Gość: trepert@o2.pl
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.09.04, 04:54
czasem nawet co pięc minut, to jest nie do wytrzymania a ja wlasciwie prawie nic z tym nie robie od kilku lat, tzn kiedys bylo lepiej, raz lepiej raz gorzej, czasem zawieszal sie co pare godzin (lepiej) a czasem co kilkanascie/dziesiat minut (gorzej); ostatnio jest tragicznie, ten topic pisze w notesie i zapisuje co kilka slow gdyz mam swiadomosc iz jest tylko kwestia czasu kiedy sie zawiesi :( wlasciwie juz od pierwszych dni kiedy go kupilem (mam go ponad 3 lata) sie zawieszal ale ja przyzwyczajony do podobnego stanu przy poprzednim kompie uznalem to za norme; az do teraz kiedy to "normalne funkcjonowanie" bezpowrotnie odeszlo i praktycznie nie da sie nic zrobic; nie chce robic formata bo wiem ze to nic nie da, wielokrotnie formatowalem i dawalo to tylko tyle ze wydluzalo sredni czas zawieszania i to wcale niezbyt zauwazalnie i raczej krotkoterminowo
komputera glownie uzywam do internetu (www - opera, czasem IE5, komunikatory, sciagam pliki roznymi programami p2p, gram w StarCrafta przez siec), zwykle jest wlaczony caly dzien
dane techniczne:
--windows98 (wolalbym nie zmieniac na XP bo StarCraft, moja ulubiona gra, dziala tam nieodpowiednio)
--Athlon 850TB (wentylator Spire falconrock2 - rok temu wymienilem jakis stary czarny ktory zaczal glosno i wolno chodzic)
128Mb ram dimm
--plyta glowna: shuttle AK123 KT133A (brak karty muzycznej, uzywam VIA)
--gefore2 MX-100/200 32MB (tez jakis rok moze poltore temu zepsul sie wentylator, zaczal glosno chodzic wiec go wywalilem a niedawno - podejrzewajac ze brak wentylatora jest przyczyna czestszego zawieszania - wstawilem nowy , ale to nic nie dalo - moze k.graficzna jest juz trwale uszkodzona ?)
--HDD seagate 20 GB Ata/100 ( ponad rok temu - tuz przed koncem gwarancji - zepsul sie kompletnie wiec zanioslem do naprawy i mi "naprawili" z tym ze trwalo to kilka tygodni , bo po 2 "naprawach" nadal nie dzialal i dopiero za trzeciem razem im sie udalo)
po pierwszej "naprawie" kupilem sobie nowy i to teraz byl glowny dysk (Caviar 20GB) a tamten stary sluzy do przechowywania plikow i od niedawna rowniez instalacji nowych programow, bo glowny caviar sie zapelnil ( 18/20 GB- trzymam mala rezerwe)