Dodaj do ulubionych

Bali - samodzielnie

IP: *.zeto.wroc.pl 09.06.08, 12:45
Wybieramy się we dwójkę na Bali, na 3 tygodnie. Mamy wykupiony goły
przelot na wrzesień.
Mam wątpliwości ile gotówki musimy zabrać ze sobą, zeby starczyło na
wszelkie atrakcje, zwiedzanie oraz oczywiście na jakiś nocleg i
jedzenie.
Nie jesteśmy nastawieni na komfort, ani na siedzenie w hotelu, wiec
interesują nas jakieś tańsze hotele a nawet kwatery prywatne.
Chcemy jak najwięcej zobaczyć, zwiedzić i raczej na to zamierzamy
przeznaczyc większość pieniędzy.

Jeżeli ktoś był w bieżącym roku, bardzo proszę o wskazanie
konkretnych cen za różne artykuły, usługi itp. Podobno jest bardzo
tanio.

A moze ktoś był niedawno bez biura podróży?
Obserwuj wątek
    • pszeszczep666 Re: Bali - samodzielnie 11.06.08, 10:05
      polecam bazę nurkową prowadzoną przez polaków, bardzo fajnych kolesi divingbali.pl
      będę tam w lipcu i po powrocię mogę cos więcej napisać tak więc daj info na gazetowego maila
      • Gość: nefretari Re: Bali - samodzielnie IP: *.nat.tvk.wroc.pl 11.06.08, 21:12
        Hej!
        Byłoby super, mój mail aggs@poczta.fm
        A tak z ciekawości, ile wyniósł Cię przelot?
        My mamy zarezerwowany lot z KLM do Singapuru, a potem do Denpasar jakąś australijską linią, nie pamiętam nazwy, chyba Jet?

        masz może jakiś fajny przewodnik?
        zamówiłam na allegro Indonezję z GW i nic więcej nie mogę znależć
        • voyager747 Re: Bali - samodzielnie 11.06.08, 22:42
          Jeszcze było z GW Bali, sama wyspa.Powinni jeszcze gdzieś to mieć.
          • Gość: nefretari Re: Bali - samodzielnie IP: *.nat.tvk.wroc.pl 11.06.08, 23:01
            Dzięki:))))

            znalazłam go właśnie na allegro, okazało sie, że był pod hasłem "Bali Podróże
            marzeń".... a nie pod "Bali przewodnik".
            Pełny sukces, zamówiony:)
            • kornel-1 Re: Bali - samodzielnie 11.06.08, 23:47
              Gość portalu: nefretari napisał(a):
              > "Bali przewodnik".

              W Krakowie, w taniej księgarni przy Basztowej leżą te przewodniki po 15 zł.

              k.
    • Gość: Fifi Re: Bali - samodzielnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 13:00
      Przewodnik lonely planet jest chyba niezastąpiony i najlepszy!
      Hotele kosztują od 4-5 USD do… (tu chyba nie ma górnej granicy)
      Te najtańsze wcale nie muszą być spartańskimi klitkami. Zazwyczaj
      jest to mały skromny bungalow z wiatrakiem z łazienką z zimną wodą –
      jednak skromny nie oznacza brudny. W każdym takim miejscu było
      bardzo czysto. Za 10 USD można mieć coś z klimatyzacją i ciepłą wodą.
      Jedzenie: Na obiadokolacje zazwyczaj wydawałem ok. 4USD W knajpach
      dla turystów z angielskim menu danie główne kosztuje ok. 30 tys.
      rupii a sok ze świeżych owoców 8-10 tys. Oczywiście to orientacyjne
      ceny bo wszystko zależy od tego co chcesz i lubisz jeść. W knajpach
      dla miejscowych bez anglojęzycznej obsługi i menu za sporą porcję
      miejscowych ale nie wyszukanych specjałów zapłaciłem 10 tys. rupii.
      (!USD – 9tys.)
      Samochodu nie wynajmowałem ale wiem że e kosztuje na dzień 40 USD z
      kierowcą, bez kierowcy od 15-20USD
      Skuter na cały dzień, bez kierowcy ok. 6USD – Niewinem ile z
      kierowcą ale myślę, że ok. 15-18USD
      Przejazdy między miastami zapewniają turystyczne busy firm takich
      jak Lombok Wisata lub Perama Z tego co pamiętam za przejazd z Kuty
      do Loviny chcą !00 tys. rupii a z Ubud do Kuty 60 tys. Jest
      oczywiście także i publiczny transport ale zazwyczaj trzeba się
      przesiadać i czasem trochę czekać choć oczywiście jest to tańsza
      opcja.
      Lekcja surfingu w Kucie kosztuje ok. 100 tys. rupii – mam na myśli
      lekcję u facetów siedzących na plaży. Lekcja wykupiona w biurze koło
      Macdonaldsa kosztuje ok. 35 USD Oczywiście ta druga opcja jest
      pewnie związana z lepszą jakością sprzętu, jakimiś zdjęciami z tym
      że dostajesz piankę na czas lekcji itd. ale pytanie czy warto tyle
      płacić za coś co można mieć taniej.
      Wszędzie na Bali jest mnóstwo agencji turystycznych proponujących
      wycieczki i różne takie. Osobiście z nich tam nie korzystałem bo
      samemu można sobie zorganizować taniej zwłaszcza, jeżeli podróżuje
      się z kimś.
      Ok. to tyle tak na szybko
      • Gość: nefretari Re: Bali - samodzielnie IP: *.zeto.wroc.pl 18.06.08, 09:43
        Dzięki za info.
        Powiedz, w jakie rejony Bali warto jechać, zobaczyć? Gdzie jest
        mniej turystów?
        Czy na coś się szczepiłeś?
        Zastanawiamy się też, czy nie wyskoczyć na pobliskie wyspy.
        • Gość: Fifi Re: Bali - samodzielnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 12:20
          Mnie osobiście bardzo podobała się północ wyspy czyli okolice Loviny
          Jest tam zdecydowanie mniej turystów niż na południu ale prawdą
          jest, ze miejsc bez turystów praktycznie już nie znajdziesz na całej
          wyspie. Ale, żeby nie było tak pesymistycznie, gdy zjedzie się poza
          utarte szlaki, da się znaleźć ciekawe i fajne miejsca bez
          zatłoczonych ulic i plaż. Północ wyspy to faktycznie ciemne
          wulkaniczne plaże – dla jednych plus dla innych minus. Są tam gorące
          źródła, wodospady i zaginione świątynie. Można popłynąć by nad ranem
          oglądać delfiny a jeżeli się chce to można nawet z nimi plywać tyle,
          że nie w morzu a basenie.
          Faktem jest, że południe wyspy jest dość mocno zatłoczone ale moim
          zdaniem nie ma porównania plaży w Kuta z zatłoczeniem polskich plaż
          w szczycie sezonu. Plaża w Kucie bez dwóch zdań jest najładniejszą
          plażą publiczną na wyspie, a to, ze przychodzą tam miejscowi i
          biega kilka psów (ale nie bezpańskich) moim zdaniem powoduje, ze
          plaża ta jest autentyczna i można zobaczyć jak miejscowi spędzają
          wolny czas. A, ze nagabują turystów na kupno pamiątek masaże itd.,
          cóż gdyby nie było na to chętnych to by nie nagabywali, do tego
          trzeba się po prostu przyzwyczaić i z uśmiechem odmawiać.
          Nie wiem czy przez to, ze na Bali przyjechałem z Jawy której miasta
          są zdecydowanie bardziej zatłoczone, czy to, ze miałem okazje
          widzieć również inne miejsca w Azji będące zdecydowanie bardziej
          zakorkowane i zatłoczone a może to efekt tego, że nie spieszyłem się
          i w jednym miejscu (nie licząc Kuty) spędzałem parę dni i przez to
          spostrzegałem również inne rzeczy niż tylko korki na ulicach,
          nagabujących kierowców, sklepy z pamiątkami itd.
          A jeżeli chcecie zobaczyć inne wyspy, to popłyńcie na Lombok na
          kilka dni. Trzy tygodnie to wcale nie tak dużo i jeżeli zechcecie
          zobaczyć zbyt wiele to zacznie się gonitwa zamiast spokojnego
          podróżowania. By odwiedzić dwa chyba ja bardziej popularne miejsca
          wśród turystów na Jawie (Bromo i Jogjakarta) potrzebujecie tydzień –
          zakładając, że startujecie i wylatujecie z Bali, na Lombok i Gili
          gdzie są rajskie plaże ale nie ma palm z transportem z i na Bali w
          wersji minimalnej 4-5 dni, zostaje wam ledwie 9-10 dni na samej
          Bali, więc porządnie się zastanówcie co chcecie zobaczyć. Ja
          postawiłbym na spokój i jakość i pojechał poza Bali albo na Jawę
          albo na Lombok
          Acha na nic się nie szczepiłem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka