22.06.10, 00:14
czy warto zaczynac rozne opinie ale wszyscy pisza ze coraz gorzej mam teraz
spozywke i to jest dopiero masakra wiec chcialam sie przebranzowic pomocy moze
ktos mi doradzi w okoicy mam 4 wielkie ciuchlandy itam sa caly czas ludzie
moze sprobowac po wiejskich rynkach pzdr
Obserwuj wątek
    • armakopl Re: czy warto 22.06.10, 19:41
      Jeżeli dobre miejsce , czyli o sporym natężeniu ruchu , to warto. moim zdaniem
      min. wielkośc sprzedazowa to 60 m kw.I tylko niesort, bo na sorcie to tylko
      odzysk zainwestowanych pieniędzy. A konkurencją nie ma sie co przejmować, ważna
      jest tylko jakośc towaru.
      • aga5pik Re: czy warto 22.06.10, 19:46
        miejsce swietne przy głównej ulicy ale czynsz 2500 za 50 metrów
      • cortox Re: czy warto 22.06.10, 21:45
        min wielkosc 60 m2??? hehehehe.....dobre dobre.......zaden z moich sklepów nie
        przekracza 20 m2....ale co ja tam wiem...hehehe
        • adaczek Re: czy warto 23.06.10, 07:16
          20m2??? Toż to kioski ruchu ..... hehehehe
          • cortox Re: czy warto 23.06.10, 08:59
            no widzisz jak mi cięzko....ale jakos to będzie
      • cortox warto nie warto..... 23.06.10, 09:06
        jedyne z czym sie moge zgodzic to to że konkurencją nie trzeba sie
        przejmowac....fakt nie trzeba ehhehehe :)))), co do niesortu to
        należy jeszcze zbadac kto bedzie potencjalnym klientem naszego
        sklepu....na niesort leca najbardziej stare trolle dla których np
        nowe bokserki za 5 zł to drozyzna bo one obok kupia używane za 2
        zł...tfu...bleee....jezeli głowna klientela to osoby czynne
        zawodowo, dosc dobrze zarabiające sporo tego towaru moze zostac na
        sklepie....poprostu te kobiety sa swiadome czego chca i raczej
        bluzeczka z przed 5 lat ich nie zadowolisz. Takie klientki sa w
        stanie naraz zostawic 300-400 zł , ale musisz im dac to czego one
        chcą.
        • fajne_ciuszki Re: warto nie warto..... 23.06.10, 14:01
          zgadzam się z P. Cortox, widać to też po odbiorcach w naszej hurtowni
          dobre lokalizacje sklepów to jednak głównie sort-cream i mniejsze ilości niesortu
          im dalej od centrum, tym więcej niesortu i ceny odpowiednio niższe
          mamy takich odbiorców, których sklepy po prostu są znane i pocztą pantoflową
          polecane, gdyby nie dobry towar raczej nikt by tam grubej kasy nie zostawił
          • matikgdansk Re: warto nie warto..... 23.06.10, 14:38
            A ja sie nie zgadzam, mam sklep w centrum Gdanska, bazuje na niesorcie. Sort sie
            nie oplaca. Jednak zaznacze ze niesort z jednej hurtowni a niesort z innej to
            dwie rozne rzeczy. Ja kupuje w hurtowni co ma oryginalny niesort, w ktorym jest
            duzo kremu i duzo "jedynki", odpad 20 % ( wtym wiocha, zaslony, rzeczy zuzyte ).
            Kupujac sort nie masz zabawek i innych drobnych dodatkowych artykulow a na tym
            tez sie robi bardzo dobre pieniadze.
            Wszystko zalezy od tego, kto jak sprzedaje i czy umie to robic. U nas hitem sa
            tez te dodatkowe przedmioty np porcelana, ktora nic nie wazy a mala figurka
            sprzedaje sie za np. 5 zl. Bielizna to samo - biustonosz lekki a za 4 zl to Pani
            potrafia kupic ich 5 naraz.
            Wg mnie handel sortem czy kremem sie nie oplaca, chyba ze masz maly butik i same
            bogate klientki. Ale pamietajcie ze starsze osoby tez przychodza do lumpkow i
            tez kupuja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka