grupy tych normalnych - nienormalni to Ci, co
            je w skarpetkach kiszą, a czytają tylko ulotki reklamowe pod drzwi podrzucane!
            Czytacze kryminałów - górą!!!
            • margarita23 Re: Chiara76 :-))))) do nchyb 22.02.06, 09:54
              Dzięki za słowa wsparcia - żeby jeszcze mój mąż podzielał moja pasję do
              kryminałów! (Pasję do wydawania pieniędzy na książki na szczęście podziela.)
              Chociaż muszę przyznać, że za czytanie po rosyjsku nawet mnie chwali - wyraźnie
              widać postęp w nauce języka.
              • chiara76 Re: Chiara76 :-))))) do nchyb 22.02.06, 10:53
                u nas książki są i będą a kryminały nawet Mąż zaczął czytać. bardzo polubił
                Donnę Leon i jej komisarza Brunettiego. Podrzuć mu coś, co też go wciągnie.
                • margarita23 Re: Chiara76 :-))))) 22.02.06, 11:01
                  Obawiam się, że w przypadku mojego Męża żaden literacki bohater nie wytrzyma
                  konkurencji z "największym geniuszem zła" Stalinem
                  • nchyb Re: Chiara76 :-))))) 22.02.06, 13:40
                    ej, czyżby mój mąż popełnił bigamię?... smile
                    Też kryminałów nie czytuje, za to bardzo go wciągnęło: Putin - dokąd prowadzi
                    Rosję, a wcześniej: Haider, kim jest...
                    Do Stalina na razie sięnie dorwał, tłumaczy że to brak czasu, czyżby u mnie
                    jedno, u Ciebie drugie czytywał wink
                    • margarita23 Re: Chiara76 :-))))) do nchyb 22.02.06, 13:53
                      nchyb napisała:

                      > ej, czyżby mój mąż popełnił bigamię?... smile
                      > Też kryminałów nie czytuje, za to bardzo go wciągnęło: Putin - dokąd prowadzi
                      > Rosję, a wcześniej: Haider, kim jest...
                      > Do Stalina na razie sięnie dorwał, tłumaczy że to brak czasu, czyżby u mnie
                      > jedno, u Ciebie drugie czytywał wink
                      Coś czuję, że nasi mężowie szybko by znaleźli wspólny język. Mój twierdzi, że
                      na beletrystykę szkoda czasu (czasami tylko na urlopie coś przeczyta -np.
                      Forsytha), a tak to tylko historia(od II wojny), literatura faktu i polityka.
                      Czasem mam ztego powodu kompleksy, że mnie jakoś nie ciągnie do tego typu
                      książek.
                      • nchyb Margerita... 22.02.06, 13:59
                        mój jeszcze biografie sportowców lubi i wszystko co się da o motorach...
                        I tak Tyson na zmianę z Yamahą i Amstrongiem...

                        A ja na to wyciągam ukochany kryminałek lub inną ciekawą książeczkę... smile
    • chiara76 Re: Anna Małyszewa - jest super, czy coś czytaliś 05.12.05, 10:48
      No i ja zaczęłam...jak dla mnie na razie mniej kryminał , a więcej dużo
      ciekawych psychologicznych obserwacji. Oczywiście, zarwałam noc i dziś
      podpieram się nosem, ale jak na razie mówię, że warto!
    • chiara76 do Gochy1002 06.12.05, 13:04
      bardzo Ci dziękuję za polecenie tej książkiwink
      Myślałam, że to będzie kolejny kryminał, ale ...okazało się, że jest dużo
      bardziej interesująca i tajemnicza. Dzięki raz jeszcze za polecenie jej!
      Pozdrawiam.
      • carollcat Re: do Gochy1002 07.12.05, 13:46
        Zdradzicie kto to wydał?
        • chiara76 Re: do Gochy1002 07.12.05, 13:52
          MUZA,

          www.merlin.com.pl/frontend/towar/419858
          • gocha1002 Ode mnie 10.12.05, 16:58
            Sorry, dawno tu nie zaglądałam, ale bardzo się cieszę, że mogłam coś
            podpowiedzieć. Polećcie coś w tym stylu także i mnie, proszę (bo ciężko samemu
            trafić na naprawdę dobry kryminał). Pozdrawiam
            • chiara76 Re: Ode mnie 10.12.05, 17:15
              hmm, a musi być kryminał? Bo jesli nie czytałaś, to polecam "Maga" Fowlesa, i
              książkę, która bardzo mi się podobała (to tak nie wiem, czemu ale trochę mi się
              skojarzyło z Małyszewą , może przez te bliźnięta) "Tajemną Historię" Donny
              Tartt.
              • gocha1002 Znowu ode mnie 12.12.05, 07:47
                Dziękuję serdecznie, spróbuję zamówić przez internet w bibliotece
                uniwersyteckiej, a jeśli nie będzie, to zaraz zapiszę w komórce i poszukam w
                księgarni.
                Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka