Dodaj do ulubionych

IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ

09.05.06, 20:14
Szanowni Państwo,


Nasza firma zajmuje się importem odzieży z Anglii już od 15 lat. Przez
wszystkie te lata wypracowaliśmy sobie doskonałe warunki współpracy z firmami
charytatywnymi, dzięki czemu nasza każda dostawa towaru jest pod względem
jakości na równym i wysokim poziomie.
Zajmujemy się tylko i wyłącznie importem, nie posiadamy sortowni, sklepów i
nie prowadzimy sprzedaży detalicznej. Kupując w naszej firmie mają Państwo
zagwarantowane, że odzież, którą importujemy pochodzi bezpośrednio z
Angielskiego domu i nie została po drodze do naszego magazynu pozbawiona tzw.
creamu.
Cena za 1 kilogram zależna jest od ilości zakupionego towaru. Nasza firma
stosuje system rabatowy, który uzależniony jest od Państwa obrotów
miesięcznych.

W przypadku zainteresowania naszą ofertą prosimy o kontakt telefoniczny lub e-
mail w celu uzgodnienia szczegółów.

Telefon kontaktowy:

603-99-56-22
Obserwuj wątek
    • sp520 Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 09.05.06, 22:25
      britexus napisał:

      > Szanowni Państwo,
      >
      >
      > Nasza firma zajmuje się importem odzieży z Anglii już od 15 lat. Przez
      > wszystkie te lata wypracowaliśmy sobie doskonałe warunki współpracy z firmami
      > charytatywnymi, dzięki czemu nasza każda dostawa towaru jest pod względem
      > jakości na równym i wysokim poziomie.
      >
      A co robiliscie przez te 15 lat na palcach jednej reki mozna bylo policzyc bo
      hurtownie macie od niedawna no i towar smierdzacy i mokry sprzedajecie-jakas
      lipe wciskacie Strasznie sie reklamujecie jak Fashion
      • britexus Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 10.05.06, 20:00
        Nie bardzo mi się chce odpowiadać na zaczepki zazdrosnej konkurencji która ma
        problem z napisaniem zdania złożonego.
        Serdecznie pozdrawiam :)
        • aja1974 Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 10.05.06, 21:18
          haha brawo britexus!!! Interesuje mnie to czy macie w sprzedaży cream
          dziecięcy, jeśli tak to w jakiej cenie... dzięki
          • sp520 Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 10.05.06, 21:29
            HAHAHAHA Ale odbiliscie piłeczke
            • britexus Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 12.05.06, 17:01
              No może i tak wyszło że odbiłem piłeczką ale jestem członkiem kilku for
              internetowych i z długoletniego doświadczenia wiem że lepiej na zaczepki nie
              odpowiadać bo prowadzi to do niepotrzebnych pyskówek. Poza tym ja reprezentuje
              firmę a Ty jesteś tu anonimowo (ja widzę różnicę).
              Ale powracając do mokrego towaru to oczywiście zgadza się że i taki bywa. Daję
              Ci słowo że to nie ja wlewam tam wodę tylko angole wsadzają tam uprane rzeczy
              lub sprawę załatwia deszcz podczas zbiórki lub załadunku. Natomiast nie mam
              zielonego pojęcia dlaczego kupując mokry towar nie zadzwoniłeś z reklamacją.
              Jeszcze nie zdarzyło się żebym nie wymienił worka na nowy. W następnym poście
              piszesz że masz 8 sklepów. Nie pamiętam żebym sprzedawał Ci więcej niż 2 big
              bagi, a mając tyluletnie doświadczenie powinieneś wiedzieć że dopiero tona jest
              jakimś odzwierciedleniem jakości dostawy. Kończąc ten wątek pozdrawiam i
              proponuję zacząć współpracę od początku. Nowa świeża dostawa 19.05.06


          • britexus Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 12.05.06, 16:50
            My nie sprzedajemy sortu. Cream dziecięcy pozyskiwany jest z naszego towaru
            przez sprtownie. U nas tylko niesort (oryginał - tak jak angol wystawia przed
            drzwi)Zapraszam do zakupu i pozdrawiam.
        • 2bylec Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 10.05.06, 21:38
          to nie zazdrosna konkurencja, tylko sfrustrowany sklepikarz nie dający sobie
          rady w handlu i lżący wszystkich hurtowników, którzy sprzedają Anglię drożej
          niż 2 zł/kg ;))
          • sp520 Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 10.05.06, 21:48
            2bylec napisał:

            > to nie zazdrosna konkurencja, tylko sfrustrowany sklepikarz nie dający sobie
            > rady w handlu i lżący wszystkich hurtowników, którzy sprzedają Anglię drożej
            > niż 2 zł/kg ;))
            2BYLEC bardzo złe trafienie działam 8 lat na rynku mam 9 sklepów dających sobie
            rade przez 3 lata handlowalęm tylko Anglia to były czasy i towar ,mam pojecie
            ile kosztuje dany towar i twoje głupie aluzje sa nie na miejscu gosciu
            Ja zadałem pytanie na które hurtownia nie umnie odpowiedziec a moze ty tez
            jestes ta hurtownia
    • sp520 Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 10.05.06, 21:51
      Zawsze wystawiam opinie hurtownią z ktorych biore towar ,a czy to moja wina ze
      towar angielski,irlandzki hurtownie biora z Polski moge podac z od kogo
      • britexus Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 12.05.06, 17:07
        sp520 napisał:

        > Zawsze wystawiam opinie hurtownią z ktorych biore towar ,a czy to moja wina
        ze
        > towar angielski,irlandzki hurtownie biora z Polski moge podac z od kogo

        Ja nie biorę w takim razie tego do siebie bo nie jestem hurtownikiem tylko
        importerem. Zapraszam do Urzutu jak przyjedzie dostawa. Udowodnię to stosownymi
        dokumentami.
        Pozdrawiam
      • basiabara Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 12.05.06, 21:45
        Ciekawe od kogo biorą.Szukam hurtowni z dobrym angielskim i irlandzkim
        towarem.Będę wdzięczna za namiary.Mój adres basiabara@o2.pl.Pozdrawiam.
      • basiabara Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 12.05.06, 21:46
        sp520 napisał:

        > Zawsze wystawiam opinie hurtownią z ktorych biore towar ,a czy to moja wina ze
        > towar angielski,irlandzki hurtownie biora z Polski moge podac z od kogo
    • britexus IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 19.05.06, 16:21
      W dniu jutrzejszym czyli 20.05.06 zapraszam wszystkich chętnych do odbioru
      towaru bezpośrednio z TIRa. Sprzedaż rozpoczynamy od godziny 9.30 do 14.00
      Serdecznie zapraszam też nowych klientów którzy jeszcze nie mieli okazji u nas
      się zaopatrywać.
      603 99 56 22
      • monia-36 Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 09.07.06, 20:53
        Ten importer nie bawi się w podchpdy. Już przy pierwszym zakupie wcisnął mi
        śmieci: sterty zapleśniałych butów, niektóra odzież polewana wodą dla
        zwiększenia ciężaru, i cały przekrój różnych śmieci, pomieszane z dobrym towarem
        [odrzut od 40 do 90%]. Dla zmylenia niektóre bele są OK. JAk trafisz do
        sprawdzenia dobrą belę, stracisz czujność, nabierzesz zaufania do towaru i już
        wtopiłeś!
        • aja1974 Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 09.07.06, 22:01
          Jak już sie wypowiedziałam wcześniej -NIE polecam. Ja z kolei zamiast
          zapleśniałych butów { których jest naprawdę wieelka ilość} mialam pobite szkło
          w dużej ilości, mnostwo delikatnych rzeczy[nie ubraniowych!!!}, ktore uległy
          zniszczeniu przy transporcie- nie wiem,jak dla mnie to tam brakowało kurcze
          MEBLI w tych ich bigach ;]]]]
          • britexus Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 10.07.06, 19:21
            Pani aju1974. Nie będę wciskał że to nie możliwe bo tak nie jest. Przyznaję że
            w oryginale tak bywa że są jakieś rzeczy nie mające nic wspólnego z odzieżą ale
            nigdy nie ukrywamy że około 30 proc. naszego towaru jest na tanią wyprzedaż
            bądź do śmieci. Sprzedajemy nasz towar do wielu sklepów i jak do tej pory na
            tym forum tylko 3 osoby były nie zadowolone. Czy jakby te kufle były całe to
            była by pochwała?? Czy jak w naszym towarze klienci znajdują zegarki biżuterię
            czy pieniądze to nas chwalą?? Odpowiedź brzmi nie. Bo to niemy pakujemy do
            reklamówek i nie my wystawiamy za drzwi.
            Pozdrawiam.
        • britexus Re: IMPORTER Z URZUTU POD WARSZAWĄ 10.07.06, 19:29
          Nie będę się powtarzał bo już kiedyś dyskutowałem na ten temat. Każdemu kto
          zgłosi że towar jest mokry, zalany farbą trafił na książki czy śmieci ZWRACAMY
          pieniądze lub oddajemy w towarze. Nasi stali klienci to wiedzą i dlatego takich
          postów na tym forum jest mało.

          PS. Raz już konkurencja pisała to samo mam nadzieję Pani Moniko że tym razem
          jest inaczej i podejdziemy do sprawy profesjonalnie. Proszę do mnie zadzwonić a
          wtedy jestem skłonny Pani uwierzyć na słowo że tak było i dostanie Pani nowy
          towar.

          Pozdrawiam Tomasz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka