Gość: agulha
IP: *.acn.pl / 10.131.128.*
02.05.02, 02:09
Witam. Mam jeszcze sprawny, działający monitor, marka na nim Bridge, czyli taki
no-name. Jeszcze od poprzedniego komputera, więc ma ładnych parę lat.
Rozdzielczość słabiutka, trzeba "ślipić", ale działa. Mam też bardzo mało
miejsca w pokoju, ekran z boku i pod koszmarnym kątem. Myślę stale o płaskim
monitorze, ale na wprost i tak nie mogłabym go ustawić (dużo za blisko), a poza
tym ludzie mnie zniechęcają, że te tańsze mają znacznie gorsze parametry
techniczne, niż monitory "z tyłkiem" i że tylko pogorszę sobie sytuację. Nie
mam nadmiaru pieniędzy i chciałabym się zmieścić z zakupem max. w 1000 zł.
Czekam na rady i komentarze.